| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Kolarstwo / Było: Czy można wygrywać i być czystym? PART2 |
| Autor | Wiadomość |
| George
|
Posted: 17 Paź 2008 12:03:17 IMHO wielu kolarzy, wbrew obiegowej opinii, też nie bierze.
Mam wrażenie, że tak naprawdę, to głównym przedmiotem dyskusji jest: "a jak wielu nie bierze"? 5%, czy 95%? A może "tylko" 50%? Dyskutowałem kilka dni temu na ten temat z Danielem Marszałkiem i nie ukrywam, że różniliśmy się opinią. Chociaż nie jestem ostatnim naiwnym uważającym, że Tom Simpson był w przeszłości pojedynczym przypadkiem dopera w profesjonalnym peletonie, to nie ukrywam, że moje zniesmaczenie w związku z tym co wszyscy ostatnio widzimy, rośnie. Daniel wręcz przeciwnie - coś jak ten zdradzany małżonek o którym pół miasta wie, że jest rogaczem, odsuwa od siebie tą wiedzę woląc żyć w słodkiej niepewności. A kiedy już ktoś przedstawi mu dowody czarno na białym (Vino, Rico i inni), że właśnie w tej chwili jego żona baraszkuje w lesie z obcym facetem, odpowiada: phi, co to za las? trzy drzewa na krzyż ;-) Podsumowując, miłość jest ślepa, co daje się zauważyć i tutaj i na innych forach poświęconych kolarstwu. A sami kolarze zdając sobie z tego sprawę łżą jak przysłowiowe psy, a kiedy ktoś ich chwyci za rękę, to jeszcze głośno krzyczą - to nie moja ręka! Tłumacząc tą skomplikowaną myśl na bardziej przyswajalny język - nie może być mowy o walce z dopingiem, o ile nie zniknie społeczne przyzwolenie na takie praktyki. O ile kibice będą uważali za rzecz normalną, że większość kolarzy autentycznie cierpi na astmę i dlatego musi "wspomagać się" specjalnym syropem, jak i nikogo nie będzie dziwić fakt, że większość górali ma hematokryt na poziomie 49.99% - tu Daniel krzyknął, a skąd wiesz, że większość? A jeszcze bardziej charakterystyczny jest przypadek czystego jak łza, w co głęboko chcę wierzyć, Sylwka Szmyda, który pisze tak: "nie przyjmuję żadnego złego słowa na temat Leo" :-( Żeby wreszcie zamknąć mój przydługi wywód. Gdzie jest granica ilościowa i jakościowa tego co zaakceptujecie w zawodowym kolarstwie? 50% doperów minus jeden? 60% hematokrytu? A może jeszcze inna? J. |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |