sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2008 / kolejka 21 - pozostałe mecze
<< . 1 . 2 .
Autor Wiadomość
Cavallino

Posted: 23 Mar 2010 22:32:47




Ale tam, żadne młodziaki w Lechu nie grają, przecież Smuda się nie mylił.
Co nie Fidelio? ;-)

Nie ma ludzi nieomylnych.

Jest lepiej.
Przyznaj jeszcze że ilość błędów jakie popełnił (a które TERAZ każdy widzi
jak na dłoni, a niektórzy widzieli już dawno) uzasadniała pozbycie się go z
klubu, oraz walnie przyczyniła się do degrengolady Lecha w 2009 roku i
będzie git.





AJK

Posted: 11 Kwi 2011 09:43:54



Tradycyjnie - subiektywne uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku,
dla zabawy i żeby każdy zespół Ekstraklasy miał swoje miejsce w
grupowych rozmowach.


Ruch Chorzów - Polonia Bytom 0:2

Nuda, nuda, nuda, Piech kopnął, nuda, nuda, nuda, Malinowski strzelił z
dystansu... Trytko uderzył głową... nuda, nuda, nuda... Trytko zrobił
sobie krzywdę... Tym bardziej nuda... Ups, Telichowski zagrał jak
Tomasz Frankowski!... nuda... nuda... Stawarczyk z Perdijiciem popadli
w katatonię, widzowie popadli w katalepsję, sędzia popadł w katar,
Podstawek strzelił drugą bramkę, a mnie przypomniały się mecze Garbarni
sprzed dwóch lat. Albo reprezentacji sprzed paru dni. Żenada, nuda i
(bez)Ruch. Tymiński, Radzewicz, Killar, Telichowski i dyscyplina
dodatkowa - Żytko za hasło: "Wiatr nie gra".


Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0

Kupa śmiechu. Z tym, że śmiech drwiący był w paski, a kupa miała zielone
skarpety i biegała. Znaczy, snuła się. Oficjalnie kupa mówiła, że chce
grać w pucharach, ale można podejrzewać, że bardziej zależało jej na
spuszczeniu Arki. Jeśli w ogóle na czymkolwiek jej zależało, co -
sądząc po obrazie meczu - raczej jest wątpliwe. Kafarski sprawiał
wrażenie złego, ale czy ktoś go zmuszał do ukrywania Traore w tłoku i
ścisku, zamiast dać mu grać tam, gdzie lubi? Cracovia grała swoje
"domowe swoje", Saidi był szybki, Wisniakows dokładny, a Klich na tle
Lechii wypadał jak Iniesta na tle niżej podpisanego. Kolejny przypadek,
gdy nadęte aktualnym miejscem w tabeli gwiazdki dostały bęcki. I dobrze
im tak.
Niestety, przy okazji oddalania się Cracovii od pierwszej ligi wylazły
trolle, które schowały się pod mostem, gdy "Pasy" zbierały regularne
bęcki i przymierzały się do spadku. Czy ja się w końcu z kimś założyłem
o to, że tak własnie będzie? Bo jeśli się założyłem, to niniejszym
proszę o wypłatę. A jeśli się nie założyłem... cóż, znaczy, że chyba
nie ja jeden byłem tego zdania ;-)


Śląsk Wrocław - Widzew Łódź 2:2

Śmierć frajerom - nie potrafili dowieźć 2:0 i to w sytuacji, w której
wieźć musieli niecałe pół godziny. W dodatku za durne kłótnie z
arbitrem ten pokarał frajerów dodatkowymi sekundami i urodził się
karny. Moje gratulacje i proszę nie dawać Widzewowi ani jednej żelaznej
kulki, bo nawet tę jedną najpierw zgubi, a potem zepsuje (nie, nie
odwrotnie - odwrotnie byłoby logicznie i prościej :-)). Madera zasłużył
na bramkę i fajnie, że ją wreszcie strzelił, Dżalamidze mógł i powinien
Śląsk dobić mydłem, Madej okazał się czarnym koniem i zrobił
patatajpatataj, a Mila ma nerwy ze stali (jeszcze go sędzia
przytrzymał, bo chciał w międzyczasie wywalić Michniewicza). Czternasty
mecz Śląska bez porażki - ale tym razem mogą się naprawdę cieszyć.
...
A potem obejrzałem mecz Wisły i stwierdziłemm, że poziom ligi się
wyrównuje - niedługo będe mógł napisać jedną notkę i ta jedna obskoczyć
wszystkie mecze :-)


Jagiellonia Białystok - Arka Gdynia 1:0

Mecz o ładunku emocjonalnym równym pojedynkowi Ruchu z Polonią Bytom.
Ligowa kaszanka i to nawet bez ogórków. No, dobra, może z paroma po obu
stronach. Szkoda, że Noll nie trafił z wolnego, bo byłaby piękna
bramka, ale chyba po raz pierwszy nie żałuję, że dwa mecze rozgrywano
niemal jednocześnie. Arka chyba już na dobre wita się z pierwszą ligą,
(which niekoniecznie is good), a Jagiellonia odrabia dwa punkty do
Wisły, which is good, bo zawsze to lepiej, jak na szczycie tabeli są
emocje. Nie, żeby Wisła sama nie potrafiła przepieprzyć tytułu przy
dowolnej przewadze :-) Fajnie, że wreszcie wszedł na boisko Siemaszko,
niefajnie, że gdyńska obrona nadal dziurawa jak budżet państwa. Za
tydzień - "Jaga" na wyjeździe w Lubinie i może być różnie, a Arka u
siebie z Cracovią i tu raczej różnie nie będzie, będzie natomiast
rzeźnia bezlitosna.


Bramka kolejki
Nominowani:
David Abwo - gol na 0:1 w meczu Legia Warszawa - Zagłębie Lubin
Nika Dżalamidze - gol na 0:2 w meczu Śląsk Wrocław - Widzew Łódź
Mateusz Klich - gol na 1:0 w meczu Cracovia - Lechia Gdańsk
Grzegorz Podstawek - gol na 0:2 w meczu Ruch Chorzów - Polonia Bytom
Artur Sobiech - gol na 1:0 w meczu Polonia Warszawa - Lech Poznań.
Błażej Telichowski - gol na 0:1 w meczu Ruch Chorzów - Polonia Bytom

Wygrywa...
Cezary Mariusz Jop Wilk Oklaski i Czyszczenie Monitora


Co poza tym?...
Poza tym nie napiszę o meczu Ruchu Radzionków z Niecieczą, bo nie mogłem
pojechać, więc niech UGI znajdzie sobie inny początek opowieści ;-)

III-ligowa Garbarnia wygrała z Przebojem Wolbrom 2:1 i nadal jest
liderem z sześciopunktową przewagą nad Janiną Libiąż. Górnik Wieliczka
zremisował w Myślenicach z Dalinem 0:0 i wciąż nie jest pewny
utrzymania.

Hutnik wygrał 2:0 z Mogilanami i bezpiecznie spoczywa w środku
IV-ligowej tabeli.

W V lidze Bronowianka przegrała 2:3 z Sokołem Przytkowice, Wróblowianka
zremisowała 1:1 z Nową Nowa Wieś, Tramwaj przegrał z Garbarzem
Zembrzyce 1:4, a w ligowych derbach Krakowa Borek przegrał z Orłem
Piaski Wielkie 0:1. W tabeli na miejscu bezpiecznym (piątym) tylko
Orzeł Piaski Wielkie. Borkowi brakuje do utrzymania trzech punktów,
Wróblowiance sześciu, Tramwajowi dwunastu, a Bronowiance czternastu.

Clepardia po utracie szans na awans zajęła się działalnością
charytatywną. Im punkty na nic, piąte miejsce też fajne, a
Grębałowianka po wygranej u siebie 3:0 wyskoczyła ze strefy spadkowej.
Wieczysta wygrała 2:1 z Proszowianką i zajmuje obecnie miejsce szóste.
A-klasowa Prądniczanka też już wyleczyła się z niezdrowych marzeń. 0:1
z liderem w Zelkowie to wynik niezły, ale załatwiający sprawę
definitywnie. Czwarte miejsce, siedem punktów straty do lidera -
witajcie, wakacje.

W pojedynku na szczycie małopolskiej grupy drugiej ligi kobiet Wanda
Kraków wygrała 3:1 z liderującą dotychczas Moravią Morawica i teraz to
krakowianki jedne zajmują miejsce pierwsze. Trzymam kciuki -
Bronowianka na pewno już nie awansuje do Ekstraklasy, a Podgórze chyba
nie spadnie z I ligi, więc w przyszłym sezonie mielibyśmy w I lidze
trzykrotne derby Krakowa.

Boiskowa Komenda Uzupełnień donosi Roberto, że podarowanie nowego
stadionu nic nie zmienia w mentalności kiboli. O czym świadczy fakt, że
to z sektora Cracovii poleciała do sektora gości petarda, która zaczęła
całą awanturę. Jedyne, co się zmienia w przypadku nowego stadionu to
fakt, że głąbów można teraz szybko zidentyfikować, wyłapać i
przypieprzyć im zakaz stadionowy. Trzyletni w omawianym przypadku. Cóż,
jeśli dęte teksty i wychowanie nie dają rady (a nie dają nigdzie) - to
chociaż tyle. A raczej - przede wszystkim tyle i oby tak dalej.
Wszędzie.





UGI

Posted: 11 Kwi 2011 10:49:37





Co poza tym?...
Poza tym nie napiszę o meczu Ruchu Radzionków z Niecieczą, bo nie mogłem
pojechać, więc niech UGI znajdzie sobie inny początek opowieści ;-)

Mam wrażenie, że w tej rundzie pierwszoligowych zmagań, najciężej być kibicem
Ruchu Radzionków. Niech przemówią wyniki.

Ruch Radzionków 0-0 GKP Gorzów Wielkopolski
Sandecja N.Sącz 0-1 Ruch Radzionków
Kolejarz Stróże 0-1 Ruch Radzionków
Ruch Radzionków 0-1 Górnik Polkowice
MKS Kluczbork 1-0 Ruch Radzionków
Nieciecza 1-0 Ruch Radzionków

Nawet nie chodzi o ostatnie trzy przegrane. Po prostu nie da się oglądać
meczów z ich udziałem, nie da się. 5 goli w sześciu meczach, wszystkie po 70
minucie, okazji bramkowych łącznie mniej niż we wczorajszym meczu juniorów,
goli też mniej (4:3 dla juniorów Ruchu). Ja już nauczyłem się, że bez gazety
na Narutowicza się nie pojawiam. Patrzenie na kamienne dinozaury w parku
chorzowskim dostarcza więcej frajdy.

W ogóle to zacząłem się zastanawiać czemu właściwie tak łatwo rozstano się z
Górakiem w grudniu. Gość prowadził ekipę od IV ligi, wylądował na zapleczu
Ekstraklasy i zrobił jesienią szósty wynik. Oczywiście dla wszystkich
zacofańców jego odejście to ulga z wiadomych względów (Polonista), dlatego
miło się teraz czyta niektóre ich wpisy, że co o nim nie mówić to wynik robił.
Skowronek mimo, że &#8216;swój&#8217; to drużyny nie skleja.
Zacząłem też się obawiać o końcowe miejsce w tabeli. Przewaga 9 punktów nad
strefą spadkową a na rozkładzie Odra, GKS Katowice, Podbeskidzie, ŁKS Łódź,
Piast i Flota.




Mane

Posted: 11 Kwi 2011 11:01:20




Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0

Ciekawe ilu jeszcze bramkarzy "wyłoży" się na tym kartoflisku w piątce.




AJK

Posted: 11 Kwi 2011 11:18:16



11-04-2011, 13:01, Mane napisał:

Cracovia - Lechia Gdańsk 3:0

Ciekawe ilu jeszcze bramkarzy "wyłoży" się na tym kartoflisku w piątce.

Małkowskich w bramce chyba więcej nie ma :-)
A kartoflisko nie tłumaczy wszystkiego (jeśli w ogóle tłumaczy
cokolwiek). Kaczmarek albowiem też mógł się na nim wyłożyć, tylko jakoś
Lechia nie dała mu do tego okazji.




Mane

Posted: 13 Kwi 2011 09:36:09




Z GKS-em gra w ostatniej kolejce, ale na wyjeździe. Rewanż za jesienny
gang-bang :-)

Teraz to się mówi bunga-bunga :)

Ależ widziałem jeszcze w czasie meczu. Tyle, że w tym kartoflisku stał
wcześniej Kaczmarek i Lechia mogła urządzić mu to samo, nikt jej nie
bronił. Zresztą pod drugą bramką była równie solidna kupa, więc w
drugiej połowie można było Kaczmarka zakłopotać także.
Pomijam już taki szczegół, że to była trzecia bramka, a Lechia sprawiała
wrażenie, jakby mecz skończył się dla niej już po pierwszej.

Nie chodzi mi o to, że Lechia przegrała przez kartoflisko, tylko o to że
mecze ekstraklasy odbywają się na takich boiskach... Kaczmarek pewnie
jest wytrenowany w tych warunkach w końcu cały tydzień ma wykopki :D




AJK

Posted: 13 Kwi 2011 11:26:56



Dnia Wed, 13 Apr 2011 11:36:09 +0200, Mane napisał:

Z GKS-em gra w ostatniej kolejce, ale na wyjeździe. Rewanż za jesienny
gang-bang :-)

Teraz to się mówi bunga-bunga :)

A to juz zależy, kogo się zaprasza :-)

Ależ widziałem jeszcze w czasie meczu. Tyle, że w tym kartoflisku
stał wcześniej Kaczmarek i Lechia mogła urządzić mu to samo, nikt
jej nie bronił. Zresztą pod drugą bramką była równie solidna kupa,
więc w drugiej połowie można było Kaczmarka zakłopotać także.
Pomijam już taki szczegół, że to była trzecia bramka, a Lechia
sprawiała wrażenie, jakby mecz skończył się dla niej już po
pierwszej.

Nie chodzi mi o to, że Lechia przegrała przez kartoflisko, tylko o to
że mecze ekstraklasy odbywają się na takich boiskach... Kaczmarek
pewnie jest wytrenowany w tych warunkach w końcu cały tydzień ma
wykopki :D

A to się minęliśmy nieco :-) A warunki rzeczywiście rozczarowujące.
Sądziłem, że te boiska wytrzymają dłużej. Lecha pomijam, bo tam błąd
tkwi u zarania konstrukcyjego, ale reszta nowych boisk nie wytrzymała
nawet... sześć kolejek - niecałe dwa miesiące. Nie wiem, na polu
bramkowym sieje sie to samo, co na środku? Nie powinno się czegoś
mocniejszego/gęstszego czy co?





Cavallino

Posted: 13 Kwi 2011 11:36:39




Lecha pomijam, bo tam błąd
tkwi u zarania konstrukcyjego,

Nie zgadzam się - problem tkwi zupełnie gdzie indziej.
W wykonawstwie, a dokładniej w złym zarządzaniu.

Zimą żadne słońce i wiatr i tak nic nie pomogą, więc trawa powinna
przetrwać lepiej niż zwykle, bo była doświetlana.
A nie przetrwała.
Czyli problem tkwi w braku wymiany podłoża i popsutego drenażu.





Fidelio

Posted: 13 Kwi 2011 13:20:17



A to się minęliśmy nieco :-) A warunki rzeczywiście rozczarowujące.
Sądziłem, że te boiska wytrzymają dłużej. Lecha pomijam, bo tam błąd
tkwi u zarania konstrukcyjego, ale reszta nowych boisk nie wytrzymała
nawet... sześć kolejek - niecałe dwa miesiące. Nie wiem, na polu
bramkowym sieje sie to samo, co na środku? Nie powinno się czegoś
mocniejszego/gęstszego czy co?

A propos siania tego co trzeba:

http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/artykuly/1514606,1,problemy-z-murawa-na-nowoczesnych-stadionach.read





<< . 1 . 2 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
OSHO, Scott Adams - Torrent - p2p - prepaid calling cards - Materiały budowlane - Cegły elewacyjne - garaże projekty - Philippines Phone Card