| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Legia - Górnik |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| UGI
|
Posted: 8 Gru 2007 18:13:25 Pierwsze 10 minut. Legia strzela gola, stwarza kolejna dobra sytuacje a ja slysze 3 razy "brawo Górnik". I to podniecanie sie tym ze goscie utrzymuja sie na polowie Legii. Wow! Stadiony swiata! Nie do pomyslenia! Do reprezentacji ich! Zagrozenia dla Muchy za grosz. O ile Gornik w koncu gra po ziemi o tyle efekt jest taki sam. Radovic symulant, Choto rzeznik, Malinowski sprinter, sedzia - slabizna. Oby w 2 polowie bylo lepiej. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Gru 2007 18:19:49 Choto rzeznik, (...) sedzia - slabizna.
ten atak na Papeckysa to był "stary, dobry" Choto. On już się inaczej grac nie nauczy. |
| Cavallino
|
Posted: 8 Gru 2007 19:31:35 Radovic symulant, Choto rzeznik,
Jak patrzyłem na tą sytuację to aż mi się niedobrze zrobiło. Do końca meczu błagałem aby ktoś tego czarnego ch..a wykończył w stylu Ciesielskiego.... 5 meczów kary to minimum co powinien dostać. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Gru 2007 20:04:51 Choto rzeznik,
"Nie uważam, że Choto zagrał agresywnie w starciu z piłkarzem Górnika." To Urban na konferencji pomeczowej. No cóż. Najwyraźniej rzeczywiście wtedy....nie uważał. |
| tomus king
|
Posted: 8 Gru 2007 22:06:51 Choto rzeznik, (...) sedzia - slabizna. ten atak na Papeckysa to był "stary, dobry" Choto. On już się inaczej grac nie nauczy.
Ciesz się że Outtara nie gra już w Legii ;) Choto odbija tak na koniec poszczególnych rund. W ub roku ostatnim meczu z Zagłębiem zdaje się opluł Chałbińskiego. Potem w ostatnim meczu na wiosnę też z Zagłębiem przetrącił komuś plecy. Teraz koniec rundy Papeckys ucierpiał. Na wiosnę wychodzi że też ktoś ucierpi z Górnika. I cóż tak jak mówisz on już nie będzie inaczej grał, to już taki jego "angielski" styl. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Gru 2007 22:16:52 I cóż tak jak mówisz on już nie będzie inaczej grał,
to już taki jego "angielski" styl. to chyba angielskość rodem z kolonii? |
| tomus king
|
Posted: 8 Gru 2007 22:29:52 I cóż tak jak mówisz on już nie będzie inaczej grał, to już taki jego "angielski" styl. to chyba angielskość rodem z kolonii? Możliwe, a może miał ciężkie dzieciństwo? |
| blast
|
Posted: 9 Gru 2007 09:25:29 Nie wiecie przypadkiem czy wczoraj były jakieś dymy na trybunach? Dzisiaj rano w Wawie widziałem gościa w szaliku Legii, niosącego......krzesełko stadionowe. |
| Adam Polak
|
Posted: 9 Gru 2007 09:55:53 Nie wiecie przypadkiem czy wczoraj były jakieś dymy na trybunach?
Dzisiaj rano w Wawie widziałem gościa w szaliku Legii, niosącego......krzesełko stadionowe. Na 99% był to ostatni mecz na "żylecie". Miasto zmieniło harmonogram prac i buldożery od razu rozwalą trybune otwartą i łuk od strony Łazienkowskiej. Zadymy nie bylo, moze po prostu ktos sobie na pamiatke wzial ;) |
| blast
|
Posted: 9 Gru 2007 10:37:56 Na 99% był to ostatni mecz na "żylecie". Miasto zmieniło harmonogram prac i buldożery od razu rozwalą trybune otwartą i łuk od strony
Łazienkowskiej. Zadymy nie bylo, moze po prostu ktos sobie na pamiatke wzial ;) A to wiele tłumaczy :) Ciekawe kiedy te krzesełka pojawią się na Allegro |
| Robert Gosik
|
Posted: 9 Gru 2007 10:57:04 Na 99% był to ostatni mecz na "żylecie". Miasto zmieniło harmonogram prac
i buldożery od razu rozwalą trybune otwartą i łuk od strony Łazienkowskiej. Zadymy nie bylo, moze po prostu ktos sobie na pamiatke wzial ;) Ciekawe, ze klub na sprzedazy tych obskurnych krzeselek, jako pamiatki, mialby szanse zarobic wiecej niz z "gadzetow" w swoim baraku. Robert |
| bodyn
|
Posted: 9 Gru 2007 11:22:41 Nie wiecie przypadkiem czy wczoraj były jakieś dymy na trybunach?
Dzisiaj rano w Wawie widziałem gościa w szaliku Legii, niosącego......krzesełko stadionowe. Na 99% był to ostatni mecz na "żylecie". Miasto zmieniło harmonogram prac i buldożery od razu rozwalą trybune otwartą i łuk od strony Łazienkowskiej. Zadymy nie bylo, moze po prostu ktos sobie na pamiatke wzial ;) A dzis ostatni mecz na sektorze C. Idzie do wyburzenia. hmm:))) |
| Danpe
|
Posted: 9 Gru 2007 13:50:03 Nie wiecie przypadkiem czy wczoraj były jakieś dymy na trybunach? Dzisiaj rano w Wawie widziałem gościa w szaliku Legii, niosącego......krzesełko stadionowe. Na 99% był to ostatni mecz na "żylecie". Miasto zmieniło harmonogram prac i buldożery od razu rozwalą trybune otwartą i łuk od strony Łazienkowskiej. Zadymy nie bylo, moze po prostu ktos sobie na pamiatke wzial ;) A dzis ostatni mecz na sektorze C. Idzie do wyburzenia. hmm:))) Powaznie? Cholera, moglem sie bujnac na mecz. To juz jest kasa na nowa C? Czyli w przyszltym roku znow tylko 14 000 wejdzie :/ |
| tees
|
Posted: 9 Gru 2007 14:35:53 Cholera, moglem sie bujnac na mecz.
To juz jest kasa na nowa C? Nie :) Na razie jest kasa na wyburzenie C :) Ot taka polska rzeczywistość :) pzdrw tees |
| bodyn
|
Posted: 9 Gru 2007 14:52:42 Cholera, moglem sie bujnac na mecz.
To juz jest kasa na nowa C? Nie :) Na razie jest kasa na wyburzenie C :) Ot taka polska rzeczywistość :) Byle sie nie skonczylo jak lukami kiedys. Wyburzyli a potem dziura straszyl apare lat. Ale ponoc jest kasa na C |
| tees
|
Posted: 9 Gru 2007 15:08:32 Byle sie nie skonczylo jak lukami kiedys. Wyburzyli a potem dziura
straszyl apare lat. Ale ponoc jest kasa na C Tego samego się obawiam - ja raczej sądzę, że to próba postawienia wszystkiego na ostrzu noża - wyburzyliśmy, to teraz kasa musi sie znaleźć... Gdyby już była - to natychmiast po wyburzeniu zaczęliby budować nową chyba - a nie czekali tyle czasu (wg planu coś koło roku)... pzdrw tees |
| bodyn
|
Posted: 9 Gru 2007 15:20:40 Byle sie nie skonczylo jak lukami kiedys. Wyburzyli a potem dziura
straszyl apare lat. Ale ponoc jest kasa na C Tego samego się obawiam - ja raczej sądzę, że to próba postawienia wszystkiego na ostrzu noża - wyburzyliśmy, to teraz kasa musi sie znaleźć... Gdyby już była - to natychmiast po wyburzeniu zaczęliby budować nową chyba - a nie czekali tyle czasu (wg planu coś koło roku)... Maja budowac natychmiast. Pod koniec roku burza A i B. Przez jakis czas zostana tylko sektory za bramkami http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=16367&highlight=budowa Pod koniec października przy Reymonta padł rekord frekwencji. Mecz z Legią obejrzało ponad 21 tys. kibiców. Przez najbliższe trzy lata takiej frekwencji już nie będzie. Na początku przyszłego roku rozpocznie się wyburzanie trybuny C. Wtedy pojemność stadionu spadnie do około 16 tys. Pod koniec 2008 roku zostaną rozebrane trybuny A i B. Wtedy mecze Wisły obejrzy już tylko 11 tys. kibiców. Według Barbary Janik, dyrektorki Biura ds. Euro 2012 w Krakowie, budowa nowych trybun ma rozpocząć się dopiero w czwartym kwartale 2009 roku. - Będzie moment ograniczenia dla kibiców, ale niezbyt długi - uważa Janik. Pojemność stadionu po modernizacji ma wynieść 33 047 miejsc. Projekt przebudowy stadionu Wisły jest przygotowany na organizację meczów Euro 2012, niezależnie od tego, czy Kraków zostanie organizatorem mistrzostw. W najbliższym tygodniu w Warszawie spotkają się eksperci UEFA oraz przedstawiciele Krakowa i Chorzowa, czyli na razie miast rezerwowych na Euro 2012. Rozmowy te nie mają jednak służyć przekonywaniu europejskiej centrali do organizacji mistrzostw Europy w Krakowie, ale dostosowaniu projektu stadionów do wymogów UEFA. - To będą swoiste warsztaty. Eksperci będą mówić, a my będziemy słuchać - tłumaczy Janik. - Wytyczne UEFA co do stadionów zawierają niejasności. Mamy wątpliwości i potrzebujemy wyjaśnień. Przypominam, że ustawa o Euro 2012 mówi o sześciu polskich miastach, nie czterech. Obecnie przebudowa stadionu Wisły jest realizowana właśnie pod nadzorem Biura ds. Euro 2012. - Dostałem od biura przetłumaczoną instrukcję UEFA dotyczącą budowy stadionów - mówi Kazimierz Antkowiak, dyrektor ds. bezpieczeństwa na Wiśle. - Są w niej określone parametry, jakie powinny mieć pomieszczenia dla prasy, czy udogodnienia dla niepełnosprawnych. Wystarczyłoby np., by pomieszczenie delegata było mniejsze o 2 metry niż w instrukcji i byłoby to podstawą dla UEFA, by nie odebrać obiektu. Antkowiak uważa, że po zburzeniu trybuny C nie może być mowy o wpuszczaniu na mecze kibiców gości, którzy siedzą w sektorze E5. - Rozmawiałem z Wiesławem Wieczorkiem, przewodniczącym wydziału bezpieczeństwa w PZPN-ie - mówi Antkowiak. - Jeśli rozbiórka sektora C dojdzie do skutku, wystąpimy o zgodę, by nie przyjmować kibiców przyjezdnych. To niemożliwe, jeśli w pobliżu jest plac budowy. Antkowiak już teraz zastanawia się nad ulokowaniem kibiców przyjezdnych po przebudowie wschodniej trybuny. - Najlepiej byłoby, gdyby sektor dla kibiców przyjezdnych mieścił się na rogu trybuny C. Drogi dojścia byłyby od ulicy Reymana. W ten sposób nie kolidowałoby to z wejściami dla kibiców Wisły. Pawilon medialny prawdopodobnie powstanie w zapowiedzianym terminie, czyli do końca grudnia. Ewentualne opóźnienia mogą być spowodowane zbyt dużym mrozem lub opadami śniegu. Nie wiadomo jeszcze, co stanie się z częścią, gdzie mieszczą się biura. Klub chce, by w projekcie stadionu uwzględniono powierzchnie komercyjne. - Takie są też oczekiwania UEFA - mówi Janik. - W Portugalii na terenie stadionów są specjalistyczne kliniki, sklepy, sale fitness i siłownie. Powołane w czerwcu Biuro ds. Euro nie tylko koordynuje przygotowania do tej imprezy w Krakowie. Ma też za zadanie wspomagać starania o to, by miasto dostało możliwość organizacji meczów. - Nie przewidujemy możliwości, by Euro w Krakowie nie było - zapewnia Janik. - Jesteśmy zaawansowani z budową stadionu w porównaniu z innymi miastami. W UEFA lansujemy tezę, że w Polsce trudno wyobrazić sobie taką imprezę jak Euro bez udziału Krakowa. Podkreślamy ponadstuletnią tradycję krakowskich klubów piłkarskich. Na fajerwerki jeszcze czas przyjdzie, ale nasze starania i aktywność oceniane są bardzo wysoko. |
| tees
|
Posted: 9 Gru 2007 15:37:32 Maja budowac natychmiast. Pod koniec roku burza A i B. Przez jakis czas
zostana tylko sektory za bramkami http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=16367&highlight=budowa Według Barbary Janik, dyrektorki Biura ds. Euro 2012 w Krakowie, budowa nowych trybun ma rozpocząć się dopiero w czwartym kwartale 2009 roku. - Będzie moment ograniczenia dla kibiców, ale niezbyt długi - uważa Janik. Pojemność stadionu po modernizacji ma wynieść 33 047 miejsc. Znaczy się chcesz powiedzieć że wyburzać będą do czwartego kwartału 2009? 2 lata - niezła szybkość - ja bym to chyba sam szybciej rozkopał i wywiózł na taczkach ;-) pzdrw tees |
| gasper
|
Posted: 20 Mar 2009 21:13:12 wyglądało to to jak mecz w IV lidze mnie to cieszy :) |
| tees
|
Posted: 20 Mar 2009 21:22:08 wyglądało to to jak mecz w IV lidze
mnie to cieszy :) w nowej IV lidze... pzdrw tees |
| Mane
|
Posted: 20 Mar 2009 22:42:39 w nowej IV lidze...
Nowa, stara, niewiele to zmienia :) |
| Cavallino
|
Posted: 21 Mar 2009 08:02:12 wyglądało to to jak mecz w IV lidze
Nie do końca. Górnik wyglądał jak był z III. ;-) Chwilami dla Legii utrzymanie się przy piłce dłużej niż 3 sekundy było ponad ich siły. mnie to cieszy :)
Ba. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 21 Mar 2009 08:07:51 Legia grała cokolwiek ostatnie 10 minut. To za mało. Górnik jest świetnie przygotowany fizycznie i wytrzymał grę pressingiem przez 80 minut. Umiejętności piłkarskie górnicy mają z kolei niemal żadne, praktycznie nie oddali ani jednego groźnego strzału na bramkę Muchy, niezły technicznie Szczot wiosny nie czyni. Legia miała przynajmniej 2 stuprocentowe sytuacje... Siejewicz nie podyktował dwu karnych, przy czym niepodyktowanie karnego dla Górnika to jego ewidentny błąd - Szczot został podcięty przez Astiza. Natomiast zagranie ręką (bodaj Pazdana?) w polu karnym nie kwalifikowało się na jedenastkę, bo zabrzanin wyraźnie uciekał z ręką od piłki. |
| Cavallino
|
Posted: 21 Mar 2009 08:30:49 Siejewicz nie podyktował dwu karnych, przy czym niepodyktowanie karnego
dla Górnika to jego ewidentny błąd - Szczot został podcięty przez Astiza. Dokładnie. Tylko ewidentnej pomocy sędziego (nie tylko w tej sytuacji) Legia zawdzięczas jeden punkt. Oraz oczywiście własnej indolencji strzeleckiej. Górnik cały czas ma problem - brak klasowego środkowego napastnika, egzekutora, typowej dziewiątki. Putry takim nie był i nie będzie, Szczot również - to inny typ gracza. Ale z takim Frankiem, Brożkiem czy Rengifo, byliby groźni w walce o zaszczyty (już nie w tym roku rzecz jasna), bo poprawa gry jest zasadnicza. |
| Andy
|
Posted: 21 Mar 2009 10:01:41 Legia grała cokolwiek ostatnie 10 minut. To za mało.
Górnik jest świetnie przygotowany fizycznie i wytrzymał grę pressingiem przez 80 minut. W meczu z Lechem tez gornicy w koncowce padli niemal zupelnie. Chyba zle rozkladaja sily, bo w meczu z Legia w koncowce tez staneli. W meczu z Lechem sie to zemscilo, bardzo niewiele zabraklo, zeby i wczoraj sie to zemscilo... |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 21 Mar 2009 10:11:10 W meczu z Lechem tez gornicy w koncowce padli niemal zupelnie. Chyba zle
rozkladaja sily, bo w meczu z Legia w koncowce tez staneli. W meczu z Lechem sie to zemscilo, bardzo niewiele zabraklo, zeby i wczoraj sie to zemscilo... :) dlatego napisałem "świetnie" i "80 minut". Bo jak na polską ligę to jest świetnie. Zwykle po 45 minutach pressingu w drugiej połowie większość ligi dyszy rękawami, nogawkami i otworami na głowy..... |
| Mane
|
Posted: 21 Mar 2009 11:41:53 Chwilami dla Legii utrzymanie się przy piłce dłużej niż 3 sekundy było
ponad ich siły. Moze ostatnio na treningu mieli gierke... pilka parzy :) |
| Mane
|
Posted: 21 Mar 2009 11:43:07 Górnik cały czas ma problem - brak klasowego środkowego napastnika,
egzekutora, typowej dziewiątki. Takie problemy to ma wiekszosc ligi. |
| UGI
|
Posted: 21 Mar 2009 08:54:56 Dokładnie.
Tylko ewidentnej pomocy sędziego (nie tylko w tej sytuacji) Legia zawdzięczas jeden punkt. Oraz oczywiście własnej indolencji strzeleckiej. Nie wiem jak mozna nie podyktowac karnego za takie cos. Moze zawazylo to, ze Szczot troche nienaturalnie zostawil nogi zeby Astiz mu w nie wjechal, ale to i tak nie powinno miec znaczenia. Górnik cały czas ma problem - brak klasowego środkowego napastnika,
egzekutora, typowej dziewiątki. Putry takim nie był i nie będzie, Niestety skrzydlowym tez nigdy nie bedzie, wprawdzie nie mozna mu odmowic ambicji i czasem dobrego podania, ale brak szybkosci i jako takiej techniki wyklucza go z tej roli. Szczot również - to inny typ gracza.
No, Szczot stworzony jest do tego zeby okiwac dwoch przeciwnikow i podac. On nie moze byc napastnikiem bo musialby podawac do tylu. Komentatorzy dobrze zauwazyli ze lepiej wygladal na lewej pomocy. Ale z takim Frankiem, Brożkiem czy Rengifo, byliby groźni w walce o
zaszczyty (już nie w tym roku rzecz jasna), bo poprawa gry jest zasadnicza. Mnie cieszy znacza poprawa gry Pazdana, z kolei wciaz nie przekonuja mnie boki obrony, szczegolnie Bonin. Marciniak to jest gracz na miare Gornika ale nie wiem czy juz czy za "5 minut". |
| Andy
|
Posted: 21 Mar 2009 12:57:51 Naprawdę jestem pełen podziwu dla ITI za cierpliwość. Frekwencja z meczu
na mecz jest coraz mniejsza, wpływy z biletów już zmalały z powodu przebudowy a jedyna pozostała trybuna niedługo będzie zapełniona w mniej niż połowie. Tak to jest, gdy sie ze stadionu wyrzuca kibicow. Na klientow trudno liczyc w ciezkich czasach... |
| . 1 . 2 . 3 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |