sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2008 / kolejka 01 - pozostałe mecze
<< . 1 . 2 . 3 .
Autor Wiadomość
Andrzej Bogacki

Posted: 11 Sier 2010 11:39:28







Podobny manewr chyba Cupiał chciał zastosować, ale przeszkodził punkt
kontraktu określający funkcję jako "trener pierwszego zespołu".

Ale jak rozumiem w I zespole moze grac dowolny piłkarz z danegu klubu??
Co za tym idzie mozna "wewnętrznie" uzgodnić że nasz pierwszy zespół od
dziś gra w B klasie a "rezerwy" grają w Ekstraklasie.


Kiedy to właśnie o nazwę chodziło, a nie o skład osobowy.

No własnie, chodziło o to, ze ma trenowac I zespół. Ale to klub ustala kto
gra w I zespole ;) No i mogli sobie ustalic, że w I zespole bedzą grali
juniorzy. A w II zespole gralaby cała ekipa ekstraklasowa i trenowałby ją
inny treneiro. Na dowod, że to klub ustala gdzie gra dany zawodnik mamy
przyklady z Zabrza (Strak, Gorawski, Karwan) czy z Bełchatowa (Nowak??) i
jeszcze przeciez wiele innych, Mowiac wprost - klub pomiedzy I i II druzyną
moze zawodników podmieniac dowolnie, pytanie tylko czy jest gdzies zapis, że
w Ekstraklasie musi grac tzw I druzyna??






Cavallino

Posted: 11 Sier 2010 11:47:15







Podobny manewr chyba Cupiał chciał zastosować, ale przeszkodził punkt
kontraktu określający funkcję jako "trener pierwszego zespołu".

Ale jak rozumiem w I zespole moze grac dowolny piłkarz z danegu klubu??
Co za tym idzie mozna "wewnętrznie" uzgodnić że nasz pierwszy zespół od
dziś gra w B klasie a "rezerwy" grają w Ekstraklasie.


Kiedy to właśnie o nazwę chodziło, a nie o skład osobowy.

No własnie, chodziło o to, ze ma trenowac I zespół. Ale to klub ustala kto
gra w I zespole ;) No i mogli sobie ustalic, że w I zespole bedzą grali
juniorzy. A w II zespole gralaby cała ekipa ekstraklasowa i trenowałby ją
inny treneiro.

Oczywiście.
Tylko że II zespół nie może grać wyżej niż w II lidze i najpierw musi do
niej awansować.
Wymienić drużyn nie idzie.

tylko czy jest gdzies zapis, że w Ekstraklasie musi grac tzw I druzyna??

Nie musi, można wycofać i zaczynać od 5 ligi.
Ale drugiej drużynie w Ekstraklasie grać nie wolno, a nawet jakby było
wolno, to najpierw musiałaby do niej awansować.





AJK

Posted: 2 Sier 2011 08:59:08



Tradycyjnie - subiektywne uzupełnienie kolejki ligowej. Dla porządku,
dla zabawy i żeby każdy zespół Ekstraklasy miał swoje miejsce w
grupowych rozmowach.


ŁKS - Lech Poznań 0:5

Mecz bez historii i z piętnastominutowymi nadziejami ŁKS-u. Po
kwadransie się skończyło i szkoda, że mecz nie skończył się po pół
godzinie, bo pozostałe 60 minut meczu plus 15 minut przerwy było nudne
jak łódzki rycerzyk z flagą (stał, machał, i zastanawiał się, co tu
właściwe robi - mógłby pójść na pizzę na przykład...). Po meczu nie
wiadomo jeszcze, jak mocny jest Lech, ale już chyba wiadomo, że ŁKS za
mocny nie jest. Nawet jeśli grał bez Mięciela i Koseckiego. Choć z tej
drużyny coś jeszcze może być. Tylko, na litość boską, nie przy tym
trenerze, naprawdę...


Polonia Warszawa - Lechia Gdańsk 1:0

Działo się. Lechia grała tak, jak przez dwa ostatnie sezony, Surma
oszalał (bo inaczej sobie tych dwóch jego zagrań nie potrafię
wytłumaczyć), Traore jeszcze nie był pewny, czy się obrażać
konsekwentnie, czy jednak sobie trochę pograć. Za to przyjemnie się
patrzyło na Polonię - taka wesolutka piłka, dająca nadzieję na
przyszłość. Niech no się tylko Jeż zgra z Bruno, Wszołek z Sikorskim
itd. i może być jeszcze ciekawiej. Bardzo dobry mecz Baszczyńskiego,
postawę Wszołka (i Możdżenia z meczu Lecha) dedykuję władzom Wisły,
które właśnie definitywnie pozbyły się Rado, za pół roku pewnie pozbędą
się Burligi, a za rok Bruda. Kokoszka też złośliwie nie chciał
popełniać błędów, a po drugiej stronie bardzo fajnie wprowadził się do
drużyny Machaj. Za to Dawidowskiego powinno się wreszcie wyprowadzić.


Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 2:1

Nuda i fuks. I Kosowski. I dreszczowiec na koniec. Ale nudy więcej. Ruch
wyglądał prawie tak samo jak w zeszłym sezonie i grał prawie tak samo,
a GKS wyglądał inaczej, ale również grał tak samo. W pewnym momencie po
prostu przysnąłem. Na 3 minuty, ale jednak.


Cracovia - Korona Kielce 1:2

Śmierć frajerom. Z drugiej strony, można uwierzyć, że dla Cracovii każde
prowadzenie jest wciąż ciężkim szokiem i w zderzeniu z takim faktem
mogą im opaść ręce, nogi i poziom cukru. Brawa dla Korony - drużyna nie
dość, że cienka wiosną, to jeszcze teraz poważnie osłabiona, a tu
zagrała z taką ambicją, że daj Boże zdrowie. I na ambicji wygrała.
Ojrzyński zbiera sobie u mnie plusy za postawę ogólną, Zieliński w
końcówce zagrał jak profesor, Niedzielan, niestety, nadal przejawia
objawy przedawkowania adrenaliny, a WSTK poleciała tylko dwa razy, czym
byłem mile zaskoczony. Niemile zaskoczony byłem koncertem, jaki mi pod
oknami urządziło w środku nocy paru solidnie napitych kibiców Cracovii.
Śpiewali radośnie przez pół godziny. W południe - wracając -
powtórzyli. Albo nie byli na meczu, albo wciąż jeszcze świętują XXX
kolejkę poprzedniego sezonu. Tylko czemu tak fałszowali?


Widzew Łódź - Wisła Kraków 1:1

Niestety, Wisła ma wytłumaczenie: "Gramy z Liteksem, Liga Mistrzów,
blablabla". Trudno, wyżyję się następnym razem, bo wymówka jest jednak
trudnopodważalna. Tym razem więc nic o Wiśle. Widzew grał jak za
Michniewicza, a może nawet lepiej, bo za Michniewicza Oziębała biegał
bez sensu w przód i w tył (ale głównie w przód), a teraz był z niego
pożytek. Z Dżalamidze też - póki miał siły, Grzelczak słabiej, a ile
jest wart Madera, było widać gdy zszedł i środkiem obrony musiał się
zająć samotny Bieniuk. Broź i Budka więcej niż dobrze, Dudu bardzo
dobrze. Nowy trener... nie wiem, co o nim myśleć. Poczekamy, zobaczymy,
co zwojuje.


Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław 1:1

A mnie się podobało. Było szybko, było zadziornie, były sytuacje, była
gromada młodych, która plamy nie dała (Skorupski, Milik, Olkowski), był
Voskamp z wejściem smoka i Wasiluk, który potrafił odebrać piłkę
czystym wślizgiem. Oraz emocje do samego końca. Jeśli liga miałaby
wyglądać tak jak ten mecz, to OK, mogę się łaskawie zgodzić. Tak, nie
mam wielkich wymagań.


Bramka kolejki
Nominowani:
Bruno - gol na 1:0 w meczu Polonia Warszawa - Lechia Gdańsk
Artiom Rudiew - gol na 1:0 w meczu ŁKS - Lech Poznań
Semir Stlić - gol na 0:3 w meczu ŁKS - Lech Poznań
Michał Zieliński - gol na 1:2 w meczu Cracovia - Korona Kielce.
Michał Żewłakow - gol na 1:1 w meczu Ruch Chorzów - GKS Bełchatów

Wygrywa...
Bruno
Oklaski.


Co poza tym?...
Poza tym wszyscy przygotowują się, trenują, sparingują i wymieniają
zawodników (między sobą wymieniają także). Trzecioligowa Limanovia
poinformowała, że negocjuje z Cleberem (kłania się "strategiczne
usytuowanie" firmy Szubryt, która jest sponsorem Limanovii i sponsorem
(no, "partnerem") Wisły. Czy coś wyjdzie z tych negocjacji - nie
wiadomo. Jeszcze niedawno Cleber był przecież przymierzany do
Niecieczy. Ech, piłka to prawdziwy nałóg :-)

O dyskwalifikacjach dla graczy Cracovii za mecz z Zagłębiem już donosiły
media. Tomasz Wacek dostał pół roku w zawieszeniu na 3, Moskała i Bania
pół roku bez zawieszenia, Bojarski, Olszewski po dziewięć miesięcy,
podobnie jak Mierzejewski, z usług którego "Pasy" zrezygnowały w
ostatniej chwili czyli dzień przed ogłoszeniem związkowego wyroku.
Mierzejewski ma obrońców (w przeciwnieństwie do reprezentacji, ktora
nie ma), więc chyba może mieć wyrok w nosie, Bojarski związał się z
Orłem Balin, a teraz prosimy na estradę trio Ojciec-Wuj-i-Stryjo, które
wytłumaczy wszystkim, czemu Mierzejewski powinien być potraktowany
łagodniej (czytaj: nie ukarany, ale nagrodzony występem w kadrze), a w
ogóle to wszyscy handlowali, a PZPN chodzi na pasku tudzież w interesie
wiadomych sił :-)

Dwóch Senegalczyków przenosi się z Krakowa do Kazimierzy Wielkiej - mowa
o Pape Drame i Karamo Sane (obaj dawniej grali w Borku i Wróblowiance).
Trzecim zawodnikiem z Senegalu w barwach IV-ligowej Sparty ma być
niejaki Fall. Strona klubowa nie podaje imienia, ale chyba nie chodzi o
Mouhamadou Falla, który w zeszłym roku miał już-zaraz zostać graczem
Legii? W każym razie Kazimierza Wielka zyskuje na atrakcyjności :-)

Puchar Wójta Gminy Liszki zdobył IV ligowy Lotnik Kryspinów, a Puchar
Starosty Powiatu Krakowskiego wywalczyła Jutrzenka Giebułtów. Do III
rundy Pucharu Polski na szczeblu podokręgu krakowskiego awansowały
Grębałowianka (11:1 z Partyzantem Dojazdów), Podgórze Kraków (4:1 z
Clepardią), Prądniczanka (6:2 z Węgrzcami), Nadwiślan, Polonia i Pogoń
Skotniki. Mecz oldbojów Wisły z Proszowianką został przełożony, bo
boisko nie nadawało się do gry. Nie wiadomo jeszcze, kiedy ten mecz
zostanie rozegrany, ale warto czuwać i sprawdzać, bo Proszowice nie są
daleko, a w drużynie oldbojów Wisły grają m.in. Marek Kusto, Kazimierz
Kmiecik, Kazimierz Węgrzyn, Marcin Jałocha, Stan Valckx, Mirosław
Szymkowiak, Cleber, Janusz Nawrocki, Artur Łaciak i Krzysztof Szopa. Na
mistrza nie pójdą, ale ćwierćfinał rozgrywek (centralnych ;-)) wydaje
się być w zasięgu.




Cavallino

Posted: 2 Sier 2011 12:21:53




Bardzo dobry mecz Baszczyńskiego,

Mało powiedziane, co prawda nie oglądałem całego meczu, ale Traore przy nim
nie istniał.

Widzew Łódź - Wisła Kraków 1:1

Niestety, Wisła ma wytłumaczenie: "Gramy z Liteksem, Liga Mistrzów,
blablabla". Trudno, wyżyję się następnym razem, bo wymówka jest jednak
trudnopodważalna.

Lech miał trudnopodważalne wymówki przez większość zeszłego sezonu - jak to
się skończyło to chyba nie muszę przypominać?





sosik

Posted: 2 Sier 2011 14:51:17



[ciach]
Cracovia - Korona Kielce 1:2

Śmierć frajerom. Z drugiej strony, można uwierzyć, że dla Cracovii każde
prowadzenie jest wciąż ciężkim szokiem i w zderzeniu z takim faktem
mogą im opaść ręce, nogi i poziom cukru. Brawa dla Korony - drużyna nie
dość, że cienka wiosną, to jeszcze teraz poważnie osłabiona, a tu
zagrała z taką ambicją, że daj Boże zdrowie. I na ambicji wygrała.
Ojrzyński zbiera sobie u mnie plusy za postawę ogólną, Zieliński w
końcówce zagrał jak profesor, Niedzielan, niestety, nadal przejawia
objawy przedawkowania adrenaliny, a WSTK poleciała tylko dwa razy, czym
byłem mile zaskoczony. Niemile zaskoczony byłem koncertem, jaki mi pod
oknami urządziło w środku nocy paru solidnie napitych kibiców Cracovii.
Śpiewali radośnie przez pół godziny. W południe - wracając -
powtórzyli. Albo nie byli na meczu, albo wciąż jeszcze świętują XXX
kolejkę poprzedniego sezonu. Tylko czemu tak fałszowali?


Akurat miałem przyjemność być na tym meczu i WSTK to poleciało, ale żeby
było śmieszniej to z sektora kibiców Korony.
Dlatego też byłem w szoku, że w końcu się udało bez tego.


sosik




AJK

Posted: 2 Sier 2011 15:43:15



02-08-2011, 16:51, sosik napisał:

[ciach]
Cracovia - Korona Kielce 1:2

Śmierć frajerom. Z drugiej strony, można uwierzyć, że dla Cracovii
każde prowadzenie jest wciąż ciężkim szokiem i w zderzeniu z takim
faktem mogą im opaść ręce, nogi i poziom cukru. Brawa dla Korony -
drużyna nie dość, że cienka wiosną, to jeszcze teraz poważnie
osłabiona, a tu zagrała z taką ambicją, że daj Boże zdrowie. I na
ambicji wygrała. Ojrzyński zbiera sobie u mnie plusy za postawę
ogólną, Zieliński w końcówce zagrał jak profesor, Niedzielan,
niestety, nadal przejawia objawy przedawkowania adrenaliny, a WSTK
poleciała tylko dwa razy, czym byłem mile zaskoczony. Niemile
zaskoczony byłem koncertem, jaki mi pod oknami urządziło w środku
nocy paru solidnie napitych kibiców Cracovii. Śpiewali radośnie
przez pół godziny. W południe - wracając - powtórzyli. Albo nie byli
na meczu, albo wciąż jeszcze świętują XXX kolejkę poprzedniego
sezonu. Tylko czemu tak fałszowali?


Akurat miałem przyjemność być na tym meczu i WSTK to poleciało, ale
żeby było śmieszniej to z sektora kibiców Korony.
Dlatego też byłem w szoku, że w końcu się udało bez tego.

Uroki TV - nie widać źródła okrzyków, słychac tylko, że są. Ale idzie ku
lepszemu. Ale i tak idzie ku lepszemu. Zdaję sobie sprawę, że to był
"mecz przyjaźni" oraz że to "iście" w każdej chwili może zmienić
kierunek (ze dwie porażki jeszcze i różnie może być z humorami), ale na
razie jednak idzie ku lepszemu.

Tylko dlaczego "iście odwrotne" musi łazić pod moim oknem? :-)





Andrzej Zbierzchowski

Posted: 3 Sier 2011 12:49:46



Michał Żewłakow - gol na 1:1 w meczu Ruch Chorzów - GKS Bełchatów

Wygrywa...
Bruno
Oklaski.

Michał to sobie w tej kolejce nie pograł za bardzo. Nie miał czasu.
Pływał...



AJK

Posted: 3 Sier 2011 12:53:39



03-08-2011, 14:49, Andrzej Zbierzchowski napisał:

Michał Żewłakow - gol na 1:1 w meczu Ruch Chorzów - GKS Bełchatów

Wygrywa...
Bruno
Oklaski.

Michał to sobie w tej kolejce nie pograł za bardzo. Nie miał czasu.
Pływał...

On, nooooo... :-)




yamma

Posted: 3 Sier 2011 19:46:45



Michał Żewłakow - gol na 1:1 w meczu Ruch Chorzów - GKS Bełchatów

Wygrywa...
Bruno
Oklaski.

Michał to sobie w tej kolejce nie pograł za bardzo. Nie miał czasu.
Pływał...

Raczej na kiblu siedział. ;-)
yamma





<< . 1 . 2 . 3 .
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
OSHO, Scott Adams - Torrent - p2p - Miasta Skandynawii - Motywacja - Cegły elewacyjne - Egipt wakacje - sedacja