sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2008 / kolejka 30 - pozostałe mecze
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
AJK

Posted: 13 Maj 2008 10:35:17



Tradycyjnie - uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku, dla zabawy i
żeby każdy zespół ekstraklasy miał swoje miejsce w grupowych rozmowach.

Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok 4-0

Ruch spiął się na ostatni mecz i zagrał... a bo ja wiem, jak zagrał?
Wiadomo, jak zagrała Jagiellonia, a na tym tle większość drużyn
wyglądałby dobrze. Z drugiej strony Ruch już wielokrotnie grał z
przeciwnikiem, któremu nie wychodziło, i wielokrotnie sam nic ugrać nie
potrafił. Tym razem wyszło - i to bez Balaza i Fabusa - więc może się
nie będę czepiał. 4 bramki, wreszcie trafienie Janoszki, ładny gol
Ćwielonga, świetny mecz Ferugi, nieźle Grodzicki, Nowacki, Pulkowski.
Jagiellonia rozbita psychicznie chyba jeszcze przed meczem, żal było na
nich patrzeć. Żal także Sandomierskiego - miał niezły początek w
ekstraklasie, ale w ostatnich meczach zdarzały mu się głupie błędy.
Jeśli Jagiellonia przegra baraże, boję się, iż kibice nie będą pamiętać,
że Sandomierski grał dobrze w sezonie, nie będą pamiętać, że to
młodziak, że grał z kontuzją, ale błędy - i owszem. Szkoda by było -
spalić takiego bramkarza, zwłaszcza gdy się ma Banaszyńskiego...
Ogólnie - oba zespoły poniżej oczekiwań. Jagiellonia w dodatku poniżej
krytyki, bo wiosnę zawaliła (a dokładniej - piłkarze zawalili)
straszliwie. Teraz przychodzi Białas i zobaczymy... Ruch ma potencjał na
spokojny środek tabeli i urywanie punktów lepszym od siebie - ciekawe,
czy go w przyszłym sezonie wykorzysta.


Lech Poznań - ŁKS Łódź 1-2

Kolejne punkty, które Lech traci na własne życzenie, kolejny mecz, w
którym ŁKS gra dobrze, szybko i ambitnie. Lech grał szybko, ale wyraźnie
brakowało Kikuta i Quinterosa. Tego pierwszego brakowało tak wyraźnie,
że aż jest to niebezpieczne - nigdy nie jest dobrze, jeśli tak wiele w
grze drużyny zależy od jednego gracza. Quinterosa brakowało w polu
karnym. Rengifo, uważnie pilnowany przez łodzian, grał nierówno, Reissa
nie było (no, 20 minut), Zając grał na skrzydle, a Pitry był moim
zdaniem słabszy od Injaca (znakomita sytuacja bramkowa tego ostatniego).
Dużo błędów w grze Lecha; już nie wspomnę o "cabajadzie" Dolhy, ale
gracze z pola pozwalali sobie odbierać piłkę prawie bez walki, bez
powrotu za nią. I pokarało... Bo bramka Vayera tak właśnie padła -
zaczęło się, gdy Vayer odebrał piłkę Bosackiemu. W ŁKS-ie świetny
mecz... no, chyba wszystkich. Brawa wielkie dla Wyparły, dla Madeja, dla
Mili (niewiele brakło dwa razy), bardzo dobrze - mimo wszystko - obrona,
bardzo dobrze Jovinho. Słabiej Szczot, ale wyglądało to na celowe
przeniesienie ciężaru gry na innych (po ostatnich wyczynach Szczot byłby
i tak mocniej pilnowany).
Karny na Zającu powinien być odgwizdany, ale Zając jest frajer i zrobił
wszystko, żeby sędzia po gwizdek nie sięgnął.
Dla Lecha ta porażka to dzwon ostrzegawczy przed Intertoto - jeśli będzie
chciał potraktować ten puchar poważnie, oczywiście. Nie można grać na
pół gwizdka, na przekonanie "i tak jesteśmy lepsi, a tamci to ogórki".
Bo przekonanie może być mylne, a pół gwizdka też może utknąć w gardle
:-) ŁKS-owi należą się brawa takie, jakie dostała Polonia. Po nędznej
jesieni świetna, ambitna wiosna i zespół, który - to już w
przeciwieństwie do Polonii :-) - może spokojnie w przyszłym sezonie
zamieszkać w środku tabeli.
Przy okazji wycofuję swoje "ale" do zmiany trenera - przebieg wydarzeń
pokazał, że zwolnienie Jabłonskiego i zatrudnienie Chojnackiego było
jednak dobrym pomysłem.


Legia Warszawa - Polonia Bytom 3-1

Bramka Chinyamy ustawiła trochę spotkanie, legionistom grało się
spokojniej, ale myślę, że gdyby tego gola nie było - Legia wygrałaby i
tak. Była zespołem lepszym, miała lepiej wyszkolonych zawodników,
niektórzy z nich mieli coś do udowodnienia klubowi... Bardzo dobry mecz
Smolińskiego, znowu dobrze pokazała się młodzież (kolejny przykład, że
umiejętnie ogrywając młodych można nie tylko poszerzać skład, ale i
walczyć o trofea, Chinyama zagrał na kompletnym luzie i gdyby tylko
bardziej się skupił, mógł trafić jeszcze ze dwa razy. Przeurocze
zachowanie Szali przy bramce na 2-1 :-)
Polonia znowu ambitnie, znowu do przodu i gdyby Legia zagrała mniej
uważnie, mogła skończyć jak Lech (poprzeczka była - mogło być i coś
więcej). Brak Dziółki nie rzucał się za bardzo w oczy, ale już brak
Trzeciaka - i owszem. Aktywnie Podstawek, bardzo dobre wejście
Zielińskiego, dobry mecz Radzewicza. Gratulacje dla zawodników Legii za
wicemistrzostwo, gratulacje dla Urbana za przykład jak można prowadzić
drużynę, w warunkach kontuzji, fochów i wahań formy. Gratulacje dla
polonistów za ambitną grę i utrzymanie się w lidze, bo zapracowali sobie
na to solidnie - piłkarze, ale chyba przede wszystkim trener.


Odra Wodzisław - Groclin Grodzisk Wlkp. 2-3

Zgodnie z przewidywaniami Groclin (i to w mocno zmienionym składzie) z
Odrą poradził sobie bez problemu i pewnie, gdyby chciał - Odra na 2-3 by
nie wyciągnęła. Bardzo dobry mecz Rockiego - szkoda, że nie strzelił
gola (w 74 minucie miał świetną sytuację). Kiedyś, kiedy jeszcze nie
było mnie na grupie, a Rocki wymyślał różne fajne scenki pobramkowe
(pamiętam krakowiaczka, jakim zespół Odry powrócił na swoją połowę po
strzeleniu bramki Wiśle :-)), mówiłem, że gracz o takich
umiejętnościach, ambicji i kondycji przydałby się każdej polskiej
drużynie i powinien grać u najlepszych. 34 lata... Pozazdrościć tylko.

Drugim bohaterem spotkania został Marek Sokołowski - bardzo ładna bramka
na 0-2, a przy golu na 0-3 gorące gratulacje składam całej obronie Odry
z życzeniem, aby w przyszłym roku grała dokładnie tak samo, to może
wreszcie spadną ;-) Obronie Groclinu - równie śpiącej - przypomina, że
grać będzie w pucharach, więc tak jak przy golach - nie.
Groclin grał swoje, Odra grała swoje, skończyło się tak, jak powinno się
skończyć, bo inaczej nie mogło.
Pozycja Groclinu na koniec sezonu jest jednak pewnym zaskoczeniem (przed
sezonem nie postawiłbym miejsca wyższego niż 6.), wynik Odry - jak
zwykle :-)


GKS Bełchatów - Cracovia 1-1

Rozczarowanie jednak. Liczyłem, że Cracovia ten mecz wygra, że rozpędzona
zagra kolejny dobry mecz, a tu skróty i prasa pokazują, że... Nie no -
rozumiem; kiedy okazało się, że premie będą tak czy owak, bo Górnik
zbiera baty, a GKS-owi aż tak bardzo nie zależy, to nie było sensu się
męczyć. W efekcie dostaliśmy ligową przeciętność i remis, dający graczom
z Krakowa 7. miejsce i premie. Spory sukces, bo po rundzie jesiennej
wiele wskazywało, że "Pasy" będą się bronić przed spadkiem. I teraz
kibice Cracovii mają problem, czy bardziej dziękować trenerowi
Majewskiemu, że odrzucił 3-5-2, czy bardziej po nim jeździć, że trzymał
się tego ustawienia jesienią i sporo punktów poszło się paść :-)

Zeznania naocznych świadków mówią o wyraźnym zmęczeniu Pawlusińskiego
(może dlatego nie strzelił w 10 minucie), solidnej grze Nowaka, obronie
Cracovii, która w ustawieniu 4-4-2 bardzo często włącza się w akcje
ofensywne oraz o sytuacji Majorosa, który albo nie bardzo się jeszcze
rozumie z partnerami, albo jest na lekkim cenzurowanym, bo podobno piłka
dziwnie go omija. Wszyscy obserwatorzy równo chwalą Ujka i Cecota, a
ganią Gargułę - że bezbarwny, że słaby, że schematyczny. Też mi nowość -
w kolejkowych podsumowaniach powtarzam to od dwóch miesięcy :-) Halo,
pan trener Skorża? Dzień dobry panu, ja tu jako samozwańczy Wokspopuli i
zaprawdę, keinen Garguła, bitte bardzo. Bo laboga.
Bramka dla Cracovii zabawna bardzo, a bramka dla GKS po głupim choć
wyraźnym karnym.
Cracovia - tak różna jesienią i wiosną, że aż trudno w jednym zdaniu...
Powiedzmy tak: baty za jesień, brawa za wiosnę. Tym większe brawa, że
rzadko kiedy klub wyciąga wnioski tak szybko, radykalnie i przede
wszystkim skutecznie. Dodatkowe brawa za skuteczne (także bramkowo)
wprowadzenie do drużyny młodych zawodników.
Bełchatów... wrócił na swoje miejsce po "pomistrzowskich wyprzedażach".
Co wszyscy powinni traktować jako przestrogę.


Widzew Łódź - Górnik Zabrze 2-1

- Górnik!
- Co!
- Ty fujaro!
Z Widzewem przegrać. W ostatniej kolejce przegrać z Widzewem, prowadzonym
od trzech tygodni przez Wójcika. Tak, wiem, że w składzie lekko
rezerwowym, że nie grali Brzęczek i Pazdan, że Zahorski wszedł późno, że
Nowak w bramce... Mimo wszystko jednak minimalizm i wstyd. W Widzewie
znowu na wyróżnienie zasłużył Budka i znowu, chwalony już przez mnie
kilkakrotnie, Oziębała. Obu radziłbym jednak zmienić klub, bo dwa lata w
ich sytuacji to bardzo dużo - szkoda marnować je w trzeciej czy drugiej
lidze. Górnik obudził się w drugiej połowie, ładnie strzelał z dystansu,
ale było widać, że ich ambicje zaspokoiły premie za ósme miejsce i
powołania do kadry. Po cóż więcej się męczyć? Ano po tóż choćby, żeby
wypaść jak Legia, która nie musiała wygrywać, ale wygrała i żeby się UGI
z trenera Wieczorka nie wyśmiewał :-)
Faul na Budce był, Papeckys zachował się jak Stasiak w starciu z
Dudzicem. I wtedy, i teraz powinno się gwizdać.
Górnik w sezonie 2007/2008? Broniłem Górnika przed UGIm przez prawie cały
sezon, ale skoro drużynie Górnika nie zależy, to mnie ma zależeć?
Potencjał w drużynie jest, pozycja wyjściowa do walki o puchary czy
mistrza - jest (oczywiście wzmocnienia itd.). Ale przy tym stanie ducha,
ambicji i zaangażowania - będzie se mógł Górnik pograć z GKS Bełchatów
co najwyżej. A jeśli jeszcze zamiast wzmocnień odbędzie się wyprzedaż...
"Potrzebne są zmiany! Niezbędne są zmiany!", jak śpiewał Dezerter (ciąg
dalszy pewnie dośpiewa UGI z pochodnią i widłami w ręku : -))



Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec 4-0

Pierwsza połowa nudna, co dla Wisły komplementem nie jest, karny słuszny,
a reklamowana wszędzie okazja Cygnara z 45 minut wbrew pozorom nie była
taka stuprocentowa - Pawełek znakomicie się ustawił i Cygnar miał bardzo
trudne położenie; wybór którego dokonał był chyba najgorszy z możliwych,
a na pewno najtrudniejszy. W drugiej połowie Wisła już całkowicie
rządziła - trzy bramki, każda ładniejsza od poprzedniej. Mogła Wisła
wygrać o wiele wyżej (okazja Brożka po główce Zieńczuka, Baszczyński,
Paulista dwukrotnie).
MVP spotkania - bezapelacyjnie Paulista. Zdecydowanie powinien zostać na
kolejny sezon albo i dwa, bo gdzie Wisła znajdzie tak solidnego, silnego
i technicznego zawodnika, który w dodatku w miarę spokojnie znosi
siedzenie na ławce (pękł tylko raz, gdy go zdejmowano już z linii)? Jak
nie na puchary - to na ligę solidny zmiennik będzie jak znalazł. Rok nie
wyrok, a drogi Paulista nie jest.
Zagłębie robiło co mogło, ale niewiele mogło. Przed nimi teraz bardzo
trudny okres. III liga, część zawodników może chcieć odejść, na pewno
odejdzie Małecki (i ciekawe, co z nim). Trzeba będzie ciężkiej pracy,
żeby się klub nie posypał.
Wisła szykuje się teraz na puchary. Niestety powtarza się historia sprzed
lat: mistrz, okazja i... i problemy ze stabilnością składu. Dudka chce
odejść już-natychmiast i zaczyna świrować jak Kałużny kiedyś, nie
wiadomo, co z Brożkiem, Paulistą, Głowacki jest na podpisaniu nowego
kontraktu, a kiedy słyszę o negocjacjach w Wiśle to mi skóra cierpnie.
Klub chce zrezygnować z Dudu i Matusiaka, Łobodziński w średniej
formie... No, nic - pozostaje wierzyć w Skorżę i w to, że wie, co robi.
Oraz w to, że będą na tę robotę pieniądze :-)
Mistrzostwo Polski, tytuł króla strzelców... a sezon jeszcze się nie
skończył :-)



Bramka kolejki
nominowani

Paweł Brożek - na 2-0 i 3-0 w meczu Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec
Takesure Chinyama - na 1-0 w meczu Legia Warszawa - Polonia Bytom
Łukasz Janoszka - na 1-0 w meczu Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok
Tomas Jirsak - na 4-0 w meczu Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec
Piotr Madejski - na 1-2 w meczu Widzew Łódź - Górnik Zabrze
Maciej Smoliński - na 3-1 w meczu Legia Warszawa - Polonia Bytom
Marek Sokołowski - na 0-3 w meczu Odra Wodzisław - Groclin Grodzisk Wlkp.
Gabor Vayer - na 1-2 w meczu Lech Poznań - ŁKS Łódź


ostatnie w tym sezonie honorowe wyróżnienie otrzymuje...
...
długo się wahałem...
...
ale w końcu musiałem podjąć decyzję...
...
więc podjąłem...
...
Paweł Brożek


Co poza tym?
Kmita, niestety, zremisował 1-1 z Wartą Poznań. Tur Turek i ŁKS Łomża
przegrały swoje mecze, ale i tak szkoda punktów z Wartą, bo była do
przejścia (jak to Warta :-)), a taka wygrana dawała zapas punktowy (co
ważne, bo teraz mecz z Podbeskidziem, a Łomża gra z cieniutkim Pelikanem
Łowicz), a zresztą skopanie bezpośredniego sąsiada w tabeli zawsze
dobrze robi ;-)
Hutnik Kraków przegrał z Górnikiem Łęczna 0-3 i witaj IV ligo, choć
liczyć punktów mi się nie chce, więc może jeszcze jakieś czysto
matematyczne szanse są. Łukasz Szczoczarz strzelił dwie bramki dla
Okocimskiego w wygranym meczu z Avią Świdnik. Garbarnia wygrała z
Dalinem Myślenice 2-0. W V lidze Clepardia przegrała z Orłem Piaski
Wielkie 1-2), a Prądniczanka dostała omłot 1-4 od IKS Olkusz.
Może Prądniczankę w kolejnej kolejce pomści Clepardia?
Żart.
Haha.
Słaby.




Andy

Posted: 13 Maj 2008 11:03:00



Lech Poznań - ŁKS Łódź 1-2

Dla Lecha ta porażka to dzwon ostrzegawczy przed Intertoto - jeśli będzie
chciał potraktować ten puchar poważnie, oczywiście. Nie można grać na
pół gwizdka, na przekonanie "i tak jesteśmy lepsi, a tamci to ogórki".
Bo przekonanie może być mylne, a pół gwizdka też może utknąć w gardle
:-)

Jesli pilkarze znow nawala i odpadna z druzyna z Bialorusi (nota bene
jeszcze nie wiadomo kto to bedzie, dlugo lansowana byla wersja, ze Szachtior
Soligorsk, ale zapomniano, ze jeszcze bedzie final Pucharu Bialorusi i jesli
Szachtior zdobedzie ten puchar, to wowczas naszym rywalem bedzie Torpedo
Zodino), to moga sie spodziewac, ze kibice beda mieli im to bardzo, bardzo,
bardzo mocno za zle. Zobaczymy, czy swiadomosc tego faktu odpowiednio ich
zmobilizuje :).






Cavallino

Posted: 13 Maj 2008 11:19:11





Jesli pilkarze znow nawala i odpadna z druzyna z Bialorusi (nota bene
jeszcze nie wiadomo kto to bedzie, dlugo lansowana byla wersja, ze
Szachtior Soligorsk, ale zapomniano, ze jeszcze bedzie final Pucharu
Bialorusi i jesli Szachtior zdobedzie ten puchar, to wowczas naszym
rywalem bedzie Torpedo Zodino), to moga sie spodziewac, ze kibice beda
mieli im to bardzo, bardzo, bardzo mocno za zle.

Nawet jeszcze bardziej, jak ja już chcę się wybrać do Austrii czy Czech, to
nie mają prawa mi tego utrudniać.
A propos - też może planujesz?
Może byśmy razem coś wymyślili?





Andy

Posted: 13 Maj 2008 11:23:35



Jesli pilkarze znow nawala i odpadna z druzyna z Bialorusi (nota bene
jeszcze nie wiadomo kto to bedzie, dlugo lansowana byla wersja, ze
Szachtior Soligorsk, ale zapomniano, ze jeszcze bedzie final Pucharu
Bialorusi i jesli Szachtior zdobedzie ten puchar, to wowczas naszym
rywalem bedzie Torpedo Zodino), to moga sie spodziewac, ze kibice beda
mieli im to bardzo, bardzo, bardzo mocno za zle.

Nawet jeszcze bardziej, jak ja już chcę się wybrać do Austrii czy Czech,
to nie mają prawa mi tego utrudniać.
A propos - też może planujesz?
Może byśmy razem coś wymyślili?

Na razie intensywnie planuje wyjazd do kraju Lukaszenki, ale oczywiscie mam
zamiar pojechac na wszystkie 3 wyjazdy w Intertoto. Aczkolwiek na 2. i 3.
runde nie potrafie zupelnie powiedziec, jak bede jechal (byc moze polacze to
z wakacjami w ktoryms z tych krajow). Jak przejdziemy Bialorus, to wtedy
dopiero bede mogl cos blizej powiedziec :).






Cavallino

Posted: 13 Maj 2008 11:54:50





Na razie intensywnie planuje wyjazd do kraju Lukaszenki, ale oczywiscie
mam zamiar pojechac na wszystkie 3 wyjazdy w Intertoto. Aczkolwiek na 2. i
3. runde nie potrafie zupelnie powiedziec, jak bede jechal (byc moze
polacze to z wakacjami w ktoryms z tych krajow).


Mnie właśnie po wakacjach to wypada, więc trzeba będzie osobny wyjazd
zrobić.
Jakby co to pisz, jestem chętny, auto mam.





UGI

Posted: 13 Maj 2008 13:07:54





Widzew Łódź - Górnik Zabrze 2-1

ROTFL!!

Co za pieprzony polski minimalizm. Niech sobie wsadzą tą premię za 8.
miejsce.


Z Widzewem przegrać. W ostatniej kolejce przegrać z Widzewem, prowadzonym
od trzech tygodni przez Wójcika.

No co, są w doborowym towarzystwie. Na wiosne polegla tu Odra i Jaga.

Tak, wiem, że w składzie lekko rezerwowym

Nowakowi już podziękujemy. To chyba jego 3 klops w tym sezonie (wczesniejsze
zaliczyl w Ruchu). Górnik nie ma szczescia do bramkarzy. Same słabiaki.

Po cóż więcej się męczyć? Ano po tóż choćby, żeby
wypaść jak Legia, która nie musiała wygrywać, ale wygrała i żeby się UGI
z trenera Wieczorka nie wyśmiewał :-)

Mi przestało być do śmiechu po porażce 1-3 z Wisła w grudniu.


Górnik w sezonie 2007/2008? Broniłem Górnika przed UGIm przez prawie cały
sezon, ale skoro drużynie Górnika nie zależy, to mnie ma zależeć?

Tym bardziej ze nie obroniłbyś go :-). Podawałem już wcześniej pewna
statystyke. Zobacz na pierwszych 6 drużyn w naszej lidze i policz ile
punktów z tymi druzynami zdobył Górnik...policzyłeś? Prawda, że 2 punkty w
12 meczach to dość kiepsko? Nie ma drugiej drużyny w lidze, która taki
bilans posiada.


Potencjał w drużynie jest,

Na ogrywanie ogonów jest i to bardzo duży

pozycja wyjściowa do walki o puchary czy mistrza - jest (oczywiście
wzmocnienia itd.)



yyy eee, ale to już po wyrzuceniu Wieczorka, kilku grajków i ściągnięciu
Drogby i Mourinho? :-)

A jeśli jeszcze zamiast wzmocnień odbędzie się wyprzedaż...

Daj Boże!! Oby trafil sie śmiałek chcący kupić Moskala. Jarka swoją postawą
na wiosne też pokazał, że to zwyczajny żel-boy, który łapie focha o zapis w
kontrakcie i zamiast pracowac to kombinuje bo przez chwile byl liderem
strzelców (aż mi glupio ze krzyczalem kiedys o jego powolanie). Zastanawia
mnie Gołoś. Jeżeli ma kosztowac tyle na ile jest wyceniany to ja dziękuję,
wole by na skrzydle biegal szybki jak blyskawica Malinowski (kolejny powód
by zwolnic Wieczorka, jak juz Gołoś nie zagrał to zamiast Maliny dał na tą
pozycję Magierę). Trzeba tez pamietac ze Hajto i Brzeczek za dlugo nie
pograja, o ile zakonczenie kariery przez tego pierwszego skwituję głębokim
oddechem ulgi, o tyle po Brzęczku może zostać duża dziura. Gierczak i Bajic
to nie to samo. Jestem bardzo ciekaw wzmocnien.



Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec 4-0

Ijeeee, ale dyskryminacja innych. O tym meczu już było, pobieżnie ale było :-
)


ostatnie w tym sezonie honorowe wyróżnienie otrzymuje...
....
długo się wahałem...
....
ale w końcu musiałem podjąć decyzję...
....
więc podjąłem...
....
Paweł Brożek

Paweł chyba czyta grupę bo zaczął strzelać z głową.

W sumie to ciekawe, że dwóch najlepszych piłkarzy Wisły tego sezonu (Brożek
i Zieńczuk) na EURO nie pojadą, ba! Ile oni tych szans dostali w kadrze?
Wprawdzie zawsze byłem przeciw Brożkowi w kadrze ale jednak został królem
strzelców (wśród ślepców) więc szansę powinien dostać.


Co poza tym?

No nie chcą Tychy stracić punktów, no nie chcą!! Ruch pokonał u siebie
Źródło Kromołów (LOL) 1:0 ale i Tychy wygrały więc strata trzech punktów
cały czas jest. Do końca kilka kolejek, OE się skończyła więc czas na
prawdziwą piłkę i wielkie emocje na stadionie gdzie padaja ostatnio rekordy
frekwencji ( mecz z Wojkowicami oglądało 900 widzów).




ReddyS

Posted: 13 Maj 2008 13:14:53




yyy eee, ale to już po wyrzuceniu Wieczorka, kilku grajków i ściągnięciu
Drogby i Mourinho?

:)
Są jakieś minimalne szanse, że zmienią Wieczorka przed początkiem
przyszłego sezonu?





UGI

Posted: 13 Maj 2008 13:15:21





Jesli pilkarze znow nawala i odpadna z druzyna z Bialorusi (nota bene
jeszcze nie wiadomo kto to bedzie

Mimo wszystko nie życzę wam Szachtara, podobno Soligorsk ma bardzo bogate i
dobrze funkcjonujące kopalnie, które zapewne sponsorują klub.




UGI

Posted: 13 Maj 2008 13:21:30





Na razie intensywnie planuje wyjazd do kraju Lukaszenki,

Możesz coś więcej powiedzieć? ceny i czas zalatwiania wiz, dojazd? Ja od
jakiegos czasu planowałem tam pojechac a mecz może być dobrym bodźcem.





UGI

Posted: 13 Maj 2008 13:29:59





Są jakieś minimalne szanse, że zmienią Wieczorka przed początkiem
przyszłego sezonu?

Czy szanse są to nie wiem, ale argumenty za zmianą na pewno :-)




Andy

Posted: 13 Maj 2008 13:30:05



Na razie intensywnie planuje wyjazd do kraju Lukaszenki,

Możesz coś więcej powiedzieć? ceny i czas zalatwiania wiz, dojazd? Ja od
jakiegos czasu planowałem tam pojechac a mecz może być dobrym bodźcem.

Na razie jestem na etapie czynienia rozeznania i czekania na decyzje, czy
wyjazd bedzie organizowany odgornie :).
Wstepne ustalenia:
- oczywiscie obowiazkowa wiza, ktora kosztuje 25 euro. Do tego dochodzi
prawdopodobnie koszt vouchera (120 zl) lub zamiennie zaproszenie lub
wykupiony nocleg. Oczywiscie trzeba posiadac wazny paszport.
- w biurze podrozy, w jakim zasiegano informacji, posrednictwo w zalatwieniu
wizy kosztuje 300 zl (ambasada jest niestety w Warszawie),
- obowiazkowo trzeba wykupic ubezpieczenie medyczne w firmie bialoruskiej -
to ponoc najmniejszy koszt i problem.

Na chwile obecna sa rozwazane rozne opcje transportowe. Za 2-3 tygodnie
powinno byc wiadomo co i jak dokladnie.

Na marginesie wyraze zadowolenie, ze w wypadku gdy Legia Warszawa wylosuje w
Pucharze UEFA druzyne z Bialorusi (na co sa realne szanse), to my pojedziemy
na Bialorus przed nimi, a nie po nich :).






tees

Posted: 13 Maj 2008 13:47:37




Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec 4-0

Pierwsza połowa nudna, co dla Wisły komplementem nie jest, karny słuszny,
a reklamowana wszędzie okazja Cygnara z 45 minut wbrew pozorom nie była
taka stuprocentowa - Pawełek znakomicie się ustawił

Juszczyk ;)

pzdrw
tees




UGI

Posted: 13 Maj 2008 13:51:12




Na razie jestem na etapie czynienia rozeznania i czekania na decyzje, czy
wyjazd bedzie organizowany odgornie :).
Wstepne ustalenia:

W przypadku organizowania wyjazdu przez Wiarę polecam napisać do Ambasady
bialoruskiej i przedstawić problem. Powinno byc i taniej i szybciej,
zakladajac, że będzie to opcja bez zwiedzania :-).

Pewnie tak samo kombinują Angole przy okazji moskiewskiego finału. Tyle że
ich tam pojedzie pewnie z 60 tysięcy.




Andy

Posted: 13 Maj 2008 14:15:34



Jesli pilkarze znow nawala i odpadna z druzyna z Bialorusi

Nawalą, nawalą, to też post-ZSRR (*). Z tak siłowymi rywalami, na
kiepskim boisku, w trudnych warunkach pogodowych, przy kiepskim
sędziowaniu pozwalającym na brutalną grę, w okresie przygotowań
- porażka jest w pełni zrozumiała.

(*) Żeby nie było, piję nie tylko do triumfów Lecha z Terekiem i
Tiraspolem. Legia - Wilno i Donieck. Wisła - Dinamo
Tbilisi. Bełchatów - Dniepropietrowsk. Lubin - Mińsk. Płock - Odessa i
Ventspilis. Wodzisław - Mińsk. Polonia - Toboł Kostanaj. Wynotowałem
z circa ostatnich 5 lat. Coś zapomniałem?

Jednak nie wrzucalbym wszystkiego do jednego worka. Donieck a Tobol Kostanaj
czy jakis Tiraspol to tak jakbys porownywal Wisle Krakow i Kmite Zabierzow.
Przy czym oczywiscie biore mozliwosc porazki - to zawsze trzeba wkalkulowac.
Ale akurat poziom pilki bialoruskiej, sukcesy druzyn z Bialorusi w
poprzednich latach w pucharach i ogolny potencjal tego kraju pozwalaja
wysnuc teze, ze odpadniecie z druzyna bialoruska byloby kompromitujace. Tak,
wiem, Tiraspol, Terek, itd. Smiem jednak twierdzic, ze ciezko to
porownywac - dzis Lech jest zupelnie inna (lepsza) druzyna niz wowczas,
dodatkowo w obu przywolanych przypadkach byly jeszcze inne czynniki
wplywajace na beznadziejne wyniki (z Terekiem katastrofalna forma przez cala
runde jesienna, a z Tiraspolem pierwsze mecze po fuzji Amiki i Lecha). No i
na dodatek tak na pierwszy rzut oka bialoruskie druzyny wydaje sie byc
slabsze niz Terek i pewnie nawet slabsze od moldawskich (wskazuja na wyniki
w pucharach druzyn moldawskich i bialoruskich).

Podsumowujac ten nieco przydlugi wywod - jesli pilkarze odpadna z
Bialorusia, to beda mieli przechlapane :).






Przemek Budzyński

Posted: 13 Maj 2008 14:23:39




Nie wiem, ciągle nie wiem. Ale jeśli - to tylko w duecie z Zieńczukiem,
albo nawet w pełnym zestawie wiślackim: Brożek, Zieńczuk, Dudka plus
obrońca (może być Kokoszka). Plus ewentualnie Boguski. Bo tylko wtedy
wykorzystywanie Zieńczuka czy Brożka miałoby sens. Wystawianie w jednej
połowie Brożka, w drugiej Zieńczuka to tylko marnowanie czasu i nerwów
publiczności. Ich atutem nie są porywające umiejętności, żelazna kondycja
i nienaganna taktyko-technika. Ich atutem jest niesamowite zgranie w tym
sezonie, granie na ślepo, zrozumienie w obie strony i w każdych
warunkach. I tym trzeba by grać. A na to Leo chyba gotowy nie jest, bo to
by mu rozwalało koncepcję. Skoro tak - to szkoda się frustrować samotnym
Brożkiem czy samotnym Zieńczukiem. W pojedynkę tracą na wartości zbyt
dużo, by stanowić atut dla kadry.

swego czasu, dawno temu, podobne koncepcje mial Gorski. Liczac na zgranie z
klubow, wstawial do skladu zawodnikow o czasem nizszych umiejetnosciach
indywidulanych (Bulzacki, Domarski) by zapewnic zgranie dwojek/trojek
klubowych wewnatrz reprezentacyjnej jedenastki.








AJK

Posted: 13 Maj 2008 15:15:50



13-05-2008 o godz. 15:47 tees napisał:

Pierwsza połowa nudna, co dla Wisły komplementem nie jest, karny
słuszny, a reklamowana wszędzie okazja Cygnara z 45 minut wbrew
pozorom nie była taka stuprocentowa - Pawełek znakomicie się ustawił

Juszczyk ;)

Bramkarz :-)

Kurde flaszka, znowu. Tydzień bez pomylonego nazwiska jest tygodniem
straconym :-)
Ale tym bardziej (brak doświadczenia) ustawienie bramkarza zasługuje na
pochwałę.




AJK

Posted: 13 Maj 2008 15:32:31



13-05-2008 o godz. 16:23 Przemek Budzyński napisał:

Nie wiem, ciągle nie wiem. Ale jeśli - to tylko w duecie z
Zieńczukiem, albo nawet w pełnym zestawie wiślackim: Brożek,
Zieńczuk, Dudka plus obrońca (może być Kokoszka). Plus ewentualnie
Boguski. Bo tylko wtedy wykorzystywanie Zieńczuka czy Brożka miałoby
sens. Wystawianie w jednej połowie Brożka, w drugiej Zieńczuka to
tylko marnowanie czasu i nerwów publiczności. Ich atutem nie są
porywające umiejętności, żelazna kondycja i nienaganna taktyko-
-technika. Ich atutem jest niesamowite zgranie w tym sezonie, granie
na ślepo, zrozumienie w obie strony i w każdych warunkach. I tym
trzeba by grać. A na to Leo chyba gotowy nie jest, bo to by mu
rozwalało koncepcję. Skoro tak - to szkoda się frustrować samotnym
Brożkiem czy samotnym Zieńczukiem. W pojedynkę tracą na wartości zbyt
dużo, by stanowić atut dla kadry.

swego czasu, dawno temu, podobne koncepcje mial Gorski. Liczac na
zgranie z klubow, wstawial do skladu zawodnikow o czasem nizszych
umiejetnosciach indywidulanych (Bulzacki, Domarski) by zapewnic
zgranie dwojek/trojek klubowych wewnatrz reprezentacyjnej jedenastki.

No właśnie. I efekty były :-)
Z automatu bym tego nie stosował, ale na przykładzie Brożka i Zieńczuka
(a kiedyś Kosowskiego i Żurawskiego, a potem po powrocie Kamila do Wisły
- Kosowskiego i Brożka) widać, że czasem jest to naprawdę najlepsze
wyjście. Więc jeśli brać - to albo obu, albo żadnego.





Koriat

Posted: 13 Maj 2008 17:21:20



[...]

Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec 4-0

Ijeeee, ale dyskryminacja innych. O tym meczu już było, pobieżnie ale
było :-)

A rzeczywiście - dodałem sobie roboty gapiostwem :-)


ostatnie w tym sezonie honorowe wyróżnienie otrzymuje...
(...)

Paweł Brożek

Paweł chyba czyta grupę bo zaczął strzelać z głową.

Bramka na 2-0 okrutna była strasznie, aż mi było żal bramkarza. Zrobił go
Brożek jak dziecko i storturował moralnie :-) Druga to już piękna praca
zespołowa i w sumie szkoda, że obrońca się tam zaplątał, bo trochę zepsuł
efekt :-)
Mnie się podobało, jak ten bramkarz obronił strzał Sobolewskiego z rzutu

wolnego. Na zbliżeniu widać było jak się cieszy. Zresztą wcale mu się nie
dziwię. Jak bym był na jego miejscu to od razu poprosiłbym trenera o
zmianę - jako bramkarz spełniony :).
Pozdrawiam
Koriat






Koriat

Posted: 13 Maj 2008 18:12:05



Tradycyjnie - uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku, dla zabawy i
żeby każdy zespół ekstraklasy miał swoje miejsce w grupowych rozmowach.

Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok 4-0
[...]

Ech, Jago, Jago, cóżeś Ty zrobiła? Bardzo nisko oceniam szansę Jagi w
meczach barażowych. Drużyna rozbita, w totalnym dołku, bilans wiosenny po
prostu tragiczny. Jeżeli naprzeciwko Jagi stanie Arka/Śląsk to nie mają
szans.

Lech Poznań - ŁKS Łódź 1-2
[...]

ŁKS-owi należą się brawa takie, jakie dostała Polonia. Po nędznej
jesieni świetna, ambitna wiosna i zespół, który - to już w
przeciwieństwie do Polonii :-) - może spokojnie w przyszłym sezonie
zamieszkać w środku tabeli.
Przy okazji wycofuję swoje "ale" do zmiany trenera - przebieg wydarzeń
pokazał, że zwolnienie Jabłonskiego i zatrudnienie Chojnackiego było
jednak dobrym pomysłem.
No właśnie, niby Jabłoński robił wszystko dobrze, ale czegoś brakowało,

czegoś co potrafił wykrzesać Chojnacki. Tak na marginesie. Jakiś czas temu
ktoś (w kontekście wydarzeń z Łodzi) skarżył się, że na grupie tylko Legia,
Lech i Wisła. Fajnie byłoby, gdyby ktoś interesujący się łódzką piłką
przygotował mini opracowanie na temat ewentualnych zmian w ŁKS-ie po zmianie
trenera. Tzn., czy zmienili się zawodnicy - jednych odstawił, innych
wprowadził, taktyka, etc. Aż tak bardzo mnie to nie interesuje, żebym sam to
badał, ale chętnie przeczytałbym takie wnioski.

Cracovia - tak różna jesienią i wiosną, że aż trudno w jednym zdaniu...
Powiedzmy tak: baty za jesień, brawa za wiosnę. Tym większe brawa, że
rzadko kiedy klub wyciąga wnioski tak szybko, radykalnie i przede
wszystkim skutecznie. Dodatkowe brawa za skuteczne (także bramkowo)
wprowadzenie do drużyny młodych zawodników.
Bełchatów... wrócił na swoje miejsce po "pomistrzowskich wyprzedażach".
Co wszyscy powinni traktować jako przestrogę.



Wisła Kraków - Zagłębie Sosnowiec 4-0

[...]

MVP spotkania - bezapelacyjnie Paulista. Zdecydowanie powinien zostać na
kolejny sezon albo i dwa, bo gdzie Wisła znajdzie tak solidnego, silnego
i technicznego zawodnika, który w dodatku w miarę spokojnie znosi
siedzenie na ławce (pękł tylko raz, gdy go zdejmowano już z linii)? Jak
nie na puchary - to na ligę solidny zmiennik będzie jak znalazł. Rok nie
wyrok, a drogi Paulista nie jest.
Faktycznie Jasiek walczy o kontrakt i to mocno. Nie wydaje mi się, żeby

zadowolił się kontraktem rocznym i żeby był tani (przy założeniu, że
pomiędzy tani i drogi jest cała fura szarości). Ale co do wniosków - zgoda.
Zaproponować mu kontrakt, zgodzić się na dłużej niż rok (2/3) i na żądane
pieniądze (pod warunkiem, że są obiektywnie umiarkowane). Trzeba też
pamiętać, że w wypadku Paulisty podział kontraktu na część podstawową i
część uzależnioną od występów oznacza, że ta druga część jest mocno
niepewna. Dlatego rozumiem go, że walczy o jak najwyższą podstawę kontraktu.

Zagłębie robiło co mogło, ale niewiele mogło. Przed nimi teraz bardzo
trudny okres. III liga, część zawodników może chcieć odejść, na pewno
odejdzie Małecki (i ciekawe, co z nim). Trzeba będzie ciężkiej pracy,
żeby się klub nie posypał.
Jeżeli chodzi o Zagłębie to od jakiegoś czasu mam wrażenie, że zaczęło się

cięcie po kosztach - tzn. dograć jak najtaniej. Jeżeli chodzi o to, żeby jak
najwięcej zaoszczędzić z kasy wpłaconej przez C+ to rozumiem i zgadzam się z
takim postępowaniem.

Wisła szykuje się teraz na puchary. Niestety powtarza się historia sprzed
lat: mistrz, okazja i... i problemy ze stabilnością składu. Dudka chce
odejść już-natychmiast i zaczyna świrować jak Kałużny kiedyś, nie
wiadomo, co z Brożkiem, Paulistą, Głowacki jest na podpisaniu nowego
kontraktu, a kiedy słyszę o negocjacjach w Wiśle to mi skóra cierpnie.
Nie byłbym taki surowy wobec Dudki. O ile pamiętam, to Kałużny dość nagle

zapałał miłością do Cottbus, a Dudka dość konsekwentnie stawia sprawę jasno,
że chce odejść. Wg mnie to obecnie jeden z najbardziej wartościowych
piłkarzy Wisły, który daje drużynie bardzo dużo pod warunkiem, że chce mu
się grać. Z drugiej strony jak ma być traktowany jako siły szybkiego
reagowania i wrzucany na co najmniej 3 pozycje to nie dziwię mu się, że chce
to robić za 3xwiększą kasę niż obecnie. Spróbowałbym go przekonać do
pozostania, ale jeżeli konsekwentnie odmawia to cóż - sprzedać go. Tylko
postawić sprawę jasno - żadne wypożyczenie za 300k. Również co do prawa
Webstera to spokojnie na razie koncepcja jest w powijakach i skorzystał z
tego jeden piłkarz. Nawet gdyby Dudce udało się z tego prawa skorzystać to
procedura trwa, a w sumie wszystkim będzie zależało na tym, żeby się
dogadać.
Co do Głowackiego to też mu się nie dziwię. Słyszy, że klub chce ściągać
zawodników "z wyższej półki", płacić odstępne i wysokie kontrakty to
wychodzi z założenia, że skoro tak to i jemu solidna podwyżka się należy,
tym bardziej, że nie trzeba płacić odstępnego i zawodnik jest sprawdzony. W
sumie trudno odmówić logiki takiemu postępowaniu.
Ciekawe jakie oferty będzie miał Brożek. Wydaje mi się, że możnaby go
przekonać do pozostania. Kierunek zachodni do klubów typu Anderlecht, Murcia
to wcale nie muszą być parokrotnie większe pieniądza. Z kolei kierunek
wschodni jest dość ryzykowny, czego dowodzi przykład Janczyka. W tym
upatruję szansę na przekonanie go, żeby został. Ale jak klub dostanie
naprawdę dobrą propozycję, albo gdy Brożek się uprze to niestety trzeba
będzie sprzedać.

Klub chce zrezygnować z Dudu i Matusiaka, Łobodziński w średniej
formie...
Co do Matusiaka to zgoda. Była próba, ale nieudana. Natomiast szkoda Dudu.

Nie wiem na jakie on liczy pieniądze, ale uważam, że warto byłoby zastanowić
się nad przedłużeniem kontraktu z nim i wypożyczeniem go. W każdym razie
bardzo jestem ciekawy, czy po epizodzie w Wiśle uda mu się załapać gdzieś w
Polsce/Europie.

No, nic - pozostaje wierzyć w Skorżę i w to, że wie, co robi.
Ano.


Oraz w to, że będą na tę robotę pieniądze :-)
Podobno mają być. Parę milionów euro. Pytanie jak to jest liczone - czy

razem z pieniędzmi za Dudkę i Brożka :)?
Pozdrawiam
Koriat






UGI

Posted: 13 Maj 2008 18:51:30




Bramka: Pesković w walce o wyższe cele może okazać się za słaby, ale na
ligę ujdzie spokojnie.

IMO zakup na tą pozycję obowiązkowy. Ja się modle żeby Boris nie podsunął
pomysłu ściągnięcia swojego brata, najslabszego bramkarza ligi.


Obrona: Hajto (na ligę wystarczy, jeśli zagra jeszcze jeden sezon na
obecnym poziomie)

Tyle, że Górnik szans na mistrza w przyszlym sezonie nie ma. To kwestia
dwóch, trzech lat a Hajto będzie już za stary. Zastanawialbym sie gdybym nie
widzial jego slabych wystepów w obecnym sezonie.

Pavlenda, Pazdan. Nie wiem, co ze Smirnovsem... Bo
Pawelec za młody chyba jeszcze.

Pawelec ma 22 lata. Ja bym już go próbował.

Pomoc: Madejski, Malinowski, Bajić, Danch. Jest jeszcze Brzęczek. Są
solidne podstawy?

Madejskiego zostawic, Malinowskiego zostawic, Bajica glupio by bylo sie
pozbyc po jednej rundzie ale na dłuższą metę mnie nie przekonuje. Zero
wyrazistości. Dancha rzecz jasna zostawić. Brzeczka zostawic póki potrafi
biegać :-)

Atak - najwiekszy problem.

Kogoś trzeba sprowadzic, chociaz dla samej konkurencji, bo Gierczak i Moskal
takową nie są.




AJK

Posted: 13 Maj 2008 21:45:16



13-05-2008 o godz. 20:51 UGI napisał:

Bramka: Pesković w walce o wyższe cele może okazać się za słaby, ale
na ligę ujdzie spokojnie.

IMO zakup na tą pozycję obowiązkowy. Ja się modle żeby Boris nie
podsunął pomysłu ściągnięcia swojego brata, najslabszego bramkarza
ligi.

Dudek podobno będzie wolny :-)

Obrona: Hajto (na ligę wystarczy, jeśli zagra jeszcze jeden sezon na
obecnym poziomie)

Tyle, że Górnik szans na mistrza w przyszlym sezonie nie ma. To kwestia
dwóch, trzech lat a Hajto będzie już za stary. Zastanawialbym sie
gdybym nie widzial jego slabych wystepów w obecnym sezonie.

Wystarczy na pół sezonu, na drugie pół - z ławki w trudnych momentach, a
w w międzyczasie podszkoli młodych. Przy dobrych zakupach taka obrona
(jak z tymi wymieninymi już) może zafunkcjonować i na walkę o puchary
może wystarczyć. Na same puchary już oczywiście nie.
Aha - Intertoto to też puchar.

Pomoc: Madejski, Malinowski, Bajić, Danch. Jest jeszcze Brzęczek. Są
solidne podstawy?

Madejskiego zostawic, Malinowskiego zostawic, Bajica glupio by bylo sie
pozbyc po jednej rundzie ale na dłuższą metę mnie nie przekonuje. Zero
wyrazistości. Dancha rzecz jasna zostawić. Brzeczka zostawic póki
potrafi biegać :-)

No, patrz - a mnie Bajic przekonał na tyle, ze zostawiłbym go dla
umiejętności, a nie dla zasady. Jak dla mnie - ma spory potencjał.
Zobaczymy w nowym sezonie - Bajic, jeśli zostanie, przepracuje z zespołem
caly cykl przygotowań i wtedy będzie widać, czy coś z niego na
zabrzańskich hałdach wyrośnie :-)

Atak - najwiekszy problem.
Kogoś trzeba sprowadzic, chociaz dla samej konkurencji, bo Gierczak i

Moskal takową nie są.

Ależ są - dla Dańca na przykład :-)




AJK

Posted: 13 Maj 2008 21:45:43



13-05-2008 o godz. 20:12 Koriat napisał:

Przy okazji wycofuję swoje "ale" do zmiany trenera - przebieg wydarzeń
pokazał, że zwolnienie Jabłonskiego i zatrudnienie Chojnackiego było
jednak dobrym pomysłem.
No właśnie, niby Jabłoński robił wszystko dobrze, ale czegoś brakowało,

czegoś co potrafił wykrzesać Chojnacki. Tak na marginesie. Jakiś czas
temu ktoś (w kontekście wydarzeń z Łodzi) skarżył się, że na grupie
tylko Legia, Lech i Wisła. Fajnie byłoby, gdyby ktoś interesujący się
łódzką piłką przygotował mini opracowanie na temat ewentualnych zmian
w ŁKS-ie po zmianie trenera. Tzn., czy zmienili się zawodnicy -
jednych odstawił, innych wprowadził, taktyka, etc. Aż tak bardzo mnie
to nie interesuje, żebym sam to badał, ale chętnie przeczytałbym takie
wnioski.

To ja też sobie na takowe poczekam...
Choć coś czuję, ze skończy się jak zwykle - w końcu napisze to któryś
że zrobił niedokładnie ;-)


MVP spotkania - bezapelacyjnie Paulista. Zdecydowanie powinien zostać na
kolejny sezon albo i dwa, bo gdzie Wisła znajdzie tak solidnego, silnego
i technicznego zawodnika, który w dodatku w miarę spokojnie znosi
siedzenie na ławce (pękł tylko raz, gdy go zdejmowano już z linii)? Jak
nie na puchary - to na ligę solidny zmiennik będzie jak znalazł. Rok nie
wyrok, a drogi Paulista nie jest.
Faktycznie Jasiek walczy o kontrakt i to mocno. Nie wydaje mi się, żeby

zadowolił się kontraktem rocznym i żeby był tani (przy założeniu, że
pomiędzy tani i drogi jest cała fura szarości). Ale co do wniosków -
zgoda. Zaproponować mu kontrakt, zgodzić się na dłużej niż rok (2/3) i
na żądane pieniądze (pod warunkiem, że są obiektywnie umiarkowane).
Trzeba też pamiętać, że w wypadku Paulisty podział kontraktu na część
podstawową i część uzależnioną od występów oznacza, że ta druga część
jest mocno niepewna. Dlatego rozumiem go, że walczy o jak najwyższą
podstawę kontraktu.

Trenerze Skorża i ty, Jacku Bednarzu - macie tu dwa wokspopule i może
byście tak je uwzględnili? :-)


Zagłębie robiło co mogło, ale niewiele mogło. Przed nimi teraz bardzo
trudny okres. III liga, część zawodników może chcieć odejść, na pewno
odejdzie Małecki (i ciekawe, co z nim). Trzeba będzie ciężkiej pracy,
żeby się klub nie posypał.
Jeżeli chodzi o Zagłębie to od jakiegoś czasu mam wrażenie, że zaczęło

się cięcie po kosztach - tzn. dograć jak najtaniej. Jeżeli chodzi o
to, żeby jak najwięcej zaoszczędzić z kasy wpłaconej przez C+ to
rozumiem i zgadzam się z takim postępowaniem.

Mieli przewalone od samego początku, od tej szopki tygodniowej z
rozpoczęciem ligi i degradacją. Wiosną już było wiadomo, że polecą (czyli
spadną do trzeciej), więc te oszczędności to nawet rozsądny pomysł. Teraz
się jeszcze mówi o ewentualnej sprzedaży Marka...
Ja tam im długo będę pamiętał mecz z Legią. Nie dlatego, że akurat Legię
stłukli, bo mogli równie dobrze Wisłe, Lecha czy Groclin, ale po prosrtu
dlatego, że zawsze fajnie obejrzeć jak teoretycznie ogórki leją na boisku
o wiele lepszego od siebie :-)

Wisła szykuje się teraz na puchary. Niestety powtarza się historia
sprzed lat: mistrz, okazja i... i problemy ze stabilnością składu.
Dudka chce odejść już-natychmiast i zaczyna świrować jak Kałużny
kiedyś, nie wiadomo, co z Brożkiem, Paulistą, Głowacki jest na
podpisaniu nowego kontraktu, a kiedy słyszę o negocjacjach w Wiśle to
mi skóra cierpnie.
Nie byłbym taki surowy wobec Dudki. O ile pamiętam, to Kałużny dość

nagle zapałał miłością do Cottbus, a Dudka dość konsekwentnie stawia
sprawę jasno, że chce odejść. Wg mnie to obecnie jeden z najbardziej
wartościowych piłkarzy Wisły, który daje drużynie bardzo dużo pod
warunkiem, że chce mu się grać.

A od pewnego czasu mu się nie bardzo chce, a jak już wpadnie na boisko,
to głównie po to, żeby gracza przeciwnika skopać albo złokciować. Jeszcze
przed kontuzją potrafił odstawić straszną kaszanę i robić łachę, że raczy
się zaangażować. Podleczył się i znowu zaczyna świrować. Lubiłem go i
ceniłem jako gracza, jako ważny punkt drużyny, ale stracił u mnie
wiele... cholera, syndrom Leo - bo to mniej więcej od tego czasu Dudce
odwaliło :-)

Z drugiej strony jak ma być traktowany jako siły szybkiego reagowania i
wrzucany na co najmniej 3 pozycje to nie dziwię mu się, że chce to
robić za 3xwiększą kasę niż obecnie. Spróbowałbym go przekonać do
pozostania, ale jeżeli konsekwentnie odmawia to cóż - sprzedać go.
Tylko postawić sprawę jasno - żadne wypożyczenie za 300k.

Amen. Przy czym sam Dudka powinien się liczyć z tym, że w takiej sytuacji
nie ma sensu na niego stawiać w drużynie i układać jej z uwzględnianiem
jego roli jako zawodnika kluczowego. Kontrakty, Darek, to se negocjuj z
ławy rezerwowych, a nie z boiska, a na twoje miejsce do składu wchodzi
ktoś inny.
Na razie jestem ciekaw, czy ktoś Dudkę rzeczywiście chce, czy tylko prasa
pisze, aby pisać. I za ile chce.


Co do Głowackiego to też mu się nie dziwię. Słyszy, że klub chce
ściągać zawodników "z wyższej półki", płacić odstępne i wysokie
kontrakty to wychodzi z założenia, że skoro tak to i jemu solidna
podwyżka się należy, tym bardziej, że nie trzeba płacić odstępnego i
zawodnik jest sprawdzony. W sumie trudno odmówić logiki takiemu
postępowaniu.

Tu akurat nie o Głowackiego się boję, tylko o wiślacki zespół
negocjacyjny, który potrafił szutki odstawiać. Głowacki swoje w Wiśle
zrobił, robi nadal, firma jest, lata ma, ma prawo stawiać twarde warunki.
I jeśli czegoś się boję, to tego, że znowu sprawie się pierdyknie o jakąś
ambicjonalną zagrywkę, albo jakiś finansowy niuansik. Na szczęście
Głowacki jesty mądrzejszy niż Kosowski. Oby tylko jeszcze Bendarz
zmądrzał po tamtym przypadku...


Ciekawe jakie oferty będzie miał Brożek. Wydaje mi się, że możnaby go
przekonać do pozostania. Kierunek zachodni do klubów typu Anderlecht,
Murcia to wcale nie muszą być parokrotnie większe pieniądza. Z kolei
kierunek wschodni jest dość ryzykowny, czego dowodzi przykład
Janczyka. W tym upatruję szansę na przekonanie go, żeby został. Ale
jak klub dostanie naprawdę dobrą propozycję, albo gdy Brożek się uprze
to niestety trzeba będzie sprzedać.

Klucz to sam Brożek. Wiem, ze zachód kusi pieniędzmi, ale te różnice są
coraz mniejsze (do pierwszej ligi europejskiej Brożek przecież nie
trafi), a casus Matusiaka czy Żurawskiego (i paru innych) skutecznie
odstrasza. Zaczynam myśleć, że Brożek nie zdecyduje się na ryzyko wyjazdu
gdzieś, gdzie musiałby harować jak każdy, a może nawet więcej, gdzie nie
byłby żadną gwiazdą, gdzie nikt by go nie znał, a każdy by wymagał...


Klub chce zrezygnować z Dudu i Matusiaka, Łobodziński w średniej
formie...
Co do Matusiaka to zgoda. Była próba, ale nieudana. Natomiast szkoda

Dudu. Nie wiem na jakie on liczy pieniądze, ale uważam, że warto
byłoby zastanowić się nad przedłużeniem kontraktu z nim i
wypożyczeniem go. W każdym razie bardzo jestem ciekawy, czy po
epizodzie w Wiśle uda mu się załapać gdzieś w Polsce/Europie.

I wnioski, i pytania mamy takie same :-)


Oraz w to, że będą na tę robotę pieniądze :-)
Podobno mają być. Parę milionów euro. Pytanie jak to jest liczone - czy

razem z pieniędzmi za Dudkę i Brożka :)?

Plus oszczędności na Matusiaku. Bo jak mawiał król Esterad: mieć dwieście
tysięcy i nie mieć dwustu tysięcy to razem czterysta tysięcy :-)





Andy

Posted: 13 Maj 2008 22:01:27



Wystarczy na pół sezonu, na drugie pół - z ławki w trudnych momentach, a
w w międzyczasie podszkoli młodych. Przy dobrych zakupach taka obrona
(jak z tymi wymieninymi już) może zafunkcjonować i na walkę o puchary
może wystarczyć. Na same puchary już oczywiście nie.
Aha - Intertoto to też puchar.

O ile mi wiadomo, to po Lechu w Intertoto juz nikt nigdy nie zagra, ze
zapozycze sobie fraze od Twojego slynnego krajana ;)








UGI

Posted: 14 Maj 2008 10:20:26





Dudek podobno będzie wolny :-)

I będzie mozna skansen w Zabrzu otworzyc.


Wystarczy na pół sezonu, na drugie pół - z ławki w trudnych momentach, a
w w międzyczasie podszkoli młodych.

Juz widze Hajte poslusznie siedzacego na lawce. To nie tego typu pilkarz.


No, patrz - a mnie Bajic przekonał na tyle, ze zostawiłbym go dla
umiejętności, a nie dla zasady.

Ok, powiedzmy ze jest mlody a jedna runda to za mało by sprawiedliwie go
ocenić.

Jak dla mnie - ma spory potencjał.

IMO jedyny dobry wystep zaliczyl w Sosnowcu. Inne nie rzucily mi sie w oczy.
In minus oczywiscie derby, żenująca postawa + czerwona kartka.

Zobaczymy w nowym sezonie - Bajic, jeśli zostanie, przepracuje z zespołem
caly cykl przygotowań i wtedy będzie widać, czy coś z niego na
zabrzańskich hałdach wyrośnie :-)

Wedlug mnie on i nie jest na tyle dobry w defensywie by byc drugim
Sobolewskim i nie jest na tyle dobry w ofensywie by byc drugim Brzęczkiem.


Kogoś trzeba sprowadzic, chociaz dla samej konkurencji, bo Gierczak i
Moskal takową nie są.

Ależ są - dla Dańca na przykład :-)

:-)





Andy

Posted: 14 Maj 2008 10:44:06



Wystarczy na pół sezonu, na drugie pół - z ławki w trudnych momentach, a
w w międzyczasie podszkoli młodych.

Juz widze Hajte poslusznie siedzacego na lawce. To nie tego typu pilkarz.

Podobnie rok temu mowilo sie o Reissie. I co prawda proces uswiadamiania mu,
ze jak jest w slabej formie, to powinien siedziec na lawce nie przebiegl
zupelnie bezbolesnie (byly niepotrzebne wywiady Reissa w mediach, w ktorych
sie uzalal nad swoja sytuacja), ale jednak ostatecznie chyba sie pogodzil,
ze dopoki bedzie slaby, to nie bedzie gral.






UGI

Posted: 14 Maj 2008 10:53:36





Podobnie rok temu mowilo sie o Reissie.

Ja mimo wszystko nie zestawialbym Reissa z Hajtą. Znaczy sie pod wzgledem
charakteru i przyjmowania do świadomości pewnych faktów.




Andy

Posted: 14 Maj 2008 11:46:27



Na marginesie wyraze zadowolenie, ze w wypadku gdy Legia Warszawa wylosuje
w Pucharze UEFA druzyne z Bialorusi (na co sa realne szanse), to my
pojedziemy na Bialorus przed nimi, a nie po nich :).

Po wczorajszym dniu nawet najmniej kumate jednostki powinny zrozumiec
wlasciwe przeslanie tego zdania ;).






yamma

Posted: 14 Maj 2008 12:10:01



Na marginesie wyraze zadowolenie, ze w wypadku gdy Legia Warszawa
wylosuje w Pucharze UEFA druzyne z Bialorusi (na co sa realne
szanse), to my pojedziemy na Bialorus przed nimi, a nie po nich :).

Po wczorajszym dniu nawet najmniej kumate jednostki powinny zrozumiec
wlasciwe przeslanie tego zdania ;).

Legia nie będzie organizować wyjazdów na mecze pucharowe. A mam ogromne
wątpliwości, czy SKLW będzie w stanie zorgranizować wizy dla kibiców bez
błogosławieństwa klubu.
No chyba, że pan Koźmiński znowu się postara i załatwi co trzeba przez PZPN.
;-)





Andy

Posted: 14 Maj 2008 12:51:24



Po wczorajszym dniu nawet najmniej kumate jednostki powinny zrozumiec
wlasciwe przeslanie tego zdania ;).

Legia nie będzie organizować wyjazdów na mecze pucharowe. A mam ogromne
wątpliwości, czy SKLW będzie w stanie zorgranizować wizy dla kibiców bez
błogosławieństwa klubu.

Wizy? Z tym zdaje sie klub nie bedzie mial nic wspolnego, przeciez polski
obywatel moze wystapic o wize turystyczne (o taka beda wystepowac kibice
Lecha) na wjazd na Bialorus czy do innego panstwa i jesli nie bedzie
problemow formalnych to powinien takowa dostac. Zgoda prezesa klubu nie jest
wymagana. Wiekszy problem legionisci moga miec z biletami na sam mecz.






tees

Posted: 14 Maj 2008 13:49:47



Wizy? Z tym zdaje sie klub nie bedzie mial nic wspolnego, przeciez polski
obywatel moze wystapic o wize turystyczne (o taka beda wystepowac kibice
Lecha) na wjazd na Bialorus czy do innego panstwa i jesli nie bedzie
problemow formalnych to powinien takowa dostac. Zgoda prezesa klubu nie jest
wymagana. Wiekszy problem legionisci moga miec z biletami na sam mecz.

Pomijając już samą sprawę wiz co do których masz rację oczywiście,
sądzisz, że kibice Legii będą ryzykowali "ostrzejsze" spotkanie z OMONem
Łukaszenki? To jednak trochę inna kategoria, niż "nasza" policja.

pzdrw
tees




. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Doładuj konto GSM - Torrent - p2p - pizza dzierżoniów - japan phone card - garaże - Egipt wakacje - jastrzębia góra