sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Legia - Górnik
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
yamma

Posted: 21 Mar 2009 13:07:06



Naprawdę jestem pełen podziwu dla ITI za cierpliwość. Frekwencja z
meczu na mecz jest coraz mniejsza, wpływy z biletów już zmalały z
powodu przebudowy a jedyna pozostała trybuna niedługo będzie
zapełniona w mniej niż połowie.

Tak to jest, gdy sie ze stadionu wyrzuca kibicow. Na klientow trudno
liczyc w ciezkich czasach...

Dla mnie jest to najzupełniej normalne. Nie chciałbym oglądać kopiącej się
po czołach Legii wśród kompletnie nie przystających do tego co się dzieje na
boisku śpiewów na trybunach. To powinno działać w drugą stronę: dobra gra
zespołu skutkuje polepszeniem dopingu. Inaczej rządzący Legią popadliby w
samouwielbienie i w końcu głównym celem stałoby się utrzymanie zespołu w
ekstraklasie. A tak jest szansa, że w końcu pewnego dnia leśniczy w końcu
się wkurwi i pogoni to całe towarzystwo.
yamma





Andy

Posted: 21 Mar 2009 13:17:10



Naprawdę jestem pełen podziwu dla ITI za cierpliwość. Frekwencja z
meczu na mecz jest coraz mniejsza, wpływy z biletów już zmalały z
powodu przebudowy a jedyna pozostała trybuna niedługo będzie
zapełniona w mniej niż połowie.

Tak to jest, gdy sie ze stadionu wyrzuca kibicow. Na klientow trudno
liczyc w ciezkich czasach...

Dla mnie jest to najzupełniej normalne.

:)
I dlatego wlasnie strategia budowania publiki w oparciu o klientow jest
slaba.






Cavek

Posted: 21 Mar 2009 13:27:52




w nowej IV lidze...

Nowa, stara, niewiele to zmienia :)

A tam niewiele, nowa jest duzo slabsza :p
Cavek




tomus_king

Posted: 21 Mar 2009 14:07:48



Dokładnie.
Tylko ewidentnej pomocy sędziego (nie tylko w tej sytuacji) Legia
zawdzięczas jeden punkt.
Oraz oczywiście własnej indolencji strzeleckiej.

Nie wiem jak mozna nie podyktowac karnego za takie cos. Moze zawazylo to,
ze Szczot troche nienaturalnie zostawil nogi zeby Astiz mu w nie wjechal,
ale to i tak nie powinno miec znaczenia.

Dla sędziego miało to znaczenie. Szczot zbyt efektownie się wyłożył jak
długi, tak jakby chciał upiększyć ten faul. No ale rzeczywiście można było
dać "jedenastke". Tyle że potem np. przypadku zagrania ręką Pazdana
Siejewicz pewnie też podyktowałby karnego.


Mnie cieszy znacza poprawa gry Pazdana, z kolei wciaz nie przekonuja mnie
boki obrony, szczegolnie Bonin. Marciniak to jest gracz na miare Gornika
ale

nie wiem czy juz czy za "5 minut".

No Pazdan w tej rundzie gra zaskakująco dobrze, jakby na przekór
przeciwnikom Beenhakkera ;)





Przemek Budzyński

Posted: 21 Mar 2009 14:25:47





Komentatorzy dobrze
zauwazyli ze lepiej wygladal na lewej pomocy.


nie chcę się czepiać, ale komentatorzy, a konkretnie Węgrzyn, zauważyli coś
dokładnie odwrotnego :):) i ja się z nimi zgadzam, Szczot lepiej sobie radził
w I połowie, kiedy grał jako typowy napastnik.

Mnie cieszy znacza poprawa gry Pazdana,


chociaż Banaś i tak wczoraj grał lepiej.







Przemek Budzyński

Posted: 21 Mar 2009 14:27:50






obecnie w zespole mamy aĹź 7 (sĹ&#65533;ownie: siedmiu)
kontuzjowanych piĹ&#65533;karzy

tyle, że poza Szalą to żaden tak naprawdę nie jest podstawowym piłkarzem...




UGI

Posted: 21 Mar 2009 11:57:04




wiadomości


nie chcę się czepiać, ale komentatorzy, a konkretnie Węgrzyn, zauważyli
coś
dokładnie odwrotnego :):)

Chyba jednak nie

i ja się z nimi zgadzam, Szczot lepiej sobie radził
w I połowie, kiedy grał jako typowy napastnik.

Tyle ze on nie gra jako typowy napastnik. Za czesto rozgrywa.






Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 15:56:29




Górnik cały czas ma problem - brak klasowego środkowego napastnika,
egzekutora, typowej dziewiątki.
Pitry takim nie był i nie będzie,

Niestety skrzydlowym tez nigdy nie bedzie, wprawdzie nie mozna mu odmowic
ambicji i czasem dobrego podania, ale brak szybkosci i jako takiej
techniki wyklucza go z tej roli.

Dokładnie.
To co grał w Lechu - jokera, to dla niego optymalne zadanie.


Szczot również - to inny typ gracza.

No, Szczot stworzony jest do tego zeby okiwac dwoch przeciwnikow i podac.
On nie moze byc napastnikiem

Może.
Ale w parze.

bo musialby podawac do tylu. Komentatorzy dobrze zauwazyli ze lepiej
wygladal na lewej pomocy.

Gorzej.
Chyba źle usłyszałeś.
Węgrzyn mówił że tylko się tam bezproduktywnie kiwał.
I miał rację.





Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 15:58:09




Górnik cały czas ma problem - brak klasowego środkowego napastnika,
egzekutora, typowej dziewiątki.

Takie problemy to ma wiekszosc ligi.

Ale większości ligi i tak by to nie pomogło.
Górnik na dziś jest praktycznie kompletny - z tym jednym wyjątkiem.

Poza tym przesada z tą większością.
Lech, Legia, Wisła, Jaga, Arka, w mniejszym zakresie również kilka innych
drużyn.
Nie jest tak źle.






Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 15:59:50



Naprawdę jestem pełen podziwu dla ITI za cierpliwość. Frekwencja z
meczu na mecz jest coraz mniejsza, wpływy z biletów już zmalały z
powodu przebudowy a jedyna pozostała trybuna niedługo będzie
zapełniona w mniej niż połowie.

Tak to jest, gdy sie ze stadionu wyrzuca kibicow. Na klientow trudno
liczyc w ciezkich czasach...

Dla mnie jest to najzupełniej normalne. Nie chciałbym oglądać kopiącej się
po czołach Legii wśród kompletnie nie przystających do tego co się dzieje
na boisku śpiewów na trybunach.

Ale może oni by woleli i byłoby im łatwiej przerwać kryzys?





Przemek Budzyński

Posted: 21 Mar 2009 16:04:10





nie chcę się czepiać, ale komentatorzy, a konkretnie Węgrzyn, zauważyli
coś
dokładnie odwrotnego :):)

Chyba jednak nie


Cavallino twierdzi to samo co ja :) trzeba będzie sprawdzić w Skarbie Kibica.







UGI

Posted: 21 Mar 2009 16:12:05





No, Szczot stworzony jest do tego zeby okiwac dwoch przeciwnikow i
podac.

On nie moze byc napastnikiem

Może.
Ale w parze.

Ale nie w takim Górniku, który nie ma odpowiedniego partnera dla Szczota. A
przy klopotach z lewym skrzydlem (slabo nadajacy sie Pitry i Madejski z
obnizka formy) najbardziej tam pasowalby wlasnie Szczot. Inaczej mamy to co
w ostatnich dwoch meczach i derbach z Ruchem czyli dobre rozgrywanie ale
brak czystych okazji. Tylko wtdy klopot ze skrzydlem przenosi sie na klopot
z atakiem. Po prostu Gornik musi miec tego łowcę bramek.

bo musialby podawac do tylu. Komentatorzy dobrze zauwazyli ze lepiej
wygladal na lewej pomocy.

Gorzej.
Chyba źle usłyszałeś.

Najwidoczniej :)

Węgrzyn mówił że tylko się tam bezproduktywnie kiwał.

W ataku tez sie bezproduktywnie kiwal. Ale w obu przypadkach to nie jest
wina Szczota.




UGI

Posted: 21 Mar 2009 12:43:08




wiadomości

Cavallino twierdzi to samo co ja :)

Jak jest was dwóch to pewnie macie racje.






Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 16:14:27





No, Szczot stworzony jest do tego zeby okiwac dwoch przeciwnikow i
podac.

On nie moze byc napastnikiem

Może.
Ale w parze.

Ale nie w takim Górniku, który nie ma odpowiedniego partnera dla Szczota.

Przecież właśnie to napisałem.

Węgrzyn mówił że tylko się tam bezproduktywnie kiwał.

W ataku tez sie bezproduktywnie kiwal.

A nie do końca.
W ataku miało to o tyle więcej sensu, że ogrywał obrońców.
Na pomocy ogrywał pomocników, a jak już to zrobił to zaraz za nim był
obrońca i siła złego na jednego.
W rezultacie przegrany pojedynek.

A to że w ataku nie miał do kogo dograć, to już nie jego wina.





Mane

Posted: 21 Mar 2009 16:21:49




Poza tym przesada z tą większością.
Lech, Legia, Wisła, Jaga, Arka, w mniejszym zakresie również kilka
innych drużyn.

Arka?

Wisła "chwilowo" tez raczej bedzie miala taki problem.




Przemek Budzyński

Posted: 21 Mar 2009 16:25:51






W ataku tez sie bezproduktywnie kiwal.

no, niekoniecznie. Gdyby nie kiepski wzrok (?) Siejewicza, sprokurowałby
karnego dla Górnika.




Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 16:55:28




Poza tym przesada z tą większością.
Lech, Legia, Wisła, Jaga, Arka, w mniejszym zakresie również kilka innych
drużyn.

Arka?

Tak.
Zaki ma obecnie kłopoty ze zdrowiem, niemniej na tej pozycji na warunki
ligowe jest całkiem, całkiem.


Wisła "chwilowo" tez raczej bedzie miala taki problem.

No niestety.
Znaczy dla Lecha stety.





Mane

Posted: 21 Mar 2009 17:22:33




Zaki ma obecnie kłopoty ze zdrowiem, niemniej na tej pozycji na warunki
ligowe jest całkiem, całkiem.

Dla mnie rasowy to taki ktory na obecnym etapie rozrywek ma 10 bramek
lub wiecej a nie 5 w 20 meczach.




Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 17:23:56




Zaki ma obecnie kłopoty ze zdrowiem, niemniej na tej pozycji na warunki
ligowe jest całkiem, całkiem.

Dla mnie rasowy to taki ktory na obecnym etapie rozrywek ma 10 bramek lub
wiecej a nie 5 w 20 meczach.

A on grał w 20 meczach w tym sezonie?






Mane

Posted: 21 Mar 2009 17:31:41




A on grał w 20 meczach w tym sezonie?

Nie wiem w ilu gral, jesli ma powazna kontuzje to wychodzi na to ze Arka
na obecna chwile takiego zawodnika nie ma, podobnie jak Wisła.




Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 18:22:30




A on grał w 20 meczach w tym sezonie?

Nie wiem w ilu gral, jesli ma powazna kontuzje to wychodzi na to ze Arka
na obecna chwile takiego zawodnika nie ma,

Już ma.
Gra z Lechem i gra bardzo dobrze.

A swoją drogą Rengifo też się u Ciebie nie łapie, bo ma tylko 6 bramek, a
grał w prawie każdym meczu. ;-)





Mane

Posted: 21 Mar 2009 18:55:43




A swoją drogą Rengifo też się u Ciebie nie łapie, bo ma tylko 6 bramek,
a grał w prawie każdym meczu. ;-)

Jego ratuje gra w pucharach ale i tak szalu nie ma :)

Lacha ratuje Lewandowski, ktorego Smuda wystawia jak zapchajdziure i co
dziwne ma on wiecej bramek od niby napastnika Rengifo.

Chyba mi nie powiesz ze druzyna ktora chce wywalczyc MP ma szanse bez
rasowego napastnika?




Cavallino

Posted: 21 Mar 2009 20:35:08




A swoją drogą Rengifo też się u Ciebie nie łapie, bo ma tylko 6 bramek, a
grał w prawie każdym meczu. ;-)

Jego ratuje gra w pucharach ale i tak szalu nie ma :)

Ano właśnie.
Ale typową 9 jest.
I do bramki też trafić umie.
I tego właśnie brakuje Górnikowi.

Chyba mi nie powiesz ze druzyna ktora chce wywalczyc MP ma szanse bez
rasowego napastnika?

No przecież piszę że nie ma, więc o co chodzi?





yamma

Posted: 31 Paź 2010 19:11:10



Tak się czasami zastanawiam, na którym miejscu w tabeli byłaby Legia gdyby
na ławce siedział normalny trener a nie beztalencie. Po meczu ze Śląskiem
pisałem na tej grupie UGIemu, że dużo będzie zależeć od tego czy Skorża
wystawi Iwańskiego w wyjściowej 11-tce. W podobnym do mojego tonie
wypowiadali się kibice na legijnych forach, że Iwański grający od pierwszych
minut to byłaby zbrodnia. Legia z Radovicem na pozycji playmakera ograła w
fajnym stylu Widzew i Koronę więc oczywistym się wszystkim wydawało, że taki
skład wybiegnie dzisiaj. No ale przecież "liga musi być ciekawsza" więc pan
trener Skorża uznał, że dreptanie Iwańskiego w meczu ze Śląskiem to był
najwyższy piłkarski kunszt więc postawił na niego też dzisiaj. Coś tam pan
trener bełkotał przed meczem o zmęczeniu przeciwnika i że to dreptający po
boisku Iwański ma ich niby zmęczyć. Jak łatwo się domyślić, skoro Legia ze
Śląskiem zagrała tzw. chujnie to wybiegając w identycznym ustawieniu powinna
zagrać taką samą nędzę. No i zagrała. Przez większość meczu waliła łbem o
ścianę a Górnik tylko czekał. Czekał, czekał, no i się w końcu doczekał.
Najpierw błąd Rzeźniczaka, któremu najwyraźniej coś odbiło i zrobił coś
czego nie miał prawa zrobić czyli wślizg na dryblującym go przeciwniku.
Potem błąd Komorowskiego, który chyba tak do końca nie wie jakie ma zadania
na tej swojej pozycji, zresztą nie dziwię się - Skorża chyba też do końca
nie wie jakie zadania ma środkowy obrońca przy dośrodkowaniach więc mu
pewnie nigdy nie mówił, że ma próbować takie dośrodkowanie przeciąć. W końcu
błąd Machnowskiego, zresztą identyczny jak w meczu z Koroną. No i na
Łazienkowskiej zapachniało nieprzyjemnie. Na szczęście chyba jakiś Duch
Święty natchnął naszego pseudotrenerka i w końcówce ściągnął Iwańskiego
wpuszczając za niego Mezengę. Całe szczęście, że nie zrobił tego w 90
minucie tylko kilka minut wcześniej dzieki czemu Legia mogła jeszcze
wyrównać i strzelić zwycięską bramkę.
Oczywiście, nie muszę chyba dodawać, że jestem na 100% pewien, że za tydzień
w meczu z Jagiellonią Iwański znowu wybiegnie od pierwszych minut.
yamma





Cavallino

Posted: 31 Paź 2010 21:41:12



Tak się czasami zastanawiam, na którym miejscu w tabeli byłaby Legia gdyby
na ławce siedział normalny trener a nie beztalencie. Po meczu ze Śląskiem
pisałem na tej grupie UGIemu, że dużo będzie zależeć od tego czy Skorża
wystawi Iwańskiego w wyjściowej 11-tce. W podobnym do mojego tonie
wypowiadali się kibice na legijnych forach, że Iwański grający od
pierwszych minut to byłaby zbrodnia. Legia z Radovicem na pozycji
playmakera ograła w fajnym stylu Widzew i Koronę

Z drugiej strony Skorży trzeba oddać, że dzięki niemu Radovic jest zupełnie
innym gościem niż pół roku temu.
Wygląda jakby podarował mu drugą piłkarską karierę.
W każdym razie ja jestem w szoku.





kor_nick

Posted: 1 Lis 2010 00:33:43



Oczywiście, nie muszę chyba dodawać, że jestem na 100% pewien, że za
tydzień w meczu z Jagiellonią Iwański znowu wybiegnie od pierwszych minut.

i na to (między innymi Radovicami)) liczy Jagiellonia.






Przemek Budzyński

Posted: 1 Lis 2010 06:53:51




Z drugiej strony Skorży trzeba oddać, że dzięki niemu Radovic jest
zupełnie innym gościem niż pół roku temu.
Wygląda jakby podarował mu drugą piłkarską karierę.
W każdym razie ja jestem w szoku.

fakt faktem - takich ładnych dryblingów nie pokazywał od dawna.




yamma

Posted: 1 Lis 2010 08:21:44



Oczywiście, nie muszę chyba dodawać, że jestem na 100% pewien, że za
tydzień w meczu z Jagiellonią Iwański znowu wybiegnie od pierwszych
minut.

i na to (między innymi Radovicami)) liczy Jagiellonia.

Coraz częściej zaczynam dochodzić do wniosku, że Levadia nie była wypadkiem
przy pracy tylko logicznym następstwem niekompetencji Skorży.
yamma





Andrzej Zbierzchowski

Posted: 1 Lis 2010 15:01:56



Coraz częściej zaczynam dochodzić do wniosku, że Levadia nie była
wypadkiem przy pracy tylko logicznym następstwem niekompetencji Skorży.

Tyle że Skorża z Wisły odszedł a chujnia nie...



smiglostopy

Posted: 1 Lis 2010 23:41:01




Tak się czasami zastanawiam, na którym miejscu w tabeli byłaby Legia gdyby
na ławce siedział normalny trener a nie beztalencie.

Za wczesnie zeby Macka zwalniac. Mi sie podobala konsekwencja z jaka grala
Legia. Widac bylo, ze nie jest to bezmyslna kopanina tylko wytrenowane
schematy. Fajnie utrzymywali sie przy pilce. Dobre stale fragmenty gry.
Trzeba poprawic gre w polu karnym i wymyslec cos w obronie. Nie moze byc tak,
ze przyjezdza druzyna i jedna akcja wygrywa mecz.

Nie ma co psioczyc i szukac dziury w calym. Widac, ze brakuje drugiego
napastnika i kilku dobrych obroncow, ale dosc szybko z okolic okolospadkowych
wyciagnelismy sie na 4te miejsce. Na dodatek, wygrane przyszly w meczach z
gorna polowa tabeli, a nie ogonami (nie liczac Lecha;). Jedyny zarzut jaki
mozna miec do Skorzy to ze trzymal Antolovica w skladzie tak dlugo. Co do
Iwanskiego to nie jest jakis tam ogorek z ktorego mozna tak sobie
zrezygnowac. Dostal "nauczke" i kolejna szanse. Moim zdaniem dobre posuniecie
Skorzy. Nie zagral moze najlepszego meczu, ale szansa sie nalezy. Jak dalej
bedzie stosowal swoj "pressing", trzeba bedzie sie pozegnac. Poki co, niech
ze 2 mecze jeszcze zagra.

Gornik zaskoczyl mnie swoja taktyka. Przed meczem trabiono, ze sa faworytem.
Myslalem, ze chlopaki przyjada pokaza, ze potrafia grac w pile lepiej niz
"zlepek CV". Co sie okazalo? Zagrali jak najwieksze ogorki i to na slomianych
nogach. Zamurowali bramke i czychali na kontry. jak by im te kontry jeszcze
wychodzily to ok, ale zrobili jedna jedyna akcje... To ma byc druzyna na
europejskie puchary?

Legia grala "swoje". Identycznie zagrali z Lubinem i GKSem. Myslalem, ze
skonczy sie tez tak samo. Na szczescie cos kliknelo i widzielismy Legie jak
za ostatniego mistrzowskiego sezonu. Co by sie nie dzialo, wiadomo ze w
koncowce i tak wpadnie;)





<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
agregaty prądotwórcze - minikoparki - Wiatrówki - Present Simple - car audio - garaże projekty - Najtansze telefony