sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Nurkowanie 2005 / ABC
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
leo

Posted: 9 Sier 2005 08:06:06



Witam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę. Córka (15lat) zapisała się
na kurs nurkowy no i oczywiście musi mieć podstawowe ABC i w związku z tym
mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z tym
spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy) zestaw polecony przez
sprzedawcę. Jestem w tej dziedzinie zupełnym "lajkonikiem" więc liczę na Was
Pozdr leo






An

Posted: 9 Sier 2005 08:53:03





mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z
tym

spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy)

Witam
Może czegoś nie zrozumiałam, ale cena na allegro to kwota za sztukę, czyli
kupując płetwy+maska+rurka płacisz cenę x3. A nie wiesz, czy płetwy bedą
pasować na nogę, czy maska dopasowana.
Ja bym chyba poszła z dzieciakiem do sklepu i tam wybrała cos dopasowanego.
Ale moge sie mylić.
Pzdr
An






Piotr Wojcicki

Posted: 9 Sier 2005 09:15:09




http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z

Może czegoś nie zrozumiałam, ale cena na allegro to kwota za sztukę, czyli

kupując płetwy+maska+rurka płacisz cenę x3. A nie wiesz, czy płetwy bedą

Chyba jednak czegos nie zrozumialas...




wrobel cwirek

Posted: 9 Sier 2005 10:09:17




Witam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę. Córka (15lat) zapisała się
na kurs nurkowy no i oczywiście musi mieć podstawowe ABC i w związku z tym
mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z
tym

spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy) zestaw polecony przez
sprzedawcę. Jestem w tej dziedzinie zupełnym "lajkonikiem" więc liczę na Was
Pozdr leo

http://www.nurkomania.pl/nurkowanie_maska_fajka_pletwy.htm






Martin Kasiński

Posted: 9 Sier 2005 10:26:51



Na początek może być. Jak córka wróci z kursu będzie wiedziała co kupić.
Jest jeszcze inne rozwiązanie, w większości szkół nurkowych można wypożyczyć
ABC może tak będzie taniej.




artix

Posted: 9 Sier 2005 10:52:56



Kupić możesz, ale jeżeli córka po kursie zdecyduje sie dalej nurkować to na
90% zmieni ten sprzęt na inny. Maskę koniecznie trzeba przymierzyć przed
zakupem aby pasowała do kształtu twarzy , płetwy - powinny być paskowe +
buty - jeśli nurkowania mają być w Polsce, fajka to akurat najmniej istotny
element, ale zalecana jest jak prostsza, bez karbowanego węża, zaworków itp
Ten zestaw z pewnością nadaję się do tzw. snorklingu, ale do nurkowania z
butlą i automatem niekoniecznie.


Witam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę. Córka (15lat) zapisała się
na kurs nurkowy no i oczywiście musi mieć podstawowe ABC i w związku z tym
mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z
tym

spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy) zestaw polecony przez
sprzedawcę. Jestem w tej dziedzinie zupełnym "lajkonikiem" więc liczę na Was
Pozdr leo







Dodek

Posted: 10 Sier 2005 07:58:50




Kupić możesz, ale jeżeli córka po kursie zdecyduje sie dalej nurkować to
na

90% zmieni ten sprzęt na inny. Maskę koniecznie trzeba przymierzyć przed
zakupem aby pasowała do kształtu twarzy , płetwy - powinny być paskowe +
buty - jeśli nurkowania mają być w Polsce, fajka to akurat najmniej
istotny

element, ale zalecana jest jak prostsza, bez karbowanego węża, zaworków
itp

Ten zestaw z pewnością nadaję się do tzw. snorklingu, ale do nurkowania z
butlą i automatem niekoniecznie.

I tu się zgodzę z przedmówcą.
Po co kupować dwa razy? Wtedy i tak wyjdzie drożej. Kupisz podstawowy sprzęt
(jak na załączonym allegrowskim obrazku)
a potem będziesz się zastanawiał co z nim zrobić, bo np. maska nie będzie
odpowiednio przylegać do twarzy itd.
Płetwy powinny być paskowe, bo dziewczyna i tak będzie musiała na wodach
otwartych używać butów neoprenowych,
więc po co kupować kaloszówki - chyba tylko na basen.
Sama na sobie to wypróbowałam i stwierdzam, że sprzęt trzeba kupić dobrej
jakości i dobierać
osobiście w sklepie. Ja tego nie zrobiłam i musiałam kupić drugi raz. Jeżeli
proponowany przez sprzedawcę sprzęt jest drogi, zawsze można poszukać
innego sklepu, albo sprzętu innej marki - nie koniecznie najdroższej. A jest
na prawdę duży wybór.
Jedno jest pewne - nie kupuj, jak nie dotkniesz - chyba że znasz markę i jej
ufasz.
Pozdrawiam
Dodek






Sech

Posted: 10 Sier 2005 15:30:35




Maskę koniecznie trzeba przymierzyć przed
zakupem aby pasowała do kształtu twarzy ,

Czemu od razu nie powiecie jak to sprawdzić ? W sklepach czasem lubią
wcisnąc byle co.
Maskę należy przyłożyć do twarzy i docisnąć, tak aby wyszła część powietrza.
Następnie niepozwalając powietrzu wejść do maski przez nos, należy
sprawdzić, czy trzyma się twarzy samodzielinie tzn. pasek NIEzałożony na
głowę.

płetwy - powinny być paskowe +
buty - jeśli nurkowania mają być w Polsce,

Tu się nie do końca zgadzam, na P1 dużo pływa się po powierzchni szlifując
technikę i kondycję. Mi osobiście lepiej się pływa po powierzchni w miękkich
płetwach kaloszowych. Dopiero podwodą docenia się twarde płetwy paskowe.
Co do butów, to jak kupowałem siostrze sprzęt to kupiłem jej kaloszówki ciut
większe i do tego skarpety. Również stwierdziła, żę tak jest wygodniej niż w
paskach.
To jest kwestia sporna i nie chce wywołać debaty o wyższości kalosza nad
paskiem :)

Pozdrawiam
Przemysław Sech






Dodek

Posted: 10 Sier 2005 15:58:43




Tu się nie do końca zgadzam, na P1 dużo pływa się po powierzchni szlifując
technikę i kondycję. Mi osobiście lepiej się pływa po powierzchni w
miękkich

płetwach kaloszowych. Dopiero podwodą docenia się twarde płetwy paskowe.
Co do butów, to jak kupowałem siostrze sprzęt to kupiłem jej kaloszówki
ciut

większe i do tego skarpety. Również stwierdziła, żę tak jest wygodniej niż
w

paskach.
To jest kwestia sporna i nie chce wywołać debaty o wyższości kalosza nad
paskiem :)

Pozdrawiam
Przemysław Sech

No własnie nie wiemy czy będzie to P1 czy OWD? :) Ale to raczej nie jest
tematem.
Racja, że kwestia płetw jest sporna i można o nich dłuuugo gadać. Ja zawsze
marzłam i kaloszówki ze skarpetami nigdy się nie sprawdziły.... Za to można
dostać płetwy paskowe w miare miękkie. Ja na przykład mam "velocity" z
giętkim środkiem,
są bardzo wygodne, nie są ciężkie i nie powodują kurczu łydek przy dłuższym
wachlowaniu.
Co do maski - dobrze, że opisałeś jak ją należy przymierzać, choć sprzedawca
sam powinien to pokazać, ale niestety czasem dzieje się tak, że wciskają co
leci.
Pozdrawiam
Dodek







Titus Atomicus

Posted: 10 Sier 2005 16:12:56




Jeżeli
proponowany przez sprzedawcę sprzęt jest drogi, zawsze można poszukać
innego sklepu, albo sprzętu innej marki - nie koniecznie najdroższej. A jest
na prawdę duży wybór.

Ja do ABC przymierzalem sie kilka miesiecy. Tak na prawde okazalo sie,
ze we wszystkich sklepach nurkowych ceny sa bardzo porownywalne. I
nizsze niz np w Decathlonie...

TA




artix

Posted: 10 Sier 2005 16:24:04



Można też płetwy paskowe + skarpety neoprenowe ;-)), ale nie w tym rzecz,
pytanie podstawowe to czy ma być to ABC do pływania po powierzchni,
ewentualnie tylko na czas kursu na stopień podstawowy ? Czy też osoba ma
zamiar nurkować w Polsce? Jeśli tak, to płatwy paskowe i buty bedą pierwszym
zakupem po kursie, a kaloszówki... przydadzą się na basenie !

pozdr.
artix



Maskę koniecznie trzeba przymierzyć przed
zakupem aby pasowała do kształtu twarzy ,

Czemu od razu nie powiecie jak to sprawdzić ? W sklepach czasem lubią
wcisnąc byle co.
Maskę należy przyłożyć do twarzy i docisnąć, tak aby wyszła część
powietrza.

Następnie niepozwalając powietrzu wejść do maski przez nos, należy
sprawdzić, czy trzyma się twarzy samodzielinie tzn. pasek NIEzałożony na
głowę.

płetwy - powinny być paskowe +
buty - jeśli nurkowania mają być w Polsce,

Tu się nie do końca zgadzam, na P1 dużo pływa się po powierzchni szlifując
technikę i kondycję. Mi osobiście lepiej się pływa po powierzchni w
miękkich

płetwach kaloszowych. Dopiero podwodą docenia się twarde płetwy paskowe.
Co do butów, to jak kupowałem siostrze sprzęt to kupiłem jej kaloszówki
ciut

większe i do tego skarpety. Również stwierdziła, żę tak jest wygodniej niż
w

paskach.
To jest kwestia sporna i nie chce wywołać debaty o wyższości kalosza nad
paskiem :)

Pozdrawiam
Przemysław Sech







Małgorzata Kowalska

Posted: 10 Sier 2005 18:53:45




Kupić możesz, ale jeżeli córka po kursie zdecyduje sie dalej nurkować to
na

90% zmieni ten sprzęt na inny

Zdecydowanie potwierdzam, maskę należy koniecznie przymierzyć bo jeżeli
nie będzie pasowała i będzie przeciekła ( a jest tego duże
prawdopodobieństwo kupując w ciemno)to można zapomnieć o przyjemnym
nurkowaniu a tym bardziej jego nauce.
Podobna sytuacja jest z płetwami kaloszowymi, które zdecydowanie bardziej
polecam do nauki pływania w płetwach. Jedni mają wąską stopę, inni szeroką
czy wysoką na podbiciu i tak różne są też kalosze płetw ( różnią się raczej
pomiędzy producentami niż między modelami danej firmy). rozmiar rozmiarowi
też nie zawsze jest równy. Niewygodna płetwa która spada ze stopy czy zbyt
uciskająca i powodująca cierpnięcie nogi skutecznie potrafią uprzykrzyć
nurkowanie.
Napisz skąd jesteś to byc może ktoś będzie mógł polecić Ci sklep ze
sprzętem w rozsądnych cenach.

pozdr.
marcin



Witam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę. Córka (15lat) zapisała
się
na kurs nurkowy no i oczywiście musi mieć podstawowe ABC i w związku z
tym

mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z
tym
spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy) zestaw polecony przez
sprzedawcę. Jestem w tej dziedzinie zupełnym "lajkonikiem" więc liczę na
Was

Pozdr leo









katrzy

Posted: 16 Sier 2005 13:41:16




Kupić możesz, ale jeżeli córka po kursie zdecyduje sie dalej nurkować to
na

90% zmieni ten sprzęt na inny

Zdecydowanie potwierdzam, maskę należy koniecznie przymierzyć bo jeżeli
nie będzie pasowała i będzie przeciekła ( a jest tego duże
prawdopodobieństwo kupując w ciemno)to można zapomnieć o przyjemnym
nurkowaniu a tym bardziej jego nauce.
Podobna sytuacja jest z płetwami kaloszowymi, które zdecydowanie bardziej
polecam do nauki pływania w płetwach. Jedni mają wąską stopę, inni szeroką
czy wysoką na podbiciu i tak różne są też kalosze płetw ( różnią się raczej
pomiędzy producentami niż między modelami danej firmy). rozmiar rozmiarowi
też nie zawsze jest równy. Niewygodna płetwa która spada ze stopy czy zbyt
uciskająca i powodująca cierpnięcie nogi skutecznie potrafią uprzykrzyć
nurkowanie.
Napisz skąd jesteś to byc może ktoś będzie mógł polecić Ci sklep ze
sprzętem w rozsądnych cenach.

pozdr.
marcin



Witam wszystkich grupowiczów i proszę o poradę. Córka (15lat) zapisała
się
na kurs nurkowy no i oczywiście musi mieć podstawowe ABC i w związku z
tym

mam pytanie: czy dla początkującej wystarczy taki zestaw
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=59401545 czy raczej dać sobie z
tym
spokój i kupić w sklepie nurkowym ( 3x droższy) zestaw polecony przez

sprzedawcę. Jestem w tej dziedzinie zupełnym "lajkonikiem" więc liczę na


Was
Pozdr leo



Witam Wszystkich. Jestem zuplenie nowy na grupie.

Moglbys mi polecic Marcicnie sklep w Krakowie, gdzie moge kupic tanio ABC i
uzyskac fachowa porade przy jego kupowaniu? Zalezy mi zwlaszcza na poradzie
sprzedawcy, bo jestem raczej zielony w tym temacie. Z gory dziekuje



m&m

Posted: 16 Sier 2005 20:48:42




Mógłbyś mi polecić Marcinie sklep w Krakowie, gdzie moge kupic tanio ABC i
uzyskac fachowa porade przy jego kupowaniu? Zalezy mi zwlaszcza na poradzie
sprzedawcy, bo jestem raczej zielony w tym temacie. Z gory dziekuje

Niestety, ale nie polecę Ci sklepu w Krakowie ponieważ nigdy nie korzystałem
z usług żadnego z nich. Zaproponuję Ci wycieczkę na śląsk i zapewniam że się
nie zawiedziesz. Sklep nazywa się Sea-fish i mieści się w Bytomiu zaraz przy
stacji Shell. Znają się na tym co robią i napewno doradzą to co jest dla
ciebie odpowiednie a ceny mają dobre. Ja od kilku lat zaoptruję się tylko u
nich choc mam jakieś trzy razy dalej niż Ty;)






Posted: 31 Maj 2010 18:47:38




Moze mi ktos powiedziec czy to dobry wybor ?

Dawno temu usłyszałem słuszną zasadę doboru płetw, "muszą być wygodne"
Czy twarde czy miękkie to sprawy drugoplanowe.
Żeby cokolwiek rekomendować potrzebne są informacje o tym jak chcesz nurkować,
jaki masz typ budowy i sprawność fizyczną. Bez takich danych wejściowych można
podawać ideologiczne rozwiązania typu kup gumowe Jet-Finy, do DIRdolenia są
znakomite.

pozdrawiam rc
ps mam jetfiny SF7 Seeman







Posted: 1 Cze 2010 09:05:51




Jednak nie jest obojętne KTÓRE jet finy się
wybierze. Ponieważ te płetwy stały się modne, wiele firm próbuje
kopiować dobry pomysł, zwykle dodając coś od siebie. I zwykle nie są to
udane zmiany. Póki co sprawdzają się jetfiny scubapro (po wymianie
pasków na sprężyny) i tech finy divesystemu (nie wymagają modyfikacji).

Tak historycznie to jetfiny są dziełem Beuchat, w odpowiedzi na płetwy
Scubapro które miały odwrotny układ dyszowy. Potem Scubapro przejęło
poprawione rozwiązanie.

Natomiast rady teoretyków marketingu typu: "kup to co jest wygodne" są
całkowicie oderwane od praktyki. Płetwy mają być wygodne podczas
typowych zadań do których są przeznaczone.

Wracamy do tego co już napisałem, mają być wygodne.

Powinny dobrze
spisywać się w pływaniu żabką do przodu i do tyłu, w manewrach, w
powolnym pływaniu i w szybkim sprincie oraz na długim dystansie.

Nie istnieją takie płetwy!!!
Rondine PRO Rubber doskonale spełniają część tych wymagań, poza żabką do
przodu czy tyłu.
Nie spełniają wszystkich jednocześnie Jetfiny.
MW pływa w jetfinach kraulem, pokazywali film na konferencji i nurków w mokrej
komorze.
Jak chcesz ich szkolić mogę skontaktować.

pozdrawiam rc





Zakrzówek Kraken

Posted: 1 Cze 2010 10:26:18



Kup sobie Maresy Plany Avanti Quattro.
Po pierwsze są najlepsze jak trzeba przepłynąć dłuższy odcinek w prądzie
kraulem czy jak pływasz spokojnie żabą.
Do pływania tyłem są słabsze od tych twardych ale w końcu najczęsciej
pływamy do tyłu max parę metrów.
Sprzedaję je, nurkuję w nich od chyba 12 lat można je u nas tak samo jak
twarde Jet finy pożyczyć i przetestować.
MSC

Kraken Zakrzówek
www.kraken.pl






jacekplacek

Posted: 1 Cze 2010 11:06:58




Kup sobie Maresy Plany Avanti Quattro.
Po pierwsze są najlepsze jak trzeba przepłynąć dłuższy odcinek w prądzie
kraulem czy jak pływasz spokojnie żabą.
Do pływania tyłem są słabsze od tych twardych ale w końcu najczęsciej
pływamy do tyłu max parę metrów.
Sprzedaję je, nurkuję w nich od chyba 12 lat można je u nas tak samo jak
twarde Jet finy pożyczyć i przetestować.

Długie miękkie płetwy są zdecydowanie "trudniejsze" do nauki pływania
podstawowymi stylami, a do nauki wstecznego szczególnie. Oczywiście zakładam,
że nauka stylów pływania jest elementem szkolenia, bo różnie to bywa. Warto
wiedzieć PRZED kursem z czego będzie się składał i porównać z innymi
ofertami, bo można się nieźle zdziwić. Jak kto chce wydać kilkanaście stówek
bez nauki za sam plastik a trafi na takiego Porębę, może być mocno
zawiedziony :D




Paweł "Nekton" Poręba

Posted: 2 Cze 2010 11:17:12



Witam!
Użytkownik Zakrz�wek Kraken napisał:
Kup sobie Maresy Plany Avanti Quattro.
Po pierwsze s� najlepsze jak trzeba przep�yn�� d�u�szy odcinek w pr�dzie
kraulem czy jak p�ywasz spokojnie �ab�.
Do p�ywania ty�em s� s�absze od tych twardych ale w ko�cu najcz�sciej
p�ywamy do ty�u max par� metr�w.
Sprzedaj� je, nurkuj� w nich od chyba 12 lat mo�na je u nas tak samo jak
twarde Jet finy po�yczy� i przetestowa�.
MSC

Kraken Zakrz�wek
www.kraken.pl



Maresy są wyjątkowo nieudanymi płetwami. Jeśli masz płynąć w prądzie czy
na dłuższy dystans - to w porównaniu do twardych jetfinów mają małą siłę
napędową i nadają się niemal wyłącznie do pływania męczącym kraulem. Do
wolnego pływania i manewrów - są mniej precyzyjne od jetfinów. Mimo to
ich własności dynamiczne są jeszcze całkiem niezłe w porównaniu do wielu
innych płetw pod warunkiem, że Ty i Twoi partnerzy godzicie się na
pływanie kraulem i mącenie wody za sobą. Jednak wyjątkowo nieudanym
elementem tych płetw jest system ABS - zatrzasków mocujących pasek
gumowy. Pomijając już fakt, że gumowy pasek jest anachronizmem, to
system ABS jest wyjątkowo niewygodny a jego odpinanie i zapinanie z
ciężkim sprzętem na plecach upodliło już niejednego nurka... A potem pod
wodą te zatrzaski się wplątują w linki i żyłki.

A co do ceny sprzętu:
Porządne płetwy kosztują ok. 500zł. (Ale jak źle wybierzesz rady możesz
wydać i 800 na płetwy które się do niczego nie nadają). Porządna maska
ok. 150 (ale jak Ci źle doradzą, wydasz i 500zł na bezwartościowy
przedmiot). Fajka może kosztować i 100zł, a jest absolutnie zbędna w
nurkowaniu ze sprzętem. Porządny nóż kosztuje 1.5zł, ale możesz wydać i
150zł na "nóż nurkowy typu rambosicku" prosto od smoka. I tak
podsumowując te wydatki możesz wydać drugie tyle ile kosztuje kurs
podstawowy zanim wejdziesz do wody.
Jeśli z kolei pójdziesz po taniości, kupisz płetwomaskęigazrurkę w
supermarkecie za ok. 100-200zł, to raz, że wyrzucisz pieniądze na sprzęt
który absolutnie nie nadaje się do nurkowania, a dwa, że nawet na kursie
podstawowym będziesz nabierać złych nawyków wymuszanych przez taki
sprzęt. Nie dość, że stracisz pieniądze na zły sprzęt, to też stracisz
te wydane na kurs, bo nie nauczysz się tam tego co trzeba...

A specjaliści od marketingu z książek dla sprzedawców używanych
samochodów i z kursów dla przedstawicieli firm farmaceutycznych wiedzą,
że im więcej zainwestujesz na wstępie, tym większa szansa, że będziesz
inwestować dalej... ot tylko jedna z manipulacji. Nie do przecenienia
jest teĹź fakt, Ĺźe margines zarobku na kursie podstawowym jest raczej
mały, a na sprzęcie który kupujesz sprzedawca ma całkiem pokaźną marżę i
to zarobioną bez większego wysiłku...


pozdrawiam
Paweł Poręba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl




neuro

Posted: 2 Cze 2010 11:32:22




Maresy są wyjątkowo nieudanymi płetwami. Jeśli masz płynąć w prądzie czy
na dłuższy dystans - to w porównaniu do twardych jetfinów mają małą siłę
napędową i nadają się niemal wyłącznie do pływania męczącym kraulem.

No patrz pan - a ja od paru lat pływam żabką w Avanti Superchannel
i nie narzekam,
Poza tym sugerowanie komuś jetfinów przed pierwszym kursem jest IMO
poronionym pomysłem.

p.




tomq100

Posted: 2 Cze 2010 11:35:33



Dnia 2010-06-02 13:17, Użytkownik "Paweł "Nekton" Poręba" napisał:
Witam!


Maresy są wyjątkowo nieudanymi płetwami. Jeśli masz płynąć w prądzie czy
na dłuższy dystans - to w porównaniu do twardych jetfinów mają małą siłę
napędową i nadają się niemal wyłącznie do pływania męczącym kraulem. Do
wolnego pływania i manewrów - są mniej precyzyjne od jetfinów. Mimo to
ich własności dynamiczne są jeszcze całkiem niezłe w porównaniu do wielu
innych płetw pod warunkiem, że Ty i Twoi partnerzy godzicie się na
pływanie kraulem i mącenie wody za sobą. Jednak wyjątkowo nieudanym
elementem tych płetw jest system ABS - zatrzasków mocujących pasek
gumowy. Pomijając już fakt, że gumowy pasek jest anachronizmem, to
system ABS jest wyjątkowo niewygodny a jego odpinanie i zapinanie z
ciężkim sprzętem na plecach upodliło już niejednego nurka... A potem pod
wodą te zatrzaski się wplątują w linki i żyłki.


Na zaprzeczenie tych pierdół które wypisujesz proponuję zobaczyć kilka
filmĂłw ze strony http://www.gosidemount.com/videos.asp
Steve by się uśmiał bu ha ha...

To, że Ty sobie nie radzisz z tymi płetwami nie znaczy, że inni też
sobie nie poradzą.




Alf/red/

Posted: 5 Cze 2010 07:05:57



Widać jak dobrze płetwy układają się do wody.

Co to znaczy - że się wyginają? I jak by wyglądało, jakby źle się układały?




CTP VENTURI venturi@o2.pl

Posted: 4 Cze 2010 07:37:25




Fajka może kosztować i 100zł, a jest absolutnie zbędna w
nurkowaniu ze sprzętem.
pozdrawiam
Paweł Poręba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl


Jesteś tego pewien ????

Wiem że nie ma sprężyn do mocowania fajek dlatego coniektórzy ich nie używaja
ale pamietaj że raz kiedyś może się ona okazać potrzebna !!!!

A jak jej wtedy nie będziesz miał to naprawdę później już Ci się nie przyda !!!

Oczywiście jest to mój punkt widzenia i nie musisz sie z nim zgadzać chociaż
praktyka pokazała studentom i potwierdziła moje przekonanie do posiadania
fajki na każdym nurkowaniu.


Pozdrawiam

Adam Klimek - instruktor płetwonurkowania.




CTP VENTURI venturi@o2.pl

Posted: 4 Cze 2010 08:00:56



Szczerze mowiac Wasze posty zrodzily wiecej pytan niz odpowiedzi ;]

Mysle, ze zdecyduje sie na kurs gdzie ABC pomoze dobrac mi instruktor.

Dzieki za pomoc.

Pozdrawiam
buka


Nie wniosę może nic nowego , wiele lat temu też dobierałem pierwszy
sprzęt, "najlepszy" , "najnowszy" ,"najbardziej zaawansowany
technicznie" , "teraz wszyscy tego uzywają" - i co się stało , po kilku
nurkowaniach byłem poprostu wykończony fizycznie i psychicznie , sprzet okazał
sie 100% nietrafiony , całość musiałem sprzedać i wymienić na inny, taki który
rozeznałem i sprawdziłem. Na czym obecnie pływam ? , praktycznie na tym co mam
pod ręka bo w tej chwili nie ma to już znaczenia po kilku tysiącach nurkowań,
co chwycę to działa, ale wiem czym sie różni , umię przyjąć minusy i w
praktyce je niwelować. Moi kursańci dostaja to co na nich pasuje i w trakcie
nurkowań odczuwaja np. że maska nie zabardzo pasuje - czasami wina maski a
czasami techniki założenia i ułożenia paska a czasami fizjonomi twarzy,
płetwy - najczściej cirpną nogi , pojawiają sie skurcze , nie mają wydolności
w płynięciu - to też problem czasami płetw a czasami kondycji nurka, automat -
podaje mało powietrza , cieżko podaje z oporem - a wszystko nowe prosto z
półki lub używane mniej niż pół roku. I CO ??? No właśnie każdy jak ma jakiś
problem od razu na następne nurkowanie dostaje coś innego , od razu ma
porównanie, od razu dostaje dawkę informacji o różnicach w sprzęcie i o
typowych problemach i błędach. Ten sam sprzęt dla różnych osób będize się
zachowywał różnie , będą mieć odmienne odczucia.


Pochwalam decyzje o znalezieniu instruktora, który to wszystko Ci wyjaśni i
pomoże dobrać sprzęt , oczywiście jeżeli nie będzie Cię obligował od razu
przed kursem do jego zakupu.



Pozdrawiam

Adam Klimek - instruktor płetwonurkowania Dahab/Egypt




jacekplacek

Posted: 4 Cze 2010 11:09:56





Fajka może kosztować i 100zł, a jest absolutnie zbędna w
nurkowaniu ze sprzętem.
pozdrawiam
Paweł Poręba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl


Jesteś tego pewien ????

Wiem że nie ma sprężyn do mocowania fajek dlatego coniektórzy ich nie
używaja

ale pamietaj że raz kiedyś może się ona okazać potrzebna !!!!

A jak jej wtedy nie będziesz miał to naprawdę później już Ci się nie
przyda !!!



Możesz opisać taką sytuację? Rozumiem używanie fajki snurkując sobie w ABC,
żeby nie odrywać wzroku od rybek itp. Ale żeby była niezbędna w nurkowaniu
scuba? IANTD nie jest jedyną federacją, gdzie nie stosuje się fajki. Żadna
związana z systemem DIR jej nie akceptuje a są to szkolenia o bardzo wysokim
poziomie bezpieczeństwa, rozwagi a to, że ukierunkowane są na
najzasobniejszych klientów, tylko podkreśla ten fakt. Tylko proszę Cię, nie
pisz o przelewającej się fali itp. bzdurach - w żadnym sporcie uprawianym w
przyboju i na wysokich falach(więc z przypisanym poniekąd przelewaniem się
fali) nie znalazła sobie miejsca. A tu - w nurkowaniu scuba - nagle jej brak
ma okazać się niebezpieczny? Nie znam takich sytuacji. Natomiast znam wiele,
gdzie PRZYCZYNIŁA się do powstania zagrożenia, poprzez przyhaczenie i
zerwanie maski czy wręcz z pomyleniem z ustnikiem II stopnia automatu
(śmieszne, ale prawdziwe).

Oczywiście jest to mój punkt widzenia i nie musisz sie z nim zgadzać
chociaż

praktyka pokazała studentom i potwierdziła moje przekonanie do posiadania
fajki na każdym nurkowaniu.


Jak wyżej - slogany bez konkretów.




jacekplacek

Posted: 4 Cze 2010 11:51:21





Dnia 2010-06-02 13:17, Użytkownik "Paweł "Nekton" Poręba" napisał:
Witam!
Maresy są wyjątkowo nieudanymi płetwami. Jeśli masz płynąć w prądzie czy
na dłuższy dystans - to w porównaniu do twardych jetfinów mają małą siłę
napędową i nadają się niemal wyłącznie do pływania męczącym kraulem. Do
wolnego pływania i manewrów - są mniej precyzyjne od jetfinów. Mimo to
ich własności dynamiczne są jeszcze całkiem niezłe w porównaniu do wielu
innych płetw pod warunkiem, że Ty i Twoi partnerzy godzicie się na
pływanie kraulem i mącenie wody za sobą. Jednak wyjątkowo nieudanym
elementem tych płetw jest system ABS - zatrzasków mocujących pasek
gumowy. Pomijając już fakt, że gumowy pasek jest anachronizmem, to
system ABS jest wyjątkowo niewygodny a jego odpinanie i zapinanie z
ciężkim sprzętem na plecach upodliło już niejednego nurka... A potem pod
wodą te zatrzaski się wplątują w linki i żyłki.


Na zaprzeczenie tych pierdół które wypisujesz proponuję zobaczyć kilka
filmów ze strony http://www.gosidemount.com/videos.asp
Steve by się uśmiał bu ha ha...

To, że Ty sobie nie radzisz z tymi płetwami nie znaczy, że inni też sobie
nie poradzą.

I właściwie można by powiedzieć tyle w tym temacie. Film pokazuje wszystko.
Szczególnie ten "Demo in the Razor Harness"

Poproszę film o takim pływaniu w jetfinach. Jety to twarde deski
preferowane

przez wielu nurków ponieważ łatwiej w nich nauczyć się pływania do tyłu bo
są twarde i wybaczają błędy. Poza tym ci którzy używają skuterów też je
lubią dla ich sterowności na prędkościach. Także w wyścigach do tyłu też
pewnie wygrają Jety Czyli Jety mają bardzo dużo zalet.
Ale oczywiście w Maresach Planach też świetnie się pływa do tyłu tylko
trzeba umieć.
A w wyścigach do przodu na każdym dystansie większym niż 50-100 metrów
wygrają Plany Maresa a czym dłuższy dystans tym przewaga Maresów jest
większa..

Przede wszystkim, pytanie padło z ...palca(??:) ) początkującego nurka, więc
odpowiedzi są w tą stronę i pod tym kątem kierowane. Dodawanie zmiennych
niewiele mu pomoże. Najistotniejsze jednak zostało napisane - kurs odbywa się
dla osiągnięcia konkretnych celów i najszybciej ten cel osiągnąć w jet finach
(co również zauważyłeś, w ustach trenera instruktorów i instruktora kilku
federacji - czyli ogromnym doświadczeniem - taka uwaga jest tym cenniejsza) I
w sumie wyczerpuje to temat. Nie mniej pragnę przypomnieć dialogo sprzed
kilku miesięcy, gdzie to ja(jako pierwszy z resztą) linkowałem filmiki
Bogaertsa, jako przykład perfekcyjnej techniki, baletowej finezji i poetyckim
nastroju. I nie znam w żadnym wykonaniu, podobnie doskonałej prezentacji
różnych stylów - a trochę ich widziałem. Długa miękka płetwa jest(moim
zdaniem) niezastąpiona do DOSKONALENIA techniki i wyrabiania sobie takiej
właśnie finezji. Jednak do szkolenia podstawowego nie bardzo się nadaje -
chyba, że zamiast jednej lekcji, ten sam cel chcemy osiągnąć w dziesięciu.
Warto tez zwrócić uwagę na konfigurację w jakiej prezentuje się Bogaerts:
boczne butle, trymujące w niemal dowolnej pozycji i CIENKA pianeczka o
pomijalnej utracie wyporu. Osiągnięcie tego samego efektu w typowej
konfiguracji plecowej jest niemal niemożliwe i dużo mniej spektakularne.
Zauważ też, że opory stawiane w side mount są znikome w stosunku do butli na
plecach, i co za tym idzie, ciąg miękkiej płetwy zostanie tu w pełni
wykorzystany. Jeżeli pływałeś w tej konfiguracji, to wiesz, że swoboda i
przyjemność jest bardzo zbliżona do free :)
Co do wyścigów, osobiście postawię skrzynkę dobrego piwa osobie, która
udowodni, że w jetach da się wygrać zawody. Na F-N są pseudo testy maresów i
jetów, ale nie udowadniają nic a już wyższość jetów absolutnie. Niestety a
nurkowaniu scuba nie chodzi o wyścigi... Ba, szybkie pływanie jest wręcz
szkodliwe(np. retencja CO2 czy zdecydowanie większe nasycanie tkanek).
Natomiast na pewno chcemy osiągnąć maksymalną zwrotność, mozliwość
natychmiastowego przyspieszenia(a nie poddania się wodzie i wygięciu pióra -
wiesz, porównałbym to z ruszaniem autem z piskiem opon do umiejętnego dodania
gazu i ruszenia z głową: "piszczący" stoi w miejscu) i pewność, że z równym
powodzeniem mozna pływać wolno(poprzez banalnie prostą metodę - wolniejsze
ruchy), jak i szybko na krótkim dystansie. Jeżeli natomiast mamy zamiar
pokonać dłuższy dystans w szybkim tempie lub pod prąd, lub z większą ilością
sprzętu - używamy w tym celu odpowiedniego sprzętu - np. skutera:

http://www.dive-xtras.com/flash/gallery/output/gallery.asp

i odpowiednich technik, typu "ciągnięcia i ślizgu"(np. rysio często wspomina
jedną z tych technik - haczenie odpowiednim sprzętem o dno), właściwego
wykorzystania kolistego ruchu cząstek wody w fali czy odpowiedniego
zaplanowania nurkowania w silnym prądzie.
Natomiast wysiłek w fazie dennej(czyli tej z której składa się prawie 100%
czasu nurkowania na poziomie OWD) i ściganie się są tylko niebezpieczne dla
zdrowia. Pozdrawiam ze słonecznej Jastarni :) Jacek.




Zakrzówek Kraken

Posted: 4 Cze 2010 12:31:46




Fajka może kosztować i 100zł, a jest absolutnie zbędna w
nurkowaniu ze sprzętem.
pozdrawiam
Paweł Poręba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl

Jesteś tego pewien ????
Wiem że nie ma sprężyn do mocowania fajek dlatego coniektórzy ich nie
używaja

ale pamietaj że raz kiedyś może się ona okazać potrzebna !!!!
A jak jej wtedy nie będziesz miał to naprawdę później już Ci się nie
przyda !!!



Możesz opisać taką sytuację? Rozumiem używanie fajki snurkując sobie w
ABC,
żeby nie odrywać wzroku od rybek itp. Ale żeby była niezbędna w nurkowaniu
scuba? IANTD nie jest jedyną federacją, gdzie nie stosuje się fajki. Żadna
związana z systemem DIR jej nie akceptuje a są to szkolenia o bardzo
wysokim
poziomie bezpieczeństwa, rozwagi a to, że ukierunkowane są na
najzasobniejszych klientów, tylko podkreśla ten fakt. Tylko proszę Cię,
nie
pisz o przelewającej się fali itp. bzdurach - w żadnym sporcie uprawianym
w
przyboju i na wysokich falach(więc z przypisanym poniekąd przelewaniem się
fali) nie znalazła sobie miejsca. A tu - w nurkowaniu scuba - nagle jej
brak
ma okazać się niebezpieczny? Nie znam takich sytuacji. Natomiast znam
wiele,
gdzie PRZYCZYNIŁA się do powstania zagrożenia, poprzez przyhaczenie i
zerwanie maski czy wręcz z pomyleniem z ustnikiem II stopnia automatu
(śmieszne, ale prawdziwe).
jacekplacek

Jacek - standardy IANTD - wymagania sprzętowe:
Maska, płetwy, fajka jeżeli jest potrzebna
Ćw 21 z kursu podstawowego IANTD płynięcie na powierzchni w pełnym sprzęcie
scuba i przełączanie się przynajmniej 3 razy z fajki na automat i z automatu
na fajkę. Jeżeli instruktor nie robi tego ćwiczenia na kursie to łamie
standardy (ja tak to rozumiem ale nie szkolę programów rekreacyjnych IANTD
więc może czegoś nie wiem)

Skąd wiesz, że w IANTD nie stosuje się fajki przy nurkowaniu rekreacyjnym?

A co do DIRu - jeżeli to prawda że pozwala nurkować z przyczepionym na stałe
balastem i z jedną butlą (a tak mi opowiadało paru DIRowców) to znaczy, że
nie preferuje bezpieczeństwa

Tak generalnie ja osobiście zalecam na początek podczas kurs OWD aby
kursanci mieli fajkę przy masce na basenie i raczej przy masce podczas
nurkowań szkoleniowych aby dobrze opanowali przechodzenie z automatu na
fajkę i odwrotnie. Potem zalecam przeniesienie fajki do kieszeni i posidanie
na wszelki wypadek a przyczepianie do maski tylko jeżeli z planu nurkowania
wynika, że może być przydatna.

MSC








CTP VENTURI venturi@o2.pl

Posted: 4 Cze 2010 14:56:40




Możesz opisać taką sytuację?
Ale żeby była niezbędna w nurkowaniu
Tylko proszę Cię, nie pisz o przelewającej się fali itp. bzdurach - w żadnym
sporcie uprawianym w przyboju i na wysokich falach(więc z przypisanym poniekąd
przelewaniem się fali) nie znalazła sobie miejsca. A tu - w nurkowaniu scuba -
nagle jej brak ma okazać się niebezpieczny? Nie znam takich sytuacji.




Moge i to nie jedną !!!!

1. Bardzo często obserwuje nurków ubierających sie przy brzegu w płetwy ,
masakra , horror i żenada. Bez maski na twarzy , bez fajki lub automatu w
ustach na nienapompowanych jacketach walczą na plecach z płetwami. Partner
gdzie jest , a po co partner , herosi nie potrzebuja pomocy drugiej osoby , w
końcu po kilkuminutowej walce płetwy założone a maska założona tyłem na
przód ... właśnie gdzie jest maska ????? Leży tylko nie wiadomo gdzie obszar
walki z płetwami zamknął sie w kilku większych metrach kwadratowych , albo
maska spynęła przy ścianie troche głębiej. Wystrczyłoby w masce i z fajka w
zębach ubrać spokojnie płetwy przytrzymując się partnera drugą ręką.

2. Do miejsca znurzenia okolo 50 metrów w lini prostej od brzegu , grupa
spotyka się przy boi, lekkie falowanie. Chwila przed zanurzeniem i nagle
zdziwiony głos informuje że chyba ktoś mu dał starą butle bo ma tylkoo 150
barów. Stara butla , niesprawny układ ???? Nie to tylko efekt skotłowania gazu
na dopłynięcie , ręszta grupy płynęła na fajce tak jak prawidła przykazały.


3. DM sprawdza gazy u uczestników nurkowania , u jednej osoby o zgrozo 20
barów , reszta ma po 70-80 , do brzegu niedaleko w lini prostej 50 metrów ale
tak nietety sie nie da , po powierzchni na brzeg około 120 metrów , trzeba
opłynąć szczyt rafy.lekka fala przy samej ścianie odbija się i niestety
sprawia że odczucie jest większej fali a przy okazji fala lekko zakrywa
płynących przy rafie. Przydała by się faja , falowanie niestety od rafy , nie
pomaga a przeszkadza 120 metrów .... odczucie jak 500m


4. Grupa kończy wspaniałe nurkowanie , było fajnie, kolorowo , plan nurkowo-
fotograficzny zrealizowany , w drodze powrotnej jedynie dość mocno pracująca
lina napinając się i luźniąc sprawia że grupa ma mieszane uczucia.Na
powierzchni nagle zafalowało , no cóż Bałtyk tak potrafi. Na łódke trochę
metrów po mimo że łódź przypłynęła jak najbliżej , rzucona lina z kołem też
nie do końca rozwiazała sprawę, a przy samej drabince koszmar, gazu w butli
zero bo po cóż kończyć nura jak jest jeszcze gaz , w końcu płaci sie za całą
butle, a fala wali i to coraz mocniej. To chyba niemożliwe , łódka która stała
na wyciągnięcie ręki jest teraz 20 metrów dalej. Po co to machanie z płetwy ,
cała praca od nowa , a fala wali jeszcze mocniej. Szkoda że faja została w
torbie na łódce.

Mógłbym mnożyc przykłady, parę tysięcy nurkowań i parę tysięcy nurkujących ze
mną potwierdziły słuszność niektórych zasad , szczególnie tych związanych z
bezpieczeństwem w nurkowaniu.


Zrobisz trochę nurkowań to zobaczysz co się przydaje a co nie. I kiedy
bedziesz się modlił żeby nurkowanie skończyło się na brzegu lub łodzi będziesz
sobie przysięgał że na drugi raz zrobisz to inaczej i dobrze.

Pamiętaj że nawet niewinna sytuacja w niesprzyjających warunkach może zmienić
się w koszmar, z samego tylko zmęcznia ( stresu od zmęczenia) do paniki i
wypadku niedaleko.


A propo IANTD , asystowałem kiedyś przy kursie instruktorskim , w czasie
wszystkich zajęć w basenie i na wodach otwartych wszyscy mieli fajki ,
począwszy od Instruktor Trenera i kursantów do osób stafujących włącznie.
Praktycznie poza testami sprawnościowymi na czas i na dystans to szkolenie
przebiegło identycznie jak w czasie IDC PADI. Wiec albo IT był nadgorliwy albo
standardy IANTD przwidują użycie fajki przez co również jej posiadanie na
nurkowaniu.


Ja fajke mam zawsze , nie istotne czy komuś się ona podoba czy nie , mam ją ,
korzystam z niej , szkolę jej używania , wymagam jej na każdym nurkowaniu ze
mną. Nie przyjmuje kompromisu jeżeli chodzi o fajkę.


Jeszcze małe pytanie , z której strony masz fajkę albo osoby które podobno
pomyliły fajke z drugim stopniem AO , przecież nawet złotowłose rozróżnią że
oba te elementy są po przeciwnych stronach , właśnie po to żeby się nie
myliły ???


Pozdrawiam i życzę przyjemnego używania fajki na każdym nurkowaniu.
Uwierz że taki moment może nadejść kiedy będziesz jej potrzebował NAPRAWDĘ.


Adam Klimek - instruktor płetwonurkowania.















jacekplacek

Posted: 4 Cze 2010 16:52:23





Fajka może kosztować i 100zł, a jest absolutnie zbędna w
nurkowaniu ze sprzętem.
pozdrawiam
Paweł Poręba
http://www.nurkowanie.nekton.com.pl

Jesteś tego pewien ????
Wiem że nie ma sprężyn do mocowania fajek dlatego coniektórzy ich nie
używaja
ale pamietaj że raz kiedyś może się ona okazać potrzebna !!!!
A jak jej wtedy nie będziesz miał to naprawdę później już Ci się nie
przyda !!!


Możesz opisać taką sytuację? Rozumiem używanie fajki snurkując sobie w
ABC,
żeby nie odrywać wzroku od rybek itp. Ale żeby była niezbędna w nurkowaniu
scuba? IANTD nie jest jedyną federacją, gdzie nie stosuje się fajki. Żadna
związana z systemem DIR jej nie akceptuje a są to szkolenia o bardzo
wysokim
poziomie bezpieczeństwa, rozwagi a to, że ukierunkowane są na
najzasobniejszych klientów, tylko podkreśla ten fakt. Tylko proszę Cię,
nie
pisz o przelewającej się fali itp. bzdurach - w żadnym sporcie uprawianym
w
przyboju i na wysokich falach(więc z przypisanym poniekąd przelewaniem się
fali) nie znalazła sobie miejsca. A tu - w nurkowaniu scuba - nagle jej
brak
ma okazać się niebezpieczny? Nie znam takich sytuacji. Natomiast znam
wiele,
gdzie PRZYCZYNIŁA się do powstania zagrożenia, poprzez przyhaczenie i
zerwanie maski czy wręcz z pomyleniem z ustnikiem II stopnia automatu
(śmieszne, ale prawdziwe).
jacekplacek

Jacek - standardy IANTD - wymagania sprzętowe:
Maska, płetwy, fajka jeżeli jest potrzebna
Ćw 21 z kursu podstawowego IANTD płynięcie na powierzchni w pełnym sprzęcie
scuba i przełączanie się przynajmniej 3 razy z fajki na automat i z
automatu

na fajkę. Jeżeli instruktor nie robi tego ćwiczenia na kursie to łamie
standardy (ja tak to rozumiem ale nie szkolę programów rekreacyjnych IANTD
więc może czegoś nie wiem)


Oczywiście, że jest nauczane. Podobnie jak wrzucenie ABC na 3m i sprawne
założenie na bezdechu - też nie stosowane w praktyce.

Skąd wiesz, że w IANTD nie stosuje się fajki przy nurkowaniu rekreacyjnym?

A co do DIRu - jeżeli to prawda że pozwala nurkować z przyczepionym na
stałe

balastem i z jedną butlą (a tak mi opowiadało paru DIRowców) to znaczy, że
nie preferuje bezpieczeństwa


Nie, wyciągasz nie prawidłowe wnioski na podstawie nie pełnych informacji.
System jest pełny, konsekwentny a każdy element uzasadniony - nie zależnie
czy chodzi o sprzęt, procedury czy wiedzę - jedno z drugim się zazębia i z
siebie wynika.

Tak generalnie ja osobiście zalecam na początek podczas kurs OWD aby
kursanci mieli fajkę przy masce na basenie i raczej przy masce podczas
nurkowań szkoleniowych aby dobrze opanowali przechodzenie z automatu na
fajkę i odwrotnie. Potem zalecam przeniesienie fajki do kieszeni i
posidanie

na wszelki wypadek a przyczepianie do maski tylko jeżeli z planu nurkowania
wynika, że może być przydatna.

Jasne. A gdzie znajduje się druga maska? Utrata maski generuje prawdziwe

kłopoty - w przeciwieństwie do durnej rurki.




jacekplacek

Posted: 4 Cze 2010 17:31:53





Możesz opisać taką sytuację?
Ale żeby była niezbędna w nurkowaniu
Tylko proszę Cię, nie pisz o przelewającej się fali itp. bzdurach - w
żadnym

sporcie uprawianym w przyboju i na wysokich falach(więc z przypisanym
poniekąd

przelewaniem się fali) nie znalazła sobie miejsca. A tu - w nurkowaniu
scuba -

nagle jej brak ma okazać się niebezpieczny? Nie znam takich sytuacji.




Moge i to nie jedną !!!!

1. Bardzo często obserwuje nurków ubierających sie przy brzegu w płetwy ,
masakra , horror i żenada. Bez maski na twarzy , bez fajki lub automatu w
ustach na nienapompowanych jacketach walczą na plecach z płetwami. Partner
gdzie jest , a po co partner , herosi nie potrzebuja pomocy drugiej osoby ,
w

końcu po kilkuminutowej walce płetwy założone a maska założona tyłem na
przód ... właśnie gdzie jest maska ????? Leży tylko nie wiadomo gdzie
obszar

walki z płetwami zamknął sie w kilku większych metrach kwadratowych , albo
maska spynęła przy ścianie troche głębiej. Wystrczyłoby w masce i z fajka w
zębach ubrać spokojnie płetwy przytrzymując się partnera drugą ręką.

Ale tu winny jest bałagan, niedouczenie, lekceważące podejście i bufonada. Co
pomoże rurka przy masce, kiedy nie wiadomo gdzie obie się znajdują? Ubieranie/
rozbieranie sprzętu, wejście/wyjście z wody są podstawowymi elementami
szkolenia. Jeżeli tej umiejętności zabrakło, pod wodą nie będzie lepiej. A
puszczenie przez organizatora hordy niedoświadczonych nurków na żywioł, to
już kompletne nieporozumienie. Pomijając wspominane tu często liczenie,
zadbanie o podział na zespoły czy - na podstawie planów - przydzielenie
kolejności wchodzenia do wody, są normalnym elementem normalnej organizacji
normalnego nurkowania.

2. Do miejsca znurzenia okolo 50 metrów w lini prostej od brzegu , grupa
spotyka się przy boi, lekkie falowanie. Chwila przed zanurzeniem i nagle
zdziwiony głos informuje że chyba ktoś mu dał starą butle bo ma tylkoo 150
barów. Stara butla , niesprawny układ ???? Nie to tylko efekt skotłowania
gazu

na dopłynięcie , ręszta grupy płynęła na fajce tak jak prawidła
przykazały.



Kolejny przykład niedouczenia. Pomijając, że najprawdopodobniej fajkę miał,
generowanie sobie tuż przed nurkowaniem wyższego poziomu CO2 nie jest
najlepszym pomysłem. Przepłynięcie długiego dystansu z twinem, dwoma stage
pod ponad metrową bałtycką falę nie wymaga rurki. Dyskutowanie tu o nurku z
singlem(czyli o zerowej inercji) jest nieporozumieniem.

3. DM sprawdza gazy u uczestników nurkowania , u jednej osoby o zgrozo 20
barów , reszta ma po 70-80 , do brzegu niedaleko w lini prostej 50 metrów
ale

tak nietety sie nie da , po powierzchni na brzeg około 120 metrów , trzeba
opłynąć szczyt rafy.lekka fala przy samej ścianie odbija się i niestety
sprawia że odczucie jest większej fali a przy okazji fala lekko zakrywa
płynących przy rafie. Przydała by się faja , falowanie niestety od rafy ,
nie

pomaga a przeszkadza 120 metrów .... odczucie jak 500m


Tym bardziej fajka nie pomoże. Jeżeli mowa o butli alu, to pusta ma dodatnią
pływalność - nurek jest na fali jak piłka pingpongowa - trudno go zalać. Jak
mowa o stalowej, to również wyważenie nurka jest na 3m przy "prawie pustej"
butli(pianka, bo chyba suchacz tu pominiemy?) - więc znowu: o czym mowa?
Problem wystąpi z zupełnie innych przyczyn i na pewno nie jest nią brak rurki.
Np. brak podstawowych umiejętności pływackich - dość mocno lekceważony, by
zyskać klienta. Albo miękkie - jeszcze lepiej dzielone - płetwy, nie dające
prawidłowego napędu i łatwo poddające się pod dużym oporem ubranego w sprzęt
nurka. A najczęściej: jedno i drugie.


4. Grupa kończy wspaniałe nurkowanie , było fajnie, kolorowo , plan nurkowo-
fotograficzny zrealizowany , w drodze powrotnej jedynie dość mocno
pracująca

lina napinając się i luźniąc sprawia że grupa ma mieszane uczucia.Na
powierzchni nagle zafalowało , no cóż Bałtyk tak potrafi. Na łódke trochę
metrów po mimo że łódź przypłynęła jak najbliżej , rzucona lina z kołem też
nie do końca rozwiazała sprawę, a przy samej drabince koszmar, gazu w butli
zero bo po cóż kończyć nura jak jest jeszcze gaz , w końcu płaci sie za
całą

butle, a fala wali i to coraz mocniej. To chyba niemożliwe , łódka która
stała

na wyciągnięcie ręki jest teraz 20 metrów dalej. Po co to machanie z
płetwy ,

cała praca od nowa , a fala wali jeszcze mocniej. Szkoda że faja została w
torbie na łódce.

Mówimy o Bałtyku? Polskim Bałtyku? Wynurzenie z prawie pustą butlą świadczy o
poważnej sytuacji awaryjnej i wymaga natychmiastowej interwencji. Może
świadczyć też o niedouczeniu - nie umiejętnym planowaniu, lub co gorsza, nie
znaniu podstaw planowania gazów... Ale to raczej niemożliwe, prawda? :D
Powtórzę jeszcze raz: nurek techniczny w twinie i kilkoma stage - posiadający
ogromną inercję - nie potrzebuje rurki, bo go po prostu zaleje razem z tą
rurką. A nurek rec, unoszący się na powierchni? Bez bajek.

Mógłbym mnożyc przykłady, parę tysięcy nurkowań i parę tysięcy nurkujących
ze

mną potwierdziły słuszność niektórych zasad , szczególnie tych związanych z
bezpieczeństwem w nurkowaniu.

No i nie dałeś ani jednego. Podaj proszę przynajmniej jeden przykład, gdzie
brak rurki stanowi bezpośrednie zagrożenie.

Zrobisz trochę nurkowań to zobaczysz co się przydaje a co nie. I kiedy
bedziesz się modlił żeby nurkowanie skończyło się na brzegu lub łodzi
będziesz

sobie przysięgał że na drugi raz zrobisz to inaczej i dobrze.

Pamiętaj że nawet niewinna sytuacja w niesprzyjających warunkach może
zmienić

się w koszmar, z samego tylko zmęcznia ( stresu od zmęczenia) do paniki i
wypadku niedaleko.

Bywa to przedstawiane w postaci leja z podziałem na strefy: od błahostki po
śmierć. Nie zapanowanie nad pozornie błahym problemem, generuje kolejny,
wejście w głębszą strefę, kolejny problem... itd. Problemy należy rozwiązywać
natychmiast i wszystkie. Jednak podanie substytutu, nie jest rozwiązaniem
problemu. Ani jeden Twój przykład nie dotyczył rurki, ale dawał proste
uspokajające odpowiedzi. Niestety, błędne.


A propo IANTD , asystowałem kiedyś przy kursie instruktorskim , w czasie
wszystkich zajęć w basenie i na wodach otwartych wszyscy mieli fajki ,
począwszy od Instruktor Trenera i kursantów do osób stafujących włącznie.
Praktycznie poza testami sprawnościowymi na czas i na dystans to szkolenie
przebiegło identycznie jak w czasie IDC PADI. Wiec albo IT był nadgorliwy
albo

standardy IANTD przwidują użycie fajki przez co również jej posiadanie na
nurkowaniu.


Ja fajke mam zawsze , nie istotne czy komuś się ona podoba czy nie , mam
ją ,

korzystam z niej , szkolę jej używania , wymagam jej na każdym nurkowaniu
ze

mną. Nie przyjmuje kompromisu jeżeli chodzi o fajkę.

Wiara czyni cuda. W sprawie zapasowej maski tez jesteś bezkompromisowy?

Jeszcze małe pytanie , z której strony masz fajkę albo osoby które podobno
pomyliły fajke z drugim stopniem AO , przecież nawet złotowłose rozróżnią
że

oba te elementy są po przeciwnych stronach , właśnie po to żeby się nie
myliły ???

Pewnie moje wypowiedzi na to nie wskazują, więc wyjaśnię: nie używam fajki do
nurkowań scuba. Natomiast w ABC fajki nie mam umocowanej na stałe - wsuwam ją
pod pasek, zależnie jak mi wygodnie.

Pozdrawiam i życzę przyjemnego używania fajki na każdym nurkowaniu.
Uwierz że taki moment może nadejść kiedy będziesz jej potrzebował NAPRAWDĘ.


Paliłem dwie paczki dziennie - uwierz, nie potrzebuję :P





. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
NetBiznes - e-biznes - Firma Handlowa "Oli-Mat" - Liga Mistrzów terminarz. - Praca Kraków - Ścianki działowe - Tworzenie stron Warszawa - Typy bukmacherskie