| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Kolarstwo / eksperyment na Tokarni |
| Autor | Wiadomość |
| mirek calzone
|
Posted: 27 Sier 2008 18:09:38 Oto przebieg eskperymentu: http://calzone.republika.pl/tokarnia.jpg Na wykres z powertapa nałożyłem profil podjazdu (przybliżony). Żółty wykres, ten najbardziej poszarpany, to wykres mocy. Średnia moc z trwającego 4min44sek podjazdu - 441W Interwały L5 trwające 5 minut robię na zupełnie innym podjeździe, o stabilnym profilu, gdzie mogę dość równo trzymać moc, a i tak pod koniec umieram - osiągam zwykle 430W. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony - byłem przekonany, że zaatakowanie pierwszej ścianki w trupa i w konsekwencji spore wahania mocy w dalszej części podjazdu spowodują szybki zgon i znacznie zaniżenie średniej mocy na całym odcinku. Okazuje się jednak, że średnia moc wyszła taka sama, jeśli nie wyższa, niż uzyskiwana w trybie "isopower". Hm... ;-) |
| Maciej M
|
Posted: 28 Sier 2008 09:24:07 Oto przebieg eskperymentu:http://calzone.republika.pl/tokarnia.jpg
Na wykres z powertapa nałożyłem profil podjazdu (przybliżony). Żółty wykres, ten najbardziej poszarpany, to wykres mocy. Średnia moc z trwającego 4min44sek podjazdu - 441W Interwały L5 trwające 5 minut robię na zupełnie innym podjeździe, o stabilnym profilu, gdzie mogę dość równo trzymać moc, a i tak pod koniec umieram - osiągam zwykle 430W. Muszę przyznać, że jestem zaskoczony - byłem przekonany, że zaatakowanie pierwszej ścianki w trupa i w konsekwencji spore wahania mocy w dalszej części podjazdu spowodują szybki zgon i znacznie zaniżenie średniej mocy na całym odcinku. Okazuje się jednak, że średnia moc wyszła taka sama, jeśli nie wyższa, niż uzyskiwana w trybie "isopower". Hm... ;-) -- pzdr mirek calzone Teach a man to fish and feed him for a lifetime. Teach a man to cycle and he will realize fishing is stupid and boring. Mirku czy mógłbyś przybliżyć termin isopower, co do wniosków to wynika iż próba jazdy jak na wyścigu podczas treninigu jest tak samo jak nie bardziej efektywna. Pzdr |
| mirek calzone
|
Posted: 28 Sier 2008 12:43:56 Mirku czy mógłbyś przybliżyć termin isopower, co do wniosków to wynika
iż próba jazdy jak na wyścigu podczas treninigu jest tak samo jak nie bardziej efektywna. Isopower oznacza w tym kontekście interwały na stałej mocy, tzn. równomierny wysiłek od początku do końca trwania ćwiczenia. Teoretycznie jest tak, że z powodu nieliniowej zależności kosztu metabolicznego od oddawanej mocy najlepszą strategią na uzyskanie optymalnego wyniku (najszybszego czasu przejazdu i najwyższej mocy średniej) jest stabilne utrzymywanie mocy na maksymalnym poziomie możliwym do uzyskania przez cały czas trwania interwału. Wszelkie odchylenia skutkują pogorszeniem rezultatu, np. zbyt mocne pójście na początku spowoduje spadek mocy pod koniec, przy czym proporcje zysku i spadku z powodu wspomnianej nieliniowości będą działały na niekorzyść. Aczkolwiek... Cały sęk w tym, że po pierwsze zasada odnosi się do stabilnych warunków jazdy, gdzie wszystkie czynniki decydujące o oporach są stałe - np. stopień nachylenia, siła i kierunek wiatru. Góreczka, którą wybrałem na interwał nie ma stałego nachylenia lecz ma zróżnicowane odcinki, początek i środek to ścianki, gdzie przy przełożeniu 40-25 i kadencji ok. 50 muszę chcąc nie chcąc cisnąć 700-800 watów by utrzymać równowagę ;-) I to jest pierwszy powód dla którego optymalny rozkład sił/mocy na tym podjeździe niekoniecznie odpowiada koncepcji "isopower". Ale to tylko część wytłumaczenia, bo zmienność profilu może uzasadnić strategię zmiany mocy na poszczególnych fragmentach jako globalnie lepszą, bo prowadzącą do lepszego czasu na szczycie. Ale dlaczego moc średnia pozostaje wysoka jest dla mnie większą zagadką. Szkoda, że WKO nie liczy mocy znormalizowanej poniżej 5 minut... Być może jest tak, że niecałe 5 minut to po prostu zbyt mało by przenosić bezkrytycznie zasady obowiązujące przy dłuższych wysiłkach tlenowych. Przypominam sobie wykresy z konkurencji torowych, tam zawsze jest tak, że od startu idzie się w trupa, a końcówkę ciągnie bardziej siłą inercji niż realnymi watami z pedałów ;-) Podsumowując i (w sumie) pomijając mętne wyjaśnienia - na wyścigu szosowym warto trzymać się grupy nie tylko dla samej korzyści z bycia w grupie ale również z powodu sprawdzonej od lat intuicji - nie bez powodu z zasady podkręca się tempo (w sensie wysiłku, niekoniecznie prędkości) na podjazdach. Oczywiście przy okazji można urwać konkurentów, ale tego rodzaju rozkład sił daje również "globalnie" lepsze czasy, lepszą średnią i lepszy końcowy rezultat. |
| mirek calzone
|
Posted: 1 Wrz 2008 13:39:22 Ale pewnie jest powód dla którego WKO nie liczy NP poniżej 5 minut...
Dogrzebałem się do wyjaśnienia, w sumie powinienem to wiedzieć ;-) Algorytm NP bazuje na parametrach fizjologicznych właściwych dla procesów tlenowych. Nie bierze on pod uwagę źródeł beztlenowych, tzn. zakłada, że poziom AWC jest równy przed jak i po zakończeniu interwału. Coggan zaleca nawet, by algorytmu nie stosować do wysiłku trwającego poniżej 20 minut, a jeżeli już - to z poprawką na beztlen. |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |