sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2007 / Euro 2012 - skandal w Krakowie
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Autor Wiadomość
Pinky

Posted: 24 Gru 2007 09:09:58





Po pierwsze to takie dzielenie kibicow na lepszych i gorszych bardzo zle
swiadczy o stosunkach przy Kaluzy - ciekawe jak sie czuja te niedobitki
jezdzace np. z Miechowa czytajac takie wstawki.

Przeciez to wlasnie wy dzielicie kibicow na lepszych i gorszych - jedni (z
poza krakowa) moga sie zalapac na bilety po 12 zl, ci z krakowa juz nie.
Przypominam rowniez ze o ile wy caly sezon rozdawaliscie te bilety, o tyle
u nas przez grubą wiekszosc sezonu bilety byly drozsze nawet niz wasze w
kasach - i bez znizek.

O czym Ty mowisz ? Dlaczego klamiesz? Klub Wisla Krakow nie dzieli kibicow
na lepszych i gorszych. Sprzedawanie biletow fanklubom po nizszej cenie jest
elementem promocji, marketingu. Jak kupisz w nowo otwartym supermarkecie w
Krakowie chleb za 1,50, a w Warszawie, w innym sklepie sieci, akurat ten sam
chleb jest po 1,60, to jest to MARKETING. Nie jest to dzielenie konsumentow
na gorszych i lepszych. Albo klamiesz, albo tego nie rozumiesz, oba fakty
bylyby przerazajace.
A ponadto:
1). Za oficjalna strona Cracovii:
" ...Poniżej przedstawiamy zasady uczestnictwa i zasady funkcjonowania
programu.
. Każdy członek Fanklubu jest uprawniony do zakupu karnetów po promocyjnej
cenie (zniżka 30%), w zależności od tego, czy są one dostępne w Sklepie
Klubowym, po przedstawieniu listy swoich członków.

2).Klub Wisla Krakow nie rozdaje biletow, sprzedaje je.

3). O tym, iż mieliscie drozsze bilety. Chcialem to policzyc, bo wydaje mi
sie, ze to tez nie bedzie prawda, ale zeby to _rzetelnie_ policzyc,
musialbym znac caly ten dziwaczny system sprzedazy w tej rundzie, bo
najpierw karnety, potem chyba 50 % znizka i pojemnosc sektorow. Bo u Was
najdrozszy sektor A na schemacie stadionu to mi sie wydaje taki na 200-300
osob, a u nas najdrozsze bilety na A i B to w sumie prawie 4 tysiace miejsc
(3984).

4). Nigdy nie czepiam sie ortografii, wiec te bledy Ci odpuszcze. Pamietaj
jednak "Krakow", a nie "krakow", bo sie Twoj wuj Radziwill w grobie
przewraca, a jak sie tak przewraca to zahacza biedaczek o swiecznik.

Pinky






Meehoo

Posted: 24 Gru 2007 09:13:18




Nie przyznam. Przyznaje sie tylko do tego ze sie pomylilem - nie
chodzilo o Alwernie lecz o Brzeznice. Do klamstwa jednak sie nie
przyznam - akurat przed chwila wpadl do mnie na piwo jeden z
czlownkow wislackiego fanclubu z Brzeznicy, akurat ten ktory zajmuje
sie zalatwianiem biletow z FC Brzeznica do innych wsi. Dyskretnie
podpytalem go, nie pokazujac tej tabelki o liczbe biletow jakie
dostali na Lecha. Stwierdzil ze bylo ich grube kilkaset i ogolnie
(oprocz Legii) nie mieli w tym sezonie zadnych ograniczen. Bilet za
12zl dostawal kazdy kto chcial. Nawet ja moglbym sobie wziasc kilka.
Wiec albo koles z oficjalnego fanclubu wisly zajmujacy sie
organizacja tych biletow nie wie ile ich zorganizowal albo ta tabelka
klamie. Na moje klamstewka juz tu nawet miejsca nie zostalo.

Jako zupełnie niezainteresowanej osobie konfliktem Cracovia - Wisła
mógłbyś mi odpowiedzieć na jedno pytanie?

Jaki cel miałaby Wisła zaniżając liczbę biletów które wydaje swoim FC?
Bo na to wychodzi porównując tabelkę i informacje Twojego
"informatora"... To miałby być jakiś wstyd dla Wisły, że przyjeżdżają
na jej mecze ludzie, którzy nie mają Radziwiłłów za przodków?

Pzdr




Cavallino

Posted: 24 Gru 2007 09:24:24




I teraz ludnosc:
Belchtow - 62 tys (a wiec srednia frekwencja GKS to 6,29%)
Krakow - 750 tys (srednia na Cracovii to 0,3%).

A to frekwencja na meczach u siebie jest jakims wiarygodnym wskaznikiem
poziomu kibicowskiego w miescie?

Niestety, dla każdego normalnego człowieka - tak.





Danpe

Posted: 24 Gru 2007 09:37:09





Po trzecie to "pol darmo" to mniej wiecej tyle co u was na promocyjne sektory
czy tyle co wychodzil mecz po przecenach karnetow. Smiesznie sie to "pol darmo"
czyta w tym kontekscie. Rozumiem, ze jak te 10-15 zlotych to jest pol darmo
to prawdziwemu fanatykowi Pasow trzeba doplacic, bo za pol darmo z domciu
sie nie ruszy?

Po czwarte to my jestesmy dumni, ze Wisla jest klubem calego regionu - nie
tylko miasta. Wy mozecie sobie o tym wylacznie pomarzyc.

po piate padam do nozek temu, kto wymyslil tansze bilety dla FC -
wydac na PKP czy dojazd autem po 25-30 zl w jedna strone i do tego
jeszcze 35zl za bilet, to juz jest duzo.

A tak to jezdze razem z Przemyslem i powiedzmy, ze znosnie finansowo
to wychodzi.




Danpe

Posted: 24 Gru 2007 09:38:45





I teraz ludnosc:
Belchtow - 62 tys (a wiec srednia frekwencja GKS to 6,29%)
Krakow - 750 tys (srednia na Cracovii to 0,3%).

A to frekwencja na meczach u siebie jest jakims wiarygodnym wskaznikiem
poziomu kibicowskiego w miescie?

a gdzie?
W Chinach?




Citizen Cain

Posted: 24 Gru 2007 10:11:17




Ciekawe podejscie do zycia. Ja tam wole isc na piwo nawet z lekko
"wyrywnym"
gosciem, ktory czasami przekracza granice, ale w jakims takim szczerym
zacietrzewieniu,

Rany, każdemu się zdarza raz na jakiś czas rzucić bluzgiem, ale w tej chwili
rozmawiamy o gościu, który pluje się z powodu okrzyków "Sędzia chuj" na
stadionach, a sam sobie w antyspamie ustawił tekst o mendach jebanych - więc
nie mów mi, że to wina zacietrzewienia. Hipokryta i tyle.

niz z udajacym inteligenta klamca, ktory lawiruje
w nieskonczonosc sprzedajac publicznosci klamstwa i polprawdy pasujace do
jego chorej wizji swiata, a przygwozdzony twardymi argumentami skula
ogon pod siebie i znika, zeby potem wrocic do tych samych klamstw
i polprawd. Takie egzemplarze budza we mnie niechec znacznie bardziej
niz Ci, ktorzy czasami traca maniery. Ci drudzy robia to w emocjach,
Ci pierwsi sa zenujacy z zalozenia.

Powiedziałem już, że z antywiślackimi obsesjami AF się nie zgadzam. Mimo to
mam wrażenie, że można by z nim dużo ciekawiej porozmawiać niż z jego
dyskutantem w tym wątku.

CC






Dinth

Posted: 24 Gru 2007 10:42:17



O czym Ty mowisz ? Dlaczego klamiesz? Klub Wisla Krakow nie dzieli kibicow
na lepszych i gorszych. Sprzedawanie biletow fanklubom po nizszej cenie jest
elementem promocji, marketingu. Jak kupisz w nowo otwartym supermarkecie w
Krakowie chleb za 1,50, a w Warszawie, w innym sklepie sieci, akurat ten sam
chleb jest po 1,60, to jest to MARKETING. Nie jest to dzielenie konsumentow
na gorszych i lepszych. Albo klamiesz, albo tego nie rozumiesz, oba fakty
bylyby przerazajace.

A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie. Trzeba isc do znajomego lub
znajomego-znajomego ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic
zapotrzebowanie na XX sztuk.




Dinth

Posted: 24 Gru 2007 10:46:20



A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie. Trzeba isc do znajomego lub
znajomego-znajomego ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic
zapotrzebowanie na XX sztuk.

I puentujac - porownanie frekwencji na Wisle i Cracovii nie ma sensu
jesli warunki kupna biletow sa diametralnie rozne - z jednej strony mamy
bilety w kazdym Koloporterze, rozbudowana siec "dystrybucji" biletow w
wioskach i miastach kilku wojewodztw oraz bilety po 12 zl, a z drugiej
strony mamy bilety w jednym punkcie pod wieliczka (sic!) i bilety po
30-35 zl. Sytuacja na szczescie sie powoli zmienia tzn pojawily sie na
ostatnich meczach bilety w kasach, nawet ciut potanialy, ale to tylko
ostatnie mecze.




Dinth

Posted: 24 Gru 2007 10:49:05




Niestety, dla każdego normalnego człowieka - tak.

A dla normalnego kibica nie - bo licza sie osiagniecia kibicow a nie ich
ilosc. Dzieki temu np. takie "nieliczne, ale fanatyczne" kluby jak
Hutnik czy GKS Jastrzebie dalej istnieja na kibicowskiem mapie Polski, a
takim klubom jak Belchatow nie pomoglaby nawet bomba demograficzna zeby
na niej zaistniec.




Pinky

Posted: 24 Gru 2007 11:14:19




O czym Ty mowisz ? Dlaczego klamiesz? Klub Wisla Krakow nie dzieli
kibicow na lepszych i gorszych. Sprzedawanie biletow fanklubom po nizszej
cenie jest elementem promocji, marketingu. Jak kupisz w nowo otwartym
supermarkecie w Krakowie chleb za 1,50, a w Warszawie, w innym sklepie
sieci, akurat ten sam chleb jest po 1,60, to jest to MARKETING. Nie jest
to dzielenie konsumentow na gorszych i lepszych. Albo klamiesz, albo tego
nie rozumiesz, oba fakty bylyby przerazajace.

A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
Czyli rozumiem - ze wycofujesz sie ze zdania, ze Wisla Krakow dzieli kibicow
na gorszych i lepszych ? (takie stwierdzenie padlo w Twoim poscie)

marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie.

Piszac "dostaja", " rozdaje" sugerujesz, ze to za darmo, a to nie jest
prawda.

Trzeba isc do znajomego lub znajomego-znajomego

Alez w zadnym wypadku - kolejne mijanie sie z prawda, nie musisz chodzic do
zadnego znajomego, ani znajomego-znajomego. Mozesz zapisac sie do fanklubu i
kupic bilet nie znajac w nim ani jednej osoby.

ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic zapotrzebowanie na XX
sztuk.

Kolejne mijanie sie z prawda (patrz jaki jestem mily). Przedstawiciele
fanklubow nie handluja biletami, gdyby tak robili lamaliby prawo.
Przedstawiciele fanklubów kupują w imieniu czlonkow fanklubu bilety i
nastepnie w swojej miejscowosci je przekazuja konretnym czlonkom fanklubu.
No chyba to jedyne sensowne wyjscie.

PS - Bardzo prosze ustosunkowywac sie do wszystkich tych punktow w ktorym
zarzucam Ci mijanie sie z prawda, albo wykazac mi nieprawde w moim toku
rozumowania. Do tej pory rozniles sie od Artura tym, iz potrafiles przyznac
sie, ze sie pomyliles. Tak dlugo jak nadal tak bedzie, bede z Toba
dyskutowal - oczywiscie jezeli Ty bedziesz mial na to ochote.
Pozdrawiam
Pinky







Pinky

Posted: 24 Gru 2007 11:22:22




A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie. Trzeba isc do znajomego lub
znajomego-znajomego ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic
zapotrzebowanie na XX sztuk.

I puentujac - porownanie frekwencji na Wisle i Cracovii nie ma sensu jesli
warunki kupna biletow sa diametralnie rozne - z jednej strony mamy bilety
w kazdym Koloporterze, rozbudowana siec "dystrybucji" biletow w wioskach i
miastach kilku wojewodztw oraz bilety po 12 zl, a z drugiej strony mamy
bilety w jednym punkcie pod wieliczka (sic!) i bilety po 30-35 zl.
Sytuacja na szczescie sie powoli zmienia tzn pojawily sie na ostatnich
meczach bilety w kasach, nawet ciut potanialy, ale to tylko ostatnie
mecze.

Powiem Ci, ze mam to gdzies jaka jest u Was frekwencja. Ile macie punktow
dystrybucji, po ile sa karnety - to nie jest moja sprawa, ale na klamstwa na
temat mojego klubu zareagowac musze.
Ponadto jak widze cos zlego w swoim klubie to o tym mowie, a nie zastanawiam
sie, jak to powiazac z Cracovia.
Pinky






Dinth

Posted: 24 Gru 2007 11:43:22



lbo tego
nie rozumiesz, oba fakty bylyby przerazajace.
A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
Czyli rozumiem - ze wycofujesz sie ze zdania, ze Wisla Krakow dzieli kibicow

na gorszych i lepszych ? (takie stwierdzenie padlo w Twoim poscie)

To byla dogryzenie Jajcowi. Wypluje jak pokaze mi w ktorym poscie ja

dzielilem kibicow na "lepszych" i "gorszych" pod wzgledem miejsca
zamieszkania.

marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie.

Piszac "dostaja", " rozdaje" sugerujesz, ze to za darmo, a to nie jest
prawda.

Napisalem nizej dlaczego celowo uzylem tego slowa. Dostawanie czegos do

reki nie koniecznie musi byc za darmo, ale rozni sie diametralnie od
pojscia do sklepu i kupienia tego po cenie rynkowej.

Trzeba isc do znajomego lub znajomego-znajomego

Alez w zadnym wypadku - kolejne mijanie sie z prawda, nie musisz chodzic do
zadnego znajomego, ani znajomego-znajomego. Mozesz zapisac sie do fanklubu i
kupic bilet nie znajac w nim ani jednej osoby.

OK. Moze sie da (co imho jest troche glupie bo co to bylby za fanclub
gdzie nikt nikogo nie zna). Jednak rowniez mozna nie byc czlonkiem
fanclubu i dostac taki bilet, nawet bilety w liczbie mnogiej. Jednym
slowem kazdy kto ma dojscia moze taki bilet za 12 zl dostac.

ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic zapotrzebowanie na XX
sztuk.

Kolejne mijanie sie z prawda (patrz jaki jestem mily). Przedstawiciele
fanklubow nie handluja bileami, gdyby tak robili lamaliby prawo.
Przedstawiciele fanklubów kupują w imieniu czlonkow fanklubu bilety i
nastepnie w swojej miejscowosci je przekazuja konretnym czlonkom fanklubu.
No chyba to jedyne sensowne wyjscie.

Handlem - jest posrednikiem. To ze nie zarabia na tym swojej marzy nie
oznacza jeszcze ze nie posredniczy w ich sprzedazy - czyli handlu.
Mozesz w tamtym zdaniu sobie wstawic zamiennie z handlem slowa
"posrednictwem" lub "obrotem" jak ci pasuje - sens zdania pozostaje i
tak ten sam.





Cavallino

Posted: 24 Gru 2007 11:52:12




Niestety, dla każdego normalnego człowieka - tak.

A dla normalnego kibica nie

Jest tylko jedna normalność, jeśli ta Twoja kibicowska jest jakaś inna, to
znaczy że to jest raczej nienormalność

- bo licza sie osiagniecia kibicow

Rozwiniesz?
Hurtowe wypisywanie bzdetów na tej grupie przez Fortune to takie właśnie
osiągnięcie ? ;-)

a nie ich ilosc. Dzieki temu np. takie "nieliczne, ale fanatyczne" kluby
jak Hutnik czy GKS Jastrzebie dalej istnieja na kibicowskiem mapie Polski

O czym ten gość gada?
Kto jeszcze takie kluby w ogóle pamięta?





Pinky

Posted: 24 Gru 2007 12:06:05




lbo tego
nie rozumiesz, oba fakty bylyby przerazajace.
A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
Czyli rozumiem - ze wycofujesz sie ze zdania, ze Wisla Krakow dzieli
kibicow na gorszych i lepszych ? (takie stwierdzenie padlo w Twoim
poscie)

To byla dogryzenie Jajcowi. Wypluje jak pokaze mi w ktorym poscie ja

dzielilem kibicow na "lepszych" i "gorszych" pod wzgledem miejsca
zamieszkania.

Przyjmuje takie tlumaczenie.

marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.
Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie.

Piszac "dostaja", " rozdaje" sugerujesz, ze to za darmo, a to nie jest
prawda.

Napisalem nizej dlaczego celowo uzylem tego slowa. Dostawanie czegos do

reki nie koniecznie musi byc za darmo, ale rozni sie diametralnie od
pojscia do sklepu i kupienia tego po cenie rynkowej.

Nie - czy Ci sie to podoba czy nie, w jezyku polskim slowa rozdawac i
sprzedawac nie oznaczaja tego samego, ja nie mowie o interpretacji
kibicowskiej, ale o podstawach naszego jezyka.
Po drugie -alez to jest cena rynkowa. Cena rynkowa to taka, za ktora ktos
cos chce kupic - znowu, czy Ci sie to podoba czy nie. Wlasnie to _rynek_
sprawia, iz klub musi takie obnizki wprowadzic, bo w ostatecznym rozrachunku
to sie klubowi oplaci. Gdyby Wisla miala kolo Reymonta swoj prywatny odwiert
ropy naftowej, to bilety moglyby byc nawet za darmo, ale poniewaz tak nie
jest, Dzial Marketingu wprowadza strategie osiagniecia jak najwiekszego
dochodu. I dlatego te ceny sa takie. Jezeli tego nie rozumiecie (teraz
generalizuje) to jestescie jeszcze qrcze w czasach PRL-u i dlugo frekwencja
u Was bedzie na takim poziomie jak ostatnio.

Trzeba isc do znajomego lub znajomego-znajomego

Alez w zadnym wypadku - kolejne mijanie sie z prawda, nie musisz chodzic
do zadnego znajomego, ani znajomego-znajomego. Mozesz zapisac sie do
fanklubu i kupic bilet nie znajac w nim ani jednej osoby.

OK. Moze sie da (co imho jest troche glupie bo co to bylby za fanclub
gdzie nikt nikogo nie zna). Jednak rowniez mozna nie byc czlonkiem
fanclubu i dostac taki bilet, nawet bilety w liczbie mnogiej. Jednym
slowem kazdy kto ma dojscia moze taki bilet za 12 zl dostac.

ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic zapotrzebowanie na
XX sztuk.

Kolejne mijanie sie z prawda (patrz jaki jestem mily). Przedstawiciele
fanklubow nie handluja bileami, gdyby tak robili lamaliby prawo.
Przedstawiciele fanklubów kupują w imieniu czlonkow fanklubu bilety i
nastepnie w swojej miejscowosci je przekazuja konretnym czlonkom
fanklubu. No chyba to jedyne sensowne wyjscie.

Handlem - jest posrednikiem. To ze nie zarabia na tym swojej marzy nie
oznacza jeszcze ze nie posredniczy w ich sprzedazy - czyli handlu. Mozesz
w tamtym zdaniu sobie wstawic zamiennie z handlem slowa "posrednictwem"
lub "obrotem" jak ci pasuje - sens zdania pozostaje i tak ten sam.

W zadnym wypadku i powiem szczrze, ze zaczyna mnie meczyc tlumaczenie Ci
takich podstaw. Ty jako osoba fizyczna masz prawo - jako przedstawiciel
fanklubu odebrac pienadze od czlonkow fanklubu i potem im przekazac bilety.
Handlowac nie mozesz. Wiazaloby to sie z koniecznoscia zalozenia
dzialalnosci gospodarczej i dalszych tego (uwierz -duzych) konsekwencji.
Jeszcze raz - w Polsce nie mozesz handlowac ot tak, bo Ci to dzisiaj
przyjdzie do glowy. Sa z tym zwiazane konretne przepisy.
Pozdrawiam i na dzis koncze, bo mnie zona zabije w Wigilie. Musze odkurzac,
etc.
Spokojnych Swiat dla wszystkich obchodzacych.
Pinky






Pawel Grzeda

Posted: 24 Gru 2007 13:09:23




Ile jeszcze takich "pomylek" bylo z Twojej strony na grupie i wisi na
Wikipasach?

Przeprosiłem już za tą pomyłke. Mozna sobie pomylic Alwernie z Brzeznica
w koncu, geografem nie jestem. Jednak ta pomylka nie wplynela w zadnym
stopniu na moja teze.

Teze, ze Wisla rozdaje kilka tysiecy biletow co mecz? To jest teza? Nie,
to jest bezczelne klamstwo. Sa oficjalne informacje od klubu, ale nie.
Ty wiesz lepiej. Masz informatorow. Ciekawe czemu zamieszczajac na
Wikipasach informacje na temat frekwencji sugerujesz sie oficjalnym
zrodlem (dziwnym przypadkiem jest to najwyzsza podawana frekwencja),
natomiast oficjalne zrodlo Wisly juz nie jest dla Ciebie do konca
wiarygodne.

Zawsze opierasz swoje teorie tak wiarygodne zrodla? Nie chce mi sie
szukac, ale czy Ty przypadkiem nie oskarzales ludzi o klamstwa tu na
grupie?

ze ich klamstwa zupelnie obalaly ich teorie, to dalej w nie brneli.
Pamietasz?

No wlasnie nie. Nie czytam wszystkiego. Stad moje pytanie.

To teraz kazdy bez zajakniecia stworzy Ci na poczekaniu historyjke o
koledze, ktory byl na ligowym meczu Cracovii przy Kaluzy, gdzie byl
niecaly tysiac osob, a pasiasta brac bila po twarzach kobiety w wieku
+60 lat, ktore to stanowily 90% ogolu kibicow.

Widze masz doswiadczenia z tworzeniem historyjek? Jakis kompleks
"znajomych" ?

Skad ten debilny wniosek?

pozdr
PG




Danpe

Posted: 24 Gru 2007 14:06:34





A no widzisz, ja tez nie dziele kibicow na lepszych i gorszych - tylko
marketingowo - na tych co dostaja bilety za 12 zl i kupuja je za 30.

z ta roznica, ze ci co dostaja jak to ujales po 12 to dojezdzaja
czesto po 100 a na wet 250 km na mecz.
Np ja - dla mnie te 20zl to duzo, bo moje je przeznaczyc na pokrycie
czesci kosztow dojazdu.

Dlaczego pisze "dostaja" a nie "kupuja po 12zl"? A no dla tego ze nie da
sie tych biletow po 12 zl kupic w kasie. Trzeba isc do znajomego lub
znajomego-znajomego ktory zajmuje sie handlem takimi biletami i zglosic
zapotrzebowanie na XX sztuk.

B Z D U R A.
Piszesz do Fan Klubu, podajesz swoje dane i namiary, oni sie z Toba
kontaktuja, weryfikuja i final.
Ja __zadnego__ znajomego nie mialem, wyslalem maila do FK z pytaniem
czy mozna sie dolaczyc, dalem swoj nr telefonu i dane potrzebne do
listy, ktora jest wysylana do Klubu i na podstawie ktorej sie wchodzi
na mecz, trzeba przy tym okazac dowod tozsamosci - bilety sa imienne.




Danpe

Posted: 24 Gru 2007 14:10:10





Handlem - jest posrednikiem. To ze nie zarabia na tym swojej marzy nie
oznacza jeszcze ze nie posredniczy w ich sprzedazy - czyli handlu.
Mozesz w tamtym zdaniu sobie wstawic zamiennie z handlem slowa
"posrednictwem" lub "obrotem" jak ci pasuje - sens zdania pozostaje i
tak ten sam.

kolega sie troche pomylil, albo rozne Fan Kluby maja roznie, "moj"
odbiera przed meczem w kasie bilety i na miejscu kazdy dostaje swoj,
praktycznie prosto z kasy bo obok niej sie zbieramy.
Zadnych dojsc nie trzeba miec, kolejna bzdura ktora piszesz - nie
mozesz sobie wziac biletow ile chcesz, Fan Kluby maja ograniczone
miejsce na stadionie, np od nas srednio na mecz jezdzi z 20 osob i
tyle zostalo przeznaczone dla Fan Klubu, a ze chetnych milosnikow
Wisly nagle zrobilo sie przd tym meczem 80 to trudno, nie dostali
biletow z Klubu - mogli wczesniej tez pojechac, moze Fan Klub dostalby
wiecej biletow.




Danpe

Posted: 24 Gru 2007 14:12:56





a nie ich ilosc. Dzieki temu np. takie "nieliczne, ale fanatyczne" kluby
jak Hutnik czy GKS Jastrzebie dalej istnieja na kibicowskiem mapie Polski

O czym ten gość gada?
Kto jeszcze takie kluby w ogóle pamięta?

Hutnika? Ja :P
I zyczylbym sobie powrotu tego klubu do 1 ligi




Andrzej Zbierzchowski

Posted: 24 Gru 2007 23:34:14



Bo "normalnie" to ja ja znalem wczesniej jako lepek ze spiewnikow
mojej kuzynki co sie uczyla grac na fortepianie.

No to aria Basinkaya z operetki "Baron Cygański" nie może być nigdzie
wykorzystana bo kojarzy się z Legią :)
Oprzytomniej.



Danpe

Posted: 25 Gru 2007 10:47:07




Bo "normalnie" to ja ja znalem wczesniej jako lepek ze spiewnikow
mojej kuzynki co sie uczyla grac na fortepianie.

No to aria Basinkaya z operetki "Baron Cygański" nie może być nigdzie
wykorzystana bo kojarzy się z Legią :)

jakos nie przeszkadza mi to.

Oprzytomniej.

to do mnie?
O co Ci chodzi?






JC

Posted: 26 Gru 2007 01:09:29




A dla normalnego kibica nie - bo licza sie osiagniecia kibicow a nie ich
ilosc. Dzieki temu np. takie "nieliczne, ale fanatyczne" kluby jak Hutnik
czy GKS Jastrzebie dalej istnieja na kibicowskiem mapie Polski, a takim
klubom jak Belchatow nie pomoglaby nawet bomba demograficzna zeby na niej
zaistniec.

Mógłbyś rozwinąć wątek o osiagnięciach kibiców GKS Jastrzębie ? Poza
chuligańskimi, oczywiście. Co oni takiego robią, czego w Bełchatowie nie
umieją ?

pzdr
JC






Dinth

Posted: 26 Gru 2007 08:51:21



A dla normalnego kibica nie - bo licza sie osiagniecia kibicow a nie ich
ilosc. Dzieki temu np. takie "nieliczne, ale fanatyczne" kluby jak Hutnik
czy GKS Jastrzebie dalej istnieja na kibicowskiem mapie Polski, a takim
klubom jak Belchatow nie pomoglaby nawet bomba demograficzna zeby na niej
zaistniec.

Mógłbyś rozwinąć wątek o osiagnięciach kibiców GKS Jastrzębie ? Poza
chuligańskimi, oczywiście. Co oni takiego robią, czego w Bełchatowie nie
umieją ?

Potrafia sie sezon w sezon zmiescic w pierwszej 20tce wszystkich
kibicowskich rankingow (wszystkich kibicowskich dyscyplin), gdy tym
czasem belchatowianie ciezko walcza o pierwsze 50tki z takimi potegami
jak Olimpia Elbląg, Stilon Gorzów czy Chrobry Głogów.




Cavallino

Posted: 26 Gru 2007 10:03:45




Mógłbyś rozwinąć wątek o osiagnięciach kibiców GKS Jastrzębie ? Poza
chuligańskimi, oczywiście. Co oni takiego robią, czego w Bełchatowie nie
umieją ?

Potrafia sie sezon w sezon zmiescic w pierwszej 20tce wszystkich
kibicowskich rankingow

Co to jest ranking kibicowski?
Jakaś konkurencja dla poszkodowanych na umyśle?





JC

Posted: 26 Gru 2007 10:10:43




Potrafia sie sezon w sezon zmiescic w pierwszej 20tce wszystkich
kibicowskich rankingow (wszystkich kibicowskich dyscyplin), gdy tym czasem
belchatowianie ciezko walcza o pierwsze 50tki z takimi potegami jak
Olimpia Elbląg, Stilon Gorzów czy Chrobry Głogów.

Ponawiam pytanie: w czym są lepsi od kibiców z Bełchatowa ? Mają sektorówkę
o 2mkw większą ? Więcej ich jeździ na wyjazdy ? I kto robi ten ranking ?
"Redaktorzy" TMK ?

pzdr
JC






Dinth

Posted: 26 Gru 2007 10:16:37



Mają sektorówkę
o 2mkw większą ?

Chociazby co w takim rankingu byloby zlego ? Lepiej zrobic ranking
ktorzy kibice wiecej ton popcornu zjadaja w ciagu meczu ?




JC

Posted: 26 Gru 2007 10:35:36




Chociazby co w takim rankingu byloby zlego ? Lepiej zrobic ranking ktorzy
kibice wiecej ton popcornu zjadaja w ciagu meczu ?

Ty się mnie nie pytaj o to, wg jakich klasyfikacji robić ranking, bo to nie
ja twierdzę, że kibice z Jastrzębia prezentują w nim niedościgniony poziom
dla tych z Bełchatowa. Moja wyobraźnia nie jest w stanie dostarczyć mi
obrazu konkurencji, w której kibice jednego GKS nie byliby w stanie
"dogonić" tych od drugiego. Mi się wydaje, że szyć flagi, układać hasełka,
chodzić na mecze, czy wynajmować autokary na wyjazd można w każdej części
Polski, ale pewnie się mylę. Chętnie przeczytam o ograniczeniach życia
kibicowskiego w Bełchatowie.

pzdr
JC






JC

Posted: 26 Gru 2007 10:56:03




I puentujac - porownanie frekwencji na Wisle i Cracovii nie ma sensu jesli
warunki kupna biletow sa diametralnie rozne - z jednej strony mamy bilety
w kazdym Koloporterze, rozbudowana siec "dystrybucji" biletow w wioskach i
miastach kilku wojewodztw oraz bilety po 12 zl, a z drugiej strony mamy
bilety w jednym punkcie pod wieliczka (sic!) i bilety po 30-35 zl.

Jesteś krok od wielkiej tajemnicy. Kiedy juz sieć dystrybucji i ceny będą u
Was na wiślackim poziomie, wtedy odkryjesz kolejny czynnik, który zaneguje
sens porównania, później kolejny, itd. W razie problemów zapytaj dowolnego
kibica Zagłębia L. - oni też mają tysiąc usprawiedliwień na każdą okazję.

Pamiętaj tylko, że od pewnego momentu wygląda to już na słabość, kiedy
zweryfikuje się te lamenty, że drogo, daleko, zimno, że sroda itp.z
buńczucznymi oświadczeniami sprzed paru lat o reaktywacji tysięcy uśpionych
kibiców Pasów.

Patrzę teraz na frekwencję na WikiPasach. Masakra. We Wrocławiu na mecze z
Turem Turek i podobnymi potęgami przychodzi mniej więcej tyle, co u Was na
Legię czy Bełchatów.

pzdr
JC






Dinth

Posted: 26 Gru 2007 11:18:38



Chociazby co w takim rankingu byloby zlego ? Lepiej zrobic ranking ktorzy
kibice wiecej ton popcornu zjadaja w ciagu meczu ?

Ty się mnie nie pytaj o to, wg jakich klasyfikacji robić ranking, bo to nie
ja twierdzę, że kibice z Jastrzębia prezentują w nim niedościgniony poziom
dla tych z Bełchatowa. Moja wyobraźnia nie jest w stanie dostarczyć mi
obrazu konkurencji, w której kibice jednego GKS nie byliby w stanie
"dogonić" tych od drugiego. Mi się wydaje, że szyć flagi, układać hasełka,
chodzić na mecze, czy wynajmować autokary na wyjazd można w każdej części
Polski

Mozna. Wiec teraz wytlumacz dlaczego kibice jednego GKSu nic z tych
rzeczy nie robia, malo tego chcesz ich uznac za lepszych ?




JC

Posted: 26 Gru 2007 11:24:08




Mozna. Wiec teraz wytlumacz dlaczego kibice jednego GKSu nic z tych rzeczy
nie robia, malo tego chcesz ich uznac za lepszych ?

1. Nie znam tych ludzi, ich się pytaj, co robią, a czego nie i jakie są tego
powody.
2. Gdzie napisałem, że są oni lepsi ?
3. Cały czas czekam na te konkurencje, w których bełchatowianie nigdy nie
dogonią mieszkańców Jastrzębia.

pzdr
JC






Dinth

Posted: 26 Gru 2007 11:33:41




3. Cały czas czekam na te konkurencje, w których bełchatowianie nigdy nie
dogonią mieszkańców Jastrzębia.


Przeciez sam sobie je wymieniles w poprzednim poscie zeby daleko nie szukac.




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . 8 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
doładowania orange - Praca - hurtownia okularów - monte campione - Egipt wakacje - Skierniewice projekty domów piętrowych - opakowania tekturowe