sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2006 / Odra - Legia
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Leszek Kraszyna

Posted: 26 Mar 2006 08:06:24





33. Określając realność szansy zdobycia bramki sędzia powinien kierować
się następującymi kryteriami:
- czy napastnik biegnie bezpośrednio w kierunku bramki przeciwnika ( a nie
w kierunku linii bramkowej lub rogu pola gry),
- jakie pozycje zajmują obrońcy w momencie popełnienia przewinienia,
- w jakim miejscu popełniono przewinienie - im dalej od bramki tym
mniejsze szansę na jej zdobycie.
Jeżeli zaistniał fakt pozbawienia drużyny bramki lub realnej szansy
zdobycia bramki - bez względu na to czy przewinienie miało miejsce na czy
poza polem karnym - winny zawodnik musi być wykluczony z gry - zobaczyć
_czerwoną_kartkę_.

Ok, a teraz powiedz mi, gdzie tu pisze, że "każdy faul na polu karnym to
automatycznie żółta kartka", bo z tego co zacytowałeś, kompletnie to nie
wynika. "Realna szansa zdobycia bramki" to jakby coś innego jednak.

CC






Cavallino

Posted: 26 Mar 2006 08:47:12





Możesz znaleźć w przepisach?

Nie czytam przepisów, ale o tym mówił wiele razy Wit Żelazko. Może ktoś,
kto
je zna, się wypowie?

Ja się wypowiem - pitolisz.





Andrzej Zbierzchowski

Posted: 26 Mar 2006 09:08:38




33. Określając realność szansy zdobycia bramki sędzia powinien kierować
się następującymi kryteriami:
- czy napastnik biegnie bezpośrednio w kierunku bramki przeciwnika ( a nie
w kierunku linii bramkowej lub rogu pola gry),
- jakie pozycje zajmują obrońcy w momencie popełnienia przewinienia,
- w jakim miejscu popełniono przewinienie - im dalej od bramki tym
mniejsze szansę na jej zdobycie.
Jeżeli zaistniał fakt pozbawienia drużyny bramki lub realnej szansy
zdobycia bramki - bez względu na to czy przewinienie miało miejsce na czy
poza polem karnym - winny zawodnik musi być wykluczony z gry - zobaczyć
_czerwoną_kartkę_.

Ok, a teraz powiedz mi, gdzie tu pisze, że "każdy faul na polu karnym to
automatycznie żółta kartka", bo z tego co zacytowałeś, kompletnie to nie
wynika. "Realna szansa zdobycia bramki" to jakby coś innego jednak.

Nie ma.
Co nie oznacza że sędziowie nie mogą mieć takiego zalecenia - tak samo
jak mogą mieć zalecenie aby karać "intencję" - na co także zwracał uwagę
Żelazko choć w regulaminie na pzpn.pl stoi jak wół że brane pod uwagę
mogą być tylko czyny a nie zamiary. Pełna wolność interpretacji.
Natomiast ten konkretny przypadek (Kucharski i Krysiński) można bylo
podciągnąć pod to co napisałem wyżej.



Robert Gosik

Posted: 26 Mar 2006 11:06:48



Fabianski ... szkoda gadac. Ale to dobrze ;-) moze zostanie jeszcze sezon.
Obrona tak jak pisalem wczesniej na szybkich napastnikow moze okazac sie nie
taka "betonowa" jak to sugeruja pismaki. Do tego pieknie wykartkowana przesz
sedziego.
Srodek przyzwoity. Surma w zyciowej formie IMHO gdyby mial strzal to moglby
pukac do kadry, Bury przyzwoicie za koncowke trzeba mu podziekowac. Jak
poprawi kondycje i nabierze masy na silowni ti spokojnie moze grac zmiennika
Szymkowiaka. Tyletylko ze do MS nie zdazy. Bronowicki niezle. Brazylijczycy
mnie caly czas nie przekonuja. Edson duzo niecelnych strzalow. Guereiro krol
"siatki" ale na kartofliskach bebarwny.
Atak. Kucharski kompletne zaskoczenie. IMHO jezeli to byla jego aktualna
forma a nie jednorazowy wyskok to od niego Wdowczyk powinien ustalac meczowy
atak. Nedza do rezerw. Az szkoda ze mamy tak malo napastnikow i ta
karykatura pilkarza (w obecnej formie) miesci sie w meczowej 18.

Robert






Lukasz Glebicki

Posted: 26 Mar 2006 12:19:56




Ja się wypowiem - pitolisz.

Mecz Wisla - Legia (3:3,12 listopada 2000) . Pole karne, faul Majewskiego
-- jego druga żółta kartka. Jesteś pewny, że pitolę?

Ja ten mecz jak i potem komentarz Wita pamiętam doskonale. Czytałem to co
Andrzej załączył i zdania nie zmienię. Faul w polu karnym to oznacza dla
faulującego żółta kartkę (choć nie zawsze jest to stosowane).

pozdrawiam



sirGrzegorz

Posted: 26 Mar 2006 14:13:51





Kupe farta miała Legia, 2 bramka fenomenalna - natomiast dużo pracy mają
psychologowie bo dziwnie im nogi się trzęsą im bliżej końca meczu -
najktrócej nieodporni są na stres i presję....

PS Ciekawy jestem jaką minę w 89min meczu zrobił przeciętny statystyczny
kibic Wisły ;]

pozd


Ciekawy jestem czy Wdowczyk, po mundialu zostanie trenerem reprezentacji.

sirGrzegorz






Cavallino

Posted: 26 Mar 2006 14:19:02





Ja się wypowiem - pitolisz.

Mecz Wisla - Legia (3:3,12 listopada 2000) . Pole karne, faul Majewskiego
-- jego druga żółta kartka. Jesteś pewny, że pitolę?

Tak.



Ja ten mecz jak i potem komentarz Wita pamiętam doskonale. Czytałem to co
Andrzej załączył i zdania nie zmienię. Faul w polu karnym to oznacza dla
faulującego żółta kartkę

Bzdura.
Są faule w sytuacjach bezsensownych.
Karny jest, a że akcje absulotnie nie była bramkowa, a faul brutalny to i
kartki nie ma.
Choćby większość przytrzymywań przy rogach.





smiglostopy

Posted: 27 Mar 2006 01:13:36



mnie fabianski nigdy nie przekonywal. oczywiscie jest przyzwoitym
bramkarzem, ale nie wybija sie na tle innych libowcow. puszcza malo bramek,
ale imo to glownie zasluga obrony. obrona zas bez latary, sporo stracila.
djokovic to jakas pomylka...

surma od poczatku sezonu gra calkiem przyzwoicie. burkhardt jak dla mnie
forma reprezentacyjna. duzo lepszy od sobolewskiego (choc ten ostatni tez
babola trafil :) no i bronowicki. wydaje mi sie, ze obok janczyka i
burkhardta to najwieksza niespodzianka na plus. co do brazylijczykow to
fajnie, ze sa. wprowadzaja troche polotu do gry. w tym meczu rzeczywiscie
nie blyszczeli, ale bedzie z nich pozytek :)

kucharski totalnie mnie zaskoczyl. myslalem, ze to jakis uklad gdy wrocil do
legii :) walczyl lepiej niz za mlodych lat...

z bardzo dobrej strony pokazala sie odra (rowniez kibicowsko. juz dawno nie
slyszalem "wygramy, wygramy, wygramy...legie pokonamy". pelna kultura.
brawo). chmiest tyral jak kon. moze da jeszcze rade w legii.
dudek pozim djokovica...ufff dobrze, ze juz go nie ma :)






yamma

Posted: 17 Sier 2008 15:59:39



Niech już ten pan na literę "U" sobie wróci do tej swojej ukochanej
Pampeluny, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka miesięcy Legia zacznie
walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.
yamma





tees

Posted: 17 Sier 2008 16:02:28



Niech już ten pan na literę "U" sobie wróci do tej swojej ukochanej
Pampeluny, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka miesięcy Legia zacznie
walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.
yamma

Na razie to jest miazga... Legia wygląda jak drużyna przypadkowych
kolesi wziętych z łapanki którzy się pierwszy raz widzą i są zaskoczeni
że mają mecz zagrać (bramka w 35 sek, strzelona przez tak mocną w
ofensywie - co udowodnił ostatni mecz z ŁKS - i znaną z porywającej gry
Odrę - no comment).

Właściwie to jako kibic Wisły, która notorycznie ostatnio w Wodzisławiu
przegrywa powinienem się nie wychylać - ale Legia gra już chyba 4 - 5
mecz dokładnie tak samo (a można nawet powiedzieć, że z meczu na mecz
gorzej). Co ten Urban z nimi zrobił to nie pojmuję, dobrze że do Wisły
trafił Skorża.

Mają jeszcze jedną połowę - nadal mi ciężko uwierzyć, że mogliby to
jednak tak definitywnie przerżnąć...

pzdrw
tees




Mane

Posted: 17 Sier 2008 16:11:07



Niech już ten pan na literę "U" sobie wróci do tej swojej ukochanej
Pampeluny, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka miesięcy Legia zacznie
walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.

A podobno taki super trener z niego, niektorzy nawet przebakiwali ze
powienien Leo zastapic :D




yamma

Posted: 17 Sier 2008 16:22:23




Właściwie to jako kibic Wisły, która notorycznie ostatnio w
Wodzisławiu przegrywa powinienem się nie wychylać - ale Legia gra już
chyba 4 - 5 mecz dokładnie tak samo (a można nawet powiedzieć, że z
meczu na mecz gorzej). Co ten Urban z nimi zrobił to nie pojmuję,
dobrze że do Wisły trafił Skorża.

Ja podejrzewam, że mniej więcej w taki sposób grają hiszpańscy juniorzy.
Taka piłka "do nogi", żeby wyrobić technikę a nie zajechać młodych
organizmów bieganiem. Piłkarz X odgrywa piłkę do pikarza Y i reszta
przestaje go interesować, a to co zrobi piłkarz Y, to już wyłącznie jego
prywatna sprawa. Reszta drużyny natomiast stoi i podziwia kunszt piłkarza Y.
yamma





tees

Posted: 17 Sier 2008 17:01:02




Mają jeszcze jedną połowę - nadal mi ciężko uwierzyć, że mogliby to
jednak tak definitywnie przerżnąć...

Jednak się im udało, a i niewiele brakło, żeby było 4-0, bo Odra miała
jeszcze dwie setki sam na sam z bramkarzem.

Na marginesie to żal mi Urbana, nie jako trenera, ale jako człowieka, bo
sympatyczny człowiek z niego wydaje się być, a najbliższe dni będzie
miał ciężkie...

pzdrw
tees




yamma

Posted: 17 Sier 2008 17:18:50




Mają jeszcze jedną połowę - nadal mi ciężko uwierzyć, że mogliby to
jednak tak definitywnie przerżnąć...

Jednak się im udało, a i niewiele brakło, żeby było 4-0, bo Odra miała
jeszcze dwie setki sam na sam z bramkarzem.

Na marginesie to żal mi Urbana, nie jako trenera, ale jako człowieka,
bo sympatyczny człowiek z niego wydaje się być, a najbliższe dni
będzie miał ciężkie...

Sympatyczny to może i on jest ale wychodzi na to, że wicemistrzostwo Legia
zdobyła nie dzięki Urbanowi a pomimo Urbana. Mnie jest szkoda przede
wszystkim pucharów - raczej wątpię aby Miklas podjął jakieś decyzje przed
meczem rewanżowym z FKM. W każdym bądź razie możemy już spokojnie zacząć
licytację pt. "Kto po Urbanie?". Ja stawiam na Kasperczaka.
yamma





Mermi

Posted: 17 Sier 2008 17:29:01




Właściwie to jako kibic Wisły, która notorycznie ostatnio w
Wodzisławiu przegrywa powinienem się nie wychylać - ale Legia gra już
chyba 4 - 5 mecz dokładnie tak samo (a można nawet powiedzieć, że z
meczu na mecz gorzej). Co ten Urban z nimi zrobił to nie pojmuję,
dobrze że do Wisły trafił Skorża.

Ja podejrzewam, że mniej więcej w taki sposób grają hiszpańscy juniorzy.
Taka piłka "do nogi", żeby wyrobić technikę a nie zajechać młodych
organizmów bieganiem. Piłkarz X odgrywa piłkę do pikarza Y i reszta
przestaje go interesować, a to co zrobi piłkarz Y, to już wyłącznie jego
prywatna sprawa. Reszta drużyny natomiast stoi i podziwia kunszt
piłkarza Y.

Oj zle podejrzewasz. Hiszpanscy juniorzy to by pukneli Legie 4-5
bramkami. Nasi by nawet nie byli wstanie zauwazyc gdzie sie znajduje pilka.




Mermi

Posted: 17 Sier 2008 17:35:28



Niech już ten pan na literę "U" sobie wróci do tej swojej ukochanej
Pampeluny, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka miesięcy Legia
zacznie walczyć o utrzymanie w Ekstraklasie.
yamma

Na razie to jest miazga... Legia wygląda jak drużyna przypadkowych
kolesi wziętych z łapanki którzy się pierwszy raz widzą i są zaskoczeni
że mają mecz zagrać (bramka w 35 sek, strzelona przez tak mocną w
ofensywie - co udowodnił ostatni mecz z ŁKS - i znaną z porywającej gry
Odrę - no comment).

Właściwie to jako kibic Wisły, która notorycznie ostatnio w Wodzisławiu
przegrywa powinienem się nie wychylać - ale Legia gra już chyba 4 - 5
mecz dokładnie tak samo (a można nawet powiedzieć, że z meczu na mecz
gorzej). Co ten Urban z nimi zrobił to nie pojmuję, dobrze że do Wisły
trafił Skorża.

Juz nie raz widzialem "tak super" przygotowana Legie. Gra im "zaskoczy"
mniej wiecej pod koniec pazdziernika, kiedy reszta stawki bedzie przed
nimi o 10-15 punktow...
Osobiscie podtrzymuje zdanie, ze Urban powienien z hukiem wyleciec z
posady ale razem z Szulem. Za kadencji tego ostatniego jeszcze nie
widzialem, by zespol byl dobrze (juz nie mowie, ze super) przygotowany
do nowej rundy. Za kazdym razem jest sytuacja, ze zawodnicy snuja sie po
boisku w jednostajnym tempie a pan Szul tlumaczy, ze to ze stresu nie
moga szybciej biegac. Takiego Kielbowicza to mozna by w sumie wystawiac
w maratonach, bo tam by chlopak mogl brylowac.




Dawidex

Posted: 17 Sier 2008 18:01:20



Witam po "małej" przerwie :=)

Może to jest niezłe rozwiązanie; spadek Legii i ucieczka ITI ... później
powrót fajnej atmosfery na już nowym stadionie ...

Pozdrawiam Dawid






Przemek Budzyński

Posted: 17 Sier 2008 18:27:21




Witam po "małej" przerwie :=)

Może to jest niezłe rozwiązanie; spadek Legii i ucieczka ITI ... później
powrót fajnej atmosfery na już nowym stadionie ...


.....na meczach w II lidze, bo chciałbym widzieć tego odważnego sponsora,
który zaryzykuje poważne pieniądze po przygodach panów W....




Cavallino

Posted: 17 Sier 2008 19:06:28





Sympatyczny to może i on jest ale wychodzi na to, że wicemistrzostwo Legia
zdobyła nie dzięki Urbanowi a pomimo Urbana.

Jednak dzięki.
Smuda z taki składem wyleciałby z ligi, przecież żaden junior nie miałby
szans zagrać.





powolniak

Posted: 17 Sier 2008 19:11:42



Witam po "małej" przerwie :=)

Może to jest niezłe rozwiązanie; spadek Legii i ucieczka ITI ... później
powrót fajnej atmosfery na już nowym stadionie ...

mam nadzieje ze to byl zart

pzdr






Posted: 17 Sier 2008 22:50:48



Juz nie raz widzialem "tak super" przygotowana Legie. Gra im "zaskoczy"
mniej wiecej pod koniec pazdziernika, kiedy reszta stawki bedzie przed
nimi o 10-15 punktow...
Osobiscie podtrzymuje zdanie, ze Urban powienien z hukiem wyleciec z
posady ale razem z Szulem. Za kadencji tego ostatniego jeszcze nie
widzialem, by zespol byl dobrze (juz nie mowie, ze super) przygotowany
do nowej rundy. Za kazdym razem jest sytuacja, ze zawodnicy snuja sie po
boisku w jednostajnym tempie a pan Szul tlumaczy, ze to ze stresu nie
moga szybciej biegac.

Najszybciej to niech wyleci Szul. Wywalanie trenerów, jeszcze na początku
rundy nic nie da. Teraz jest w Legii bałagan ale nie tylko przez Urbana,
kilka innych czynników też sie na to złożyło. Jeśli Urban ma jakiś plan
działania niech go realizuje, zwłaszcza zrobić coś z tymi Hiszpanami skoro w
Warszawie wydano na nich już tyle kasy.




yamma

Posted: 18 Sier 2008 07:12:49




Najszybciej to niech wyleci Szul. Wywalanie trenerów, jeszcze na
początku rundy nic nie da.

Właśnie na początku rundy jest najlepszy moment.

Teraz jest w Legii bałagan ale nie tylko
przez Urbana, kilka innych czynników też sie na to złożyło. Jeśli
Urban ma jakiś plan działania niech go realizuje,

Problem w tym, że z wypowiedzi Urbana wynika, że nie ma żadnego pomysłu ani
żadnego planu. Jeśli trener zaczyna mówić o konieczności zatrudnienia
psychologa, to oznacza, że nie ma pojęcia co robić. Jeśli do tego doliczymy
3 Hiszpanów, którzy zarabiają najwięcej w naszej lidze i grzeją trybuny, to
ja się pytam: co jest, kurna, grane?
yamma





maciej

Posted: 18 Sier 2008 07:17:29



yamma napisał:

Jeśli do tego doliczymy 3 Hiszpanów, którzy zarabiają najwięcej w naszej
lidze i grzeją trybuny, to ja się pytam: co jest, kurna, grane?

Jaki jest Twoim zdaniem zakres odpowiedzialności dyrektora sportowego?






yamma

Posted: 18 Sier 2008 07:45:47



yamma napisał:

Jeśli do tego doliczymy 3 Hiszpanów, którzy zarabiają najwięcej w
naszej lidze i grzeją trybuny, to ja się pytam: co jest, kurna,
grane?

Jaki jest Twoim zdaniem zakres odpowiedzialności dyrektora sportowego?

O to powinieneś zapytać Miklasa a nie mnie. Jeśli dojdzie do tego, że Urban
odejdzie z Legii, to nie wyobrażam sobie sytuacji aby to samo nie spotkało
również Trzeciaka. Choć do tego ostatniego nie mogę mieć większych
zastrzeżeń, głównie dlatego, że o formie i grze piłkarza decyduje przede
wszystkim trener. Niestety nie widziałem w akcji ani Tito ani Descargi, więc
ciężko mi cokolwiek powiedzieć na temat ich umiejętności. Natomiast
widziałem w akcji Arru i uważam tego piłkarza za dość dobrego technika, za
to z dużymi zaległościami kondycyjnymi. Brak mu zarówno siły jak i, co
najważniejsze, szybkości. Jeśli chodzi o pozostałe nabytki, to ja tutaj
również widzę raczej kardynalne błędy w przygotowaniu fizycznym a nie braki
w umiejętnościach.
yamma





Andy

Posted: 17 Sier 2008 19:57:00



Sympatyczny to może i on jest ale wychodzi na to, że wicemistrzostwo
Legia zdobyła nie dzięki Urbanowi a pomimo Urbana.

Jednak dzięki.
Smuda z taki składem wyleciałby z ligi, przecież żaden junior nie miałby
szans zagrać.

A Cueto to co? Senior moze?






Cavallino

Posted: 18 Sier 2008 08:04:06




Sympatyczny to może i on jest ale wychodzi na to, że wicemistrzostwo
Legia zdobyła nie dzięki Urbanowi a pomimo Urbana.

Jednak dzięki.
Smuda z taki składem wyleciałby z ligi, przecież żaden junior nie miałby
szans zagrać.

A Cueto to co? Senior moze?

Się nagrał, nie?
Ale poprawiam wypowiedź - żaden junior, którego Smuda nie sprowadzał. ;-)





Cavallino

Posted: 18 Sier 2008 08:05:22




yamma napisał:

Jeśli do tego doliczymy 3 Hiszpanów, którzy zarabiają najwięcej w naszej
lidze i grzeją trybuny, to ja się pytam: co jest, kurna, grane?

Jaki jest Twoim zdaniem zakres odpowiedzialności dyrektora sportowego?

Dokładnie - w ich przypadku to raczej ciężko o winę Urbana.
Może i tak byli najlepsi z tych, których mu zaproponowano.





maciej

Posted: 18 Sier 2008 08:26:25



yamma napisał:

również widzę raczej kardynalne błędy w przygotowaniu fizycznym a nie
braki w umiejętnościach.

Jaki jest zakres odpowiedzialności w Legii niejakiego Szula?






yamma

Posted: 18 Sier 2008 09:11:23



yamma napisał:

również widzę raczej kardynalne błędy w przygotowaniu fizycznym a nie
braki w umiejętnościach.

Jaki jest zakres odpowiedzialności w Legii niejakiego Szula?

Co do tego pana, to ja mam najwięcej zastrzeżeń. Został zatrudniony w
styczniu ubiegłego roku a styl jego pracy polega głównie na aplikowaniu
piłkarzom morderczych biegów wokół boiska. Zresztą nie przypadkiem Szul ma
ksywkę "Sztanga". IMO powinien być wywalony z Legii w pierwszej kolejności -
niech sobie szuka pracy w związku ciężarowców.
yamma





maciej

Posted: 18 Sier 2008 09:25:06



yamma napisał:

niech sobie szuka pracy w związku ciężarowców.

No widzisz, to już jest trzech ludzi zamieszanych w obecny poziom Legii, a
nie wszystko na tego biednego Urbana ;-)






<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Miranda - domy projekty - biżuteria artystyczna - eclicto - odżywki dla sportowców - Meble Stylowe - najlepszy komiks internetowy