| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Krakowski kącik historyczny |
| Autor | Wiadomość |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Gru 2007 21:47:18 1. Mecz piłki nożnej z 20 września 1908 wcale nie był pierwszym pojedynkiem Cracovii i Wisły. Otóż pół godziny wcześniej rozegrano zawody lekkoatletyczne. Zwyciężyli w nich zawodnicy biało-czerwonych. Wyniki tu: http://www.wikipasy.pl/Grafika:Czas_1908-09-21_foto_1.jpg 2. Niemal natychmiast po pierwszych derbach zawodnicy Cracovii i Wisły zagrali razem jako "Kraków" w meczu przeciw niemieckiej Danie Katowice. Skany: http://www.wikipasy.pl/Informacje_prasowe_o_Cracovii_w_IX-XII_1908 (patrz skany z 26, 27 i 28 września 1908) 3. Niejaki "kibic" informował tu an grupie, że rzekomo źródła wiślackie nie potwierdzają informacji o przyłączeniu Wisły do Cracovii w 1907. Po sprawdzeniu okazało się, że nie jest to prawdą. Fuzje potwierdza nie tylko były gracz czerwonych Mielech we swych wspomnieniach, ale także oficjalna monografia Wisły Kraków z roku 1966. Skan: http://www.wikipasy.pl/Grafika:60_lat_pod_szcz%C4%99%C5%9Bliw%C4%85_gwiazd%C4%85_-_fuzja_1907.jpg 4. To samo wydawnictwo potwierdza także kwestionowane przez tego samego "kibica" informacje o przygarnięciu przez Cracovię w czasie I wojny światowej graczy Wisły (która wówczas zawiesiła działalność). Skan: http://www.wikipasy.pl/Grafika:60_lat_pod_szcz%C4%99%C5%9Bliw%C4%85_gwiazd%C4%85_-_fuzja_1916.jpg 5. Podawałem tu kiedyś dane o prezesach Wisły w czasach PRLu, z których wynikał, że niemal wszyscy sprawowali kierownicze funkcje w UB/SB , a karierę w resorcie zaczęli już w czasach stalinowskich. Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Jak podaje monografia Wisły z 1966 funkcjonariusze MO stanowili 57% członków Wisły. Plik PDF z rozdziałem "Wisła - klubem niebieskich mundurów": http://www.sendspace.pl/file/znWuMTU2/ (tytuł oryginalny) |
| pp
|
Posted: 20 Gru 2007 12:11:58 .... Zwyciężyli w nich zawodnicy biało-czerwonych.....
........ nie potwierdzają informacji o przyłączeniu Wisły do Cracovii w 1907. Po sprawdzeniu okazało się, że nie jest to prawdą. ......... .....potwierdza także kwestionowane przez tego samego "kibica" informacje o przygarnięciu przez Cracovię w czasie I wojny
światowej graczy Wisły ....... .......Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. ........ W świetle takich faktów pozostaje jedynie rozwiązać Wisłę a Cracovii przyznać dożywotnie mistrzostwo kraju za zasługi. Dodatkowo należy wyburzyć wszystkie budynki na Reymonta, zaorać trzykrotnie posypując solą, ogrodzić czosnkiem i nakazać uchwałą rady miejskiej spluwać każdemu przechodzącemu obok. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 14:20:48 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: 1. Mecz piłki nożnej z 20 września 1908 wcale nie był pierwszym
cut (tytuł oryginalny)
Czy kogos to obchodzi oprocze ciebie i tobie podobnych? Nie chcesz, nie czytaj. W czym problem? PS. Nigdy nie napisałem słowa o średniowiecznych świecznikach. Prawdopodobnie jesteś idiotą, któremu mylą się epoki i nie ma pojęcia kiedy było średniowiecze. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 14:21:22 Użytkownik pp miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: W świetle takich faktów pozostaje jedynie rozwiązać Wisłę a Cracovii
przyznać dożywotnie mistrzostwo kraju za zasługi. Dodatkowo należy wyburzyć wszystkie budynki na Reymonta, zaorać trzykrotnie posypując solą, ogrodzić czosnkiem i nakazać uchwałą rady miejskiej spluwać każdemu przechodzącemu obok. To Twoja opinia. |
| Pawel Grzeda
|
Posted: 20 Gru 2007 14:21:45 W świetle takich faktów pozostaje jedynie rozwiązać Wisłę a Cracovii
przyznać dożywotnie mistrzostwo kraju za zasługi. Dodatkowo należy wyburzyć wszystkie budynki na Reymonta, zaorać trzykrotnie posypując solą, ogrodzić czosnkiem i nakazać uchwałą rady miejskiej spluwać każdemu przechodzącemu obok. Bez sensu. Przeciez istnienie Cracovii straci wtedy calkowicie sens i zostanie ona rozwiazania w zwiazku z wykonaniem podstawowego zadania statusowego. pozdr PG |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 15:27:22 Prawdopodobnie jesteś idiotą
:)) To sie nazywa kurtuazja :) ROTFL |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 15:29:00 W świetle takich faktów pozostaje jedynie rozwiązać Wisłę a Cracovii
przyznać dożywotnie mistrzostwo kraju za zasługi. Dodatkowo należy wyburzyć wszystkie budynki na Reymonta, zaorać trzykrotnie posypując solą, ogrodzić czosnkiem i nakazać uchwałą rady miejskiej spluwać każdemu przechodzącemu obok. :))) Ty milicyjny agencie. Sprzedawczyku po kursach w moskwie!!! ;] "Kto nie cierpial za komuny, teraz jest poprostu nikim" Ciekawe zwierzatko ten fortuna : |
| freewolny
|
Posted: 20 Gru 2007 15:50:51 Prawdopodobnie jesteś idiotą
:)) To sie nazywa kurtuazja :) ROTFL To się nazywa "nikomu nie uwłaczając". :) Damian |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 16:04:58 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Prawdopodobnie jesteś idiotą
:)) To sie nazywa kurtuazja :) ROTFL Wycinanie połowy zdania nie nazywa się kurtuazją tylko manipulacją. Człowiek dla którego wszystko co stare to średniowiecze jest prawdopodobnie idiotą i tyle. Pytałeś kogo interesuje historia piłki nożnej o której lubię pisać. Może interesuje nabywców 43 tomów encyklopedii piłkarskiej Fuji? Może 1 200 0000 ludzi (niekoniecznie różnych), którzy odwiedzili do tej pory WikiPasy? Może faceta, który za 16-stronicową książeczkę o Czarnych Kraków dał 60 zł na Allegro? Może X - dyżurnego ruchu na niemieckiej kolei, który w dni wolne od pracy jeździ do Zielonej Góry by w tamtejszej bibliotece skanować stare gazety - pisze bowiem do szuflady historię III ligi? A może człowiek, który za monografię 30-lecia Cracovii dał 400 zł? Może autora książki "100 lat piłki w Raciborzu"? Może Y historyka piłki, który po mojej informacji o dacie pierwszego oficjalnego meczu w RP (pisałem o tym tu na grupie) przyjechał do Krakowa by spotkać się ze mną? A może to tylko Ciebie nie interesuje historia? |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 16:06:25 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: W świetle takich faktów pozostaje jedynie rozwiązać Wisłę a Cracovii
przyznać dożywotnie mistrzostwo kraju za zasługi. Dodatkowo należy wyburzyć wszystkie budynki na Reymonta, zaorać trzykrotnie posypując solą, ogrodzić czosnkiem i nakazać uchwałą rady miejskiej spluwać każdemu przechodzącemu obok. :))) Ty milicyjny agencie. Sprzedawczyku po kursach w moskwie!!! ;] "Kto nie cierpial za komuny, teraz jest poprostu nikim" Ciekawe zwierzatko ten fortuna : Żadne ze zdan powyżej nie jest mojego autorstwa i nie wyszło z mojje klawiatury. Nie wiem zatem kogo i dlaczego nazywasz "zwierzątkiem". |
| Pawel Grzeda
|
Posted: 20 Gru 2007 16:11:56 Może 1 200 0000 ludzi (niekoniecznie różnych)
ROTFL. To trzeba byc Fortuna, zeby tak napisac. PG |
| Michał Sułkowski
|
Posted: 20 Gru 2007 17:54:34 Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem
bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Skoro to był klub resortowy to nic dziwnego, że część zawodników miała etaty w MO. Natomiast ta moczarowska gadzinówka, do której link podałeś, ciekawa jako "świadectwo tamtych czasów", natomiast nie można tego traktować jako źródło "prawdy". |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 17:58:10 Użytkownik Michał Sułkowski miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem
bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Skoro to był klub resortowy to nic dziwnego, że część zawodników miała etaty w MO. Albo: skoro to był klub resortowy to nic dziwnego, że trenowali w nim milicjanci. Natomiast ta moczarowska gadzinówka, do której link podałeś, ciekawa jako
"świadectwo tamtych czasów", natomiast nie można tego traktować jako źródło "prawdy". Ty no nie gadzinówka. Zaraz Cię wiślaki grupowe zbluzgają. To fragment ich monografii. Wydawnictwo klubowe. Czemu mieliby w nim kłamać? PS. A Moczar faktycznie jest jako patron jubileuszu. |
| Michał Sułkowski
|
Posted: 20 Gru 2007 18:41:04 Albo: skoro to był klub resortowy to nic dziwnego, że trenowali w nim
milicjanci. Raczej w pierwszej kolejności to byli sportowcy, którzy za zasługi dostawali stopnie w MO, uprawniające ich do określonych przywilejów. Tak np. było w warszawskiej Gwardii, gdzie wielu bokserów brało pensje milicyjne, zakładając mundur tylko do odbierania kolejnych awansów. Ty no nie gadzinówka. Zaraz Cię wiślaki grupowe zbluzgają.
To fragment ich monografii. Wydawnictwo klubowe. Czemu mieliby w nim kłamać? Nie twierdze, że kłamią, tylko że nie jest to dokument sam w sobie. |
| [oktan]
|
Posted: 20 Gru 2007 18:52:46 Raczej w pierwszej kolejności to byli sportowcy, którzy za zasługi dostawali
stopnie w MO, uprawniające ich do określonych przywilejów. Tak np. było w warszawskiej Gwardii, gdzie wielu bokserów brało pensje milicyjne, zakładając mundur tylko do odbierania kolejnych awansów. A w Szczaxie , za dobra gre zostawales kierowca autobusu, i to calkiem niedawno :-) BTW czy ktos wie jak sie skonczyl proces ktory wytoczyla Sczakowianka PZPN - owi? W swietle ostatnich zatrzyman , to ja naprawde im wspolczuje. |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 19:10:30 Pytałeś kogo interesuje historia piłki nożnej o której lubię pisać.
Może interesuje nabywców 43 tomów encyklopedii piłkarskiej Fuji? Może 1 200 0000 ludzi (niekoniecznie różnych), którzy odwiedzili do tej pory WikiPasy? Może faceta, który za 16-stronicową książeczkę o Czarnych Kraków dał 60 zł na Allegro? Może X - dyżurnego ruchu na niemieckiej kolei, który w dni wolne od pracy jeździ do Zielonej Góry by w tamtejszej bibliotece skanować stare gazety - pisze bowiem do szuflady historię III ligi? A może człowiek, który za monografię 30-lecia Cracovii dał 400 zł? Może autora książki "100 lat piłki w Raciborzu"? Może Y historyka piłki, który po mojej informacji o dacie pierwszego oficjalnego meczu w RP (pisałem o tym tu na grupie) przyjechał do Krakowa by spotkać się ze mną? A moze trafi do twojego pustego lba, ze to grupa raczej o wydarzeniach aktualnych a nie zaszlosciach walacych naftalina, gdzie brandzluje sie tym kilku maniakow. Trafi do lba czy masz z daleko? BTW jestem pod wrazeniem twoich znajomosci i znajomosci tematu. Opowiedz nam jeszcze jakie krysztalki wychodowales w podstawowce. |
| Michał Sułkowski
|
Posted: 20 Gru 2007 19:24:27 A moze trafi do twojego pustego lba, ze to grupa raczej o wydarzeniach
aktualnych a nie zaszlosciach walacych naftalina, gdzie brandzluje sie tym kilku maniakow. Lepiej interesować się historią niż kiblami, o których ciągle sam piszesz |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 19:29:38 Lepiej interesować się historią niż kiblami, o których ciągle sam piszesz
Twierdzisz, ze interesuje mnie slaski? A jakby tak kazdy zaczal swoje hobby tutaj w postaci 3 postow dziennie, na podobny temat spamowac? Lapy opadaja... |
| Koriat
|
Posted: 20 Gru 2007 20:49:18 [...] 5. Podawałem tu kiedyś dane o prezesach Wisły w czasach PRLu, z których
wynikał, że niemal wszyscy sprawowali kierownicze funkcje w UB/SB , a karierę w resorcie zaczęli już w czasach stalinowskich. Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Jak podaje monografia Wisły z 1966 funkcjonariusze MO stanowili 57% członków Wisły. Plik PDF z rozdziałem "Wisła - klubem niebieskich mundurów": http://www.sendspace.pl/file/znWuMTU2/ (tytuł oryginalny) Wniosek "o stopniu integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa, który sięgał szeregowych zawodników" jest typowym przykładem niewiedzy o sposobie organizacji sportu w Polsce Ludowej, albo celowej manipulacji. Pozdrawiam Koriat |
| Artur Fortuna
|
Posted: 22 Gru 2007 14:23:20 Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: [...] 5. Podawałem tu kiedyś dane o prezesach Wisły w czasach PRLu, z
których wynikał, że niemal wszyscy sprawowali kierownicze funkcje w UB/SB , a karierę w resorcie zaczęli już w czasach stalinowskich. Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Jak podaje monografia Wisły z 1966 funkcjonariusze MO stanowili 57% członków Wisły. Plik PDF z rozdziałem "Wisła - klubem niebieskich mundurów": http://www.sendspace.pl/file/znWuMTU2/ (tytuł oryginalny) Wniosek "o stopniu integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa, który sięgał szeregowych zawodników" jest typowym przykładem niewiedzy o sposobie organizacji sportu w Polsce Ludowej, albo celowej manipulacji. Czy to nie Ty zapewniałeś tutaj na grupie, ze ubeckie były tylko władze, a reszta to "czysta" Wisła? A teraz Ci łyso bo wyszło, że pisałeś nieprawdę? 57% Pomyśl komu kibicujesz. |
| Danpe
|
Posted: 22 Gru 2007 16:47:53 On Sat, 22 Dec 2007 15:23:20 +0100, Artur Fortuna 57%
Pomyśl komu kibicujesz. tzn co? Pawelek w UB? Zienczuk? czy kto? Pieprzysz, ze sie rzygac chce. Takiego cwoka to powinni z kazdej uczelni w Polsce wywalic. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 22 Gru 2007 18:11:03 Użytkownik Danpe miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: On Sat, 22 Dec 2007 15:23:20 +0100, Artur Fortuna
57%
Pomyśl komu kibicujesz. tzn co?
To ciągle ten sam klub. Pawelek w UB? Zienczuk? czy kto?
Grali w 1966? Ciekawe rzeczy opowiadasz. Pieprzysz, ze sie rzygac chce.
Takiego cwoka to powinni z kazdej uczelni w Polsce wywalic. Kolejny sympatyk wyzwisk na grupie. Szkoda, bo pamiętam, ze potrafiłeś inaczej. A myślałem, ze chociaż w okolicach Wigilli wiślacy przemówią ludzkim głosem. |
| Yamma
|
Posted: 22 Gru 2007 21:29:34 Raczej w pierwszej kolejności to byli sportowcy, którzy za zasługi
dostawali stopnie w MO, uprawniające ich do określonych przywilejów. Tak np. było w warszawskiej Gwardii, gdzie wielu bokserów brało pensje milicyjne, zakładając mundur tylko do odbierania kolejnych awansów. A w Szczaxie , za dobra gre zostawales kierowca autobusu, i to calkiem niedawno :-) A w Łęcznej jak ktoś dobrze grał, nie musiał zjeżdżać na dół. Też całkiem nie dawno (a przynajmniej dopóki Górnik nie przekształcił się w spółkę). :-) yamma |
| Koriat
|
Posted: 22 Gru 2007 19:52:08 Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: [...] 5. Podawałem tu kiedyś dane o prezesach Wisły w czasach PRLu, z których wynikał, że niemal wszyscy sprawowali kierownicze funkcje w UB/SB , a karierę w resorcie zaczęli już w czasach stalinowskich. Okazuje się, ze stopień integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa był znacznie większy i sięgał głęboko w dół do szeregowych zawodników. Jak podaje monografia Wisły z 1966 funkcjonariusze MO stanowili 57% członków Wisły. Plik PDF z rozdziałem "Wisła - klubem niebieskich mundurów": http://www.sendspace.pl/file/znWuMTU2/ (tytuł oryginalny) Wniosek "o stopniu integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa, który sięgał szeregowych zawodników" jest typowym przykładem niewiedzy o sposobie organizacji sportu w Polsce Ludowej, albo celowej manipulacji. Czy to nie Ty zapewniałeś tutaj na grupie, ze ubeckie były tylko władze, a reszta to "czysta" Wisła? A teraz Ci łyso bo wyszło, że pisałeś nieprawdę? 57% Pomyśl komu kibicujesz. Wniosek "o stopniu integracji Wisły z komunistycznym resortem bezpieczeństwa, który sięgał szeregowych zawodników" jest typowym przykładem niewiedzy o sposobie organizacji sportu w Polsce Ludowej, albo celowej manipulacji. Pozdrawiam Koriat |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |