sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2006 / Arka - Wisla
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
UGI

Posted: 4 Sier 2006 18:50:59



Slabiutki mecz. Nie podoba mi sie jak gra Wisla, no moze poza Paulista,
wlasciwie zero zagrozenia pod bramka Arki, malo skladnych akcji, wiekszosc z
bledow Gdynian. A Arka to w defensywie smiech na sali. Oby mecz sie
rozkrecil






Malek

Posted: 4 Sier 2006 19:53:00



Slabiutki mecz. Nie podoba mi sie jak gra Wisla, no moze poza
Paulista, wlasciwie zero zagrozenia pod bramka Arki, malo skladnych
akcji, wiekszosc z bledow Gdynian. A Arka to w defensywie smiech na
sali. Oby mecz sie rozkrecil

ja natomiast czuje drzenie jak widze te skladne akcje najlepszego klubu w
polsce ktory miazdzy swoja postawa wszystkich konkurentow , dusi swa i
sprawia ze pilkarze przeciwnika chca zmienic zawod.Brak zwyciestwa to tylko
brak szczescia bo przeciez cygani to najlepsi pilkarze na swiecie :)
szkoda ze w uefie trafiliscie na profesjonalny klub , bo amatorom przy
odrobinie szczescia moze dalibyscie rade



UGI

Posted: 4 Sier 2006 20:00:22





szkoda ze w uefie trafiliscie na profesjonalny klub , bo amatorom przy
odrobinie szczescia moze dalibyscie rade

Tu sie zgadzam, z taka postawa nie ma szans wyeliminowac zadnego sredniej
klasy klubu. Druga polowa to okregowka, bramkarze maja gorsze wykopy niz 11
letnie dzieci, zero skladnych akcji z obu stron, z roku na rok coraz ciezej
oglada sie nasza lige, boje sie ze niedlugo jakies emocje bedzie budzily
tylko derby miast.


PS: Nie łącz mnie z Wisla, ja im nie kibicuje. Martwie sie w kontekscie
pucharów, ktore juz za tydzien.






@dams

Posted: 4 Sier 2006 20:02:13



Jak można tak bardzo bać się przeciwnej drużyny ?? mówie tu o arce G. -
chyba że oni nie potrafią grać bo w meczu ze słabo grająco wisłą nie
potrafili nawet kilku prostych , celnych podań wykonać.

Wisła ... hmm brakuje im napadu - błszczykowski to schodził z boiska ale
jego strój był nienaruszony - czyściutki - bardzo dbał żeby się nie ubrudzić
etc.
Ogromne wyróżnienie dla Paulisty ... ogólnie jako że kibicem (L) jestem -
ciezko mi było dotrwać do końca meczu.... Chyba rzeczywiście najbardziej to
trenerowi wisły na zwycięstwie zależało ... a szkoda bo wisła z kilkoma
ogranymi nazwiskami w PL lidze nie pokazała zbyt wiele....
pozdrawiam

--
www.kredyt.org.pl





PawelC

Posted: 4 Sier 2006 20:20:20



Jak można tak bardzo bać się przeciwnej drużyny ?? mówie tu o arce G. -
chyba że oni nie potrafią grać bo w meczu ze słabo grająco wisłą nie
potrafili nawet kilku prostych , celnych podań wykonać.

Wisła ... hmm brakuje im napadu - błszczykowski to schodził z boiska ale
jego strój był nienaruszony - czyściutki - bardzo dbał żeby się nie
ubrudzić etc.
Ogromne wyróżnienie dla Paulisty ... ogólnie jako że kibicem (L) jestem
- ciezko mi było dotrwać do końca meczu.... Chyba rzeczywiście
najbardziej to trenerowi wisły na zwycięstwie zależało ... a szkoda bo
wisła z kilkoma ogranymi nazwiskami w PL lidze nie pokazała zbyt wiele....
pozdrawiam

Dokladnie, z taka gra to Wisla nie ma co szukac w europejskich pucharach.

Dziwie sie, ze Petrescu Blaszczykowskiego i Sobolewskiego nie sciagnal
juz po 20 minutach, bo to co pokazywali to byla zenada, jeden biegal jak
panienka, a drugi wygladal na czlowieka ktory nie bardzo wie, po co sie
znalazl na boisku. Gosciu jest w totalnej rozsypce.
Oprocz Paulisty(pod koniec meczu wydawalo sie ze gosciu zacznie plakac,
jak koledzy marnowali jego podania, albo nie nadazali za tempem) to
trzeba wyroznic Clebera. Kto wie czy facet nie uchronil ich od
przegranej. Bo jakby Arka wygrala, to bylby to wynik przynajmniej
sprawiedliwy.




majkelFM

Posted: 4 Sier 2006 21:16:51




Oprocz Paulisty(pod koniec meczu wydawalo sie ze gosciu zacznie plakac,
jak koledzy marnowali jego podania, albo nie nadazali za tempem) to
trzeba wyroznic Clebera.

i to chyba jedyne dwie pozytywne postacie tego meczu ze strony Wisły. Po
nikim nie było widać, że chce mu się biegać jak Pauliście a Cleber świetnie
się ustawiał i wyprowadzał akcje. Cała drużyna grała strasznie niemrawo i
sprawiała wrażenie jakby wygrywali już 5-0 od początku meczu. Szczerze
mówiąc to nie chciałbym być na ich miejscu dzisiaj w szatni po meczu. I
niech jeszcze Jurczyński raz powie, że celem Wisły jest mistrzostwo Polski.
Bez napastnika (który umie strzelać bramki a nie jak Kryszałowicz dzisiaj) i
ofensywnego, KREATYWNEGO pomocnika Wisła w ofensywie bez waleczności, której
dzisiaj nie widziałem oprócz Jaśka, wiele nie gra co po dzisiejszym meczu
może stwierdzić każde dziecko.




gasper

Posted: 4 Sier 2006 23:35:21



Slabiutki mecz.

ciekawe, gdzie teraz Dan zabierze piłkarzy? ja stawiam, że będzie to mecz
okręgówki ;)





Cavallino

Posted: 5 Sier 2006 06:38:01





Bez napastnika (który umie strzelać bramki a nie jak Kryszałowicz dzisiaj)
i ofensywnego, KREATYWNEGO pomocnika Wisła w ofensywie bez waleczności,
której dzisiaj nie widziałem oprócz Jaśka, wiele nie gra co po dzisiejszym
meczu

To nie jest kwestia jednego czy dwóch graczy.
W Wiśle poza Cleberem nikt nic nie zagrał.





Przemek Budzyński

Posted: 5 Sier 2006 08:30:58






przeciez cygani to najlepsi pilkarze na swiecie :)

takie tesksty utwierdzają w przekonaniu że wielu Polaków to czołowka
światowych dupków.




Przemek Budzyński

Posted: 5 Sier 2006 08:33:14




To nie jest kwestia jednego czy dwóch graczy.
W Wiśle poza Cleberem nikt nic nie zagrał.



kolejny nonsens, już nawet mi się ich liczyć nie chce.

Wisła grała beznadziejnie, ale na pewno Cleber, Paulista i Kokoszka odstawali
od innych na plus.




Koen

Posted: 5 Sier 2006 08:47:11




kolejny nonsens, już nawet mi się ich liczyć nie chce.

Wisła grała beznadziejnie, ale na pewno Cleber, Paulista i Kokoszka
odstawali
od innych na plus.

Kokoszka na plus? No chyba jakis zarcik...

IMO tam obiektywnie mowiac to przyzwoicie wypadli tylko krakowscy
barylieros. W miare ok gral wg mnie Burns (jako DM jest OK, do przodu raczej
nie gra), w pierwszej polowie przeblyski mial Zienczuk. I w sumie tyle.

Koen






bodyn

Posted: 5 Sier 2006 09:12:46



Slabiutki mecz. Nie podoba mi sie jak gra Wisla, no moze poza Paulista,
wlasciwie zero zagrozenia pod bramka Arki, malo skladnych akcji, wiekszosc z
bledow Gdynian. A Arka to w defensywie smiech na sali. Oby mecz sie
rozkrecil


Wisla ma bardzo dobra obrone ktora moze stracic w sezonie malo bramek.

Widac postep w tej dziedzinie. W zeszlym sezonie przy wiekszej ilsoci meczy
w porownaniu do 2 sezony temu Wisla stracila mniej bramek. ale w przy
wiekszej ilosci
strzeila 20 bramek mniej....




Michal Gwiazdowski

Posted: 5 Sier 2006 11:43:39



ja natomiast czuje drzenie jak widze te skladne akcje najlepszego klubu w
polsce ktory miazdzy swoja postawa wszystkich konkurentow , dusi swa i
sprawia ze pilkarze przeciwnika chca zmienic zawod.Brak zwyciestwa to
tylko brak szczescia bo przeciez cygani to najlepsi pilkarze na swiecie :)
szkoda ze w uefie trafiliscie na profesjonalny klub , bo amatorom przy
odrobinie szczescia moze dalibyscie rade

Nie wiem co bierzesz, ale odstaw to.
:::mg:::





Andrzej Zbierzchowski

Posted: 5 Sier 2006 17:18:05



Slabiutki mecz.

ciekawe, gdzie teraz Dan zabierze piłkarzy? ja stawiam, że będzie to
mecz okręgówki ;)

Ja obstawiam ZOO :D



Przemek Budzyński

Posted: 5 Sier 2006 18:14:59





Ja obstawiam ZOO :D

a ja agencję towarzyską. Taką superekskluzywną. Niech zobaczą, jak może
wyglądać burdel. Że nie musi tak jak ich gra i jak posunięcia działaczy.





Cavallino

Posted: 5 Sier 2006 20:15:30





To nie jest kwestia jednego czy dwóch graczy.
W Wiśle poza Cleberem nikt nic nie zagrał.



kolejny nonsens, już nawet mi się ich liczyć nie chce.

Wisła grała beznadziejnie, ale na pewno Cleber, Paulista i Kokoszka
odstawali
od innych na plus.

W sumie racja, jeszcze Paulista.
Występu Kokoszki raczej bym tak superowo nie oceniał.





Przemek Budzyński

Posted: 5 Sier 2006 20:20:04





Występu Kokoszki raczej bym tak superowo nie oceniał.


ja nie oceniam superowo, ale in plus. W pierwszej połowie trochę stremowany,
ale w drguiej się rozegrał. Myślę, że będze z niego jeszcze dużo pociechy.

Szkoda, że tak łatwo rezygnuje się u nas z graczy ofensywnych, typu Iwan.




Cavallino

Posted: 6 Sier 2006 10:56:52






Występu Kokoszki raczej bym tak superowo nie oceniał.


ja nie oceniam superowo, ale in plus.

Jak na młodziaka to może tak, ale ogólnie to tak jak inni.

W pierwszej połowie trochę stremowany,
ale w drguiej się rozegrał. Myślę, że będze z niego jeszcze dużo pociechy.

Może tak być.





Mark

Posted: 19 Kwi 2009 16:59:31



Uhh.. wkurza mnei ten minimalizm. Choc cieszy wygrana
A mikrofony w C+ powinny byc przyciszone... tyle miecha to na rzadko ktorym
stadionie jednak jest az tak slyszalne




tees

Posted: 19 Kwi 2009 17:26:52



Sorry cos mi przy odpisywaniu na post wcielo znaczki polskie...

pzdrw
tees




maciej

Posted: 19 Kwi 2009 19:31:03



Mark napisal:

A mikrofony w C+ powinny byc przyciszone... tyle miecha to na rzadko
ktorym
stadionie jednak jest az tak slyszalne

Cracovia "rzadzi":
1. sedzia chuj
2. jebac PZPN
3. kurwy pokonamy
4. Wisla to stara kurwa
i inne w bardzo duzych ilosciach. Tylko Cracovii bardzo malo tam bylo.





tees

Posted: 19 Kwi 2009 20:01:35




Minimalizm, minimalizm.
Po pierwsze - taki atak akurat na Arke spokojnei powinien wystarczyc,

Jak ci się pilka odbija od nogi na 5 metrów, podania leca wszedzie tylko
nie tam gdzie trzeba, brak pomyslu co zrobic jak sie dostaje pilke - to
nie ma znaczenia z kim sie gra ;)
Przerazajace jest to ze czolowa polska druzyna ma problem wymienic 3-4
podania szybko i celnie. Jesli sie to udawalo - to od razu cos sie
dzialo. Ale to wszystko za rzadko...


po
drugie - nie zgodze sie co do Boguskiego b to akurat naprawde dobry
zawodnik.

Jestes taki dobry jak Twoj ostatni mecz. A ostatnie mecze Boguskiego
Twojego zalozenia raczej nie potwierdzaja - przynajmniej w moich oczach.

pzdrw
tees




UGI

Posted: 19 Kwi 2009 17:32:57




Mark napisal:

A mikrofony w C+ powinny byc przyciszone... tyle miecha to na rzadko
ktorym
stadionie jednak jest az tak slyszalne

Cracovia "rzadzi":
1. sedzia chuj
2. jebac PZPN
3. kurwy pokonamy
4. Wisla to stara kurwa
i inne w bardzo duzych ilosciach. Tylko Cracovii bardzo malo tam bylo.

I myslisz ze na innych meczach ukladzikow, kos, zgod i tym podobnych
dupereli jest lagodniej? To raczej norma przy okazji takich meczów ale jak
ktos powie zeby to niszczyc to swiete oburzenie.






Cavallino

Posted: 19 Kwi 2009 21:59:21




A minimalizm - bo pykneli bramke i juz im sie nei chcialo, proste bledy z
przodu. Nie bylo "grzyzienia trawy" jak z Lechem - a pol godziny takiej
gry
i Arka nei mialaby czym oddychac.

I tak przecież nie bardzo miała.
Ja tam w tym meczu nie widziałem wielkiego zagrożenia dla bramki Wisły.





RedLite

Posted: 19 Kwi 2009 22:12:28




I tak przecież nie bardzo miała.
Ja tam w tym meczu nie widziałem wielkiego zagrożenia dla bramki Wisły.

W zasadzie jedynym zagrożeniem były dośrodkowania po rzutach wolnych. I
moim zdaniem wynik to efekt zarówno minimalizmu (czy też braku
zaangażowania, czy motywacji) jak i słabości w ofensywie - Trudno by
szukać słabszego przeciwnika w lidze.
Plusem Diaz, który ładnie walczył w środku pola.





maciej

Posted: 19 Kwi 2009 22:44:50



Cavallino napisal:

O ten, o ten.

No to uscislam :-) o piatkowy Cracovia - Slask, ustawili te mikrofony tak,
ze slyszalnosc byla znakomita, wiec mozna bylo wysluchac bogatego asortymenu
(anty)dopingu.





tees

Posted: 20 Kwi 2009 07:05:23





Plusem Diaz, który ładnie walczył w środku pola.

Diaz to walczył wszędzie ;)
Trzeba też pochwalić Pawełka, który (po raz pierwszy od bardzo dawna) można
powiedzieć, że uratował Wiśle 3 punkty.

pzdrw
tees






bodyn

Posted: 20 Kwi 2009 12:04:21




Plusem Diaz, który ładnie walczył w środku pola.

Diaz to walczył wszędzie ;)
Trzeba też pochwalić Pawełka, który (po raz pierwszy od bardzo dawna) można
powiedzieć, że uratował Wiśle 3 punkty.
Mnei zaskoczyla postawa Moskalewicza. Chlop wyszedl taki nabuzowany
jakby cos bral.Po 3 faulu powinien dostac czerwien.





tees

Posted: 20 Kwi 2009 12:00:58





Mnei zaskoczyla postawa Moskalewicza. Chlop wyszedl taki nabuzowany jakby
cos bral.Po 3 faulu powinien dostac czerwien.

Ma jeszcze za złe sposób wywalenia z Wisły?

pzdrw
tees






eManitou

Posted: 20 Kwi 2009 21:06:50





I myslisz ze na innych meczach ukladzikow, kos, zgod i tym podobnych
dupereli jest lagodniej?

Na Legii jest lepiej - zero zorganizowanych bluzgów, zero śpiewów ... ;-)






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Projektowanie stron www - Egipt przewodnik - urząd Rybnik - Angielski - pożyczka Borny Sulinów - Szachy - Odżywki dla biegaczy odżywki na przyrost masy