sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kolarstwo / Nadgarstki
Autor Wiadomość
PeJot

Posted: 3 Lis 2008 06:47:43



Czołem.

W tym sezonie za Waszą radą majstrowałem trochę przy pozycji na rowerze.
Hot foot przy blokach maksymalnie w tył nie dokucza, kręgosłup po kilku
godzinach tłuczenia się w terenie przestał protestować, a to dzięki
siodle pchniętemu w przód, jakieś +12 mm. Za to pojawiły się bóle
nadgarstków, które także chciałbym wyeliminować. Wydaje się że jest to
naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być
skorygowane dłuższym mostkiem. Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem. Zmieniłem też kierownicę ( prostą
), na egzemplarz o mniejszej krzywiźnie. Jeśli więc kombinować, to w
jakim kierunku ? Odsuwać siodło do tyłu tak aby zminimalizować bóle rąk
? Zależy mi na komforcie, nie na osiągach.




Tomasz Jakubowski

Posted: 3 Lis 2008 08:16:04



(...) Za to pojawiły się bóle
nadgarstków, które także chciałbym wyeliminować. Wydaje się że jest to
naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być
skorygowane dłuższym mostkiem.

Niby tak. Ale, skoro pchnąłeś stopy do przodu, siodełko do przodu i
pchniesz kierownicę do przodu, to masz szanse wylądować na tej
samej/zbliżonej pozycji co poprzednio tylko przesunięty na rowerze o te
powiedzmy 1-2 cm do przodu w kontekście punktów siodełko-kierownica ;-)
Możesz dla próby cofnąć siodełko i pchnąć progi w butach o 1 cm
pozostawiając kierownicę w tym samym miejscu - ekwiwalent wydłużenia
mostka o 1 cm. Jak się sprawdzi, można poszukać dłuższego mostka.

(...) Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem.

Raczej nie powinno być problemu z mostkiem 110-120 mm.




PeJot

Posted: 3 Lis 2008 08:51:02





(...) Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem.

Raczej nie powinno być problemu z mostkiem 110-120 mm.

Kombinowanie teraz z nowym mostkiem nie podoba mi się. Frame set ma
swoje lata i chyba długo już nie pożyje, a nowy seryjny zestaw z
pewnością będzie miał inne wymiary ( choćby skok widelca ).

Co dziwne, w rowerze miejskim ( kierownica niżej siodła ) mam jeszcze
krótszą i zwartą sylwetkę, a problemów z nadgarstkami nie ma. Wczoraj po
kilku godzinach jazdy na MTB, z obolałymi nadgarstkami wsiadłem na
mieszczucha żeby z dziećmi pojeździć, a tu problemów zero.




Marek Tyniec

Posted: 3 Lis 2008 09:08:02



Czołem.

W tym sezonie za Waszą radą majstrowałem trochę przy pozycji na rowerze.
Hot foot przy blokach maksymalnie w tył nie dokucza, kręgosłup po kilku
godzinach tłuczenia się w terenie przestał protestować, a to dzięki
siodle pchniętemu w przód, jakieś +12 mm. Za to pojawiły się bóle
nadgarstków, które także chciałbym wyeliminować.

A siodło masz ustawione poziomo?


Wydaje się że jest to
naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być
skorygowane dłuższym mostkiem. Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem.

Hmm... Na początek spróbuj po prostu pożyczyć. Swoją drogą jakoś nie
wyobrażam sobie wspornika krótszego niż 120 ;)




PeJot

Posted: 3 Lis 2008 09:40:15




A siodło masz ustawione poziomo?

Bardzo delikatnie pochylone do przodu. Na tyle delikatnie aby nie
"jeździć po siodle" ale na tyle sporo, aby nie obtłukiwać klejnotów.

Wydaje się że jest to
naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być
skorygowane dłuższym mostkiem. Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem.

Hmm... Na początek spróbuj po prostu pożyczyć. Swoją drogą jakoś nie
wyobrażam sobie wspornika krótszego niż 120 ;)

Obecny ma 100, albo 105. + 10 mm ma pomóc ?





Marek Tyniec

Posted: 3 Lis 2008 10:24:57




A siodło masz ustawione poziomo?

Bardzo delikatnie pochylone do przodu. Na tyle delikatnie aby nie
"jeździć po siodle" ale na tyle sporo, aby nie obtłukiwać klejnotów.

Hmmm... obtłukiwać klejnotów?
Jeśli siodło jest nosem lekko w dół, może to powodować, że więcej
ciężaru będziesz opierał na rękach i stąd dyskomfort nadgarstków.


Wydaje się że jest to
naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być
skorygowane dłuższym mostkiem. Obecnie jeżdżę na mostku ok. 100 mm i
zdobycie dłuższego może być problemem.

Hmm... Na początek spróbuj po prostu pożyczyć. Swoją drogą jakoś nie
wyobrażam sobie wspornika krótszego niż 120 ;)

Obecny ma 100, albo 105. + 10 mm ma pomóc ?

Nie wiem, spróbuj. Pamiętając równocześnie, że długość mostka jest
wprost proporcjonalna do długości członka ;P




PeJot

Posted: 3 Lis 2008 11:10:48




Jeśli siodło jest nosem lekko w dół, może to powodować, że więcej
ciężaru będziesz opierał na rękach i stąd dyskomfort nadgarstków.

Zastanawiałem się nad tym, ale jak to jest możliwe ? Jakieś mięśnie (
pleców chyba ) musiały by odciążyć ręce.




pianagol[LUB]

Posted: 3 Lis 2008 18:18:00




W tym sezonie za Waszą radą majstrowałem trochę przy pozycji na rowerze.
Hot foot przy blokach maksymalnie w tył nie dokucza, kręgosłup po kilku
godzinach tłuczenia się w terenie przestał protestować, a to dzięki siodle
pchniętemu w przód, jakieś +12 mm. Za to pojawiły się bóle nadgarstków,
które także chciałbym wyeliminować. Wydaje się że jest to naturalna
konsekwencja pchnięcia siodła w przód, co powinno być skorygowane dłuższym
mostkiem.


Zaraz, skoro pchnąłeś siodło do przodu, to pozycja powinna być bardziej
wyprostowana, czyli nadgarstki mniej obciążone. Chyba, że przy okazji przód
siodła poszedł do dołu i się zsuwasz do przodu.
Sprobuj klamki obrócić, bo możliwe, że w wyniku przysunięcia się do kiery,
nadgarstki masz bardziej "złamane".




PeJot ( home)

Posted: 9 Lis 2008 13:49:26




W tym sezonie za Waszą radą majstrowałem trochę przy pozycji na
rowerze. Hot foot przy blokach maksymalnie w tył nie dokucza,
kręgosłup po kilku godzinach tłuczenia się w terenie przestał
protestować, a to dzięki siodle pchniętemu w przód, jakieś +12 mm. Za
to pojawiły się bóle nadgarstków, które także chciałbym wyeliminować.
Wydaje się że jest to naturalna konsekwencja pchnięcia siodła w przód,
co powinno być skorygowane dłuższym mostkiem.


Zaraz, skoro pchnąłeś siodło do przodu, to pozycja powinna być bardziej
wyprostowana, czyli nadgarstki mniej obciążone. Chyba, że przy okazji
przód siodła poszedł do dołu i się zsuwasz do przodu.
Sprobuj klamki obrócić, bo możliwe, że w wyniku przysunięcia się do
kiery, nadgarstki masz bardziej "złamane".

Kierownica obrócona krzywizną w górę, klamki nieco w dół i najważniejsze
chyba: niby anatomiczne gripy zostały zamienione na tanie badziewie
przełożone z roweru miejskiego. Efekt: na rowerze miejskim z gripami
pochodzącymi z xcówki ręce bolą, na xcówce z badziewnymi gripami da się
wytrzymać 2-3 godziny.

Czyli należy kombinować z gripami - muszę chyba szukać takich z klimą i
wibromasażem :) Jako że nic ciekawego nie widziałem w SRach, może by
zrobić gripy z owijki szosowej ? Ma być miękko i wygodnie.





pianagol[LUB]

Posted: 9 Lis 2008 18:02:11




Czyli należy kombinować z gripami - muszę chyba szukać takich z klimą i
wibromasażem :) Jako że nic ciekawego nie widziałem w SRach, może by
zrobić gripy z owijki szosowej ? Ma być miękko i wygodnie.

Może w takim razie wyszukać rękawiczki z grubym "paddingiem"




PeJot ( home)

Posted: 9 Lis 2008 19:10:24




Czyli należy kombinować z gripami - muszę chyba szukać takich z klimą
i wibromasażem :) Jako że nic ciekawego nie widziałem w SRach, może by
zrobić gripy z owijki szosowej ? Ma być miękko i wygodnie.

Może w takim razie wyszukać rękawiczki z grubym "paddingiem"

Na przykład ?




pianagol[LUB]

Posted: 9 Lis 2008 20:36:35




Może w takim razie wyszukać rękawiczki z grubym "paddingiem"

Na przykład ?

No nie wiem... Nie znam rynku aż tak dobrze, żeby Ci podać firmę i model...
Kiedyś miałem takie z napisem BOLID i one miały fajne grube poduchy po
wewnętrznej stronie.
W każdym razie, skoro masz takie wrażliwe nadgarstki, to pewnie i tak trzeba
poprzymierzać na żywo i poeksperymentować.




Łukasz Goran

Posted: 10 Lis 2008 16:13:18



, może by zrobić gripy z owijki szosowej ?

To polecam, możesz nawet dwa razy owinąc jak chcesz. Są jeszcze gripy z
pianki może to byłoby dobre rozwiązanne



PeJot ( home)

Posted: 10 Lis 2008 17:32:42



, może by zrobić gripy z owijki szosowej ?

To polecam, możesz nawet dwa razy owinąc jak chcesz.

Fajnie by było, gdyby odezwał się ktoś kto czegoś takiego używa na
prostej kierownicy MTB i jest zadowolony.

Są jeszcze gripy z
pianki może to byłoby dobre rozwiązanne

Takich używam w tej chwili, szukając w międzyczasie nieco grubszych.
Pełno tego po SRach, ale ZTCW te miękkie szybko ubijają się. Owszem,
widywałem po SRach różne dziwadła żelowe, może i dobre by to było, ale
musiałbym przestać często gubić rękawiczki, a spocona ręka na czymś
takim się ślizga.




PAWEŁ[LUB]

Posted: 10 Lis 2008 18:11:59




Może w takim razie wyszukać rękawiczki z grubym "paddingiem"

Na przykład ?

No nie wiem... Nie znam rynku aż tak dobrze, żeby Ci podać firmę i model...
Kiedyś miałem takie z napisem BOLID i one miały fajne grube poduchy po
wewnętrznej stronie.
W każdym razie, skoro masz takie wrażliwe nadgarstki, to pewnie i tak
trzeba poprzymierzać na żywo i poeksperymentować.

moze te http://www.ssc.pl/trekczesci/MOBYGEL.html




Łukasz Goran

Posted: 10 Lis 2008 18:26:24



Używam, ale ja na żadnej kierownicy nie mam problemów z nadgarstkami.




Krzysztof Jot

Posted: 11 Lis 2008 18:35:45




Są jeszcze gripy z pianki może to byłoby dobre rozwiązanne

Takich używam w tej chwili, szukając w międzyczasie nieco grubszych. Pełno
tego po SRach, ale ZTCW te miękkie szybko ubijają się. Owszem, widywałem
po SRach różne dziwadła żelowe, może i dobre by to było, ale musiałbym
przestać często gubić rękawiczki, a spocona ręka na czymś takim się
ślizga.
---------

wcs ergo - i pianka, i ergonomiczna - nie ubija sie, mocna,solidna i mozna
bez rekawiczek spokojnie nawet w duzy upał jechac i nic sie nie slizga...






Zbigniew A.

Posted: 11 Lis 2008 20:09:06




[...] Jeśli więc kombinować, to w
jakim kierunku ? Odsuwać siodło do tyłu tak aby zminimalizować bóle rąk
? Zależy mi na komforcie, nie na osiągach.


Bez obrazy, ale jeśli zależy ci na komforcie a nie na osiągach, to pomyliłeś

Kombinowanie z miękkim wykończeniem kierownicy to leczenie skutków, nie
przyczyn. Tak naprawdę, wystarczy po prostu mocniej pedałować. Gdy mocniej
naciskasz na pedały to nie tylko ciężar ciała nie obciąża rąk, ale wręcz
musisz ciągnąć za kierownicę, więc (stały) nacisk nadgarstków na kierownicę
nie występuje.




PeJot

Posted: 17 Lis 2008 13:24:20



Czołem.

W tym sezonie za Waszą radą majstrowałem trochę przy pozycji na rowerze.
Hot foot przy blokach maksymalnie w tył nie dokucza, kręgosłup po kilku
godzinach tłuczenia się w terenie przestał protestować, a to dzięki
siodle pchniętemu w przód, jakieś +12 mm. Za to pojawiły się bóle
nadgarstków, które także chciałbym wyeliminować.
/.../

Jeśli więc kombinować, to w
jakim kierunku ?

Jeszcze jedno - czy podniesienie kierownicy do góry, powiedzmy 10 mm coś
tu może zmienić ? Rura sterowa na szczęście wymienna. W ogóle - czy jest
jakieś kryterium wysokości kierownicy w rowerze MTB oparte o budowę
ciała użytkownika ? Znalazłem takie kryterium ale dotyczące rowerów
szosowych.




Tomasz Jakubowski

Posted: 26 Lis 2008 08:35:46



(...)

Jeszcze jedno - czy podniesienie kierownicy do góry, powiedzmy 10 mm coś
tu może zmienić ? Rura sterowa na szczęście wymienna. W ogóle - czy jest
jakieś kryterium wysokości kierownicy w rowerze MTB oparte o budowę
ciała użytkownika ? Znalazłem takie kryterium ale dotyczące rowerów
szosowych.


Może ten systemik:

http://video.onsight-media.com/retul/retul_videos.htm

by Ci pomógł przy przenoszeniu sprawdzonej pozycji z jednego roweru na
drugi ;-)





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Darmowe Programy - Transport międzynarodowy - cięcie laserem rur - catering warszawa - mieszkania szczecin - Cegły elewacyjne - Szachy