sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2008 / kolejka 22 - pozostałe mecze
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
CGC

Posted: 1 Kwi 2010 16:42:30




Tak więc nie bardzo wiem, jak tą "więcej niż zauważalność" wywnioskowałeś.

Na 0:44 wlaśnie:
http://img101.imageshack.us/i/gkszl.jpg/

Redakcja ekstraklasa.tv zobaczyła ewidentność w drugą stronę:
http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/1,100940,7726683,Sedzia_popelnil_blad_nie_uznajac_gola_Kedziory.html

"Szczerze mówiąc, bardzo dziwi nas te aż 17% głosów popierających decyzję
arbitra, sytuacja była ewidentna."

Widzę, że jestem w totalnej mniejszości ze swoim poglądem, że sytuacja
wcale nie była ewidentna. :-)




AJK

Posted: 18 Kwi 2011 08:34:03



Tradycyjnie - subiektywne uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku,
dla zabawy i żeby każdy zespół Ekstraklasy miał swoje miejsce w
grupowych rozmowach.


Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 0:0

Lechia - jeden celny strzał na bramkę, na co sam Robert Jeż odpowiedział
paroma groźnymi strzałami, ale Kapsa był na posterunku. I parę celnych
strzałów w zabrzan, na które efektownym lewym prostym w Lukjanovsa
odpowiedział Bemben. Poza tym Lechia grała jak jesienna Korona:
"Świntya Petronelo, patronko czegoś tam, grożą nam puchary, ratuj się
to może, niech ktoś je z nas zdejmie!" Górnik próbował, ale trochę miał
pecha a trochę za mało umiejętności. Mecz w środkowej strefie stanów
niskich, a gdyby nie Jeż z Kapsą, to by nam zostało podziwianie, który
zawodnik głośniej krzyczy z bólu.


Polonia Bytom - Polonia Warszawa 0:2

Cienki mecz, który Polonia Warszawa wygrała minimaksem (minimum
wysiłku, maksimum efektów), a bytomianie niech się cieszą, że nie
zakopali się nawzajem na śmierć. Jeden wielki przestarchany chaos.
Barcik coś tam próbował rozgrywać, Kobylik coś tam próbował podawać,
ale i tak najwartościowsi w ofensywie byli Telichowski i pół Podstawka.
Coś za coś - dla równowagi Telichowski był cienki w defensywie (choć i
tak lepszy niż reszta obrońców). Bardzo dobry mecz Mynara, Sobiech
symulował gorzej niż zeszłoroczny Radović, Bruno grał chaotycznie, a
reszta drużyny sprawiała wrażenie, że gdyby chciała, puknęłaby rywali
czwórką, ale jednak się jej kompletnie nie chce, słońce świeci, miło
jest to se tak pobiega, poopala się...


Widzew Łódź - Ruch Chorzów 0:0

Najpierw była nieskuteczność Dżalamidze, Sernasa i Ben Rhadii, potem
tenże Ben Rhadia złapał się za część figlarną i zszedł z boiska, potem
pan sędzia Borski zachował się jak część figlarna i wyrzucił Grzyba,
potem była nuda, a na koniec nieskuteczność Janoszki. W międzyczasie
nieźle pokazał się Ostrowski, Panka ładnie podawał, a Budka postanowił
poburaczyć jak Peszko i Klich, bo skoro im nikt nic nie zrobił za
wychodzenie z piłką metr poza narożnik, to jemu też pewnie nikt nic nie
zrobi. I nie zrobił. Ale też niczego nie osiągnął, a tamci przynajmniej
mieli z tego asystę. Perdijić na plus, obrony na zero z tyłu.
Napastnicy w tę sobotę też zera.


Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:2

"Polonia Bytom ma kurnik nie stadion - wywalić!" - twierdzą niektórzy.
Cóż, na tym kurniku światło nie gaśnie notorycznie i chyba nie tylko
dlatego, że się go tam raczej nie włącza :-) Czy ostatnie awarie już
podpadają pod określenie "kompromitacja", czy poczekamy na coś jeszcze
poważniejszego? Sam mecz nawet niezły. Błąd rozgrywał świetne
spotkanie, Traore jakby odzyskiwał błysk, nawet na Hanzela dało się
patrzeć. Wszystko do czasu. Horvath popisał się nieuwagą, Dąbrowski
popisał się głupotą, Reina popisał się ślepotą, Kocot popisał się...
no, po prostu się popisał i chyba dobrze, że światła nie było. Zagłębie
troche może tłumaczyć fakt, że zagrało bez Plizgi i Pawłowskiego, oraz
zawieszonych za korupcję Stasiaka i Bartczaka. Frajerzy, prawda? Nie
to, co Jagiellonia, która nie urodziła się wczoraj, pragmatycznie i
skutecznie wystawiła całą korupcyjną trójkę i wygrała. A rycerze niech
se rdzewieją.


Arka Gdynia - Cracovia 3:0

Szok. Nie wiem, co Straka robił z arkowcami za zamkniętymi drzwiami,
czym i w co im pompował energię, ale napompował ich naprawdę solidnie -
spodziewałem się rozpędzonej i walczącej o życie Cracovii (11 punktów
wiosną) i drżącej Arki, a zobaczyłem Arkę na solidnym wk...ie, a
naprzeciwko telepiącą się Cracovię. To ta pierwsza podróż samolotem tak
na nich wpłynęła? Jeden Ntibazonkiza coś grał, ale widać, że on jest
"tu", a drużyna "tam", podział w zespole widoczny jest gołym okiem, a
teksty Radomskiego wczoraj... Szkoda, że Saidi nie zna polskiego, bo
może by powiedział coś wprost i w pięty :-) Moretto pewnie, Płotka
robił co mógł, Noll robił nawet wiecej, środek spokojnie (w sensie
piłkarskim,l bo mentalnie, to się gotowali, aż im para uszami szła), a
atak zadziwiająco dobrze. Bramka Labukasa po ręce i oczywiście kibice
Cracovii ryczą o kupionym meczu, co w sumie rzuca ciekawe światło na
jesienny mecz obu zespołów, kiedy obie bramki były z sędziowskiego
kapelusza ;-)


Śląsk Wrocław - Korona Kielce 0:1

Pierwsza połowa należała do najnędzniejszych fragmentów ligowych ever.
Rzyg kompletny i nuda stężona. W drugiej było trochę lepiej, ale tylko
trochę, a pod koniec pojawiły się nawet emocje. Niedzielan spudłował w
sytuacji "AJK-by-to-trafił", Małkowski bronił jak nie Małkowski, ale i
tak najfajniejsze w meczu były zaśpiewy "Oooorest Leeeeeenczyk".
Ćwielong fatalnie, Kelemen z jednym, ale bardzo poważnym błędem, Madej
i Diaz cienko. Korona - poza Małkowskim, który usilnie się
rehabilituje (i ciekawe, kiedy znowu coś sklopsi), Edi, Stano i... i to
chyba wszystko, reszta miała za krótkie momenty, żeby ich chwalić


Bramka kolejki
Nominowani:

Cwetan Genkow - gol na 2:0 w meczu Wisła Kraków - GKS Bełchatów
Łukasz Piątek - gol na 0:1 w Pucharze Weszło
Paweł Zawistowski - gol na 1:0 w meczu Arka Gdynia - Cracovia

Wygrywa...
Cwetan " Fly fly like an eagle" Genkow


Co poza tym?...

Poza tym Grarbarnia zremisowała z Unia Tarnów 0:0, ale Janina Libiąż
przegrała z Beskidem Andrychów, więc liderująca w III-ligowej tabeli
Garbarnia odskoczyła o kolejny punkt. Górnik Wieliczka 3:0
rozgromił...by Kmitę Zabierzów, ale Kmita już nie gra, więc 3:0
przyszło w prezencie walkowerowym i Górnik wyskoczył ze strefy
spadkowej.

W IV lidze Hutnik rozklepał prowadzącą Limanovię 4:1 i zajmuje obecnie
miejsce siódme.

W V lidze - w kratkę Bronowianka i Wróblowianka zremisowały, Borek i
Orzeł Piaski wielkie wygrały, a Tramwaj przegrał (i nie codzi o tramwaj
na Ruczaj, który z oczywistych względów przegrał z tramwajem pod KSW).
W tabeli Orzeł na piątym, Borek na miejscu ósmym (bezpiecznym), a
reszta w strefie spadku: Wróblowianka dziesiąta, Trawmwaj trzynasty,
Bronowianka czternasta).

VI liga - na remis. Clepardia zremisowała 2:2 z Sokołem Kocmyrzów, a
Wieczysta z Grębałowianką ugrała 0:0 na wyjeździe. Clepardia czwarta,
Wieczysta szósta, a Grębałowianka trzynasta - punkt nad strefą
spadkową.

Prądniczanka przegrała 1:2 z wiceliderem A-klasy - Jutrzenką Giebułtów.
Znaczy, z dawnym wieceliderem, bo Zelków stracił punkty w Miechowie i
pozycję lidera na rzecz Jutrzenki właśnie. Jak widać, nawet A-klasa
może być skomplikowana :-)

W I lidze kobiet Bronowianka przegrała z broniącym się przed spadkiem
Zamłyniem Radom (żeby jeszcze choć z Przedmłyniem...) i zamiast myśleć
o awansie (a jesienią można było) będzie się teraz musiała pilnować,
żeby nie dać się wyprzedzić spadkowiczom. Podgórze wygrało 3:0 z
Widokiem Lublin i wyprzedziło Bronowiankę w tabeli.
II-ligowa Wanda Kraków rozjechała 7:1 UKS Przyjaźń Piotrków Trybunalski
i coraz pewniej zmierza po awans.






Mane

Posted: 18 Kwi 2011 08:39:54




Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 0:0

Lechia - jeden celny strzał na bramkę, na co sam Robert Jeż odpowiedział
paroma groźnymi strzałami, ale Kapsa był na posterunku.

Małe sprostowanie, celne strzały 3-2 dla Górnika.





AJK

Posted: 18 Kwi 2011 08:42:29



18-04-2011, 10:39, Mane napisał:

Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk 0:0

Lechia - jeden celny strzał na bramkę, na co sam Robert Jeż
odpowiedział paroma groźnymi strzałami, ale Kapsa był na posterunku.

Małe sprostowanie, celne strzały 3-2 dla Górnika.

Hę? Na pomeczowej planszy wisiało 11-4 w strzałach i 4:1 w celnych.
Ale może ogądaliśmy rożne plansze :-)
Znaczy jedna z C+, a druga z OS.
A kto poza Nowakiem strzelił celnie?




CGC

Posted: 18 Kwi 2011 15:57:40




Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:2

"Polonia Bytom ma kurnik nie stadion - wywalić!" - twierdzą niektórzy.
Cóż, na tym kurniku światło nie gaśnie notorycznie i chyba nie tylko
dlatego, że się go tam raczej nie włącza :-) Czy ostatnie awarie już
podpadają pod określenie "kompromitacja", czy poczekamy na coś jeszcze
poważniejszego?

Tym razem przyczyna była poza stadionem:

Zwolennicy teorii spiskowych nie omieszkali zauważyć, że dostawca prądu do
Dialog Areny był sponsorem Śląska. Oczywiście, szanujemy ich.

Skądinąd zastanawiam się, czy tam aby nie powinno być jakiegoś zasilania
zastępczego. Niby stadion mały, tani i nie na Euro, ale mimo wszystko...

Oficjalna strona Zagłębia zawsze pod względem obiektywizmu przypominała
Prawdę czy inny Illustrierter Beobachter, ale ostatnio przegoniła nawet GW.
O awarii światła ani słowa. Nie zdarzyło się nic, najwyraźniej.

Sam mecz nawet niezły. Błąd rozgrywał świetne
spotkanie, Traore jakby odzyskiwał błysk, nawet na Hanzela dało się
patrzeć. Wszystko do czasu. Horvath popisał się nieuwagą, Dąbrowski
popisał się głupotą, Reina popisał się ślepotą, Kocot popisał się...
no, po prostu się popisał i chyba dobrze, że światła nie było. Zagłębie
troche może tłumaczyć fakt, że zagrało bez Plizgi i Pawłowskiego, oraz
zawieszonych za korupcję Stasiaka i Bartczaka. Frajerzy, prawda? Nie
to, co Jagiellonia, która nie urodziła się wczoraj, pragmatycznie i
skutecznie wystawiła całą korupcyjną trójkę i wygrała. A rycerze niech
se rdzewieją.

Bartczaka ciężko byłoby z jego kontuzją wystawić. Jest jeszcze taki typ jak
Costa, ale PZPN go zawiesiło przed meczem z Legią za brutalność. I Rymaniak
pauzujący za kartki. Bez trzech podstawowych obrońców i największej gwiazdy
w ogólnie słabym kadrowo zespole to raczej cudów się nie ma co spodziewać.

Urban lubi młodych chłopców, więc paru wystawił. Efekt pokazał jasno, że
raczej nie tędy droga. Młodzi są zbyt napaleni i z byle powodu łapią
kartki.

Jaga słabo wypadła, mimo nieźle wyglądającego wyniku. Obie bramki z głupich
prezentów, a nawet grającemu w 9 Zagłębiu nie potrafili nic strzelić.

Śląsk Wrocław - Korona Kielce 0:1

Pierwsza połowa należała do najnędzniejszych fragmentów ligowych ever.
Rzyg kompletny i nuda stężona. W drugiej było trochę lepiej, ale tylko
trochę, a pod koniec pojawiły się nawet emocje. Niedzielan spudłował w
sytuacji "AJK-by-to-trafił", Małkowski bronił jak nie Małkowski, ale i
tak najfajniejsze w meczu były zaśpiewy "Oooorest Leeeeeenczyk".

Agrest Leńczyk ma kończący się kontrakt i nie wiadomo, co dalej.

Ćwielong fatalnie, Kelemen z jednym, ale bardzo poważnym błędem, Madej
i Diaz cienko. Korona - poza Małkowskim, który usilnie się
rehabilituje (i ciekawe, kiedy znowu coś sklopsi), Edi, Stano i... i to
chyba wszystko, reszta miała za krótkie momenty, żeby ich chwalić

Z tym Kelemenem to mam problem. Jak mówię, jaki z niego cienias, to broni
jak natchniony. Jak go pochwalę, od razu puszcza jakąś szmatę... No
niestety, bramkarz jest jak chirurg, dziesiątki znakomitych interwencji idą
w niepamięć, jak tylko się przydaży mała wpadka.




danpe_

Posted: 18 Kwi 2011 18:07:02




Co poza tym?...

Poza pilka to wczoraj byla bardzo sympatyczna uroczystosc o 23 pod hala TS
Wisla.
Wrocily koszykarki z Polkowic. Jeszcze gardlo mnie boli, ale fajne zdjecia
mam :)
Malo sie o tym mowi w mediach, a mamy w Krakowie jedna z najlepszych druzyn
w Europie.
Oby pilkarze poszli w slady Pan, no moze z mniej nerwowa koncowka.






gienio

Posted: 18 Kwi 2011 18:53:50



I powiedział(a) CGC:

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:2

Skądinąd zastanawiam się, czy tam aby nie powinno być jakiegoś zasilania
zastępczego. Niby stadion mały, tani i nie na Euro, ale mimo wszystko...

A wiesz że nie ma? Po ponownym włączeniu paliła się gdzieś z połowa lamp
niż pierwotnie, może to w wyniku zasilania awaryjnego.

Jaga słabo wypadła, mimo nieźle wyglądającego wyniku. Obie bramki z głupich
prezentów,

Dodam że czerwona kartka dla Dabrowskiego po kontrze, którą sprowokował
Dinis, druga żółta dla Kocota po tym jak Bryła na stojąco czeka na piłkę i
dał się wyprzedzić. A pierwsza żółta dla Kocota i zółtko dla Reiny były po
tym jak chłopaki wyprowadzali kontrę, w prosty sposób tracili piłkę i
wślizgiem usiłowali naprawić własny błąd.




Koriat

Posted: 18 Kwi 2011 19:46:07



[...]
Arka Gdynia - Cracovia 3:0

Szok. Nie wiem, co Straka robił z arkowcami za zamkniętymi drzwiami,
czym i w co im pompował energię, ale napompował ich naprawdę solidnie -
spodziewałem się rozpędzonej i walczącej o życie Cracovii (11 punktów
wiosną) i drżącej Arki, a zobaczyłem Arkę na solidnym wk...ie, a
naprzeciwko telepiącą się Cracovię. To ta pierwsza podróż samolotem tak
na nich wpłynęła? Jeden Ntibazonkiza coś grał, ale widać, że on jest
"tu", a drużyna "tam", podział w zespole widoczny jest gołym okiem, a
teksty Radomskiego wczoraj... Szkoda, że Saidi nie zna polskiego, bo
może by powiedział coś wprost i w pięty :-) Moretto pewnie, Płotka
robił co mógł, Noll robił nawet wiecej, środek spokojnie (w sensie
piłkarskim,l bo mentalnie, to się gotowali, aż im para uszami szła), a
atak zadziwiająco dobrze. Bramka Labukasa po ręce i oczywiście kibice
Cracovii ryczą o kupionym meczu, co w sumie rzuca ciekawe światło na
jesienny mecz obu zespołów, kiedy obie bramki były z sędziowskiego
kapelusza ;-)
No fakt - wyrównało się, ale powinni coś zrobić z takimi sytuacjami - może

indywidualna kara? Jak sędzia nie zauważył, że zawodnik kopnął drugiego to
mu wymierzają karę i spokój. To może w przypadku strzelenia bramki ręką też
powinni przywalić karę indywidualną - a tak ze 2 mecze na ławie. A już
totalnie wkurzył mnie Wieszczycki, który w c+ stwierdził: szacunek za spryt
dla Labukasa, od tego jest sędzia, żeby to zauważył. Ciekawe, czy jakby mu
ktoś ukradł samochód to też powiedziałby - szacunek dla złodzieja za spryt
bo takie dobre zabezpieczenia miałem. Do niego nie mam pretensji tylko do
Policji, że nie upilnowała.
A co do wyniku - trochę ich tłumaczą 2 bramki w plecy w 15 minut. Trudno z
czegoś takiego wyjść.
pozdrawiam
Koriat






AJK

Posted: 18 Kwi 2011 21:09:58



18-04-2011, 21:46, Koriat napisał:

[...]
Arka Gdynia - Cracovia 3:0

Szok. Nie wiem, co Straka robił z arkowcami za zamkniętymi drzwiami,
czym i w co im pompował energię, ale napompował ich naprawdę
solidnie - spodziewałem się rozpędzonej i walczącej o życie Cracovii
(11 punktów wiosną) i drżącej Arki, a zobaczyłem Arkę na solidnym
wk...ie, a naprzeciwko telepiącą się Cracovię. To ta pierwsza podróż
samolotem tak na nich wpłynęła? Jeden Ntibazonkiza coś grał, ale
widać, że on jest "tu", a drużyna "tam", podział w zespole widoczny
jest gołym okiem, a teksty Radomskiego wczoraj... Szkoda, że Saidi
nie zna polskiego, bo może by powiedział coś wprost i w pięty :-)
Moretto pewnie, Płotka robił co mógł, Noll robił nawet wiecej,
środek spokojnie (w sensie piłkarskim,l bo mentalnie, to się
gotowali, aż im para uszami szła), a atak zadziwiająco dobrze.
Bramka Labukasa po ręce i oczywiście kibice Cracovii ryczą o
kupionym meczu, co w sumie rzuca ciekawe światło na jesienny mecz
obu zespołów, kiedy obie bramki były z sędziowskiego kapelusza ;-)


No fakt - wyrównało się, ale powinni coś zrobić z takimi sytuacjami -

może indywidualna kara? Jak sędzia nie zauważył, że zawodnik kopnął
drugiego to mu wymierzają karę i spokój. To może w przypadku
strzelenia bramki ręką też powinni przywalić karę indywidualną - a
tak ze 2 mecze na ławie.

I znowu się zacznie uznaniowość - w przypadku Labukasa na przykład gośc
mógłby się spokojnie obronić. Na piłkę nabiegł ze sporą prędkością, ręka
mu uciekła, nie mógł jej cofnąć, odruch, za co dwa mecze, żona w domu
płacze, dzieci głodne... A za rękę na środku boiska mniej? A niby czemu
- przecież zagranie jest zagranie, co tu ma miejsce za znaczenie, itd.
itp.
Od tego są sędziowie, za to się im płaci, po to jest ich trzech, a może
będzie wiecej i po to wreszcie jest technika. Kolejny argument za
wykorzystaniem powtórek.

A już totalnie wkurzył mnie Wieszczycki, który w c+ stwierdził:
szacunek za spryt dla Labukasa, od tego jest sędzia, żeby to
zauważył. Ciekawe, czy jakby mu ktoś ukradł samochód to też
powiedziałby - szacunek dla złodzieja za spryt bo takie dobre
zabezpieczenia miałem. Do niego nie mam pretensji tylko do Policji,
że nie upilnowała.

Aczkolwiek z drugiej strony... ;-)
Za wcześnie Wieszczyckiemu głos odebrali. Jak to Twarowski chwilę
wcześniej powiedział: "Dałbym ci jeszcze dwie minuty pogadać, to byś
powiedział coś wprost przeciwnego" :-)


A co do wyniku - trochę ich tłumaczą 2 bramki w
plecy w 15 minut. Trudno z czegoś takiego wyjść.

Saidi jakoś nie miał problemu z wyjściem. A reszta nawet nie przejawiała
ochoty. dwie-trzy ostatnie kolejki pokazały, że 0:2 jest do dorobienia
spokojnym leszczem (Śląsk, Korona... A i sama Cracovia z GKS-em
Bełchatów). A jeszcze przeciw Arce?





tester

Posted: 18 Kwi 2011 21:21:33



Od tego są sędziowie, za to się im płaci, po to jest ich trzech, a może
będzie wiecej i po to wreszcie jest technika. Kolejny argument za
wykorzystaniem powtórek.

Wystarczyłyby challenge jak w tenisie. Dużo czasu by nie zajęły
a "czalendżujący" dwa razy by się zastanowili zanim bezpodstawnie
podnosiliby ręce przy spalonych czy darliby ryja.





Mane

Posted: 19 Kwi 2011 06:13:58




Wystarczyłyby challenge jak w tenisie. Dużo czasu by nie zajęły
a "czalendżujący" dwa razy by się zastanowili zanim bezpodstawnie
podnosiliby ręce przy spalonych czy darliby ryja.

Przeciez zawsze dra ryja, tak samo pilkarze zawsze ponosza rece do gory
ze pilka im sie nalezy, to taki odruch nie ma znaczenia dla kogo
faktycznie powinna byc pilka.




Smok Eustachy

Posted: 19 Kwi 2011 12:11:51



Dnia Tue, 19 Apr 2011 08:13:58 +0200, Mane napisał(a):
/../
Przeciez zawsze dra ryja, tak samo pilkarze zawsze ponosza rece do gory
ze pilka im sie nalezy, to taki odruch nie ma znaczenia dla kogo
faktycznie powinna byc pilka.

No to jakby stracili te 2 podejścia a potem żółtko to by się uspokoili.




gienio

Posted: 19 Kwi 2011 16:07:14



I powiedział(a) gienio:

Zagłębie Lubin - Jagiellonia Białystok 0:2

Skądinąd zastanawiam się, czy tam aby nie powinno być jakiegoś zasilania
zastępczego. Niby stadion mały, tani i nie na Euro, ale mimo wszystko...

A wiesz że nie ma? Po ponownym włączeniu paliła się gdzieś z połowa lamp
niż pierwotnie, może to w wyniku zasilania awaryjnego.

To sam sobie odpowiem:

Żródło: Gazeta Wrocławska

Na szczęście Dialog Arena posiada swój własny agregat generujący prąd o
sile 400 kilowatów. Dlaczego jednak na jego uruchomienie trzeba było czekać
22 minuty? Odpowiedź jest banalna. Otóż po wystąpieniu problemów z
zasilaniem zewnętrznym jupitery musiały najpierw ostygnąć, by móc na nowo
zabłysnąć.

- Agregat, jaki posiadamy, w zupełności wystarcza do tego, by oświetlić
boisko i murawę. Jednocześnie jednak pozostałe światła w pomieszczeniach
stadionu muszą być wyłączone. Energia jest zużywana jedynie do podtrzymania
bezpieczeństwa na stadionie, na przykład do zamków bezpieczeństwa -
tłumaczy specjalista od energetyki na Dialog Arenie.




Koriat

Posted: 19 Kwi 2011 18:18:34



18-04-2011, 21:46, Koriat napisał:
[...]

I znowu się zacznie uznaniowość - w przypadku Labukasa na przykład gośc
mógłby się spokojnie obronić. Na piłkę nabiegł ze sporą prędkością, ręka
mu uciekła, nie mógł jej cofnąć, odruch, za co dwa mecze, żona w domu
płacze, dzieci głodne... A za rękę na środku boiska mniej? A niby czemu
- przecież zagranie jest zagranie, co tu ma miejsce za znaczenie, itd.
itp.
Od tego są sędziowie, za to się im płaci, po to jest ich trzech, a może
będzie wiecej i po to wreszcie jest technika. Kolejny argument za
wykorzystaniem powtórek.
Nie mówię, że moja propozycja jest idealna. Na pewno powtórki byłyby

lepsze. Zresztą jest mi obojętne co, byleby na boisku było mniej cwaniaków.







<< . 1 . 2 . 3 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Miranda - domy projekty - biżuteria artystyczna - apartamenty w sopocie - Oferty last minute - ares - Bilety, TANIE,TANIO, NAJTAŃSZE