| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Nurkowanie 2009 / Dokument GUE Dahab 02.2007 |
| . 1 . 2 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Gwizdol
|
Posted: 18 Gru 2009 11:34:58 Będąc w Dahab (luty 2007) miałem okazje zarejestrować nurkowanie grupy płetwonurków GUE. Zostałem poproszony o to przez Juniora(wtedy blendera w Planet Divers). Materiał celowo jest nie montowany i umieszczony w całości aby stanowić dokument z tego nurkowania. Jako że jego długość przekracza 10 minut został podzielony na dwie części. Komentarz pozostawiam widzom http://www.aquaphoto.pl/display:multimedia/aquaphoto+nasze+filmy pozdrawiam Artur |
| toja siepytam
|
Posted: 18 Gru 2009 13:38:59 Może się mylę,ale czy w Egipcie można używać rękawiczki ? W każdym razie pod koniec filmu widać jak się ktoś tam rafy łapie -bo toi chyba nie skały ? |
| toja siepytam
|
Posted: 18 Gru 2009 13:43:11 Może to JP ? .... a zapomniałem że JP nie skończył fundów i nie nurkuje za granicą. |
| jacekplacek
|
Posted: 19 Gru 2009 18:12:07 Będąc w Dahab (luty 2007) miałem okazje zarejestrować nurkowanie grupy
płetwonurków GUE. Zostałem poproszony o to przez Juniora(wtedy blendera w Planet Divers). Materiał celowo jest nie montowany i umieszczony w całości aby stanowić dokument z tego nurkowania. Jako że jego długość przekracza 10
minut został podzielony na dwie części. Komentarz pozostawiam widzom
http://www.aquaphoto.pl/display:multimedia/aquaphoto+nasze+filmy Z ciekawości. Co to za kurs i którzy to kursanci? Nie wiem czy dobrze widzę, ale część ma 1 stage, część 2. To jest jedno nurkowanie? Szkoda, że nie dajesz komentarza. Za cholerę nie łapię, co chciałeś pokazać... |
| aferzysta
|
Posted: 20 Gru 2009 10:07:14 Z ciekawości. Co to za kurs i którzy to kursanci? Nie wiem czy dobrze
widzę, ale część ma 1 stage, część 2. To jest jedno nurkowanie? Szkoda, że nie To proste. Bob Sherwood prowadzi kurs T1. Asystuje Valentina Cucchiara z kamerą. Kursanci maja po jednym stejdżu, mistrz ma dodatkowy gaz. Poziom wyszkolenia kursantów to GUE funds. W sumie na filmie nie jest tak źle. Widocznie kursanci przeszli już etap umiejętności krytycznych, który Bob z reguły realizował na Lighhousie. Tam dopiero bywały jazdy... |
| aferzysta
|
Posted: 20 Gru 2009 10:46:27 umiejętnościach bubblemaker, po ekwipunku ciut więcej? W GUE chyba
nurkuje się zespołowo - kto potrafiłby określić skład zespołów? Już częściowo odpowiedziałem... Na poniższym zdjęciu mistrz Bob (z argonówką), asystentka Val (tyłem) i dwójka kursantów, młoda osoba w różowym w osobistej relacji z Bobem. Zdjęcie z tego samego kursu co film... http://www.tinyurl.pl?xgdoNod1 A tu mamy zabezpieczony sprzęt zespołu, jak wiadomo kalosze w twinach są be, bo butle maja leżeć.... http://www.tinyurl.pl?aFNf3McJ |
|
|
Posted: 20 Gru 2009 11:17:17 A tu mamy zabezpieczony sprzęt zespołu, jak wiadomo kalosze w twinach są be,
bo butle maja leżeć.... http://www.tinyurl.pl?aFNf3McJ Kto twierdzi że sekta wyznaniowa musi się logiką posługiwać, wystarczy zbicie obiekcji (nie musi być bardzo logiczne), zapewnienie (nie musi być bardzo logiczne) i zamknięcie sprzedaży (jak najbardziej rzeczywiste). W szczególności amerykanom. Zabawni są lokalni piewcy DIR. pozdrawiam rc |
| Gwizdol
|
Posted: 20 Gru 2009 12:23:19 Nie był to kurs tylko nurkowanie mające na celu realizacje filmu(wydaje mi się że reklamowego lub szkoleniowego). Junior poprosił mnie o sfilmowanie tej grupy po tym jak dzień(i noc)wcześniej trzykrotnie zmieniali planowane gazy (ostatnia zmiana była okolo 23 !!!!).Nie był tym chyba najbardziej uradowany bo noc poszła w p..u Najlepiej z resztą jak on by się wypowiedział. Ponieważ jestem autorem tego materiału celowo unikam jego komentowania-jak widzisz podaje same fakty. Pozdrawiam Artur Będąc w Dahab (luty 2007) miałem okazje zarejestrować nurkowanie grupy płetwonurków GUE. Zostałem poproszony o to przez Juniora(wtedy blendera w Planet Divers). Materiał celowo jest nie montowany i umieszczony w całości aby stanowić dokument z tego nurkowania. Jako że jego długość przekracza 10 minut został podzielony na dwie części. Komentarz pozostawiam widzom http://www.aquaphoto.pl/display:multimedia/aquaphoto+nasze+filmy Z ciekawości. Co to za kurs i którzy to kursanci? Nie wiem czy dobrze widzę, ale część ma 1 stage, część 2. To jest jedno nurkowanie? Szkoda, że nie dajesz komentarza. Za cholerę nie łapię, co chciałeś pokazać... -- |
| aferzysta
|
Posted: 20 Gru 2009 14:27:19 Nie był to kurs tylko nurkowanie mające na celu realizacje filmu(wydaje mi
się że reklamowego lub szkoleniowego). Junior poprosił mnie o sfilmowanie tej Rzeczywiście, było coś takiego. Zdaje się, że chodzi o te dwie osoby, które sa widoczne od 00:06 do 00:15 pierwszej części filmu oraz od 03:18 do 03:33 drugiej części. Zdaje się, że ten pierwszy to Jarrod, nie jestem pewny kto to jest ten drugi. http://tinyurl.com/yczyorv Cztery z pozostałych dramatis personae zostały juz zidentyfikowane, Bob i Val i dwoje kursantów, którzy w tym czasie przebywali na miejscu i zostali uwiecznieni na wcześniejszych zdjęciach. |
| jacekplacek
|
Posted: 21 Gru 2009 06:48:48 Nie był to kurs tylko nurkowanie mające na celu realizacje filmu(wydaje mi
się że reklamowego lub szkoleniowego). Junior poprosił mnie o sfilmowanie tej
grupy po tym jak dzień(i noc)wcześniej trzykrotnie zmieniali planowane gazy (ostatnia zmiana była okolo 23 !!!!).Nie był tym chyba najbardziej uradowany bo noc poszła w p..u Najlepiej z resztą jak on by się wypowiedział.
Ponieważ jestem autorem tego materiału celowo unikam jego komentowania-jak widzisz
podaje same fakty. Zmiany planowanych gazów musiały być "potężne": w użyciu jest kilka standardowych. Oczywiście rozumiem Twój żal nad przepracowaniem juniora, o ile miał kłopot z tymi kilkoma standardowymi mieszankami. Wiesz dlaczego sa standardowe? Bo łatwo je zrobić. Szkoda, że na Twoim filmie trudno się połapać o co w nim chodzi, tym bardziej, że sam w sumie nie wiesz co filmowałeś. Osoby wymienione w tym wątku można zobaczyć tez tu: http://tinyurl.com/y93k3kq Może i są "ciency". Dla mie to mistrzostwo swiata. |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 09:08:58 standardowe? Bo łatwo je zrobić. Szkoda, że na Twoim filmie trudno się
połapać o co w nim chodzi, tym bardziej, że sam w sumie nie wiesz co filmowałeś. Osoby wymienione w tym wątku można zobaczyć tez tu:http://tinyurl.com/y93k3kq Może i są "ciency". Dla mie to mistrzostwo swiata. Nie ma pewnie sensu komentować tego, czego na filmie nie widać, choć ja też słyszałem w P.D. o mało sympatycznej postawie tej grupy i opryskliwym traktowaniu personelu. Zdumiewa mnie natomiast to, w jaki sposób potrafisz wyprzeć rzeczywistość. Rozumiem, że na filmie wszystko jest w najlepszym porządku! Nie dla mnie niestety. Choćby i w innych filmach potrafili utrzymać zerową pływalność pod wodospadem, to w materiale Artura widać wyraźnie i wyłącznie: nieporadność, brak przejrzystego planowania, nieobycie z użytkowanym przez siebie sprzętem, brak trymu i panowania nad pływalnością, brak komunikacji - od światła znacznie lepiej sprawdza się szarpanie za butle i rękawy, co najmniej dziwne umiejętności nurkowe, brak respektowania prawa (rękawice w Canyonie nawet u instruktora i przewodnika grupy!!!), burdel, chaos, niszczenie rafy, kompletne zdemolowanie kanionu... Wszystko to w cieplarnianych warunkach, bez prądów i innych utrudnień, na małej głębokości, w jednym z najlepiej znanych miejsc, w którym planowanie można zrealizować co do minuty i centymetra. Moja nurkująca małoletnia córka po obejrzeniu tego filmu spytała: "coś jest nie tak - oni byli pod wpływem narkozy?". Odpowiedziałem, że mało realne - film na moje oko prezentuje odcinek Canyonu nie przekraczający 30m, a popisy umiejętności dają już na początku nurkowania, przy głębokości poniżej 15m. Artur może powiedzieć, czy zrobili nawrotkę na 30m (tam widać największy burdel a koleżeństwo tarza się w piachu), czy popłynęli głębiej i tam ich dodatkowo "pokopało". |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 09:39:57 połapać o co w nim chodzi, tym bardziej, że sam w sumie nie wiesz co filmowałeś. Osoby wymienione w tym wątku można zobaczyć tez tu:http://tinyurl.com/y93k3kq Może i są "ciency". Dla mie to mistrzostwo swiata. Bardzo ładne filmiki (szacun dla grupy rosyjskiej), jedyne co się nie zgadza, to miejsce, czas i skład osobowy. No z tym miejscem to może nie do końca - w praktyce prawie to samo - planeta: Ziemia, morze: Czerwone. Filmik reklamowy skuterów z nurkami w konfiguracji sidemount, patrząc na minimalizm sprzętowy też chyba nijak się ma do tego, co pokazuje Artur. |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 09:52:23 Zmiany planowanych gazów musiały być "potężne": w użyciu jest kilka
standardowych. Oczywiście rozumiem Twój żal nad przepracowaniem juniora, o ile miał kłopot z tymi kilkoma standardowymi mieszankami. Wiesz dlaczego sa standardowe? Bo łatwo je zrobić. Szkoda, że na Twoim filmie trudno się Robienie standardowych mieszanek to rzeczywiście rzecz nader prosta, szczególnie mieszanek: Oxygen i Nitrox 21. Reszta, o ile nie jest w całości bita z magazynu premixów wydaje się jednakowo pracochłonna... |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 10:27:53 a... Zapominasz chyba o ciągłej metodzie, w której nie istotne są nielinowe zachowania składników TMX. pozdrawiam rc |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 10:38:43 Zapominasz chyba o ciągłej metodzie, w której nie istotne są nielinowe
zachowania składników TMX. Raczej odnoszę się do tego konkretnego przypadku - opisanej przez Artura, trzykrotnej zmiany składu mieszanki w gotowych do nurkowania butlach (zapewne upuszczanie mieszanki i dopełnianie czystymi gazami, i/lub powietrzem). Nie zagłębiam się w technikalia, bo to nie moja działka. DSATowski kurs gas blendingu zrobiłem dawno temu i z czystej ciekawości. Nie mam nawet ułamka Twojej wiedzy, żeby dyskutować o zawiłościach fizyki gazów. |
| Gwizdol
|
Posted: 21 Gru 2009 10:41:03 Wiem co to sa mieszanki standardowe, dlaczego tak się nazywają i jak sie je
wykonuje. Jestem instruktorem blenderem i gwarantuje ci ze nie jest to dla mnie zadna tajemna wiedza. Juz w pierwszym poscie tlumaczylem czemu film jest nie montowany tylko wyemitowany w calosci. Montazem mozna wiele ukryc i zaklamac prawdziwy obraz danego nurkowania. To ze w filmie trudno polapac sie o co chodzi(Twoim zdaniem) swiadczy tylko o pawdziwym obrazie tego nurkowania. Apropo przebiegu to owe zamieszanie bylo na 40 metrze. Tam dwie osoby wyszly szczeliną na zewnatrz canyonu a nastepnie wplynely do niego dolnym wejsciem na 51 m. Następnie cala grupa zaczela sie kierowac do glownego wejscia/wyjscia. Jesli zas chodzi o "mistzrow swiata" to kazdemu wolno wybierac kogo sie chce- tak tez i Tobie Pozdrawiam Artur Nie był to kurs tylko nurkowanie mające na celu realizacje filmu(wydaje mi się że reklamowego lub szkoleniowego). Junior poprosił mnie o sfilmowanie tej grupy po tym jak dzień(i noc)wcześniej trzykrotnie zmieniali planowane gazy (ostatnia zmiana była okolo 23 !!!!).Nie był tym chyba najbardziej uradowany bo noc poszła w p..u Najlepiej z resztą jak on by się wypowiedział. Ponieważ jestem autorem tego materiału celowo unikam jego komentowania-jak widzisz podaje same fakty. Zmiany planowanych gazów musiały być "potężne": w użyciu jest kilka standardowych. Oczywiście rozumiem Twój żal nad przepracowaniem juniora, o ile miał kłopot z tymi kilkoma standardowymi mieszankami. Wiesz dlaczego sa standardowe? Bo łatwo je zrobić. Szkoda, że na Twoim filmie trudno się połapać o co w nim chodzi, tym bardziej, że sam w sumie nie wiesz co filmowałeś. Osoby wymienione w tym wątku można zobaczyć tez tu: http://tinyurl.com/y93k3kq Może i są "ciency". Dla mie to mistrzostwo swiata. -- |
| kurek
|
Posted: 21 Gru 2009 14:14:22 Witam Zapominasz chyba o ciągłej metodzie, w której nie istotne są nielinowe
zachowania składników TMX. A robiłeś kiedykolwiek TMX metodą mieszania ciągłego ;-) ? Kurek |
| jacekplacek
|
Posted: 21 Gru 2009 14:34:07 inowe Tym bardzie nie będę Ci robił wykładu. Z innego postu wynika, że głębokość nurkowania była ok 51m, więc ilość mieszanek jakby nie powalająca. Część grupy ma po jednym stage, część dwa. Na kursowe nurkowanie to nie wygląda, więc są to prawdopodobnie dwie grupy. Zapomnijmy o stage. Jedynych zmian mogli dokonywać na plecach. Nie zapłacili za te gazy czy jak? Co ciekawe, nagle, po dwóch latach ktoś robi "halo" ze sprawy, ze się plan zmieniał? Sam zmieniałem parę razy, ale za swoje i nikt się mnie nie czepiał: obniżenie O2 w mieszance to raptem kilka minut(chyba, że blender obiecuje z dokładnością do 0,01% a ktoś inny się czepia jak pijany poręczy). |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 14:38:32 co u:http://tinyurl.com/y93k3kq o tego, co pokazuje Artur. Reklama skuterów to jedna sprawa, nurkowania rzędu 95m - 180m też inna i tego udajesz nie zauważać? |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 15:18:03 Reklama skuterów to jedna sprawa, nurkowania rzędu 95m - 180m też inna i tego
udajesz nie zauważać? Ano widzę, że zaczyna się dyskusja prowadzona w jakże charakterystycznym dla Ciebie stylu. Masz rację, nurkowania na 95m w kanionie rzeczywiście nie zauważyłem - teraz sprawdziłem filmik z najniższej miniaturki (nie ten, który pokazuje się w głównym oknnie). Nie mam żadnych zastrzeżeń (i nie mnie je formułować). Tylko pozazdrościć... Nie wiem, kto je wykonywał i czy w składzie byli nurkowie z tamtej ekipy. Gdyby nawet część składu się pokrywała (zdajesz się mieć jakąś wiedzę na ten temat!), to wybacz, ale nie zmienia to w moich oczach oceny materiału Artura. Nurkowanie na 180 - pełen podziw, bodaj pierwszy raz (nie uganiam się za filmikami po sieci) widzę tak komunikatywne i trzeźwe zachowanie zespołu nurków na takich głębokościach. Tyle, że rosyjska ekipa nie ma nic do grupy sfilmowanej przez Artura! W obu filmach nie mam także zastrzeżeń do montażu materiałów. |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 15:37:16 Tym bardzie nie będę Ci robił wykładu. Z innego postu wynika, że głębokość
nurkowania była ok 51m, więc ilość mieszanek jakby nie powalająca. Część grupy ma po jednym stage, część dwa. Na kursowe nurkowanie to nie wygląda, więc są to prawdopodobnie dwie grupy. Zapomnijmy o stage. Jedynych zmian mogli dokonywać na plecach. Nie zapłacili za te gazy czy jak? Co ciekawe, nagle, po dwóch latach ktoś robi "halo" ze sprawy, ze się plan zmieniał? Sam zmieniałem parę razy, ale za swoje i nikt się mnie nie czepiał: obniżenie O2 w mieszance to raptem kilka minut(chyba, że blender obiecuje z dokładnością do 0,01% a ktoś inny się czepia jak pijany poręczy). Nader miło z Twojej strony, bo wcześniejsza praktyka ujawnia wyraźne skłonności do robienia niezamawianych wykładów :) Zabrałem głos w momencie, kiedy sam zadałeś pytanie o co chodzi w filmie. Podobnie Artur, który opublikował film bez komentarza, prowokując późniejszą dyskusję. Nigdzie nie pisze on o zemście Juniora za dodatkową robotę sprzed prawie 3 lat. W filmie chyba nie chodzi o nic! Dokumentuje on wyłącznie zarejestrowane nurkowanie ekipy GUE. Inna sprawa, że w mojej opinii daleko odbiega ono od standardów jakiegokolwiek stopnia wyszkolenia. A w Twojej? |
| jacekplacek
|
Posted: 21 Gru 2009 15:52:07 o http://tinyurl.com/y93k3kq I to chyba najważniejszy wniosek, szczególnie jak chodzi o zgadywanie planu. opryskliwym traktowaniu personelu. Co znaczy: brak przejrzystego planowania? Jest wyraźnie kilka grup realizujących swoje plany. Jakie? No właśnie: trudno komentować trzymanie lub nie, nie znając planu. nieobycie=
z Braku panowania nad pływalnością nie widzę. Możesz podać konkretny moment? dza nurkowe, Kiedy widzisz brak komunikacji? Widzę moment nieporozumienia, wyjaśniony na gesty. Gesty są "dziwną umiejętnością nurkową"? instruktora i przewodnika grupy!!!), Trudno zaprzeczyć. Na łodzi nikt im nie zwrócił uwagi? Może nie wiedzieli? A może są wyjątki od reguły? burdel, chaos, niszczenie rafy,
Spokojne ponowne obejrzenie, sprawia że "burdel" staje się jakby mniejszy. Jest sporo nurków, kilka grup i planów na niewielkiej przestrzeni. kompletne zdemolowanie kanionu... Wszystko to w cieplarnianych
, w Rozumiem, że żadna inna grupa nie zahaczyła płetwą, nikt nie złapał się niczego... Czy może oczekujesz zbyt wiele od jakiejś konkretnej organizacji? rka o Gratuluję umiejętności oceny. Ja bez znajomości planu nie potrafię ocenić, czy jest zamieszanie, czy nie. Widzę mijanie się, zejście z drogi, wyjaśnienie nieporozumienia. Cały czas nie widzę sensu powieszenia tego filmiku po dwóch latach ani po co go tu podlinkowano. Gdyby u nas była dobra przejrzystość, prawie każde nurkowanie na wrakach może dostarczyć podobnych "emocji". O Koparkach czy Zakrzówku nawet nie wspomnę. Jedni umieją więcej, inni mniej, są kłótliwi i normalni, brzydcy i ładni, utalentowani i mniej obdarzeni: z których się śmiać? Nie mam powodu bronić GUE lub nie. Ale wiem, że nie każde nurkowanie przebiega "filmowo" i nie znam osoby trzymającej cały czas idealny trym. Tak jest też i tu: nie jest pięknie, ale też i daleko temu do tragedii. Odpowiadając złośliwie, podwiesiłbym linki do filmów, gdzie np. nurkowie PADI CHWALĄ się swoją "technicznością"(100m) a nie potrafią puścić się liny. Tylko po co, jak sami to już na F-N powiesili :D A mi z liną, czy bez, do tej stówy jeszcze baaardzo daleko. Idąc dalej, może podepnę filmik ze mną, gdzie też jest spore zamieszanie: http://www.youtube.com/watch?v=YEjVakOJf5o&feature=fvsr |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 16:27:15 ............. Dobra - ja się wycofuję. Nigdy nie miałem nadmiaru czasu na czcze przepychanki. Możesz przyjąć, że zabrakło mi argumentów merytorycznych i uznać, że Twoje na wierzchu. Tym bardziej nie mam zamiaru szukać na siłę haków na ludzi, którzy są mi głęboko obojętni, ani podbijać bębenka fundamentalistom. Pozdrawiam Wojtek |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 16:32:21 Witam
Zapominasz chyba o ciągłej metodzie, w której nie istotne są nielinowe zachowania składników TMX. A robiłeś kiedykolwiek TMX metodą mieszania ciągłego ;-) ? A zrobiłeś kiedyś automat przed sprężarkę nie wpadający w drgania ? Może jakiś detektor tlenu polarograficzny ? Może na białej karteczce umiesz wykazać że tlenu włazi do butli więcej niż wynika to z równania gazu doskonałego ? Jeśli tak to daj znać. http://www.portalnurkowy.pl/forum/viewtopic.php?f=52&t=518 Tu dydaktyczny temat. pozdrawiam rc |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 17:11:30 Odpowiadając złośliwie, podwiesiłbym linki do filmów, gdzie np.
nurkowie PADI CHWALĄ się swoją "technicznością"(100m) a nie potrafią puścić się liny. Tylko po co, jak sami to już na F-N powiesili :D A mi z liną, czy bez, do tej stówy jeszcze baaardzo daleko. Znam gościa z PADI (i nie tylko) który robi dekompresję w toni, co z tego wynika ? Idąc dalej, może podepnę filmik ze
mną, gdzie też jest spore zamieszanie: http://www.youtube.com/watch?v=YEjVakOJf5o&feature=fvsr Fakt PP jest dużo dużo, lepszy niż kursanci. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 21 Gru 2009 18:28:33 Wiem co to sa mieszanki standardowe, dlaczego tak się nazywają i jak sie
je wykonuje. Jestem instruktorem blenderem i gwarantuje ci ze nie jest to dla
mnie zadna tajemna wiedza. Juz w pierwszym poscie tlumaczylem czemu film jest nie montowany tylko wyemitowany w calosci. Montazem mozna wiele ukryc i zaklamac prawdziwy obraz danego nurkowania. To ze w filmie trudno polapac sie o co chodzi(Twoim
zdaniem) swiadczy tylko o pawdziwym obrazie tego nurkowania. Apropo przebiegu to owe zamieszanie bylo na 40 metrze. Tam dwie osoby wyszly szczeliną na zewnatrz canyonu a nastepnie wplynely do niego dolnym wejsciem
na 51 m. Następnie cala grupa zaczela sie kierowac do glownego wejscia/
wyjscia. Jesli zas chodzi o "mistzrow swiata" to kazdemu wolno wybierac kogo sie chce- tak tez i Tobie
Tak mi, jak i każdemu czytajacemu wolno też wybierac bazę w której wyda swoje pieniądze. Może podsumuję, jak ja to widzę. Do bazy Planet Divers w Dahab przyjeżdża spora grupa nurków: być może kurs, być może fun, być może jedno i drugie. Planuja jakiegoś nura, zamawiają gazy, płacą. Jednak plan się zmienia, zmienia się i gaz plecowy. Udają sie ponownie do ETATOWEGO blendera, płaca za wymianę. Jednak blenderowi wyjątkowo to się nie podoba. Nie podoba, bo uznaje, że mają nurkować,na tym co ON JAŚNIE PAN BLENDER już im nabił. Ponieważ się uparli, zmienił gazy skasował pieniądze, ale postanawia się zemścić i nasyła swojego kolesia, żeby filmował co popadnie, może wyjdzie materiał kompromitujący. Ma pewne rozterki, ale po publikacji "Projektfilmu" jaki z niego niedościgniony kozak, postanawia dokonać zemsty z pomocą tego samego kolesia filmowca. Zastanawiam się tylko, czy taka postawa jest polityką bazy Planet Divers, czy tylko ich etatowego pracownika. Dla mnie, jak ktoś mi nasyła filmowca, żeby mnie kompromitować to jest niezła gnida i omijałbym z daleka. |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 18:36:54 Odpowiadając złośliwie, podwiesiłbym linki do filmów, gdzie np. nurkowie PADI CHWALĄ się swoją "technicznością"(100m) a nie potrafią puścić się liny. Tylko po co, jak sami to już na F-N powiesili :D A mi z liną,
czy bez, do tej stówy jeszcze baaardzo daleko.
Znam gościa z PADI (i nie tylko) który robi dekompresję w toni, co z tego wynik a ?
Idąc dalej, może podepnę filmik ze mną, gdzie też jest spore zamieszanie: http://www.youtube.com/watch?v=YEjVakOJf5o&feature=fvsr Fakt PP jest dużo dużo, lepszy niż kursanci. Ba! Na tle ujęć Gwizdola nawet Bob Sherwood wypadł przy nim blado :) Fajnie, że chłopaki dali mi pretekst, ponownie zareklamować Pawła. Nawet Ty, wyjątkowo Go nie lubiąc, uznajesz klasę :P |
| Wojciech Więckowski
|
Posted: 21 Gru 2009 19:21:05 ......
Miałem się nie odzywać, ale olśniłeś mnie! To właśnie zemsta Juniora za niepochlebną recenzję dziełka filmowego przez Włodka (widać głęboko zakonspirowanego agenta GUE) legła u podstaw publikacji tego obrazoburczego filmu. No i mimo, że się chłopak dotąd nie odzywał to ma już postulowany w poprzednim wątku portret psychologiczny - jest zwykłą gnidą... To się powinno nagłośnić! O Juniorze parę osób słyszało, o Arturze (choćby w kontekście projektu Belize Blue Hole) kilka kolejnych - ty pierwszy odkryłeś ich haniebny spisek, w który i mnie wciągnęli. Tylko dalej nie rozumiem, co to za zemsta, skoro profesjonalna analiza poklatkowa jaką nam zafundowałeś jednoznacznie udowadnia, że tamto nurkowanie było sukcesem? |
|
|
Posted: 21 Gru 2009 19:34:21 Fakt PP jest dużo dużo, lepszy niż kursanci.
Ba! Na tle ujęć Gwizdola nawet Bob Sherwood wypadł przy nim blado :) Fajnie, że chłopaki dali mi pretekst, ponownie zareklamować Pawła. Nawet Ty, wyjątkowo Go nie lubiąc, uznajesz klasę :P To nie jest takie proste, lubi nie lubi. Otóż mogę mieć inne poglądy niż dyskutujący. Nie muszę rozmówcy obrzucać bluzgami czy pomówieniami gdy argumentacja zawodzi. Dyskutujący który nie panuje nad emocjami, słabo nadaje się na instruktora, mimo umiejętności trzymania stabilnej pozycji nawet bez płetw. pozdrawiam rc |
| jacekplacek
|
Posted: 21 Gru 2009 20:01:26 ...... a Juniora to Arturze Tylko dalej nie rozumiem, co to za zemsta, skoro profesjonalna analiza Kolego, nie widzę tu żadnego spisku. Żałosne odreagowanie: owszem. Tym bardziej, że z innego postu wynika, że przyjemniaczki to nie są. Ale odgrywanie się w ten sposób? Żenada. Co do analizy poklatkowej: pełna zgoda :P |
| . 1 . 2 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |