sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Nurkowanie 2005 / Po prostu temat
<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 149 . 150 . >>
Autor Wiadomość
Lot

Posted: 29 Sier 2005 12:09:04





Zwroc wasc uwage, ze nie uzylem w publicznie dostepnym internecie
okreslenia "frend" swiadczacego o istnieniu miedzy nami jakiejkolwiek
zazylosci.

I słusznie, bo słowo TO mogłyby zostać rozplakatowane w DC alub co gorsza w
WC.

EOT
Lot





Jacek "Fother" Klajn

Posted: 29 Sier 2005 12:47:22



Poza tym, ze owa akcja w istocie byla bez sensu to jednak miejmy troche
szacunku do siebie nawzajem. Wlasnie uzyles okreslenia "scerwojad" do wielu
moich przyjaciol, ktorzy w tej akcji brali udzial. No i - tak szczerze
mowiac -

to ich obraziles.
Bylam (i nadal jestem) dziennikarzem przez kilkanascie lat. Dziennikarze -
jak

nurkowie - sa dobrzy i zli.
Ale to jeszcze nie powod do tego, by tak ich nazywac.
Mania
PS. Sorry, ale jakos nie moglam juz wytrzymac.

Przepraszam Cię Maniu i wszystkich dziennikarzy którzy ścierwojadami nie są,
za to obraźliwe określenie. Zgadzam sie z Toba że nie wszyscy dziennikarze na
to miano zasłużyli. Niestety moje osobiste doświadczenia z dziennikarzami było
jak najgorsze, stąd ten radykalizm w ocenie.

Pozdrawiam





MisiekK

Posted: 29 Sier 2005 16:14:27




sobota 27 sierpnia 2005 20:13
A tak swoją drogą to Panowie dziennikarze nie mają już skąd czerpać
informacji ?
Znam "z drugiej strony" dziennikarzy :) - pogoń za sensacja, byle coś
nabazgrać i upiększyć, by się sprzedawalo.
Czesto brak jakiejkolwiek wiedzy o temacie jaki sie publikuje, byle
szybciej, byle wiecej
Cześć Mariusz.

Mówisz, że znasz z "drugiej strony" dziennikarzy, ale raczej nie wszystkich.
Nie powinieneś uogólniać - nie wszyscy jesteśmy pazernymi hienami, które
tylko czekają aż się wydarzy nieszczęście. Niektórzy z nas starają się
mocno, by to, co piszą było wartościowe i interesujące. Wielu z dziennikarzy
ma wspaniałe pióro i aż miło poczytać. Dziennikarz to rzemieślnik, ale nawet
on powinien mieć fantazję, by to co tworzy znajdowało nabywców. Fakt -
niektórzy pomylili się z powołaniem i piszą bo ... tak. Ja w każdym razie
mocno się staram, i nie wciskam byle czego, jak to powiedziałeś: "byle coś
nabazgrać".
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Dodek






MisiekK

Posted: 29 Sier 2005 16:23:36



Przepraszam za małą pomyłkę.
Piszę posługując się stroną mojej "drugiej połowy" -Miska K. Ale wypowiedź
do Mariusza kieruję ja -Dodek.
Tojadodki czasem są zakręcone....
A po drugie, to misie :) mój komp wysypał i dlatego to zamieszanie.
:)


Cześć Mariusz.
Mówisz, że znasz z "drugiej strony" dziennikarzy, ale raczej nie
wszystkich.

Nie powinieneś uogólniać - nie wszyscy jesteśmy pazernymi hienami, które
tylko czekają aż się wydarzy nieszczęście. Niektórzy z nas starają się
mocno, by to, co piszą było wartościowe i interesujące. Wielu z
dziennikarzy

ma wspaniałe pióro i aż miło poczytać. Dziennikarz to rzemieślnik, ale
nawet

on powinien mieć fantazję, by to co tworzy znajdowało nabywców. Fakt -
niektórzy pomylili się z powołaniem i piszą bo ... tak. Ja w każdym razie
mocno się staram, i nie wciskam byle czego, jak to powiedziałeś: "byle coś
nabazgrać".
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Dodek








MisiekK

Posted: 29 Sier 2005 16:36:40



Cześć Sławciu!
I Ty Brutusie!
To ja Dodek - czyli Twoja koleżanka z Trójmiasta Dorota.
Siedzę sobie na poczcie Michała i czytam z przerażeniem tą listę.
Jestem z powołania i wykształcenia dziennikarzem i nie jestem ani
ścierwojadem, ani nie solidna.....
Jakże mi przykro.
Jak Wy wszyscy tak uważacie - to ja może powinnam ukrywać swój zawód.....
A tak się staram.
Pozdrawiam
Dodek smutny.

Hmmm, już kilka razy zdarzyło mi się "pojawić" gdzieś na łamach i niestety
jakoś nie zauważyłem czegoś takiego jak etyka wśród dziennikarzy. Nawet
słowo solidność jest im obce. Bardzo więc prosze nie wyjeżdżać tutaj z
górnolotnymi tekstami bo niestety zdecydowana większość dziennikarzy to
ścierwojady żerujący na tym co tylko można najlepiej sprzedać - na bólu,
cierpieniu i krzywdzie innych. Zero sentymentów, byle tylko dopaść temat.
A

co do prawa to powiem tylko jedno - jaka etyka pracy takie i prawo -
GÓWNIANE

mimo wszystko pozdrawiam
Sławomir Lewandowski







otffin

Posted: 29 Sier 2005 17:13:05




Jak Wy wszyscy tak uważacie - to ja może powinnam ukrywać swój zawód.....
A tak się staram.
Pozdrawiam
Dodek smutny.

Dodek, zlituj sie! Jaki jest sens dyskutowania z kims kto twierdzi, ze wszyscy
kucharze to mordercy bo ktos sie kiedys zatrul nieswiezym hamburgerem w
McDonaldzie? Czy dlatego szef z Belvedere ma sie wstydzic swojego zawodu?
Jasne, ze wiecej osob je w McD niz gdzie indziej, ale to nie znaczy, ze maja
wiecej do powiedzenia o gotowaniu, bo zwykle nie wiedza nawet czym sie rozni
fasola jas od Jasia Fasoli.
Te oceny, z ktorymi probujesz dyskutowac sa tak niemilosiernie prymitywne, ze
az szkoda slow. Czy Marcin Jamkowski, nasz kolega nurek i dziennikarz z
National Geographic jest scierwojadem? Czy Kapuscinski jest scierwojadem? Czy
Rzeczpospolita, Polityka i Tygodnik Powszechny to cokolwiek porownywalnego z
Faktem, Zlym i Twoim Weekendem?
Lot napisal, ze wolalby aby go nie cytowac bez zgody w WB. Moze nie lubi WB,
moze nie lubi byc cytowany, jego prawo tak pisac. WB zrobi z tym co zechce -
ich sprawa. Ten watek powinien zakonczyc sie na 3-5 poscie.
Pozdr - otffin




Marcin Jamkowski

Posted: 29 Sier 2005 18:05:37




&gt; Czy Marcin Jamkowski, nasz kolega nurek i dziennikarz z
&gt; National Geographic jest scierwojadem?

Nie jestem scierwojadem. Ani cyklista. Ani wielbladem.
I jest mi bardzo przykro, ze osoby, ktore mialem za dowcipne i majace spory
dystans do siebie oraz swoich zartow na tym forum rzucily sie na jedyna
dowcipna - i w dodatku z zycia wzieta - rubryke w polskim magazynie nurkowym.
Pozdrawiam,
Marcin Jamkowski





MisiekK

Posted: 29 Sier 2005 18:11:02



No jasne, zgadzam się z Tobą i rozumiem doskonale.
Też uważam, że dyskusja jest wyczerpana.
Tylko szkoda, że tyle cierpkich słów
i niektórzy strasznie pyszczą....
A ja chciałam tak z humorem, bo tu strasznie się poważnie zrobiło....
No to już się nie gniewajcie.

Wszystkim życzę miłych dni, miłych doświadczeń
i braku niemiłych niespodzianek.
I oby woda zawsze była przejrzysta, ciepła i pełna wszelakiego stworzenia !
Pozdrawiam
Tojadodek



Jak Wy wszyscy tak uważacie - to ja może powinnam ukrywać swój
zawód.....

A tak się staram.
Pozdrawiam
Dodek smutny.

Dodek, zlituj sie! Jaki jest sens dyskutowania z kims kto twierdzi, ze
wszyscy

kucharze to mordercy bo ktos sie kiedys zatrul nieswiezym hamburgerem w
McDonaldzie? Czy dlatego szef z Belvedere ma sie wstydzic swojego zawodu?
Jasne, ze wiecej osob je w McD niz gdzie indziej, ale to nie znaczy, ze
maja

wiecej do powiedzenia o gotowaniu, bo zwykle nie wiedza nawet czym sie
rozni

fasola jas od Jasia Fasoli.
Te oceny, z ktorymi probujesz dyskutowac sa tak niemilosiernie prymitywne,
ze

az szkoda slow. Czy Marcin Jamkowski, nasz kolega nurek i dziennikarz z
National Geographic jest scierwojadem? Czy Kapuscinski jest scierwojadem?
Czy

Rzeczpospolita, Polityka i Tygodnik Powszechny to cokolwiek porownywalnego
z

Faktem, Zlym i Twoim Weekendem?
Lot napisal, ze wolalby aby go nie cytowac bez zgody w WB. Moze nie lubi
WB,

moze nie lubi byc cytowany, jego prawo tak pisac. WB zrobi z tym co
zechce -

ich sprawa. Ten watek powinien zakonczyc sie na 3-5 poscie.
Pozdr - otffin

--






otffin

Posted: 29 Sier 2005 19:26:41




I jest mi bardzo przykro, ze osoby, ktore mialem za dowcipne i majace spory
dystans do siebie oraz swoich zartow na tym forum rzucily sie na jedyna
dowcipna - i w dodatku z zycia wzieta - rubryke w polskim magazynie nurkowym.
Pozdrawiam,
Marcin Jamkowski

Kazdy moze miec dzien gorszego nastroju...
Co do niebycia wielbladem, to tu bym polemizowal. Jak wrzucisz na sie nieco
sprzetu to dostrzegam pewne pokrewienstwo.

Pozdrowki - otffin




Sławomir Lewandowski

Posted: 29 Sier 2005 19:38:52



Cześć Sławciu!
I Ty Brutusie!
To ja Dodek - czyli Twoja koleżanka z Trójmiasta Dorota.
Siedzę sobie na poczcie Michała i czytam z przerażeniem tą listę.
Jestem z powołania i wykształcenia dziennikarzem i nie jestem ani
ścierwojadem, ani nie solidna.....
Jakże mi przykro.
Jak Wy wszyscy tak uważacie - to ja może powinnam ukrywać swój zawód.....
A tak się staram.
Pozdrawiam
Dodek smutny.


Ludzie, na Boga, Alllaha czy cokolwiek tam innego. Czy wy czytacie CAŁE

posty? Toć k... mać napisałem już dwa razy że nie wszyscy dziennikarze to
gnojki. Zdecydowana większośc z jakimi się zetknełem tak - ale nie wszyscy.
Zresztą jesteś Dorota potwierdzeniem tego co teraz pisze bo chyba raczej
negatywnych odczuć do Twej osoby nie powinienem mieć prawda? Ewę Dzyzgę też
lubię bo znam ale znam też kilku innych cwaniaczków którym drugi raz ręki
nie podam
EOT
Sławek






Marcin "Helpik" Kaluza

Posted: 29 Sier 2005 19:45:19




I jest mi bardzo przykro, ze osoby, ktore mialem za dowcipne i majace spory
dystans do siebie oraz swoich zartow na tym forum rzucily sie na jedyna
dowcipna - i w dodatku z zycia wzieta - rubryke w polskim magazynie nurkowym.

A mnie jest przykro ze wyciagasz daleko idace wnioski bez glebszego
wnikniecia w temat. Chodzi o konkretnie ten tekst:
http://tinyurl.com/adpph nad ktorego splodzeniem spedzilem dluzsza
chwile po to zeby czytajacy go ludzie na prn mieli mniejszy lub wiekszy
ubaw. Pani "redaktor" z WB spedzila zas bardzo krotka chwile zeby zrobic
Ctr+C/Ctrl+V i sprzedac go na lamach WB jak swoj. Gdyby ktos smial sie z
popelnionej przeze mnie gafy lub glupstwa nie mial bym pretensji bo nie
mam zludzen co do swojej doskonalosci. Gdy ktos rznie na zywca moj tekst
i bez pytania mnie o zdanie sprzedaje go w komercyjnej badz co badz
gazecie niech nie spodziewa sie ze bede temu przyklaskiwal. Nie bede
nikogo pozywal do sadu za pare linijek tekstu ale nie mam tez zamiaru
udawac ze wszystko jest OK, bo moim zdaniem nie jest.




Jurko

Posted: 29 Sier 2005 20:05:55



Bo jemu sie juz w d... przewrocilo. Dobrze powiedziales "luzak". Poza
luzackimi glupimi tekstami i docinkami od jakiegos roku nic
konstruktywnego nie wniosl do zadnej dyskusji.


To moze tylko, tak dla porzadku, przypomnij kolego jakis wlasny post, ktory
cokolwiek wniosl do jakiejkolwiek dyskusji. Moze jakas ciekawa relacje z
nurkowania, moze jakis test sprzetu, cokolwiek wartosciowego.
Ja jakos nie moge sobie przypomniec, ale starym jestem czlowiekiem i pamiec
juz nie taka jak przed laty.
Z naleznym szacunkiem - otffin



A ile widziales, tak dla porzadku, moich postow ?? Nie uprawiam prywaty
i niekoniecznie musze wszystkim pisac, ze znam na ten przyklad pana x i
macham do niego na main" to kiedy na nura jedziemy frend ?? " - od tego

pozostajac w nalezytym szacunku
Jerzy
ps. Moje zdanie jest takie, ze jak ide na precla to czytam o
motocyklach. Jak na p.r.n to czytam o nurkowaniu a nie kolejnej imprezie
prywatnej we wro czy innym miescie. Ktory frend wrocil w jakim stanie.
ps.2 Kazdy moze zalozyc sobie prywatnego maila w dzisiejszych czasach
nic za to nie placac. Sa serwery tzw. free. Powiem kazdemu jak to zrobic
: bedzie sobie mogl slac prywatna korespondencje ;/







mp

Posted: 29 Sier 2005 22:31:17





Pani "redaktor" z WB spedzila zas bardzo krotka chwile zeby zrobic

Ctr+C/Ctrl+V i sprzedac go na lamach WB jak swoj.

Niestety, spędzam godziny czytając często niesmaczne, nic nie wnoszące,
wulgarne, setki postów na tej liście, aby móc wybrać kilka zdań które nadają
się do publikacji. Więc nie krótką chwilę po pierwsze. Po drugie poruszana
już była tu kwestia prawna. Po trzecie proszę niech Pan łaskawie nie pisze,
że kradnę Pana tekst i sprzedaję jako swój, bo to już kłamstwo. Swoje teksty
sprzedaję pod swoim nazwiskiem i Pańskie nie są mi potrzebne. Tutaj mija się
Pan z prawdą i niestety musze zareagować. Jasno jest napisane, że są to
cytaty z wypowiedzi z list dyskusyjnych. A nie moje.
Nie raczył Pan napisać do redakcji WB w tej sprawie, skoro był Pan tak
oburzony i to nawet nie Pan prosił o niepublikowanie swoich wypowiedzi na
początku tego wątku. Za to chętnie Pan uzywa obrazliwych słow. Naprawdę nie
ma już co cytować, nawet gdyby Pan zmienił zdanie.

w imieniu wlasnym
malgorzata popienia






Marcin "Helpik" Kaluza

Posted: 30 Sier 2005 07:47:15




Po drugie poruszana już była tu kwestia prawna.

Jak sie komus wyjmie bez pytania papierosa z lezacej na stole paczki,
wypije piwo lub zje obiad to z punktu widzenia prawa nie jest to
przestepstwem bo wchodzaca w gre suma pieniedzy jest zbyt mala. Wg
ciebie jest to zatem dozwolona praktyka bo dopuszczana prawem?

Swoje teksty sprzedaję pod swoim nazwiskiem i Pańskie nie są mi potrzebne.

To po co przerznelas moj tekst bez pytania? Samemu ciezko bylo cos
smiesznego wymyslec? (bo to ze tekst byl dobry nie podlega dyskusji - w
koncu zostal wydrukowany i pracowicie wybrany z tej sterty smieci jaka
jest wg ciebie prn)

Za to chętnie Pan uzywa obrazliwych słow.

Wskaz mi zlotko jedno miejsce gdzie uzywam obrazliwych slow wzgledem WB
? A nawet gdyby, jaki paragraf tego zabrania?

Naprawdę nie ma już co cytować, nawet gdyby Pan zmienił zdanie.

Czy ty na prawde myslisz ze dla mnie umieszczenie mojego tekstu w
prowincjonalnym magazynie nurkowaym jest jakims osiagnieciem? Bog cie
opuscil dziecko...




gryf

Posted: 30 Sier 2005 07:58:04



Ludzie, na Boga, Alllaha czy cokolwiek tam innego. Czy wy czytacie CAŁE
posty? Toć k... mać napisałem już dwa razy że nie wszyscy dziennikarze to
gnojki. Zdecydowana większośc z jakimi się zetknełem tak - ale nie wszyscy.
Sławek

Bez urazy Sławku, ale wyobraź sobie, że ludzie jednak potrafią czytać ze
zrozumieniem, a Ty stosujesz uogólnienia usiłując wmawiać, że bynajmniej tego
nie robisz. Że sparodiuję Twoje stwierdzenia: "nie każdy S. Lewandowski to
złodziej ale zdecydowana większość tak". Takie dowodzenie wskazuje, że "tak
naprawdę to każdy, a wyjątek tylko potwierdza regułę".
Uważam, że cytowanie tekstów z prn w WB nie jest niczym nagannym i nie rozumiem
czemu ktoś się tego czepia, niemniej jego prawo. Natomiast napaść na panią MP z
pisaniem "redaktor" w cudzysłowie, tekstami typu "sikam na WB" czy zaliczaniem
jej do "ścierwojadów" jest absolutnie poniżej poziomu człowieka kulturalnego -
i tyle. Tym bardziej, że wszyscy atakujący jakby nie zauważyli, że tuż po
poscie Lota pani MP odniosła się pozytywnie i przyjaźnie do jego prośby - a nie
musiała. Chyba więc paru panów wylewa jakieś swoje frustracje niejako "przy
okazji".
Nawiasem mówiąc osobiście lubię czytać teksty MP - są dowcipne, inteligentne i
pozbawiają nurkowanie przesadnej "koturnowości", która często drażni.
Pozdrawiam
Janek
/Jan Otwinowski - jakby się kto pytał/





Sławomir Lewandowski

Posted: 30 Sier 2005 08:22:59



Bez urazy Sławku, ale wyobraź sobie, że ludzie jednak potrafią czytać ze
zrozumieniem, a Ty stosujesz uogólnienia usiłując wmawiać, że bynajmniej
tego

nie robisz. Że sparodiuję Twoje stwierdzenia: "nie każdy S. Lewandowski to
złodziej ale zdecydowana większość tak". Takie dowodzenie wskazuje, że
"tak

naprawdę to każdy, a wyjątek tylko potwierdza regułę".
Uważam, że cytowanie tekstów z prn w WB nie jest niczym nagannym i nie
rozumiem

czemu ktoś się tego czepia, niemniej jego prawo. Natomiast napaść na panią
MP z

pisaniem "redaktor" w cudzysłowie, tekstami typu "sikam na WB" czy
zaliczaniem

jej do "ścierwojadów" jest absolutnie poniżej poziomu człowieka
kulturalnego -

i tyle. Tym bardziej, że wszyscy atakujący jakby nie zauważyli, że tuż po
poscie Lota pani MP odniosła się pozytywnie i przyjaźnie do jego prośby -
a nie

musiała. Chyba więc paru panów wylewa jakieś swoje frustracje niejako
"przy

okazji".
Nawiasem mówiąc osobiście lubię czytać teksty MP - są dowcipne,
inteligentne i

pozbawiają nurkowanie przesadnej "koturnowości", która często drażni.


Janek
Gdybyś z jakiejkolwiek grupy zawodowej spotkał około 90% ludzie
nierzetelnych, napastliwych i bardzo chamskich to czy byś danej grupie nie
przypiął takiej łatki? Doskonale zdaję sobie sprawę ze są fajni i uczciwi
dziennikarze. Ja niestety spotkałem takich zaledwie 3-4. I to że są
wspaniałymi ludźmi niestety ginie wśród tego co wyczyniają inni. Wiem ze ci
inni to pseudodziennikarze ale niestety w tym kraju jest ich (tak mi się z
obserwacji wydaje) zdecydowana większość.
I niestety ta przeważająca większość zarobiła sobie na taką a nie inną
opinię o zawodzie. I tyle.
pozdrawiam i mam nadzieję ze wątek się skończył
Sławek






otffin

Posted: 30 Sier 2005 08:23:41



A ile widziales, tak dla porzadku, moich postow ??
Nie odznaczam w kalendarzu kazdej twojej wypowiedzi na sekcie. Kojarze twojego

nicka, ale nie moge sobie przypomniec zadnej ciekawej informacji twojego
autostwa. Gdyby z uwagami o zasmiecaniu listy wyskoczyl - na przyklad - help ;-
), pewnie bym sie nie przyczepil. Ale ciebie kolego nie znam i nie wydaje mis
sie aby twoj merytoryczny wklad w te liste usprawiedliwial atak na mojego
kumpla lota.

Nie uprawiam prywaty
i niekoniecznie musze wszystkim pisac, ze znam na ten przyklad pana x i
macham do niego na main" to kiedy na nura jedziemy frend ?? " - od tego

Nie zamierzam cie za to ani potepiac ani podziwiac.

Jesli o mnie chodzi EOT. otffin




Mania

Posted: 30 Sier 2005 08:36:49



Gdybyś z jakiejkolwiek grupy zawodowej spotkał około 90% ludzie
nierzetelnych, napastliwych i bardzo chamskich to czy byś danej grupie nie
przypiął takiej łatki? Doskonale zdaję sobie sprawę ze są fajni i uczciwi
dziennikarze. Ja niestety spotkałem takich zaledwie 3-4. I to że są
wspaniałymi ludźmi niestety ginie wśród tego co wyczyniają inni. Wiem ze ci
inni to pseudodziennikarze ale niestety w tym kraju jest ich (tak mi się z
obserwacji wydaje) zdecydowana większość.
I niestety ta przeważająca większość zarobiła sobie na taką a nie inną
opinię o zawodzie. I tyle.
pozdrawiam i mam nadzieję ze wątek się skończył
Sławek
Naprawde spotkales kilkadziesiat tysiecy dziennikarzy? Bo pewnie tyle osob

wykonuje ten zawod (w samej TVP SA jest ponad tysiac)? A sam piszesz, ze
spotkales 90% tej grupy zawodowej - czyli wychodzi co najmniej kilka tysiecy
osob.
Hmmm, wykonuje ten zawod od kilkunastu lat i poki co udalo mi sie spotkac moze
z tysiac dziennikarzy, albo nawet i mniej.
Mania





Sławomir Lewandowski

Posted: 30 Sier 2005 08:48:32





Naprawde spotkales kilkadziesiat tysiecy dziennikarzy? Bo pewnie tyle osob
wykonuje ten zawod (w samej TVP SA jest ponad tysiac)? A sam piszesz, ze
spotkales 90% tej grupy zawodowej - czyli wychodzi co najmniej kilka
tysiecy

osob.
Hmmm, wykonuje ten zawod od kilkunastu lat i poki co udalo mi sie spotkac
moze

z tysiac dziennikarzy, albo nawet i mniej.

I to jeste właśnie przykład manipulowania faktami. Gdzie napisałem że znam

90% dziennikarzy tego kraju?
90% tych których znam to raczej nie mierzy się w tysiącach. Ale to
oczywiście wygodna interpretacja prawda?
I tak przy okazji, czy to nie ta Mania co moderuje na forum lizus?? Jeżeli
tak to wszystko jasne
pozdrawiam
Sławek






Mania

Posted: 30 Sier 2005 09:03:41




I to jeste właśnie przykład manipulowania faktami. Gdzie napisałem że znam
90% dziennikarzy tego kraju?

Moze mam problemy czytania ze zrozumieniem, ale napisales tak:
"Gdybyś z jakiejkolwiek grupy zawodowej spotkał około 90% ludzie
nierzetelnych, napastliwych i bardzo chamskich to czy byś danej grupie nie
przypiął takiej łatki?"

Napisales, ze spotkales 90% danej grupy zawodowej....A to nie to samo co 90%
dziennikarzy w Polsce? To ja juz nic nie rozumiem, a moje studia polonistyczne
i cwiczenia w interpretacji tekstu oraz w rozbiorze zdania na nic sie nie
przydaja.

I tak przy okazji, czy to nie ta Mania co moderuje na forum lizus?? Jeżeli
tak to wszystko jasne
Tak - ta sama, ale nie wiem dlaczego wszystko jasne? Czy z tego powodu mozesz

obrazac mnie i innych dziennikarzy?
Mania




zdegustowany

Posted: 30 Sier 2005 09:15:32




I to jeste właśnie przykład manipulowania faktami. Gdzie napisałem że znam
90% dziennikarzy tego kraju?

Moze mam problemy czytania ze zrozumieniem, ale napisales tak:
"Gdybyś z jakiejkolwiek grupy zawodowej spotkał około 90% ludzie
nierzetelnych, napastliwych i bardzo chamskich to czy byś danej grupie nie
przypiął takiej łatki?"

Napisales, ze spotkales 90% danej grupy zawodowej....A to nie to samo co 90%
dziennikarzy w Polsce? To ja juz nic nie rozumiem, a moje studia
polonistyczne

i cwiczenia w interpretacji tekstu oraz w rozbiorze zdania na nic sie nie
przydaja.

I tak przy okazji, czy to nie ta Mania co moderuje na forum lizus?? Jeżeli
tak to wszystko jasne
Tak - ta sama, ale nie wiem dlaczego wszystko jasne? Czy z tego powodu
mozesz

obrazac mnie i innych dziennikarzy?
Mania

--


Mania,


zmien liste !!!!! to juz sie czyta z obrzydzeniem.

Opinia o waszym srodowisku taka jest i sami na to sobie zasluzyliscie.


Czesław






otffin

Posted: 30 Sier 2005 09:20:31



Opinia o waszym srodowisku taka jest i sami na to sobie zasluzyliscie.


Czesław

To jest _twoja_ opinia. Nic poza tym.
otffin





bardziej zdegustowany

Posted: 30 Sier 2005 09:26:05



Opinia o waszym srodowisku taka jest i sami na to sobie zasluzyliscie.


Czesław

To jest _twoja_ opinia. Nic poza tym.
otffin


--

poprawiam się:

Maniu

skoncz tutaj i teraz o srodowisku dziennikarskim, tutaj i teraz nie miejsce na
ten temat

Moja !!!! opinia o srodkowisku dziennikarskim jest taka ze nie da sie jej
zacytowac bez narazenia sie na pozew sadowy.

czy teraz jest OK ?




Mania

Posted: 30 Sier 2005 09:29:16



PPS. Umiem takze jezdzic na rowerze, wiec nie obraze sie za
okreslenie "cyklista".

No to jak nic - na Madagaskar. Wlasciwe miejsce dla cyklistow, a i nurkowanka

niezle :)))))
EOT
Mania




lecza

Posted: 30 Sier 2005 12:15:18





Ludzie, na Boga, Alllaha czy cokolwiek tam innego. Czy wy czytacie CAŁE
posty? Toć k... mać napisałem już dwa razy że nie wszyscy dziennikarze to
gnojki. Zdecydowana większośc z jakimi się zetknełem tak - ale nie wszyscy.
Zresztą jesteś Dorota potwierdzeniem tego co teraz pisze bo chyba raczej
negatywnych odczuć do Twej osoby nie powinienem mieć prawda? Ewę Dzyzgę też
lubię bo znam ale znam też kilku innych cwaniaczków którym drugi raz ręki
nie podam
EOT
Sławek
-------------------------------------------------------------------------------

Nie wiem czy wiesz Sławek ale orzeł bielik jest ścierwojadem . Niekiedy aż 70
% jego
pożywienia to padlina. " Orły " nurkowe : Lot , Helpik i ty Sławku zajmijcie
sie czyms pożytecznym , a nie kopaniem kobiety !
pzdr mark




Lot

Posted: 30 Sier 2005 12:29:31



Nieśmiało sugeruję abyś się ode mnie odstosunkował kolego.
Sprawę z Panią MP dogadałem już po 2 poście - co chyba widać.

Solidaryzujesz się z M.P. kupuj "wielki błekit"

EOT
Lot





lecza

Posted: 30 Sier 2005 13:36:50



Nieśmiało sugeruję abyś się ode mnie odstosunkował kolego.
Sprawę z Panią MP dogadałem już po 2 poście - co chyba widać.

Solidaryzujesz się z M.P. kupuj "wielki błekit"
-----------------------------------------------------------------------------

Solidaryzuje sie głównie ze słabszymi i niesłusznie obwinianymi, zwłaszcza jak
jest to kobieta !
mark





Sławomir Lewandowski

Posted: 30 Sier 2005 13:51:57




Solidaryzuje sie głównie ze słabszymi i niesłusznie obwinianymi, zwłaszcza
jak

jest to kobieta !
mark




Hmmm, chyba ci się kolego lejce poj....... W czym to niby w sieci kobieta
jest słabsza?? Nie używa się tutaj siły ani przemocy fizycznej a jedynie
języka pisanego. Więc po co się wcinasz skoro zainteresowana sama potrafi
chyba odpowiedzieć jeżeli tylko będzie miała ochotę. Jak widac temat się dla
zainteresowanej zakończył. I niech tak zostanie bez żadnych z Bożej łaski
pomocników
pozdrawiam
Sławomir Lewandowski






lecza

Posted: 30 Sier 2005 14:09:37




Solidaryzuje sie głównie ze słabszymi i niesłusznie obwinianymi, zwłaszcza
jak
jest to kobieta !
                                 mark




Hmmm, chyba ci się kolego lejce poj....... W czym to niby w sieci kobieta
jest słabsza?? Nie używa się tutaj siły ani przemocy fizycznej a jedynie
języka pisanego. Więc po co się wcinasz skoro zainteresowana sama potrafi
chyba odpowiedzieć jeżeli tylko będzie miała ochotę. Jak widac temat się dla
zainteresowanej zakończył. I niech tak zostanie bez żadnych z Bożej łaski
pomocników
pozdrawiam
Sławomir Lewandowski
------------------------------------------------------------------------------

Tak jest " orle " co poznał 90 % dziennikarzy ( tych złych ) . Już kończe bo
musze nakarmić konie !!!!
mark





kivi

Posted: 30 Sier 2005 15:50:57



O KURDE!

Zostawić Lota samego na tydzień......

całusy
k.






<< 1 ... 9 . 10 . 11 . 12 . 13 . 14 . 15 . 16 . 17 . 18 . 19 ... 149 . 150 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
agregaty prądotwórcze - Praca - Domki nad morzem - www.GoldPosition.pl - projektowanie stron WWW - Skierniewice projekty domów piętrowych - Meble kosmetyczne