| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Nurkowanie 2009 / cd |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| in for
|
Posted: 11 Wrz 2009 07:29:52 Szczegóły:
http://www.shark.net.pl Kolejna informacja z Dahab, od Agaty Bogusz: "Już po zawodach. Udało mi się zrobić dwa rekordy bez płetw 36 m i free immersion 51 m. W monopłetwie dostałam żółtą kartkę, bo zawróciłam na 49 m, a zadeklarowałam 53, więc ten rekord nie został uznany. Spróbuję jeszcze raz pod koniec września oficjalnie pobić i ten rekord, może nawet więcej niż 50 m. Mateusz Malina pobił 3 rekordy Polski: 80 m w monopłetwie, 80 m - free immersion i 70 m bez płetw." i. |
|
|
Posted: 17 Lip 2010 06:30:09 latach w naszym nurkowaniu. moich kursach po .... . Prawda jest taka: tej=20 i z=20 nie=20 =20 na=20 by=20 =20 o=20 mu do=20 j chory=20 ejesz do niego i=20 pozdrawiam 604 0604 28 http://www.nurkowanie.nekton.com.pl "Prawda jest taka: w owym czasie monopol na szkolenie na rebach miała wiadoma szkoła. W tej chwili z instruktorów z tej szkoły NIE MA JUŻ CHYBA ANI JEDNEGO, a i z wychowanków - wielu już nie ma wśród nas. Przy takiej liczbie to nie jest przypadek, tylko prawidłowość." Wychowankiem tej szkoły jest Marek Macner, gość który nie rozumiał jak działa pochłaniacz CO2. Twój IT też nie rozumie jak to działa w stopniu nadającym się do dyskusji ze mną. Szkoła mająca początki w Abbys, istnieje. W Częstochowie żebyś wiedział kto tam się wyszkolił, takich nie ma szkoła Żabierka. Częściowym skutkiem odległym były dyskusje super "guru" ze mną, ludzie orientowali się że najgłośniejszy mało umie. Przedstawiciele szkoły z Bełdan znali słabo SCR CMF, Żabierek też słabo, efekty w jakim zakresie widać w artykule o pochłaniaczach. Reguły tam zastosowane to przeniesienie z SCR CMF. Mało osób rozumie SCR CVR, Twój IT już tego nie ogarniał. Rodziny SCR CMR cywilbanda nie zna w Polsce, znali tą rodzinę ludzie z AMW. Wyjątkiem byłem ja, mogłem pójść krok dalej bo wiedziałem jak działają przetworniki AD, zwłaszcza napięcie częstotliwość z równoważeniem ładunku. To daje doskonałą analogię dla ACSC i DCSC w opisie modelu matematycznego. Zrobienie stałego ppO2 nie było trudne, byłem w kontakcie z konstruktorem z Interspiro. Wiedziałem jaką drogą poszli w nowym opracowaniu realizowanym w 2005r. Nie mogli osiągnąć tak wysokiego ppO2 pod powierzchnią. Niedawny krok to mocne uproszczenie struktury przy zachowaniu większości zalet pierwszego zgłoszenia (P-386700). Jak pokazało ostatnio postawione zadanie, ludzi którzy umieją to policzyć nie ma. Nie ważne ile kwitów mają na szkolenia. Dlatego mówienie o monopolu na coś, to bujda na resorach, w tym samym czasie już byłem dużo bardziej zaawansowany. Owszem to "wkurwia do białości" ludków z "IANTD Żabierek" że to nie on, ale to ja robię coś ponad szkolenie kursantów. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 17 Lip 2010 11:36:07 Kiedy dokończyliście tę sprawę? O ile wiem, prób było kilka(publicznych) i za
każdym razem miałeś a to awarię auta, a to choróbkę a to malowanie podłogi... Jak chcesz ustalać na nowo warunki, to się nie uda. Zostały ustalone w temacie "szybkie liczenie ciśnień cząstkowych" dział technika FN. Nie zamierzam odstępować od tych ustaleń. Zobaczysz że na tych ustaleniach Twój "guru" się zesra, bluzgać może, to umie On i jego przedstawiciele. Sekundant czeka już dłuższy czas. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 17 Lip 2010 13:24:50 A więc rozważmy przypadek do którego pije smok:
Ciśnienie na powierzchni 0.4 bara. Na 12m na tlenie ciśnienie 1.6bara. Nurek wykonuje CAŁY przystanek na owych 12m. W tym czasie gaz rozpuszczony z tkanek jest usuwany tak samo szybko jak na każdej innej głębokości. Ciśnienie gazu obojętnego w mieszaninie oddechowej jest zero, a więc gradient ciśnień jest zależny WYŁĄCZNIE od ciśnienia gazu rozpuszczonego w poszczególnych tkankach. No widzisz masz kłopot, podczas NurTech 2010 rozmawiałem z Siermontowskim. Poboczem było ile to inertu jest odsycane po przejściu przez płuca. U osoby otyłej sprawnej lub szczupłej o słabej sprawności. Rozmawiałem też z Tobą o tym. W małych nasyceniach tkanek nie będzie tak dobrze, gdy zmniejszymy ciśnienie nasycenie wzrośnie wzrośnie też transport inertu. Zapomniałeś że są też dolne ograniczenia. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 19 Lip 2010 06:40:38 Sam napierdzielałem się z demolantem Jak widzisz jesteś nadał tak samo głupi jak kiedyś, też się czepiasz bez powodu jak "paróweczka". pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 25 Lip 2010 20:14:06 http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=207&p=737#p737 pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 15 Sier 2010 09:24:44 "A mnie rozwaliły handsety" Tak głupawy poziom dyskusji jest na DiW. Na NurTech 2010 byli przedstawiciele PRS, którzy zajmują się certyfikacją sprzętu nurkowego. Też z laboratorium AMW. Jacku Biernacki ja piszę e-maila i dostaję za darmo http://www.rebreathers.pl/forum/download.php?id=2 Nie należysz do tej nielicznej klasy (kasty). To przepaść informacyjna w porównaniu do DiW (cukrownia). pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 15 Sier 2010 11:41:32 "A mnie rozwaliły handsety" Tak głupawy poziom dyskusji jest na DiW. Na NurTech 2010 byli przedstawiciele PRS, którzy zajmują się certyfikacją sprzętu nurkowego. Też z laboratorium AMW. Jacku Biernacki ja piszę e-maila i dostaję za darmo http://www.rebreathers.pl/forum/download.php?id=2 Nie należysz do tej nielicznej klasy (kasty). Fajnie, że cośtam dostałeś. I jak? Pływasz dzięki temu? Ile nurkowań, jakie? Wiesz, że to forum nurkowe a nie "przechwalających się przemądrzalców"? Ten tekst był do ciebie: http://tinyurl.com/3yr9jvx ? To przepaść informacyjna w porównaniu do DiW (cukrownia).
pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 15 Sier 2010 13:59:32 Wiesz, że to forum nurkowe a nie "przechwalających się przemądrzalców"? Ten
tekst był do ciebie: http://tinyurl.com/3yr9jvx ? Od pewnego czasu nie zaglądałem na forum Fizyka, ostatni wpis to 18 luty. Możesz udowodnić że to nie dotyczy Jacka Biernackiego, człeka głupiego, prymitywnego oszczercę, posługującego się kłamstwem jako metodą dyskusji. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 15 Sier 2010 15:02:16 Wiesz, że to forum nurkowe a nie "przechwalających się przemądrzalców"? Ten tekst był do ciebie: http://tinyurl.com/3yr9jvx ?
Od pewnego czasu nie zaglądałem na forum Fizyka, ostatni wpis to 18 luty. Możesz udowodnić że to nie dotyczy Jacka Biernackiego, człeka głupiego, prymitywnego oszczercę, posługującego się kłamstwem jako metodą dyskusji. Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem przepływu, potem z zaproszeniem przez AW na nurkowanie, teraz z Draeger... Takie "drobiazgi" jak nałganie z wizurą na Zatoce czy Białym, którą opisywałeś nie nurkując, nie wspomnę. Młodzi nie wiedzą - stosujesz moskiewską metodę propagandy: jako podstawa, zarzucać własne cechy swojemu rozmówcy. Bardzo utrudnia to odróżnienie. |
|
|
Posted: 15 Sier 2010 16:23:46 Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem
przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. potem z zaproszeniem przez AW na nurkowanie,
Owszem zapraszał do domu wariatów i na nurkowanie "przyjedź pokaż co umiesz" Olałem takie zaproszenie, gościa który ma problemy ze zrozumieniem SCR. Natomiast zasraniec Jacek Biernacki wypomina, to za co przeprosiłem. To skurwysyństwo przedniego gatunku, wypominać to za co było szybko przepraszane. teraz z Draeger...
Pięknie się czepiałeś że posługuję się taką pisownią, musiałem pokazać że http://www.draeger.com istnieje nie pamiętasz ? Takie "drobiazgi" jak nałganie z wizurą na Zatoce czy Białym,
Wizurę nad Białym Jacek Biernacki dopisuje do życiorysy. Młodzi nie wiedzą - stosujesz
moskiewską metodę propagandy: jako podstawa, zarzucać własne cechy swojemu rozmówcy. Bardzo utrudnia to odróżnienie. Sam w poprzednim wpisie poniżałeś, celowo piszesz moje (i nie tylko) imię i nazwisko z małej litery, zmieniałeś mój nagłówek, kłamiesz mieszasz celowo fakty. Dobra UBecka szkoła. Potem ratunku męczą. Tylko mały drobiazg, jak zachowujesz się źle wobec innych, to nie oczekuj miłosierdzia. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 15 Sier 2010 17:32:09 Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. potem z zaproszeniem przez AW na nurkowanie, Owszem zapraszał do domu wariatów i na nurkowanie "przyjedź pokaż co umiesz" Olałem takie zaproszenie, gościa który ma problemy ze zrozumieniem SCR. Nie chodziło czy olałeś, czy nie a o fakt zaproszenia. Natomiast zasraniec Jacek Biernacki wypomina, to za co przeprosiłem.
To skurwysyństwo przedniego gatunku, wypominać to za co było szybko przepraszan e.
Nie wypominam, tylko przypominam jak łgałeś. Przeprosiny przyjąłem, ale łżesz dalej... teraz z Draeger...
Pięknie się czepiałeś że posługuję się taką pisownią, musiałem pokazać że http://www.draeger.com istnieje nie pamiętasz ? Nie, nie przypominam sobie. Jak mi coś zarzucasz, podlinkuj. Proste? Ja nie jestem w stanie podlinkować, czegoś, czego nie napisałem. Takie "drobiazgi" jak nałganie z wizurą na Zatoce czy Białym,
Wizurę nad Białym Jacek Biernacki dopisuje do życiorysy. Dopisuję? Nie napisałeś 02-08: "Pod termokliną widoczność jest 7-8m, termoklina słabiutko" , mimo, że nie nurkowałeś? http://tinyurl.com/39hmm2f KŁAMCA! Młodzi nie wiedzą - stosujesz
moskiewską metodę propagandy: jako podstawa, zarzucać własne cechy swojemu rozmówcy. Bardzo utrudnia to odróżnienie.
Sam w poprzednim wpisie poniżałeś, celowo piszesz moje (i nie tylko) imię i nazwisko z małej litery, zmieniałeś mój nagłówek, kłamiesz mieszasz celowo fakt y.
Dobra UBecka szkoła. Potem ratunku męczą. Tylko mały drobiazg, jak zachowujesz się źle wobec innych, to nie oczekuj miłosierdzia. Kpisz? Teraz będziesz grał z kurzątkowskim męczennika? |
|
|
Posted: 16 Sier 2010 07:07:53 Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem
przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. Jest na początku Twojego wpisu coś o ogranicznikach przepływu które są istnieją czy przepraszasz za oszczerstwo ? NIE, pomijasz milczeniem. teraz z Draeger...
Pięknie się czepiałeś że posługuję się taką pisownią, musiałem pokazać że http://www.draeger.com istnieje nie pamiętasz ? Nie, nie przypominam sobie. Jak mi coś zarzucasz, podlinkuj. Proste? Ja nie jestem w stanie podlinkować, czegoś, czego nie napisałem. Czepiałeś się i bluzgasz, zamiast sprawdzić. Czy nie panujesz nad sraczką emocjonalną jaką produkujesz. Wiemy że nie możesz jak na paranoika przystało. Takie "drobiazgi" jak nałganie z wizurą na Zatoce czy Białym,
Wizurę nad Białym Jacek Biernacki dopisuje do życiorysy. Dopisuję? Nie napisałeś 02-08: "Pod termokliną widoczność jest 7-8m, termoklina słabiutko" , mimo, że nie nurkowałeś? http://tinyurl.com/39hmm2f KŁAMCA! Opis sytuacji w bazie z relacji Jacka Kurządkowskiego, pozostałe informacje również prawdziwe. Tu masz następną relację. "1.Wizura w CS: W ten weekend nurkowałem w bazie CS. W niedziele na platformie na 12 metrach wizura przekraczała 7 metrów. Płynęliśmy od strony wschodniej przede mną był nurek. Jego odległość do platformy wynosiła ok. 80 cm do metra, ja byłem za nim w podobnej odległości. Przyjmijmy, że łącznie była to odległość 2 metrów (już zaokrąglając w dół). Z tej odległości widziałem w świetle zastanym przeciwległą krawędź platformy. W sumie daje to odległość min. 6 metrów. Dodam, że byliśmy od strony północnej, gdzie platforma jest zacieniona i zaciemniona banerem wiszącym na niej. Później, kiedy włączyliśmy latarki i patrzyliśmy po tej samej linii od strony zachodniej widzieliśmy bez problemu wbity palik – łączna odległość to ok. 8 metrów. Widoczność na 10 metrach w okolicach łodzi wynosiła ok. 5 metrów. Przyjrzyj się fotografii, którą wykonałeś. Łódka ma około 4 metrów długości (widać ją w całości na fotografii), silnik wystaje na ok. 20 centymetrów, aparat znajduje się około 60-70 centymetrów od silnika co daje łączną widoczność około 5 metrów. Przy okazji pytanie: po co robisz fotki takich obiektów jak ta łódka z silnikiem, jeśli na innych forach (wątkach) wyrażasz swoje niezadowolenie z zatapiania różnego rodzaju obiektów w akwenach? Jakiś tu widzę brak konsekwencji postępowania. Gorsza widoczność na mniejszych głębokościach jest powodowana głównie przez podnoszenie mułu przez mniej zaawansowanych nurków. Dla bardziej zaawansowanych to doskonała okazja do ćwiczenia różnych technik np. nawigacji. " Polecam też 5 punkt. Umiesz czytać ze zrozumieniem ? Młodzi nie wiedzą - stosujesz
moskiewską metodę propagandy: jako podstawa, zarzucać własne cechy swojemu rozmówcy. Bardzo utrudnia to odróżnienie. Sam w poprzednim wpisie poniżałeś, celowo piszesz moje (i nie tylko) imię i nazwisko z małej litery, zmieniałeś mój nagłówek, kłamiesz mieszasz celowo fakt y. Dobra UBecka szkoła. Potem ratunku męczą. Tylko mały drobiazg, jak zachowujesz się źle wobec innych, to nie oczekuj miłosierdzia. Kpisz? Teraz będziesz grał z kurzątkowskim męczennika? To przykład rzetelności Jacka Biernackiego. Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem
przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. Nakłamał i nie przeprosi, będzie kłamał dalej i tak robi cały czas, bo jest nikim. O obiegach zamkniętych nie może wiele powiedzieć, o dekompresji, o nurkowaniu na OC również, itd itp. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 16 Sier 2010 07:29:10 Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. Jest na początku Twojego wpisu coś o ogranicznikach przepływu które są istnieją czy przepraszasz za oszczerstwo ? NIE, pomijasz milczeniem. OBIECAŁEŚ JE MNIE, NIE DOTRZYMAŁEŚ SŁOWA. teraz z Draeger...
Pięknie się czepiałeś że posługuję się taką pisownią, musiałem pokazać że http://www.draeger.com istnieje nie pamiętasz ?
Nie, nie przypominam sobie. Jak mi coś zarzucasz, podlinkuj. Proste? Ja nie jestem w stanie podlinkować, czegoś, czego nie napisałem.
Czepiałeś się i bluzgasz, zamiast sprawdzić. Czy nie panujesz nad sraczką emocjonalną jaką produkujesz. Wiemy że nie możesz jak na paranoika przystało. NIE MOŻNA PODLINKOWAĆ/ZACYTOWAĆ NIE NAPISANEGO TEKSTU, IDIOTO!! Takie "drobiazgi" jak nałganie z wizurą na Zatoce czy Białym,
Wizurę nad Białym Jacek Biernacki dopisuje do życiorysy. Dopisuję? Nie napisałeś 02-08: "Pod termokliną widoczność jest 7-8m, termoklina słabiutko" , mimo, że nie nurkowałeś? http://tinyurl.com/39hmm2f KŁAMCA!
Opis sytuacji w bazie z relacji Jacka Kurządkowskiego, pozostałe informacje również prawdziwe. Tu masz następną relację. "1.Wizura w CS: CIACH TO NIE JEST TWÓJ TEKST. NIE NURKOWAŁEŚ A PODAJESZ WIZURĘ. KŁAMIESZ!! Umiesz czytać ze zrozumieniem ?
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html? group=pl.rec.nurkowanie&tid=1108281 Młodzi nie wiedzą - stosujesz moskiewską metodę propagandy: jako podstawa, zarzucać własne cechy swojemu rozmówcy. Bardzo utrudnia to odróżnienie. Sam w poprzednim wpisie poniżałeś, celowo piszesz moje (i nie tylko) imię i nazwisko z małej litery, zmieniałeś mój nagłówek, kłamiesz mieszasz
celowo fakt
y. Dobra UBecka szkoła. Potem ratunku męczą. Tylko mały drobiazg, jak zachowujesz się źle wobec innych, to nie oczekuj miłosierdzia.
Kpisz? Teraz będziesz grał z kurzątkowskim męczennika? To przykład rzetelności Jacka Biernackiego. Jak na razie, to ja ciebie łapię na kłamstwach. Najpierw z ogranicznikiem przepływu, Są 2 szt u Andrzeja Sali. AO do kończenia dekompresji również. Nakłamał i nie przeprosi, będzie kłamał dalej i tak robi cały czas, bo jest nikim. O obiegach zamkniętych nie może wiele powiedzieć, o dekompresji, o nurkowaniu na OC również, itd itp. - KOLEJNY RAZ PRZYPISUJESZ MI WŁASNE CECHY. - NIE NURKUJESZ, OPISUJESZ WIZURĘ = KŁAMIESZ! - OBIECUJESZ, NIE DOTRZYMUJESZ SŁOWA = KŁAMIESZ! - STWIERDZASZ ŻE COŚ NAPISAŁEM, NIE UMIESZ ZACYTOWAĆ = KŁAMIESZ! - PISZESZ, ŻE NIE NAPISAŁEŚ CZEGOŚ, CO NAPISAŁEŚ = KŁAMIESZ! - PISZESZ O PRZETACZANIU POWIETRZA, ZMIENIASZ NA TLEN = KŁAMIESZ! - PISZESZ, ŻE NIE MA ILORAZU PRZESYCEŃ NA TLENIE =4 A UMIESZ SAM POLICZYĆ PRAWDĘ = KŁAMIESZ! |
|
|
Posted: 16 Sier 2010 08:14:30 IDIOTO!!
TO NIE JEST TWÓJ TEKST. NIE NURKOWAŁEŚ A PODAJESZ WIZURĘ. KŁAMIESZ!!
- KOLEJNY RAZ PRZYPISUJESZ MI WŁASNE CECHY.
- NIE NURKUJESZ, OPISUJESZ WIZURĘ = KŁAMIESZ! - OBIECUJESZ, NIE DOTRZYMUJESZ SŁOWA = KŁAMIESZ! - STWIERDZASZ ŻE COŚ NAPISAŁEM, NIE UMIESZ ZACYTOWAĆ = KŁAMIESZ! - PISZESZ, ŻE NIE NAPISAŁEŚ CZEGOŚ, CO NAPISAŁEŚ = KŁAMIESZ! - PISZESZ O PRZETACZANIU POWIETRZA, ZMIENIASZ NA TLEN = KŁAMIESZ! - PISZESZ, ŻE NIE MA ILORAZU PRZESYCEŃ NA TLENIE =4 A UMIESZ SAM POLICZYĆ PRAWDĘ = KŁAMIESZ! To klasyczna metoda Jacka Biernackiego, teraz wykrzykuje swoje Problemy proszę o wyrozumiałość. Cieszę się że jesteś DM w IANTD. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 19 Sier 2010 09:44:33 "I teraz zagadka dla Ciebie - bo lubisz zagadki zadawać innym.
Jak zrobić SC reba który : - na powierzchni podaje 1/4 nowej mieszanki na każdy wdech (40% O2) - na 90-100 m podaje 1/2 nowej mieszanki na każdy wdech ( można wtedy użyć 10% O2) - proporcje się zmieniają płynnie - jest możlwiość regulacji tych parametrów" Dobrą ekonomiczną konstrukcją jest CMR na tlenie. Tu proponujesz 0,25x0,4 wdechu na powierzchni i 0,5x0,1 na 100m. Będzie to 0,1 powierzchnia i 0,05 na 100m. Jeśli objętość jest odniesiona do warunków powierzchniowych, co jest klasyką obliczeń w SCR. Czy 0,05xVwdechu dawka tlenu dla 100m, to nie jest pod granicą dawki podtrzymującej życie ? Jeszcze drobiazg, różne mieszaniny są potrzebne. Przedstaw spójne dane. pozdrawiam rc |
| el_mamuto
|
Posted: 20 Sier 2010 17:59:42 Hej Po kolei - Czujnik paramagnetyczny będzie działał zawsze. Przynajmniej dopóki go fizycznie nie rozwalisz młotem. Ma znikomy dryft termiczny i nie podlega saturacji. Nie ma elektrolitu który może wyschnąć a kalibracja jest szybsza niz chemicznych. Niestety - jest drogi. - Chemiczna generacja tlenu. OK. Ale jak dla mnie to bardzo ryzykowny temat. Miałem okazje oddychać z IP-5 odpalonego mokrym startem przez zalanie naboi w worku. Ale pod wodę się z tym zejść nie odważyłem. Z tego co widziałem na zdjęciu to miałeś chyba właśnie pochłaniacz z IP5 albo z ATE01. Prefabrykowany pochłaniacz - ok. Ale procedura zasypywania O3 jest jak dla mnie makabryczna. Tym bardziej że jak się dobrze nie przedmucha to można się bardzo nieckiekawie poparzyć. A już same naboje mokrego startu to jakaś masakra. Trzeba było mieć naprawde nóż na gardle żeby z tego skorzystać. Summa sumarum. Chemiczne generatory - prefabrykowane jednorazówki dla wojskowych desperatów. Tym bardziej że jakieś dwa lata temu zaczęto próby z pochłanaiczami termicznycznymi w postaci kapsułek. Doprecyzowanie mojej zagadki. - opory oddechowe 5mbar - czyli takie jak w OC - bez efektu homika przy przewróceniu na plecy czy bok. Idea to właśnie sprowadzenie oporów całej maszyny do takiego poziomu żeby spełniał normy dla OC niezależnie od pozycji. - Proporcje wtrysku. W DCSC masz np. 40% nowe 60% stare na powierzchni. Ponieważ masa dodawanego gazu się nie zmienia to na 30m masz propocje objętościowe 10% nowe 90% stare. W moim rozwiązaniu masz na powierzchni 25% nowe+75% z wora. a na 90 m masz 5% stare reszta nowe. Wiec jak policzysz masę dodawanego gazu to na dnie będzie dodawane dwa razy więcej niż na powierzchni. Zagadka jest czysto teoretyczna. Jeszcze jedno. Automatyka oferuje bardzo wiele rozwiązań. Nawet się kiedyś zastanawiałem dlaczego się ich nie stosuje w Dolphinach/Azimuntach. Powód jest prozaiczny : koszt. Co zresztą widać po cenach. Używany Delfinek to jakieś 4-5kpln , używany PSCR to 14-20 kpln. Wiec dodatkowe elementy podnosiły by cenę jeszcze ze dwa razy. A wtedy CCR wyjdzie taniej. Ceny się nie uniknie i nie ma sie co oszukiwać. Na własny użytek robi się z rury i węży od masek. No risk no fun ;-) Ale na sprzedaż - bez materiałów z ceryfikatami do każdej partii, bez obróbki z dokładną kontrolą jakości i niestety wysokim procentem odrzutów - się nie da. Stąd prostsze ale tańsze i sprawdzone - wygra. Co nie zmienia postaci rzeczy - z chęcią zobaczę film z twojego nurania na twoim rebie. |
|
|
Posted: 20 Sier 2010 19:22:39 "- Czujnik paramagnetyczny będzie działał zawsze. Przynajmniej dopóki go fizycznie nie rozwalisz młotem. Ma znikomy dryft termiczny i nie podlega saturacji. Nie ma elektrolitu który może wyschnąć a kalibracja jest szybsza niz chemicznych. Niestety - jest drogi." Wymaga silnego magnesu lub elektromagnesu i pompki cyrkulacyjnej. Lepkość gazu będzie funkcją ciśnienia i składu. "- Chemiczna generacja tlenu. OK. Ale jak dla mnie to bardzo ryzykowny temat. Miałem okazje oddychać z IP-5 odpalonego mokrym startem przez zalanie naboi w worku. Ale pod wodę się z tym zejść nie odważyłem. Z tego co widziałem na zdjęciu to miałeś chyba właśnie pochłaniacz z IP5 albo z ATE01. Prefabrykowany pochłaniacz - ok. Ale procedura zasypywania O3 jest jak dla mnie makabryczna. Tym bardziej że jak się dobrze nie przedmucha to można się bardzo nieckiekawie poparzyć. A już same naboje mokrego startu to jakaś masakra. Trzeba było mieć naprawde nóż na gardle żeby z tego skorzystać." Ten to RP z IP 5, to nie jest czyste KO2, to inna kompozycja. W IDAch się zasypuje KO2. Jest sposób na zasypywanie do zrobienia w warunkach polowych. To główny powód dlaczego nie jest taka konstrukcja adresowana dla rekreacji. "Doprecyzowanie mojej zagadki. - opory oddechowe 5mbar - czyli takie jak w OC - bez efektu homika przy przewróceniu na plecy czy bok. Idea to właśnie sprowadzenie oporów całej maszyny do takiego poziomu żeby spełniał normy dla OC niezależnie od pozycji." Względem środka płuc ? Jeśli tak, to znam 2 takie rozwiązania. "- Proporcje wtrysku. W DCSC masz np. 40% nowe 60% stare na powierzchni. Ponieważ masa dodawanego gazu się nie zmienia to na 30m masz propocje objętościowe 10% nowe 90% stare. W moim rozwiązaniu masz na powierzchni 25% nowe+75% z wora. a na 90 m masz 5% stare reszta nowe. Wiec jak policzysz masę dodawanego gazu to na dnie będzie dodawane dwa razy więcej niż na powierzchni." ACSC i następca DCSC to CMR, na dawce regenerującej, w tym tlenie. W moich zgłoszeniach to CMR na tlenie i masa wprost proporcjonalna do ciśnienia hydrostatycznego i w drugim dobre przybliżenie tego podawania inertu. Mam w granicy stabilizację ppO2. I rozwiązania zbiegają do stabilnego stanu. Dodatkowo stałą szybkość homogenizacji składu czynnika oddechowego dla tego samego metabolizmu na każdej głębokości. Policz zachowanie się układu dla różnych pułapów tlenowych nurka, jeśli masz stałe ppO2 i stabilne rozwiązania to nie pisz na forum tylko zgłaszaj. Policz wielkość dawki tlenu, która musi być zawsze większa niż zapotrzebowanie, dla każdego SCR. Na razie "na 90 m masz 5% stare reszta nowe" to nadal nie podoba mi się takie rozwiązanie. Posługujemy się różnymi opisami, przejdź na masy dawek regenerujących tlenu i inertu, dla stałej zliczonej wentylacji. Wtedy konstrukcje są przezroczyste pod względem zachowania. Zrób to dla siebie. "Zagadka jest czysto teoretyczna. Jeszcze jedno. Automatyka oferuje bardzo wiele rozwiązań. Nawet się kiedyś zastanawiałem dlaczego się ich nie stosuje w Dolphinach/Azimuntach. Powód jest prozaiczny : koszt. Co zresztą widać po cenach. Używany Delfinek to jakieś 4-5kpln , używany PSCR to 14-20 kpln. Wiec dodatkowe elementy podnosiły by cenę jeszcze ze dwa razy. A wtedy CCR wyjdzie taniej. Ceny się nie uniknie i nie ma sie co oszukiwać. Na własny użytek robi się z rury i węży od masek. No risk no fun ;-)" Jest takie coś "Know How", jak się wie to SCR CMF da się zrobić za 500 zł. Na bardzo solidnym fundamencie. SCR CVR za podobny pieniądz mogę zrobić, zresztą moje drugie zgłoszenie to dobry przykład takiej konstrukcji. O mniejszych wahaniach ppO2 niż DC 55 i następcy RB 80 i dalszych następców. Też wiem jak wejść w stałe ppO2 dla tych konstrukcji, również w kilku wariantach. CCR z zamkniętą pętlą sprzężenia zwrotnego to koszt 2000-3000 zł. Na własny użytek to się robi z tego co się ma, czyli węże hipoalergiczne Auer. Pierwsze stopnie odciążone z proporcjonalnym grzybkiem zaworu. Bo doskonale wykonane i tanie. Elektrozawory dostaje się od APD, jak się jest kimś z kim warto rozmawiać. "Ale na sprzedaż - bez materiałów z ceryfikatami do każdej partii, bez obróbki z dokładną kontrolą jakości i niestety wysokim procentem odrzutów - się nie da. Stąd prostsze ale tańsze i sprawdzone - wygra." Certyfikacja to koszty do przejścia, PCBC - PRS - AMW - PRS - PCBC. Tyle że trwa to 1,5 do 2 lat. "Co nie zmienia postaci rzeczy - z chęcią zobaczę film z twojego nurania na twoim rebie." Z wielu względów muszę prowadzić dokumentację działań. http://www.rebreathers.pl/forum/ Nie jestem przekonany że czytanie tych informacji przez totalną rekreację jest poprawne politycznie. Na tym forum można, nikt postów nie strzyże jak to się działo na CCR HD (znowu "Mania", ale z Czechem się porozumiałem na PW). pozdrawiam rc |
| el_mamuto
|
Posted: 20 Sier 2010 19:58:06 Wymaga silnego magnesu lub elektromagnesu i pompki cyrkulacyjnej. Lepkość gazu będzie funkcją ciśnienia i składu. Elektromagnes to oczywista oczywistość stąd bateria. Pompka już niekoniecznie. Lepkość gazu oczywiście będzie się zmieniać. Ale na czujnik pm ma wpływ minimalny. Zmieni się troche czas odpowiedzi. Chyba ze masz czujnik bez ustroju ruchomego-wtedy nic to nie zmieni. Policz zachowanie się układu dla różnych pułapów tlenowych nurka, jeśli masz
stałe ppO2 i stabilne rozwiązania to nie pisz na forum tylko zgłaszaj. Kiedyś myslałem czy nie zgłosić. Ale stwierdziłem ze nie warto.Kasy na tym nie zrobię. A zainwestować bym musiał. Takie rozwiązania techniczne traktuje jako rodzaj gimnastyki umysłowej. Posługujemy się różnymi opisami, przejdź na masy dawek regenerujących tlenu i
inertu, dla stałej zliczonej wentylacji. Wtedy konstrukcje są przezroczyste pod względem zachowania. Zrób to dla siebie. Przeliczałem to w stosunku masa dodana na objętość minutową. Na razie się zgadza. Certyfikacja to koszty do przejścia, PCBC - PRS - AMW - PRS - PCBC.
Tyle że trwa to 1,5 do 2 lat. Przede wszystkim - żeby cokolwiek komukolwiek sprzedać na terenie UE to coś musi mieć znaczek CE. Paradoks taki że na upartego możesz ten znaczek przybić sam. Ale w razie jakiegokolwiek W masz przes..ne na resztę życia. Miałem okazje brać udział w certyfikacji na prosty wyłącznik różnicowo-prądowy ( w środku może ze 20 częsći) certyfikacja trwała i kosztowała sporo. Ale dupochron jest. Ile kosztują certyfikaty PRS nie mam pojęcia. Certyfikat L***a na grupę produktów kosztował równowartość dobrego a nawet bardzo dobrego samochodu. Certyfikat N**y na tę samą grupę kwota też niemała. Certyfikat B*******y kosztował stosunkowo niedużo - choć aplikacje wyjątkowo krytyczne. Jest paru producentów sprzedających "spod lady dla znajomych" oficjalnie wycofali produkt z rynku. Nieoficjalnie jeśłi ktoś cie poleci kupisz Pingwina albo inne cudo. Ale to jest bardzo bardzo śliska sprawa. Też pozdrawiam. Pamietej luz przede wszystkim ;-) |
|
|
Posted: 21 Sier 2010 07:01:46 "Zmieni się troche czas odpowiedzi." Który i tak nie jest zbyt szybki. To powód sukcesu galwanicznych detektorów. "Przeliczałem to w stosunku masa dodana na objętość minutową. Na razie się zgadza." Następny krok, to czy jest to stałe dla każdej wentylacji. W moich jest. W jakich rozwiązaniach również można osiągnąć stałe ppO2 wiem, lecz są niebezpieczne. Dodatkowo rzeczywiste pole pracy obiegu jest daleko odległe od teoretycznego. Każdy oszczędny SCR ma jedną wadę wolno reaguje przy wynurzaniu, dlatego robi się układy przyspieszające osiąganie równowagi. Gazy czyste dają taką możliwość, prostą w realizacji technicznej. Mieszaniny niestety mają utrudnione zadanie. Chyba że są to mało ekonomiczne SCR (chodzi o zużycie gazów). One szybko stabilizują parametry (SCR CVR). "Jest paru producentów sprzedających "spod lady dla znajomych" oficjalnie wycofali produkt z rynku. Nieoficjalnie jeśłi ktoś cie poleci kupisz Pingwina albo inne cudo. Ale to jest bardzo bardzo śliska sprawa." Dlatego u nich podpisuje się cyrograf, "Coś mi się popierdoliło i na własne ryzyko i odpowiedzialność pobiegnę się pogrążyć. Nie wnoszę i nie wniosę w przyszłości żadnych roszczeń." pozdrawiam rc |
| el_mamuto
|
Posted: 21 Sier 2010 07:14:16 "Zmieni się troche czas odpowiedzi." Który i tak nie jest zbyt szybki. To powód sukcesu galwanicznych detektorów. Hej mam wrażenie że mówimy o dwóch różnych typach czujników. Te z którymi pracowałem w przemyśle miały czas odpowiedzi <200ms. Co ciekawe to najpierwszy elektroniczny CCR miał własnie taki czujnik. Jeszcze ze wzmacniaczem lapmowym. "Przeliczałem to w stosunku masa dodana na objętość minutową. Na razie
się zgadza." e szybko stabilizują parametry (SCR CVR). "Jest paru producentów sprzedających "spod lady dla znajomych" oficjalnie wycofali produkt z rynku. Nieoficjalnie jeśłi ktoś cie poleci kupisz Pingwina albo inne cudo. Ale to jest bardzo bardzo śliska sprawa." Dlatego u nich podpisuje się cyrograf, "Coś mi się popierdoliło i na własne ryzyko i odpowiedzialność pobiegnę się pogrążyć. Nie wnoszę i nie wniosę w przyszłości żadnych roszczeń." Ty podpiszesz. Ale rodzina w razie W może mieć inna opinię. I potem wszystkim przykro. Wiec na sprzedaż dupochron musi być. No chyba że zaślepisz pętle i sprzedaż egz.demonstracyjnr ;-) pozdrawiam Marcin |
|
|
Posted: 25 Sier 2010 06:34:45 "Hej mam wrażenie że mówimy o dwóch różnych typach czujników. Te z którymi pracowałem w przemyśle miały czas odpowiedzi <200ms. Co ciekawe to najpierwszy elektroniczny CCR miał własnie taki czujnik. Jeszcze ze wzmacniaczem lapmowym." Zdecydowanie masz rację. "XTP600 jest termo-paramagnetycznym analizatorem tlenu w którym wykorzystano kombinację technologii paramagnetycznej i przewodności termicznej w celu dokładnego pomiaru zawartości tlenu. Podatność magnetyczna tlenu maleje odwrotnie z jego temperaturą. Efekt ten powoduje przepływ gazu zawierającego tlen wewnątrz kontrolowanej temperaturowo komory pomiarowej analizatora. Przepływ „wiatru magnetycznego” powoduje zmianę temperatury równowagi pomiędzy parami termistorów umieszczonych w czujniku. To zjawisko powoduje zmianę oporu elektrycznego czujnika i sygnału, który jest proporcjonalny do zawartości tlenu w gazie. Czujnik XTP600 charakteryzuje się niezwykłą liniowością, stabilnością oraz nieczułością na udary mechaniczne. Czujnik może pracować wydajnie w różnych warunkach środowiskowych, ponieważ nie posiada wewnętrznych elementów ruchomych i jego działanie opiera się na zmianach w polu magnetycznym. Może być zastosowany w instalacjach, gdzie ruch i wibracje mogą być kłopotliwe dla innych typów czujników." "Analizator 3000MA Zasada działania. Właściwościami fizycznymi odróżniającymi tlen od innych gazów są jego własności paramagnetyczne, które są znacznie większe niż innych gazów. Wskutek tego cząsteczki tlenu są przyciągane przez silne pole magnetyczne, co może być użyte do ich detekcji. Czujnik paramagnetyczny składa się z dwóch sfer rozmieszczonych w kształcie hantli, zawieszonych w symetrycznym, niejednorodnym polu magnetycznym. Gdy otaczający gaz zawiera tlen, sfery obracają się od pola magnetycznego przez relatywnie silne przyciąganie tlenu ." Ten pierwszy typ jest odporny na wibracje, drugi to ustrój miernika ze swoim wrodzonym brakiem odporności na udary. Dochodzą zmiany ciśnienia i woda. NASA stosowała polarograficzne detektory w latach 60, bo wymagały mniej energii do obsługi ? "Ty podpiszesz. Ale rodzina w razie W może mieć inna opinię. I potem wszystkim przykro. Wiec na sprzedaż dupochron musi być. No chyba że zaślepisz pętle i sprzedaż egz.demonstracyjnr ;-)" Faktycznie to nie podpiszę, z zupełnie innych przyczyn. Po co mam kupować rozwiązanie które mi się nie podoba z jakichś względów. Lecz problem rynku nie certyfikowanego jest po wejściu do UE, dochodzi do szopek że np Faser nie ma certyfikatu, ale dzielnie pisze zgodny z normą .... Przepraszam wiadomość umknęła na drugą stronę i dlatego nie odpowiedziałem wcześniej. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 28 Sier 2010 20:54:28 Jak widzimy przewodnictwo cieplne wody jest ponad 24,4 raza wyższe niż
powietrza, Tu jest skrót myślowy dosyć duży. Przewodnictwo cieplne powietrza też zależy od ciśnienia, rośnie wprost proporcjonalnie. Na 50m wyniesie 16 razy (6 wzrost ciśnienia i 10 ciśnienie względne między stopniowe) więcej niż przy 1 at. Ale ważny jest dobry kontakt cieplny, który mosiądz zapewnia. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 31 Sier 2010 07:25:37 smoku najpierw wszystkiem zwraca uwage co do sposobu pisowni nazwisk (nie tylko duza litera, ale takze prawidlowo), tymczasem od kilku tygodni nie jest w stanie sprawdzic jak Loti ma na nazwisko. Jacek Biernacki również stosuje wypominanie po przeprosinach. Stosujecie taką samą asymetrię działań, wam wolno: oszczerstwo, kłamstwo (Bnińska, Biernacki, Poręba, Mordkowicz, Kociumbas, Żabierek), dziwnym trafem to jakieś IANTD. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 31 Sier 2010 08:02:45 smoku najpierw wszystkiem zwraca uwage co do sposobu pisowni nazwisk (nie tylko duza litera, ale takze prawidlowo), tymczasem od kilku tygodni
nie jest w stanie sprawdzic jak Loti ma na nazwisko.
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html? group=pl.rec.nurkowanie&tid=1110379 Jacek Biernacki również stosuje wypominanie po przeprosinach. Stosujecie taką samą asymetrię działań, wam wolno: oszczerstwo, kłamstwo (Bnińska, Biernacki, Poręba, Mordkowicz, Kociumbas, Żabierek), dziwnym trafem to jakieś IANTD.
małe sprostowanie ośle. Jak już mnie wymieniasz w tym gronie, najpierw wypadało by wymienić tamtych, potem kilka spacji i dopiero mnie: niestety, poziomem umiejętności, doświadczeniem i wiedzą tym nurkom nie dorównuję. |
|
|
Posted: 31 Sier 2010 08:30:19 Jacek Biernacki również stosuje wypominanie po przeprosinach.
Stosujecie taką samą asymetrię działań, wam wolno: oszczerstwo, kłamstwo (Bnińska, Biernacki, Poręba, Mordkowicz, Kociumbas, Żabierek), dziwnym trafem to jakieś IANTD. małe sprostowanie ośle.
Już załatwiłeś negatywnie swoją wypowiedź, jesteś prymityw. Jak już mnie wymieniasz w tym gronie, najpierw
wypadało by wymienić tamtych, potem kilka spacji i dopiero mnie: niestety, poziomem umiejętności, doświadczeniem i wiedzą tym nurkom nie dorównuję. Jacku Biernacki przewyższasz ich w ilości kłamstw, w jakości oni są trochę lepsi. pozdrawiam rc |
| Eloster
|
Posted: 7 Wrz 2010 09:30:48 Cały proces przenoszenia ciepła z wody do przepływającego gazu nazywany jest przenikaniem ciepła i składa się z 3 etapów (opisuje je od strony wody, ale tylko po to, aby było to łatwiej zrozumieć). Etap 1 – wnikanie ciepła od strony wody do grzałki. Konkretnie ciepło wnika z wody do części metalowej. Charakteryzuje się współczynnikiem wnikania 1. Etap 2 – przewodzenie ciepła przez część metalową. Tutaj trzeba wyróżnić część chromowana i część mosiężną. Nie ma to większego znaczenia praktycznego, ale wspominam o tym dla porządku. Charakteryzuje się współczynnikiem przewodzenia 2. Etap 3 – wnikanie ciepła od części metalowej do przepływającego gazu. Charakteryzuje się współczynnikiem wnikania 3. Proces przenikania jest charakteryzowany współczynnikiem przenikania, który jest mniejszy od najmniejszego ze współczynników wnikania lub przewodzenia biorących udział w procesie. W tym wypadku najniższy ze współczynników, warunkujący proces (wąskie gardło) to współczynniki wnikania 3, czyli ten od strony gazu. Aby poprawić ten proces należy: A) Zwiększyć powierzchnie wymiany ciepła B) Zastosować przepływ jak najbardziej turbulentny Na własności fizykochemiczne gazu nie mamy praktycznie najmniejszego wpływu. Na wielkość powierzchni wymiany ciepła RC już zwracał uwagę, ale jeśli ktoś nad tym już myślał, to widocznie zostało to dobrze pomyślane. Dalsze zwiększanie powierzchni może nie mieć już wpływu na proces, podobne jak zwiększanie turbulencji, a może powodować znaczny wzrost oporów przepływu, co niekoniecznie jest pożądane. Niekoniecznie dlatego, że jest to obszar średniego ciśnienia i wprowadzenie dodatkowych oporów w tym obszarze może nie skutkować zwiększeniem oporów oddechowych na II stopniu automatu. Pozdrawiam PS. Nie wiem, czy nie mysle zbyt płasko. |
|
|
Posted: 7 Wrz 2010 09:51:45 A) Zwiększyć powierzchnie wymiany ciepła
B) Zastosować przepływ jak najbardziej turbulentny Na własności fizykochemiczne gazu nie mamy praktycznie najmniejszego wpływu. Optymalizacji to dużo można wprowadzić, chociażby zwiększenie czasu wymiany ciepła, chyli wzrost objętości średniego ciśnienia, żeby pokrywała wdech. Wtedy ten następny, ma dużo czasu na ogrzanie się od wody, bo już jest w wymienniku ciepła. Ciśnienie ma bezpośredni wpływ na gęstość i przewodnictwo cieplne gazu. pozdrawiam rc |
| Eloster
|
Posted: 7 Wrz 2010 09:59:39 A) Zwiększyć powierzchnie wymiany ciepła B) Zastosować przepływ jak najbardziej turbulentny Na własności fizykochemiczne gazu nie mamy praktycznie najmniejszego wpływu. Optymalizacji to dużo można wprowadzić, chociażby zwiększenie czasu wymiany ciepła, chyli wzrost objętości średniego ciśnienia, żeby pokrywała wdech. Wtedy ten następny, ma dużo czasu na ogrzanie się od wody, bo już jest w wymienniku ciepła. Ciśnienie ma bezpośredni wpływ na gęstość i przewodnictwo cieplne gazu. pozdrawiam rc Można, ale kto takie duże coś będzie zabierał pod wodę :) W dodatku nie ma się co martwić, bo tam pluton grzeje. |
|
|
Posted: 8 Sier 2011 19:42:40 Sferyczny jest korzystny przy obiektywach szerokokątnych i nie korzystny w
tych o wąskim kącie widzenia. Pełną nazwą jest meniskowy, czyli taki w którym oba promienie krzywizn przedniej i tylnej powierzchni iluminatora mają ten sam środek. Wtedy iluminator ma stałą grubość. http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczba_Abbego Jeszcze jedna informacja o materiale iluminatora pozdrawiam rc |
| . 1 . 2 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |