sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Euro 2012 - skandal w Krakowie
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Autor Wiadomość
Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 18:27:00



Użytkownik castrol miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


a na której bramce i na którym boisku stałeś? bo jeśli czterema
literami w kierunku obiektu przy Kałuży to jestes Waść SKANDALISTA,
prowokator, ciemiężyciel i UBek! :)

Cholera wie :D Od ul. Kaluzy dzielila mnie cala Polska zazwyczaj :D

Pożartowaliście sobie o "czterech literach". Widać bawi Was taki
kloaczny humor. Bywa.

A co do meritum też się wypowiesz?
Czy uważasz, że odwołanie do hymnu Wisły w piosence promującej Euro w
Krakowie jest czy nie jest w porządku?





Artur Fortuna

Posted: 22 Gru 2007 18:31:07



Użytkownik Viking miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:


Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do
Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np.
wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku.

to musisz byc SM;)

Nie wiem co do piwa ma stwardnienie rozsiane.

W każdym razie i Ty czuj się zaproszony ile tylko razy będziesz w
Krakowie. Nie tylko dlatego, że mam wobec Ciebie dług wdzięczności do
spłacenia.





UGI

Posted: 22 Gru 2007 18:34:21





Dumę z historii Cracovii oczywiście odczuwam, bo mam z czego. Niektórzy
nie mają, więc ich to kłuje w oczy.

Śmiem twierdzić że jest na odwrót. Kogoś kłują w oczy obecne czasy więc musi
się podbudować zupelna prehistorią.

Poza tym, już widze kibiców Wisły czy Legii którzy wolą zamienić ostatnie
tytuły mistrza Polski w tytuły i sukcesy gdy nie byli nawet w planach :-).




Koriat

Posted: 22 Gru 2007 18:42:53



A co do meritum - Artur ma rację. Nawet jeśli kibiców Cracovii w
Krakowie jest tylko 20%, to oznacza to, że 20% krakowskich kibiców
zostaje w jakiś sposób wykluczonych ze sportowego święta - z zupełnie
niezrozumiałego powodu.

Niby masz racje, ale to nie tu jest pies pogrzebany. Meritum sprawy to to
ze Cracovia jako Miejski Klub Sportowy Sportowa Spolka Akcyjna w osobie
panow Filipiaka, Tabisza, pani Maczugowskiej i innych angazuja sie jak
moga, po prostu do bolu kosci kibicow ktorzy przychodza ogladac mecz a
nie sluchac reklam, w promocje Euro 2012, a mimo wszystko sa jako
Cracovia mieszani z blotem przez osoby odpowiedzialne za organizacje tego
Euro i nie potrafia tego stanu rzeczy zmienic.
No już nie przesadzaj! Na czym polega to "angażowanie się jak mogą"? To, że

pozwolą 11 zawodnikom wyjść na boisko w koszulkach E2012?
Pozdrawiam
Koriat





Koriat

Posted: 22 Gru 2007 19:14:52



[...]
A co do meritum - Artur ma rację. Nawet jeśli kibiców Cracovii w Krakowie
jest tylko 20%, to oznacza to, że 20% krakowskich kibiców zostaje w jakiś
sposób wykluczonych ze sportowego święta - z zupełnie niezrozumiałego
powodu. W sytuacji, kiedy losy Euro w Krakowie wciąż się ważą, takie
gesty nastawiające 20% krakowskich kibiców przeciwko niemu są po prostu
głupie - i myślę, że to dociera także do co rozsądniejszych kibiców
Wisły.
Tak? A co mają powiedzieć kibice pozostałych klubów krakowskich, gdy miasto

wybiera sobie jeden klub jako klub miejski? Wtedy jakoś oburzenia ze strony
kibiców Cracovii nie było. A skala jest nieporównywalna. Podnosi się raban
z powodu jednej linijki - do tego wykorzystanej w tekście przez kogoś kto
nie ma pojęcia o co chodzi. Te same osoby nie widzą nic zdrożnego w tym, że
miasto wybiera akurat ich klub na klub miejski.
Pozdrawiam
Koriat





Koriat

Posted: 22 Gru 2007 19:19:20





Pomijając główny temat sporu - całe to "dzieło" to wielka porażka. Jak
takie gówno może coś promować? Muzyczne dno za 70 tysięcy złotych.


Mamak z Galicji
Ale zwróć uwagę, czy ktoś to zauważył? Nikt nie robi afery, że ktoś lunął
70 tys. zł za nie wiadomo co. Ważne jest tylko jedno: dwa pierwsze wersy.
Pozdrawiam
Koriat





Koriat

Posted: 22 Gru 2007 19:40:52



Użytkownik Koriat miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

A po drugie, piszesz, żeby wszystkich równo - kibiców Wisły, Cracovii,
Hutnika, a nawet Garbarni. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy miasto
ratowało Cracovię tworząc z niej klub miejski, wspomniana przez Ciebie
Garbarnia znajdowała się w upadłości i była bliska zupełnego
unicestwienia. Jakoś wtedy nie słyszałem głosów oburzenia, że miasto
nie ratuje Garbarni.

Daj znać co zrobiłeś w tej sprawie.
Przede wszystkim staram się unikać hipokryzji.

Czyli nic nie zrobiłeś. Ale oburzasz się, że nie słyszysz głosów w
sprawie problemów Garbarni. To właśnie hipokryzja.
Czy ja załamuję ręce i płaczę o dwa wersy, które faworyzują _jeden z wielu

klubów_ w moim mieście zakładając wątek na grupie na ten temat? Nie. Robi
to kibic _klubu miejskiego_, chociaż w moim mieście jest wiele klubów,
którym przydałaby się taka forma pomocy od miasta. I nie słyszałem, aby ten
kibic kiedykolwiek wypowiedział się, że tworzenie klubu miejskiego z
jednego klubu, w sytuacji gdy w mieście jest wiele klubów jest
niedopuszczalne. I to jest hipokryzja.

Co do ośmieszania się idzie Ci świetnie - obecność hymny Wisły w piosence
na Euro 2012 uzasadniasz kłopotami Garbarni w latach 90-tych.
Gdzie napisałem, że w piosence o E2012 jest obecny hymn Wisły i gdzie

napisałem, że obecność hymnu Wisły w tej piosence jest uzasadniona
kłopotami Garbarni w latach 90-tych? Proszę o cytat.
Pozdrawiam
Koriat





Yamma

Posted: 22 Gru 2007 21:25:08





1. Jak długo w sercach naszych
[...]


Zapomniałeś o jeszcze jednej wersji:
"Jak długo na Wawelu Zygmunta bije dzwon,
Tak długo w sercach naszych przeklęty będzie MON
Niech żyja nam rezerwa przez szereg długich lat
Gdy rezerwiści piją, w (tu wstaw rodzinne miasto) wódki brak..."

To SKANDAL! Ten hymn promuje pijaństwo! Wszyscy wiemy jak rezerwiści wracają
do domów.
;-)
yamma





Dinth

Posted: 22 Gru 2007 22:17:58



I nie
słyszałem, aby ten kibic kiedykolwiek wypowiedział się, że tworzenie
klubu miejskiego z jednego klubu, w sytuacji gdy w mieście jest wiele
klubów jest niedopuszczalne. I to jest hipokryzja.

Niee. W miescie jest wiele klubow, racja, lecz miasto stac na bycie
udzialowcem tylko w jednym z nich. Miasto slusznie wybralo
najstarszy/najbardziej zasluzony.
Piszesz o pomocy, ale jak dotychczas wiekszosc pieniedzy miasto laduje
bezinteresownie w kluby prywatne, zamiast dbac o swoj majatek i zasilic
tymi pieniedzmi klub miejski.




Dinth

Posted: 22 Gru 2007 22:21:43



to w takim razie jaki procent stanowią przy Kałuży tacy pasiacy jak Ty? :) :)

Sadze ze u nas bardzo duzo jest takich jak ja rodowitych krakowian,
ktorzy mieszali w Krakowie wiekszosc swojego zycia i moga sie
wylegitymowac przodkami z Krakowa az do czasow kiedy nosili oni ten sam
herb co Radziwilowie.





Dinth

Posted: 22 Gru 2007 22:23:22



No już nie przesadzaj! Na czym polega to "angażowanie się jak mogą"? To,
że pozwolą 11 zawodnikom wyjść na boisko w koszulkach E2012?

Na co drugim meczu albo pilkarze biegaja w koszulkach E2012, albo
bombarduja trybuny pilkami reklamujacymi E2012 albo jakies bannery E2012
grzechotaja. Nie potrafia sie za to upomniec o dwa slowa wzmianki w
hymnie nawet.




Citizen Cain

Posted: 23 Gru 2007 08:43:23




Użytkownik "Dinth"

Niee. W miescie jest wiele klubow, racja, lecz miasto stac na bycie
udzialowcem tylko w jednym z nich. Miasto slusznie wybralo
najstarszy/najbardziej zasluzony.

Piszesz o pomocy, ale jak dotychczas wiekszosc pieniedzy miasto laduje
bezinteresownie w kluby prywatne, zamiast dbac o swoj majatek i zasilic
tymi pieniedzmi klub miejski.

A to już bezczelność z Waszej strony.

CC






Citizen Cain

Posted: 23 Gru 2007 08:45:17





Sadze ze u nas bardzo duzo jest takich jak ja rodowitych krakowian, ktorzy
mieszali w Krakowie wiekszosc swojego zycia i moga sie wylegitymowac
przodkami z Krakowa az do czasow kiedy nosili oni ten sam herb co
Radziwilowie.

To jeszcze wyjaśnij mi, dlaczego kibic z Krakowa ma być lepszy niż kibic z
Alwerni.

CC






Dinth

Posted: 23 Gru 2007 10:37:27




To jeszcze wyjaśnij mi, dlaczego kibic z Krakowa ma być lepszy niż kibic z
Alwerni.

Ja czy Przemek ?




Pawel Grzeda

Posted: 23 Gru 2007 13:13:31




Niee. W miescie jest wiele klubow, racja, lecz miasto stac na bycie
udzialowcem tylko w jednym z nich. Miasto slusznie wybralo
najstarszy/najbardziej zasluzony.

Cracovia jest bardziej zasluzona od Wisly? Czy moze miales na mysli
wybor pomiedzy nastarszym a najbardziej zasluzonym?

pozdr
PG




Pawel Grzeda

Posted: 23 Gru 2007 13:23:17




Mylisz się. Te dane są publicznie dostępne
http://www.wisla.krakow.pl/files/tabela_jesien07_d.jpg i nie są to żadne
grube tysiące.

O jak ladnie wyszly manipulacje i klamstewka Dintha. Alwernia kilkaset!
Lacznie kilka tysiecy przed kazdym meczem!
Dinth. Przyznaj publicznie, ze jestes klamca i potwierdz tym samym, ze
redaktor Wikipasow jest klamca.

pozdr
PG




Koriat

Posted: 23 Gru 2007 14:30:51



I nie słyszałem, aby ten kibic kiedykolwiek wypowiedział się, że
tworzenie klubu miejskiego z jednego klubu, w sytuacji gdy w mieście
jest wiele klubów jest niedopuszczalne. I to jest hipokryzja.

Niee. W miescie jest wiele klubow, racja, lecz miasto stac na bycie
udzialowcem tylko w jednym z nich. Miasto slusznie wybralo
najstarszy/najbardziej zasluzony.
Piszesz o pomocy, ale jak dotychczas wiekszosc pieniedzy miasto laduje
bezinteresownie w kluby prywatne, zamiast dbac o swoj majatek i zasilic
tymi pieniedzmi klub miejski.
No widzisz. Gdy chodzi o decyzję miasta w sprawie wyboru klubu miejskiego
to po pierwsze nie oburzasz się, a po drugie szukasz - w Twoim mniemaniu -
racjonalnych przyczyn dla podjęcia takiej decyzji. Ja Twój pogląd szanuję i
rozumiem, chociaż nie zgadzam się z nim. Zwróć uwagę, że w przypadku tych
nieszczęsnych dwóch wersów nikt, a już na pewno osoba, która rozpoczęła na
grupie dyskusję o piosence nie zastanowiła się _czy_ są jakieś przyczyny
usprawiedliwiające taki tekst. W tym wypadku panowała zasada: "nie, bo nie,
bo nam się kojarzy". Ja już pomijam fakt, że autor tekstu piosenki
najprawdopodobniej nie miał pojęcia o co chodzi, ale przede wszystkim
trudno przypuszczać, że piosenka ta jest skierowana do mieszkańców Krakowa.
A dla ludzi spoza Krakowa "Jak długo na Wawelu" to po prostu patriotyczna
pieśń. Ale najciekawsze w tym wszystkim jest to, że nikt by nie słyszał o
pieśni promocyjnej przygotowanej na zlecenie miasta, gdyby nie płacze i
lamenty kibiców Cracovii. Zapytaj się swoich znajomych, skąd oni wiedzą o
tej piosence. Dla 99% z nich przyczyną był kontekst tych dwóch wersów. To
kibice Cracovii rozsławili pieśń promocyjną za co miasto Kraków z całą
pewnością im podziękuje osobną laurką :).
Pozdrawiam
Koriat





Dinth

Posted: 23 Gru 2007 16:06:56



No widzisz. Gdy chodzi o decyzję miasta w sprawie wyboru klubu
miejskiego to po pierwsze nie oburzasz się, a po drugie szukasz - w
Twoim mniemaniu - racjonalnych przyczyn dla podjęcia takiej decyzji. Ja
Twój pogląd szanuję i rozumiem, chociaż nie zgadzam się z nim. Zwróć
uwagę, że w przypadku tych nieszczęsnych dwóch wersów nikt, a już na
pewno osoba, która rozpoczęła na grupie dyskusję o piosence nie
zastanowiła się _czy_ są jakieś przyczyny usprawiedliwiające taki tekst.

Tylko że ja nie napisalem tego w imieniu calego krakowa.
A dla ludzi spoza
Krakowa "Jak długo na Wawelu" to po prostu patriotyczna pieśń.

Dla kibicow? Jestes tego pewny ?




Dinth

Posted: 23 Gru 2007 18:16:51




Mylisz się. Te dane są publicznie dostępne
http://www.wisla.krakow.pl/files/tabela_jesien07_d.jpg i nie są to
żadne grube tysiące.

O jak ladnie wyszly manipulacje i klamstewka Dintha. Alwernia kilkaset!
Lacznie kilka tysiecy przed kazdym meczem!
Dinth. Przyznaj publicznie, ze jestes klamca i potwierdz tym samym, ze
redaktor Wikipasow jest klamca.

Nie przyznam. Przyznaje sie tylko do tego ze sie pomylilem - nie
chodzilo o Alwernie lecz o Brzeznice. Do klamstwa jednak sie nie
przyznam - akurat przed chwila wpadl do mnie na piwo jeden z czlownkow
wislackiego fanclubu z Brzeznicy, akurat ten ktory zajmuje sie
zalatwianiem biletow z FC Brzeznica do innych wsi. Dyskretnie podpytalem
go, nie pokazujac tej tabelki o liczbe biletow jakie dostali na Lecha.
Stwierdzil ze bylo ich grube kilkaset i ogolnie (oprocz Legii) nie mieli
w tym sezonie zadnych ograniczen. Bilet za 12zl dostawal _kazdy_ kto
chcial. Nawet ja moglbym sobie wziasc kilka.
Wiec albo koles z oficjalnego fanclubu wisly zajmujacy sie organizacja
tych biletow nie wie ile ich zorganizowal albo ta tabelka klamie. Na
moje klamstewka juz tu nawet miejsca nie zostalo.




Koriat

Posted: 23 Gru 2007 14:42:18



No już nie przesadzaj! Na czym polega to "angażowanie się jak mogą"? To,
że pozwolą 11 zawodnikom wyjść na boisko w koszulkach E2012?

Na co drugim meczu albo pilkarze biegaja w koszulkach E2012, albo
bombarduja trybuny pilkami reklamujacymi E2012 albo jakies bannery E2012
grzechotaja. Nie potrafia sie za to upomniec o dwa slowa wzmianki w
hymnie nawet.
No to faktycznie, "się angażują".
Pozdrawiam
Koriat





Pawel Grzeda

Posted: 23 Gru 2007 19:09:44




Nie przyznam. Przyznaje sie tylko do tego ze sie pomylilem - nie
chodzilo o Alwernie lecz o Brzeznice. Do klamstwa jednak sie nie
przyznam - akurat przed chwila wpadl do mnie na piwo jeden z czlownkow
wislackiego fanclubu z Brzeznicy, akurat ten ktory zajmuje sie
zalatwianiem biletow z FC Brzeznica do innych wsi. Dyskretnie podpytalem
go, nie pokazujac tej tabelki o liczbe biletow jakie dostali na Lecha.
Stwierdzil ze bylo ich grube kilkaset i ogolnie (oprocz Legii) nie mieli
w tym sezonie zadnych ograniczen. Bilet za 12zl dostawal _kazdy_ kto
chcial. Nawet ja moglbym sobie wziasc kilka.
Wiec albo koles z oficjalnego fanclubu wisly zajmujacy sie organizacja
tych biletow nie wie ile ich zorganizowal albo ta tabelka klamie. Na
moje klamstewka juz tu nawet miejsca nie zostalo.

Ile jeszcze takich "pomylek" bylo z Twojej strony na grupie i wisi na
Wikipasach? Zawsze opierasz swoje teorie tak wiarygodne zrodla? Nie chce
mi sie szukac, ale czy Ty przypadkiem nie oskarzales ludzi o klamstwa tu
na grupie? To teraz kazdy bez zajakniecia stworzy Ci na poczekaniu
historyjke o koledze, ktory byl na ligowym meczu Cracovii przy Kaluzy,
gdzie byl niecaly tysiac osob, a pasiasta brac bila po twarzach kobiety
w wieku +60 lat, ktore to stanowily 90% ogolu kibicow. Pozniej powie, ze
sie pomylil.

pozdr
PG




Danpe

Posted: 23 Gru 2007 21:26:48



On Sat, 22 Dec 2007 19:06:30 +0100, Artur Fortuna



PS. "Jak długo na Wawelu - zdzierałeś na tym gardło swe" - kłam dalej,
że to nie o Wiśle, co Ci szkodzi?

a czy ja w ogole cos na ten temat pisalem? Ze nie o Wisle?
Ty jakis chory na umysle jestes i omamy masz?



Zofia Grzelak

Posted: 23 Gru 2007 23:33:39




Nawet ja moglbym sobie wziasc kilka.
..

Na moje klamstewka juz tu nawet miejsca nie zostalo.
*

Na szczęście zostało miejsce na pokaz ortografii w iście radziwiłłowskim
stylu, hahaha.Jeśli treść ma taką formę - gratuluję "redaktorze".




Jajco

Posted: 24 Gru 2007 00:18:49




Można się nie zgadzać ze skrzywieniami Artura, ale on w przeciwieństwie do
Ciebie nie jest wulgarny ani nikogo nie obraża. Chętnie bym z nim się np.
wybrał na piwo, z takim ordynarnym chamem jak Ty - w żadnym wypadku.

Ciekawe podejscie do zycia. Ja tam wole isc na piwo nawet z lekko "wyrywnym"
gosciem, ktory czasami przekracza granice, ale w jakims takim szczerym
zacietrzewieniu, niz z udajacym inteligenta klamca, ktory lawiruje
w nieskonczonosc sprzedajac publicznosci klamstwa i polprawdy pasujace do
jego chorej wizji swiata, a przygwozdzony twardymi argumentami skula
ogon pod siebie i znika, zeby potem wrocic do tych samych klamstw
i polprawd. Takie egzemplarze budza we mnie niechec znacznie bardziej
niz Ci, ktorzy czasami traca maniery. Ci drudzy robia to w emocjach,
Ci pierwsi sa zenujacy z zalozenia.

Ale oczywiscie kazdy moze miec swoja opinie i dobierac sobie towarzystwo.
Ja tam uwazam, ze nie raz "nieokrzesaniec" moze byc rownym gosciem,
a "dwornis" moze nie miec nawet sladow zdolnosci honorowej.

Pozdro
Jajco




Jajco

Posted: 24 Gru 2007 00:25:53




Wliczasz to te kilka tysiecy biletow rozdawanach za pol darmo w wioskach
calego wojewodztwa przed kazdym meczem?

Yes, yes, yes! jak krzyknal premier Marcinkiewicz. Kiedys sie zalozylem,
ze jak Pasy wroca do normy, czyli kibicowskiej nedzy, to wroci rowniez
i ten "argument". Znaczy wrociliscie. Gratuluje!

A co do meritum.

Po pierwsze to takie dzielenie kibicow na lepszych i gorszych bardzo zle
swiadczy o stosunkach przy Kaluzy - ciekawe jak sie czuja te niedobitki
jezdzace np. z Miechowa czytajac takie wstawki.

Po drugie to udzial procentowy kibicow spoza Krakowa jest zapewne na Kaluzy
i przy Reymonta zblizony - u nas pare tysiecy u was jedna czy dwie setki.

Po trzecie to "pol darmo" to mniej wiecej tyle co u was na promocyjne sektory
czy tyle co wychodzil mecz po przecenach karnetow. Smiesznie sie to "pol darmo"
czyta w tym kontekscie. Rozumiem, ze jak te 10-15 zlotych to jest pol darmo
to prawdziwemu fanatykowi Pasow trzeba doplacic, bo za pol darmo z domciu
sie nie ruszy?

Po czwarte to my jestesmy dumni, ze Wisla jest klubem calego regionu - nie
tylko miasta. Wy mozecie sobie o tym wylacznie pomarzyc.

Pozdro
Jajco




Jajco

Posted: 24 Gru 2007 00:39:07




Nie przejmuj się, gdzies musi wylewac frustracje z powodu kibicowskiego
dna u siebie.

LOL! Ty ewiedentnie zyjesz w jakims Matrixie.

Jesien 2007

Frekwencja

11. Belchatow 3900
12. Odra 3100
13. Zaglebie S. 2900
14. Cracovia 2500
15. Dyskobolia 2400
16. Polonia B. 2100

(za 90minut, pomijam ze Polonia wszystkie mecze grala de facto na wyjezdzie)

I teraz ludnosc:
Belchtow - 62 tys (a wiec srednia frekwencja GKS to 6,29%)
Krakow - 750 tys (srednia na Cracovii to 0,3%).

Dales czadu.

Pozdro
Jajco




Jajco

Posted: 24 Gru 2007 00:39:04




Cracovia jest bardziej zasluzona od Wisly? Czy moze miales na mysli
wybor pomiedzy nastarszym a najbardziej zasluzonym?

Moze juz im tak nie slodzcie z tym najstarszym. Te pare miesiecy (jesli nawet
przyjac ich teorie) to akurat w tej kwestii nie maja zadnego znaczenia.

Pozdro
Jajco




Dinth

Posted: 24 Gru 2007 08:08:12




Po pierwsze to takie dzielenie kibicow na lepszych i gorszych bardzo zle
swiadczy o stosunkach przy Kaluzy - ciekawe jak sie czuja te niedobitki
jezdzace np. z Miechowa czytajac takie wstawki.

Przeciez to wlasnie wy dzielicie kibicow na lepszych i gorszych - jedni
(z poza krakowa) moga sie zalapac na bilety po 12 zl, ci z krakowa juz nie.
Przypominam rowniez ze o ile wy caly sezon rozdawaliscie te bilety, o
tyle u nas przez grubą wiekszosc sezonu bilety byly drozsze nawet niz
wasze w kasach - i bez znizek.




Dinth

Posted: 24 Gru 2007 08:19:00




Ile jeszcze takich "pomylek" bylo z Twojej strony na grupie i wisi na
Wikipasach?

Przeprosiłem już za tą pomyłke. Mozna sobie pomylic Alwernie z Brzeznica
w koncu, geografem nie jestem. Jednak ta pomylka nie wplynela w
zadnym stopniu na moja teze.

Zawsze opierasz swoje teorie tak wiarygodne zrodla? Nie chce
mi sie szukac, ale czy Ty przypadkiem nie oskarzales ludzi o klamstwa tu
na grupie?

ze ich klamstwa zupelnie obalaly ich teorie, to dalej w nie brneli.
Pamietasz?


To teraz kazdy bez zajakniecia stworzy Ci na poczekaniu
historyjke o koledze, ktory byl na ligowym meczu Cracovii przy Kaluzy,
gdzie byl niecaly tysiac osob, a pasiasta brac bila po twarzach kobiety
w wieku +60 lat, ktore to stanowily 90% ogolu kibicow.

Widze masz doswiadczenia z tworzeniem historyjek? Jakis kompleks
"znajomych" ?




Dinth

Posted: 24 Gru 2007 08:30:58




I teraz ludnosc:
Belchtow - 62 tys (a wiec srednia frekwencja GKS to 6,29%)
Krakow - 750 tys (srednia na Cracovii to 0,3%).

A to frekwencja na meczach u siebie jest jakims wiarygodnym wskaznikiem
poziomu kibicowskiego w miescie? Tyle lat jezdze wszedzie za klubem a
dalej sie nowych rzeczy o kibicowaniu ucze :)




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Darmowe Programy - Końcówki stomatologiczne - Praca - prepaid calling cards - Oferty last minute - najlepszy komiks internetowy - Ziehl