| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Kolarstwo / MP Masters Strawczyn |
| Autor | Wiadomość |
| mirek calzone
|
Posted: 21 Cze 2008 18:23:23 Wróciłem właśnie z tej imprezy, było fajnie a ja dostałem w d... co w sumie też jest fajne bo posłuży mam nadzieję ku dobremu ;-) Przejdę od razu do rzeczy bez nudnych wstępów po co tam pojechałem i w jakiej formie. W kategorii I padł chyba rekord frekwencji, na starcie zgromadził się niezły peletonik ku wątpliwej uciesze sędziów. Trasa dla jedynki to 90km składających się na dwie i pół rundy. Na trasie miał być podjazd w lesie, za nim kolejny mniejszy, potem albo rozjazd na kolejną rundę albo ostatni podjazd do mety. Nasłuchałem się o tych podjazdach sporo, wyobrażałem sobie nie wiadomo co... ale po kolei. Właściwie od samego startu zaczęła się szarpanina. Raz ten, raz tamten. Co chwila kolejny. "Powiedzmy", że starałem się zachować zimną krew czekając na podjazdy, na których ponoć wszystko się zwykle rozgrywa. Tych solowych ataków było tak dużo, że w pewnym momencie zaczęło się mieszać - straciłem rachubę kogo kasujemy, a kto odskakuje. Właściwie wciąż ktoś był z przodu przed główną grupą. Sęk w tym, że w pewnym momencie, a było naprawdę niedługo po starcie, uformowała się z przodu grupka zdaje się 7 zawodników z różnych ataków, którzy zamiast zostać wchłonięci przez grupę, utrzymali się z przodu i wreszcie zaczęli powiększać przewagę (!) Na pewno nie było tam tych, których ja uznałem za faworytów i których starałem się pilnować. Potem pojawiły się podjazdy, hm... powiem tak: podjazdy tego typu, krótkie i (czasem tylko) sztywne tak naprawdę nie mają wiele wspólnego z ideą górskich podjazdów i są w zasadzie krótkimi sprawdzianami możliwości beztlenowych dla sprinterów. A właściwie to dla każdego. Nie zauważyłem by na którymkolwiek z tych podjazdów ktokolwiek odpadł sromotnie, by coś się na nich rozegrało znaczącego. Nic. Po prostu wszyscy szli krótko w trupa i tyle. Chudzi, grubi, ciency, mocni, starcy, dzieci, kobiety... ups, przesadziłem ;-) Owszem, peletonik się rozciągnął, ale to się w momencie zeszło na zjeździe, zresztą ci z tyłu to musieli konkretnie hamować by nie staranować czołówki. Musiałem to napisać bo wyobrażałem sobie że jeżeli mam jakiekolwiek szanse w tym wyścigu to dlatego że nie jest całkiem po płaskim ale że są owe podjazdy. Wracając do grupki z przodu i peletonu. Oczywiście, w peletonie się działo, oj działo. Ale wyglądało to najczęściej tak: wyskakuje wściekły zawodnik na pełnej prędkości, usiłuje dołączyć się drugi. Łapie koło albo i nie, ale dalej goni. Trwa to 20-30 sekund, inicjator ataku odwraca się i odchodzi zrezygnowany na bok. Drugi nie poprawia bo się ujechał goniąc pierwszego. Trzeci widząc tych dwóch rezygnujących z akcji tym bardziej nie robi nic bo niby co ma robić skoro ciągnie cały peleton na swoim kole. NIKT NIE POPRAWIA ATAKU. Sytuacja jak dla mnie nie do końca jasna. Idzie grupka z przodu, powiększa przewagę - więc współpracują ze sobą mocno. Peleton reaguje solowymi atakami, które kończą się fiaskiem w momencie gdy atakujący zauważa że się nie oderwał od grupy. Idący za nim nie poprawiają. Piszę to także z własnej perspektywy bo byłem z przodu i robiłem to samo, choć kilka razy jako drugi lub trzeci starałem się poprawić. Ku mojemu zdziwieniu zostawałem z przodu sam, jak nie powiem kto. Od razu powiem, że nie, nie miałem szans na dojście do przodującej grupy solo. W peletonie panował chaos i kompletny brak współpracy. Zgodnie z opiniami niektórych moich kolegów peleton mimo to i tak poruszał się bardzo szybko. Faktem jest, że na ostatnich podjazdach praktycznie doszliśmy czołową grupkę, która na dodatek się posypała. To że w ogóle "prawie" ich złapaliśmy tylko świadczy o tym, jak dzikie musiały być te solowe ataki. Jestem pod wrażeniem tego, co zrobił Daniel, który i owszem, brał udział w solowych harcach ale do czasu. Pod koniec, gdy tempo wzrosło i zaczęliśmy dochodzić grupkę trzymał się z tyłu i zaatakował na sam finał, na końcowych podjazdach z taką siłą, że przeszedł większość wdrapujących się do mety zawodników z "siódemki" i zajął 3 miejsce. Dość powiedzieć, że ja po ostatnich dzikich końcowych kilometrach nie miałem siły na cokolwiek. To w sumie tyle z mojej strony. Jak ktoś z was był to ciekaw jestem opinii, np. Kamila - jechaliśmy przecież często blisko siebie na szpicy goniącego peletonu :-) |
| Giant Mike
|
Posted: 23 Cze 2008 06:24:43 To w sumie tyle z mojej strony. Jak ktoś z was był to ciekaw jestem
opinii, np. Kamila - jechaliśmy przecież często blisko siebie na szpicy goniącego peletonu :-) Witaj, a czy są dostępne w sieci kompletne wyniki? Na stronie Radia Kielce są tylko nazwiska 1 miejsc z kategorii, a skoro w jednej wygrał nasz teamowy kolega chciałbym obejrzeć całość :) Pozdrawiam, Michał Plannja Racing Team |
| Tompoz
|
Posted: 23 Cze 2008 09:24:39 z Informacji organizator awynik aż eprzesłali pliki do www.szosa.rowery.org i tam mają być ogłoszone wyniki. Tompoz |
| Tompoz
|
Posted: 23 Cze 2008 10:11:03 i ju zwyniki są http://forums.rowery.org/files/wyniki_strawczyn_365.pdf i Łódż wychowa na na wszelkiego rodzaju ustawkach Maniakowo ( Rzgowska ), Kasztany , Wycieczkowa Rektinia itd. potęga nr 1 w Polsce wspólnie z Aleksandrowem i Konstantynowem ŁÓDZKIM CZTERY ZŁOTE DWA SREBRNE II JEDEN BRĄZOWY Tompoz |
| Giant Mike
|
Posted: 23 Cze 2008 16:32:16 a czy są dostępne w sieci kompletne wyniki? Na stronie Radia Kielce są
tylko nazwiska 1 miejsc z kategorii, a skoro w jednej wygrał nasz teamowy kolega chciałbym obejrzeć całość :) ... i wygrał open :) Michał |
| Przemek
|
Posted: 24 Cze 2008 09:11:38 macie jakies linki do fotek ? Przemek |
| Walen
|
Posted: 30 Cze 2008 20:09:36 Witam! Dostalismy wlasnie pare zdjec z MP Masters w Strawczynie. Moze ktos sie odnajdzie. Foty dostepne tutaj: http://www.foto.cyklomaniak.pl/categories.php?cat_id=95 Autorem jest Sebastian Rubin. Pozdrawiam MW |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |