sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Nurkowanie 2005 / Jak to jest?
Autor Wiadomość
Michał

Posted: 13 Cze 2005 06:49:35



Jak to jest że o informacji o rekordzie Nuna nie ma nigdzie.
Ani w prasie, ani TV, a o portalach internetowych nie wspomnę.
O fakcie że jakiegoś piłkarza sraczka dorwie trąbią wszyscy przez trzy.


Michał






Rafał Koryś - www.sprzetnurkowy.pl

Posted: 13 Cze 2005 06:59:51




Jak to jest że o informacji o rekordzie Nuna nie ma nigdzie.
Ani w prasie, ani TV, a o portalach internetowych nie wspomnę.
O fakcie że jakiegoś piłkarza sraczka dorwie trąbią wszyscy przez trzy.


Michał



Dokładnie, szukałem cały weekend i nic nigdzie nie znalazłem...


--
pozdro
Rafi






Sebastian

Posted: 13 Cze 2005 07:04:31




321




Jak to jest że o informacji o rekordzie Nuna nie ma nigdzie.
Ani w prasie, ani TV, a o portalach internetowych nie wspomnę.
O fakcie że jakiegoś piłkarza sraczka dorwie trąbią wszyscy przez trzy.


Michał



Dokładnie, szukałem cały weekend i nic nigdzie nie znalazłem...


--
pozdro
Rafi








Grzegorz K.

Posted: 13 Cze 2005 07:51:36



poniedziałek, 13 czerwca 2005 08:49 Michał napisał na pl.rec.nurkowanie:

Jak to jest że o informacji o rekordzie Nuna nie ma nigdzie.
Ani w prasie, ani TV, a o portalach internetowych nie wspomnę.
O fakcie że jakiegoś piłkarza sraczka dorwie trąbią wszyscy przez trzy.

Może dlatego, że w naszym kraju trwa "wyścig szczurów" o wiadome stanowisko
państwowe, ważniejsze są też informacje o jakiś "paradach" :(
Co tam nurkowanie :(
A swoją drogą ma on jakąś strone ? znajduje tylko jakiegoś "kopacza" nuno.




Michal Roguski

Posted: 13 Cze 2005 09:05:28



http://www.nunogomes.co.za




tp

Posted: 11 Gru 2008 18:32:14



Witam!
Poza kajakowaniem uczestniczę w pieszych wycieczkach przez podwarszawskie
bezdroża.
Uczestniczą w nich czasem ludzie z fundacji "Ja Wisła". Z jednym z nich,
wykazującym się wyjątkowym zaangażowaniem rozmawiałem na temat poruszony
przez Piotra Opacina.
Ludzie ci starają się chronić te rezerwaty, zbierają śmieci, stawiają
informujące tablice, próbują działań prawnych(śmieszne) dla ochrony tych
terenów i td.
Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.

Uzupełnię - będę szczęśliwy gdy w czasie takiego biwaku zostanę ukarany
mandatem. Prawo, aby być prawem musi być egzekwowane. Teraz mamy po prostu
zbiór nieżyciowych zakazów, ignorowanych.
Panowie Serak i *J zamiast czepiać się paru słów wyrwanych z całości, po
prostu spróbujcie zrozumieć intencje piszącego.
Chronić tak, ale naprawdę chronić, w określonym czasie (lęgi), później dać
ludziom szansę przebywania w ładnym miejscu.
Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.






*j

Posted: 11 Gru 2008 18:49:33



tp:

... zamiast czepiać się paru słów wyrwanych z całości, po
prostu spróbujcie zrozumieć intencje piszącego...

Intencja jest jasna. Piotrek uważa, że posiada wiedzę, która
pozwala Mu samodzielnie decydować, których przepisów o ochronie
przyrody ma przestrzegać, a których nie. Co więcej, publicznie
ogłasza, że tak jest. To jest jasno wyrażona intencja.
Otóż moim zdaniem takie postepowanie prowadzi w prostej linii
do tego, że każdy może decydować, co mu wolno, a co nie.
Prawo w takiej sytuacji staje się zbędne.
I tak powinno być.
Howgh.
*j

PS
Małe "j" proszę!






tp

Posted: 11 Gru 2008 20:07:09




Małe "j" proszę!

To moje duże "j" to taka oznaka szacunku, jeśli przeszkadza(duże j

oczywiście), to dostosuję się.
Co do Piotrka, uważam że źle go oceniasz. Człowiek myśli, usiłuje znaleźć
szansę realizowania tego co lubi bez szkody dla środowiska. I uzasadnia.
Pozdrawiam t.








serak

Posted: 12 Gru 2008 10:03:03



Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.
Bardzo prosze bez manipulacji. Nie było mowy o biwakowaniu "na skraju

rezerwatu" tylko "w rezerwatach".

Panowie Serak i *J zamiast czepiać się paru słów wyrwanych z całości, po
prostu spróbujcie zrozumieć intencje piszącego.
Intencje intencjami, piekło nimi wybrukowane. Liczą się fakty

wyniakjce z przekazu piszącego. Chronić tak, ale naprawdę chronić, w
określonym czasie (lęgi), później dać
ludziom szansę przebywania w ładnym miejscu.  
Taki relatywizm przyrodniczo - ochroniarski?





serak

Posted: 12 Gru 2008 10:05:17



tp:



... zamiast czepiać się paru słów wyrwanych z całości, po
prostu spróbujcie zrozumieć intencje piszącego...

Intencja jest jasna. Piotrek uważa, że posiada wiedzę, która
pozwala Mu samodzielnie decydować, których przepisów o ochronie
przyrody ma przestrzegać, a których nie. Co więcej, publicznie
ogłasza, że tak jest. To jest jasno wyrażona intencja.
Otóż moim zdaniem takie postepowanie prowadzi w prostej linii
do tego, że każdy może decydować, co mu wolno, a co nie.
Prawo w takiej sytuacji staje się zbędne.
I tak powinno być.
Howgh.
*j
Nie bardzo rozumiem, czy budzi to w kimś jeszcze jakąs watpliwość ???





*j

Posted: 12 Gru 2008 11:35:37




Nie bardzo rozumiem, czy budzi to w kimś jeszcze jakąs watpliwość ???

We mnie budzi. Ja się składam z samych watpliwości.
Na wszelki wypadek odpuszczę sobie chyba Wisłę od Karczewa
do Łomianek.
*j







krzysdrop

Posted: 12 Gru 2008 16:30:06



Witam!
Poza kajakowaniem uczestniczę w pieszych wycieczkach przez podwarszawskie
bezdroża.
Uczestniczą w nich czasem ludzie z fundacji "Ja Wisła". Z jednym z nich,
wykazującym się wyjątkowym zaangażowaniem rozmawiałem na temat poruszony
przez Piotra Opacina.
Ludzie ci starają się chronić te rezerwaty, zbierają śmieci, stawiają
informujące tablice, próbują działań prawnych(śmieszne) dla ochrony tych
terenów i td.
Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.

Uzupełnię - będę szczęśliwy gdy w czasie takiego biwaku zostanę ukarany
mandatem. Prawo, aby być prawem musi być egzekwowane. Teraz mamy po prostu
zbiór nieżyciowych zakazów, ignorowanych.
Panowie Serak i *J zamiast czepiać się paru słów wyrwanych z całości, po
prostu spróbujcie zrozumieć intencje piszącego.
Chronić tak, ale naprawdę chronić, w określonym czasie (lęgi), później dać
ludziom szansę przebywania w ładnym miejscu.  
Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.





krzysdrop

Posted: 12 Gru 2008 16:37:59



Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez
Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.
Panie Tadek! Typowy Polak to mily gosc, kulturalny, uczynny, swiadomy,

czysty. Typowe Polki sa piekne. Polska to tez piekny i szybko
rozwijajacy
sie kraj. I tego bym sie trzymal.
Ja rowniez nie widze nic zlego w postawie P.O, natomiast w postawie
takich
jak *j i serak widze hipokryzje, bo oni tez nocuja nielegalnie i pala
ogniska. W nocy spiewaja o grozo! Znam tych gosci, oni przy tem
falszuja.
O!
Malo tego na tej liscie sami recydywisci pisuja bo plywaja w tych
kajakach
bez IRRa, rozbijaja sie w miejscach nieprzeznaczonych do tego i pala
ogniska nierzadko w odleglosci ponizej 100m od lasu! Oczywiscie zdarza
im
sie przeplywac przez przerozne rezerwaty, parki narodowe...etc, czesto
bez
pozwolen! Labedzie i bobry sie ich boja.
Co za banda (zupelnie nietypowi Polacy!)

Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.
No wlasnie jak sie tak czyta ten akt prawny, ktory podeslal Piotrek K.

to
wynika z niego, ze obowiazuje tam zakaz "zeglugi i splawu" zatem
zanosi
sie na 100km przenoske. Bo nie doczytalem jaka jest odleglosc
bezpieczna
od tych wysp.

Juz trenujacy dlugie noszenie - siatki z zakupami
dropiu

PS. Wysylalem juz na ten watek kilka postow, ale jakos ostatnio mnie
nie
przyjmuje, sorry zatem jesli za jakis czas jakis przebudzony server
zasypie grupe probami moich odpowiedzi.




*j

Posted: 12 Gru 2008 17:50:31




... w postawie takich jak *j i serak widze hipokryzje,
bo oni tez nocuja nielegalnie i pala
ogniska. W nocy spiewaja o grozo! Znam tych gosci, oni przy tem
falszuja.
O!

Tak jest. Przyznaję się bez (b/p)icia, że śpiewać mi się zdarza
i że przy tem fałszuję nielegalnie. I chrapię podobno - ale tego
nigdy nie słyszałem.


No wlasnie jak sie tak czyta ten akt prawny, ktory podeslal Piotrek K.
to wynika z niego, ze obowiazuje tam zakaz "zeglugi i splawu"

Ależ gdzież tamż! - nie ma zakazu, a wręcz przeciwnie: jest wyraźnie
pozwolenie na "uprawianie żeglugi i spławu". Chyba o spław drewna
chodzi, ale w razie czego można by wziąć ze soba ksero tej ustawy
i tłumaczyć, że tam pewnie jest literówka, bo miał być "spływ".
I czasopisma.

*j






krzysdrop

Posted: 13 Gru 2008 11:32:27



No tak przy Drugim Czytaniu zauwazylem, ze zeglowac jednak mozna.
Zastanawiajace jest jednak, ze przy Pierwszym Czytaniu domniemany
zakaz zeglugi i splawu nie wydal mi sie niemozliwy do zalegalizowania.
Jak dalece czlowiek moze sie jeszcze przyzwyczac do nonsensow?
A w pojeciu "splaw", chyba miesci sie rowniez "splyw", hmm byc moze
pod warunkiem, ze sie nie wiosluje(?). A czy pod pojeciem "zegluga"
tez "splyw kajakowy" mozna upchac?
dropiu

PS. Podziekowalbym *j za to ze wyprostowal moje wyobrazenie o tym co
mozna i nie mozna na Wisle w "okolycy Stolycy", ale boje sie ze o TWA
mnie posadza, a poza tym to kajakowy recydywista i biwakowiec!




*j

Posted: 13 Gru 2008 13:05:14




... *j ... kajakowy recydywista i biwakowiec!


Czy ty mnie przypadkiem nie obrażasz?
*j








drops

Posted: 12 Gru 2008 09:16:45



Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.
Panie Tadek! Typowy Polak to mily gosc, kulturalny, uczynny, swiadomy, czysty.

Typowe Polki sa piekne. Polska to tez piekny i szybko rozwijajacy sie kraj. I
tego bym sie trzymal.
Ja rowniez nie widze nic zlego w postawie P.O, natomiast w postawie takich jak
*j i serak widze hipokryzje, bo oni tez nocuja nielegalnie i pala ogniska. W
nocy spiewaja o grozo! Znam tych gosci, oni przy tem falszuja. O!
Malo tego na tej liscie sami recydywisci pisuja bo plywaja w tych kajakach bez
IRRa, rozbijaja sie w miejscach nieprzeznaczonych do tego i pala ogniska
nierzadko w odleglosci ponizej 100m od lasu! Oczywiscie zdarza im sie
przeplywac przez przerozne rezerwaty, parki narodowe...etc, czesto bez
pozwolen! Labedzie i bobry sie ich boja. Co za banda (zupelnie nietypowi
Polacy!)

Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.
No wlasnie, jak sie tak czyta ten akt prawny, ktory podeslal Piotrek K. to

wynika z niego, ze obowiazuje tam zakaz "zeglugi i splawu" zatem zanosi sie na
100km przenoske. Bo nie doczytalem jaka jest odleglosc bezpieczna od tych
wysp.

Juz trenujacy dlugie noszenie - siatki z zakupami
dropiu

PS. Wysylalem juz na ten watek kilka postow, ale jakos ostatnio mnie nie
przyjmuje, sorry zatem jesli za jakis czas jakis przebudzony server zasypie
grupe probami moich odpowiedzi.





dropiu

Posted: 12 Gru 2008 09:20:49



Jak to jest, ze nie przyjmuje moich postow na ta liste:(
Teraz zmuszony jestem utworzyc nowy watek, moze wejdze.
Tadek pisal:
Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.
Panie Tadek! Typowy Polak to mily gosc, kulturalny, uczynny, swiadomy, czysty.

Typowe Polki sa piekne. Polska to tez piekny i szybko rozwijajacy sie kraj. I
tego bym sie trzymal.
Ja rowniez nie widze nic zlego w postawie P.O, natomiast w postawie takich jak
*j i serak widze hipokryzje, bo oni tez nocuja nielegalnie i pala ogniska. W
nocy spiewaja o grozo! Znam tych gosci, oni przy tem falszuja. O!
Malo tego na tej liscie sami recydywisci pisuja bo plywaja w tych kajakach bez
IRRa, rozbijaja sie w miejscach nieprzeznaczonych do tego i pala ogniska
nierzadko w odleglosci ponizej 100m od lasu! Oczywiscie zdarza im sie
przeplywac przez przerozne rezerwaty, parki narodowe...etc, czesto bez
pozwolen! Labedzie i bobry sie ich boja.
Co za banda (zupelnie nietypowi Polacy!)

Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.
No wlasnie jak sie tak czyta ten akt prawny, ktory podeslal Piotrek K. to

wynika z niego, ze obowiazuje tam zakaz "zeglugi i splawu" zatem zanosi sie na
100km przenoske. Bo nie doczytalem jaka jest odleglosc bezpieczna od tych
wysp.

Juz trenujacy dlugie noszenie - siatki z zakupami
dropiu

PS. Wysylalem juz na ten watek kilka postow, ale jakos ostatnio mnie nie
przyjmuje, sorry zatem jesli za jakis czas jakis przebudzony server zasypie
grupe probami moich odpowiedzi.





krzysdropWYTNIJTO

Posted: 12 Gru 2008 16:19:08



Jednocześnie nie widzą nic złego w postawie reprezentowanej przez
Piotrka.
Jest różnica między osobą biwakującą na skraju rezerwatu, umiejącą się
zachować, a typowym polakiem - śmieciarzem.
Panie Tadek! Typowy Polak to mily gosc, kulturalny, uczynny, swiadomy,

czysty. Typowe Polki sa piekne. Polska to tez piekny i szybko rozwijajacy
sie kraj. I tego bym sie trzymal.
Ja rowniez nie widze nic zlego w postawie P.O, natomiast w postawie takich
jak *j i serak widze hipokryzje, bo oni tez nocuja nielegalnie i pala
ogniska. W nocy spiewaja o grozo! Znam tych gosci, oni przy tem falszuja.
O!
Malo tego na tej liscie sami recydywisci pisuja bo plywaja w tych kajakach
bez IRRa, rozbijaja sie w miejscach nieprzeznaczonych do tego i pala
ogniska nierzadko w odleglosci ponizej 100m od lasu! Oczywiscie zdarza im
sie przeplywac przez przerozne rezerwaty, parki narodowe...etc, czesto bez
pozwolen! Labedzie i bobry sie ich boja.
Co za banda (zupelnie nietypowi Polacy!)

Nadanie statusu rezerwatu wszystkim wyspom 50 km przed i za W-wa bez
egzekwowania ochrony prawnej to tylko głupota.
Pozdrawiam T.
No wlasnie jak sie tak czyta ten akt prawny, ktory podeslal Piotrek K. to

wynika z niego, ze obowiazuje tam zakaz "zeglugi i splawu" zatem zanosi
sie na 100km przenoske. Bo nie doczytalem jaka jest odleglosc bezpieczna
od tych wysp.

Juz trenujacy dlugie noszenie - siatki z zakupami
dropiu

PS. Wysylalem juz na ten watek kilka postow, ale jakos ostatnio mnie nie
przyjmuje, sorry zatem jesli za jakis czas jakis przebudzony server
zasypie grupe probami moich odpowiedzi.




krzysdropWYTNIJTO

Posted: 13 Gru 2008 22:25:23




... *j ... kajakowy recydywista i biwakowiec!


Czy ty mnie przypadkiem nie obrażasz?
*j
nie przypadkiem.
.k




Piotr Kaliszek

Posted: 15 Gru 2008 22:12:42



Jak to jest, ze nie przyjmuje moich postow na ta liste:(

Chyba nie tylko twoich - właśnie zasypało listę wieloma zaległymi postami.
Zasada działania usenetu jest dla mnie niepojęta.
Np. ja wysyłam na serwer aster ale post wpierw jest widoczny na serwerze neostrady.

Piotr




Tomasz Radko

Posted: 25 Lut 2010 12:50:15



Że kiedy Bynum/Gasol/Odom mają kolektywne 18/28 z gry, to najwięcej
rzutów (23) oddaje gościu ze skutecznością 9/23? A drugi facio z
największą liczbą FGA ma 3/13? NB Fisher był efektywniejszy, bo z tych
13 FGA urodziło się 12 punktów, Bryant z 23 FGA miał punktów 20.
Ciekawe, czy Bulls w offseason nadal będą chętni podyskutować o Dengu.

Inna ciekawostka - w pierwszej połowie Lakers rzucali jeden osobisty.
Farmar, layup z faulem.

pzdr

TRad




sooobi

Posted: 25 Lut 2010 15:14:07



Że kiedy Bynum/Gasol/Odom mają kolektywne 18/28 z gry, to najwięcej
rzutów (23) oddaje gościu ze skutecznością 9/23?

Jakie to dziwne ze Kendrick Perkins ma najwyzsze fg% w Celtach a
wiecej rzutow oddaje Allen czy Pierce?






Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
OSHO, Scott Adams - Torrent - p2p - Miasta Skandynawii - Motywacja - Hotele w Warszawie - materace żory - domy drewniane