sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kolarstwo / Podstawka pod przód do lali
Autor Wiadomość
Tomasz Tarchala

Posted: 27 Mar 2009 10:00:50



Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.




Giant Mike

Posted: 27 Mar 2009 10:22:47



Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.

--
NoOffenc

Gorąco i chmurzy się. Wyjmuję sprzęt z auta i składam rower
do kupy. Turyści i tubylcy patrzą z kafejek na chodniku.
Nie startują. Pustota takiego życia poraża mnie.
                                     -- Tim Krabbe, "The Rider"

Ja podkładam grubą, wyjątkowo nielubianą książkę - może być Joe
Friel :)

Michał




Tomasz Tarchala

Posted: 27 Mar 2009 10:26:18




Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.

--
NoOffenc

Gorąco i chmurzy się. Wyjmuję sprzęt z auta i składam rower
do kupy. Turyści i tubylcy patrzą z kafejek na chodniku.
Nie startują. Pustota takiego życia poraża mnie.
                                     -- Tim Krabbe, "The Rider"

Ja podkładam grubą, wyjątkowo nielubianą książkę - może być Joe
Friel :)

Też mam dużo takich książek, ale jednak, zwłaszcza przy bardziej
energicznym treningu, koło ma tendencję do ślizgania się i ostatecznie
spada. Dlatego fajne są np. oryginalne podstawki Tacxa, które trzymają
koło w odpowiedniego kształcie wgłębieniu.

W sumie widzę, że są na Allegro za jakieś 6-7 dych, to już trochę lepiej
niż myślałem, a pewnie lepiej będą wyglądać w pokoju niż grubo ciosany
kloc drewna.





Tomasz Jakubowski

Posted: 27 Mar 2009 10:29:34



Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.


Moja lala działa bez podstawki - mimo, że w pobliżu faktycznie leży
siekiera, to prostota i solidność tego rozwiązania wzięła górę ;-)
No i poskręcać sobie mogę dla urozmaicenia nudy treningowej ;-)




Tomasz Tarchala

Posted: 27 Mar 2009 10:35:09




Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.


Moja lala działa bez podstawki - mimo, że w pobliżu faktycznie leży
siekiera, to prostota i solidność tego rozwiązania wzięła górę ;-)
No i poskręcać sobie mogę dla urozmaicenia nudy treningowej ;-)

Bez podstawki problemem jest to, że tył jest wyżej, a więc zsuwam się w
przód na siodełku. Na krótką metę (typowy zjazd w polskich górach, który
trwa parę-paręnaście minut) jest to OK, ale przy godzinnym treningu
zaczynam to odczuwać w kręgosłupie.




Tomasz Jakubowski

Posted: 27 Mar 2009 10:54:20




Bez podstawki problemem jest to, że tył jest wyżej, a więc zsuwam się w
przód na siodełku. Na krótką metę (typowy zjazd w polskich górach, który
trwa parę-paręnaście minut) jest to OK, ale przy godzinnym treningu
zaczynam to odczuwać w kręgosłupie.


Może coś takiego:

http://www.allegro.pl/item588786854_spaniel_miska_plastikowa_dla_psa_0_8_l.html

? ;-)


Ja mam ten komfort, że w trenażerze stoi rower dedykowany do tego celu,
z poustawianą geometrią nie uwzględniającą podstawki i raczej
zapewniającą bardziej wyprostowaną pozycję niż zwykłym przyjmować w
realu właśnie ze względu na kręgosłup.





PeJot

Posted: 27 Mar 2009 11:15:15



Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.

A mnie chodzi po głowie projekt czegoś, co na gumowej lali całkowicie
zastąpi przednie koło i pozwoli jeszcze regulować wysokość.




Raist

Posted: 27 Mar 2009 14:25:34



W sumie widzę, że są na Allegro za jakieś 6-7 dych, to już trochę lepiej
niż myślałem, a pewnie lepiej będą wyglądać w pokoju niż grubo ciosany
kloc drewna.

moja podstawka Tacx czasem sie przemieszcza przód/tył szczegolnie przy
tempówkach

Raist





..::Dangerous Dan::..

Posted: 28 Mar 2009 10:11:04




Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.

Ja używam najnormalniejszej w świecie deski i jest ok ;-) Przyciąłem
tylko, żeby miała sensowną długość. Fakt, że miałem trochę szczęścia, że
po uwzględnieniu wysokości tylnego koła nad podłogą i różnicy w
"wysokości" opon akurat grubość deski okazała się prawie idealna.




Tomasz Jakubowski

Posted: 28 Mar 2009 16:38:37



Tak na marginesie, to chyba pora już kończyć tę syntetyczną miłość i
próbować swych sił w realu ;-)
Użytkownicy mierników mocy pewnie będą mieli swoje zdanie, ale dla mnie
przesiadka z trenażera na szosę smaganą wiatrem przebijającym się przez
bezlistne drzewa jest zawsze powodem zadania sobie dwóch pytań:
1) coś ty robił przez zimę?
2) może mam zepsuty licznik albo obwód koła mi się zmienił? ;-)

Nie wiem, naprawdę nie wiem jaką trzeba wykazać determinację by
symulować na trenażerze jazdę pod wiatr.




piecia aka dracorp

Posted: 29 Mar 2009 12:47:57




Tak na marginesie, to chyba pora już kończyć tę syntetyczną miłość i
próbować swych sił w realu ;-)
Użytkownicy mierników mocy pewnie będą mieli swoje zdanie, ale dla mnie
przesiadka z trenażera na szosę smaganą wiatrem przebijającym się przez
bezlistne drzewa jest zawsze powodem zadania sobie dwóch pytań: 1) coś
ty robił przez zimę?
2) może mam zepsuty licznik albo obwód koła mi się zmienił? ;-)

Nie wiem, naprawdę nie wiem jaką trzeba wykazać determinację by
symulować na trenażerze jazdę pod wiatr.
Wiesz co to samo mówię sobie od jakiegoś czasu. W rzeczywistości jest

całkiem inaczej.







Jane

Posted: 31 Mar 2009 05:30:34




Znalazł ktoś może jakiś prosty, tani i solidny przedmiot, który może
służyć jako podstawka pod przednie koło do trenażera i nie kosztuje 25
EUR plus przesyłka? Bo jestem już coraz bliżej chwycenia siekiery w dłoń
i wyciosania sobie takowej własnoręcznie z klocka drewna.

Cegła, może być pustak, pod nią i na niej kawał filcu aby wyciszyć.
Pzdr
--
J.




..::Dangerous Dan::..

Posted: 1 Kwi 2009 19:18:04




Tak na marginesie, to chyba pora już kończyć tę syntetyczną miłość i
próbować swych sił w realu ;-)

Ja próbuję od początku grudnia ;-)

Użytkownicy mierników mocy pewnie będą mieli swoje zdanie, ale dla mnie
przesiadka z trenażera na szosę smaganą wiatrem przebijającym się przez
bezlistne drzewa jest zawsze powodem zadania sobie dwóch pytań:
1) coś ty robił przez zimę?
2) może mam zepsuty licznik albo obwód koła mi się zmienił? ;-)

Dlatego ja sobie w tym sezonie odpuściłem trenażer praktycznie w ogóle.
Zrobiłem JEDEN trening na trenażerze. Przetrenowanych godzin mam obecnie
ze 2 razy mniej niż w poprzednich latach o tej porze roku, a i wtedy
dużo ich nie było ;-) Co ciekawe moja obecna forma jest mniej więcej
taka jak w poprzednich latach o tej porze roku. Pewnie dlatego, że na
trenażerze jakoś nigdy nie mogłem się zmobilizować do sensownego
treningu - kręciłem byle kręcić i nabijałem godziny, z których jak się
okazuje wiele nie wynikało ;-) Co więcej - w poprzednich latach jak w
miarę regularnie trenowałem na trenażerze, to ciągle jakieś infekcje
mnie łapały. W tym roku żadna mi się nie przytrafiła, dzięki czemu nie
miałem jakiś większych przerw w treningach. Za to w tym roku znacznie
wydłużyłem weekendowe treningi na zewnątrz. Ciekaw jestem co z tego
wyniknie ;-)




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Darmowe Programy - ziola - Liga mistrzów na żywo - Kredyty samochodowe - japan phone card - Bilety, TANIE,TANIO, NAJTAŃSZE - Pozycjonowanie w google