sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kolarstwo / Dauphiné Libér
Autor Wiadomość
Bob

Posted: 15 Cze 2008 06:28:08



Kto ogląda? Widziliście jak przewczoraj Sylwas zaatakował? :)
Wczoraj też pięknie jechał. Dzisiaj, choć meta na zjeździe, również bęzie
szansa do ataku.


Damian






Michał Wolff

Posted: 16 Cze 2008 18:05:41



Kto ogląda? Widziliście jak przewczoraj Sylwas zaatakował? :)
Wczoraj też pięknie jechał. Dzisiaj, choć meta na zjeździe, również bęzie
szansa do ataku.

Pięknie?
Mimo, że to nasz najlepszy obecnie kolarz, to nazywajmy rzeczy po
imieniu - jest cienki, reprezentuje dokładnie taki poziom jak nasza
piłkarska reprezentacja - jak trzeba to zawsze przegra, poza 15-20
miejsce w generalce wielkiego touru nigdy nie wskoczy. Ma bardzo
rzadkie przebłyski (jak to 2 miejsce na Ventoux w zeszłym roku), ale
to tylko przebłyski, dokładnie takie jak zwycięstwo piłkarzy nad
Portugalia w eliminicjach. Dauphine - to właśnie takie kolarskie
eliminacje, we właściwym turnieju (czyli wielkim tourze) Szmyd nie
istnieje
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Krzysztof Bejner

Posted: 16 Cze 2008 20:25:32




Kto ogląda? Widziliście jak przewczoraj Sylwas zaatakował? :)
Wczoraj też pięknie jechał. Dzisiaj, choć meta na zjeździe, również bęzie
szansa do ataku.

Pięknie?
Mimo, że to nasz najlepszy obecnie kolarz, to nazywajmy rzeczy po
imieniu - jest cienki, reprezentuje dokładnie taki poziom jak nasza
piłkarska reprezentacja - jak trzeba to zawsze przegra, poza 15-20
miejsce w generalce wielkiego touru nigdy nie wskoczy. Ma bardzo
rzadkie przebłyski (jak to 2 miejsce na Ventoux w zeszłym roku), ale
to tylko przebłyski, dokładnie takie jak zwycięstwo piłkarzy nad
Portugalia w eliminicjach. Dauphine - to właśnie takie kolarskie
eliminacje, we właściwym turnieju (czyli wielkim tourze) Szmyd nie
istnieje
--
Przesadziłeś.. jednym słowem.
A w szczególności z tym porównaniem z piłkarzami.
Szmyd pracuje i to bardzo ciężko czego nie można powiedzieć o piłkarzach.
Euro2008 nie oglądam. Wolę oglądać Szmyda nawet jak "nie istnieje".





Bob

Posted: 16 Cze 2008 20:31:45



Przesadziłeś.. jednym słowem.
A w szczególności z tym porównaniem z piłkarzami.
Szmyd pracuje i to bardzo ciężko czego nie można powiedzieć o piłkarzach.
Euro2008 nie oglądam. Wolę oglądać Szmyda nawet jak "nie istnieje".


Mam nadzieję, że zgrałeś to Krzysztof? Piękna to była akcja, jak skontrował
atak Valverde, nie?

pozdr,
Damian






Krzysztof Bejner

Posted: 17 Cze 2008 05:51:25




Przesadziłeś.. jednym słowem.
A w szczególności z tym porównaniem z piłkarzami.
Szmyd pracuje i to bardzo ciężko czego nie można powiedzieć o piłkarzach.
Euro2008 nie oglądam. Wolę oglądać Szmyda nawet jak "nie istnieje".


Mam nadzieję, że zgrałeś to Krzysztof? Piękna to była akcja, jak
skontrował atak Valverde, nie?

Jasne :-) Mam jak na razie wszystko co było w tym roku na Eurosport :-)





MiSzA (praca)

Posted: 17 Cze 2008 07:29:34



Mimo, że to nasz najlepszy obecnie kolarz, to nazywajmy rzeczy po
imieniu - jest cienki, reprezentuje dokładnie taki poziom jak nasza
piłkarska reprezentacja - jak trzeba to zawsze przegra, poza 15-20
miejsce w generalce wielkiego touru nigdy nie wskoczy.

Toś chłopie pojechał... Jak na pomocnika, to owo 15-20 miejsce w
generalce to raczej bardzo dobry wynik, nie sądzisz? Nie jest liderem
zespołu, a jak dostaje wolną rękę, to trzeba pamiętać, że dużo zależy
od taktyki - nie zawsze można się urwać - a jakby nie było, jest to
specjalista *od gór* - więc czego oczekujesz? Że zacznie się urywać na
płaskim (jako ten pomocnik...)?




Marek

Posted: 18 Cze 2008 14:37:56



Mimo, że to nasz najlepszy obecnie kolarz, to nazywajmy rzeczy po
imieniu - jest cienki, reprezentuje dokładnie taki poziom jak nasza
piłkarska reprezentacja - jak trzeba to zawsze przegra, poza 15-20
miejsce w generalce wielkiego touru nigdy nie wskoczy.

Toś chłopie pojechał... Jak na pomocnika, to owo 15-20 miejsce w
generalce to raczej bardzo dobry wynik, nie sądzisz?

W rankingu ProTour jest 47 (po Dauphiné Libéré ).
To tylko swiadczy nie najlepiej o poziomie polskiego kolarstwa.


Nie jest liderem
zespołu, a jak dostaje wolną rękę, to trzeba pamiętać, że dużo zależy
od taktyki - nie zawsze można się urwać - a jakby nie było, jest to
specjalista *od gór* - więc czego oczekujesz? Że zacznie się urywać na
płaskim (jako ten pomocnik...)?

Ja bym oczekiwal po dobrym kolarzu, ze chociaz raz w zyciu cos wygra :)




Michał Wolff

Posted: 18 Cze 2008 17:33:31




Weź jednak pod rozwagę, że w tej 15-20 jest przynajmniej 10-ka solidnie
przygotowanych liderów którzy trenują docelowo pod konkretną imprezę i
na których docelowo jedzie cała, podporządkowana jednemu celowi drużyna.

A ci liderzy to skąd się biorą? Z powietrza? Ilu liderów zaczynało od
razu jako liderzy? Pomocnik - to jest pierwszy stopień kariery,
liderem zostaje się po tym jak się czymś wykarze, wolną rękę na
etapach dostaje się jak się wykazuje umiejętnością walki i skutecznego
uciekania. Szmyd tego niestety nie pokazuje - więc jest etatowym
pomocnikiem i niczym innym nie będzie.

Zerknij do ostatniego MR, jest wywiad z "Rybą" w którym gość wyjaśnia
czym różni się rola pomocnika od lidera, za co mu płacą a za co karcą

Wiesz - akurat "Ryba" to nie jest dobra osoba do takich ocen - bo sam
był niemal kopią Szmyda, tylko nieco lepszą, bo w szczytowej formie
jeździł troszkę lepiej i czasem coś tam wygrywał.

Szmyd ani nie jest liderem (choć czasami otrzymuje wolną rękę) ani nie
ma zwykle do dyspozycji pełnej, podporządkowanej i świeżej drużyny na
konkretny wyścig.

Bo sobie na to nie zasłużył, liderami zostają zawodnicy wysokiej
klasy, on jest zawodnikiem średniej klasy.

Szmyd sam przyznawał bez bicia, że najbardziej odpowiada mu rola
lokomotywy na górskich etapach.

Taka jest smutna prawda. Tylko ja nie widzę najmniejszego powodu by
się tak entuzjazmować tym co jedzie Szmyd, dla mnie to zawodnik bez
żadnej ambicji - ot taki rzetelny robotnik, nic więcej. Wybaczcie -
ale walką o 10 czy 15 miejsce to się mało kogo poruszy. A Szmyd tak
naprawdę niewiele potrafi, niemal nigdy nie atakuje, nawet jak zajmie
na górskim etapie to 15-20 miejsce - to niemal zawsze jest idealnie
niewidoczny. To ja już wolę takich zawodników co nawet i stracą te
10-15 minut, ale przynajmniej walczą, przynajmniej próbują,
przynajmniej pokarzą, że mają jaja, że ich na coś stać, a nie jak
Szmyd który nigdy niczym nie zaskakuje, nietrudno przewidzieć na
którym miejscu się doturla do mety.

Szmyd nie jest kolarzem wybitnym, z pewnością nie jest też cieniasem -
jak to niesłusznie oceniłeś.

Cienias to może przesada - ale jak to napisałem solidny robotnik, bez
żadnych ambicji, bez psychiki prawdziwego sportowca, dla którego celem
jest wygrywanie, nie dojeżdżanie do mety na 10-15 miejscu

Może zamiast objeżdżać Szmyda, zerknij krytycznym okiem na nasze krajowe
ściganie i jego poziom (spadkowy) po corocznym zderzeniu z MŚ.

Na nasze rodzime podwórko to spuśćmy zasłonę miłosierdzia. Jest takie
dno, że nawet szkoda gadać, przy naszych "zawodowcach" to Szmyd jest
rzeczywiście zawodnikiem wielkiego formatu
--
http://www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
agregaty prądotwórcze - minikoparki - Kredyty samochodowe - Zakłady Bukmacherskie - car audio - prepaid calling card - Strony internetowe