sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2006 / Legia - Cracovia
. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Autor Wiadomość
franki

Posted: 29 Lip 2006 21:31:54



Witam
Nie ogladalem meczu, poniewaz nie stac mnie na C+, wiec moje przemyslenia
jedynie z relacji internetowych.
Patrzac na strzelcow goli mozna dojsc do wniosku, ze Legia zrobila swietne
(no moze bardzo dobre:)) transfery, Elton juz w drugim meczu strzela bramke,
a czytalem, ze mial jeszcze kilka innych. Hugo moze jeszcze popelnia bledy w
obronie, chociaz nie wiem, czy to akurat on zawinil przy utracie bramki, ale
widac, ze bedzie przydatny przy stalych fragmentach gry. Troche tylko
szkoda, ze Polacy sie za bardzo nie pokazali (Szalach znowu n ie wykorzystal
sytuacji "sam na sam"), ale moze sie jeszcze obudza. Mam nadzieje, ze Legia
przynajmniej tak skutecznie bedzie grac w elLM.

Co do Brazylijczykow w Legii, to widac, ze jednak mozna znalezc dobrych
graczy za dobra cene, a nie jak pan P. hurtem zwozic co najwyzej
przecietniakow.

I jeszcze jedno: moze mi ktos wytlumaczyc fenomen Wojciecha Sz.?? Odkad
pamietam, na wszystkie pozycje sa robione wzmocnienia, a na prawej obronie
od bardzo dawna bryluje Szala ze swoimi slawnymi lokciami :). Czy w koncu
nie mogliby kupic porzadnego prawego obroncy??

pozdrawiam






majkelFM

Posted: 29 Lip 2006 22:11:47



franki napisał:

Co do Brazylijczykow w Legii, to widac, ze jednak mozna znalezc dobrych
graczy za dobra cene, a nie jak pan P. hurtem zwozic co najwyzej
przecietniakow.

No, tylko, że pan P. ma zerowy budżet na sprowadzanie kogokolwiek.... To po pierwsze a po drugie kogo masz konkretnie na myśli?

majkelFM





keLso

Posted: 29 Lip 2006 22:12:02



Mam nadzieje, ze Legia przynajmniej tak skutecznie bedzie grac w elLM.

A ja mam nadzieję, że duuużo bardziej skutecznie:) Bo skuteczność na poziomie
25-30% to chyba nie jest jakaś zachwycająca... Plus jest taki, że dość łatwo
Legia wypracowywała sobie sytuacje ale to pewnie tylko dlatego, że Cracovia to
jednak chyba w tej rundzie raczej w lidze nie będzie brylować.

I jeszcze jedno: moze mi ktos wytlumaczyc fenomen Wojciecha Sz.?? Odkad
pamietam, na wszystkie pozycje sa robione wzmocnienia, a na prawej obronie od
bardzo dawna bryluje Szala ze swoimi slawnymi lokciami :). Czy w koncu nie
mogliby kupic porzadnego prawego obroncy??

Eee tam :) Jak Szala fauluje to należy tylko się zastanawiać czy prawym czy
lewym łokciem. Mimo to jednak zagrał poprawnie.A kupienie obrońcy to jednak
konieczność.





franki

Posted: 29 Lip 2006 22:41:51




franki napisał:

No, tylko, że pan P. ma zerowy budżet na sprowadzanie kogokolwiek.... To po
pierwsze a po drugie kogo masz konkretnie na myśli?

Czy ma pieniadze czy nie to nie wiem. A kogo mam na mysli? W tym sezonie
jeszcze nie mozna oceniac Pogoni po jednym meczu, ale z poprzedniego było
takich co najmniej 2: Amaral i Claison(nie wiem, jak sie pisze jego
nazwisko).

pozdrawiam






Akcent

Posted: 30 Lip 2006 06:14:48



Nie ogladalem meczu, poniewaz nie stac mnie na C+, wiec moje przemyslenia
jedynie z relacji internetowych.
(cut)


1. Pierwsze 15-20 minut: przecierałem oczy ze zdumienia. W myślach miałem
wywiad jakiego Białas udzielił jakiejś gazecie mówiąć, że wzoruje się na
szkole francuskiej (że niby co?) i na Łazienkowskiej zagra ofensywnie.
Cracovia nie przestraszyła się Łazienkowskiej (i wspaniałego dopingu) i
trzeba przyznać, że potrafiła przyprawić o kilka "kurew" Wdowczyka. Choć
zapewne nie tylko jego ;) Kto wie, co by było gdyby Giza wykorzystał
sytuację na 2:0. A miał tyle czasu, żeby zapytać Fabiana, w który róg ma
strzelać. No cóż, szczęście sprzyja lepszym :)

2. Hugo zasłużył a) na podyktowanie przeciw Legii karnego (ale takich
karnych nie gwiżdże się na Ł3), b) na drugie żółtko - osłabił byu tym samym
Legię i wynik mógłby być dokładnie inny. Na szczęście potem grał bardziej z
głową...

3. Pozytywne wrażenie pozostawili po sobie:
Legia:
- Elton (jego przebłyski dobrej gry było widać wcześniej - obecnie piłka go
szuka, z łątwością dochodzi do pozycji bramkowych, szkoda, że skuteczność
nienajlepsza. Może z czasem wyreguluje celownik. Ważne, aby chłopakowi
sodówa ani "Warszawa" do głowy nie uderzyłą. Ponadto, kolejny udany
transfer)
- Fabian
- Edson
- Roger
- no i ewentualnie Surma

Cracovia:
- Moskała
- Giza

4. W Legii zagrali poniżej oczekiwań:
- Choto (tak się dać objechać!!?)
- Szala (znowu puszczały mu nerwy, niezbyt pewny w swoich interwencjach)
- Szałach (szarpał, biegał, zamieniał strony, ale bramki ani asysty nie
zdobył)
- Vuko (troszkę bezproduktywny, dwa podania to za mało na Legię)
- Janczyk (dwa strzały, z czego jeden - główką - powinien zakończyć się
bramą

5. Transfery:
Jak widać nawet za niewielką kasę można pozyskać dobrych kopaczy (patrz: 4
Brazylijczyków). Wystarczy móc i chcieć. Na Szachtar mogą okazać się
niewystarczający, ale już w grupowe rozgrywki UEFA są jak najbardziej
realne. Liczę na małą niespodziankę, ale tez twardo chodzę po ziemi.
Na ostatnie minuty na boisko wszedł Serb Radović. Kilka razy fajnie
pociągnął po skrzydle. Oddał 2 (3?) strzały, z czego jeden w słupek. Będą z
niego ludzie. Dodam, że jest to najdroższy nabytek w OE - ~800.000 EUR.

Podsumowując:
Legia zagrałyt niezły mecz, niestety już nie "na zero z tyłu". Widać brak
Łatary, ale to już historia, więc nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Legia grała na "tak", mocno do przodu. Może nawet nieco za bardzo się
odkrywała. Na Krakusów i Islandczyków starczy, ale defensywa to o dziwo
najsłabsza obecnie formacja warszawskiej drużyny. Wspaniała atmosfera,
niezłe widowisko i tylko sędzie taki bez wyrazu ;))





KIBIC

Posted: 30 Lip 2006 07:03:44





Mając generalnie podobne spostrzeżenie chciałbym powiedzieć że:

- Vuko (troszkę bezproduktywny, dwa podania to za mało na Legię)

Vuko grał bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Walczył i wreszcie
zagrywał świetne piłki prostopadłe. Jeszcze żeby poprawił celownik bo dwa
strzały na które się zdecydował były okropnie niecelne. Nie dziwię się, że
wygryzł ze składu Burego (ten jak wszedł na boisko wyglądał jak zagubione
dziecko).

- Janczyk (dwa strzały, z czego jeden - główką - powinien zakończyć się
bramą

Koleś kompletnie bez formy. Choć trudno w to uwierzyć ale ucieszyłem się jak
Wdowczyk wpuścił za niego Władeczka;)

niezłe widowisko i tylko sędzie taki bez wyrazu ;))

A mi się sędzia podobał i to nie dlatego, że nie wywalił Hugo:) Pozwalał
grać. Nie gwizdał byle starcia. Coś jak na wyspach dzięki czemu gra była
płynna i mecz mimo, że był dość ostry oglądało się z przyjemnością. Nawet
piłkarze byli trochę zdumieni bo w wielu przypadkach byli pewni gwizdka a tu
dupa - trzeba grać. Wg mnie bardzo dobry sędzia.






mz.u2.pl

Posted: 30 Lip 2006 08:58:18




5. Transfery:
Jak widać nawet za niewielką kasę można pozyskać dobrych kopaczy (patrz:
4 Brazylijczyków).

Jak na polsie warunki to raczej nie byla to mala kasa.




majkelFM

Posted: 30 Lip 2006 09:36:31



franki napisał:

Czy ma pieniadze czy nie to nie wiem. A kogo mam na mysli? W tym sezonie
jeszcze nie mozna oceniac Pogoni po jednym meczu, ale z poprzedniego było
takich co najmniej 2: Amaral i Claison(nie wiem, jak sie pisze jego
nazwisko).

hmmm to chyba Cię nie zrozumiałem :) ale tak czy inaczej akurat Cleissona(?) widziałem tylko w meczu z Wisła K. i wyróżniał się spośród swoich kolegów.





Wind

Posted: 30 Lip 2006 10:30:12



Obywatel Towarzysz: KIBIC napisał:


Mając generalnie podobne spostrzeżenie chciałbym powiedzieć że:

- Vuko (troszkę bezproduktywny, dwa podania to za mało na Legię)

Vuko grał bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej połowie. Walczył i
wreszcie zagrywał świetne piłki prostopadłe. Jeszcze żeby poprawił
celownik bo dwa strzały na które się zdecydował były okropnie niecelne.
Nie dziwię się, że wygryzł ze składu Burego (ten jak wszedł na boisko
wyglądał jak zagubione dziecko).

Jak dla mnie Vuko jest bez formy. Może grał trochę lepiej niż z
Hafnarfjordur, ale to nie znaczy, że dobrze. Miał mało celnych podań, a jak
już mu się to udawało to podawał "za plecy".

Miejmy nadzieję, że do meczów z Szachtarem wszyscy podreperują formę (na
czele z Burkhardem, bo nie ma tam innego rozgrywającego), a Elton jej nie
straci. Z taką grą jak we wczorajszym meczu to Legia nie przeszła by pewnie
nawet AEK Ateny :/

P.S. Trochę zaspamuję, ale trudno... Widzę, że prowadzicie tu całkiem fajne
dyskusje, więc może dołączylibyście do mojego forum
(www.forum.polskapilka.com)? No i zaglądajcie na stronkę
www.polskapilka.com. Serwis wyłącznie o polskiej (s)kopanej.





Mermi

Posted: 30 Lip 2006 14:13:33



Użytkownik majkelFM napisał:
franki napisał:

Co do Brazylijczykow w Legii, to widac, ze jednak mozna znalezc dobrych
graczy za dobra cene, a nie jak pan P. hurtem zwozic co najwyzej
przecietniakow.

No, tylko, że pan P. ma zerowy budżet na sprowadzanie kogokolwiek.... To po pierwsze a po drugie kogo masz konkretnie na myśli?

majkelFM

Gdzies slyszalem pewna teorie i zaczynam sie do niej sklaniac:) Otoz ci

brazylijczycy sprowadzani przez pana P. sa tylko przykrywka dla
szmuglowania prochow do Polski :)




Mermi

Posted: 30 Lip 2006 14:25:05



Użytkownik mz.u2.pl napisał:

5. Transfery:
Jak widać nawet za niewielką kasę można pozyskać dobrych kopaczy
(patrz: 4 Brazylijczyków).

Jak na polsie warunki to raczej nie byla to mala kasa.


I nie sadze by ci dobrzy kopacze przeszli do zespolu pokroju Zaglebia
czy Belchatowa :)




majkelFM

Posted: 30 Lip 2006 22:05:56




Gdzies slyszalem pewna teorie i zaczynam sie do niej sklaniac:) Otoz ci
brazylijczycy sprowadzani przez pana P. sa tylko przykrywka dla
szmuglowania prochow do Polski :)

napewno bardziej opłacalne by to było ;)




smiglostopy

Posted: 30 Lip 2007 15:04:06



troche nerwow zjadlem w drugiej polowie. chyba wyszedl brak doswiadczenia
trenerskiego urbana. nie chce mi sie wierzyc, ze legionisci tak bardzo
opadli z sil...

w pierwszej polowie zagralismy pieknie. taka gre chcialbym widziec w kazdym
meczu. 70% posiadania pilki, wiekszosc akcje przeciwnika kasowanych na ich
polowie ewentualnie w okolicach srodka, potega w napadzie.

gdyby cabaj znowu nie mial dnia konia (jak to zwykle z legia) do przerwy
byloby 3-4:0. prawde mowiac, po pierwszej niesamowitej interwencji (kiedy
reka wyciagnal strzal chiniyamy z prawej strony) myslalem, ze nic znowu nie
wpadnie...

zgodnie z moimi przypuszczeniami, vuko odstaje od druzyny. mam nadzieje, ze
giza szybko zacznie grac. roger wypadl w srodku calkiem niezle, ale wydaje
mi sie ze bedzie brakowac defensywnego pomocnika.

w obronie jakos nie przekonal mnie ten hiszpan. jednak o ta formacje jestem
spokojny. szala w formie, wawrzyniak jest lepszy niz myslalem;), bronowicki
godnie zastepuje brata. jak wroci choto mamy szanse miec najlepsza obrone w
lidze.

ciekawi mnie bardzo co stalo sie w drugiej polowie... urban i szala mowili,
ze bali sie stracic bramki po kontrze, dlatego sie cofneli. troche wygladalo
jakby spuchli, ale nie chce mi sie w to wierzyc.

szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse uniknac
2giej zoltej. wygladalo jakby sedzia chcial go tylko upomniec. wydaje mi
sie, ze sie przestraszyl czerwieni i chcial sie usprawiedliwic, ze niby
cracovia dotknela pilke. mogl to zrobic troche bardziej subtelnie (np pobiec
z pilka zamiast ja wykopac...)

pierwsze koty za ploty. 3 punkty skasowane.

p.s.
cracovia powinna dostac z jeden punkt za udawanie i wymuszanie wolnych.
calkiem niezli im to wychodzilo.




Adam Polak

Posted: 30 Lip 2007 15:28:45



szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse uniknac

A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki, tylko dwie zolte.
Za to sie nie pauzuje..




Cavallino

Posted: 30 Lip 2007 15:32:27




szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse uniknac

A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki,

A powinien.





smiglostopy

Posted: 30 Lip 2007 15:33:25




szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse uniknac

A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki, tylko dwie zolte.
Za to sie nie pauzuje..

serio?! nie wiedzialem.





Rychu Hassad

Posted: 30 Lip 2007 18:46:22



szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse
uniknac

A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki,

A powinien.

Hehe :) Ciekaw jestem co tym razem widziałeś :)




Roberto

Posted: 30 Lip 2007 22:58:48




szkoda, ze radovic nie bedzie przez jakis czas gral. mial szanse uniknac

A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki, tylko dwie zolte.
Za to sie nie pauzuje..

serio?! nie wiedzialem.

--

Kartkę powinien dostać jeszcze ten Vukovic.





Maciej Dobrzanski

Posted: 31 Lip 2007 00:35:35




A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki,

A powinien.

Hehe :) Ciekaw jestem co tym razem widziałeś :)

O ile pamiętam to on dostał pierwszą żółtą za wybiegnięcie z muru, a skoro
tak to przy ponownym wybiegnięciu...

10. Nieprawidłowe rozpoczęcie (wznowienie) gry przez zawodnika, wymaga
zwrócenia mu uwagi przez sędziego. Powtórne nieprawidłowe wykonania tego
rozpoczęcia (wznowienia) gry wymaga udzieleniawinnemu napomnienia. Jeżeli
rozpoczęcie (wznowienie) gry po raz trzeci zostanie wykonane nieprawidłowo,
to winny zawodnik zostanie wykluczony z gry (czerwona kartka).
11. Analogiczne sankcje sędzia stosuje również do zawodników utrudniających
prawidłowe wprowadzenie piłki do gry po rozpoczęciu (wznowieniu).

Maciek





bodyn

Posted: 31 Lip 2007 04:35:49




A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki,
A powinien.
Hehe :) Ciekaw jestem co tym razem widziałeś :)

O ile pamiętam to on dostał pierwszą żółtą za wybiegnięcie z muru, a skoro
tak to przy ponownym wybiegnięciu...

10. Nieprawidłowe rozpoczęcie (wznowienie) gry przez zawodnika, wymaga
zwrócenia mu uwagi przez sędziego. Powtórne nieprawidłowe wykonania tego
rozpoczęcia (wznowienia) gry wymaga udzieleniawinnemu napomnienia. Jeżeli
rozpoczęcie (wznowienie) gry po raz trzeci zostanie wykonane nieprawidłowo,
to winny zawodnik zostanie wykluczony z gry (czerwona kartka).
11. Analogiczne sankcje sędzia stosuje również do zawodników utrudniających
prawidłowe wprowadzenie piłki do gry po rozpoczęciu (wznowieniu).

I tak apropos zawsze sie dziwie jednemu. Jesli zawodnik druzyny
przeciwnej stoi przy pilce
przy rzucie wolnym, dlaczego go nik nie nabija? Wystarczy udawac ze sie
chce zagrac i trafic go.
Zolta kartke dostanie przeciwnik. Takie proste a jak skuteczne




Cavallino

Posted: 31 Lip 2007 06:57:36





A dlaczego ma nie grac? Nie dostal czerwonej kartki,

A powinien.

Hehe :) Ciekaw jestem co tym razem widziałeś :)

To nie ja, to Ryszka (zastępstwo za Wita w kontrowersjach).
Twierdził że wg przepisów powtórzenie takiego przewinienia przy rzucie
wolnym, powinno być karane OD RAZU czerwienią.





CGC

Posted: 26 Lut 2010 21:29:15




Czy ktoś jeszcze jest w szoku?

Szok -- postawa Legii w pierwszej połowie (i niemałej części drugiej). Nie
wiem, co to miało być, ale drużyny idącej na majstra to coś nie
przypominało w żaden sposób.

Nieco mniejszy szok -- postawa Cracovii. Z perspektywy całego meczu
przypominają mi niedawne Zagłebie ze Smudą. Styl gry niezły, setek kilka,
ale i tak wygrywa kto inny. Analogia jest pełna -- w obu przypadkach niezły
trener zrobił z drużyny coś lepszego, w obu przypadkach jednak się okazało,
że wyżej tyłka... Niemniej Cracovia Lenczyka dalej ma, jakosć gry robi
wrażenie, zwłaszcza z perspektywy bryndzy sprzed pół roku, więc przed
klubem stoi być może świetlana przyszłość.

Szok -- Legia mimo marnej gry wygrywa mecz. Czy niezasłużenie? Gdyby
widowiskowość była kluczem, to pewnie tak. Ale jednak chyba rutyna,
doświadczenie itp. są ważniejsze.

Szok -- Bóg chyba jest islamistą, skoro ulubiony klub ex-papieża ma taką
dozę pecha. Słupek, poprzeczka, Mucha nie siada (tylko broni w swoim
znakomitym stylu).




@dams

Posted: 26 Lut 2010 21:46:32






Czy ktoś jeszcze jest w szoku?


zajebiście grała cracovia oczywiście do nokautujących 2 minut, jak spier....
kolejną setkę to byłem pewien że legia nie przegra

Szok -- postawa Legii w pierwszej połowie (i niemałej części drugiej). Nie
wiem, co to miało być, ale drużyny idącej na majstra to coś nie
przypominało w żaden sposób.


na co? z tym składem jeżeli L zostanie mistrzem to nie najlepiej to będzie
świadczyło o poziomie ligi. Mogli ten mecz przegrać 4:0

Nieco mniejszy szok -- postawa Cracovii

spodziewałeś się tak zajebistej gry?


Szok -- Legia mimo marnej gry wygrywa mecz. Czy niezasłużenie? Gdyby
widowiskowość była kluczem, to pewnie tak. Ale jednak chyba rutyna,
doświadczenie itp. są ważniejsze.


proszę cię





Kwik

Posted: 27 Lut 2010 07:16:53



Niestety, widzialem wieksza czesc tego meczu. Dramat. Tyle drewna
ostatnio ogladalem w stolarni ;-)

Ogolnie - Cracovia, owszem, jest poprawa, mieli pecha itd itp. Ale z
drugiej strony - graja z przewaga jednego zawodnika kilkadziesiat minut
i nie strzela bramki pieczetujacej zwyciestwo. Wiecej, w koncowce nawet
nie potrafili stworzyc skladnej akcji, oddawali pilke za darmo
legionistom. Frajerzy i tyle. Suworow wyglada na niezly transfer,
Matusiak wyglada na niezle drewno ;-)

Legia - ten cholerny fart ich nie opuszcza. Kolejny mecz wygrany psim
swedem. Napisalbym ze w takiej formie to jestem spokojny ze nie zdobeda
mistrzostwa, ale w sumie cala liga, wlacznie z Wisla moze byc w podobnej
dyspozycji, a wtedy nie wiem jak przezyjemy te 90 dni ligi.

Kwik

PS Mimo wszystko fajnie ze pilka wrocila do Krakowa, nawet na mecz
Cracovii ktos poszedl.




CGC

Posted: 27 Lut 2010 08:30:47




= Szok -- postawa Legii w pierwszej połowie (i niemałej części drugiej).
Nie
wiem, co to miało być, ale drużyny idącej na majstra to coś nie
przypominało w żaden sposób.

na co? z tym składem jeżeli L zostanie mistrzem to nie najlepiej to będzie
świadczyło o poziomie ligi. Mogli ten mecz przegrać 4:0

Wisła niejedno mistrzostwo zdobyła w podobnym stylu, ciułając punkty na
szczęśliwych wygranych po kiepskich meczach. To jest właśnie poziom naszej
ligi.

A że mogli przegrać 4:0 to fakt. Szkoda, że nie przegrali, byłoby
ciekawiej.

Nieco mniejszy szok -- postawa Cracovii

spodziewałeś się tak zajebistej gry?

Spodziewałem się dobrej gry. Cracovia za Lenczyka robi stałe postępy, grają
coraz lepiej i przebłyski takiej gry jak z Legią już były.

Szok -- Legia mimo marnej gry wygrywa mecz. Czy niezasłużenie? Gdyby
widowiskowość była kluczem, to pewnie tak. Ale jednak chyba rutyna,
doświadczenie itp. są ważniejsze.

proszę cię

Tyle czasu Legia w 10 dała radę bronić się przed nieźle zorganizowanymi
atakami Cracovii. Szczęście pomogło, ale szczęście zwykle sprzyja lepszym.
Wiele drużyn przy takiej przewadze poległoby psychicznie, ograniczając się
do obrony Częstochowy i nielicznych wycieczek. Legia próbowała grać jak
równy z równym. Gdyby Legia po stracie bramki i Choto siadła tak samo jak
Cracovia po wyrównaniu to punkty zostałyby w Krakowie.

Cracovia nawiązała równorzędną walkę, ale czegoś zabrakło. Trochę
szczęścia, trochę doświadczenia, skupienia w obronie (ta druga bramka wręcz
ośmieszyła tę formację, dali się ograć jak dzieci).




CGC

Posted: 27 Lut 2010 08:33:22




Niestety, widzialem wieksza czesc tego meczu. Dramat. Tyle drewna
ostatnio ogladalem w stolarni ;-)

Ogolnie - Cracovia, owszem, jest poprawa, mieli pecha itd itp. Ale z
drugiej strony - graja z przewaga jednego zawodnika kilkadziesiat minut
i nie strzela bramki pieczetujacej zwyciestwo. Wiecej, w koncowce nawet
nie potrafili stworzyc skladnej akcji, oddawali pilke za darmo
legionistom. Frajerzy i tyle. Suworow wyglada na niezly transfer,
Matusiak wyglada na niezle drewno ;-)

Stąd moja teza -- zdecydowała psychologia. Legia nie pękła mimo czerwieni i
niekorzystnego wyniku, z Craxy zeszło powietrze po wyrównaniu.

Legia - ten cholerny fart ich nie opuszcza. Kolejny mecz wygrany psim
swedem. Napisalbym ze w takiej formie to jestem spokojny ze nie zdobeda
mistrzostwa, ale w sumie cala liga, wlacznie z Wisla moze byc w podobnej
dyspozycji, a wtedy nie wiem jak przezyjemy te 90 dni ligi.

Nie ma się co dziwić, że nasi reprezntanci w LM/LE tak marnie grają, skoro
do zdobycia miejsc awansowych w lidze wystarczy takie coś.




@dams

Posted: 27 Lut 2010 09:55:44



Tyle czasu Legia w 10 dała radę bronić się przed nieźle zorganizowanymi
atakami Cracovii. Szczęście pomogło, ale szczęście zwykle sprzyja lepszym.
Wiele drużyn przy takiej przewadze poległoby psychicznie, ograniczając się
do obrony Częstochowy i nielicznych wycieczek. Legia próbowała grać jak
równy z równym. Gdyby Legia po stracie bramki i Choto siadła tak samo jak
Cracovia po wyrównaniu to punkty zostałyby w Krakowie.


Powinieneś napisać inaczej :] tyle czasu Legii dopisywało szczęście + mucha
w bramce. A że szałachowski mecz załatwił nie jest dla mnie jakimś szokiem -
gość jest mega , tylko ma ogromnego pecha do kontuzji i gdyby nie one dawno
już by go w naszym klubie nie było. Jest jak dla mnie jednym z może 3
pewnych punktów drużyny



Cracovia nawiązała równorzędną walkę, ale czegoś zabrakło. Trochę
szczęścia, trochę doświadczenia, skupienia w obronie (ta druga bramka
wręcz
ośmieszyła tę formację, dali się ograć jak dzieci).


im tak wszystko dobrze wychodziło i myśleli że do końca meczu będą sobie
próbowali i ta kiepska gra Legii ich uśpiła. Ciekawy ruch ze strony Cracovii
z wycofywaniem piłki :]

pzdr





tomus_king

Posted: 27 Lut 2010 12:02:29



Niestety, widzialem wieksza czesc tego meczu. Dramat. Tyle drewna
ostatnio ogladalem w stolarni ;-)

Ogolnie - Cracovia, owszem, jest poprawa, mieli pecha itd itp. Ale z
drugiej strony - graja z przewaga jednego zawodnika kilkadziesiat minut
i nie strzela bramki pieczetujacej zwyciestwo. Wiecej, w koncowce nawet
nie potrafili stworzyc skladnej akcji, oddawali pilke za darmo
legionistom. Frajerzy i tyle. Suworow wyglada na niezly transfer,
Matusiak wyglada na niezle drewno ;-)

Stąd moja teza -- zdecydowała psychologia. Legia nie pękła mimo czerwieni i
niekorzystnego wyniku, z Craxy zeszło powietrze po wyrównaniu.

Psychologia psychologią ale fizycznie Legia wyglądała dobrze, tak jak Urban
obiecał.
Inna sprawa że ta kartka Choto nie była w planach, Cracovia trochę ogłupiała
i nie dobiła rywala. A w 2 połowie Lenczyk ogłupiał, ściągnął Barana i Legia
to wykorzystała.





Doomin

Posted: 27 Lut 2010 12:28:55



Niestety, widzialem wieksza czesc tego meczu. Dramat. Tyle drewna
ostatnio ogladalem w stolarni ;-)

Ogolnie - Cracovia, owszem, jest poprawa, mieli pecha itd itp. Ale z
drugiej strony - graja z przewaga jednego zawodnika kilkadziesiat minut
i nie strzela bramki pieczetujacej zwyciestwo. Wiecej, w koncowce nawet
nie potrafili stworzyc skladnej akcji, oddawali pilke za darmo
legionistom. Frajerzy i tyle. Suworow wyglada na niezly transfer,
Matusiak wyglada na niezle drewno ;-)
Stąd moja teza -- zdecydowała psychologia. Legia nie pękła mimo czerwieni i
niekorzystnego wyniku, z Craxy zeszło powietrze po wyrównaniu.

Psychologia psychologią ale fizycznie Legia wyglądała dobrze, tak jak Urban
obiecał.

Tez mialem takie wrazenie, pod koniec Cracovia po
prostu nie miala juz sil, stad tyle niecelnych podan,
i brak kreatywnosci. A Legia mogla grac dalej, mimo
gry w 10.




Shimeck

Posted: 27 Lut 2010 13:08:50





Czy ktoś jeszcze jest w szoku?

Szok -- postawa Legii w pierwszej połowie (i niemałej części drugiej). Nie
wiem, co to miało być, ale drużyny idącej na majstra to coś nie
przypominało w żaden sposób......

Ja nie widze zadnego zaskoczenia. Legia gra padakę juz od wielu lat, Jej
dobre mecze mozna policzyć na palcach jednej ręki. Ostatnio jak Legia
pięknie grała to miała w składzie Leszka Pisza, Podbrożnego i spółkę. Ech
piękne czasy...






. 1 . 2 . 3 . 4 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Przytulne wnętrze - Śmieszne gry - hotel konferencje - GRY ONLINE - darmowe ogłoszenia drobne - lasik eye surgery oklahoma - Bilety, TANIE,TANIO, NAJTAŃSZE