sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Nurkowanie 2010 / Zobaczyć wartość M
Autor Wiadomość
in for

Posted: 9 Wrz 2010 07:24:48




Maćku, moim zdaniem eksperyment prowadzi do wizualizacji tego co nazywamy
wartością M. Mam tu do Ciebie prośbę, byś zrobił resume (krótkie i przystępne)
Twych rozważań na temat wartości M. Uważam, że byłoby to bardzo cenne, gdyby
konspekt Twego wykładu znalazł się właśnie tu. Pamiętam nasze rozmowy na ten
temat podczas mojego IDC u Ciebie, upłynęło od tamtego momentu sporo czasu, masz
więc na pewno szereg nowych, interesujących przemyśleń na ten temat. Pozwoliłoby
to też mi ukierunkować się w dalszych doświadczeniach. Uważam, że ostateczne
zrozumienie różnicy w pierwszym i drugim eksperymencie doprowadzi do "ujrzenia
wartości M".

Mówiąc krótko, nadal twierdzę, że Smok miał rację, potwierdzenie tego wymaga
jednak dalszych zabaw.

Moim zdaniem widać to nawet na filmie..., moment powstawanie pęcherzyków
zwolniłem dwukrotnie, dzięki temu wyraźnie widać, że pęcherzyki powstają chwilę
po otwarciu butelki, tak jakby badany układ czekał, aż przesycenie będzie
dostateczne.

Proszę o ładny wykład na temat wartości M, proszę zrób go tu, nie przesyłaj nam
linku. Z góry dziękuję.

Ile od ostatniego mieszania minęło do otwarcia butelki?

Zaledwie kilka minut (ok. 5). To zakończenie było nagrane dwukrotnie, pierwsze
wykasowałem, w tym czasie butelka cały czas stała wedle mojego nosa.

Bardzo dziękuję mojemu kursantowi Maćkowi Kierubińskiemu za pomoc w
przeprowadzeniu eksperymentu, jak i za perfekcyjne filmowanie...

Jacek




Zakrzówek Kraken

Posted: 9 Wrz 2010 08:10:50





Mówiąc krótko, nadal twierdzę, że Smok miał rację, potwierdzenie tego
wymaga
jednak dalszych zabaw.

Czy potrafisz na początek tej dyskusji napisać w czym Smok miał rację abyśmy
mieli jakąś tezę.

MSC








Posted: 9 Wrz 2010 08:30:13




Czy potrafisz na początek tej dyskusji napisać w czym Smok miał rację abyśmy
mieli jakąś tezę.

Oczywiście potrafię.
Tyle że nie mówiłem o eksplozywnej dekompresji.

Tak na marginesie detektory tlenu galwaniczne również podlegają DCS, mało osób
o tym wie.

pozdrawiam rc




Zakrzówek Kraken

Posted: 9 Wrz 2010 10:27:19






Mówiąc krótko, nadal twierdzę, że Smok miał rację, potwierdzenie tego
wymaga
jednak dalszych zabaw.

Czy potrafisz na początek tej dyskusji napisać w czym Smok miał rację
abyśmy mieli jakąś tezę.

MSC

Jacek to było pytanie do ciebie

MSC








Posted: 10 Wrz 2010 06:36:14



Sory, że się zawiesiłem przy tej dyskusji, wywaliło sektę z onetu, więc
założyłem konto na gazecie (mogę się jakoś inaczej wyświetlać).

Czy potrafisz na początek tej dyskusji napisać w czym Smok miał rację abyśmy
mieli jakąś tezę.

Tak, jasne, konkretnie chodzi mi o zdanie Smoka "Możesz spodziewać się
pęcherzyków w najszybszym przedziale dopiero przy głębokości /.../". Smoku
podrzuć link do całej wypowiedzi, poproszę, jeszcze niezbyt biegle poruszam
się po usnecie na gazecie.

Oczywiście Ty, Maćku też zwróciłeś na to uwagę, wpis Ryśka jest jednak
pierwszy, okraszony wyliczeniami i koncentrujący się głównie na tym zjawisku.
W cytacie powyżej celowo wykropkowałem głębokość. Już tłumaczę dlaczego:

Otóż, zawierzyłem wyliczeniom Ryśka, dlatego na koniec filmiku jest na mojej
twarzy konsternacja, dalsza wypowiedź jest kompletnie na rybę, bo nie
przygotowałem sobie w głowie wariantu na okazję pęcherzyków.

Zastanówmy się jednak... Smok wyliczając głębokość lekko ponad 30 metrów
(dlatego uważałem, że będzie to kolejny nieudany eksperyment) uwzględnił
jedynie azot (mnożenie razy 0,8), w ten sposób pomniejszył wartość prężności.
Nie zrobił tu błędu, ponieważ pisze wyraźnie o najszybszym kompartmencie, a
nie o mojej butelce. U mnie (zakładam, że w wyniku rozpuszczania się gazów,
ciśnienie spadło minimalnie i że mogę to pominąć) prężność wyniosła więc
blisko 4 atmosfery, jak sam Maćku podkreśliłeś w butelce nie ma okienka
tlenowego. Mając wyższą prężność mogę się więc spodziewać efektu nieco
płycej..., a ja właśnie byłem nieco płycej niż założył Smok.

Zdaje się, że w tej dyskusji ujrzymy nie tylko wartość M, ale także okienko
tlenowe (a może raczej jego brak).

Na koniec zagadka. Uważam, że po nasyceniu, tuż przed odkręceniem butelki w
wodzie było rozpuszczonych 5 gazów (pomijam tu gazy szlachetne i ew.
zanieczyszczenia). Są to: azot, tlen, dwutlenek węgla, siarkowodór (z procesów
gnilnych na dnie jeziora, był on wyczuwalny organoleptycznie po odkręceniu
butelki) oraz ...

No właśnie... Jaki to piąty gaz? Dla lubiących fizykę odpowiedź jest
oczywista, dla laików mocno zaskakująca.

No i jeszcze chmura :). Zauważyliście, że przy okazji udało się wyprodukować
chmurę w butelce. Za ten efekt odpowiedzialny jest spadek temperatury podczas
rozprężania się gazu (pamiętacie doświadczenie z punktem rosy).

Jacek Kurzątkowski






Posted: 10 Wrz 2010 08:00:24




Zastanówmy się jednak... Smok wyliczając głębokość lekko ponad 30 metrów
(dlatego uważałem, że będzie to kolejny nieudany eksperyment) uwzględnił
jedynie azot (mnożenie razy 0,8), w ten sposób pomniejszył wartość prężności.

To było jedynie oszacowanie, danych przesyceń tlenem nie mam.

U mnie (zakładam, że w wyniku rozpuszczania się gazów,
ciśnienie spadło minimalnie i że mogę to pominąć) prężność wyniosła więc
blisko 4 atmosfery, jak sam Maćku podkreśliłeś w butelce nie ma okienka
tlenowego. Mając wyższą prężność mogę się więc spodziewać efektu nieco
płycej..., a ja właśnie byłem nieco płycej niż założył Smok.

To ta jedna z wielu różnic: obiekt butelka, obiekt człowiek.
W butelce zrobiłeś dekompresję eksplozywną.
U człowieka jest filtr płucny, który wychwytuje większe pęcherzyki i ciśnienie
spada wolniej. Krew kilka razy przechodzi przez płuca odsycając inert i
blokując cyrkulację i dalszy wzrost dużych, ale nie za dużych pęcherzyków (te
blokują naczynia krwionośne powodując DCS).
W butelce tego nie ma.
ALE jest pokaz, że nie ważne który składnik wywołał lawinę pęcherzyków,
wydziela się wszystko co jest przesycone.
Wchodzisz na słabo przebadane pole jaki jest wpływ na rozpuszczalność innego
inertu przy obecności drugiego i kolejnego składnika, jaką przyjąć metrykę
(pomiar odległości tu wielkości przesycenia, tych wyborów jest wiele
możliwych, niektóre wybory przewidują kontrdyfuzję inne nie)

No właśnie... Jaki to piąty gaz? Dla lubiących fizykę odpowiedź jest
oczywista, dla laików mocno zaskakująca.

Człowiek wydziela również z siebie metan i tlenek węgla nie tylko dwutlenek.
http://www.shark.net.pl/forum/viewtopic.php?f=5&t=134

pozdrawiam rc




Włodzimierz Kołacz

Posted: 10 Wrz 2010 12:33:08





Sory, że się zawiesiłem przy tej dyskusji, wywaliło sektę z onetu, więc
założyłem konto na gazecie (mogę się jakoś inaczej wyświetlać).

Czy potrafisz na początek tej dyskusji napisać w czym Smok miał rację
abyśmy
mieli jakąś tezę.

Tak, jasne, konkretnie chodzi mi o zdanie Smoka "Możesz spodziewać się
CIACH,

a
nie o mojej butelce. U mnie (zakładam, że w wyniku rozpuszczania się
gazów,
ciśnienie spadło minimalnie i że mogę to pominąć) prężność wyniosła więc
blisko 4 atmosfery, jak sam Maćku podkreśliłeś w butelce nie ma okienka
tlenowego. Mając wyższą prężność mogę się więc spodziewać efektu nieco
płycej..., a ja właśnie byłem nieco płycej niż założył Smok.

Zatem dlaczego byłeś zdziwiony?. Wszak jest oczywistym że w wodzie
rozpuszcza się powietrze w podziale zgodnym z prawem Daltona (w przybliżeniu
(0,8 + 0,2 = 1 lub 100 %). Jak podał RC wartość Mo dla azotu to 32,4 m. Masz
jeszcze tlen w mieszaninie i to jest ta różnica która spowodowała przejście
gazu z fazy rozpuszczonej do uwolnionej.


Zdaje się, że w tej dyskusji ujrzymy nie tylko wartość M, ale także
okienko
tlenowe (a może raczej jego brak).
Nie można w ogóle mówić o okienku w kontekście wody bo niedosycenie to

powstaje wskutek przemian metabolicznych w organizmie na samym końcu biegu
w krwi
żylnej (min zjadany jest tlen itd.). Tu mamy niemal czysty przykład
uproszczonej dyfuzji.


Na koniec zagadka. Uważam, że po nasyceniu, tuż przed odkręceniem butelki
w
wodzie było rozpuszczonych 5 gazów (pomijam tu gazy szlachetne i ew.
zanieczyszczenia). Są to: azot, tlen, dwutlenek węgla, siarkowodór (z
procesów
gnilnych na dnie jeziora, był on wyczuwalny organoleptycznie po odkręceniu
butelki) oraz

No właśnie... Jaki to piąty gaz? Dla lubiących fizykę odpowiedź jest
oczywista, dla laików mocno zaskakująca.

A dokładnie jak napełniałeś butelkę?
W zależności od tego jak napełniałeś masz szanse na jeszcze dwa gazy :-)
Ponieważ sugerujesz udział fizyki to pozostaje Ci jeden gaz :-)


No i jeszcze chmura :). Zauważyliście, że przy okazji udało się
wyprodukować
chmurę w butelce. Za ten efekt odpowiedzialny jest spadek temperatury
podczas
rozprężania się gazu

I wysoka wilgotność względna.

(pamiętacie doświadczenie z punktem rosy).

Chuchnij na zimne lusterko będziesz miał proste doświadczenie z punktem rosy
a nawet można zauważyć to jaki wpływ mają ...... .... na zmiany warunków
punktu rosy.


Jacek Kurzątkowski

Pozdrawiam Włodek





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
agregaty prądotwórcze - minikoparki - serwis ogumienia - Praca Kraków - car audio - Egipt wakacje - Najtansze telefony