sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Euro 2012 - skandal w Krakowie
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Autor Wiadomość
Koriat

Posted: 21 Gru 2007 17:11:15



Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

[...]
Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład.
A nie pomyślałeś, że oni (zlecający) wiedzieli, że Ty nie jesteś
zainteresowany Euro 2012 w Krakowie, więc nie widzieli powodu, dla
którego mieliby uwzględniać Twoje zdanie w tej akcji promocyjnej.
Bzdury, które produkujesz są tylko i wyłącznie Twoimi bzdurami.

Jeżeli jesteś za tym, aby Euro 2012 było w Krakowie to przepraszam.

A po drugie, piszesz, żeby wszystkich równo - kibiców Wisły, Cracovii,
Hutnika, a nawet Garbarni. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy miasto
ratowało Cracovię tworząc z niej klub miejski, wspomniana przez Ciebie
Garbarnia znajdowała się w upadłości i była bliska zupełnego
unicestwienia. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia, że miasto nie
ratuje Garbarni.

Daj znać co zrobiłeś w tej sprawie.
Przede wszystkim staram się unikać hipokryzji. Nie płaczę, że miasto nie

traktuje równo wszystkie kluby tylko faworyzuje jeden z nich - np.
wybierając go na klub miejski, chociaż - podobno - w Krakowie nie ma
"monokultury klubowej". Dzięki temu nie ośmieszam się tym, że przeszkadza
mi brak równego traktowania, tylko wtedy gdy jest to działanie na moją
niekorzyść. Bo jak jest już na moją korzyść to wszystko jest ok.
Pozdrawiam
Koriat





castrol

Posted: 21 Gru 2007 17:37:52




Nie przejmuj się, gdzies musi wylewac frustracje z powodu kibicowskiego
dna u siebie.

He he, dobre :D Bo jesli chodzi o kibicowskie dno to chyba Cracovia moze
sie szczycic tym ze jest w czolowce. Klub w wielkim miescie, a na mecze
regularnie chodzi po 2 tys osob :D Mysle ze w Belchatowie jest juz
wieksza frekwencja :D




Mark

Posted: 21 Gru 2007 19:56:31




Wliczasz w to te kilka tysiecy biletow rozdawanych za pol darmo w
wioskach calego wojewodztwa przed kazdym meczem?

Jasne, jeszcze napisz ze WIsla doplaca za przychodzenie na mecze:)
Skad pasiacy takie kretynizmy biora to ja nie wiem.




topek

Posted: 21 Gru 2007 20:03:39



" Wszyscy kibole sa tak samo chorzy. Gdybym ja byl prezesem klubu, kazdego
kibola ktory by "kurwil" na meczu po prostu nie wpuscilbym wiecej na
stadion"
(topek z 20 marca 2007).

Czyli czyjeś kurwy z trybun mu przeszkadzają, za to swoje "mendy jebane" na
grupie dyskusyjnej to tylko sposób "szczerego mówienia/pisania co się
myśli". Taki wrażliwy i delikatny, ale wybiórczo.
Nie wybiorczo tylko skalowo. Nie widzisz roznicy miedzy siarczysta kurwa

mac indywidualna a choralnym: "sedzia chuj" na stadionie?




topek- jak zawsze pozdrawiający
<---napisane przez Kazika na poczatku lat 90-tych---
Coście skurw*syny uczynili z ta krainą.
Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną.




topek

Posted: 21 Gru 2007 20:05:25



Nie przejmuj się, gdzies musi wylewac frustracje z powodu kibicowskiego
dna u siebie.
Mnie kibicowskie klimaty generalnie wisza, pt kto ma dluzszy kij od

flagi. Albo "tanczymy walczyka" tylem do boiska.





Citizen Cain

Posted: 21 Gru 2007 20:46:14




Użytkownik "topek"

Nie wybiorczo tylko skalowo. Nie widzisz roznicy miedzy siarczysta kurwa
mac indywidualna a choralnym: "sedzia chuj" na stadionie?

Nie widzę różnicy między "sędzia chuj" a "spamerzy to mendy jebane".

CC






Zofia Grzelak

Posted: 21 Gru 2007 21:16:25



(a):

jeśli ktoś nie studiował medycyny i nie wie, co oznacza termin "nerwica
natręctw" - voila.....
*

Dla mnie to przykład takiej klasowej ofermy,wiecznie zapryszczonego małego
onanisty, stojącego tylko na bramce, gdyż w piłkę grać nie umie :-). Ale
kolegę podkablować - czemu nie.





castrol

Posted: 21 Gru 2007 21:38:37




stojącego tylko na bramce, gdyż w piłkę grać nie umie :-).

O wypraszam sobie :D Ja stalem na bramce bo po prostu lubilem :D




Andrzej Zbierzchowski

Posted: 21 Gru 2007 21:51:29



Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły.

"Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012
dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się
zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...]

Powaliło Cię?

To tradycyjna piosenka z której zrobiono piosenkę kibicowską. Kojarzy
się z Krakowem i tyle.



Dinth

Posted: 21 Gru 2007 22:26:11




Wliczasz w to te kilka tysiecy biletow rozdawanych za pol darmo w
wioskach calego wojewodztwa przed kazdym meczem?

Jasne, jeszcze napisz ze WIsla doplaca za przychodzenie na mecze:)
Skad pasiacy takie kretynizmy biora to ja nie wiem.


Mieszkam na codzien w jednej z podkrakowskich wsi. Mamy tu nawet jakis
oficjalny FC Wisly. Wiem ile biletow po 10/15 zl biora co mecz jego
czlonkowie od innego FC Wisly z Alwernii.
Ta ilosc biletow w przypadku malego FC z mojej wsi to kilkanascie szt, w
przypadku FC z Alwernii to kilkaset szt. Na kazdy mecz.




Dinth

Posted: 21 Gru 2007 22:30:40



A co do meritum - Artur ma rację. Nawet jeśli kibiców Cracovii w Krakowie
jest tylko 20%, to oznacza to, że 20% krakowskich kibiców zostaje w jakiś
sposób wykluczonych ze sportowego święta - z zupełnie niezrozumiałego
powodu.

Niby masz racje, ale to nie tu jest pies pogrzebany. Meritum sprawy to
to ze Cracovia jako Miejski Klub Sportowy Sportowa Spolka Akcyjna w
osobie panow Filipiaka, Tabisza, pani Maczugowskiej i innych angazuja
sie jak moga, po prostu do bolu kosci kibicow ktorzy przychodza ogladac
mecz a nie sluchac reklam, w promocje Euro 2012, a mimo wszystko sa jako
Cracovia mieszani z blotem przez osoby odpowiedzialne za organizacje
tego Euro i nie potrafia tego stanu rzeczy zmienic.





Dinth

Posted: 21 Gru 2007 22:32:52




Nie wybiorczo tylko skalowo. Nie widzisz roznicy miedzy siarczysta kurwa
mac indywidualna a choralnym: "sedzia chuj" na stadionie?

Widze różnice. Na stadionie mamy ogromne emocje i dużo gorsze rzeczy niż
"sedzia chuj" moga byc tolerowane (szczegolnie ze b. czesto kibice
maja racje pod tym wzgledem).
Tutaj mamy grupe dyskusyjna pl.rec.sport.pilka-nozna. Twoje posty
kwalifikuja sie co najwyzej na pewna grupe z "pregierz" w nazwie, a nie
do dyskusji cywilizowanych ludzi.




Dinth

Posted: 21 Gru 2007 22:33:38





To tradycyjna piosenka z której zrobiono piosenkę kibicowską. Kojarzy
się z Krakowem i tyle.

Mowisz o tej tradycji kiedy byla ona hymnem Cracovii?




Citizen Cain

Posted: 22 Gru 2007 07:10:20




Użytkownik "Andrzej Zbierzchowski" <

Powaliło Cię?
To tradycyjna piosenka z której zrobiono piosenkę kibicowską. Kojarzy
się z Krakowem i tyle.


W tej chwili kojarzy się głównie z Wisłą - i właśnie do wiślackiego
skojarzenia nawiązuje kontrowersyjny tekst. Nie wmawiaj, że jest inaczej.

CC






Przemek Budzyński

Posted: 22 Gru 2007 10:08:06





Wliczasz w to te kilka tysiecy biletow rozdawanych za pol darmo w
wioskach calego wojewodztwa przed kazdym meczem?

Jasne, jeszcze napisz ze WIsla doplaca za przychodzenie na mecze:)
Skad pasiacy takie kretynizmy biora to ja nie wiem.


Mieszkam na codzien w jednej z podkrakowskich wsi.


to w takim razie jaki procent stanowią przy Kałuży tacy pasiacy jak Ty? :) :)




Maciej Dobrzanski

Posted: 22 Gru 2007 10:09:56




Mieszkam na codzien w jednej z podkrakowskich wsi. Mamy tu nawet jakis
oficjalny FC Wisly. Wiem ile biletow po 10/15 zl biora co mecz jego
czlonkowie od innego FC Wisly z Alwernii.
Ta ilosc biletow w przypadku malego FC z mojej wsi to kilkanascie szt, w
przypadku FC z Alwernii to kilkaset szt. Na kazdy mecz.

Mylisz się. Te dane są publicznie dostępne
http://www.wisla.krakow.pl/files/tabela_jesien07_d.jpg i nie są to żadne
grube tysiące.
Jak widzisz jest to ledwo kilka procent stadionu, w najatrakcyjniejszych
meczach rzędu 10% (ale np. z Jagiellonią 5%). Nawet zakładając, że
pozostałych przyjezdnych jeszcze dwa razy tyle, to daje 3-6 tysięcy. Odjąć
to od całkowitej frekwencji i nadal zostanie 10-15 tysięcy. Patrząc na
frekwencję na Cracovii i nawet robiąc sobie założenie, że 100% jej publiki
jest z Krakowa ;), to nie daje wam więcej niż Jajco napisał.

Maciek





Mamak z Galicji

Posted: 22 Gru 2007 10:20:20





Pomijając główny temat sporu - całe to "dzieło" to wielka porażka. Jak
takie gówno może coś promować? Muzyczne dno za 70 tysięcy złotych.


Mamak z Galicji




Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 14:28:59



Użytkownik Andrzej Zbierzchowski miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar,
wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

Władze miasta zamówiły piosenkę promującą ideę rozegrania Euro 2012 w
Krakowie. Drobiazg tylko taki, ze .. zawiera ona słowa hymnu Wisły.

"Kibice Cracovii są oburzeni. Twierdzą, że piosenka na Euro 2012
dyskryminuje ich klub. Słowa "Jak długo na Wawelu...", od których się
zaczyna, nawiązują do hymnu Wisły Kraków. [...]

Powaliło Cię?

Skala uprzejmości na grupie wzrasta.

To tradycyjna piosenka z której zrobiono piosenkę kibicowską. Kojarzy
się z Krakowem i tyle.


Mało kto o tym wie, ta pieśń - w kontekście piłki nożnej - skojarzenia
wywołuje jedne. To hymn Wisły Kraków.





pp

Posted: 22 Gru 2007 14:33:43





O wypraszam sobie :D Ja stalem na bramce bo po prostu lubilem :D

a na której bramce i na którym boisku stałeś? bo jeśli czterema literami w
kierunku obiektu przy Kałuży to jestes Waść SKANDALISTA, prowokator,
ciemiężyciel i UBek! :)






Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 14:40:31



Użytkownik topek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do
Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np.
wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku.
Prosze Cie bardzo. Mozesz mnie uwazac za chama. Wisi mi to. Rozumiem, ze

blizszy jest Ci kretyn co "bulke przez bibulke" niz czlowiek szczerze
mowiacy/piszacy co mysli?

Fortuna epatuje ta swoja "grzecznoscia". Nie napisze, przeciez ze wisla to
kurwa. O nie! On jest przeciez dobrze wychowany.

To też dobry powód. Jest też inny - nie napiszę bo tak nie uważam.

On bedzie o procentowym
udziale UB i SB w Wisle pisal ale grzecznie.

Na tej grupie pisali różni sympatycy TS, że to nie UB a MO, że to tylko
patronat, a klub dział niezaleźnie. Taka myśl przemycano - że przez te
lata PRLu była jakaś "czysta" Wisła.
Więc ja w trybie sprostowanie, jednak UB/SB, jednak nie działał
niezależnie bo rządzili nim ubecy, jednak nie było "czystej" Wisły -
milicjanci w GTS stanowili większość. Na wszystko masz źródła, linki,
skany.

Jeśli Cie to nie interesuje no to nie czytaj. Ty jednak w wątku
napisałeś całkiem sporo. Widać Cię to ciekawi - niestety jako okazja do
bluzgów. Szkoda, ze milczałeś w temacie "państwowe pieniądze dla sportu"
- akurat wszyscy chętnie by poczytali co sądzi o tym kibic "budżetowego"
klubu.





Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 14:47:47



Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

A po drugie, piszesz, żeby wszystkich równo - kibiców Wisły,
Cracovii, Hutnika, a nawet Garbarni. Mniej więcej w tym samym czasie,
gdy miasto ratowało Cracovię tworząc z niej klub miejski, wspomniana
przez Ciebie Garbarnia znajdowała się w upadłości i była bliska
zupełnego unicestwienia. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia,
że miasto nie ratuje Garbarni.

Daj znać co zrobiłeś w tej sprawie.
Przede wszystkim staram się unikać hipokryzji.


Czyli nic nie zrobiłeś. Ale oburzasz się, że nie słyszysz głosów w
sprawie problemów Garbarni. To właśnie hipokryzja.

Nie płaczę, że miasto nie
traktuje równo wszystkie kluby tylko faworyzuje jeden z nich - np.
wybierając go na klub miejski, chociaż - podobno - w Krakowie nie ma
"monokultury klubowej". Dzięki temu nie ośmieszam się tym, że
przeszkadza mi brak równego traktowania, tylko wtedy gdy jest to
działanie na moją niekorzyść. Bo jak jest już na moją korzyść to
wszystko jest ok.

Fajnie, ze zauważyłeś, że mamy do czynienie z działaniem na czyjąś
niekorzyść. Już jakiś postęp. Co do ośmieszania się idzie Ci świetnie -
obecność hymny Wisły w piosence na Euro 2012 uzasadniasz kłopotami
Garbarni w latach 90-tych.






Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 14:50:15



Użytkownik Viking miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

Cieszę się, że zrozumiałeś. Bo widzisz miały sie odbyć na stadionie
miejskim.
Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład. Już nie są - teraz to impreza na stadionie
Wisły, promowana hymnem Wisły, dla tych co zdzierali gardło swe
śpiewając go.

wiesz, my tez mamy taka piosenke zaczynajaca sie od slow "jak dlugo na
Wawelu..." wiec moze to od nas zaczerpneli?

Nie znam - jakaś parafraza hymnu Wisły jak sądzę?

pamietasz ale co o Tobie mysle
prawda?;)))

Tak pamiętam jak mnie zwyzywałeś na grupie. Więcej to jednak o Tobie
mówiło niż o mnie.




Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 14:51:55



Użytkownik pp miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w
mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


O wypraszam sobie :D Ja stalem na bramce bo po prostu lubilem :D

a na której bramce i na którym boisku stałeś? bo jeśli czterema literami w
kierunku obiektu przy Kałuży to jestes Waść SKANDALISTA, prowokator,
ciemiężyciel i UBek! :)

To Twoja opinia.





Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 15:00:47



Użytkownik Zofia Grzelak miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar,
wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

(a):

jeśli ktoś nie studiował medycyny i nie wie, co oznacza termin "nerwica
natręctw" - voila.....
*

Dla mnie to przykład takiej klasowej ofermy,wiecznie zapryszczonego małego
onanisty, stojącego tylko na bramce, gdyż w piłkę grać nie umie :-). Ale
kolegę podkablować - czemu nie.

Czyli znamy już Twoje wyzwiska na mój temat.

A co do meritum, dobrze to czy źle, że hymn jednego klubu znalazł się w
piosence o Euro 2012 w Krakowie?





pp

Posted: 22 Gru 2007 15:57:03





To Twoja opinia.

oczywiście że moja - nie jestem antagonistą ani szczególnym zwolennikiem
żadnej z obu stron Błoń ale to na siłę dowartościowywanie się przez Pasiaków
martylorogią historyczną i wszelkimi pozasportowymi argumentami jest jednak
odrobinę śmieszne gdyż jest tego po prostu za dużo. Skończy się grzebanie w
książkach historycznych - będzie hymn; skończy się sprawa hymnu to okaże
się, że pisanie na mapach i informatorach wydawanych przez miasto nazwy
rzeki Wisła jest skandalem dyskryminującym Cracovię itp itd.

pozdrawiam






Danpe

Posted: 22 Gru 2007 16:57:09



On Sat, 22 Dec 2007 15:50:15 +0100, Artur Fortuna

Użytkownik Viking miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

Cieszę się, że zrozumiałeś. Bo widzisz miały sie odbyć na stadionie
miejskim.
Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład. Już nie są - teraz to impreza na stadionie
Wisły, promowana hymnem Wisły, dla tych co zdzierali gardło swe
śpiewając go.

wiesz, my tez mamy taka piosenke zaczynajaca sie od slow "jak dlugo na
Wawelu..." wiec moze to od nas zaczerpneli?

Nie znam - jakaś parafraza hymnu Wisły jak sądzę?

ROTFL

1. Jak długo w sercach naszych
Choć kropla polskiej krwi,
Jak długo w sercach naszych
Ojczysta miłość tkwi,
Stać będzie kraj nasz cały,
Stać będzie Piastów gród,
Zwycięży Orzeł Biały,
Zwycięży polski lud.

2. Jak długo na Wawelu
Zygmunta bije dzwon,
Tak długo nasza Wisła
Do Gdańska płynie wciąż
Zwycięży Orzeł Biały
Zwycięży polski lud,
Wiwat niech żyje Kraków
Nasz podwawelski gród!

2a. Jak długo na Wawelu
Zygmunta bile dzwon,
Tak długo w sercach naszych
Brzmi jego dźwięczny ton
Stać będzie...

2b. Jak długo na Wawelu
Brzmi zygmuntowski dzwon,
Jak długo z gór karpackich
Rozbrzmiewa polski ton
Stać będzie...

3. Jak długo Wisła wody
Na Bałtyk będzie słać,
Jak długo polskie grody
Nad Wisłą będą stać,
Stać będzie...

itd.



Danpe

Posted: 22 Gru 2007 17:02:31





Użytkownik "Andrzej Zbierzchowski" <

Powaliło Cię?
To tradycyjna piosenka z której zrobiono piosenkę kibicowską. Kojarzy
się z Krakowem i tyle.


W tej chwili kojarzy się głównie z Wisłą - i właśnie do wiślackiego
skojarzenia nawiązuje kontrowersyjny tekst. Nie wmawiaj, że jest inaczej.

ale to zasluga tylko
Wisly i dobrze.

Bo "normalnie" to ja ja znalem wczesniej jako lepek ze spiewnikow
mojej kuzynki co sie uczyla grac na fortepianie.




Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 18:00:59



Użytkownik pp miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w
mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


To Twoja opinia.

oczywiście że moja - nie jestem antagonistą ani szczególnym zwolennikiem
żadnej z obu stron Błoń ale to na siłę dowartościowywanie się przez Pasiaków
martylorogią historyczną i wszelkimi pozasportowymi argumentami jest jednak
odrobinę śmieszne gdyż jest tego po prostu za dużo.

Wklejane tu informacje historyczne są zdecydowanie z dziedziny sportu.
Dumę z historii Cracovii oczywiście odczuwam, bo mam z czego. Niektórzy
nie mają, więc ich to kłuje w oczy.

Zgadzam się natomiast z Twoją opinia, że mamy dużo dowartościujących
rzeczy w historii.

Skończy się grzebanie w
książkach historycznych [...]

Nie skończy. Czemu miałby przestać czytać???

[...] - będzie hymn; [...]

Ale co to wina Pasiaków,że miasto promuje Euro 2012 hymnem Wisły? A co
my mamy z tym wspólnego?
A o tym, ze to kontrowersyjne pisała i Gazeta Krkaowska i Przegląd
Sportowy - widać i tam pracują - jak to mówi Zofia - "onaniści" z - jak
chce trolujący Budzński - "nerwicą natręctw".

[...] skończy się sprawa hymnu to okaże
się, że pisanie na mapach i informatorach wydawanych przez miasto nazwy
rzeki Wisła jest skandalem dyskryminującym Cracovię itp itd.

To Twoja opinia.




castrol

Posted: 22 Gru 2007 18:03:12




a na której bramce i na którym boisku stałeś? bo jeśli czterema literami w
kierunku obiektu przy Kałuży to jestes Waść SKANDALISTA, prowokator,
ciemiężyciel i UBek! :)

Cholera wie :D Od ul. Kaluzy dzielila mnie cala Polska zazwyczaj :D




Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 18:06:30



Użytkownik Danpe miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


Cieszę się, że zrozumiałeś. Bo widzisz miały sie odbyć na stadionie
miejskim.
Miały być tez dla tych ludzi, którzy nie zdzierali gardła rycząc hymn
Wisły. Dla mnie na przykład. Już nie są - teraz to impreza na stadionie
Wisły, promowana hymnem Wisły, dla tych co zdzierali gardło swe
śpiewając go.
wiesz, my tez mamy taka piosenke zaczynajaca sie od slow "jak dlugo na
Wawelu..." wiec moze to od nas zaczerpneli?
Nie znam - jakaś parafraza hymnu Wisły jak sądzę?

ROTFL

Przestań tarzać się na ziemi - na ogół ludzie w tej pozycji wygladaja
dosć idiotycznie.

1. Jak długo w sercach naszych
Choć kropla polskiej krwi,

Nie o tej piosence mówił Viking - no ale to już trzeba umieć umieć
obsługiwać Google. Daj znać jak opanujesz.


PS. "Jak długo na Wawelu - zdzierałeś na tym gardło swe" - kłam dalej,
że to nie o Wiśle, co Ci szkodzi?




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
kserokopiarki częstochowa - agregaty prądotwórcze - kody do gier - kasyno ruletka - Dywany Kraków - wątroba - Hotele w Londynie