sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kolarstwo / Gryfland 2009 - "wolne miejsce"
Autor Wiadomość
MiSzA (praca)

Posted: 10 Cze 2009 10:26:07



Jak w temacie... niestety.
Złapała mnie jakaś cholerna infekcja jelita - więc na pewno nie
pojadę.
Jeżeli jest ktoś chętny, to napiszę do organizatora o "podmianie" -
opłata już uiszczona.
Zapisany jestem na czasówkę oraz na najkrótszą trasę maratonu - 98 km.
Ktoś chętny?




piecia aka dracorp

Posted: 14 Cze 2009 10:40:58




Misza dużo nie straciłeś nie jadąc na czasówkę. W kluczowym zakręcie
zabrakło gościa który miał wskazać właściwy kierunek i duża część osób
pojechała wg. strzałek na sobotni minimaraton.
Ja dzięki temu zrobiłem prawie 80km.





MiSzA (praca)

Posted: 14 Cze 2009 10:55:02




Misza dużo nie straciłeś nie jadąc na czasówkę. W kluczowym zakręcie
zabrakło gościa który miał wskazać właściwy kierunek i duża część osób
pojechała wg. strzałek na sobotni minimaraton.
Ja dzięki temu zrobiłem prawie 80km.

--
piecia aka dracorp

No to dobre przetarcie do maratonu na następny dzień... :
Przykro słyszeć. A generalnie jak odczucia?
Organizacyjnie (poza oznaczeniem trasy - sic) wypaliło?




piecia aka dracorp

Posted: 14 Cze 2009 13:44:30



[...]

Trudno powiedzieć bo po czasówce pozostał mały niesmak i pewnie
dokładając do tego pogodę zrezygnowałem.
Po godzinie jeździe w deszczu miałem dosyć i wróciłem do Gryfic.
Definitywnie nie byłem przygotowany na taki deszcz i jeśli już po
godzince czułem zimno to co miało być po 8h :)

Na samą czasówkę trafiłem 5minut przed startem. Pociąg był opóźniony i
zamiast trafić o 11 do Gryfic przyjechałem ok.15.
Z tego co patrzyłem na wyniki to około 40 osób albo pomyliło trasę albo
zrezygnowało. Bo ponad 190 się zapisało a na liście wyników jest ~150.




Krzysztof Bejner

Posted: 14 Cze 2009 14:51:18



[...]

Trudno powiedzieć bo po czasówce pozostał mały niesmak i pewnie
dokładając do tego pogodę zrezygnowałem.
Po godzinie jeździe w deszczu miałem dosyć i wróciłem do Gryfic.
Definitywnie nie byłem przygotowany na taki deszcz i jeśli już po
godzince czułem zimno to co miało być po 8h :)

Na samą czasówkę trafiłem 5minut przed startem. Pociąg był opóźniony i
zamiast trafić o 11 do Gryfic przyjechałem ok.15.
Z tego co patrzyłem na wyniki to około 40 osób albo pomyliło trasę albo
zrezygnowało. Bo ponad 190 się zapisało a na liście wyników jest ~150.

--
piecia aka dracorp

Wygrał czasówkę mój kolega w moim czasowym kasku :-)
..imponująca jazda. Wręcz niesamowita. Średnia coś w granicach 44,95km/
h. Koła Gipiemme 716, szesnastoszprychowe.
Dodam, ze takie koła widziałem na filmie z wyścigu z 95 na TdF, na
etapie w którym zginął Casartelli. Podczas tego wypadku jakiś rower
leżał w rowie z takimi kołami. Więc ten model ma już trochę latek.
A kolega to wegetarianin. Nwet isostarów nie pije. Dla niego grunt to
zdrowie a wyścigi to przy okazji. Na MP ITT i DTT mastersów to mu się
jechać nie chciało bo trochę daleko.
Chętnie zmierzyłbym mu moc.
Na maratonie kilkaset metrów przed meta złapał gumę i zajął drugie
miejsce.




piecia aka dracorp

Posted: 14 Cze 2009 15:59:14




Wygrał czasówkę mój kolega w moim czasowym kasku :-) ..imponująca jazda.
Wręcz niesamowita. Średnia coś w granicach 44,95km/ h. Koła Gipiemme
716, szesnastoszprychowe. Dodam, ze takie koła widziałem na filmie z
wyścigu z 95 na TdF, na etapie w którym zginął Casartelli. Podczas tego
wypadku jakiś rower leżał w rowie z takimi kołami. Więc ten model ma już
trochę latek. A kolega to wegetarianin. Nwet isostarów nie pije. Dla
niego grunt to zdrowie a wyścigi to przy okazji. Na MP ITT i DTT
mastersów to mu się jechać nie chciało bo trochę daleko. Chętnie
zmierzyłbym mu moc.
Na maratonie kilkaset metrów przed meta złapał gumę i zajął drugie
miejsce.
Sam przez jakiś czas jak nie jadłem żadnego mięsa to lepiej się czułem i

z chęcią bym do tego wrócił.
A co kolega pije w trasie aby uzupełnić wodę i wszelakiego elementy?







Krzysztof Bejner

Posted: 14 Cze 2009 17:33:08




Wygrał czasówkę mój kolega w moim czasowym kasku :-) ..imponująca jazda.
Wręcz niesamowita. Średnia coś w granicach 44,95km/ h. Koła Gipiemme
716, szesnastoszprychowe. Dodam, ze takie koła widziałem na filmie z
wyścigu z 95 na TdF, na etapie w którym zginął Casartelli. Podczas tego
wypadku jakiś rower leżał w rowie z takimi kołami. Więc ten model ma już
trochę latek. A kolega to wegetarianin. Nwet isostarów nie pije. Dla
niego grunt to zdrowie a wyścigi to przy okazji. Na MP ITT i DTT
mastersów to mu się jechać nie chciało bo trochę daleko. Chętnie
zmierzyłbym mu moc.
Na maratonie kilkaset metrów przed meta złapał gumę i zajął drugie
miejsce.

Sam przez jakiś czas jak nie jadłem żadnego mięsa to lepiej się czułem i
z chęcią bym do tego wrócił.
A co kolega pije w trasie aby uzupełnić wodę i wszelakiego elementy?

--
Coś tam pije. Pewnie wodę :-)
Dietę ma dopracowaną już od kilkudziesięciu lat.
Widać, że mu bardzo służy.
Zdrowiutka i czysta wątroba to klucz do sukcesu.




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Portal o Petanque - Oferty Pracy w Toruniu - www.zaklady365.com - Londyn hotele - Hotele w Warszawie - wczasy nad morzem - Philippines Phone Card