| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Euro 2012 - skandal w Krakowie |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 14:31:55 Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły. "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012 dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Zdaniem Roberta Makowskiego, kibica Cracovii, piosenka napisana przez Jacka Cygana to jawna dyskryminacja. Jednoznacznie kojarzy się z Wisłą i środowisko Cracovii w ogóle się z nią nie identyfikuje. - Jeżeli traktujemy Kraków jako miasto, w którym nie ma monokultury sportowej, to tak być nie może - denerwuje się Makowski. - W mieście są dwa pierwszoligowe kluby piłkarskie i jeżeli piosenka nawiązuje tylko do jednego z nich, to nie jest w porządku. [...]" /Gazeta Krakowska/ Pierwsze dwa wersy piosenki: "Jak długo na Wawelu.."- Zdzierałeś na tym gardło swe |
| Marek W.
|
Posted: 20 Gru 2007 15:42:34 Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły. "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012 dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Zdaniem Roberta Makowskiego, kibica Cracovii, piosenka napisana przez Jacka Cygana to jawna dyskryminacja. Jednoznacznie kojarzy się z Wisłą i środowisko Cracovii w ogóle się z nią nie identyfikuje. - Jeżeli traktujemy Kraków jako miasto, w którym nie ma monokultury sportowej, to tak być nie może - denerwuje się Makowski. - W mieście są dwa pierwszoligowe kluby piłkarskie i jeżeli piosenka nawiązuje tylko do jednego z nich, to nie jest w porządku. [...]" /Gazeta Krakowska/ Pierwsze dwa wersy piosenki: "Jak długo na Wawelu.."- Zdzierałeś na tym gardło swe To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u siebie Wawelu? Skandal w Krakowie? A może od razu ogólnokrajowy, bo przecież piosenka promująca Kraków jawnie dyskryminuje np. Chorzów, również ubiegający się o organizację ME. Nie ma w niej słowa o Śląsku. Jak jesteście tam tacy nadwrażliwi i macie przyjemność czepiania się każdej okazji do przywalenia sąsiadce zza Błoń, do płaczu bo sąsiadka "cośtam" to nap....cie się dalej, to będzie najlepsza promocja Krakowa. |
| Marcin Kasperski
|
Posted: 20 Gru 2007 15:51:24 "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012
dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Fair byłoby włożyć hasła nawiązujące do obu klubów. Problem tylko w tym, że nie wiem jakie miałoby być to hasło w przypadku Cracovii (nasuwa mi się tylko "Wisła to stara **** i ****" ale to słabo pasuje do promowania miasta) Innymi słowy: drodzy kibice Cracovii, było promować jakieś cywilzowane pieśni, to pewnie nie byłoby teraz powodów do żalu. |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 16:04:39 Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
cut Zdzierałeś na tym gardło swe
Chlopok. Zaloz sobie blog i brandzluj sie tym. Poza tym, ze uwazam ciebie za megakretyna to jestes irytujacy. Trollujesz na tej grupie co chwile i wkurwiasz normalnych ludzi. Dlaczego nie brandzlujesz sie z innymi idiotami na jakims forum cracovii? Wyobrazasz sobie, ze sa ciekawsze rzeczy dla ogolnopolskiej grupy niz to kto pierda puscil za czasow pilsudskiego przy kaluzy? |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 16:10:43 Użytkownik Marek W. miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły. "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012 dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Zdaniem Roberta Makowskiego, kibica Cracovii, piosenka napisana przez Jacka Cygana to jawna dyskryminacja. Jednoznacznie kojarzy się z Wisłą i środowisko Cracovii w ogóle się z nią nie identyfikuje. - Jeżeli traktujemy Kraków jako miasto, w którym nie ma monokultury sportowej, to tak być nie może - denerwuje się Makowski. - W mieście są dwa pierwszoligowe kluby piłkarskie i jeżeli piosenka nawiązuje tylko do jednego z nich, to nie jest w porządku. [...]" /Gazeta Krakowska/ Pierwsze dwa wersy piosenki: "Jak długo na Wawelu.."- Zdzierałeś na tym gardło swe To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u siebie Wawelu? Skandal w Krakowie? A może od razu ogólnokrajowy, bo przecież piosenka promująca Kraków jawnie dyskryminuje np. Chorzów, również ubiegający się o organizację ME. Nie ma w niej słowa o Śląsku. Prawdopodobnie należysz do grupy, która nie rozumie co czyta. Na przykład nie udało Ci się zrozumieć pierwszej linijki tekstu. Jak jesteście tam tacy nadwrażliwi i macie przyjemność czepiania się każdej
okazji do przywalenia sąsiadce zza Błoń, do płaczu bo sąsiadka "cośtam" to nap....cie się dalej, to będzie najlepsza promocja Krakowa. Euro 2012 w Krakowie to miało być coś ponad klubowego, coś wspólnego dla całego miasta. Budujemy stadion Wisły, mówiono, ale to dla nas wszystkich. Się okazało, ze nie dla nas wszystkich, ze Euro 2012 w Krakowie to dla tych co zdzierali gardło swe śpiewając hymn Wisły "Jak długo na Wawelu". |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 16:13:46 Użytkownik Marcin Kasperski miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012
dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Fair byłoby włożyć hasła nawiązujące do obu klubów. Fair byłoby nie wyróżniać nikogo. Oprócz Cracovii i Wisły są w mieście jeszcze fani Hutnika i a nawet Garbarnii czy Wawelu. Innymi słowy: drodzy kibice Cracovii, było promować jakieś cywilzowane
pieśni, to pewnie nie byłoby teraz powodów do żalu. Cracovio cóż bardziej polskie jest Niż twoja czerwień i biel Może być? Spełnia Twoje standardy na cywilizowany tekst? |
| Marek W.
|
Posted: 20 Gru 2007 16:20:01 Użytkownik Marek W. miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły. "Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012 dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...] Zdaniem Roberta Makowskiego, kibica Cracovii, piosenka napisana przez Jacka Cygana to jawna dyskryminacja. Jednoznacznie kojarzy się z Wisłą i środowisko Cracovii w ogóle się z nią nie identyfikuje. - Jeżeli traktujemy Kraków jako miasto, w którym nie ma monokultury sportowej, to tak być nie może - denerwuje się Makowski. - W mieście są dwa pierwszoligowe kluby piłkarskie i jeżeli piosenka nawiązuje tylko do jednego z nich, to nie jest w porządku. [...]" /Gazeta Krakowska/ Pierwsze dwa wersy piosenki: "Jak długo na Wawelu.."- Zdzierałeś na tym gardło swe To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u siebie Wawelu?
Skandal w Krakowie? A może od razu ogólnokrajowy, bo przecież piosenka promująca Kraków jawnie dyskryminuje np. Chorzów, również ubiegający się o organizację ME. Nie ma w niej słowa o Śląsku.
Prawdopodobnie należysz do grupy, która nie rozumie co czyta. Na przykład nie udało Ci się zrozumieć pierwszej linijki tekstu. Pierwsze zdanie rozumiem doskonale: władze m. Krakowa chciały żeby ktoś napisał piosenkę promującą Kraków jako jedno z miast organizujących ME. Coś źle zrozumiałem? Ktoś użył w tej piosence słowa Wawel, który jest symbolem Krakowa (występuje to słowo również w hymnie Wisły, co nie dziwne, jako że to symbol miasta)i to jest powód do obużeń? Jak jesteście tam tacy nadwrażliwi i macie przyjemność czepiania się
każdej okazji do przywalenia sąsiadce zza Błoń, do płaczu bo sąsiadka "cośtam"
to nap....cie się dalej, to będzie najlepsza promocja Krakowa.
Euro 2012 w Krakowie to miało być coś ponad klubowego, coś wspólnego dla całego miasta. Budujemy stadion Wisły, mówiono, ale to dla nas wszystkich. Się okazało, ze nie dla nas wszystkich, ze Euro 2012 w Krakowie to dla tych co zdzierali gardło swe śpiewając hymn Wisły "Jak długo na Wawelu". Ach, no teraz rozumiem w czym problem. Gdyby ewentualnie mistrzostwa rozgrywano jednak na stadionie Wisły to wówczas będą u wejścia sprawdzali i pytali czy chcący wejść człowiek nie jest przypadkiem kibicem Cracovii. Gdy się to potwierdzi nie zostanie wspuszczony, prawda? |
| Jajco
|
Posted: 20 Gru 2007 16:30:06 To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u siebie Wawelu? Nie ma sie co cisnieniowac. Powstala piosenka. Opiera sie na hymnie Wisly czesciowo i to jest chyba naturalne. Kibice Wisly to srednio jakies 80% kibicow w Krakowie, Cracovii 15% a reszta nie istnieje (patrz srednia frekwencja). Dlaczego tworcy mieliby sie przejmowac planktonem? Pozdro Jajco |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 17:36:50 Użytkownik Marek W. miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Pierwsze zdanie rozumiem doskonale: władze m. Krakowa chciały żeby ktoś
napisał piosenkę promującą Kraków jako jedno z miast organizujących ME. Coś źle zrozumiałem? "A może od razu ogólnokrajowy, bo przecież piosenka promująca Kraków jawnie dyskryminuje np. Chorzów, również ubiegający się o organizację ME. Nie ma w niej słowa o Śląsku." Poznajesz? Ktoś użył w tej piosence słowa Wawel, który jest symbolem Krakowa (występuje
to słowo również w hymnie Wisły, co nie dziwne, jako że to symbol miasta)i to jest powód do obużeń? Nie słowa Wawel, a zdanie "Jak długo na Wawelu" - zdzierałeś na tym gardło swe Dokładnie tak pisanego z cudzysłowem. Cudzysłowem bo to cytat. Cytat z tekstu, który rozpoznaje każdy kibic w tym mieście, jeśli nie każdy w kraju. Cytat z hymnu Wisły Kraków. Euro 2012 w Krakowie to miało być coś ponad klubowego, coś wspólnego
dla całego miasta. Budujemy stadion Wisły, mówiono, ale to dla nas wszystkich. Się okazało, ze nie dla nas wszystkich, ze Euro 2012 w Krakowie to dla tych co zdzierali gardło swe śpiewając hymn Wisły "Jak długo na Wawelu". Ach, no teraz rozumiem w czym problem. Gdyby ewentualnie mistrzostwa rozgrywano jednak na stadionie Wisły to wówczas będą u wejścia sprawdzali i pytali czy chcący wejść człowiek nie jest przypadkiem kibicem Cracovii. Gdy się to potwierdzi nie zostanie wspuszczony, prawda? Cieszę się, że zrozumiałeś. Bo widzisz miały sie odbyć na stadionie miejskim. Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn Wisły. Dla mnie na przykład. Już nie są - teraz to impreza na stadionie Wisły, promowana hymnem Wisły, dla tych co zdzierali gardło swe śpiewając go. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 20 Gru 2007 17:44:13 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
cut Zdzierałeś na tym gardło swe
Chlopok. Zaloz sobie blog i brandzluj sie tym. Poza tym, ze uwazam ciebie za megakretyna to jestes irytujacy. Sięgasz po wyzwiska bo nie jesteś w stanie poradzić sobie w merytorycznej dyskusji? Trollujesz na tej grupie co chwile i wkurwiasz normalnych ludzi.
"Trollować" - widzę, ze usłyszałeś fajne słowo na necie i się nim , jak to mówisz brandzlujesz. Sprawdź kiedyś co znaczy. Dlaczego nie brandzlujesz sie z innymi idiotami na jakims forum
cracovii? Bo nie wszyscy "idioci" - jak nazwałeś ludzi szanujących historię - czytają forum Cracovii. Ale oczywiście tam też piszę. Wyobrazasz sobie, ze sa ciekawsze rzeczy dla ogolnopolskiej
grupy niz to kto pierda puscil za czasow pilsudskiego przy kaluzy? Historia to musi być pojęcie abstrakcyjne dla sympatyka Węgla Brunatnego Bełchatów. Średnia wieku kibiców ma więcej lat niż historia tego klubu. Współczuję. |
| Niels
|
Posted: 20 Gru 2007 18:26:30 Użytkownik "Marek W." napisał To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u
siebie Wawelu? Ten Wawel to jest miejsce gdzie robią te czekoladki czy źle kojarze?:P Niels |
| topek
|
Posted: 20 Gru 2007 19:06:50 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
cut Współczuję.
Wlasnie takiego belkotu sie spodziewalem. Nastepny raz napisze jakis post i sam sobie w stylu fortunopodobnym odpowiem. Belkot debila gotujacego sie w zolci antywislackiej. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 20 Gru 2007 19:45:52 <ciach jeśli ktoś nie studiował medycyny i nie wie, co oznacza termin "nerwica natręctw" - voila..... |
| Koriat
|
Posted: 20 Gru 2007 20:27:26 [...] Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład. A nie pomyślałeś, że oni (zlecający) wiedzieli, że Ty nie jesteś zainteresowany Euro 2012 w Krakowie, więc nie widzieli powodu, dla którego mieliby uwzględniać Twoje zdanie w tej akcji promocyjnej. A po drugie, piszesz, żeby wszystkich równo - kibiców Wisły, Cracovii, Hutnika, a nawet Garbarni. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy miasto ratowało Cracovię tworząc z niej klub miejski, wspomniana przez Ciebie Garbarnia znajdowała się w upadłości i była bliska zupełnego unicestwienia. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia, że miasto nie ratuje Garbarni. Pozdrawiam Koriat |
| Marcin Kasperski
|
Posted: 20 Gru 2007 20:52:14 Innymi słowy: drodzy kibice Cracovii, było promować jakieś cywilzowane
pieśni, to pewnie nie byłoby teraz powodów do żalu. Cracovio cóż bardziej polskie jest Niż twoja czerwień i biel Może być? Spełnia Twoje standardy na cywilizowany tekst? Spełnia. Ale to chyba jakaś nowa piosenka, bo trudno ją było gdziekolwiek usłyszeć. Lansujcie jako hymn zamiast "Wisła to stara...", to przy następnej okazji może się załapie. (o ile PZPN nie uzna tego tekstu za ksenofobiczny ;-) ) |
| Citizen Cain
|
Posted: 20 Gru 2007 23:19:17 Czasami tekst antyspamu mówi o kulturze człowieka wszystko. Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
cut Zdzierałeś na tym gardło swe
Chlopok. Zaloz sobie blog i brandzluj sie tym. Poza tym, ze uwazam ciebie za megakretyna to jestes irytujacy. Trollujesz na tej grupie co chwile i wkurwiasz normalnych ludzi. Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np. wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku. CC |
| Marek W.
|
Posted: 21 Gru 2007 00:00:59 Użytkownik "Marek W." napisał
To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u siebie Wawelu? Ten Wawel to jest miejsce gdzie robią te czekoladki czy źle kojarze?:P Niels Kojarzysz doskonale dokładnie :) Tylko należy się niedługo spodziwać jakiegoś ostrego sprzeciwu prezesa lub sympatyka czekoladek z "Goplany" albo "Solidarności" na jawną dyskryminację ich wytwórni :) |
| Artur Fortuna
|
Posted: 21 Gru 2007 00:20:13 Użytkownik Marcin Kasperski miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Cracovio cóż bardziej polskie jest
Niż twoja czerwień i biel Może być? Spełnia Twoje standardy na cywilizowany tekst? Spełnia. Ale to chyba jakaś nowa piosenka, bo trudno ją było gdziekolwiek usłyszeć. Lansujcie jako hymn zamiast "Wisła to stara...", to przy następnej okazji może się załapie. To właśnie hymn. :) Można go usłyszeć przed i po każdym meczu. Tej drugiej piosenki w całości nie przerwaną słyszałem od dawna, nie śpiewałem nigdy. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 21 Gru 2007 00:22:05 Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: [...] Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład. A nie pomyślałeś, że oni (zlecający) wiedzieli, że Ty nie jesteś zainteresowany Euro 2012 w Krakowie, więc nie widzieli powodu, dla którego mieliby uwzględniać Twoje zdanie w tej akcji promocyjnej. Bzdury, które produkujesz są tylko i wyłącznie Twoimi bzdurami. A po drugie, piszesz, żeby wszystkich równo - kibiców Wisły, Cracovii,
Hutnika, a nawet Garbarni. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy miasto ratowało Cracovię tworząc z niej klub miejski, wspomniana przez Ciebie Garbarnia znajdowała się w upadłości i była bliska zupełnego unicestwienia. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia, że miasto nie ratuje Garbarni. Daj znać co zrobiłeś w tej sprawie. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 21 Gru 2007 00:22:47 Użytkownik Niels miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Użytkownik "Marek W." napisał
To Wawel nie jest jednym z symboli Krakowa? A może w ogóle nie macie tam u
siebie Wawelu? Ten Wawel to jest miejsce gdzie robią te czekoladki czy źle kojarze?:P A hymn Wisły tez kojarzysz czy to już poza Twoją wiedzą? |
| Artur Fortuna
|
Posted: 21 Gru 2007 00:23:25 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
cut Współczuję.
Wlasnie takiego belkotu sie spodziewalem. Nastepny raz napisze jakis post i sam sobie w stylu fortunopodobnym odpowiem. Belkot debila gotujacego sie w zolci antywislackiej. Tradycyjne wyzwiska, zero treści, Witajcie oto topek! |
| Artur Fortuna
|
Posted: 21 Gru 2007 00:30:13 Użytkownik Citizen Cain miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Chlopok. Zaloz sobie blog i brandzluj sie tym.
Poza tym, ze uwazam ciebie za megakretyna to jestes irytujacy. Trollujesz na tej grupie co chwile i wkurwiasz normalnych ludzi. Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np. wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku. Ile razy będziesz w Krakowie serdecznie zapraszam. Znam świetną wiślacką knajpę z portretem cesarza Franciszka Józefa. :) |
| Niels
|
Posted: 21 Gru 2007 07:19:01 Użytkownik "Artur Fortuna" napisał A hymn Wisły tez kojarzysz czy to już poza Twoją wiedzą?
A emotikony kojarzysz czy to już poza Twoim poziomem percepcji? Niels |
| Viking
|
Posted: 21 Gru 2007 07:39:45 wiadomości Cieszę się, że zrozumiałeś. Bo widzisz miały sie odbyć na stadionie
miejskim. Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn Wisły. Dla mnie na przykład. Już nie są - teraz to impreza na stadionie Wisły, promowana hymnem Wisły, dla tych co zdzierali gardło swe śpiewając go. wiesz, my tez mamy taka piosenke zaczynajaca sie od slow "jak dlugo na Wawelu..." wiec moze to od nas zaczerpneli? pamietasz ale co o Tobie mysle prawda?;))) |
| Viking
|
Posted: 21 Gru 2007 07:43:35 Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do
Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np. wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku. to musisz byc SM;) |
| Dinth
|
Posted: 21 Gru 2007 13:32:05 Kibice Wisly to srednio jakies 80% kibicow w Krakowie
Wliczasz to te kilka tysiecy biletow rozdawanach za pol darmo w wioskach calego wojewodztwa przed kazdym meczem? |
| Dinth
|
Posted: 21 Gru 2007 13:33:51 Kibice Wisly to srednio jakies 80%
kibicow w Krakowie, Wliczasz w to te kilka tysiecy biletow rozdawanych za pol darmo w wioskach calego wojewodztwa przed kazdym meczem? Bo wedlug moich map Alwernia, Krzeszowice czy Liszki to juz krakow nie jest. |
| Dinth
|
Posted: 21 Gru 2007 13:41:03 Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony cut Współczuję. Wlasnie takiego belkotu sie spodziewalem. Nastepny raz napisze jakis post i sam sobie w stylu fortunopodobnym odpowiem. Belkot debila gotujacego sie w zolci antywislackiej. Tradycyjne wyzwiska, zero treści, Witajcie oto topek! Nie przejmuj się, gdzies musi wylewac frustracje z powodu kibicowskiego dna u siebie. |
| Pawel Grzeda
|
Posted: 21 Gru 2007 15:06:02 Nie przejmuj się, gdzies musi wylewac frustracje z powodu kibicowskiego
dna u siebie. Co rozumiesz przez kibicowskie dno? pozdr PG |
| Citizen Cain
|
Posted: 21 Gru 2007 17:08:57 Prosze Cie bardzo. Mozesz mnie uwazac za chama. Wisi mi to. Rozumiem, ze
blizszy jest Ci kretyn co "bulke przez bibulke" niz czlowiek szczerze mowiacy/piszacy co mysli? " Wszyscy kibole sa tak samo chorzy. Gdybym ja byl prezesem klubu, kazdego kibola ktory by "kurwil" na meczu po prostu nie wpuscilbym wiecej na stadion" (topek z 20 marca 2007). Czyli czyjeś kurwy z trybun mu przeszkadzają, za to swoje "mendy jebane" na grupie dyskusyjnej to tylko sposób "szczerego mówienia/pisania co się myśli". Taki wrażliwy i delikatny, ale wybiórczo. . Fortuna epatuje ta swoja "grzecznoscia". Nie napisze, przeciez ze wisla to kurwa. O nie! On jest przeciez dobrze wychowany. On bedzie o procentowym
udziale UB i SB w Wisle pisal ale grzecznie. Na poziomie kurwa chamy! No i niech pisze. Można zaprzeczyć jego danym, ustawić je w historycznym kontekście albo po prostu zignorować. Kto Ci broni? A co do meritum - Artur ma rację. Nawet jeśli kibiców Cracovii w Krakowie jest tylko 20%, to oznacza to, że 20% krakowskich kibiców zostaje w jakiś sposób wykluczonych ze sportowego święta - z zupełnie niezrozumiałego powodu. W sytuacji, kiedy losy Euro w Krakowie wciąż się ważą, takie gesty nastawiające 20% krakowskich kibiców przeciwko niemu są po prostu głupie - i myślę, że to dociera także do co rozsądniejszych kibiców Wisły. CC |
| . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |