| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2006 / Lech - LKS |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| gasper
|
Posted: 13 Paź 2006 19:58:28 Łks grał dobrze i przegrał 4:0 :-) aż sie boje, żeby tego meczu Benhaker nie oglądał bo jeszcze weźmie Kotorowskiego do kadry, który rozegrał mecz życia, a jak już nie mógł obronić to ratowała go poprzeczka :-) |
| Hades
|
Posted: 13 Paź 2006 20:02:48 Użytkownik "gasper"
Łks grał dobrze i przegrał 4:0 :-) aż sie boje, żeby tego meczu Benhaker nie oglądał bo jeszcze weźmie Kotorowskiego do kadry, który rozegrał mecz życia, a jak już nie mógł obronić to ratowała go poprzeczka :-) Bardzo ciekawe. Wedlug szumnych zapowiedzi "mediow" w tym meczu mial byc remis. AM |
| Moonwalker
|
Posted: 13 Paź 2006 20:11:15 Użytkownik "gasper"
Łks grał dobrze i przegrał 4:0 :-) aż sie boje, żeby tego meczu Benhaker nie oglądał bo jeszcze weźmie Kotorowskiego do kadry, który rozegrał mecz życia, a jak już nie mógł obronić to ratowała go poprzeczka :-) Bardzo ciekawe. Wedlug szumnych zapowiedzi "mediow" w tym meczu mial byc remis. AM to polska liga przeciez, tu kazdy wynik jest mozliwy :) |
| Cavallino
|
Posted: 13 Paź 2006 20:25:49 Łks grał dobrze i przegrał 4:0 :-)
aż sie boje, żeby tego meczu Benhaker nie oglądał bo jeszcze weźmie Kotorowskiego do kadry, który rozegrał mecz życia, a jak już nie mógł obronić to ratowała go poprzeczka :-) On chyba na tyle inteligentny jest że obejrzy jeszcze jakiś jeden mecz Kotora. I już będzie pewien, że ten klient nigdy w życiu już takie meczu nie zagra. Kariera za nim, dzisiaj miał jej szczyt, dalej może być tylko gorzej. ;-) |
| gasper
|
Posted: 13 Paź 2006 20:32:55 On chyba na tyle inteligentny jest że obejrzy jeszcze jakiś jeden mecz Kotora.
byle nie był to ten, w którym Kotorowski karnego wyciągnął :-) Pozdrawiam |
| Wiszcz
|
Posted: 14 Paź 2006 06:10:52 Witam, Jako kibic ŁKS moge byc jedynie zdruzgotany wynikiem jaki padl w Poznaniu, mimo ze uwazam podobnie jak przedmowca, ze nie zagralismy wcale zle... Wiekszosc straconych bramek to indywidualne bledy obroncow... My gralismy pilka - Lech strzelal gole... Moze gdyby zagral Niznik (urodzila mu sie dzis coreczka - GRATULACJE !!) byloby inaczej... Moze gdyby mogl grac Hajto.... Moze... Moze... Moze... Gratulacje dla Lecha za wszystkie wykorzystane sytuacje. Dzis mieli sporo szczescia - wszystko co lecialo w swiatlo bramki - wpadlo. Dla Nas to prawdziwy piatek trzynastego :((( Smutny to dzien, choc patrzac na wszystkie 10 kolejek rozegranych przez ŁKS, to dopiero 2 przegrana i nadal 16 punktow na koncie... i nadal czolowka tabeli. Gra chyba mogla sie podobac, wiec nie jest to zly prognostyk przed nastepnymi spotkaniami.... Pokonac u siebie Zabrze - cel najblizszy... Jedyny plus dzisiejszego dnia - kibice ŁKSu pokazali sie w dobrej liczbie na kolejnym wyjezdzie... Pozdrowienia, Wiszcz www.lksfans.pl PS. Pozdrowienia dla sedziego - nie wypaczyl wyniku (zeby nie bylo niedowmowien), ale byl "dosc" slaby... |
| Cavallino
|
Posted: 13 Paź 2006 21:15:30 PS. Pozdrowienia dla sedziego - nie wypaczyl wyniku (zeby nie bylo
niedowmowien), ale byl "dosc" slaby... Co objawiło się zwłaszcza czerwoną kartą dla Scherfchena, kompletnie za nic. Nawet żółta za taki czyn to byłaby bardzo surowa kara. Mam nadzieję że Lech się odwoła i anulują mu tą czerwień. Nie można akceptować takich decyzji kretynów z gwizdkiem. |
| krach
|
Posted: 13 Paź 2006 21:38:12 PS. Pozdrowienia dla sedziego - nie wypaczyl wyniku (zeby nie bylo
niedowmowien), ale byl "dosc" slaby... Co objawiło się zwłaszcza czerwoną kartą dla Scherfchena, kompletnie za nic. Nawet żółta za taki czyn to byłaby bardzo surowa kara. Mam nadzieję że Lech się odwoła i anulują mu tą czerwień. Nie można akceptować takich decyzji kretynów z gwizdkiem. Nie do konca sie zgodze ..... A dlaczego nie do konca, a to dlatego ze uwazam ze powinien dostac dwie zolte i w konsekwencji czerwona, a nie od razu czerwono. Dlaczego? Pierwsza zolta nalezala sie bezwglednie za uniemozliwienie wykonania rzutu wolnego, zolta bez dyskusji. Durga zolta za uderzenie (odepchniecie, dotkniecie) w szyje zawodnika LKS-u, druga zolta jak najbardziej dyskusyjna, zalezna od sedziego. Jestem bardzo ciekawy jak ta sytuacje przedstawi pan W.Zelazko w kontrowersjach. Pozdroo krach |
| Wiszcz
|
Posted: 14 Paź 2006 06:48:27 Sytuacja z czerwona kartka to juz oddzielna bajka... Ale, ze pozwolil na tak ostra gre w pierwszej polowie - to byla dla mnie przesada... Przeciez tam byl moment gdy na boisku lezalo po dwoch - trzech zawodnikow... Kosa szla za kose a on nawet faulu nie odgwizdal (wjazd Zakrzewskiego w Mysone - piekne, rowno z gleba)... Szczerze mowiac to slabo jest mi znany Hubert Siejewicz z Bialegostoku. Mam nadzieje, ze wiecej nie bede mial przyjemnosc ogladac jego poczynan. Moze mial juz ktos stycznosc ? Pozdrowienia, Wiszcz www.lksfans.pl |
| Cavallino
|
Posted: 13 Paź 2006 22:01:22 Sytuacja z czerwona kartka to juz oddzielna bajka... Ale, ze pozwolil na
tak ostra gre w pierwszej polowie - to byla dla mnie przesada... Ja tam nic nienormalnego nie widziałem. Jak Lech gra pressingiem to zawsze to tak wygląda. Przeciez tam byl moment gdy na boisku lezalo po dwoch - trzech
zawodnikow... Kosa szla za kose a on nawet faulu nie odgwizdal (wjazd Zakrzewskiego w Mysone - piekne, rowno z gleba)... To był tylko skutek nieodgwizdania ewidentnego faulu z tyłu na Quinterosie kilka sekund wcześniej. W ogóle gwizdał głównie faule dla ŁKS. |
| Mark
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:13:44 Bardzo ciekawy meczyk, dużo akcji z jednej jak i drugiej strony -
przynajmniej do 45min ale po wyniku można spodziwać się większych fajerwerków ... panie Piotrze takie bramki to się strzela ;] No... Wyparlo dokonywal cudow:) A lech znow w koncowce ratuje tylek.. tym razem czesciowo. |
| tees
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:13:08 Wyparło - szacun ;) Przypomniał mi się mecz na Wiśle z ŁKS - 0-0. Wtedy mnie maksymalnie wk**** bo łapał wszystko w nieprawdopodobnych okolicznościach. Dziś to samo - aż miło było popatrzeć, bo nieczęsto się to widzi na polskich boiskach. pzdrw tees |
| yamma
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:18:50 Bardzo ciekawy meczyk, dużo akcji z jednej jak i drugiej strony -
przynajmniej do 45min ale po wyniku można spodziwać się większych fajerwerków ... panie Piotrze takie bramki to się strzela ;] No... Wyparlo dokonywal cudow:) Ja bym tego cudami nie nazywał. Bodzio był po prostu niemiłosiernie obijany przez Lechitów - wiekszość strzałów albo szła obok albo w środek bramki. Dopiero Bosacki strzelił tak jak powinien strzelić czyli w róg bramki. Ale dobrze! W końcu tabela wygląda o niebo lepiej niż do tej pory. :-) yamma |
| RedLite
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:27:10 Ja bym tego cudami nie nazywał. Bodzio był po prostu niemiłosiernie
obijany przez Lechitów Niby racja, ale obrona strzału Peszki fenomenalna. |
| Mane
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:33:40 Ja bym tego cudami nie nazywał. Bodzio był po prostu niemiłosiernie
obijany przez Lechitów - wiekszość strzałów albo szła obok albo w środek bramki. Jak Boruc tak bronil na Euro to został bohaterem :) |
| @dams
|
Posted: 18 Kwi 2009 18:57:44 Fakty są takie że Lech powinien taki LKS rozjechać na maxa - coś oni się zacieli ale sytuacji dużo mają - porównując ich formę do formy Legii z wczorajszego meczu o ile można takie porównanie zrobić to zaskoczeniem jest moja Legia na pierwszym miejscu w tabeli :] pozdro |
| yamma
|
Posted: 18 Kwi 2009 19:58:05 Ja bym tego cudami nie nazywał. Bodzio był po prostu niemiłosiernie
obijany przez Lechitów - wiekszość strzałów albo szła obok albo w środek bramki. Jak Boruc tak bronil na Euro to został bohaterem :) Bodzio miał jedną świetną interwencję jak Lewy wychodził z nim sam na sam (AFAIR w I połowie). Wystartował dokładnie w momencie gdy Lewandowski spojrzał w bok. Mozna powiedzieć, że wyszedł w idealnym momencie. Boruc za swoich najlepszych czasów miał właśnie taki sam świetny timing a poza tym tak układał nogi i ręce, że ciężko było założyć mu siatkę czy strzelić obok. yamma |
| smiglostopy
|
Posted: 19 Kwi 2009 00:52:28 Fakty są takie że Lech powinien taki LKS rozjechać na maxa - coś oni się
zacieli ale sytuacji dużo mają - porównując ich formę do formy Legii z wczorajszego meczu o ile można takie porównanie zrobić to zaskoczeniem jest moja Legia na pierwszym miejscu w tabeli :] ja myslalem, ze w tym sezonie legia bedzie w okolicach 3-4 miejsca. wlasciwie to nawet nie bardzo zalezy mi na tym zeby zdobyli mistrza. wystarczy jak wygraja z wisla i lechem. z drugiej jednak strony, fajnie by bylo na luzaku, takim sobie skladem, przebic poznanski balon:) |
| Cavallino
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:30:46 Wyparło - szacun ;)
Przypomniał mi się mecz na Wiśle z ŁKS - 0-0. Wtedy mnie maksymalnie wk**** bo łapał wszystko w nieprawdopodobnych okolicznościach. Dziś to samo - aż miło było popatrzeć Nic miłego w tym nie widziałem. Lepiej niech się dzisiaj Arka wykaże - wtedy będzie miło. ;-) , bo nieczęsto się to widzi na polskich boiskach.
Tylko czemu tak często na Lechu mu się przypomina że bronić potrafi? |
| Cavallino
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:32:29 Fakty są takie że Lech powinien taki LKS rozjechać na maxa - coś oni się
zacieli ale sytuacji dużo mają - porównując ich formę do formy Legii z wczorajszego meczu o ile można takie porównanie zrobić to zaskoczeniem jest moja Legia na pierwszym miejscu w tabeli :] ja myslalem, ze w tym sezonie legia bedzie w okolicach 3-4 miejsca. wlasciwie to nawet nie bardzo zalezy mi na tym zeby zdobyli mistrza. wystarczy jak wygraja z wisla i lechem. ROTFL !!!! Tylko ten skromny warunek trza spełnić, prawda? Ja obstawiam, że jednak będą tak jak sądziłeś na koniec - tzn. poza pucharami, chyba że z PP. |
| Jacek
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:35:32 Fakty są takie że Lech powinien taki LKS rozjechać na maxa - coś oni się zacieli ale sytuacji dużo mają - porównując ich formę do formy Legii z wczorajszego meczu o ile można takie porównanie zrobić to zaskoczeniem jest moja Legia na pierwszym miejscu w tabeli :] ja myslalem, ze w tym sezonie legia bedzie w okolicach 3-4 miejsca. wlasciwie to nawet nie bardzo zalezy mi na tym zeby zdobyli mistrza. wystarczy jak wygraja z wisla i lechem. z drugiej jednak strony, fajnie by bylo na luzaku, takim sobie skladem, przebic poznanski balon:) -- Szkoda straconej bramki w ostatniej minucie. Mogla byc niespodzianka. Wypralo gral rewelacyjnie i dziwia mnie komentarze ze pilkarze Lecha go "obijali"... moze to jednak Wyparlo sie dobrze ustawial i do tego popisywal niezlym refleksem?! Mimo to wynik cieszy i dobrze rokuje . www.lksfans.pl |
| tees
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:38:40 Wypralo gral rewelacyjnie i dziwia mnie komentarze ze pilkarze Lecha
go "obijali"... moze to jednak Wyparlo sie dobrze ustawial i do tego popisywal niezlym refleksem?! Kilka interwencji rewelacyjnych - to prawda (jak choćby zatrzymanie wychodzącego na czystą Lewandowskiego). Ale po prawdzie, to jak napastnik strzela z 4 metrów, to żaden refleks bramkarza nie ma nic do tego. Jest po prostu zły strzał. pzdrw tees |
| tees
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:43:24 Nic miłego w tym nie widziałem.
Lepiej niech się dzisiaj Arka wykaże - wtedy będzie miło. ;-) To będzie wyjątkowo ciężki mecz dla Wisły i podejrzewam, że jak nie wbiją jakiejś szybkiej bramki jak z Jagą, to będzie bez happy-endu. Tradycji nie wykorzystania okazji, żeby dojść gubiących punkty rywali stanie się zadość. pzdrw tees |
| Cavallino
|
Posted: 19 Kwi 2009 09:45:47 Nic miłego w tym nie widziałem.
Lepiej niech się dzisiaj Arka wykaże - wtedy będzie miło. ;-) To będzie wyjątkowo ciężki mecz dla Wisły i podejrzewam, że jak nie wbiją jakiejś szybkiej bramki jak z Jagą, to będzie bez happy-endu. Tradycji nie wykorzystania okazji, żeby dojść gubiących punkty rywali stanie się zadość. I tak ma być. Punkty to macie podgonić w meczu z Legią. ;-) |
| Aman
|
Posted: 19 Kwi 2009 10:00:13 ROTFL !!!!
Tylko ten skromny warunek trza spełnić, prawda? Ja obstawiam, że jednak będą tak jak sądziłeś na koniec - tzn. poza pucharami, chyba że z PP. Jeszcze tak się może zdarzyć , że Lech skończy na 4 miejscu :) . Legia gra jak zawsze czyli najpierw gubi na poczatku sporo punktow a potem goni . Tylko , że zwykle nic z tej pogoni nie wynikało bo rywale odchodzili . A teraz ? Zostało 5 kolejek do konca LEgia pogubila punkty prawie ze wszystkimi ogórasami a jest liderem. A z mocnymi druzynami nawet jak jest w dołku na Łazienkowskiej nie przegrywa. I myślę , że za tydzień max co może ugrać Lech to remis. W rundzie jesiennej też Lech miał wygrać a skonczyło się 0:0 . Ja tam na mistrzostwo sie nie napinam zreszta przeciez nikt o tym głośno w Warszawie nie mowi. Z Wisła w Krakowie pewnie przegramy , ale za tydzien na kuponie przy pozycji Legia Lech postawie jedynke :) Pozdrawiam Aman Pozdrawiam Aman |
| @dams
|
Posted: 19 Kwi 2009 10:26:44 Fakty są takie że Lech powinien taki LKS rozjechać na maxa - coś oni się zacieli ale sytuacji dużo mają - porównując ich formę do formy Legii z wczorajszego meczu o ile można takie porównanie zrobić to zaskoczeniem jest moja Legia na pierwszym miejscu w tabeli :] ja myslalem, ze w tym sezonie legia bedzie w okolicach 3-4 miejsca. wlasciwie to nawet nie bardzo zalezy mi na tym zeby zdobyli mistrza. wystarczy jak wygraja z wisla i lechem. ROTFL !!!! Tylko ten skromny warunek trza spełnić, prawda? Ja obstawiam, że jednak będą tak jak sądziłeś na koniec - tzn. poza pucharami, chyba że z PP. ROTFL odszczekasz to w weekend hehe pzdr |
| Cavallino
|
Posted: 19 Kwi 2009 10:49:55 ROTFL !!!!
Tylko ten skromny warunek trza spełnić, prawda? Ja obstawiam, że jednak będą tak jak sądziłeś na koniec - tzn. poza pucharami, chyba że z PP. Jeszcze tak się może zdarzyć , że Lech skończy na 4 miejscu :) . Może i na 5. Do tego może też przegrać PP. I to nawet byłoby zgodne z tym, co przewidywałem przez całą rundę jesienną. Jedyna nadzieja, że tak źle nie da się grać wiecznie, w końcu forma musi przyjść. A wtedy w lidze nie będzie groźnego przeciwnika. Legia gra jak zawsze czyli najpierw gubi na poczatku sporo punktow a potem
goni . Niekoniecznie. Ostatnimi laty gubił się również w końcówce sezonu - rok temu tak przerżnęli miejsce w pucharach. I myślę , że za tydzień max co może ugrać Lech to remis.
Rok temu nie myślałeś aby tak samo? Bo Lech był wtedy słabszy, a Legia podobna.... W rundzie jesiennej też Lech miał wygrać a skonczyło się 0:0 .
Oj chyba źle pamiętasz. W rundzie jesiennej Lech zagrał z Legią trzy dni po ciężkim meczu pucharowym i jego jedynym celem było nie przegrać. W pełni ten cel zrealizował, nie był nawet gorszy niż grająca z dużym zapasem sił Legia. Ja tam na mistrzostwo sie nie napinam zreszta przeciez nikt o tym głośno
w Warszawie nie mowi. Z wyjątkiem wszystkich warszawskich dziennikarzyn, ostatnio nawet z Węgrzynem na czele (swoją drogą załamująca jest degrengolada którą przechodzi ten swego czasu łebski człowiek, w meczach Lecha nie podoba mu się praktycznie nic, tylko narzeka, za to nie grająca nic w Gliwicach Legia co chwilę wzbudzała w nim zachwyty). Z Wisła w Krakowie pewnie przegramy , ale za tydzien na kuponie przy
pozycji Legia Lech postawie jedynke :) I pewnie się przeliczysz. |
| Cavallino
|
Posted: 19 Kwi 2009 10:51:22 zeby zdobyli mistrza. wystarczy jak
wygraja z wisla i lechem.
ROTFL !!!! Tylko ten skromny warunek trza spełnić, prawda? Ja obstawiam, że jednak będą tak jak sądziłeś na koniec - tzn. poza pucharami, chyba że z PP. ROTFL odszczekasz to w weekend hehe Nawet wygrana z Lechem jeszcze nic w tych przewidywaniach nie zmieni. A w zwycięstwo w Krakowie to mogą wierzyć tylko najbardziej oderwani od rzeczywistości legijni fantaści. |
| Koriat
|
Posted: 19 Kwi 2009 12:12:22 Wyparło - szacun ;)
Przypomniał mi się mecz na Wiśle z ŁKS - 0-0. Wtedy mnie maksymalnie wk**** bo łapał wszystko w nieprawdopodobnych okolicznościach. Dziś to samo - aż miło było popatrzeć, bo nieczęsto się to widzi na polskich boiskach. No właśnie, tak się wczoraj zastanawiałem. Czy on jest naprawdę taki chimeryczny, że kilka lat temu nikt nie wpadł na pomysł, żeby go ściągnąć do Wisły? Pytam się poważnie. Aż tak bardzo to Wyparłę nie obserwuję, żeby mnieć w miarę szeroki pogląd na jego grę. Ale to co robił wczoraj to było coś niesamowitego i od razu sobie przypomniałem ten mecz, o którym piszesz. Pozdrawiam Koriat |
| Koriat
|
Posted: 19 Kwi 2009 12:15:09 Nic miłego w tym nie widziałem.
Lepiej niech się dzisiaj Arka wykaże - wtedy będzie miło. ;-) To będzie wyjątkowo ciężki mecz dla Wisły i podejrzewam, że jak nie wbiją jakiejś szybkiej bramki jak z Jagą, to będzie bez happy-endu. Tradycji nie wykorzystania okazji, żeby dojść gubiących punkty rywali stanie się zadość. No weź, nie zapeszaj. Tyle razy już kiepścili w Gdyni, że może wystarczy. |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |