sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Nurkowanie 2005 / wybor sprzetu
Autor Wiadomość
Yeellow

Posted: 20 Lip 2005 14:19:41



Witam,

mam prosbe o pomoc w wyborze sprzetu i nadzieje, ze nie rozpetam zadnej
wojenki :-)

Chodzi o wybor skrzydla (jacketu typu skrzydlo).

Jak bede nurkowal: rekreacyjnie, z jedna butla, mam nadzieje, ze dosc
czesto. Jestem od niedawna P2, mysle o nastepnej gwiazdce w przyszlosci.
Chcialbym jednak, zeby w razie czego dalo sie na tym skrzydle zanurkowac w
twinie, jak nadarzy sie jakas okazja, ale podstawowa konfiguracja to jedna
butla.

Oferta jaka znalazlem i moje przemyslenia:
- skrzydlo firmy "H": nie podoba mi sie uprzaz z jednego kawalka tasmy, bez
regulacji. Wydaje mi sie, ze w zaleznosci od tego, czy mam na sobie pianke
2x7mm, czy lekka pianke na cieple wody, czy suchego, regulacja tasm powinna
sie troche roznic. Tak mi sie na zdrowy rozum wydaje. Poza tym zakladanie
tak dopasowanej uprzezy jest mniej wygodne. Korzysci z takiego rozwiazania
chyba przy moich rekreacyjnych nurkach nie rekompensuja niewygody. To
skrzydlo zniecheca mnie, jako zbyt techniczne. Minimalizm jest moze fajny,
ale jeszcze mnie nie przekonuje. A moze nie mam racji?
- skrzydlo Deepoutdoors: ogladalem model Matrix LTD i Matrix freedom LTD z
workiem black fusion 55lbs (jakies 25l). Mozna tam wsadzic drugi worek i
miec 2x25l. Tu mozna zobaczyc te modele:
http://www.deepoutdoors.com/freedomltd.htm
Przymierzylem i podobaly mi sie, zwlaszcza ten zwykly Matrix (freedom jest
mniej zabudowany, ale ma stalowa plyte). Czy ktos na tym nurkowal i moze
podzielic sie wrazeniami?
Worki maja w srodku gumy, ktore ponoc mozna wyjac, tylko nie wiem, czy
trzeba. Nasluchalem sie roznych zlych rzeczy o gumach, wiec pytanie do
uzytkownikow: czy w tym modelu to tez wada?
Wada niewatpliwie jest cena, najwyzsza sposrod modeli, ktore znalazlem.
- skrzydlo Dive System: slyszalem troche krytycznych opinii, ale nie
pamietam czego dokladnie dotyczyly (zdaje sie, ze duzych workow i gumek).
Nurkowalem kiedys na pozyczonym od kolezanki (maly rozmiar, ale jakos sie
zmiescilem - maja elastyczna regulacje) i podobalo mi sie, ale to byly
tylko 2 nurki... Moge wybrac z workiem 27l (chyba tyle) lub 40l, a nawet
2x40l. Wtedy sa 2 inflatory i ma byc bezpieczniej, jakby co. DIRowska
krytyke 2 workow tez slyszalem.
To skrzydlo podoba mi sie i jest tansze, ale pewnie ma swoje wady.

Pytanie: czy Matrix z Deepoutdoors jest warte swojej wyzszej ceny (jakies
2700zl) w porownaniu z Dive systemem (2400zl w wersji 2x40l)? Dlaczego jest
lepsze? Jaka pojemnosc worka bylaby dla mnie najlepsza (balastu biore 11kg
w piance 2x7mm i jednej stalowej butli, przeciazony wtedy nie jestem)? Czy
podwojny worek to zbyteczna fanaberia (2 inflatory beda sie paletac), czy
praktyczna i pozyteczna rzecz?

A moze sa dostepne w Warszawie jeszcze inne, lepsze (dla mnie) skrzydla?


Drugie pytanie dotyczy automatow. Mysle o Apeksie. Problem: ktory model.
Chce miec 2xI stopien i 2xII stopien (jeden II stopien na dlugim wezu, a
drugi na krotkim, pod szyja - akurat to z DIR mi sie podoba). Chyba
najlepiej takie same. Czy ATX40, czy TX40, czy ATX50, czy jeszcze wyzszy
model? Wiem, ze ATX100 rozni sie od ATX50 I stopniem, czy ta roznica jest
wyczuwalna przy moich nurkach (jedni mowia, ze tak, inni, ze nie)? Z kolei
ATX50 rozni sie od ATX40 II stopniem, czy dodatkowa mozliwosc regulacji w
ATX50 jest warta swojej ceny, czy i tak raczej nie bede z tego korzystal?

Na koniec blahostka: manometr - czy trzeba na cos zwracac uwage, czy taki
zwykly scubapro za 220zl jest wystarczajaco dobry (wydaje sie, ze to dosc
proste urzadzenie, ale widzialem modele za 500zl i wiecej)?

Wystarczy juz chyba tych pytan :).

Pozdrawiam
Marcin




Piotr Wojcicki

Posted: 20 Lip 2005 14:39:30



Yeellow napisał(a):

Oferta jaka znalazlem i moje przemyslenia:
- skrzydlo firmy "H": nie podoba mi sie uprzaz z jednego kawalka tasmy, bez
regulacji. Wydaje mi sie, ze w zaleznosci od tego, czy mam na sobie pianke
2x7mm, czy lekka pianke na cieple wody, czy suchego, regulacja tasm powinna
sie troche roznic. Tak mi sie na zdrowy rozum wydaje. Poza tym zakladanie
tak dopasowanej uprzezy jest mniej wygodne. Korzysci z takiego rozwiazania
chyba przy moich rekreacyjnych nurkach nie rekompensuja niewygody. To
skrzydlo zniecheca mnie, jako zbyt techniczne. Minimalizm jest moze fajny,
ale jeszcze mnie nie przekonuje. A moze nie mam racji?

Nie masz racji juz w samych zalozeniach. Skrzydlo firmy H nie ma
zupelnie zwiazku z uprzeza. Skrzydlo to jedno, plyta i uprzaz to drugie.
Mozesz ja sobie zrobic z dwoch kawalkow - z rozpieciem jesli masz
ochote. Prawda jest to ze regulacja wymaga fatygi, ale ja nurkuje zawsze
w tej samej konfuguracji i nie czuje potrzeby czestego dostosowywania
rozmiarow.




Konrad Dubiel

Posted: 21 Lip 2005 11:34:10



Yeellow napisał(a):
Jak bede nurkowal: rekreacyjnie, z jedna butla, mam nadzieje, ze dosc
czesto. Jestem od niedawna P2, mysle o nastepnej gwiazdce w przyszlosci.
Chcialbym jednak, zeby w razie czego dalo sie na tym skrzydle zanurkowac w
twinie, jak nadarzy sie jakas okazja, ale podstawowa konfiguracja to jedna
butla.

Potrzebujesz dwa skrzydła - osobne do singla i do twina albo
jedno skrzydło z gumkami. Zaguglaj do archiwum - było wałkowane.

Pytanie: czy Matrix z Deepoutdoors jest warte swojej wyzszej ceny (jakies
2700zl) w porownaniu z Dive systemem (2400zl w wersji 2x40l)?

Strasznie drogo. Skrzydło kosztuje około 1000 PLN, uprząż 150 PLN,
płyta niecałe 300 PLN.

ATX50 rozni sie od ATX40 II stopniem, czy dodatkowa mozliwosc regulacji w
ATX50 jest warta swojej ceny, czy i tak raczej nie bede z tego korzystal?

O Apeksach wszystko jest w archiwum. Generalnie wszystko ponad
DS4 i TX40 to zbytek...

Na koniec blahostka: manometr - czy trzeba na cos zwracac uwage, czy taki
zwykly scubapro za 220zl jest wystarczajaco dobry (wydaje sie, ze to dosc
proste urzadzenie, ale widzialem modele za 500zl i wiecej)?

Manometr ma być szczelny i czytelny. Niby oczywiste ale niewiele
manometrów spełnia te warunki. Scubapro jest dośc mały więc czasem
kiepsko widać. Różne wynalazki ciekną (np. Aquata - ostatnio wywaliłem).
Dobre zdają się być metalowe manometry ze szklaną szybą - Agir, Halcyon,
DIRZone. DuĹźa czytelna tarcza bez nawalonych kolorkĂłw. Do ceny trzeba
doliczyć wąż HP.




Yeellow

Posted: 21 Lip 2005 21:00:50




Pytanie: czy Matrix z Deepoutdoors jest warte swojej wyzszej ceny (jakies
2700zl) w porownaniu z Dive systemem (2400zl w wersji 2x40l)?

Strasznie drogo. Skrzydło kosztuje około 1000 PLN, uprząż 150 PLN,
płyta niecałe 300 PLN.

o! Jakie i gdzie?


Pozdrawiam
Marcin




MisiekK

Posted: 24 Lip 2005 19:21:54



Oferta jaka znalazlem i moje przemyslenia:
- skrzydlo firmy "H": nie podoba mi sie uprzaz z jednego kawalka tasmy,
bez

regulacji. Wydaje mi sie, ze w zaleznosci od tego, czy mam na sobie pianke
2x7mm, czy lekka pianke na cieple wody, czy suchego, regulacja tasm
powinna

sie troche roznic. Tak mi sie na zdrowy rozum wydaje. Poza tym zakladanie
tak dopasowanej uprzezy jest mniej wygodne. Korzysci z takiego rozwiazania
chyba przy moich rekreacyjnych nurkach nie rekompensuja niewygody. To
skrzydlo zniecheca mnie, jako zbyt techniczne. Minimalizm jest moze fajny,
ale jeszcze mnie nie przekonuje. A moze nie mam racji?

Raczej nie masz racji -spróbuj zalozyc takie skrzydlo - pasy naramienne
zaczynaja
sie nisko i bardzo latwo je zalozyc samemu (co przy normalnym jackecie bez
rozpiecia
klamer nigdy mi sie nie udawalo). Jakby co mozesz wstawic dwie klamry do
rozpinania
i regulacji, reszta dodatków nie jest potrzebna, a kasy zostanie ci na drugi
worek w
porównaniu do Matrixa.
Bez problemu zreszta mozna nurkowac w Explorer 40LBS z jedna flaszka.


Worki maja w srodku gumy, ktore ponoc mozna wyjac, tylko nie wiem, czy
trzeba. Nasluchalem sie roznych zlych rzeczy o gumach, wiec pytanie do
uzytkownikow: czy w tym modelu to tez wada?
jesli traktujesz je jako wade to w kazdym modelu...(pompowanie ustami,

uwiezione powietrze itp.)

DIRowska
krytyke 2 workow tez slyszalem.
Nie tylko DIRowska (;-)), przy piance jest to moze jakies rozwiazanie, ale

wymaga
opanowania tego sprzetu (podpiecie drugiego inflatora w sytuacji awaryjnej,
podlaczenie z
drugiego automatu itp). Raczej w rekreacji zbytek - masz balast do zrzucenia
i suchy lub pianke
do wynurzenia.

Jaka pojemnosc worka bylaby dla mnie najlepsza (balastu biore 11kg
w piance 2x7mm i jednej stalowej butli, przeciazony wtedy nie jestem)? Czy
podwojny worek to zbyteczna fanaberia (2 inflatory beda sie paletac), czy
praktyczna i pozyteczna rzecz?

Strasznie duzo balastu do pianki - masz nadwage?
Jesli to dobre wywazenie to nie zmienia potrzeb wypornosciowych Twojego
skrzydla - wystarczy Ci 18-20L
Dwa inflatory na pewno beda sie niepotrzebnie paletac (;-)).

Na koniec blahostka: manometr - czy trzeba na cos zwracac uwage, czy taki
zwykly scubapro za 220zl jest wystarczajaco dobry (wydaje sie, ze to dosc
proste urzadzenie, ale widzialem modele za 500zl i wiecej)?


np.: Seemann Sub ok. 200zl z wezem duzy, czytelny, dobrze swieci po
naswietleniu.
Pozdrawiam



J.F.

Posted: 6 Lut 2007 19:23:31




Powiedzcie, jak wy wybieracie sprzet ?

Z butami nie mam problemu, po przymiarce i tak zadne nie sa dobre,
wiec wybiera sie najlepiej pasujace ze zlych.

Ale narty ? Przeciez to oczoplasu mozna dostac, nawet jak
sie wie jaki rodzaj wybrac to i tak wielki wybor zostaje.
I jeszcze supermarkety kusza .. czy deski za 500zl z wiazaniami sa
naprawde tyle razy gorsze ile stosunek cen wynosi ?

Podobnie kurtki, spodnie .. zdac sie na jakies recenzje w gazetach czy
moneta rzucac ?

J.





slawek.f

Posted: 6 Lut 2007 20:16:46




Uzytkownik "J.F." napisal w wiadomosci

Ale narty ? Przeciez to oczoplasu mozna dostac, nawet jak
sie wie jaki rodzaj wybrac to i tak wielki wybor zostaje.

To chyba problem dobrobytu... ;-) Za dawnych (w zadnym wypadku dobrych)
czasow postalbys caly dzien pod "Sklepem Sportowym" w kolejce i kupilbys bez
grymasu to co rzucili na polki...
Ja zawezam krag do mojej ulubionej marki. Wtedy jest latwiej ;-)

I jeszcze supermarkety kusza .. czy deski za 500zl z wiazaniami sa
naprawde tyle razy gorsze ile stosunek cen wynosi ?

Deski z profesjonalnego sklepu, jak i te z supermarketu sluza do tego
samego - czerpania radosci. Ale za wiecej dziengow oprocz wiekszej radosci i
bezpieczenstwa mozesz miec... "lans" ;-)
I czesto podczas dokonywania zakupu, to ostatnie przewaza nad
umiejetnosciami do jakich owy sprzet zostal stworzony.



Ryszard Wronski

Posted: 6 Lut 2007 20:25:35




Uzytkownik "J.F." napisal
Ale narty ? Przeciez to oczoplasu mozna dostac, nawet jak
sie wie jaki rodzaj wybrac to i tak wielki wybor zostaje.

heh :) u mnie jest tak, ze czym dluzej w tym siedze tym gorzej:))))
buty (nordica) kupilem przypadkowo i spontanicznie - do dzis jestem b.
zadowolony. Ciuchy? Gdyby nie zona to bym ich nie zmienil :)))
Pamietam jak jezdzilem w dzinsach i bylo fajnie he, he :) Narty... tu sie duzo
zmienilo - glównie za sprawa Mirka :) Wtedy zrozumialem, ze tylko slalomki...

pzdr
rysiek
atomic sl9





blackone

Posted: 7 Lut 2007 09:12:16




J.F. skreiv:
Powiedzcie, jak wy wybieracie sprzet ?

Generalnie poprzez testowanie;-) Testowac, testowac i testowac!!!!
Oj, ale to byla kompletna katastrofa jak ja wybieralam nowe slalomki w
tym sezonie... Lepiej opisze ku przestrodze innych;-)
Poniewaz moje poprzednie (zuzyte) slalomki to dynastar omeglass, to w
pazdzierniku pobieglam do sklepu i ...kupilam oczywiscie omeglassy -
przeciez poprzednie byly super. OK, pierwszy wyjazd w gory, z nowymi
omeglassami. Super sie carvinguje, wszystko pieknie, wiadomo - "stare"
dobre sprawdzone omeglassy. Po 3 godzinach jezdzenia widze centrum
testowe na jednym ze stokow. Z ciekawosci podjezdzam, patrze, w oczy
rzucaja mi sie jakies wsciekle zolte narty w czarne paski, biore do
reki to zjawisko - bardzo lekkie w porownaniu do omeglassow, a w
dodatku takie zachecajace napisy Racetiger Race SL. No to probuje. 3
zakrety i juz wiem, ze zrobilam wtope w jednym z 2 punktow:
1) kupilam omeglassy
2) niepotrzebnie podjechalam do centrum testowego, hehe;-)

No po prostu milosc od pierwszego wejrzenia - nie moglam sie oprzec.
Historia zakonczyla sie dobrze - teraz moj najlepszy kumpel jezdzi na
moich bylych omeglasach (ufff, jak dobrze, ze akurat potrzebowal
nowych slalomek;) a ja ujezdzam Volkl racetiger.
...i omijam centra testowe z daleka, hahaha:-)))

pozdrowcia z bardzo zimowej Polnocy:-)
Gosia





J.F.

Posted: 7 Lut 2007 16:27:35



J.F. skreiv:
Powiedzcie, jak wy wybieracie sprzet ?

Generalnie poprzez testowanie;-) Testowac, testowac i testowac!!!!


Czyli jeden urlop na nartach z wypozyczalni czy u was latwiej
o darmowe testowanie ?

rzucaja mi sie jakies wsciekle zolte narty w czarne paski, biore do
reki to zjawisko - bardzo lekkie w porownaniu do omeglassow, a w
dodatku takie zachecajace napisy Racetiger Race SL. No to probuje. 3
zakrety i juz wiem, ze zrobilam wtope w jednym z 2 punktow:

Myslisz ze dla tlustego chlopa sie nadadza ?

...i omijam centra testowe z daleka, hahaha:-)))

Tak jest - po zakupie sprzetu nie ogladamy innych :-)

J.





blackone

Posted: 8 Lut 2007 08:49:11




J.F. skreiv:

Generalnie poprzez testowanie;-) Testowac, testowac i testowac!!!!

Czyli jeden urlop na nartach z wypozyczalni czy u was latwiej
o darmowe testowanie ?

Latwo o darmowe testowanie, ale w weekendy - nie kazdy co prawda, ale
kilka razy w sezonie kazdy ze znanych mi osrodkow organizuje duze
testy - jest w czym wybierac wtedy! Mozna jezdzic na czym sie chce i
ile sie chce w dany weekend, nawet zmieniac pojazdy co 10 minut - az
do skutku, az sie znajdzie te wlasciwe.
Urlopu niestety nie przejezdzisz w Norwegii za darmo na testowych
nartach.

rzucaja mi sie jakies wsciekle zolte narty w czarne paski, biore do
reki to zjawisko - bardzo lekkie w porownaniu do omeglassow, a w
dodatku takie zachecajace napisy Racetiger Race SL. No to probuje. 3
zakrety i juz wiem, ze zrobilam wtope w jednym z 2 punktow:

Myslisz ze dla tlustego chlopa sie nadadza ?

Tak, uwazam, ze wersja SL jak najbardziej sie nada (jeszcze jeszcze
bardziej wersja bardziej user-friendly: SC). Moje tygrysy maja 165cm
dl. ja mam 181cm wzrostu i 79kg wagi (im wiecej trenuje tym wiecej
waze, hehe;) - czuje, ze te narty maja jeszcze duuuzy zapas na
ciezsza osobe. No a poza tym sa jeszcze tygrysy w dlugosci 170cm dla
duzych wyrosnietych chlopcow;-)

...i omijam centra testowe z daleka, hahaha:-)))

Tak jest - po zakupie sprzetu nie ogladamy innych :-)

Musze wytrzymac w tym postanowieniu nastepne kilka lat, inaczej grozi
bankructwo;-)

pozdrawiam z zasypanej sniegiem Polnocy:-)
Gosia





Andrzej Ozieblo

Posted: 8 Lut 2007 21:03:50




Tak, uwazam, ze wersja SL jak najbardziej sie nada (jeszcze jeszcze
bardziej wersja bardziej user-friendly: SC). Moje tygrysy maja 165cm
dl. ja mam 181cm wzrostu i 79kg wagi (im wiecej trenuje tym wiecej
waze, hehe;) - czuje, ze te narty maja jeszcze duuuzy zapas na
ciezsza osobe. No a poza tym sa jeszcze tygrysy w dlugosci 170cm dla
duzych wyrosnietych chlopcow;-)

A przypominam sobie Twoje posty z przed kilku lat i zachwyty nad
Omeglassami 152 cm. Nie za dlugie te 165 cm? :)

Andrzej




J.F.

Posted: 8 Lut 2007 21:28:56



J.F. skreiv:
Generalnie poprzez testowanie;-) Testowac, testowac i testowac!!!!
Czyli jeden urlop na nartach z wypozyczalni czy u was latwiej
o darmowe testowanie ?

Latwo o darmowe testowanie, ale w weekendy - nie kazdy co prawda, ale
kilka razy w sezonie kazdy ze znanych mi osrodkow organizuje duze
testy - jest w czym wybierac wtedy! Mozna jezdzic na czym sie chce i
ile sie chce w dany weekend, nawet zmieniac pojazdy co 10 minut - az
do skutku, az sie znajdzie te wlasciwe.
Urlopu niestety nie przejezdzisz w Norwegii za darmo na testowych
nartach.

Ale po co urlop, skoro mozna na weekendy wyjezdzac i nart nie kupowac
? :-)


J.





blackone

Posted: 9 Lut 2007 09:03:50




Andrzej Ozieblo skreiv:

A przypominam sobie Twoje posty z przed kilku lat i zachwyty nad
Omeglassami 152 cm. Nie za dlugie te 165 cm? :)

na polskie stoki za dlugie, na dlugie i puste norweskie - idealne;-)
Gdybym nadal jedzila na polskich stokach -czesto krotkich i
zatloczonych - wybralabym bez zastanowienia znowu 152cm.
Mysle, ze ja bym miala powazne problemy z wykorzystaniem nart 165cm na
np.: takiej Szymoszkowej - z powodu ilosci ludzi na stoku. Coz,
ostatnie 3 lata mam ten luksus, ze jezdze po niemal pustych stokach,
na ktorych nie ma muld do konca dnia. Dluzsze slalomki sa znacznie
szybsze - znacznie wiekszy power przy wyjsciu z zakretu (moje
porownanie omeglasa 152cm i 165cm), ale z drugiej strony one wymagaja
rozpedzenia sie, by miec przyjemnosc z jazdy, by w ogole dawaly
przyspieszenie. A to z kolei daje wieksza mozliwosc widowiskowego
"wylotu" w powietrze (badz w las, hehe;) przy zrobieniu bledu. Nie,
nie odwazylabym sie pojechac na racetigerach 165 cm chociazby na 60%
mozliwosci miedzy ludzmi albo po muldziastej trasie... A gdy na tych
nartach sie nie pojedzie z odpowiednia predkoscia - to nie ma radochy
z jazdy. Wiec jak widac- na zatloczone stoki i zle przygotowane stoki,
to sa narty za dlugie.

Az sie boje co to bedzie jak pewnego dnia z ciekawosci sprobuje rasowe
gigantki na takiej pustej kilkukilometrowej idealnie przygotowanej
trasie, hihi;-)

pozdrawiam z zasypanej puchem Polnocy:-)
Gosia





blackone

Posted: 9 Lut 2007 09:22:54




J.F. skreiv:

Ale po co urlop, skoro mozna na weekendy wyjezdzac i nart nie kupowac
? :-)

narty owszem zakupilam, ale urlop? Taaak... nie mialam urlopu zimowego
z prawdziwego zdarzenia odkad mieszkam w Norwegii, bo... po co? ;-) Co
drugi weekend wyjazd w gory, w tym 3 razy na nieco dluzszy weekend: 3
lub 4 dni.

pozdrawiam:-)
Gosia





J.F.

Posted: 9 Lut 2007 12:16:48



J.F. skreiv:
Ale po co urlop, skoro mozna na weekendy wyjezdzac i nart nie kupowac
? :-)

narty owszem zakupilam, ale urlop? Taaak... nie mialam urlopu zimowego
z prawdziwego zdarzenia odkad mieszkam w Norwegii, bo... po co? ;-) Co
drugi weekend wyjazd w gory, w tym 3 razy na nieco dluzszy weekend: 3
lub 4 dni.

No wlasnie - to po co narty kupowac ? :-)

J.





blackone

Posted: 9 Lut 2007 12:36:37




J.F. skreiv:

No wlasnie - to po co narty kupowac ? :-)

Coz, chetnych do testowania nie brakuje - nie zawsze mozna dostac w
danej chwili dokladnie to co sie chce testowac.

pozdrawiam:-)
Gosia





J.F.

Posted: 9 Lut 2007 14:51:46



J.F. skreiv:
No wlasnie - to po co narty kupowac ? :-)

Coz, chetnych do testowania nie brakuje - nie zawsze mozna dostac w
danej chwili dokladnie to co sie chce testowac.

Ale to istotne jak juz wiesz co chcesz kupic :-)

Jak chcesz pojezdzic za darmo to bierzesz co daja, najwyzej wymienisz
na inne po jednym zjezdzie :-)

J.





blackone

Posted: 9 Lut 2007 15:07:56




J.F. skreiv:
J.F. skreiv:
No wlasnie - to po co narty kupowac ? :-)

Coz, chetnych do testowania nie brakuje - nie zawsze mozna dostac w
danej chwili dokladnie to co sie chce testowac.

Ale to istotne jak juz wiesz co chcesz kupic :-)

Jak chcesz pojezdzic za darmo to bierzesz co daja, najwyzej wymienisz
na inne po jednym zjezdzie :-)

Nooo, daloby sie tak sezon przejezdzic;-)

pozdrawiam
Gosia





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Portal o Petanque - Oferty Pracy w Toruniu - prepaid calling cards - Projektowanie ogrodów - Autoklawy - Egipt wakacje - spływy czarna hańcza