| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Koniec państwowych pieniędzy w sporcie |
| Autor | Wiadomość |
| Artur Fortuna
|
Posted: 18 Gru 2007 07:26:41 " Ministrowie nie chcą, by spółki skarbu państwa dłużej finansowały zawodowe kluby sportowe, bo sprzyja to politycznej korupcji i wypacza sportową rywalizację. Paść mogą czołowe kluby piłkarskie, siatkarskie i koszykarskie.[...] - Chcielibyśmy uniknąć sytuacji, by o mistrzostwo Polski grały drużyny sponsorowane przez skarb państwa - mówi "Gazecie" wicepremier Grzegorz Schetyna. - Dlaczego w sponsoring angażują się firmy energetyczne, które mają monopol na rynku. Czemu taka reklama miałaby służyć? - pyta minister skarbu Aleksander Grad. [...] Jeżeli polityk rozstrzyga, ile bogata spółka skarbu państwa płaci na klub, który zwykle, dziwnym trafem, jest z jego regionu, to jest to sytuacja niedopuszczalna - twierdzi minister Drzewiecki.[...] Zagłębie Lubin, podobnie jak Bełchatów i Górnik Łęczna (kopalnia Bogdanka), jest po uszy zamieszane w aferę korupcyjną w polskim futbolu. Drużyna z Lubina już zimą może zostać zdegradowana za kupowanie meczów." http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4772513.html |
| Cosmo
|
Posted: 19 Gru 2007 16:45:02 Ministrowie nie chcą, by spółki skarbu państwa dłużej finansowały
zawodowe kluby sportowe, bo sprzyja to politycznej korupcji i wypacza sportową rywalizację. Paść mogą czołowe kluby piłkarskie, siatkarskie i koszykarskie. moim zdaniem to odwazny krok, ale bardzo rozsadne posuniecie. no bo jakim prawem pieniadze z moich podatkow maja trafiac na wyplaty dla Zaglebia Lubin czy innego GKS Belhatow. cos takiego nigdy nie powinno miec miejsca, no ale skoro juz ma to powinno sie to ukrocic. chociaz szczerze watpie czy to faktycznie przejdzie. straca kibice, bo w takim Lubinie czy GKS nie znajdzie sie sponsor ktory wylozy tyle ile spolki skarbu panstwa, no ale prawo powinno byc prawem. Cosmo |
| Citizen Cain
|
Posted: 19 Gru 2007 19:50:50 Użytkownik "Cosmo" < moim zdaniem to odwazny krok, ale bardzo rozsadne posuniecie. no bo jakim
prawem pieniadze z moich podatkow maja trafiac na wyplaty dla Zaglebia Lubin czy innego GKS Belhatow. Z jakich Twoich podatków? Przecież KGHM i BOT nie są dotowane przez państwo. CC |
| Andrzej Bogacki
|
Posted: 20 Gru 2007 20:25:27 moim zdaniem to odwazny krok, ale bardzo rozsadne posuniecie. no bo jakim
prawem pieniadze z moich podatkow maja trafiac na wyplaty dla Zaglebia Lubin czy innego GKS Belhatow. Z jakich Twoich podatków? Przecież KGHM i BOT nie są dotowane przez państwo. No fakt, nie są dotowane z podatków bo przypadkiem takie potegi jak BOT czy KGHM sa na plusie (ale tak nie musi być zawsze). Poza tym kto stworzył te potegi jak nie Panstwo z naszych podatków? Nie mniej prąd MUSZE od BOT-u albo innych Państwowych elektrowni kupowac. Nie mam wyboru bo być moze wybrałbym sobie elektrownie która wspiera kogoś innego. Ciekawe jaki byłby szum jakby dalej kopalnie (chwilowo dochodowe ale chyba o wsparciu górnictwa przez Pańswo, z naszych podatków) sponsorowały Górnika? Całkowicie sie zgadzam, że w sporcie powinny być tylko pieniądze prywatne. Mysle, że dobrze by było jakby też zwolnic kluby z płacenia podatków (szczególnie w tzw. działalnosci statutowej czyli np. szkoleniu młodzieży) pozdrawiam |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Gru 2007 21:52:48 Użytkownik Andrzej Bogacki miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: No fakt, nie są dotowane z podatków bo przypadkiem takie potegi jak BOT czy
KGHM sa na plusie (ale tak nie musi być zawsze). Poza tym kto stworzył te potegi jak nie Panstwo z naszych podatków? Nie mniej prąd MUSZE od BOT-u albo innych Państwowych elektrowni kupowac. Nie mam wyboru bo być moze wybrałbym sobie elektrownie która wspiera kogoś innego. Za chwilę będziemy mieć wolny rynek energii (teoretycznie mamy już) i reklamowanie sie (także przez sport) przez PGE BOT ma sens. Ciekawe jaki byłby szum jakby dalej kopalnie (chwilowo dochodowe ale chyba o
wsparciu górnictwa przez Pańswo, z naszych podatków) sponsorowały Górnika? Całkowicie sie zgadzam, że w sporcie powinny być tylko pieniądze prywatne. Może warto zdecydować się na kompromis. Państwowe firmy mogłyby finansować sport, ale powiedzmy nie w swoim województwie. |
| Andrzej Bogacki
|
Posted: 20 Gru 2007 14:06:09 Za chwilę będziemy mieć wolny rynek energii (teoretycznie mamy już) i reklamowanie sie (także przez sport) przez PGE BOT ma sens. - niestety, mylisz sie. wolny rynek energii dotyczy tylko sprzedawców energii a nie producentów. chodzi o tzw zakłady energetyczne, które dostarczają ci energie do domu ale jej nie produkują. One tez nie mają wyboru i muszą kupować energie od panstwa (m.in. z BOT-u co sie przekłada na nasze ceny). Te zakłady coraz czesciej sa prywatne i one jak najbardziej mogą dotowac sport według własnego uznania. Może warto zdecydować się na kompromis. Państwowe firmy mogłyby finansować
sport, ale powiedzmy nie w swoim województwie. Tego pomysłu zupełnie nie rozumiem. Jesli juz kogoś mają dotowac to przede wszystkim "swoich". Tym bardziej dziwi mnie, że Kompania Piwowarska szczególnie marka Lech nie związała sie z Lechem - a przymiarki przecież były. Z marketingowego punktu widzenia jestem przekonany, ze to był bład (związanie się z Wisłą a nie z Lechem albo obydwoma klubami naraz) ale to sa pieniądze prywatne i nie nasza brozka kto jak je wydaje. W przypadku KGHM i BOT-u tak nie jest. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 14:27:05 Użytkownik Andrzej Bogacki miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Za chwilę będziemy mieć wolny rynek energii (teoretycznie mamy już) i
reklamowanie sie (także przez sport) przez PGE BOT ma sens. - niestety, mylisz sie. wolny rynek energii dotyczy tylko sprzedawców energii a nie producentów. chodzi o tzw zakłady energetyczne, które dostarczają ci energie do domu ale jej nie produkują. One tez nie mają wyboru i muszą kupować energie od panstwa (m.in. z BOT-u co sie przekłada na nasze ceny). Te zakłady coraz czesciej sa prywatne i one jak najbardziej mogą dotowac sport według własnego uznania. Zaraz, ale czy nie jest przypadkiem tak, że można sprzedawać energię z pominięciem ZE? Może warto zdecydować się na kompromis. Państwowe firmy mogłyby finansować
sport, ale powiedzmy nie w swoim województwie. Tego pomysłu zupełnie nie rozumiem. Jesli juz kogoś mają dotowac to przede wszystkim "swoich". Właśnie na tym polega problem, ze państwowe pieniądze zamiast do budżetu idą do "swoich". W tym pomyśle nie mogłyby pójść do "swoich" - natomiast jeśli ekonomiczny interes firmy każe jej się reklamować - mogłaby to robić. W innym województwie, a zatem z gwarancją, że rzeczywiście jedynym powodem sponsoringu jest chęć reklamy. |
| gienio
|
Posted: 20 Gru 2007 15:30:07 http://www.wroclaw.naszemiasto.pl/sport/801149.html Z Mirosławem Drzewieckim, ministrem sportu i turystyki, rozmawia Michał Mazur Podobno wspólnie z ministrem spraw wewnętrznych i szefem resortu skarbu chce Pan zakazać finansowania klubów sportowych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa? Stanowczo zaprzeczam. To nieprawdziwa informacja. Całe zamieszanie wzięło się z tego, że dziennikarze "Gazety Wyborczej" mieli gotową tezę i za wszelką cenę postanowili ją udowodnić. Wyrwali moje wypowiedzi z kontekstu i wyszło, że chcemy wprowadzić jakiś zakaz. A o czymś takim nigdy nie było mowy. W każdej plotce jest jednak ziarno prawdy. Co jest więc prawdziwe w tej sprawie? Na pewno nie żadne zakazy. Nawet nam to do głowy nie przyszło. Przecież to byłaby dyskryminacja spółek z udziałem Skarbu Państwa. Jak to - prywatne mogą, a państwowe już nie? Czy one są jakimś gorszym podmiotem? Nie mamy nic przeciwko temu, by spółki państwowe łożyły na sport. Tym bardziej, że w sporcie pieniędzy ciągle brakuje. A zakręcenie takiego kurka jest niedopuszczalne. Przecież ta decyzja zabiłaby większość lig w naszym kraju. I uderzyła w społeczności na przykład Lubina czy Zgorzelca. Dla mieszkańców tych miast mecze Zagłębia czy Turowa to prawdziwe święto. Lubin jest świetnym przykładem, że takie działania mają sens. KGHM jest szalenie ważnym elementem życia jego mieszkańców i nikt nie neguje tego, że Zagłębie powinno być finansowane przez koncern. Trzeba tylko się przyjrzeć, czy jest to robione dobrze. Czyli jednak chcecie wziąć spółki z udziałem Skarbu Państwa pod lupę? Porządkując różne sprawy w Polsce chcemy się także przyjrzeć temu problemowi. Zobaczyć, jaka do tej pory była praktyka. Czy o finansowaniu sportu decydował interes rynkowy, czy też była to tylko i wyłącznie decyzja polityczna, niemająca wiele wspólnego z rzeczywistością. Bo gdy firma prywatna daje na coś przykładowo 10 milionów, to znaczy, że to coś jest właśnie tyle warte. Gdy robi to spółka państwowa, może być już różnie. Poza tym pamiętajmy, że gdy spółka z udziałem Skarbu Państwa wydaje pieniądze, pomniejsza dywidendę wypłacaną akcjonariuszom. A to są pieniądze nas wszystkich - podatników. Rozumiem, że takie pomysły nie wzięły się z powietrza. Ma Pan jakieś sygnały, że dochodziło do nadużyć, gdy państwowe koncerny brały się za sponsorowanie sportu? Docierają do nas różne sygnały. Ale byłbym niepoważny, gdybym opowiadał o tym na łamach prasy. Najpierw to wszystko trzeba sprawdzić. Jak chcecie to zrobić? Najpierw przeprowadzimy audyt we wszystkich spółkach z udziałem Skarbu Państwa, które w mniejszym lub większym stopniu łożą na sport. Gdy dostaniemy sprawozdania, będziemy mogli się przyjrzeć, jak to u kogo wygląda. Na podstawie tych informacji stworzymy system, który będzie obowiązywał we wszystkich tego typu firmach. Być może zdecydujemy się na wprowadzenie takiego systemu, jaki obowiązuje w Polkomtelu. To też spółka częściowo należąca do państwa, ale pieniądze są tam wydawane w bardzo klarowny i przemyślany sposób. Wyliczono, że każda złotówka przeznaczona na polskich siatkarzy daje Polkomtelowi zysk w wysokości pięciu złotych. Chcemy doprowadzić do tego, aby i inne spółki inwestowały swoje pieniądze rozsądnie i na przejrzystych zasadach. Dlatego musimy dowiedzieć się, czy w tym momencie ktoś tak naprawdę w tych firmach nad tym wszystkim panuje i efektywnie wykorzystuje państwowe środki. Na Dolnym Śląsku rewelacje o planowanych zakazach wywołały małą panikę. Czy nie lepiej pomyśleć o całkowitej prywatyzacji KGHM-u czy PGE, by w przyszłości istnienie klubów nie było już uzależnione od decyzji politycznych? Za 10 lat pewnie to już nie będzie problemem. Teraz jednak rzeczywistość jest taka, jaka jest. Panika? Może to i dobrze. Może niektóre osoby odbiorą to jako sygnał, by gospodarować pieniędzmi w sposób mądry. To, że ktoś na przykład świetnie przerabia miedź, nie oznacza od razu, że wie, jak odpowiednio finansować sport. A kibiców chcę uspokoić. Ani KGHM, ani PGE, ani żadna inna spółka nie dostanie zakazu sponsorowania jakiegokolwiek klubu. Możecie spać spokojnie. |
| Andrzej Bogacki
|
Posted: 21 Gru 2007 22:20:31 Zaraz, ale czy nie jest przypadkiem tak, że można sprzedawać energię z pominięciem ZE?
Hmmm, chyba raczej nie ma takiej mozliwości. Nie jestem specem od energetyki ale wiem, że to co produkuje zwykła elektrownia (czyli BOT) to nie jest to co moglibysmy kupowac do domu. To nie jest prąd w naszym domowym rozumieniu. trzeba go przetworzyć i tym zajmuja sie zakłady energetyczne. Byc moze wielcy odbiory typu huta czy jakis inny potezny zakład mogą ale gospodarstwa domowe na pewno nie. Obawiam sie, że na produkcje i handel "prądem" trzeba miec koncesję (państwową oczywiście). Mam obawy , że nie mogłbys nawet postawić sobie na swim polu wiatraczka i produkowac prądu na sprzedaż sąsiadowi (bez koncesji). Przy sprzedaży jest jeszcze jeden monopolista - Państwowe Sieci Elektroenergetyczne. Tez monopolista państwowy. I tylko tu widze problem. te firmy zyją z pieniedzy od nas wszystkich i my nie mamy wyboru. Mowiac wprost kupując prąd (a przyznasz, ze w zasadzie nie moge go nie kupowac) wspieram GKS Bełchatów. I nic nie mam przeciwko temu klubowi ale kibicuje komus innemu i w ostatnim roku, kiedy okazało się, ze ubezpieczenie samochodowe dla mojego auta nie jest drozsze wykupiłem je w Allianzie. Tak chyba powinno byc. Wiem, że niektórzy piją piwo Warka a za nic w swiecie nie tkną lecha czy tyskiego. mają prawo. A prąd kupowac muszą i kropka natomiast zgadzam sie, że koncerny państwowe mogłyby sie reklamować (choć monopoliści nie potrzebują reklamy) np. poprzez wszystkie krajowe reprezentacje. To moze byc interesujący temat |
| Dinth
|
Posted: 21 Gru 2007 09:32:26 W innym województwie, a zatem z gwarancją, że rzeczywiście jedynym
powodem sponsoringu jest chęć reklamy. Tyle ze wtedy to bedzie autoreklama. Pamiętasz jak pół Polski bojkotowało Kampanie Piwowarska ? |
| Pioter
|
Posted: 21 Gru 2007 17:35:28 Pamiętasz jak pół Polski bojkotowało Kampanie Piwowarska ?
ja nie pamietam... przypomnisz jakies szczegoly? najlepiej poparte wynikami sprzedazy przed, w trakcie i po bojkocie... pozdr p. |
| Pioter
|
Posted: 21 Gru 2007 17:42:50 Hmmm, chyba raczej nie ma takiej mozliwości. Nie jestem specem od
energetyki ale wiem, że to co produkuje zwykła elektrownia (czyli BOT) to nie jest to co moglibysmy kupowac do domu. To nie jest prąd w naszym domowym rozumieniu. trzeba go przetworzyć i tym zajmuja sie zakłady energetyczne. Byc moze wielcy odbiory typu huta czy jakis inny potezny zakład mogą ale gospodarstwa domowe na pewno nie. Obawiam sie, że na produkcje i handel "prądem" trzeba miec koncesję (państwową oczywiście). Mam obawy , że nie mogłbys nawet postawić sobie na swim polu wiatraczka i produkowac prądu na sprzedaż sąsiadowi (bez koncesji). tak bardzo ogolnikowo to racje prawisz... o patologii zwiazanej z BOTem pisalem juz dawno... ta firma sprzedawala energie innym firmom dzialajacym na rynku hurotwym, ktore zwyczajnie nie mogly nie znac tej marki... reklama nazwy BOT to wg mnie bylo przesteptwo, za ktore ktos powinien odpowiedziec... co do PGE - faktycznie bedze konkurowalo o klienta na pseudowolnym rynku... tylko, ze sponsoring malo popularnych druzyn takimi pieniedzmi to chybiony pomysl marketingowy... w kazdej normalnej firmie controlling by dobral sie do dupy temu kto podjal taka decyzje... tylko, ze tu nie chodzi o marketing... pisowscy aparatczycy obiecali zwiazkowcom z botu, ze nie przestana topic kasy w to gowno po polaczeniu ich firmy z innymi nieudolnie zarzadzanymi molochami w celu utworzenia megamolochu panstwowego funkcjonujacego jeszcze gorzej niz za czasow prl... ale to juz mniej na temat... tak przy okazji... jaki produkt dla polskich masowych oferuje kghm na konkurencyjnym rynku? pozdr p. |
| Pioter
|
Posted: 21 Gru 2007 18:05:58 Z jakich Twoich podatków? Przecież KGHM i BOT nie są dotowane przez
państwo. ale to czego nie oddadza do budzetu w formie dywidendy to Ty musisz w podatkach doplacic... od nowego roku ceny energii wzrosna o kilkanascie procent, a to pewnie nie bedzie ostatnia jej podwyzka w 2008 roku... dlaczego? bo elektrownie taniej nie sprzedadza... w tym np. BOT, ktory nie ma kasy na odnowienie jednostek wytworczych... gdzie sie podzialy te pieniadze? m.in. grzeja lawe w Belchatowie... pozdr p. |
| Pioter
|
Posted: 21 Gru 2007 18:13:45 W tej chwili wiadomo, że zysk wypracowany przez
pracowników BOTu zostaje w jakiejś części przeznaczony na rozwój sportu zawodowego w ich regionie - nie mają raczej co do tego zastrzeżeń. BOT placi podatki tam gdzie ma zarejestrowane firmy, a pracownicy tam gdzie sa zameldowani... bardzo powaznie wspieraja w ten sposob lokalny budzet (duza czesc podatkow zostaje w samorzadzie), ktorym tamtejsze wladze moga dysponowac jak tylko mieszkancy sobie zycza... tyle tej szczodrosci wystarczy... wszystko ponadto jest marnotrastwem, ktoremu powinien przyjrzec sie NIK... a co do zysku wypracowanego przez pracownikow BOT - ci ludzie i tak otrzymuja pense wyzsze od rynkowych co juz jest absurdem, maja 10letnie gwarancje zatrudnienia, istnieja zbedne stanowiska... na razie elektrycznosc w Polsce jest smiesznie tania, ale za 2 lata zacznie Cie irytowac takie marnotrastwo Twoich pieniedzy... pozdr p. |
| Citizen Cain
|
Posted: 21 Gru 2007 18:26:16 W tym pomyśle nie mogłyby pójść do "swoich" - natomiast jeśli ekonomiczny
interes firmy każe jej się reklamować - mogłaby to robić. W innym województwie, a zatem z gwarancją, że rzeczywiście jedynym powodem sponsoringu jest chęć reklamy. Bez sensu. Warszawska firma reklamowałaby Lecha Poznań, a górnośląska Legię Warszawa. Nie widzę nic złego w tym, że bogate firmy sponsorują właśnie kluby ze swoich miast - tak jest na całym świecie (Bayer Leverkusen, PSV Eindhoven i jeszcze parę przykładów by się znalazło). Zamiast tworzyć fikcyjne ograniczenia - po prostu wreszcie dokończmy prywatyzację. CC |
| Citizen Cain
|
Posted: 21 Gru 2007 19:40:20 Użytkownik ale to czego nie oddadza do budzetu w formie dywidendy to Ty musisz w
podatkach doplacic... od nowego roku ceny energii wzrosna o kilkanascie procent, a to pewnie nie bedzie ostatnia jej podwyzka w 2008 roku... dlaczego? bo elektrownie taniej nie sprzedadza... w tym np. BOT, ktory nie ma kasy na odnowienie jednostek wytworczych... gdzie sie podzialy te pieniadze? m.in. grzeja lawe w Belchatowie... No wiem, ale jest różnica między stwierdzeniem "dotujemy GKS Bełchatów z naszych podatków" a "przez GKS Bełchatów zysk BOT jest mniejszy i mniej kasy wpływa do budżetu". Pierwsze stwierdzenie jest uproszczeniem trącącym demagogią. CC |
| Artur Fortuna
|
Posted: 22 Gru 2007 14:56:55 Użytkownik Citizen Cain miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: W tym pomyśle nie mogłyby pójść do "swoich" - natomiast jeśli ekonomiczny
interes firmy każe jej się reklamować - mogłaby to robić. W innym województwie, a zatem z gwarancją, że rzeczywiście jedynym powodem sponsoringu jest chęć reklamy. Bez sensu. Warszawska firma reklamowałaby Lecha Poznań, a górnośląska Legię Warszawa. Państwowa bełchatowska nie mogłaby sponsorować klubu w Bełchatowie. Legię mogłaby.Gwarancja, ze państwowe pieniądze nie pójdą do "swoich". Nie widzę nic złego w tym, że bogate firmy sponsorują właśnie
kluby ze swoich miast - tak jest na całym świecie (Bayer Leverkusen, PSV Eindhoven i jeszcze parę przykładów by się znalazło). Hej, naciągany ten Twój przykład - to prywatne firmy, nie państwowe. Zamiast tworzyć
fikcyjne ograniczenia - po prostu wreszcie dokończmy prywatyzację. W minutę tego nie zrobimy. Co do tego czasu? Zresztą pewne firmy nigdy nie będą sprywatyzowane w całości lub w ogóle. |
| Citizen Cain
|
Posted: 22 Gru 2007 16:41:21 Użytkownik "Artur Fortuna" Państwowa bełchatowska nie mogłaby sponsorować klubu w Bełchatowie. Legię
mogłaby.Gwarancja, ze państwowe pieniądze nie pójdą do "swoich". Problemem jest wydawanie kasy po uważaniu i w sposób nieekonomiczny, a nie to, że kasa idzie "do swoich". Zresztą - co to znaczy "do swoich"? BOT ma siedzibę w Łodzi, więc finansowanie Bełchatowa jest niedozwolone, ale Turowa już jak najbardziej. Poza tym - firmy łatwo mogą tłumaczyć, że nie chodzi tylko o marketing, ale np. o budowanie u pracowników identyfikacji z firmą. Nie widzę nic złego w tym, że bogate firmy sponsorują właśnie kluby ze
swoich miast - tak jest na całym świecie (Bayer Leverkusen, PSV Eindhoven i jeszcze parę przykładów by się znalazło). Hej, naciągany ten Twój przykład - to prywatne firmy, nie państwowe. Dlatego mówię - prywatyzować. Zamiast tworzyć fikcyjne ograniczenia - po prostu wreszcie dokończmy
prywatyzację. W minutę tego nie zrobimy. Co do tego czasu? Robimy to już od osiemnastu lat i ciągle z kiepskim efektem. CC |
| Dinth
|
Posted: 23 Gru 2007 11:23:34 Pamiętasz jak pół Polski bojkotowało Kampanie Piwowarska ?
ja nie pamietam... przypomnisz jakies szczegoly? najlepiej poparte wynikami sprzedazy przed, w trakcie i po bojkocie... Wyniki sprzedazy nie maja tu nic do rzeczy - sponsorowanie klubow sportowych przez przedsiebiorstwa nie odbywa sie po to aby bezposrednio poprawic wyniki sprzedazy. Sadze ze obecna pora roku ma wiekszy wplyw na wyniki sprzedazy KP niz to kogo oni sponsoruja. Tutaj liczy sie PR a nie zysk. |
| Dinth
|
Posted: 23 Gru 2007 12:35:19 Państwowa bełchatowska nie mogłaby sponsorować klubu w Bełchatowie.
Legię mogłaby.Gwarancja, ze państwowe pieniądze nie pójdą do "swoich". Chodzi Ci o to zeby niby nie wyprowadzic pieniedzy ze spolki skarbu panstwa do wlasnej kieszeni? Ale przeciez takie ograniczenie nie zadziala - trudno liczyc na to ze prezes spolki weglowej ze slaska nie ma jakiegos kumpla - prezesa czegostam pod warszawa. A zyskiem zawsze sie mozna podzielic. |
| Andrzej Zbierzchowski
|
Posted: 2 Sty 2008 20:19:34 [ciach!] Drużyna piłkarska jest świetnym sposobem na produkowanie kosztów. Sukcesy nie są sppółkom skarbu państwa do niczego potrzebne, owszem, jeśli w danym klubie są "rzutcy i operatywni" dzialacze to taki klub "ma sukcesy" :) ale moim zdaniem nie ma to związku z właścicielem klubu. Weź Arkę Krauzego zdegradowaną za łapówy i Petrochemię w dużej części państwowego Orlenu która uchodziła za najbogatszy polski klub a zawsze grała padlinę. Klub piłkarski to doskonała pralnia kasy. |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |