sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2008 / kolejka 27 - pozostałe mecze
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
AJK

Posted: 29 Kwi 2008 10:52:13



Tradycyjnie - uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku, dla zabawy i
żeby każdy zespół ekstraklasy miał swoje miejsce w grupowych rozmowach.


Jagiellonia Białystok - Odra Wodzisław 2-3

Jagiellonia przegrała na własne życzenie. Mecz do 50. minuty, był w miarę
wyrównany, a lekkim wskazaniem na Odrę (okazje Micanskiego, Wosia i
Hinca świetnie bronił Sandomierski), ale to Jagiellonia potrafiła
wykorzystać swoją sytuację i prowadziła 1-0. W drugiej połowie Jaga
przycisnęła, Jarecki dośrodkował do Sobocińskiego na 7. metr, ale strzał
tego ostatniego trafił w bramkarza. Niewykorzystana sytuacja
zachichotała, zatarła łapki i zaczęła się mścić - minutę później Jan Woś
wyrównał pięknym strzałem, po równie ładnym dośrodkowaniu. A cztery
minuty było już 1-2 i Jagiellonia posypała się całkiem. Przy bramce na
1-3 spalonego moim zdaniem nie było.
Jagiellonia mogła i powinna wygrać ten mecz w pierwszej połowie -
zabrakło sił, chęci, determinacji... nie wiem. I zrobiło się
niewyraźnie, miejsce barażowe blisko - dobrze dla białostocczan, że ŁKS
i Polonia też mają trudny układ meczów. Odra spokojnie, gra co kolejkę z
oczami wbitymi w tabelę, bez wysilania się i bez paniki.
Gracz meczu - zdecydowanie Jan Woś, dwa piękne gole, asysta przy trzecim.
Bardzo dobrze pokazał się też Micanski. W Jagiellonii obudził się
Sotirović, znowu zapuntkował Tumicz. Mimo 3 goli w plecy - nieźle młody
Sandomierski (gdyby nie on, byłoby tych goli ze sześć.
Na deser - zwolnienie trenera Płatka. Może rzeczywiście nie poradził
sobie z drużyną w rundzie wiosennej, ale taka zamiana trzy kolejki przed
końcem... dla mnie bez sensu. Tym bardziej, że część winy leży chyba po
stronie zarządu i jego polityki kadrowo-płacowej.


ŁKS Łódź- GKS Bełchatów 2-0

Jeszcze parę lat temu taki mecz zostałby uznany za przewał, a na
zawodników i sędziego posypałyby się wielokolorowe epitety. Dziś... Nie
mogę oprzeć się wrażeniu, że zadziałało tu koleżeńskie "weźcie się nie
wygłupiajcie, gracie o nic, a my o życie, więc może wrzućcie se na luz,
a po meczu zapraszamy was na grilla. Panów sędziów, oczywiście też. To
co, jesteśmy umówieni?". Bełchatów starał się tego meczu nie wygrać, a
nawet do zremisowanie trudno było graczy GKS namówić, ŁKS nie miał
pomysłu, więc wywracał się, kiedy tylko mógł (jakże ofiarnie Szczot
polował na karnego w 35 minucie. Między innymi.). Obie bramki po
karnych, z których drugiego nie było na pewno, a pierwszy rozśmieszył
mnie do łez, bo Sapela nie tylko nie patrzył na piłkę, ale nawet i na
Arifovića, tylko tak jakoś se klapnął, jakby myślami był 300 km dalej.

Żenujący mecz. ŁKS walczy o utrzymanie, więc niech tam - "cel uświęca
sierotki" i mogą się nawet czołgać po boisku. Ale gracze GKS po prostu
się skompromitowali. Jeśli po tym meczu plany zakupu Garguły do Wisły są
nadal aktualne, to komuś chyba całkiem odpaliło. Taki smętny badziew,
jaki Garguła odstawił ze słabym ŁKS-em, miałby być kluczem do Ligi
Mistrzów? Się ześmieję ze śmiechu jak pszczoła...
ŁKS ma teraz przegwizdane, bo gra z Wisłą i z Lechem, ale pomiędzy nimi
ma mecz z Ruchem i tu szanse na punkty są. Najwyżej się Szczot znowu
przewróci. GKS z Górnikiem, z Sosnowcem i z Cracovią. I z Cracovią
przegrają na pewno, bo Cracovii się chce grać.


Górnik Zabrze - Korona Kielce 0-3

Brawa dla Korony. Chciało im się biegać, chciało im się grać, choć
właściwie poza własnymi kontraktami w przyszłym sezonie, niewiele mają
do osiągnięcia. Bo nie przeceniałbym wpływu gry Korony na ewentualną
zmianę decyzji Klickiego - tu będzie decydował biznes i sytuacja prawna,
a nie sentymenty piłkarskie. Górnik trochę jak Jagiellonia - zerknęli
koledzy w tabelę, stwierdzili, że ósme miejsce (czyli premie) jest
pewne, luz i blaszka, leżaczek i pinacolada na widelec rrrraz. I może
być wesoło, bo Odra już Górnika nie dogoni, ale Cracovia spokojnie może
go wyprzedzić, a jeszcze GKS-owi Belchatów może odpalić ambicjonalnie i
premie Górnika pójdą się kochać. Czego graczom z Zabrza zaczynam
życzyć...
Korona zagrała zespołowo, grała szybką piłkę, jaką pokazywała w początku
sezonu. Świetny mecz Ediego (szkoooda tej poprzeczki :-)) i Sobolewski,
kolejny raz trafił Robak, uważnie grał środek pola i obrona - zabrzanie
może ze dwa razy tylko zagrozili bramce Mielcarza (raz Brzęczek i raz
Zahorski). Na plus Madejski. Na wielki minus Hajto. Za grę także.
Po takim meczu można zrozumieć, czemu UGI trenuje w Warszawie używanie
środków przymusu bezpośredniego :-)

Górnik gra teraz z GKS-em Bełchatów - byćmoże to kluczowy mecz o
zabrzańskie premie. Korona zaś gra z Groclinem i w jej obecnej formie
ten mecz z zapowiada się bardzo-bardzo.


Zagłębie Sosnowiec - Zagłębie Lubin 0-3

Nie powinno się skończyć inaczej, nie mogło się skończyć inaczej, nie
skończyło się więc. Zagłębie Lubin zrobiło sobie treningową przebieżkę,
przepracowało sobie zmiany w składzie w ustawieniu, znowu trafił
Włodarczyk (co to ja mówiłem niedawno? :-)). Gracze z Sosnowca starali
się dotrzymywać kroku rywalom, ale sił wystarczyło im tylko na jedną
połowę. Czy gdyby np. Folc wykorzystał niezłe podania kolegów - wynik
byłby inny? Na pewno nie, lubinianie kontrolowali mecz i gdyby stracili
jakąś bramkę, po prostu strzelaliby kolejne. Zresztą i tak mogli - że
przypomnę choćby główkę Stasiaka. Słabe, przeciętne spotkanie, w którym
nie ma kogo wyróżnić, nie ma się czym zachwycać.
Sosnowiec gra teraz z Widzewem, Bełchatowem i Wisłą - powalczyć może w
pierwszym meczu. No, może i w drugim, bo po tym, co w sobotę pokazał
GKS, to nawet Clepardia by z nim powalczyła. Zagłębie Lubin gra z
Cracovią, Górnikiem Zabrze i Koroną. Gdyby nie układ w tabeli i
pucharowe plany Zagłębia - mogłyby to być piękne, emocjonujące mecze,
ale w tej sytuacji... trochę się boję, że Zagłębiu nie będzie zależeć,
więc cała nadzieja w rywalach :-)


Groclin Grodzisk Wlkp. - Widzew Łódź 3-0

Mecz idealnie odzwierciedlający miejsca obu drużyn w tabeli.
Bezproblemowa wygrana Groclinu, a Widzew może mówić o szczęściu, bo mógł
przegrać nawet siedmioma bramkami (gdyby swoje sytuacje wykorzystali
Sikora, Rocki i Kumbev). Fatalna łódzka obrona. Fabiniak swoje zawalił,
ale kiedy się ma przed sobą taką formację, jaką miał bramkarz Widzewa,
to człowiek próbuje być w pięciu miejscach naraz, chce pójśćw lewo, w
prawo i w górę równocześnie - więc efekty są jakie są. Brak komunikacji
i obustronnego zaufania było widać zwłaszcza przy pierwszej i drugiej
bramce. Ręce opadały... Trochę próbował szarpać Budka, trochę Kowalczyk,
ożywiło się po wejściu Napoleoniego, ale ogólnie bida z nędzą i kiedy
się patrzy jak gra Polonia Bytom, jak grał ostatnio (nie w ten weekend)
ŁKS, to widać wyraźnie, że z tej trójki to Widzew zasłużył na spadek.
Groclin zagrał swoje, ale spacerowo raczej, fajnie pokazał się Rocki,
Sikora znowu nie strzelił, ale jedną okazję można spisać na konto
sędziego, bo spalonego nie było.
Przed Groclinem 3 trudne mecze - Korona, Wisła i Odra Wodzisław. Ciężko
będzie utrzymać dystans do Legii i Lecha, a wyprzedzić te zespoły będzie
jeszcze ciężej... Widzew gra z Zagłębiem Sosnowiec, Koroną i Górnikiem -
teoretycznie szanse ma tylko w pierwszym meczu, ale to polska piłka i
może się okazać, że wygra z Górnikiem :-)


Bramka kolejki
Nominowani:

- Radosław Majewski - na 3-0 w meczu Groclin Grodzisk Wlkp - Widzew Łódź
- Henry Quinteros - na 2-3 w meczu Cracovia - Lech Poznań
- Paweł Sobolewski - na 0-2 w meczu Górnik Zabrze - Korona Kielce
- Mariusz Solecki - na 1-1 w meczu Polonia Bytom - Ruch Chorzów
- Jan Woś - zbiorczo za bramki na 1-1 i 1-2 w meczu Jagiellonia Białystok
- Odra Wodzisław


Honorowego Buta z Celownikiem i Hiphiphurą otrzymuje...
Jan Woś
Oklaski.
Trąby.
A nie, trąby to Hamlet...


A co poza tym?
Kmita Zabierzów po podobno wyrównanym meczu uległ Polonii Warszawa 0-1, a
Hutnik Kraków pokonał Ładę Biłgoraj i hycnął kolejne oczko w górę
tabeli. Garbarnia przegrała 0-2 z Płomieniem Jerzmanowice, Clepardia
uległa Wróblowiance 2-0, a pierwszy zespół Prądniczanki wygrał z
Garbarzem Zembrzyce 2-1. Doliczając wygraną Cracovii i przegraną Wisły,
można powiedzieć, że dla Krakowa weekend na remis. Ale gdyby komuś to
nie pasowało i chciał udowodnić, że jednak na minus - wyprzemy się
Kmity, jaki Zabierzów w ogóle, nec locus ubi i wtedy wszystko będzie się
zgadzać :-)




Andy

Posted: 29 Kwi 2008 11:01:58



Jagiellonia Białystok - Odra Wodzisław 2-3

W tym meczu zwrocilbym jeszcze uwage na wyjatkowo gamoniowatego bramkarza
Odry Stachowiaka. Zawalil pierwszego gola i potem jeszcze kilka razy
interweniowal tak, ze moze Bogu dziekowac, ze nie padly z tego kolejne gole.
Wszyscy tak jada Fabiniakowi, ze zawalil mecz, a Stachowiakowi o tyle sie
udalo, ze Odra wygrala. Bo wyczyny obu bramkarzy byly dosc podobne.

Groclin Grodzisk Wlkp. - Widzew Łódź 3-0

Trochę próbował szarpać Budka, trochę Kowalczyk,
ożywiło się po wejściu Napoleoniego, ale ogólnie bida z nędzą i kiedy
się patrzy jak gra Polonia Bytom, jak grał ostatnio (nie w ten weekend)
ŁKS, to widać wyraźnie, że z tej trójki to Widzew zasłużył na spadek.

Z tym sie zgadzam. Widzew lezy nie tylko sportowo, ale takze w kazdym innym
aspekcie (decyzja o zatrudnieniu Wojcika to desperackie lapanie za brzytwe,
do tego bardzo powazne konflikty z kibicami). Widac wyraznie, ze o ile
Lechowi spadek do 2. ligi sie przysluzyl w sposob bardzo dobry - dzieki temu
wstrzasowi udalo sie bardzo wiele zbudowac od nowa, to w przypadku Widzewa
spadek do 2. ligi nic nie pomogl. Widzew jest nadal w tym samym miejscu, co
4-5 lat temu, a moze nawet w jeszcze gorszym.






AJK

Posted: 29 Kwi 2008 11:51:01



29-04-2008 o godz. 13:01 Andy napisał:

Groclin Grodzisk Wlkp. - Widzew Łódź 3-0

Trochę próbował szarpać Budka, trochę Kowalczyk,
ożywiło się po wejściu Napoleoniego, ale ogólnie bida z nędzą i kiedy
się patrzy jak gra Polonia Bytom, jak grał ostatnio (nie w ten weekend)
ŁKS, to widać wyraźnie, że z tej trójki to Widzew zasłużył na spadek.

Z tym sie zgadzam. Widzew lezy nie tylko sportowo, ale takze w kazdym
innym aspekcie (decyzja o zatrudnieniu Wojcika to desperackie lapanie
za brzytwe, do tego bardzo powazne konflikty z kibicami). Widac
wyraznie, ze o ile Lechowi spadek do 2. ligi sie przysluzyl w sposob
bardzo dobry - dzieki temu wstrzasowi udalo sie bardzo wiele zbudowac
od nowa, to w przypadku Widzewa spadek do 2. ligi nic nie pomogl.
Widzew jest nadal w tym samym miejscu, co 4-5 lat temu, a moze nawet w
jeszcze gorszym.

Może można by szukać usprawiedliwienia postawy Widzewa w niedawnej
decyzji o degradacji, że niby podcięła mu skrzydła itd., ale moim zdaniem
to tylko jeden z wielu kamyczków. Bo przecież degradacja to trzecia liga
- tym ostrzej powinni walczyć o "utrzymanie się" w tym sezonie, tym
więcej mają do stracenia. Przed rundą wiosenną wydawało się, że to ŁKS
jest skazany na pożarcie i to bez soli, że poza ŁKS-em i Sosnowcem do
spadku kandydować będzie Polonia. A tymczasem każdy z tych klubów coś
robił, jakoś próbował, chciał, walczył... No, nawet to nieszczęsne
Zagłębie Sosnowiec, które w lidze było na przyczepkę, ale wiele spotkań
miało naprawdę niezłych i przegrywało pechowo.
A Widzew - masz rację - jakby się zatrzymał w rozwoju. Hehehe, mamy
Bońka, to co nam kto zrobi, po co grać skoro i tak spadnie ŁKS, co prawda
nóż na gardle, ale trener najlepszego gracza nie lubi, więc sadza go na
ławę, a w razie czego zatrudni się Wójcika, bo on wiadomo, że czarodziej.
No to - jeśli Widzew rzeczywiście wyląduje w III lidze - będą mieli na
wlasne życzenie ostatni dzwonek, żeby się poukładać na wzór Lecha. Bo
inaczej na długie lata osiądą w cieniu ŁKS-u (który zgarnie łódzkie
pieniadze na piłkę, dostanie pozostałe z Canal +...).




UGI

Posted: 29 Kwi 2008 16:06:43




Górnik Zabrze - Korona Kielce 0-3

Po takim meczu można zrozumieć, czemu UGI trenuje w Warszawie używanie
środków przymusu bezpośredniego :-)

Dlatego tez olewam ogladanie ich na stadionie do konca sezonu. Niech jeszcze
wtopią z Zaglebiem to bedziemy miec ciekawa statystyke. Nad Gornikiem 6
drużyn, czyli dwanascie meczów, w których zdobyli......dwa punkty. I teraz
najlepsze. Jest to najslabszy bilans sposrod wszystkich druzyn w lidze.
Kurde juz nawet Zaglebie Sosnowiec i Polonia potrafili ugrac wiecej punktów
z czołówką. Wypieprzyc Wieczorka, przymierzyc sie do wypieprzenia Hajty...to
powinny byc dwa pierwsze kroki.
Inna sprawa to jak mocno Gornik sie oslabi. Bardzo prawdopodobne ze Zahorski
gdzies wyfrunie, jak nie do Legii to moze do Groclinu/Slaska. Partner dla
Sikory idealny. No i zeby Brzeczek sie nie popsul :-).

A co poza tym?

Przede wszystkim remis Ruchu z GKS-em Tychy w meczu na szczycie 4 ligi.
Tabela wyglada interesujaco:

1. GKS Tychy 51
2. Ruch Radzionków 48
3. Orzeł Babienica/Psary 48

Pewnie wszystkim znana jest sprawa zabójstwa jednego z kibiców Ruchu przez
bandytów z Polonii Bytom. Smutne to. Po tym zdazeniu na moim osiedlu przez
kilkadziesiat godzin stacjonowal patrol policji z racji tego, ze moje
osiedle dzieli sie po równo na fanów Ruchu i Polonii.




qrac

Posted: 30 Kwi 2008 07:06:15




Górnik Zabrze - Korona Kielce 0-3

Brawa dla Korony. Chciało im się biegać, chciało im się grać, choć
właściwie poza własnymi kontraktami w przyszłym sezonie, niewiele mają
do osiągnięcia. Bo nie przeceniałbym wpływu gry Korony na ewentualną
zmianę decyzji Klickiego - tu będzie decydował biznes i sytuacja prawna,
a nie sentymenty piłkarskie.
Teraz to już taki bajzel medialny się zrobił w sprawie ewentualnych kar,

że prędzej bym się spodziewał że Klicki wyda kasę na totolotka.
Stopień przewidywalności przyszłości podobny ;)
A tak poważnie to już mi się nie chce czytać wszelkich spekulacji na
temat przyszłości. Ode mnie to nie zależy więc cierpliwie czekam co będzie.

Korona zagrała zespołowo, grała szybką piłkę, jaką pokazywała w początku
sezonu. Świetny mecz Ediego (szkoooda tej poprzeczki :-)) i Sobolewski,
kolejny raz trafił Robak, uważnie grał środek pola i obrona - zabrzanie
może ze dwa razy tylko zagrozili bramce Mielcarza (raz Brzęczek i raz
Zahorski). Na plus Madejski. Na wielki minus Hajto. Za grę także.
Po takim meczu można zrozumieć, czemu UGI trenuje w Warszawie używanie
środków przymusu bezpośredniego :-)

Sam mecz to najlepsze spotkanie w wykonaniu Korony w tym sezonie.

Rzekłbym "jak za Wieczorka" i na dodatek skutecznie.

Górnik gra teraz z GKS-em Bełchatów - byćmoże to kluczowy mecz o
zabrzańskie premie. Korona zaś gra z Groclinem i w jej obecnej formie
ten mecz z zapowiada się bardzo-bardzo.

Tak ... bardzo bardzo czekam na niedzielę, oby nasi nie spuchli przed

meczem, to będzie bardzo interesująco.




AJK

Posted: 30 Kwi 2008 18:18:08



29-04-2008 o godz. 18:06 UGI napisał:

(...)
Inna sprawa to jak mocno Gornik sie oslabi. Bardzo prawdopodobne ze
Zahorski gdzies wyfrunie, jak nie do Legii to moze do Groclinu/Slaska.
Partner dla Sikory idealny. No i zeby Brzeczek sie nie popsul :-).

Brzęczek jest niezniszczalny :-)
Ale Zahorski do Legii? A cóż on by tam robił? Jako partner dla Chinyamy?
E, nieee... Jakoś w obecnym zespole Legii jakoś nie bardzo widzę dla
niego miejsce.
A poza tym bez pesymizmu - zamiast się martwić, kto odejdzie, lepiej się
zastanawiać, kto może przyjść do Zabrza :-)


A co poza tym?

Przede wszystkim remis Ruchu z GKS-em Tychy w meczu na szczycie 4 ligi.
Tabela wyglada interesujaco:

1. GKS Tychy 51
2. Ruch Radzionków 48
3. Orzeł Babienica/Psary 48

Zerknąłem sobie w tabelę grupy - wiele wskazuje, że tak się właśnie może
skończyć. Większość meczów pierwsza trójka gra z dołami. Z jednym
momentem na korzyść Ruchu - Tychy i Orzeł grają ze sobą, więc
przynajmniej jeden konkurent traci punkty i ubywa.


Pewnie wszystkim znana jest sprawa zabójstwa jednego z kibiców Ruchu
przez bandytów z Polonii Bytom. Smutne to. Po tym zdazeniu na moim
osiedlu przez kilkadziesiat godzin stacjonowal patrol policji z racji
tego, ze moje osiedle dzieli sie po równo na fanów Ruchu i Polonii.

Aż się wszystkiego odechciewa... Pozostaje mieć nadzieję, że się to
wszystko nie będzie teraz nakręcać odwetowo. Truizm, nie? W dodatku
kruchy jak ta nadzieja...





UGI

Posted: 30 Kwi 2008 20:14:26






Ale Zahorski do Legii? A cóż on by tam robił? Jako partner dla Chinyamy?
E, nieee... Jakoś w obecnym zespole Legii jakoś nie bardzo widzę dla
niego miejsce.

Ja tez nie bardzo ale ostatnio krążą plotki jakoby Zahor byl drugim celem
Legii po Sikorze (byla jakas lista zyczen czy cos). O ile ten pierwszy jest
raczej poza zasiegiem to juz Zahorski nie. A to by byla spora strata dla
Górnika.

A poza tym bez pesymizmu - zamiast się martwić, kto odejdzie, lepiej się
zastanawiać, kto może przyjść do Zabrza :-)

Znając obecna politykę transferową to sciagna Radomskiego, Bąka albo innego
dziadka.

Zerknąłem sobie w tabelę grupy - wiele wskazuje, że tak się właśnie może
skończyć. Większość meczów pierwsza trójka gra z dołami. Z jednym
momentem na korzyść Ruchu - Tychy i Orzeł grają ze sobą, więc
przynajmniej jeden konkurent traci punkty i ubywa.

Ja też sądzę, że Cidry nie skoncza sezonu na czele. Zaprzepaścili szanse
wlasnie w meczu przeciwko Tychom. Tyle okazji zmarnowali ze az strach. No
ale my juz szanse mielismy na awans do trzeciej ligi w zeszlym sezonie ale
uleglismy Koszarawie Zywiec. Niech teraz GKS ma szanse, w koncu to zasluzony
klub.

Aż się wszystkiego odechciewa... Pozostaje mieć nadzieję, że się to
wszystko nie będzie teraz nakręcać odwetowo. Truizm, nie? W dodatku
kruchy jak ta nadzieja...

Tfu tfu, ale wygląda na to, że wszystko się uspokaja.




AJK

Posted: 11 Maj 2009 08:38:59



Tradycyjnie - subiektywne uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku, dla
zabawy i żeby każdy zespół ekstraklasy miał swoje miejsce w grupowych
rozmowach.
Znowu wcześniej, ale dla równowagi ewentualne odpowiedzi mogą być później
czyli koło środy :-)


Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1

Słaby mecz. Bardzo. Jagiellonia chyba chciała zagrać lepiej niż
poprzednio - pierwsze pół godziny było wyrównane, ale z dużym
wskazaniem na gości. Niestety potem gol Lechii, czerwona dla Cionka, a
zanim "Jaga" doszła do siebie było już 2:1, na początku drugiej połowy
3:1 i po meczu. Pieprzu do gry wielkiego nie było, bo miejsce wciąż
jednak bezpieczne. Sędzia potem jeszcze wywalił Buzałę i było to równie
durne jak w przypadku Cionka. No, ale "dziwnym nie jest" - przecież to
sędzia Wasielewski, wracający po zawieszeniu za mecz Cracovia - Ruch
Chorzów. Lechia wywiesiła transparenty "spółdzielcze" i fora drużyn,
walczących o utrzymanie w lidze rzeczywiście huczały od tekstów, że...
to Lechia jest w spółdzielni ;-)
Ładnie pokazał się Kapsa, solidnie grali w środku Surma i Piątek, słabo
Zabłocki. W drużynie Jagiellonii wszelkie pozytywy (if any) przykryło
zachowanie Lecha przy drugiej bramce. Przy pierwszej i przy trzeciej
"większą połowę" klopsa wykonała obrona.
Jagiellonia gra teraz z Polonią Warszawa i w takiej dyspozycji nie jest
faworytem, a Lechia gra w Poznaniu i nie jest również, tym bardziej, że
Lech w sobotę pokazał. Ten poznański Lech, nie białostocki :-).


Polonia Warszawa - GKS Bełchatów 1:0

Bo ja wiem, czy niespodzianka? GKS nie może wiecznie wygrywać, zwłaszcza
grając o kulach i na wózku, a Polonia nie może wiecznie gubić punktów,
zwłaszcza gdy ma takiego prezesa, jakiego ma. Nie było to wielkie
widowisko, ale Polonia całkowicie zasłużyła na wygraną. Przyrowski
pewnie, Mynař nie może wrócić do równowagi po kontuzji, Jodłowiec
solidnie, Ivanovski jak zwykle przeciętnie plus raz fatalnie, Lato
równo, Majewski nierówno, a całkiem fajnie pokazał się Gołębiewski. GKS
nie potrafił dokładnie podać do Nowaka, Nowak nie bardzo potrafił się
uwolnić spod opieki obrońców, a innych pomysłów na grę nie było. Strzał
Wróbla ślicznie obroniony przez Przyrowskiego stanowił wyjątek, który
potwierdzał. Słabo Chwalibogowski, Gol słabiej niż dotychczas, Cetnarski
robił, co mógł, a Sapela momentami był baaardzo rozkojarzony.
Jeśli Polonia na poważnie wróciła do gry, to powinna poradzić sobie z
Jagiellonią. Chodzą jednak brzydkie słuchy, że powrót "Czarnych Koszul"
był taktyczny i Jagiellonia może dostać zwrot punktów oddanych w dwóch
ostatnich meczach. Wszędzie spiski. Tylko na Spiszu - orawski. Bełchatów
jedzie do Krakowa i teoretycznie powinien wygrać, ale to dla Cracovii
naprawdę mecz ostatniej szansy, bo przegrana oznacza I ligę. Więc łatwo
GKS-owi nie będzie, a że bełchatowianie szanse na puchary mają
iluzoryczne - kto wie, czy nie obejrzymy niespodzianki.


Odra Wodzisław - Cracovia 2:1

Bezradność Cracovii. Kompletna. Odra grała w tym sezonie przeciętną
kichę, od Jagiellonii dostała prezent, nikt mi nie powie, że nie to jest
zespół nie do ogrania. Tymczasem w sobotę "Pasy" grały lepiej może przez
kwadrans, może przez 25 minut. Reszta to zdecydowana przewaga Odry i
gdyby nie Cabaj, mecz mógł się skończyć o wiele wcześniej. Choć nawet
Cabaj momentami grał jak "dana rura jest do niczego", cabajował, mylił
się, klopsił. Obrony prawie nie było, w środku chaos, a w ataku znowu
Kaszuba czyli dziecko we mgle. Ślusarski sprawiał wrażenie "zmydlonego"
całkiem, zużytego i w sumie trudno się dziwić, coś tam szarpnął Nowak,
lepiej niż dotychczas zagrał Pawlusiński (gol bardzo smaczny, choć w
połowie będący zasługą pchających mur). Kartki głupie jak kilo gwoździ,
ale zasłużone. I wynikające z bezradności właśnie.
Odra gra teraz z Górnikiem Zabrze i luz-i-blaszka, bo nic nie musi -
wystarczą jej remisy do końca, a nie gra z jakimiś gigantami. Zresztą
jeśli Górnik zagra z takim zaangażowaniem jak z ŁKS-em... Cracovia gra z
GKS-em Bełchatów i sobotni mars na czole Ulatowskiego nie wróży jej
dobrze, atmosfera w zespole fatalna, na trybunach resztki nadziei...
Idealna okazja, żeby pokazać jaja. Metaforycznie, oczywiście. "Pasy"
muszą to spotkanie wygrać, bo nawet remis nic nie daje. Z różnych
powodów stawiam, że jednak wygrają.


Ruch Chorzów - Piast Gliwice 0:0

Mecz odbył się w atmosferze wzajemnego zrozumienia i trzech sytuacji na
krzyż.
Następny mecz Ruch gra na wyjeździe z Arką. Jeśli zagra _nawet_ tak jak z
Piastem, powinien sobie poradzić, a Piast gra u siebie ze Śląskiem i też
ma szanse, bo nie z takimi grał bardzo dobre mecze.


Bramka kolejki
nominowani:

Manuel Arboleda - gol na 0:2 w meczu Śląsk Wrocław - Lech Poznań
Dariusz Pawlusiński - gol na 1:1 w meczu Odra Wodzisław - Cracovia
Łukasz Surma - gol na 3:1 w meczu Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok


Złote Zzzzzzzzzzzzzzzziut
otrzymuje...
Dariusz Pawlusiński

Złotego Filantropa dostaje
Jakub Wilk - za zrobienie Robertowi Lewandowskiemu gola na 0:1 w meczu
Śląsk Wrocław - Lech Poznań


Co poza tym?

W II lidze Górnik Wieliczka wygrał 1:0 z Concordią Piotrków Trybunalski,
jest na piątym miejscu i teoretycznie ma jeszcze szanse nie tylko na
baraże, ale nawet na awans bezpośredni.
III-ligowa Garbarnia wygrała z Neptunem Końskie 1:0,a Hutnik - bo co se
będzie żałował, skoro i tak nie awansuje - przegrał z Koroną II Kielce
0:2. Garbarnia zajmuje obecnie miejsce szóste, Hutnik trzecie.
W V-lidze ciąg dalszy cudów na kiju - Clepardia znowu wygrała, tym razem
4:2 ze Skawinką i... bururum-bururum-bururum!... nie jest już ostatnią
drużyną w tabeli. Tu następuje padanie na kolana, tłuczenie się w klatę
i tryumfalne okrzyki "Dożyliśmy!" :-) VI liga - Prądniczanka przegrała
1:2 z Zieleńczanką, a Wieczysta zremisowała z Sokołem Kocmyrzów.
Wieczysta na miejscu czwartym i bez szans na awans, za to Prądniczanka
na przedostatnim i bez większych szans na pozostanie.





tees

Posted: 11 Maj 2009 08:42:54





Odra gra teraz z Górnikiem Zabrze i luz-i-blaszka, bo nic nie musi -

Ciekawe czy Wieczorek tak samo podejdzie do tego meczu? Bo imho to będzie mu
zajebiście zależało na wygranej i będzie się starał zmotywować kopaczy Odry
na maksa.

pzdrw
tees






ISS

Posted: 11 Maj 2009 12:42:37




.................VI liga - Prądniczanka przegrała
1:2 z Zieleńczanką, a Wieczysta zremisowała z Sokołem Kocmyrzów.
Wieczysta na miejscu czwartym i bez szans na awans, za to Prądniczanka
na przedostatnim i bez większych szans na pozostanie.


--
AJK


===========

Serdecznie dziekuje za informacje dot. Prądniczanki. :-)) W Ekstraklasie
zenujacy poziom kopania i nudy Panie, jak w polskim kinie. Licze na dalsze
relacje z rozleglego oceanu rozgrywek pomiedzy dziurami z glebokich puszczy.
Przy okazji slyszalem, ze KS Odlew (woj. wielkop.) w klasie B zajmuje
przedostatnie miejsce co jest najlepszym jak do tej pory wynikiem w historii
tego zasluzonego klubu!!. ;)

ISS






UGI

Posted: 11 Maj 2009 12:42:08





Ciekawe czy Wieczorek tak samo podejdzie do tego meczu? Bo imho to będzie
mu zajebiście zależało na wygranej i będzie się starał zmotywować kopaczy
Odry na maksa.

Pilkarze Górnika z kolei nie beda mieli innego wyboru, jak nie wygraja to ja
im szczerze wspolczuje tego co bedzie po gwizdku i przez kilka kolejnych
tygodni. Odra lubi zaskakiwac a Górnik wiecznie serii w Zabrzu nie będzie
przedluzac. Zapowiada sie bardzo ciekawie.






Koriat

Posted: 11 Maj 2009 17:33:13



[...]
Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1
[...]

Jagiellonia gra teraz z Polonią Warszawa i w takiej dyspozycji nie jest
faworytem, a Lechia gra w Poznaniu i nie jest również, tym bardziej, że
Lech w sobotę pokazał. Ten poznański Lech, nie białostocki :-).
Sytuacja Jagi jest pomimo przegranej lepsza, niż jej sytuacja przed

rozegraniem kolejki. Ale ta poprawa sytuacji polega tylko na tym, że 3
ostatnie druzyny zgodnie przegrały swoje mecze, więc przewaga nad strefą
barażowo-spadkową jest taka sama, a mniej kolejek do zakończenia. Pytanie
tylko, czy w taki sposób uda się dojechać szczęśliwie do końca rozgrywek?

Polonia Warszawa - GKS Bełchatów 1:0
[...]

Jeśli Polonia na poważnie wróciła do gry, to powinna poradzić sobie z
Jagiellonią. Chodzą jednak brzydkie słuchy, że powrót "Czarnych Koszul"
był taktyczny i Jagiellonia może dostać zwrot punktów oddanych w dwóch
ostatnich meczach. Wszędzie spiski. Tylko na Spiszu - orawski. Bełchatów
jedzie do Krakowa i teoretycznie powinien wygrać, ale to dla Cracovii
naprawdę mecz ostatniej szansy, bo przegrana oznacza I ligę. Więc łatwo
GKS-owi nie będzie, a że bełchatowianie szanse na puchary mają
iluzoryczne - kto wie, czy nie obejrzymy niespodzianki.
To, że Polonia tym meczem wróciła do gry powinno cieszyć przede wszystkim w

Krakowie i Warszawie. Bo jest nadzieja, że spróbuje zagrać na poważnie z
Lechem, a to jest bardzo ważne w kontekście niepewnych wyników Wisły na
wyjazdach - bo Legia to w sumie gra w miarę równo.

Odra Wodzisław - Cracovia 2:1
[...]

Kartki głupie jak kilo gwoździ,
ale zasłużone. I wynikające z bezradności właśnie.
I znowu powstaje pytanie o wpływ trenera na drużynę. Ja parę razy w

przeszłości widziałem absolutną zmianę tej samej drużyny, tych samych
zawodników po tym, jak przeciętnego i nijakiego trenera zastąpił ktoś
naprawdę dobry. Tak się patrzę na to, co Płatek robi i coraz bardziej się
zastanawiam, na ile wychodzi jego brak doświadczenia. Chociażby w tym
meczu - po I połowie 3 obrońców ma po żółtej, a on nikogo nie zmienił.
Fakt - powstaje problem, ale którego zmienić? Ale on tego problemu nie
rozstrzygnął i Derbich wyleciał w 72 min. Jego pretensje, że mu wyrzucili 3
zawodników są bez sensu w kontekście tego meczu, skoro sędzia dał czerwone
kartki w 90 i 93 min.
[...]
Pozdrawiam
Koriat






Koriat

Posted: 11 Maj 2009 17:36:56





Odra gra teraz z Górnikiem Zabrze i luz-i-blaszka, bo nic nie musi -

Ciekawe czy Wieczorek tak samo podejdzie do tego meczu? Bo imho to będzie
mu zajebiście zależało na wygranej i będzie się starał zmotywować kopaczy
Odry na maksa.
On jest w takiej trochę dziwnej sytuacji. Bo jakby spadła Odra i Górnik to

zostałby chyba pierwszym trenerem w historii, któremu udało się spaść do
niższej ligi z dwoma drużynami w jednym sezonie - w każdym razie tak kiedyś
mu wypominali w weszlo. Więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby jednak doszedł
do wniosku, że w razie remisu to tak trochę - Panu Bogu świeczkę i diabłu
ogarek.
Pozdrawiam
Koriat






Bartosz B.

Posted: 12 Maj 2009 08:50:41




Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1
Słaby mecz. Bardzo.

A jak miał wyglądać mecz prawie bez kibiców, który koniecznie trzeba było
wygrać i w sytuacji, keidy na początku drugiej połowy było już po sprawie?

Niestety potem gol Lechii,

Niestety? Chwalmy Pana.

Niestety to siebie Ruch albo ŁKS zremisowały w Poznaniu.
Rozumiem, że teraz będzie podobnie. ;)


Ruch Chorzów - Piast Gliwice 0:0
Następny mecz Ruch gra na wyjeździe z Arką. Jeśli zagra _nawet_ tak jak z
Piastem, powinien sobie poradzić,

Arka ma mi ten mecz wygrać i basta.

Górnik pewnie niestety wygra z Odrą Dziadosławm która swoje przecież już
zrobiła.

Cracovia najlepiej niech zremisuje, żeby potem miała jeszcze o co grać z
Górnikiem. No i wtedy niech też będzie remis. :)





Citizen Cain

Posted: 12 Maj 2009 15:37:07




Użytkownik "Bartosz B."

Górnik pewnie niestety wygra z Odrą Dziadosławm która swoje przecież już
zrobiła.

Przerabianie w taki sposób nazw miejscowości świadczy o osobie, która to
robi.

CC






Bartosz B.

Posted: 12 Maj 2009 18:20:10




Przerabianie w taki sposób nazw miejscowości świadczy o osobie, która to
robi.

Lub o jej frustracji i bezsilności na rzeczywistość.





ISS

Posted: 13 Maj 2009 07:19:19



Górnik pewnie niestety wygra z Odrą Dziadosławm która swoje przecież już
zrobiła.

Przerabianie w taki sposób nazw miejscowości świadczy o osobie, która to
robi.
-------------



no niestety, w zapisie autora mialo byc - niby - zabawnie, ale wyszlo
zenujaco buraczanie.

ISS






Bartosz B.

Posted: 13 Maj 2009 09:34:13




no niestety, w zapisie autora mialo byc - niby - zabawnie, ale wyszlo
zenujaco buraczanie.

Jak miało być to ci 13 godzin wcześniej napisałem, więc to Twoja konstatacja
jest żenująco zbyteczna.

Trzeba by długo pisać i tak dalej, więc niżej tylko kilka zdań wyjaśnienia
tej "chwili słabości". Oczywiście, najlepiej jak zawsze (czy zwykle)
zostawić taki "żart" prywatnie, ale w dobie politycznej (i wszelkiej)
poprawności, może się czasem odechcieć. Stąd się chlapnęło tym razem.

W jakiś sposób podziwiam Odrę za to, że tyle lat utrzymuje się w
ekstraklasie i pokazuje, że pieniądze nie grają (choć czy zawsze było to
czysto to nie wiem). Fajny obraz sportu w takim już abstrakcyjnym wydaniu. Z
drugiej strony jednak jest to obraz słabości polskiej ligi i polskiej piłki.
Z chwilą kiedy te wszystkie dziwolągi typu Groclin, Amica (już nie ma),
miejsce (tj. w okolice 3 ligi albo niżej) będzie to oznaczało, że wreszcie
naprawdę idzie to w dobrym kierunku.
Drugim warunkiem jest oczywiście jakieś w miarę równomierne rozmieszczenie
zespołów z ekstraklasy i II (znaczy I) ligi. Po beznadziejnych latach 90. i
początku XXI wieku wreszcie zaczęło to jakoś wyglądać. Lechia, Arka,
Jagiellonia. Przydałyby się znowu Stomil (jak on tam sie teraz zwie?),
Pogoń, Zawisza.

Także Odrze Wodzisław (a także Bełchatowowi i Lubinowi) już dziękujemy. Gra
takiego zespołu może być wyjątkiem, incydentem, a nie regułą.
Gdyby ktoś nie kapował, to oczywiście powinno stać się to naturalnie, siłą
klubów z dużych miast.
No i trochę stąd ta frustracja, że jak po 20 latach Lechia wreszcie wróciła
na swoje miejsce, to może zlecieć. A Odra zostanie.
Frustracja i bezsilność. .





ISS

Posted: 13 Maj 2009 13:34:57





no niestety, w zapisie autora mialo byc - niby - zabawnie, ale wyszlo
zenujaco buraczanie.

Jak miało być to ci 13 godzin wcześniej napisałem, więc to Twoja
konstatacja jest żenująco zbyteczna.

Trzeba by długo pisać i tak dalej, więc niżej tylko kilka zdań wyjaśnienia
tej "chwili słabości". Oczywiście, najlepiej jak zawsze (czy zwykle)
zostawić taki "żart" prywatnie, ale w dobie politycznej (i wszelkiej)
poprawności, może się czasem odechcieć. Stąd się chlapnęło tym razem.
--------


dziekuje za referat, ale chyba nie zabronisz mi komentowac powyzszych
wyskokow prawda? Bylo to po prostu malo zabawne.

eot

ISS






AJK

Posted: 13 Maj 2009 20:43:39



12-05-2009 o godz. 10:50 Bartosz B. napisał:

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1
Słaby mecz. Bardzo.

A jak miał wyglądać mecz prawie bez kibiców, który koniecznie trzeba było
wygrać i w sytuacji, keidy na początku drugiej połowy było już po sprawie?

Lepszy?
Bo w końcu nie ma to jak komfort gry - jedni mają pewne zwycięstwo, więc
mogą grać swobodnie, do przodu i ćwiczyć tysiąc wariantów ofensywnych, a
drudzy nie mają nic do stracenia, bo 1:3 czy 1:5 - jeden pies, więc też
mogliby się postarać


Niestety potem gol Lechii,

Niestety? Chwalmy Pana.
Niestety to siebie Ruch albo ŁKS zremisowały w Poznaniu.
Rozumiem, że teraz będzie podobnie. ;)

Ach, te partykularyzmy :-)


Ruch Chorzów - Piast Gliwice 0:0
Następny mecz Ruch gra na wyjeździe z Arką. Jeśli zagra _nawet_ tak jak z
Piastem, powinien sobie poradzić,

Arka ma mi ten mecz wygrać i basta.

Widziałeś jak Arka ostanio (przez pół roku) gra?
Jeśli tak - chyba wiem, kto zasłużył na tytuł Optymisty Roku :-)




AJK

Posted: 13 Maj 2009 20:43:57



11-05-2009 o godz. 14:42 ISS napisał:

.................VI liga - Prądniczanka przegrała
1:2 z Zieleńczanką, a Wieczysta zremisowała z Sokołem Kocmyrzów.
Wieczysta na miejscu czwartym i bez szans na awans, za to Prądniczanka
na przedostatnim i bez większych szans na pozostanie.
===========


Serdecznie dziekuje za informacje dot. Prądniczanki. :-)) W Ekstraklasie
zenujacy poziom kopania i nudy Panie, jak w polskim kinie. Licze na dalsze
relacje z rozleglego oceanu rozgrywek pomiedzy dziurami z glebokich puszczy.

A to już zależy od innych - ja tylko krakowski underground piłkarski :-)


Przy okazji slyszalem, ze KS Odlew (woj. wielkop.) w klasie B zajmuje
przedostatnie miejsce co jest najlepszym jak do tej pory wynikiem w
historii tego zasluzonego klubu!!. ;)

Odlewowi kibicuję zaocznie, ale gorąco, bo to jeszcze jeden przykład na
to, że prawdziwy sport to także zabawa. Z drugiej strony - zabawa zabawą,
ale co tydzień, świątek-piątek, deszcz czy upał, zobowiązali się -
stawiają się i wycofajko odpada. Chce im się. I setkom innym. I to jest
fajne.





AJK

Posted: 13 Maj 2009 20:44:11



11-05-2009 o godz. 10:42 tees napisał:

Odra gra teraz z Górnikiem Zabrze i luz-i-blaszka, bo nic nie musi -

Ciekawe czy Wieczorek tak samo podejdzie do tego meczu? Bo imho to
będzie mu zajebiście zależało na wygranej i będzie się starał
zmotywować kopaczy Odry na maksa.

No, patrz - tak się silę na przenikliwość, a jak przyszło co do czego, to
zapomniałem, że 2 + 2 jest...
- SIEEEDEEEEM! - zahuczała Maszyna.
:-)

Rzeczywiście, tego aspektu nie wziąłem pod uwagę. Ale Odra i tak nic nie
musi, a czy piłkarze będą chcieli umierać ze zmęczenia ku chwale
kompleksów trenera - też wątpliwe :-)




AJK

Posted: 13 Maj 2009 20:45:07



11-05-2009 o godz. 19:33 Koriat napisał:

Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok 3:1
[...]

Jagiellonia gra teraz z Polonią Warszawa i w takiej dyspozycji nie
jest faworytem, a Lechia gra w Poznaniu i nie jest również, tym
bardziej, że Lech w sobotę pokazał. Ten poznański Lech, nie
białostocki :-).
Sytuacja Jagi jest pomimo przegranej lepsza, niż jej sytuacja przed

rozegraniem kolejki. Ale ta poprawa sytuacji polega tylko na tym, że 3
ostatnie druzyny zgodnie przegrały swoje mecze, więc przewaga nad
strefą barażowo-spadkową jest taka sama, a mniej kolejek do
zakończenia. Pytanie tylko, czy w taki sposób uda się dojechać
szczęśliwie do końca rozgrywek?

Myślę, że tak. A raczej - będę tak myślał po 28 kolejce. Druzyny do
spadku mają sporo meczy między sobą i będą się wzajemnie wycinać, a poza
tym sporo zawodników "Jagi" gra także o własną przyszłość, o nowe
kontrakty (Grosicki choćby). Po trzecie - inaczej gra się z groźbą
degradacji do I ligi, inaczej z groźbą spadku do II (co groziłoby
Jagiellonii, gdyby skończyła sezon na miejscu 15-16). Moim zdaniem
(oczywiście, skromnym :-)) Jagiellonia utrzyma się bez trudu.


Polonia Warszawa - GKS Bełchatów 1:0
[...]

Jeśli Polonia na poważnie wróciła do gry, to powinna poradzić sobie z
Jagiellonią. Chodzą jednak brzydkie słuchy, że powrót "Czarnych
Koszul" był taktyczny i Jagiellonia może dostać zwrot punktów
oddanych w dwóch ostatnich meczach. Wszędzie spiski. Tylko na Spiszu
- orawski. Bełchatów jedzie do Krakowa i teoretycznie powinien
wygrać, ale to dla Cracovii naprawdę mecz ostatniej szansy, bo
przegrana oznacza I ligę. Więc łatwo GKS-owi nie będzie, a że
bełchatowianie szanse na puchary mają iluzoryczne - kto wie, czy nie
obejrzymy niespodzianki.
To, że Polonia tym meczem wróciła do gry powinno cieszyć przede

wszystkim w Krakowie i Warszawie. Bo jest nadzieja, że spróbuje zagrać
na poważnie z Lechem, a to jest bardzo ważne w kontekście niepewnych
wyników Wisły na wyjazdach - bo Legia to w sumie gra w miarę równo.

"Jeśli". To jednak jest nasza swojska Holzfäller Ekstraklasa i tu
wszystko jest możliwe :-)


Odra Wodzisław - Cracovia 2:1
[...]

Kartki głupie jak kilo gwoździ,
ale zasłużone. I wynikające z bezradności właśnie.
I znowu powstaje pytanie o wpływ trenera na drużynę. Ja parę razy w

przeszłości widziałem absolutną zmianę tej samej drużyny, tych samych
zawodników po tym, jak przeciętnego i nijakiego trenera zastąpił ktoś
naprawdę dobry. Tak się patrzę na to, co Płatek robi i coraz bardziej
się zastanawiam, na ile wychodzi jego brak doświadczenia. Chociażby w
tym meczu - po I połowie 3 obrońców ma po żółtej, a on nikogo nie
zmienił. Fakt - powstaje problem, ale którego zmienić? Ale on tego
problemu nie rozstrzygnął i Derbich wyleciał w 72 min. Jego pretensje,
że mu wyrzucili 3 zawodników są bez sensu w kontekście tego meczu,
skoro sędzia dał czerwone kartki w 90 i 93 min.

Początkowo sądziłem, że Płatek będzie w stanie tą drużyną solidnie
wstrząsnąć. "Z biegiem dni, z biegiem lat" widać, że nie ma autorytetu
albo - nie wiem, co gorsze - że drużyna nie wierzy i choćby przyszedł
Mourinho z stoma milionami na transfery - nie uwierzy. Przypomniał mi
się od razu poprzedni sezon Płatka - Jagiellonia grająca świetnie
jesienią i totalna żenada wiosną. Brak doświadczenia obecnie? Na pewno.
Ale chyba nie wyczerpuje to całości problemu.
Swoją drogą, podobną klapę w tej rundzie zaliczyli dwaj trenerzy:
Kasperczak i Michniewicz. Z tym, że Michniewcz miał od początku nędzny
skład i niewielkie widoki na wzmocnienie - Płatek był bliżej Kasperczaka,
czyli potężny kredyt zaufania wśród kibiców i w zarządzie oraz transfery
na zasadzie "kogo chcesz, tego kupujemy". Tym większa plama Płatka.
A panapłatkowe zmiany.. mają szanse przejść do legendy ;-)
Ale, oczywiście, lepiej szukać spisków. Mówiłem - to jakieś cieki wodne,
złe żyły i fatalne bioprądy pod stadionem. Prędzej czy później, łapią
każdego :-)





yamma

Posted: 13 Maj 2009 21:05:27




Myślę, że tak. A raczej - będę tak myślał po 28 kolejce. Druzyny do
spadku mają sporo meczy między sobą i będą się wzajemnie wycinać, a
poza tym sporo zawodników "Jagi" gra także o własną przyszłość, o nowe
kontrakty (Grosicki choćby).

Grosik wróci do Legii. Pewnie będzie musiał przepraszać "najważniejszych
kibiców" za swoje głupie gadanie ale jak Urban się uchowa, to na bank
yamma





AJK

Posted: 13 Maj 2009 21:16:22



13-05-2009 o godz. 23:05 yamma napisał:

Myślę, że tak. A raczej - będę tak myślał po 28 kolejce. Druzyny do
spadku mają sporo meczy między sobą i będą się wzajemnie wycinać, a
poza tym sporo zawodników "Jagi" gra także o własną przyszłość, o nowe
kontrakty (Grosicki choćby).

Grosik wróci do Legii. Pewnie będzie musiał przepraszać "najważniejszych
kibiców" za swoje głupie gadanie ale jak Urban się uchowa, to na bank

I właśnie gra teraz albo o ławę w Legii, albo o pierwszy skład. Albo - bo
i to jest możlwie - o dobrą propozycję transferową. Choć przy bogactwie
legijnych napastników... :-)




Andy

Posted: 13 Maj 2009 21:29:44



Przy okazji slyszalem, ze KS Odlew (woj. wielkop.) w klasie B zajmuje
przedostatnie miejsce co jest najlepszym jak do tej pory wynikiem w
historii tego zasluzonego klubu!!. ;)

Odlewowi kibicuję zaocznie, ale gorąco, bo to jeszcze jeden przykład na
to, że prawdziwy sport to także zabawa.

Do kolegi, co przed Toba pisal - Odlew poczynil znaczne postepy. W zeszlym
sezonie zajal miejsce 4. od konca z pokaznym bilansem 29 pkt. w 22 meczach i
prawie korzystnym bilansem bramkowym 42:48. W tym sezonie jest podobnie -
tez 4. miejsce od konca, 18 pkt. w 17 meczach, choc bilans bramkowy juz
znacznie gorszy.
Na pewno nie sa juz najslabszym klubem pilkarskim w Polsce :).






Bartosz B.

Posted: 14 Maj 2009 08:57:12




Lepszy?
Bo w końcu nie ma to jak komfort gry - jedni mają pewne zwycięstwo, więc
mogą grać swobodnie, do przodu i ćwiczyć tysiąc wariantów ofensywnych, a
drudzy nie mają nic do stracenia, bo 1:3 czy 1:5 - jeden pies, więc też
mogliby się postarać

Wcześniej chyba stres na tyle ich zjadł iten brak kibiców, wszystko to chyba
spowodowało, że im się odechciało. Może jeszcze coś by było w ostatnim
kwadransie, gdyby nie absurdalna kartka dla Buzały. Zresztą gol na 4:1
bardzo by się przydał (w Białymstoku było 2:0).


Widziałeś jak Arka ostanio (przez pół roku) gra?
Jeśli tak - chyba wiem, kto zasłużył na tytuł Optymisty Roku :-)

Wydaje mi się, że w końcu się przełamią. Limit słabości i pecha chyba
wyczerpali.
Nawet jak 7 punktów teraz zrobią, to mnie nie zaskoczy.
Poza tym to wynik bardzo potrzebny dla Lechii.

No a w ogóle to oczywiście chcę, żeby Arka też nie spadła. Kolejne derby w
Ekstraklasie mile widziane.





AJK

Posted: 14 Maj 2009 11:32:43



13-05-2009 o godz. 23:29 Andy napisał:

Przy okazji slyszalem, ze KS Odlew (woj. wielkop.) w klasie B zajmuje
przedostatnie miejsce co jest najlepszym jak do tej pory wynikiem w
historii tego zasluzonego klubu!!. ;)

Odlewowi kibicuję zaocznie, ale gorąco, bo to jeszcze jeden przykład na
to, że prawdziwy sport to także zabawa.

Do kolegi, co przed Toba pisal - Odlew poczynil znaczne postepy. W
zeszlym sezonie zajal miejsce 4. od konca z pokaznym bilansem 29 pkt.
w 22 meczach i prawie korzystnym bilansem bramkowym 42:48. W tym
sezonie jest podobnie - tez 4. miejsce od konca, 18 pkt. w 17 meczach,
choc bilans bramkowy juz znacznie gorszy.
Na pewno nie sa juz najslabszym klubem pilkarskim w Polsce :).

Kto wie... może kiedyś Odlew naprawdę wejdzie w skład jakiejś
pierwszoligowej "spółdzielni" :-)





AJK

Posted: 14 Maj 2009 11:41:15



14-05-2009 o godz. 10:57 Bartosz B. napisał:

Lepszy?
Bo w końcu nie ma to jak komfort gry - jedni mają pewne zwycięstwo, więc
mogą grać swobodnie, do przodu i ćwiczyć tysiąc wariantów ofensywnych, a
drudzy nie mają nic do stracenia, bo 1:3 czy 1:5 - jeden pies, więc też
mogliby się postarać

Wcześniej chyba stres na tyle ich zjadł iten brak kibiców, wszystko to
chyba spowodowało, że im się odechciało. Może jeszcze coś by było w
ostatnim kwadransie, gdyby nie absurdalna kartka dla Buzały. Zresztą
gol na 4:1 bardzo by się przydał (w Białymstoku było 2:0).

"Odechcieć" to im się mogło owsianki na śniadanie, a nie grać o
utrzymanie w lidze - toż gdyby przegrali, byliby teraz niżej niż Arka!
Stres rozumiem, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale drugą już mieli z
górki, a grali chyba jeszcze słabiej niż w pierwszej. No, ale dobra -
wynik jest wynik :-)
Swoją drogą, w TV brak kibiców było widać, ale słychać - ani trochę.
Trybuna "leśna" zdzierała gardła solidnie (choć nie zawsze cenzuralnie).


Widziałeś jak Arka ostanio (przez pół roku) gra?
Jeśli tak - chyba wiem, kto zasłużył na tytuł Optymisty Roku :-)

Wydaje mi się, że w końcu się przełamią. Limit słabości i pecha chyba
wyczerpali.
Nawet jak 7 punktów teraz zrobią, to mnie nie zaskoczy.

Mnie jednak tak. Skład ma Arka nędzny (tak, wiem, że "kiedyś"... ale
"kiedyś" to podobno i wróżka Dzidzianna była piękną kobietą), a styl
taki, że zęby bolą. Ruch wypada przy niej jak piłkarska torpeda z
Hiszpanii albo przynajmniej z Meksyku.





ISS

Posted: 14 Maj 2009 12:36:39



Do kolegi, co przed Toba pisal - Odlew poczynil znaczne postepy. W zeszlym
sezonie zajal miejsce 4. od konca z pokaznym bilansem 29 pkt. w 22 meczach
i prawie korzystnym bilansem bramkowym 42:48. W tym sezonie jest
podobnie - tez 4. miejsce od konca, 18 pkt. w 17 meczach, choc bilans
bramkowy juz znacznie gorszy.
Na pewno nie sa juz najslabszym klubem pilkarskim w Polsce :).
-----


no ja widzialem ,ze juz od paru sezonow maja jakiegos sponsora - piekne
koszuleczki, spodenki itd., pamietam ich pierwszy sezon, w ktorym grali
jeszcze w jakis szmatkach :)

ISS






. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Programy antyspyware - Kobieta - Egipt przewodnik - Fotomodelki - eclicto - Domki nad morzem - Meble Stylowe