sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Mój pierwszy raz...
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
Mamak z Galicji

Posted: 8 Gru 2007 12:45:52



... na Stadionie Śląskim. (Ruch - Cracovia)


Nie znam projektów, które mają zamienić stadion w gotowy na Euro2012 ale
jeśli nie przewidują one budowy od zera to nawet nie ma o czym mówić.
Stadion obecnie jest fatalny. Odległości od boiska z każdego miejsca są
ogromne. Widoczność fatalna. Oglądałem mecz zza bramki stojąc
praktycznie na koronie stadionu. To co się działo pod bramką z drugiej
strony murawy mogłem się tylko domyślać. Być może z tej trybuny gdzie
jest piętro, widoczność jest odrobinę lepsza choć przecież stamtąd też
jest daleko do samego boiska. Kolejna sprawa to nagłośnienie. Coś tam
buczało, pierdziało i bełkotało. Od czasu do czasu można było wyłowić
pojedyncze słowa. Otoczenie samej korony, schodów i wejść do sektorów
(już na terenie stadionu, za bramami wejściowymi) to wielka prowizorka,
jakieś chybotliwe ledwo stojące płotki. Myślałem,że stadion nazwany
narodowym jest wiele lepszy, tyle się mówiło o remontach które zmieniły
ten obiekt w klasowy stadion. A tu wielkie rozczarowanie.

Znalazłem jeden wielki plus. Bramy wejściowe i organizacja samego
wpuszczania kibiców (Być może to zasługa Ruchu - nie wiem czy Ruch
"kupił" stadion razem z ochroną czy sam organizował mecz na "surowym"
Śląskim) Dla około 700 kibiców otwarto 5 bram wejściowych, przez które
bez zbędnej zwłoki wpuszczano publiczność. Za bramami kilkudziesięciu
ochroniarzy spokojnie, UPRZEJMIE, kontrolowało wchodzących. Rzecz nie
spotykana nigdzie indziej. Zwykle ludzi jak bydło wpuszcza się (albo i
nie wpuszcza - Legia) przez bramkę opasaną łańcuchem nawet i dwie
godziny. Nie jednokrotnie ostatni wchodzili w dopiero w przerwie meczu.
Jakie to reakcje kibiców budzi nie muszę tu chyba wspominać.

Jest jeszcze jedno. Kiełbaska-koszmar. Za 10 złotych dają, fakt potężną
kiełbachę ale marnej jakości. Smażona na wielkiej patelni w obleśnym
tłuszczu. Coś absolutnie niejadalnego.

[Hermetycznie] Człowiek wychowany na kiełbaskach spod hali może
zwariować jedząc to gówno z oleju.


Podsumowując: Stadion Śląski to moje wielkie rozczarowanie. Być może na
meczach reprezentacji, widząc go pełnym i kolorowym nie biło by po
oczach to co powyżej opisałem.


Mamak z Galicji




CGC

Posted: 8 Gru 2007 14:34:20




Jest jeszcze jedno. Kiełbaska-koszmar. Za 10 złotych dają, fakt potężną
kiełbachę ale marnej jakości. Smażona na wielkiej patelni w obleśnym
tłuszczu. Coś absolutnie niejadalnego.

Pierwsze przykazanie kibica: nie korzystać z cateringu. Ostatnio
spróbowałem się wyłamać i dowiedziałem się, jak złym doradcą potrafi być
głód. Bułka, którą mi sprzedano (pomińmy cenę, bo to osobny temat) widziała
chyba więcej meczów, niż ja.




Przemek Budzyński

Posted: 8 Gru 2007 14:55:06





Znalazłem jeden wielki plus. Bramy wejściowe i organizacja samego
wpuszczania kibiców (Być może to zasługa Ruchu - nie wiem czy Ruch
"kupił" stadion razem z ochroną czy sam organizował mecz na "surowym"
Śląskim) Dla około 700 kibiców otwarto 5 bram wejściowych, przez które
bez zbędnej zwłoki wpuszczano publiczność. Za bramami kilkudziesięciu
ochroniarzy spokojnie, UPRZEJMIE, kontrolowało wchodzących. Rzecz nie
spotykana nigdzie indziej.

bo może nigdzie nie mają takiego luzu czasowego i komfortu, żeby kilkuset
kibiców właziło na stadion przez 5 wejść, i żeby wypadało raptem po kilku
kibiców na jednego ochroniarza.....



Jest jeszcze jedno. Kiełbaska-koszmar. Za 10 złotych dają, fakt potężną
kiełbachę ale marnej jakości. Smażona na wielkiej patelni w obleśnym
tłuszczu. Coś absolutnie niejadalnego.

[Hermetycznie] Człowiek wychowany na kiełbaskach spod hali może
zwariować jedząc to gówno z oleju.



he, he....bardzo hermetycznie. Sądzisz, że np Cavallino albo Robert Gosik
zrozumieją co oznacza kiełbaska spod hali? :) :)_




topek

Posted: 8 Gru 2007 15:47:16



... na Stadionie Śląskim. (Ruch - Cracovia)
cut

Mamak z Galicji
W koncu ktos po ludzku pisze :)

Od dawna twierdze, ze slaski to gowno a nie stadion ale i na tej grupie
nie brakuje tych ktorzy sie tania podroba stadionu w
gowniano-komunistycznym wydaniu zadowola.
Jak czytam, o kolejnych milionach podatnikow umoczonych w tym syfie to
mi poziom testosteronu we krwi rosnie i robie sie agresywny.
Jak widze projekt zadaszenia tego kibla to mi sie zbiera na wymioty.
Kazdy kto popiera slaski w obecnej formie i proponuje dalsze
perfumowanie tego gowna powinien miec zakas ogladnia meczow
reprezentacji na stadionie w Kielcach, Poznianiu czy Krakowie (wisly) i
(oddalajaco) przytwierdzona lornetka

Grrrrrrrrrrrrrrrr :)




UGI

Posted: 8 Gru 2007 16:10:01




... na Stadionie Śląskim. (Ruch - Cracovia)
cut
Mamak z Galicji
W koncu ktos po ludzku pisze :)
Od dawna twierdze, ze slaski to gowno a nie stadion ale i na tej grupie
nie brakuje tych ktorzy sie tania podroba stadionu w
gowniano-komunistycznym wydaniu zadowola.

Wlasne zdanie mozna miec ale troche szacunku dla tego miejsca sie nalezy,
kultury zreszta tez.

Poza tym dlaczego nie grzmisz ze na innych "gównach" w tym stylu gra sie
finał MŚ (Berlin) a za rok finał ME (Wiedeń)? Tylko Śląski Cie uwiera?




Przemek Budzyński

Posted: 8 Gru 2007 16:20:12





Poza tym dlaczego nie grzmisz ze na innych "gównach" w tym stylu gra sie
finał MŚ (Berlin) a za rok finał ME (Wiedeń)? Tylko Śląski Cie uwiera?


Ty OlympiaStadion i Prater masz na myśli??? Powiedz, że żartujesz, kiedy
mówisz, że Śląski je przypomina.






topek

Posted: 8 Gru 2007 16:52:27



Wlasne zdanie mozna miec ale troche szacunku dla tego miejsca sie nalezy,
kultury zreszta tez.
Mozliwe. Slaski moze miec sobie tradycje, ale pompowanie w niego

pieniedzy to NIEPOROZUMIENIE! Kumasz to?

Poza tym dlaczego nie grzmisz ze na innych "gównach" w tym stylu gra sie
finał MŚ (Berlin) a za rok finał ME (Wiedeń)? Tylko Śląski Cie uwiera?
Zartujesz?

Porownujmy rzeczy porownywalne:
Olympiastadion Berlin:
http://www.agd.de/uploads/pics/Olympiastadion_05.gif

Slaski:
http://www.chorzow.info/images/stories/stadionslaski.jpg

Porownaj sobie odleglosc od biezni trybun i ich kat nachylenia.

Widzisz roznice, czy nie?






UGI

Posted: 8 Gru 2007 16:55:22



(a):


Ty OlympiaStadion i Prater masz na myśli??? Powiedz, że żartujesz, kiedy
mówisz, że Śląski je przypomina.

Nie chodzi mi o wrazenia wizualne a komfort ogladania meczu, czyli glownie
widocznosc, ktora w obu przypadkach jest taka sama jak na Slaskim. Chyba
nawet ktos podczas MS tu pisal ze bedac na jednym z grupowych meczow nie
widzial praktycznie nic.





UGI

Posted: 8 Gru 2007 16:58:22




Porownaj sobie odleglosc od biezni trybun i ich kat nachylenia.

W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna. W Wiedniu chyba nawet
wieksza (tak na oko) ale rozumiem ze wazne by stadion byl ladnie wygladal
wtedy juz slaba widocznosc w ogole Ci nie przeszkadza.




Pioter

Posted: 8 Gru 2007 17:22:25



W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna.

jaja sobie robisz?
odnies sie jeszcze do kata nachylenia trybun, co jest chyba najwieksza wada
chorzowskiego stadionu...

pozdr
p.





Przemek Budzyński

Posted: 8 Gru 2007 17:37:48





Nie chodzi mi o wrazenia wizualne a komfort ogladania meczu, czyli glownie
widocznosc, ktora w obu przypadkach jest taka sama jak na Slaskim.

znajomy który był na meczu Herthy na OS, chwalił sobie widoczność.




Przemek Budzyński

Posted: 8 Gru 2007 17:45:58





Porownaj sobie odleglosc od biezni trybun i ich kat nachylenia.

W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna.

kąt nachylenia wg Ciebie też jest porównywalny???

Bo na zdjęciach załączonych przez topka IMHO bez kątomierza widać, że o ile w
Berlinie trybuny "stoją", to w Chorzowie się "kładą".




UGI

Posted: 8 Gru 2007 18:22:17



(a):

kąt nachylenia wg Ciebie też jest porównywalny???

Bo na zdjęciach załączonych przez topka IMHO bez kątomierza widać, że o
ile w

Berlinie trybuny "stoją", to w Chorzowie się "kładą".

Pewnie ma to jakies znaczenie, ale chyba nie na tyle, by widac bylo kto jest
przy pilce

http://www.youtube.com/watch?v=Kitfo8Z34LA

W sumie to tylko filmik, ciezko na nim oprzec jakies rozwazania ale dla mnie
efekt wyglada podobnie. Zreszta nie czepiajmy sie tylko tego stadionu, w
Wiedniu jest podobnie, moze ktos byl na Austrii albo jak Legia czy Wisla tam
graly to sie wypowie. W Kijowie sam widzialem jak to wyglada a tam bedzie
rozgrywany final 2012. Odleglosc rowniez zbyt duza.




Artur Fortuna

Posted: 8 Gru 2007 19:06:32



Użytkownik CGC miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś
w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


Jest jeszcze jedno. Kiełbaska-koszmar. Za 10 złotych dają, fakt potężną
kiełbachę ale marnej jakości. Smażona na wielkiej patelni w obleśnym
tłuszczu. Coś absolutnie niejadalnego.

Pierwsze przykazanie kibica: nie korzystać z cateringu. Ostatnio
spróbowałem się wyłamać i dowiedziałem się, jak złym doradcą potrafi być
głód. Bułka, którą mi sprzedano (pomińmy cenę, bo to osobny temat) widziała
chyba więcej meczów, niż ja.

Na tym samym Śląskim, choć nie na tym meczu, jadłem fenomenalną karkówkę
(wersja dla krakusów: karczek).
Pieczywo było zdecydowanie świeżutkie.




Artur Fortuna

Posted: 8 Gru 2007 19:13:40



Użytkownik UGI miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś
w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


Porownaj sobie odleglosc od biezni trybun i ich kat nachylenia.

W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna. W Wiedniu chyba nawet
wieksza (tak na oko) ale rozumiem ze wazne by stadion byl ladnie wygladal
wtedy juz slaba widocznosc w ogole Ci nie przeszkadza.

Znaczenie "bliskiego siedzenia" jest znacznie przesadzone.
Ciekawe, że nawet mając wybór ludzie nie są zainteresowani siedzeniem w
pierwszych rzędach.
http://www.niebiescy.pl/galeria.php?module=foto.php&galeria=ruch_cracovia_01_02#

Zresztą ręka do góry, kto ma karnet na pierwszy rząd?

PS. Żeby na niemal pustym 45-tysięcznym stadionie ulokować gości na łuku
za bramką to trzeba być niezłym draniem.




Cavallino

Posted: 8 Gru 2007 19:29:45





Znaczenie "bliskiego siedzenia" jest znacznie przesadzone.

Zwłaszcza dla kogoś kto nie ma pojęcia co znaczy "siedzieć blisko".





Bartosz B.

Posted: 8 Gru 2007 22:56:50



Zabawne, że w ogóle jeszcze o tym się dyskutuje. Już wiele lat temu na tej
grupie niemal zgodnie (za wyjątkiem mieszkańców GOPu) stwierdziliśmy, że ten
stadion to trup i szkoda tych milionów ładowanych bezproduktywnie (tak jak w
sąsiednie kopalnie). I nic. Dalej różne autorytety (jak jeden
eks-selekcjoner) i inni wariaci bredzą o EURO 2012 w Chorzowie.





Artur Fortuna

Posted: 9 Gru 2007 02:08:26



Użytkownik Cavallino miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


Znaczenie "bliskiego siedzenia" jest znacznie przesadzone.

Zwłaszcza dla kogoś kto nie ma pojęcia co znaczy "siedzieć blisko".

A czemuż to?





topek

Posted: 9 Gru 2007 12:39:04



Porownaj sobie odleglosc od biezni trybun i ich kat nachylenia.
W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna. W Wiedniu chyba nawet

wieksza (tak na oko) ale rozumiem ze wazne by stadion byl ladnie wygladal
wtedy juz slaba widocznosc w ogole Ci nie przeszkadza.
Nie jest wazne, zeby stadion ladnie wygladal, choc jesli jest ladny i

nowoczesny to why not?
NIe lubisz sie otaczac porzadnymi, wysokiej jakosci rzeczami? Zadowala
Cie byle gowno?
Tu chodzi o komfort ogladania, atmosfere (byles kiedys na jakims duzym,
nowoczesnym obiekcie w trakcie meczu?), szacunek do ludzi ktorzy placa
niemale pieniadze za bilety i last but not least racjonalne zarzadzanie
srodkami i wydawanie ich z glowa.
Pudrowanie slaskiego kibla jest wyrzucaniem pieniedzy w bloto. Dotrze to
w koncu do Ciebie czy masz za daleko?






topek

Posted: 9 Gru 2007 12:48:35



W obu przypadkach ta odleglosc jest porownywalna. W Wiedniu chyba nawet
wieksza (tak na oko) ale rozumiem ze wazne by stadion byl ladnie wygladal
wtedy juz slaba widocznosc w ogole Ci nie przeszkadza.
I jeszcze jedno. To ze niemcy maja bieznie na stadionie olimpijskim w

berlinie czy stuttgarcie w niczym nie zmienia faktu, ze maja jeszcze 20
stadionow na, przynajmniej, europejskim poziomie.
A jesli my nie mamy w tej chwili zadnego takiego stadionu, to nie jest
to nawet warunek konieczny, zeby ladowac kolejne miliony podatnikow w
cos co nigdy nie bedzie stadionem, a najwyzej przypudrowana kiblasta niecka.
Nie rozumiesz tego, ze nie stac nas na takie marnotrastwo? Jak budowac i
wydawac publiczne pieniadze to z glowa. Zeby to mialo rece i nogi, a nie
takie przyklejanie gowna do twarogu?
Przeciez to jest tak oczywiste, ze sie nawet dziwie, ze tlumaczyc to trzeba.

Podam Ci w miare adekwatny przyklad z motoryzacji.
Na poczatku lat 90 polacy "skumali" sie z Daewoo a czesi z VW.
Polacy pudrowali swoj swietny samochod czyli poloneza a czesi przy
wspolpracy z VW stworzyli nowy samochod. Najpierw Favorit, potem
Felicje, potem Octavie, Fabie i SuperB. Nie lifotwali 105-tki dodajac
silnik rovera.
Zobacz gdzie dzis jest teraz Skoda a gdzie Polonez.
Czy sesnowe bylo pudrowanie poldka czy moze postawienie czegos nowego na
nogi (czy by nowa konstrukcja wypalila rynkowo to inna sprawa) byloby
lepszym rozwiazaniem.








topek

Posted: 9 Gru 2007 12:53:17



Zabawne, że w ogóle jeszcze o tym się dyskutuje. Już wiele lat temu na tej
grupie niemal zgodnie (za wyjątkiem mieszkańców GOPu) stwierdziliśmy, że ten
stadion to trup i szkoda tych milionów ładowanych bezproduktywnie (tak jak w
sąsiednie kopalnie). I nic. Dalej różne autorytety (jak jeden
eks-selekcjoner) i inni wariaci bredzą o EURO 2012 w Chorzowie.
Ja nie mam nic przeciwko Euro na slasku (moze byc Chorzow). Ale nie

KURWA JEGO JEBANA MAC, na tym kiblu!!





Danpe

Posted: 9 Gru 2007 13:49:06



On Sun, 09 Dec 2007 13:48:35 +0100, topek

Nie lifotwali 105-tki dodajac
silnik rovera.

a szkoda, bo 105/120 sie lepiej jezdzi niz favo (dluzsza, wygodniejsza
IMO), chetnie bym do swojej 120 wlozyl silnik rovera, bo moj powoli
juz odchodzi na emeryture ;) :P





UGI

Posted: 9 Gru 2007 13:52:57




Nie jest wazne, zeby stadion ladnie wygladal, choc jesli jest ladny i
nowoczesny to why not?
NIe lubisz sie otaczac porzadnymi, wysokiej jakosci rzeczami? Zadowala
Cie byle gowno?

Wlasciwie to wszystko mi jedno czy siku bede robil w nowoczesnej toalecie
czy w zwyklym toy-toyu, to sa sprawy drugorzedne i nie najwazniejsze.
Najistotniejsze sa zawsze wydarzenia boiskowe. Na Śląskim widocznosc z
wiekszosci sektorów jest tragiczna i co chwila przy okazji tego tematu
pokazujesz swoj stosunek do tego. Mnie ta Twoja wybiorczosc tylko razi.
Przyszle dwa finaly ME beda grane na stadionach z bieznia i z widocznoscia
wcale nie lepsza niz Slaski, mam nadzieje ze swego czasu sie do tego
odniesiesz rowniez.

Pudrowanie slaskiego kibla jest wyrzucaniem pieniedzy w bloto. Dotrze to
w koncu do Ciebie czy masz za daleko?

A czy do Ciebie dotrze ze mi nie chodzi o to by ladowac w to kase tylko o to
bys podchodzil do tego miejsca mimo wszystko z szacunkiem i kultura, bo nie
jedno mu zawdzieczamy. Wyladowuj frustracje i najezdzaj sobie na ludzi,
ktorzy o tym zdecydowali. Tak, przemawia przeze mnie to ze mieszkam rzut
beretem od tego stadionu, mam z nim same dobre wspomnienia i po prostu
wkurzaja mnie tacy napinacze bez kultury.




Cavallino

Posted: 9 Gru 2007 13:56:19





Podobny problem będzie jeśli w Warszawie JSK zdecyduje się budować stadion
w
niecce istniejącej ruiny

Jaki widzisz związek między miejscem budowy a widocznością?
Bo ja żadnego.
To zależy tylko i wyłącznie od projektu.





topek

Posted: 9 Gru 2007 13:56:54



A czy do Ciebie dotrze ze mi nie chodzi o to by ladowac w to kase tylko o to
bys podchodzil do tego miejsca mimo wszystko z szacunkiem i kultura, bo nie
jedno mu zawdzieczamy. Wyladowuj frustracje i najezdzaj sobie na ludzi,
ktorzy o tym zdecydowali. Tak, przemawia przeze mnie to ze mieszkam rzut
beretem od tego stadionu, mam z nim same dobre wspomnienia i po prostu
wkurzaja mnie tacy napinacze bez kultury.
Czyli zle rozumiany patriotyzm lokalny.

Moze smierdziec, byle spod wlasnej pachy.
Jestes przypadkiem nie nadajacym sie do dalszej dyskusji.
Glosy innych ludzi (wiekszosci) podzielajacych moj punkt widzenia
oczywiscie nie zauwazasz i nie zastanowisz sie troche?
A ten brak kultury to po prostu nazywanie rzeczy po imieniu. Kibel
slaski dla mnie bedzie kiblem bo taki zwyczajnie jest...






topek

Posted: 9 Gru 2007 14:03:14



Wlasciwie to wszystko mi jedno czy siku bede robil w nowoczesnej toalecie
czy w zwyklym toy-toyu, to sa sprawy drugorzedne i nie najwazniejsze.
Ale stadion to troche inna liga niz toaleta, choc toalety porzadne i

niesmierdzace na stadionie tez sa wazne.

Najistotniejsze sa zawsze wydarzenia boiskowe.
Naprawde? Ja caly czas myslalem, ze wazniejszy jest smak kielbasek na

stadionie i "wygodnosc" krzeselek.

Na Śląskim widocznosc z
wiekszosci sektorów jest tragiczna i co chwila przy okazji tego tematu
pokazujesz swoj stosunek do tego.
Jestem konsekwentny



Mnie ta Twoja wybiorczosc tylko razi.
Jaka wybiorczosc?

Przeciez zdanie wczesniej pisales, ze przy slaski zawsze pisze to samo.
I to jest racja. CAly czas nazywam slaski kiblem.

Przyszle dwa finaly ME beda grane na stadionach z bieznia i z widocznoscia
wcale nie lepsza niz Slaski, mam nadzieje ze swego czasu sie do tego
odniesiesz rowniez.
Odniose.


ktorzy o tym zdecydowali. Tak, przemawia przeze mnie to ze mieszkam rzut
beretem od tego stadionu, mam z nim same dobre wspomnienia i po prostu
wkurzaja mnie tacy napinacze bez kultury.
A ja mam wspaniale wspomnienia z moim stadionem GKSu ktorego remont

nazywam wyrzuceniem kasy w bloto. Co prawda widocznosc 100x lepsza niz
na slaskim (kibice siedza 2m od lini bocznej) ale cala inwestycja jest
tragiczna. I w przeciwienstwie do ciebie potrafie to ocenic negatywnie i
nazwac rzeczy po imieniu. A ty przez pryzmat swoich wspomnien probujesz
bronic beznadziejnego przypadku.





Michał Sułkowski

Posted: 9 Gru 2007 14:08:50





Jaki widzisz związek między miejscem budowy a widocznością?
Bo ja żadnego.
To zależy tylko i wyłącznie od projektu.

Wstępne założenie jest takie, że jeśli stadion będzie miał powstać w niecce
obecnego, to pozostanie ta sama konstrukcja architektoniczna. Nie znam się
dokładnie, ale pewnie miałoby wyglądać tak jak na Śląskim, że istniejące
trybuny zostałyby zalane betonem i na to zamontowane byłyby krzesełka.





Meehoo

Posted: 9 Gru 2007 14:57:29




Nie znam się
dokładnie, ale pewnie miałoby wyglądać tak jak na Śląskim, że
istniejące trybuny zostałyby zalane betonem i na to zamontowane
byłyby krzesełka.

LOL, gdzie coś takiego wyczytałeś? :-)




gienio

Posted: 9 Gru 2007 15:11:17



I powiedział(a) Michał Sułkowski:

Wstępne założenie jest takie, że jeśli stadion będzie miał powstać w
niecce obecnego, to pozostanie ta sama konstrukcja architektoniczna.
Nie znam się dokładnie, ale pewnie miałoby wyglądać tak jak na
Śląskim, że istniejące trybuny zostałyby zalane betonem i na to
zamontowane byłyby krzesełka.

Podejrzewam ze bardziej bedzie to przypominalo stadion w Lipsku. Poszukaj
gdzies sobie jak ten stadion wyglada i jak go budowano




Kokon

Posted: 9 Gru 2007 16:45:39



Zabawne, że w ogóle jeszcze o tym się dyskutuje. Już wiele lat temu
na tej grupie niemal zgodnie (za wyjątkiem mieszkańców GOPu)
stwierdziliśmy, że ten stadion to trup i szkoda tych milionów
ładowanych bezproduktywnie (tak jak w sąsiednie kopalnie). I nic.
Dalej różne autorytety (jak jeden eks-selekcjoner) i inni wariaci
bredzą o EURO 2012 w Chorzowie.
Ja nie mam nic przeciwko Euro na slasku (moze byc Chorzow). Ale nie

KURWA JEGO JEBANA MAC, na tym kiblu!!

:-)

Pzdr,
Blazej





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Wynajem projektorów - biżuteria artystyczna - Ogłoszenia Konin - monte campione - Noclegi w Rewalu - garaże - Skierniewice projekty domów piętrowych