sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2010 / Legia - Belchatow
Autor Wiadomość
Mark

Posted: 27 Sier 2010 18:59:17



No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i Glowackiego, ma
kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak co wejdzie w nia to
punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad




Hades

Posted: 27 Sier 2010 19:56:52



Użytkownik "Mark"
No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i Glowackiego, ma
kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak co wejdzie w nia to
punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad
Mark


Wyglada na to ze "wzmocniona" Legia z nasilniejszymi sobie nie pogra.
Przynajmniej w rundzie jesiennej.
AM





yamma

Posted: 27 Sier 2010 20:03:12



No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i
Glowackiego, ma kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak
co wejdzie w nia to punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad

Wlasnie wrócilem kompletnie wyczerpany z prawie 12 godzinnej podrózy znad
naszego kochanego morza (po drodze zaliczylem 3-godzinny spacer po zamczysku
w Malborku) i sil i nerwów wystarczylo mi tylko do pierwszej bramki dla
Belchatowa. Powiem tylko tyle: mozna odfajkowac kolejny z meczów jakie
zostaly do konca kadencji Skorzy.
yamma





smiglostopy

Posted: 27 Sier 2010 20:33:59




No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i Glowackiego, ma
kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak co wejdzie w nia to
punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad

Najlepsza obrona w lidze to juz historia. Teraz kazda wrzutka w pole karne
pachnie bramka. Bez Astiza (w formie) cienko to widze. W srodku bylo dobrze
do 20tej minuty, a to tez tylko w rozgrywaniu pilki. Jak GKS szarpnal do
przodu to juz bylo groznie. Pozniej nie dzialo sie nic pozytywnego. Manu sie
troche staral. Iwanski tez tyle ze z gorszym skutkiem. Momentami gra
wygladala ladnie dla oka, ale efekt z tego byl zaden. Sapela chyba ani razu
nie musial sie specjalnie wysilic.

Pierwsza bramke mozna jeszcze jakos wytlumaczyc. Zewlakow ladnie to zrobil.
Precyzyjne podanie, wyprzedzil obronce i wpadlo. Bramkarz nie mial wiekszych
szans... No ale druga to zalamka. 2 obroncow, czeka nie wiadomo na co, a
bramkarz wpuszcza farfocla z 4 metrow. Slabiutki ten Antolovic jak na razie.

Z taka gra ciezko bedzie sie zalapac do pucharow. Z GKS i Polonia juz
przegralismy. Wisla i Lech po tej kolejce prawdopodobnie uciekna jeszcze
bardziej.




Cavallino

Posted: 27 Sier 2010 20:49:27




Powiem tylko tyle: mozna odfajkowac kolejny z meczów jakie zostaly do
konca kadencji Skorzy.

Tradycja.
Legia swietna, pilkarze zajebisci, tylko trener zly.





Cavallino

Posted: 27 Sier 2010 20:50:39




No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i Glowackiego,
ma
kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak co wejdzie w nia to
punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad

Najlepsza obrona w lidze to juz historia.

Nigdy jej nie było.
To znaczy była, ale tylko w warszawskim matrixie.
A w realu to Mucha robił różnicę.





..Aldi..Romek..

Posted: 27 Sier 2010 20:56:51



A w realu to Mucha robił różnicę.

dopiero teraz widać TAK CHOLERNIE WYRAŹNIE ile ten Mucha znaczył!!!





Kwik

Posted: 27 Sier 2010 21:04:03




Nigdy jej nie było.
To znaczy była, ale tylko w warszawskim matrixie.
A w realu to Mucha robił różnicę.

Wyjatkowo zgadzam sie z Toba w 100%. Nigdy nie rozumialem zachwytow nad
obrona Legii, a juz szczegolnie nad klocowatym, wolnym i drewnianym
Choto. Bylo conajmniej kilkanascie meczow, w ktorych to wlasnie Mucha
ratowal Legii punkty.

Kwik




yamma

Posted: 27 Sier 2010 21:06:09




Pierwsza bramke mozna jeszcze jakos wytlumaczyc.

Sorry ale pierwszej bramki w ogóle nie da się wytłumaczyć. Bełchatów
wyprowadzał piłkę spod własnej bramki a Legia nie zdążyła wrócić! No kto tak
gra? Juniorzy czy drużyna aspirująca do MP w obecnym sezonie? Ja odnoszę
wrażenie, że Skorża nie ma zielonego pojęcia o czymś co się nazywa grą
defensywną. Aż dziwne, że Wisła traciła tak mało bramek. Dobrze, że wraca
Astiz bo to co wyprawia Wawrzyniak to woła o pomstę do nieba.
yamma





Cavallino

Posted: 27 Sier 2010 21:06:23




Nigdy jej nie było.
To znaczy była, ale tylko w warszawskim matrixie.
A w realu to Mucha robił różnicę.

Wyjatkowo zgadzam sie z Toba w 100%. Nigdy nie rozumialem zachwytow nad
obrona Legii, a juz szczegolnie nad klocowatym, wolnym i drewnianym Choto.

Ano.
Jak przeczytałem, że tego brutala (to jedyne co do gry wnosi) chcą kupić
Turcy i to za sumę z sześcioma zerami, to mnie przerażenie ogarnęło, że aż
tak bardzo się nie znam, bo dla mnie to cienias jakich mało.





Cavallino

Posted: 27 Sier 2010 21:08:12




Ja odnoszę wrażenie, że Skorża nie ma zielonego pojęcia o czymś co się
nazywa grą defensywną. Aż dziwne, że Wisła traciła tak mało bramek.

Traciła mało, bo miała dobrych, bardzo dobrych obrońców.
Głowacki i Marcelo są lata świetlne przed Choto czy Wawrzyniakiem, więc
rezultaty widać.
A jemu się wydawało, ze wystarczy postawić na dużych i będzie dobrze, do tej
pory mu się sprawdzało, więc teraz jest zaskoczony.





smiglostopy

Posted: 28 Sier 2010 00:20:27




Sorry ale pierwszej bramki w ogóle nie da się wytłumaczyć. Bełchatów
wyprowadzał piłkę spod własnej bramki a Legia nie zdążyła wrócić! No kto
tak

gra?

Obroncow to tam troche bylo. Pilke powinni przejac pomocnicy i prawie sie
udalo tylko troche zabraklo determinacji. Jakos tak wszystko na luzie
wygladalo przy tej akcji. Jakby mysleli, ze nic nie moze sie stac, a jak sie
stanie to nic nie szkodzi. Przy wrzutce zaspal odpowiedzialny za Zewlakowa.
Oczywisty blad, ale zdarza sie. Druga bramka wpadla jak na podworku.

Dobrze, że wraca
Astiz bo to co wyprawia Wawrzyniak to woła o pomstę do nieba.

Boje sie tylko ze bedzie potrzebowal kilku meczy zeby sie wstrzelic. Boki
obrony tez nie imponuja. Wawrzyniak jest niepewny. Knezevic w obronie probuje
grac do przodu. To dobrze, tylko ze jak na razie nie ma z tego korzysci, a z
tylu zostaja luki. Do tego, nic specjalnego w defensywie nie pokazuje.

Bramka jak na razie to jest dramat. Troche zapomnialem ze mozna sie martwic o
ta pozycje...





UGI

Posted: 28 Sier 2010 11:11:13





No coz. Wydawalo mi sie to Wisla, po pozbyciu sie Marcelo i
Glowackiego,
ma
kiepska obrone. Ale Legia ma jednak gorsza.. Zewlak co wejdzie w nia to
punktuje.
Z przodu tez kiepscizna jak dotad

Najlepsza obrona w lidze to juz historia.

Nigdy jej nie było.

Byla, tylko ze dawno temu. Choto-Outarra. Zaden pozniejszy mistrz nie
stracil tak malo goli w sezonie.




Cavallino

Posted: 28 Sier 2010 12:00:38




Byla, tylko ze dawno temu. Choto-Outarra. Zaden pozniejszy mistrz nie
stracil tak malo goli w sezonie.

Tak, z tym mogę się zgodzić.
Zwłaszcza że byli przydatni także w ofensywie.





Klepa

Posted: 28 Sier 2010 12:36:18




Byla, tylko ze dawno temu. Choto-Outarra. Zaden pozniejszy mistrz nie
stracil tak malo goli w sezonie.

Tak, z tym mogę się zgodzić.
Zwłaszcza że byli przydatni także w ofensywie.

To co już nie ma warszawskiego matrixa?




Cavallino

Posted: 28 Sier 2010 13:43:21




Byla, tylko ze dawno temu. Choto-Outarra. Zaden pozniejszy mistrz nie
stracil tak malo goli w sezonie.

Tak, z tym mogę się zgodzić.
Zwłaszcza że byli przydatni także w ofensywie.

To co już nie ma warszawskiego matrixa?

Pewnie że nie ma.
Wiesz chociaż kiedy Ouattara grał w Legii?






..Aldi..Romek..

Posted: 30 Sier 2010 08:02:53



z artykulu

"Bajki o napastniku.
Otwarcie nowego stadionu uspilo czujnosc na Lazienkowskiej. [...] Nikt nawet
nie próbowal jednak pomyslec, ze to wlasnie stadion bedzie jedyna gwiazda
Legii. [...] Trener Maciej Skorza na prezentacji druzyny zostal okrzykniety
przez kibiców najwiekszym wzmocnieniem Legii. W Warszawie steskniono sie za
sukcesami, a on takowe odnosil, dlatego zaproponowano mu prace. Dostal
wszystko co chcial - swoich wspólpracowników, nowych zawodników, których
prawie w komplecie mial od poczatku okresu przygotowawczego, klasowych
rywali w meczach sparingowych. I przede wszystkim czas, bo juz na szesc
tygodni przed koncem poprzednich rozgrywek wiedzial, ze bedzie pracowal na
Lazienkowskiej. Ukladal nowa Legie po swojemu, obserwowal pilkarzy,
akceptowal kazdy transfer, mial pelen komfort pracy, tylko pozazdroscic. Ale
efektów brak. Szkoleniowiec narzeka, ze brakuje mu napastnika, a przeciez
wybral Bruno Mezenge i podpisal sie pod jego transferem."

kurcze... jakie to symptomatyczne... i zachodze teraz w glowe, czy gdyby
inny madry trener (chcialbym napisac, ze Ulatowski, ale póki co nie
potwierdza tej tezy w Cracovii, ale moze Probierz?!) prowadzil Wisle zamiast
Skorzy, to jej kibice nie musieliby znosic tych ciaglych hustawek formy i
debilnych rozczarowan w ostatnich miesiacach/latach (typu Leviadia,
Karabach)

moze to jest tak, ze Skorza mial na tyle mocny zespól, ze nie zdolal go
zepsuc do konca?
chyba to nie od poczatku jest prawdziwe, bo kiedy przychodzil, to zespól byl
w proszku i go posklejal... ale po pierwszym sezonie bywalo juz róznie...





Mane

Posted: 30 Sier 2010 08:06:28




Sorry ale pierwszej bramki w ogóle nie da się wytłumaczyć. Bełchatów
wyprowadzał piłkę spod własnej bramki a Legia nie zdążyła wrócić! No kto
tak gra? Juniorzy czy drużyna aspirująca do MP w obecnym sezonie? Ja
odnoszę wrażenie, że Skorża nie ma zielonego pojęcia o czymś co się
nazywa grą defensywną. Aż dziwne, że Wisła traciła tak mało bramek.
Dobrze, że wraca Astiz bo to co wyprawia Wawrzyniak to woła o pomstę do
nieba.

To wreszcie kto winny, SkorĹźa czy Wawrzyniak?




Cavallino

Posted: 30 Sier 2010 09:01:06




moze to jest tak, ze Skorza mial na tyle mocny zespól, ze nie zdolal go
zepsuc do konca?
chyba to nie od poczatku jest prawdziwe, bo kiedy przychodzil, to zespól
byl w proszku i go posklejal... ale po pierwszym sezonie bywalo juz
róznie...

Inaczej buduje sie zespól z Polaków, inaczej z obcokrajowców którzy nigdy tu
nie grali.
Ten drugi przypadek wymaga duzo wiecej czasu.
O ile w ogóle wypali.

Mówilem o tym od samego poczatku, na którym yamma raczyl nie wierzyc, ze
Legia w zyciu nie bedzie zbudowana na puchary.

Pewnie czesc z nich sie nie sprawdzi, czesc nauczy sie grac w tej druzynie i
wzmocnieniami beda, ale na pewno na ta chwile nie stanowia docelowej
druzyny, ten proces jest dopiero na samym poczatku i trwa 4 tygodnie (okres
przygotowawczy sie nie liczy), wiec spokojnie.





Cavallino

Posted: 30 Sier 2010 09:01:59




Sorry ale pierwszej bramki w ogóle nie da się wytłumaczyć. Bełchatów
wyprowadzał piłkę spod własnej bramki a Legia nie zdążyła wrócić! No kto
tak gra? Juniorzy czy drużyna aspirująca do MP w obecnym sezonie? Ja
odnoszę wrażenie, że Skorża nie ma zielonego pojęcia o czymś co się
nazywa grą defensywną. Aż dziwne, że Wisła traciła tak mało bramek.
Dobrze, że wraca Astiz bo to co wyprawia Wawrzyniak to woła o pomstę do
nieba.

To wreszcie kto winny, SkorĹźa czy Wawrzyniak?


Wawrzyniak nie może być winny, przecież Leo w niego wierzył. ;-)

A tak naprawdę, to wiadomo że to ogórek nie piłkarz.





yamma

Posted: 30 Sier 2010 09:13:01



z artykulu

"Bajki o napastniku.
Otwarcie nowego stadionu uspilo czujnosc na Lazienkowskiej. [...]
Nikt nawet nie próbowal jednak pomyslec, ze to wlasnie stadion bedzie
jedyna gwiazda Legii. [...] Trener Maciej Skorza na prezentacji
druzyny zostal okrzykniety przez kibiców najwiekszym wzmocnieniem
Legii.

To jest bardzo, bardzo radosna twórczosc pana Dawidziuka. Ja nie mam pojecia
z jakimi kibicami kontaktuje sie pan Dawidziuk ale wsród moich znajomych i
na legijnych portalach decyzja o zatrudnieniu Skorzy wywolala wiele
watpliwosci spowodowanych glównie pojedynkiem z Levadia. Pan Dawidziuk
prawdopodobnie wyciaga wnioski na podstawie postów niejakiego Tomaszka na
oficjalnej.
yamma





yamma

Posted: 30 Sier 2010 09:17:32




Sorry ale pierwszej bramki w ogóle nie da się wytłumaczyć. Bełchatów
wyprowadzał piłkę spod własnej bramki a Legia nie zdążyła wrócić! No
kto tak gra? Juniorzy czy drużyna aspirująca do MP w obecnym
sezonie? Ja odnoszę wrażenie, że Skorża nie ma zielonego pojęcia o
czymś co się nazywa grą defensywną. Aż dziwne, że Wisła traciła tak
mało bramek. Dobrze, że wraca Astiz bo to co wyprawia Wawrzyniak to
woła o pomstę do nieba.

To wreszcie kto winny, SkorĹźa czy Wawrzyniak?

Dziwne pytanie. Oczywiście, że obydwaj. To nie pierwsza sytuacja, w której
Wawrzyniak jest głównym winowajcą straconej bramki a mimo to Skorża wciąż go
wystawia na tak newralgicznej pozycji. Dla mnie kompletnie niezrozumiała
jest sytuacja z Kumbevem, który za kadencji Skorży rozegrał zaledwie 45
minut w sparingu z (bodajże) ŁKSem. Ale wróble ćwierkają, że panowie nie
darzą się sympatią już od czasów Groclinu.
yamma





Cavallino

Posted: 30 Sier 2010 09:21:23




Dziwne pytanie. Oczywiście, że obydwaj. To nie pierwsza sytuacja, w której
Wawrzyniak jest głównym winowajcą straconej bramki a mimo to Skorża wciąż
go wystawia na tak newralgicznej pozycji. Dla mnie kompletnie
niezrozumiała jest sytuacja z Kumbevem, który za kadencji Skorży rozegrał
zaledwie 45 minut w sparingu z (bodajże) ŁKSem. Ale wróble ćwierkają, że
panowie nie darzą się sympatią już od czasów Groclinu.

Tak, tak, to już słyszeliśmy.
Urban też go nie lubił i dlatego nie grał. ;-)





Robert Gosik

Posted: 30 Sier 2010 11:42:19



To jest bardzo, bardzo radosna twórczosc pana Dawidziuka. Ja nie mam
pojecia z jakimi kibicami kontaktuje sie pan Dawidziuk ale wsród moich
znajomych i na legijnych portalach decyzja o zatrudnieniu Skorzy
wywolala wiele watpliwosci spowodowanych glównie pojedynkiem z Levadia.
Pan Dawidziuk prawdopodobnie wyciaga wnioski na podstawie postów
niejakiego Tomaszka na oficjalnej.

Zaczynasz pisac jak kibol :)




Fidelio

Posted: 30 Sier 2010 16:23:44



To jest bardzo, bardzo radosna twórczosc pana Dawidziuka. Ja nie mam
pojecia z jakimi kibicami kontaktuje sie pan Dawidziuk ale wsród moich
znajomych i na legijnych portalach decyzja o zatrudnieniu Skorzy
wywolala wiele watpliwosci spowodowanych glównie pojedynkiem z Levadia.
Pan Dawidziuk prawdopodobnie wyciaga wnioski na podstawie postów
niejakiego Tomaszka na oficjalnej.

Zaczynasz pisac jak kibol :)

Znaczy stoi tylem do monitora i skacze ;-)?





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Doładuj konto GSM - Hotele mazury - Jazda konna warszawa - Londyn hotele - Gry detektywistyczne - materace żory - praca słupsk