sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kolarstwo / Mój powrót do życia, czyli o dyskopatii słów kilka...
Autor Wiadomość
..::Dangerous Dan::..

Posted: 16 Lis 2008 20:23:33



Witam,

Mniej więcej 2 lata temu musiałem przerwać treningi ze względu na bardzo
silne bóle w stawach biodrowych, o czym z resztą pisałem na grupie. Rok
później, po wielu konsultacjach z różnego rodzaju lekarzami, po wielu
badaniach, okazało się, że powodem tych bólów jest daleko posunięta
dyskopatia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym. Rok temu pisałem o tym na
grupie, wywiązała się pewna dyskusja, wypowiadało się trochę osób, które
miały podobne problemy - jedni zalecali mi operację, inni ćwiczenia.
Lekarze też chcieli mnie położyć już na stół, ale na szczęście zanim się
to wydarzyło, trafiłem do Centrum Rehabilitacji Sportowej. W momencie
gdy się tam pojawiłem mijał dokładnie rok, odkąd dyskopatia zaczęła
niszczyć mi życie. Napady rwy kulszowej były czasem tak silne, że
miewałem problemy z chodzeniem, nie mówiąc już nawet o jeździe na
rowerze... Wizja operacji mnie przerażała, więc postanowiłem przyłożyć
się do zaleceń fizjoterapeutów, żeby jej uniknąć. W CRS trafiłem w ręce
Wojtka i Ernesta. Pierwsza wizyta to przesłuchanie, ogólny wywiad,
"badanie" kręgosłupa i stawów biodrowych i pierwsze ćwiczenia.
Początkowo chodziłem na rehabilitację 2 razy w tygodniu po 1 godzinie.
Do tego ćwiczyłem w domu. Po pierwszym miesiącu jedynym efektem było
znaczne uszczuplenie mojego portfela. Załamanie psychiczne było coraz
bliższe. W momencie gdy już zaczynałem poważnie myśleć o rezygnacji z
rehabilitacji, ból zaczął ustępować. Konsekwentnie chodziłem dalej, tyle
że już raz w tygodniu, a potem raz na 2 tygodnie, cały czas ćwicząc w
domu. Po mniej więcej 4 miesiącach ból ustąpił całkowicie!!! Jedyne
czego teraz żałuję to to, że nie trafiłem do CRS rok wcześniej...
Pierwszy rok zmarnowałem na bieganie po lekarzach i robienie badań, z
których nic nie wyniknęło poza tym, że wtopiłem sporo kasy. Tak czy
inaczej cieszę się, że wszystko dobrze się skończyło. Po całkowicie
zmarnowanym sezonie 2007, kiedy to jeździłem rekreacyjnie od przypadku
do przypadku, sezon 2008 już całkiem przyzwoicie przetrenowałem.
Oczywiście nie tak jakbym chciał, ale tak od razu nie chciałem się
zarzynać. Pościgałem się nawet trochę po płaskich trasach (Mazovia +
Skandia w Nałęczowie), złożyłem w między czasie nowy sprzęt i zaczynam
na poważnie myśleć o sezonie 2009 ;-)

Jednak cały czas ćwiczę w domu, żeby utrzymać kręgosłup w jako takim
stanie. Raz w tygodniu po 1 godzinie absolutnie wystarcza, żeby problemy
nie powróciły. Czasem jak sobie z lenistwa odpuszczę ćwiczenia na jakieś
3-4 tygodnie, to zaczynają się pojawiać pierwsze bóle. Jednak wtedy
wiem, co mam robić ;-)

Teraz z perspektywy czasu cieszę się, że nie dałem się pokroić, tudzież
namówić się różnym oszołomom na różnego rodzaju diety, rzekomo leczące
wszystkie choroby, bo i takie propozycje miałem ;-)

Tak jak swego czasu obiecałem, postaram się teraz napisać jakie
ćwiczenia mi pomogły. Może ktoś kiedyś z tego skorzysta.

Po pierwsze to polecam wizytę u _dobrego_ fizjoterapeuty. Napewno nie
będą to pieniądze wyrzucone w błoto. W CRS nauczyłem się m.in. takich
rzeczy jak prawidłowe siedzenie czy stanie ;-) Uświadomiłem sobie, że
wcześniej nie potrafiłem ani jednego, ani drugiego ;-) A jest to bardzo
ważne, ponieważ nawet godzina ćwiczeń dziennie nie pomoże jak się przez
8 godzin krzywo siedzi w pracy... Poza tym nauczyłem się wielu ćwiczeń,
a co najważniejsze - ich prawidłowego wykonywania. Same schematy ćwiczeń
można znaleźć w necie, ale dobrze jest jak w początkowym etapie jakiś
fachowiec przygląda się tym ćwiczeniom i na bieżąco koryguje błędy.
Naprawdę polecam.

Co do samych ćwiczeń... Jako, że nie bardzo potrafię je opisać, to
poszperałem trochę w necie i znalazłem stronę, gdzie są prawie wszystkie
ćwiczenia, które wykonywałem i na dodatek z rysunkami, więc tak będzie
najłatwiej.

http://e-masaz.pl/cwiczenia.html

W sumie mnie interesowało tylko to, co jest w menu "Ćwiczenia dla osób
cierpiących na okresowe bóle kręgosłupa", ale są tam też ćwiczenia na
mięśnie szyi i brzucha. Z tych ćwiczeń na kręgosłup polecam szczególnie
ćwiczenia nr 1, 2, 5, 6 i 7. Poza tym wykonywałem też szereg ćwiczeń, do
których potrzebne są takie rzeczy jak piłka rehabilitacyjna, gumowe
taśmy, itd. Do tego wszystkiego koniecznie trzeba dorzucić coś na
mięśnie brzucha. Ja robię "brzuszki", ale nie takie standardowe, lecz
wersję zmodyfikowaną, o której pisał mi rok temu Zbycho, czyli kładziemy
się na plecach na łóżku, albo na dywanie, tudzież jakiejś macie, zginamy
jedną nogę w kolanie pod kątem 45 stopni, stopę drugiej nogi opieramy o
kolano tej zgiętej i robimy płytkie brzuszki - na tyle, na ile pozwala
nam kolano nogi założonej na nogę ;-) Przed ćwiczeniami zawsze robię
5-10 minut rozgrzewki - różnego rodzaju ćwiczenia rozciągające, skłony,
skręty tułowia, itd. Całość zajmuje mniej więcej godzinę. Jest to
cholernie nudne, ale warto poświęcić tę godzinę raz w tygodniu, żeby
potem nie cierpieć miesiącami ;-)

Mam nadzieję, że komuś się kiedyś przyda to, co napisałem i dzięki temu
szybciej niż ja poradzi sobie z problemami kręgosłupowymi, nie marnując
przy tym sezonu. W każdym bądź razie nie życzę nikomu takich problemów.

Jakby ktoś miał pytania co do ćwiczeń, niech pisze - postaram się
odpowiedzieć.

Do zobaczenia na trasach przyszłorocznych maratonów!

Pozdrawiam!




Tomasz Jakubowski

Posted: 16 Lis 2008 20:36:00



(...) W CRS trafiłem w ręce
Wojtka i Ernesta.

To Centrum jest w Warszawie?

(...)
Jakby ktoś miał pytania co do ćwiczeń, niech pisze - postaram się
odpowiedzieć.


Dzięki - z pewnością się przyda.

Tak przy okazji - może mógłbyś polecić jakiś fotel (do ślęczenia przed
monitorem 8 godzin dziennie) albo na co przynajmniej zwrócić uwagę przy
zakupie? Siedzisko które aktualnie użytkuję chyba mnie wykończy jeśli ja
jego nie wykończę ;-)




..::Dangerous Dan::..

Posted: 16 Lis 2008 21:12:29




To Centrum jest w Warszawie?

Tak.

http://www.crsrehabilitacja.pl

Tak przy okazji - może mógłbyś polecić jakiś fotel (do ślęczenia przed
monitorem 8 godzin dziennie) albo na co przynajmniej zwrócić uwagę przy
zakupie? Siedzisko które aktualnie użytkuję chyba mnie wykończy jeśli ja
jego nie wykończę ;-)

IMHO największe znaczenie ma to, jak się siedzi, a nie na czym się
siedzi. Aczkolwiek często jedno z drugim jest powiązane, bo niektóre
typy krzeseł/foteli prowokują do "złego" siedzenia ;-) Nie polecam
foteli zbyt głębokich, bo w takim ma się tendencję do "półleżenia", a
wtedy kręgosłup obrywa potwornie.

W domu przez długi czas miałem fatalne stanowisko pracy, bo postanowiłem
zaoszczędzić na biurku pod komputer i ustawiłem kompa na zwykłym biurku,
do tego postawiłem zupełnie niedopasowane krzesło i tak sobie siedziałem
przez długi czas. Jak poprosiłem, żeby mi ktoś zrobił fotę jak przy nim
siedzę i potem pokazałem to fizjoterpaeutom, to się za głowę złapali ;-)

Obecnie używam w domu takiego krzesła:

http://tinyurl.com/5w2yhz

tyle, że moje kosztowało 2 razy mniej i się inaczej nazywało, ale wygląd
identyczny. W pracy też mam podobne.

Natomiast w poprzedniej pracy siedziałem na takim:

http://tinyurl.com/5kwg8q

Wygląda nieźle, ale jest za głębokie i siedząc na nim wiecznie się
osuwałem i leżałem zamiast siedzieć, co napewno mocno obciążało
kręgosłup. A że akurat w tamtym okresie pracowałem po 250 godzin
miesięcznie i cały czas na tym krześle, to w dużej mierze przyczyniło
się to zapewne do moich problemów.

A jeżeli chodzi o krzesło idealne, to chyba jest tylko jedno takie:

http://tinyurl.com/5bog5e

Ale to już inna kategoria cenowa ;-)




Tomasz Jakubowski

Posted: 16 Lis 2008 23:46:47



(...)
Obecnie używam w domu takiego krzesła:

http://tinyurl.com/5w2yhz

tyle, że moje kosztowało 2 razy mniej i się inaczej nazywało, ale wygląd
identyczny. W pracy też mam podobne.

OK, już mniej-więcej wiem czego szukać.


Natomiast w poprzedniej pracy siedziałem na takim:

http://tinyurl.com/5kwg8q (...)

Mam podobne - jest całkowicie do bani.





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
NetBiznes - e-biznes - hotel konferencje - long distance phone cards - Zakłady Bukmacherskie - praca piotrków trybunalski - Lacote - Podręczniki