sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2006 / Zagadka :)
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
troy

Posted: 26 Cze 2006 19:16:29



Jakie sa trze trzy slowa ktore powtarza Blochin za kazdym razem kiedy go
pokazuje kamera :)

.
.
.
.
.
.
.
.
.

.
.
.
.

J.. T.... M..






Kuba_A

Posted: 26 Cze 2006 19:28:23



Jakie sa trze trzy slowa ktore powtarza Blochin za kazdym razem kiedy go
pokazuje kamera :)
.
.
.
J.. T.... M..

:):):)





pb78

Posted: 26 Cze 2006 19:30:50




J.. T.... M..

:):):)

A ja nie kumam - mogę prosić o wyjaśnienie?




JoteR

Posted: 26 Cze 2006 19:34:03




Jakie sa trze trzy slowa ktore powtarza Blochin

... мы культурный народ...

JoteR





Kuba_A

Posted: 26 Cze 2006 19:36:25



JoteR napisał(a):


... П� к�Н����н�К на�Од...

Nie, nie. Tak to Janas :)





troy

Posted: 26 Cze 2006 19:55:58





Jakie sa trze trzy slowa ktore powtarza Blochin

... ?? ?????????? ?????...

Ale trzeba przyznac , ze Ukraina gra na swoim , wcale nie takim niskim
poziomie
Gratuluje ...






Marek Krukowski

Posted: 26 Cze 2006 20:05:50



troy;

Ale trzeba przyznac , ze Ukraina gra na swoim , wcale nie takim niskim
poziomie
Gratuluje ...

Bardzo mi się ten mecz podoba, zupełnie nie rozumiem dlaczego w studio
stwierdzili, że to piłkarskie szachy - z moich doswiadczeń wynika, ze
szachiści poruszają się jednak w nieco innym tempie.

Marek Krukowski





John Serin

Posted: 26 Cze 2006 20:14:17





Jakie sa trze trzy slowa ktore powtarza Blochin

... мы культурный народ...

??????





Marek Krukowski

Posted: 26 Cze 2006 20:16:00




troy;

Ale trzeba przyznac , ze Ukraina gra na swoim , wcale nie takim niskim
poziomie
Gratuluje ...

Bardzo mi się ten mecz podoba, zupełnie nie rozumiem dlaczego w studio
stwierdzili, że to piłkarskie szachy - z moich doswiadczeń wynika, ze
szachiści poruszają się jednak w nieco innym tempie.

A juz wiem o co chodzi, w czasie pierwszej połowy miałem wyłączony głos i
nie wiedziałem, że mecz jest rozgrywany w spokojnym tempie.

Marek Krukowski





JoteR

Posted: 26 Cze 2006 21:28:23




??????

Nie pamiętasz przyśpiewki o Czapajewie?:

И ёб твою мать
мы культурный народ
за Родину, за Сталину
вперёд вперёд вперёд!

Założyłem, w przeciwieństwie do Kuby, że Błochin, jako "kulturnyj czełowiek"
dyskretnie pomijał pierwszą strofkę.

JoteR





UGI

Posted: 26 Cze 2006 21:43:32





Bardzo mi się ten mecz podoba,

Powiedz, ze to ironia, skłam chociaz...:-)






Marek Krukowski

Posted: 26 Cze 2006 21:59:00



UGI:

Bardzo mi się ten mecz podoba,

Powiedz, ze to ironia, skłam chociaz...:-)

Nie, no to było po pierwszej połowie, w której sporo i szybko (choć nie
stadnie) biegali. Zamiast komentatora słuchałem sobie jedynych znanych mi
dobrych wykonań symfoni Beethovena nagranych przez Hanover Band z Royem
Goodmanem i Monicą Huggett i było naprawde fajnie. Potem wyłączyłem muzykę,
włączyłem komentatora i po kilku minutach przestałem oglądać.

Marek Krukowski





Marcin S.

Posted: 27 Cze 2006 07:28:30




... мы культурный народ...

A może ktoś powie co to znaczy??





Kuba_A

Posted: 27 Cze 2006 07:55:59



J.. T.... M..

:):):)


A ja nie kumam - mogę prosić o wyjaśnienie?


(fonetycznie) Job Twoju Mać :)

Ale po tym zwycięstwie to chłopaki raczej tak brzydko na siebie mówić
nie będą.. Oj coś czuję Szewa i spółka nie spali tej nocy :)




John Serin

Posted: 27 Cze 2006 21:17:30





??????

Nie pamiętasz przyśpiewki o Czapajewie?:

И ёб твою мать
мы культурный народ
за Родину, за Сталину
вперёд вперёд вперёд!

Założyłem, w przeciwieństwie do Kuby, że Błochin, jako "kulturnyj
czełowiek"
dyskretnie pomijał pierwszą strofkę.

W ogóle nie znam tego języka, ani alfabetu, mógłbyś przetłumaczyć?





Marcin Kasperski

Posted: 27 Cze 2006 21:40:59



И ёб твою мать
мы культурный народ
за Родину, за Сталину
вперёд вперёд вперёд!


W ogóle nie znam tego języka, ani alfabetu, mógłbyś przetłumaczyć?

Qrczę.... jak się te czasy zmieniają. Żeby bukwy straszyły.

Tych zwrotów nie da się oddać w jezyku innym niż rosyjski ;-)





AJK

Posted: 28 Cze 2006 08:05:34



27-06-2006 o godz. 23:17 John Serin napisał:

? ?? ???? ????
?? ?????????? ?????
?? ??????, ?? ???????
?????? ?????? ??????!

Założyłem, w przeciwieństwie do Kuby, że Błochin, jako "kulturnyj
czełowiek"
dyskretnie pomijał pierwszą strofkę.

W ogóle nie znam tego języka, ani alfabetu, mógłbyś przetłumaczyć?

"Twoja matka budzi we mnie sympatię...
Wychowanie w duchu kultury śródziemnomorskiej powoduje
że kojarzy mi się z rzeźbami Augusta Rodina i sztuką estońską
Przedstaw mnie jej! Przedstaw mnie jej!"




AJK

Posted: 28 Cze 2006 08:06:53



28-06-2006 o godz. 10:05 AJK napisał:

i wot wopros - czy się kodowanie nie posypie...

posypało się :-)




in for

Posted: 20 Sier 2010 23:28:20



Zagadka jest z bardzo symbolicznymi nagrodami dla (nie)wszystkich nurków, którzy
zabiorą głos w dyskusji:

http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=214&p=752#p752

Jacek

P.S. Sam jestem zdumiony odpowiedzią. Wychodzi na to, że każdego dnia ubywa mi
worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej odpowiedzi
przez 365 dni.




jacekplacek

Posted: 21 Sier 2010 05:28:20




Zagadka jest z bardzo symbolicznymi nagrodami dla (nie)wszystkich nurków,
którz

y
zabiorą głos w dyskusji:

http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=214&p=752#p752

Jacek

P.S. Sam jestem zdumiony odpowiedzią. Wychodzi na to, że każdego dnia ubywa
mi

worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej
odpowiedzi

przez 365 dni.

Co to znaczy "ubywa"? Zwęża się, zapada? Jeżeli "ubywanie" oceniasz na

podstawie kubatury pospółki nawiezionej dla zniwelowania kolein, to gratuluję
inteligencji... Kolejny raz z resztą.






Posted: 21 Sier 2010 06:33:40




ubywa
mi
worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej
odpowiedzi
przez 365 dni.

Co to znaczy "ubywa"? Zwęża się, zapada? Jeżeli "ubywanie" oceniasz na
podstawie kubatury pospółki nawiezionej dla zniwelowania kolein, to gratuluję
inteligencji... Kolejny raz z resztą.

Jacku Biernacki to że jesteś wkurwiony do szpiku kości, nie oznacza że musisz
się zachowywać jak .... .
Napisz to tak: Jako inż. geodeta mogę przypomnieć że prócz wywożenia w
bieżnikach opon i rozrzucania nawierzchni tymi bieżnikami przy ruszaniu,
występuje również osiadanie gruntu. Mówię to jako specjalista z dr.
fotogrametrii naziemnej. Zajmuję się zawodowo określaniem objętości
wywiezionego materiału skalnego.
Nie każdy Jacku Biernacki, jest takim: erudytą, poliglotą i profesjonalistą
wyrobionym w betoniarce jak szanowny pan.

pozdrawiam rc




jacekplacek

Posted: 21 Sier 2010 07:24:30





ubywa
mi
worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej
odpowiedzi
przez 365 dni.

Co to znaczy "ubywa"? Zwęża się, zapada? Jeżeli "ubywanie" oceniasz na
podstawie kubatury pospółki nawiezionej dla zniwelowania kolein, to
gratuluję

inteligencji... Kolejny raz z resztą.

Jacku Biernacki to że jesteś wkurwiony do szpiku kości, nie oznacza że
musisz

się zachowywać jak .... .
Napisz to tak: Jako inż. geodeta mogę przypomnieć że prócz wywożenia w
bieżnikach opon i rozrzucania nawierzchni tymi bieżnikami przy ruszaniu,
występuje również osiadanie gruntu. Mówię to jako specjalista z dr.
fotogrametrii naziemnej. Zajmuję się zawodowo określaniem objętości
wywiezionego materiału skalnego.
Nie każdy Jacku Biernacki, jest takim: erudytą, poliglotą i profesjonalistą
wyrobionym w betoniarce jak szanowny pan.

Owszem, jest nauka zajmująca się tymi problemami. Nie jest nią geodezja i jak

widać po załączonej zagadce, aptekarstwo również nie. Martwi mnie tylko, że
jak będzie tak bez sensu wydawał na pospółkę, to nowych kibli nigdy nie
postawi.






Posted: 21 Sier 2010 09:28:35




Owszem, jest nauka zajmująca się tymi problemami. Nie jest nią geodezja i jak
widać po załączonej zagadce, aptekarstwo również nie.

Inżynieria lądowa i wodna.

Martwi mnie tylko, że
jak będzie tak bez sensu wydawał na pospółkę, to nowych kibli nigdy nie
postawi.

Były skargi na drogę to jest droga, są skargi na sławojki to jest nowa
procedura przygotowywania. Ma też swoją nazwę, wiesz jaką?

pozdrawiam rc




Pszemol

Posted: 21 Sier 2010 16:22:02



Zagadka jest z bardzo symbolicznymi nagrodami dla (nie)wszystkich nurków,
którzy zabiorą głos w dyskusji:

http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=214&p=752#p752

Czy nie wyszłoby Ci taniej na dłuższą metę gdybyś zastosował inną metodę?
Poczytaj jak robili drogę tysiące lat temu Rzymianie... Raz a porządnie.





Włodzimierz Kołacz

Posted: 21 Sier 2010 17:48:45





Zagadka jest z bardzo symbolicznymi nagrodami dla (nie)wszystkich nurków,
którzy
zabiorą głos w dyskusji:

http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=214&p=752#p752

Jacek

P.S. Sam jestem zdumiony odpowiedzią. Wychodzi na to, że każdego dnia
ubywa mi
worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej
odpowiedzi
przez 365 dni.


Jeeeest!! - 365 worków?
Kurcze trudne to było doprawdy :-)
Ciekawe było by ile worko-kroków na rok musiałeś średnio dołożyć do interesu
drogowego.

Ale widzę że znakomicie uczysz się z TV i innych mediów w robieniu zagadek
dla lekko "nie do rozwiniętych". Ponoć jest tak że im bardziej kretyńska
zagadka typu "jak ma na imię Jasiu?" tym bardziej rośnie ich zadowolenie z
własnego intelektu.

Nie masz co robić że wymyślasz takie dyrdymały aby ściągnąć klienta?

Pozdrawiam Włodek
Ps. Nie pragnę symbolicznej nagrody dla tych co myślą że kupując w sklepie
dla "nie idiotów" nimi w istocie nie są.






jacekplacek

Posted: 21 Sier 2010 18:54:24





Owszem, jest nauka zajmująca się tymi problemami. Nie jest nią geodezja i
jak

widać po załączonej zagadce, aptekarstwo również nie.

Inżynieria lądowa i wodna.

Geologia inżynierska

Martwi mnie tylko, że
jak będzie tak bez sensu wydawał na pospółkę, to nowych kibli nigdy nie
postawi.

Były skargi na drogę to jest droga, są skargi na sławojki to jest nowa
procedura przygotowywania. Ma też swoją nazwę, wiesz jaką?

No i bardzo dobrze. Znaczy, nie dobrze, że były skargi, dobrze, że reaguje

prawidłowo, szkoda tylko, że po takich przepychankach.






Posted: 21 Sier 2010 19:47:30




Inżynieria lądowa i wodna.

Geologia inżynierska

Geolog zagęszcza grunt Babą, paluje teren, buduje podłoże wielowarstwowe
odpowiednio ułożone i zagęszczone. Przerabia też zdjęcia u cioci na imieninach
na ortofoto.

Były skargi na drogę to jest droga, są skargi na sławojki to jest nowa
procedura przygotowywania. Ma też swoją nazwę, wiesz jaką?

No i bardzo dobrze. Znaczy, nie dobrze, że były skargi, dobrze, że reaguje
prawidłowo, szkoda tylko, że po takich przepychankach.

Nie wiem czy zauważyłeś, ale dziękował za słuszne uwagi.
Byłeś w szale czepiania się o ponad standardowy sprzęt i zachwycony pisownią z
małej litery.

Wiesz do tej pory Paweł Poręba nie przeprosił za manipulacje nagłówkiem JK,
nie przedstawił materiału zalecającego dekompresję z ilorazem ciśnień równym 4.
Również nie przeprosił za błędnie podaną dekompresję awaryjną TMX,
Może jemu pomożesz i policzysz przesycenia. Nie musisz już to zrobiłem.
http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=207&start=10
Materiału od J.Kota nie mogę wieszać w sieci, mogę wysłać na który Twój adres:
W materiale są tezy mocno odległe od tego co propaguje PP.
Tu mała próbka, cholera znowu nie zrozumiesz.

pozdrawiam rc




Włodzimierz Kołacz

Posted: 21 Sier 2010 23:45:47






Inżynieria lądowa i wodna.

Geologia inżynierska

Geolog zagęszcza grunt Babą, paluje teren, buduje podłoże wielowarstwowe
odpowiednio ułożone i zagęszczone. Przerabia też zdjęcia u cioci na
imieninach
na ortofoto.

Były skargi na drogę to jest droga, są skargi na sławojki to jest nowa
procedura przygotowywania. Ma też swoją nazwę, wiesz jaką?

No i bardzo dobrze. Znaczy, nie dobrze, że były skargi, dobrze, że
reaguje
prawidłowo, szkoda tylko, że po takich przepychankach.

Nie wiem czy zauważyłeś, ale dziękował za słuszne uwagi.
Byłeś w szale czepiania się o ponad standardowy sprzęt i zachwycony
pisownią z
małej litery.

Wiesz do tej pory Paweł Poręba nie przeprosił za manipulacje nagłówkiem
JK,
nie przedstawił materiału zalecającego dekompresję z ilorazem ciśnień
równym 4.
Również nie przeprosił za błędnie podaną dekompresję awaryjną TMX,
Może jemu pomożesz i policzysz przesycenia. Nie musisz już to zrobiłem.
http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=207&start=10

Ciekawe, Przeczytałem. Tyle że uczeni chyba za mało wprowadzili deppstopów i
może niezbyt właściwe? być może dlatego im wyszło inaczej?
Wg Buhlmana 0-250 nurk. 60 m/15 min pierwszy pdeco jest na 12 m zatem
rozumiem że głęboki miał by być na 15 m/5 min. Szkopuł w tym że ten na 12 m
ma trwać tylko 2 min. Dziwny profil, taki mało elegancki, nie uważasz?
Nie znam źródeł ale dla mnie wydaje się oczywiste że w tej sytuacji nurek
zamiast mieć tendencję odsycania tkanek będzie się dalej nasycał. Bo jak
wiesz zaleta desaturacji stopniowej polega właśnie na tym aby sukcesywnie
zmniejszać ciśnienie w taki sposób aby kontrolować poziom przesyceń w
tkankach. Widać to świetnie gdy nurkujemy na komputerze i zatrzymujemy się
na jakiejś głębokości zbyt długo to czas desaturacji nie zmniejsza się a
wręcz zaczyna rosnąć i wreszcie przekraczamy NDL. Natomiast zmniejszanie
głębokości nawet wolne zmniejsza czas do deco. Np ostatnio tak miałem że
szwendałem się zbyt długo na stałej głębokości i ponownie o włos przekroczył
bym NDL a nie miałem tego w planie.

Pozdrawiam Włodek
www.balastnurkowy.yoyo.pl

CIACH

pozdrawiam rc

--
http://www.gazeta.pl/usenet/







Posted: 22 Sier 2010 10:30:59




Nie znam źródeł ale dla mnie wydaje się oczywiste że w tej sytuacji nurek
zamiast mieć tendencję odsycania tkanek będzie się dalej nasycał.

Jak się rozumie dekompresję z poziomu RD, to trudno widzieć takie niuanse.
Jak ten że jest wiele przedziałów, zwłaszcza te o długich czasach nasycania
które faktycznie mocno się nie nasyciły, ale głębokie przystanki i średnio
głębokie dają w nich wzrost nasycenia. Co spowoduje konieczność dekompresji na
płytkich przystankach.

Tobie wysyłam materiał z Medycyny Lotniczej na Twój adres.
Jest naprawdę ciekawy, zwłaszcza z perspektywy ilorazu ciśnień równego 4.

pozdrawiam rc




CTP VENTURI venturi@o2.pl

Posted: 22 Sier 2010 10:53:45



każdego dnia ubywa mi
worek drogi. Taki przynajmniej jest wynik po podzieleniu prawidłowej
odpowiedzi

przez 365 dni.


Więc wychodzi na to że ubywa Ci rocznie jakieś 180-185 metrów sześciennych
drogi rocznie !!!

A propo , gdzie to się podziewa ???????

Pozdrawiam

Adam Klimek instruktor płetwonurkowania Dahab / Egipt




. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
suknie ślubne - ziola - Liga mistrzów na żywo - apartamenty w sopocie - Angielski - Ślub - Pozycjonowanie w google