| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Nurkowanie 2008 / Wysiłek przed nurkowaniem |
| Autor | Wiadomość |
| jacekplacek
|
Posted: 17 Lip 2008 10:38:48 W innym wątku pojawiło się stwierdzenie, że wysiłek przed nurkowaniem jest wręcz wskazany. Czy możecie rozwinąć wypowiedzi "za" i "przeciw" z podaniem materiałów źródłowych? |
| Włodzimierz Kołacz
|
Posted: 17 Lip 2008 16:50:45 W innym wątku pojawiło się stwierdzenie, że wysiłek przed nurkowaniem jest
wręcz wskazany. Czy możecie rozwinąć wypowiedzi "za" i "przeciw" z podaniem materiałów źródłowych? Ano proszę pierwszy z brzegu który bardzo łatwo znalazłem w necie a pochodzi z opisu znanych i lubianych komputerów SUUNTO i opisuje czynniki ryzyka zmniejszające skuteczność włożonego w tych komputerach algorytmu nazwanego RGBM: - wysiłek przed nurkowaniem, który może przyczynić się do powstania nowych jąder gazowych, Inne fakty wieczorem poszukam w literaturze faktu i prawdę mówiąc będę zdziwiony gdy będzie inaczej niż to czego mnie moi instruktorzy uczyli i czytałem w literaturze w postaci np. dobrych zasad nurkowania. Mówiących min o tym by nurek przed nurkowaniem był wypoczęty a nie zajechany jak szmaciarza koń.... Za wysiłek nie uważam rozgrzewki która przygotowuje fizjologię człowieka do zwiększonych obciążeń. Wspomniane tam 200 m z twinem na grzbiecie (około 30 kg), w suchym skafandrze nurkowym (np przegrzanie) i potem bezpośrednie wchodzenie do wody dla normalnego człowieka uważam za przekraczające typową rozgrzewkę mięśni czy układu oddechowego. Pozdrawiam Włodek |
| jacekplacek
|
Posted: 17 Lip 2008 19:00:26 W innym wątku pojawiło się stwierdzenie, że wysiłek przed nurkowaniem jest
wręcz wskazany. Czy możecie rozwinąć wypowiedzi "za" i "przeciw" z podaniem materiałów źródłowych? Ano proszę pierwszy z brzegu który bardzo łatwo znalazłem w necie a pochodzi z opisu znanych i lubianych komputerów SUUNTO i opisuje czynniki ryzyka zmniejszające skuteczność włożonego w tych komputerach algorytmu nazwanego RGBM: - wysiłek przed nurkowaniem, który może przyczynić się do powstania nowych jąder gazowych, Inne fakty wieczorem poszukam w literaturze faktu i prawdę mówiąc będę zdziwiony gdy będzie inaczej niż to czego mnie moi instruktorzy uczyli i czytałem w literaturze w postaci np. dobrych zasad nurkowania. Mówiących min o tym by nurek przed nurkowaniem był wypoczęty a nie zajechany jak szmaciarza koń.... Za wysiłek nie uważam rozgrzewki która przygotowuje fizjologię człowieka do zwiększonych obciążeń. Wspomniane tam 200 m z twinem na grzbiecie (około 30 kg), w suchym skafandrze nurkowym (np przegrzanie) i potem bezpośrednie wchodzenie do wody dla normalnego człowieka uważam za przekraczające typową rozgrzewkę mięśni czy układu oddechowego. Osobiście w suchym przegrzewam się w kilkadziesiąt sekund, więc przejście 200m z twinem uważam za skrajny wysiłek. Dodatkowo ponowne schłodzenie organizmu jest baardzo utrudnione: nie można się rozpiąć:). Ale pomińmy to. Po prostu pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem, więc pytam. Podobno nurkom saturowanym nawet schylać się, czy dreptać po drabince nie wolno... |
| Włodzimierz Kołacz
|
Posted: 17 Lip 2008 19:39:58 W innym wątku pojawiło się stwierdzenie, że wysiłek przed nurkowaniem jest wręcz wskazany. Czy możecie rozwinąć wypowiedzi "za" i "przeciw" z podaniem materiałów źródłowych? Ano proszę pierwszy z brzegu który bardzo łatwo znalazłem w necie a pochodzi z opisu znanych i lubianych komputerów SUUNTO i opisuje czynniki ryzyka zmniejszające skuteczność włożonego w tych komputerach algorytmu nazwanego RGBM: - wysiłek przed nurkowaniem, który może przyczynić się do powstania nowych jąder gazowych, Inne fakty wieczorem poszukam w literaturze faktu i prawdę mówiąc będę zdziwiony gdy będzie inaczej niż to czego mnie moi instruktorzy uczyli i czytałem w literaturze w postaci np. dobrych zasad nurkowania. Mówiących min o tym by nurek przed nurkowaniem był wypoczęty a nie zajechany jak szmaciarza koń.... Za wysiłek nie uważam rozgrzewki która przygotowuje fizjologię człowieka do zwiększonych obciążeń. Wspomniane tam 200 m z twinem na grzbiecie (około 30 kg), w suchym skafandrze nurkowym (np przegrzanie) i potem bezpośrednie wchodzenie do wody dla normalnego człowieka uważam za przekraczające typową rozgrzewkę mięśni czy układu oddechowego. Osobiście w suchym przegrzewam się w kilkadziesiąt sekund, więc przejście 200m z twinem uważam za skrajny wysiłek. Dodatkowo ponowne schłodzenie organizmu jest baardzo utrudnione: nie można się rozpiąć:). Ale pomińmy to. Po prostu pierwszy raz spotykam się z takim stwierdzeniem, więc pytam. Podobno nurkom saturowanym nawet schylać się, czy dreptać po drabince nie wolno... Po nurkowaniu tak, wszelki wysiłek ograniczony jest do minimum tak samo jak dla tych co głębiej nurkują. Roztwór przesycony bardzo łatwo się wzburza (np. impuls mechaniczny powodujący przejście z fazy rozpuszczonej do gazowej np. tarcie włókien mięśniowych.....). Prawdę mówiąc PP mnie zaskoczył swoimi stwierdzeniami. Dlatego skrzętnie przeszukam zasoby by sprawdzić ich prawdziwość. Natomiast z tym chodzeniem to sporo zależy od aktualnej wydolności temp. otoczenia i nasłonecznienia, ocieplacza, tego czy masz zamknięty czy otwarty skafander i innych uwarunkowań. Istotnym jest także i to że np przy ciężkich twinach na grzbiecie i dalekiej drodze może dochodzić do mikrourazów np stawów czy zmian w smarowidle tzw. mazi stawowej lub poprostu odgnieceń czyli mokrourazów w obrębie barków. Jak pisałem rozpoznam temat i wkrótce coś skrobnę. Teraz po kilka godz. (4-6) dziennie, męczę w wodzie kursantów PADI a oni mnie :-) Dobrej nocy:) Włodek |
| Paweł Poręba
|
Posted: 21 Lip 2008 20:32:50 Witaj! Myślę, że Cole`a możemy sobie darować. Sam pisze, że się nie zna. A jak dla
mnie, dość namieszał z narkotycznością nitroksu (co ciekawe, Strugalski chyba na tym się oparł:)) Miałem nadzieję, że PP coś więcej opowie (no... coś więcej niż NIC, ale też nie "cokolwiek" :)) Chwileczkę. Tu się nurkuje... pozdrawiam Paweł Poręba http://www.nurkowanie.nekton.com.pl |
| jacekplacek
|
Posted: 22 Lip 2008 08:18:39 Krzyżaka można znaleźc sporo informacji i jakoś jest to sensowniej ujęte,
ale trzeba pamiętac, że sam dr Krzyżak nie ma wiedzy na temat dekompresji ani styczności z nurkami - od wielu już lat, więc nie wszystko jest tam tak jak trzeba. (Drugim przykładem błędu u Krzyżaka jest twierdzenie jakoby wg modelu VPM nurkowanie głębsze po płytszym jest bardziej ryzykowne <jest dokładnie odwrotnie! Wg VPM to nurkowanie płytsze po głębszym jest obarczone większym ryzykiem DCS). No i takie stwierdzenia burzą pewien porządek. Z jednej strony, autorytet jakim jest niewątpliwie dr. Krzyżak mówi jedno, po czym dowiaduję się, że jest inaczej. W sumie pozostaje nam prasa w języku angielskim, sporo artykułów w
internecie i konferencje nurkowe, na których można spotkac chocby takich ludzi jak Imbert i wysłuchac nie tylko o tym co zbadano 20 lat temu, ale i o tym co aktualnie jest na tapecie... a jest tego dużo. Cóż. Jak widać rynek nurkowy jest zbyt mały, aby opłaciło się tłumaczyć nowości. Zwróccie uwagę, że DAN dopiero bodaj w zeszłym roku zarekomendował
wykonywanie deepstopów wg metody Pyle, czyli metody wymyślonej w połowie lat 80 ubiegłego wieku i dawno już przestarzałej... będąc w kręgu nadmiernie urynkowionych instytucji i organizacji nurkowych jesteście skazani na wiedzę z przed cwierc wieku jak nie gożej... A jaka jest nowsza? |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |