| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Nurkowanie 2006 / pytanie poczatkujacego |
| << . 1 . 2 . |
| Autor | Wiadomość |
| Zbigniew Gotkiewicz
|
Posted: 11 Lut 2010 06:59:44 Ale pozostane tez przy swoim: jesli
sie uprzec mozna na jednym latac i z 10 lat. Cały problem jest postawiony na głowie. Ja bym nie pytał jak zrobic to jak najtaniej, ale raczej bym się sprężył aby znaleźć sposób na zarobienie tych 10 tysięcy. Latanie jest dobrą wylęgarnią biznesu, bo każdy zarabia tylko tyle pieniędzy ile jest mu potrzebne ;). Poza tym miarą jakości latania jest ilość godzin spędzonych w powietrzu i doświadczenie jakie przy tym zdobywamy. Zrobienie kursu i kupno sprzętu to jedynie przepustka do wydawania pieniędzy na latanie. Ja zakładam, że pytający dążą do sytuacji w której w pierwszym roku wylatują 30 godzin, a w następnych po 60. Przy mniejszej ilości godzin spędzonych w powietrzu nasze latanie bardziej zaczyna przypominać jazdę na nartach raz w roku na feriach zimowych. Nie można przy tym zapominać, że zacząć latać można też zupełnie samodzielnie bez kursu kupując jedynie sprzęt. Jest to najtańszy sposób, ale niestety obciążony pewnymi wadami. Najpoważniejszą wadą jest to, że brak instruktora powoduje, że jesteśmy narażeni na dużo więcej niebezpieczeństw, a nasze umiejętności mogą być skażone poważnymi błędami i narastają dużo wolniej. W przeliczeniu na ilość czasu spędzoną w powietrzu zawsze okaże się, że taka samodzielna nauka jest dużo droższa. Zbyszek |
| loli
|
Posted: 11 Lut 2010 07:25:02 1. Mieszkam w Warszawie, gdzie nie ma dobrych gorek do latania. Czy
warto wybierac szkole, ktora Etap I przeprowadza na prawdziwej gorce, czy na wyciagarce? Warto wybrać najbliższą , ale dobrą szkołę. Jak jesteś z niin to i tak powinieneś umieć latać za holem. Czy masz jakąś konkretną szkołę, którą można polecić? Znalzłem tylko Alti (koszt w porównaniu z innymi trochę wyższy - 1200 zł etap I z wyciagarka), oraz www.latanie.waw.pl (ale tu mi troche smierdzi, nie wiem dlaczego) Pozdrawiam, Tomek |
| loli
|
Posted: 11 Lut 2010 07:39:37 Witam, Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i cenne wskazówki. Wszystkie posty skrupulatnie przeczytałem :-). Moje podejście do kursu znacząco się zmieniło. 1. Etap I na pewno na wyciągarce blisko Warszawy 2. Etap II w górach 3. Sprzęt kupię po II Etapie + jednym wyjeździe zintegrowanym (co by doszlifować umiejętności). Jeżeli moje umiejętności będą na DHV-1 to kupię skrzydło używane, jak DHV-2 to nowe. Reszte w miarę możliwości chciałbym kupić nową (wolę mniej nowego niż cały sprzęt z bajerami używany), ale to się okaże jak mi się wszystko spodoba, czy starczy pieniedzy i czy w ogóle latanie "to jest to". I małe pytanie, bo to jasno nie jest powiedziane, czy jeżeli chodzę do szkoły, która me certyfikat, to po przejściu Etapu II (i zdaniu jakiegoś tam egzaminu wewnętrznego) dostaję ŚK od razu, czy muszę się gdzieś zapisać? Pozdrawiam, Tomek |
| Adrian
|
Posted: 11 Lut 2010 08:28:51 cyt: "Cały problem jest postawiony na głowie. Ja bym nie pytał jak zrobic to jak najtaniej, ale raczej bym się sprężył aby znaleźć sposób na zarobienie tych 10 tysięcy. Latanie jest dobrą wylęgarnią biznesu, bo każdy zarabia tylko tyle pieniędzy ile jest mu potrzebne ;)" Zbyszek Ot, cała prawda. Nie zapominajmy jednak, że każdy jest inaczej warunkowany. Dziękuję za sugestie. |
| Adrian
|
Posted: 11 Lut 2010 08:32:53 cyt: "Cały problem jest postawiony na głowie. Ja bym nie pytał jak zrobic to jak najtaniej, ale raczej bym się sprężył aby znaleźć sposób na zarobienie tych 10 tysięcy. Latanie jest dobrą wylęgarnią biznesu, bo każdy zarabia tylko tyle pieniędzy ile jest mu potrzebne ;)" Zbyszek Ot, cała prawda. Nie zapominajmy jednak, że każdy jest inaczej warunkowany. Dziękuję za sugestie. |
| Adrian
|
Posted: 11 Lut 2010 11:52:54 Cyt Zbyszka: "Latanie jest dobrą wylęgarnią biznesu, bo każdy zarabia tylko tyle pieniędzy ile jest mu potrzebne ;)" Ot, do sendna wszystkiego dochodząc w ten sposób spytam jeszcze odnośnie wypożyczenia sprzętu. Otoz zakladam, ze wykonyje etap szkolenia oznaczony numerem I i II ale nie staram sie odrazu o swiadectwo pilota wydane przez Utrudniaczy Latania Cywilnego. Czy w takim wypadku szkola w ktorej sie szkolilem bez zgrzytow udostepni mi sprzet na potrzeby wzlotow? Reasumujac, czy bez ŚK bede mogl pozyczac sprzet aby latac? |
| gozdzpiotr.pspWYTNIJTO
|
Posted: 11 Lut 2010 15:48:40 Otoz zakladam, ze wykonyje etap szkolenia oznaczony numerem I i II ale nie staram sie odrazu o
swiadectwo pilota wydane przez Utrudniaczy Latania Cywilnego. To jest mniej więcej tak jakbyś przełaził wierzchem przez zamkniętą furtkę, gdy klucz do niej masz w kieszeni. Wystarczy go tylko użyć. takim wypadku szkola w ktorej sie szkolilem bez zgrzytow udostepni mi
sprzet na potrzeby wzlotow? Przecież możesz być trudnym uczniem w/g instruktora tej szkoły i możesz wymagać dłuższego szkolenia niż wynikałoby to z programu. Ale tutaj polegałbym raczej na wypowiedziach specjalistów w tej dziedzinie, czyli instruktorów. Piotrek |
| gozdzpiotr.pspWYTNIJTO
|
Posted: 11 Lut 2010 16:43:45 1. Mieszkam w Warszawie, gdzie nie ma dobrych gorek do latania. Czy warto wybierac szkole, ktora Etap I przeprowadza na prawdziwej gorce, czy na wyciagarce? Warto wybrać najbliższą , ale dobrą szkołę. Jak jesteś z niin to i tak powinieneś umieć latać za holem. Czy masz jakąś konkretną szkołę, którą można polecić? Mam: http://www.paralotnie.biz/ pzdr Piotrek |
| marekm
|
Posted: 11 Lut 2010 17:37:11 Witam,
I małe pytanie, bo to jasno nie jest powiedziane, czy jeżeli chodzę do
szkoły, która me certyfikat, to po przejściu Etapu II (i zdaniu jakiegoś tam egzaminu wewnętrznego) dostaję ŚK od razu, czy muszę się gdzieś zapisać? Pozdrawiam, Tomek Po skończeniu kursów z wynikiem pozytywnym udajesz sie na egzamin na Świadectwo Kwalilifikacji. W Polsce nie moze cie egzaminować ten sam instruktor który cie uczył. Egzaminy są dosyc łatwe i póki co niedrogie (80 zł) Wydanie ŚK 40 zł. Tylko szkoła z certyfikatem moze cię skierować na egzamin. W zasadzie nie ma szkół bez certyfikatów, bo szkolenie bez certyfikatu jest naruszeniem prawa w naszym kraju. Są natomiast szkoły szkolace za granicą do licencji obcych krajów. Do Adriana: Szkoła udostępni ci sprzęt w takiej sytuacji, ale mozsz latać tylko pod nadzorem instruktora co jest droższe zazwyczaj bo będzisz traktowany jak uczeń dopóki nie zrobisz ŚK ;) Latając sam bez licencji polskiej lub innego kraju popełniasz wykroczenie, czy jak to sie tam nazywa. pozdrawiam marek mastalerz szkoła pararara ;) CLOUDBASE |
| tatran
|
Posted: 11 Lut 2010 18:11:45 Latając sam bez licencji polskiej lub innego kraju popełniasz
wykroczenie, czy jak to sie tam nazywa. pozdrawiam marek mastalerz szkoła pararara ;) CLOUDBASE Latając na czeskiej czy słowackiej licencji w Polsce to wykroczenie??? |
| marekm
|
Posted: 12 Lut 2010 14:51:15 Latając sam bez licencji polskiej lub innego kraju popełniasz
wykroczenie, czy jak to sie tam nazywa. pozdrawiam marek mastalerz szkoła pararara ;) CLOUDBASE Latając na czeskiej czy słowackiej licencji w Polsce to wykroczenie??? Nie. Napisałem innymi słowami to, że latanie bez polskiego ŚK lub licencji innego kraju UE jest wykroczeniem. Tak jest zapisane w Prawie Lotniczym. Czeskie i słowackie licencje umożliwiają w sensie prawnym latanie w Polsce w swoim zakresie, co oznacza że jeśli mają jakieś ograniczenia to trzeba ich przestrzegać w każdym kraju. Bez licencji można latać tylko pod nadzorem instruktora i jest się traktowanym jako pilot-uczeń. pozdrawiam marekm CLOUDBASE |
| << . 1 . 2 . |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |