sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Kajakarstwo / Jantar z żaglem
<< . 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
nuroslaw

Posted: 21 Lis 2009 14:27:22




Katamarenm tez nie da się płynąc ostro do wiatru, i co z tego, rekord
prędkości trasy i tak należy do wielokadłubowców...
Jedno z drugim nie ma za wiele wspólnego.

alez ma, ale na innym poziomie postrzegania
A tym co sie wydaje że nie da się pływać z klasa i z niezlym tempem
przypomnę

iż w Polinezji odbywają sie wyścigi tamtejszych canoe z bocznym pływakiem
i

całkiem powaznej wielkości ożaglowaniem (gaflowym i nie tylko), bez
głebokiego

kila czy miecza.
Klasa oraz tempo nie są zbyt precyzyjnymi kategoriami :) A że
wielkokadłubowiec jest w stanie unieść wielki żagiel to żadna
niespodzianka. Do pływania na wiatr niestety potrzebny jest podwodny płat
nośny i skoro polinezyjskie łodzie go nie mają to nie chodzą ostro do
wiatru.

No właśnie, ale przeciez nie muszą. O co chodzi w żeglowaniu? aby dostać się z

pkt A do B. A różnica prędkości, chodzenia na wiatr jest tak samo spora
pomiędzy pewnie kajakiem i żaglówką typu sabina jak pomiędzy ową Sabiną a
łódkami regatowymi.

A miecze boczne, jak ktoś już pisał można dać większe. i ster też. Pomyśleć,
że skoro da się zamontować miecze boczne, to może cały pływak z mieczem ?
będzie stanowił balast przy pływaniu bardziej na wiatr. A w każdej chwili
można znów przejsć na wiosła i nikt się nie będzie dziwił że kajak jest
napędzany wiosłem...




grubyWYTNIJTO

Posted: 22 Lis 2009 14:36:36




Wiadomo, że napęd żaglowy w kajaku ma znaczenie pomocnicze - i tylko do
półwiatru, nawet z mieczami (holenderskimi).

Stosowałem żagiel w Jantarze 06 na Dunaju bez mieczy - brałem na doczepkę po
jednym kajaku z boku i pruliśmy fale jak motorówka.

Pzdr G-Y




*j

Posted: 23 Lis 2009 22:55:17



Kasuj:
..
Faktycznie, takielunek slupa w kajaku, to jak przerzutka w hulajnodze.
Wydaje mi się, że bezpieczniejsze i efektywniejsze (w tym i prostsze w
montażu i obsłudze) dla kajaka jest ożaglowanie łacińskie (nie gaflowe!),
....

Ja widziałem stosunkowo niewiele kajaków z ożaglowaniem łacińskim,
natomiast
więcej z gaflowym (ew. z topslem). A tak w ogóle, to kajt, a nie żagiel!
Żagiel(takielunek) w kajaku powinien się przede wszystkim łatwo zwijać:
http://static.flickr.com/88/237249077_cf56f570bb.jpg
*j






nuroslaw

Posted: 24 Lis 2009 10:08:06




więcej z gaflowym (ew. z topslem). A tak w ogóle, to kajt, a nie żagiel!
Żagiel(takielunek) w kajaku powinien się przede wszystkim łatwo zwijać:
http://static.flickr.com/88/237249077_cf56f570bb.jpg
*j

no i własnie dlatego kil w kajaku jest potrzebny :)


pozdr. o.N.




*j

Posted: 24 Lis 2009 15:33:51




Żagiel(takielunek) w kajaku powinien się przede wszystkim łatwo zwijać...
*j

no i własnie dlatego kil w kajaku jest potrzebny :)

Ja nie widzę związku bezpośredniego pomiędzy obecnością kilu,
a łatwością zwijania żaga .... mógłbyś ten temat rozwinąć?
*j






spp

Posted: 24 Lis 2009 16:49:44




no i własnie dlatego kil w kajaku jest potrzebny :)

Ja nie widzę związku bezpośredniego pomiędzy obecnością kilu,
a łatwością zwijania żaga .... mógłbyś ten temat rozwinąć?

Najlepiej na przykładzie Priona Capi. ;)




mawlakowski

Posted: 27 Lis 2009 21:20:42



Jacek Maciejewski:


Chętnie poznam
kajakarzy, którzy korzystają i co ważne umieją korzystać z żagli na
kajaku.

Aby żaglowiec był żaglowcem sam żagiel nie wystarczy. Do wielu nie dociera
prosta prawda - żagiel to dopiero połowa wymogów. Druga połowa jest pod
wodą i się nazywa kil albo miecz (zależy w jakiej jednostce) i jest równie
hydrodynamicznie odpowiedzialna jak aerodynamicznie odpowiedzialny jest
żagiel. Kajak nie ma kila ni miecza i dlatego na żaglu nie da się nim
pływać (inaczej jak fordewindem). HOWG...!

Od dawna marzyłem o konstrukcji, która pozwoliłaby mi realizować włóczęgę
po rzekach, jeziorach a nawet morskich wodach przybrzeżnych na małej,
łatwej do transportu jednostce. Nie można takiej u nas kupić wiec ją sobie
zaprojektowałem i wykonałem i teraz się nią cieszę. Jej opis jest na
Port21: http://www.port21.pl/technika/article_1734.html oraz
http://www.youtube.com/watch?v=SiI5mamuilY a opis wyprawy po Warcie i
Solinie na
http://ubezpieczenie-studenta.pl/index.php?option=com_content&view=section&layout=blog&id=5&Itemid=22






Jacek Maciejewski

Posted: 28 Lis 2009 07:14:14




Jej opis jest na
Port21: http://www.port21.pl/technika/article_1734.html

Ciekawe. Czy mógłbyś (nie widać części podwodnej) podać tu czy łódka ma
jakieś elementy oporowe typu miecz oraz jaki maksymalnie ostry kurs
względem wiatru można uważać za użyteczny? Także przydało by się wiedzieć
do ilu B da się tym pływć po otwartym akwenie? No i z czego zrobiłeś
pływaki?



*j

Posted: 28 Lis 2009 20:36:43



Jacek Maciejewski:
... podać tu czy łódka ma
jakieś elementy oporowe typu miecz oraz jaki maksymalnie ostry kurs
względem wiatru można uważać za użyteczny?

Hmmm. Przecież wyraźnie napisał:
"... Na lewej burcie zamocowałem osadę dla miecza obrotowego (drewniana
nakładka na burtę o płaszczyźnie, tej przylegającej do miecza, równoległej
do płaszczyzny symetrii wzdłużnej kadłuba). Jest tylko jeden miecz.
Dodatkowy boczny opór stanowią kile pływaków. Obecny miecz wydaje się
trochę za mały, gdyż łódka chodzi ostro na wiatr. Zwiększę jego
powierzchnię wydłużając czynną część do 70 cm. Miecz obraca się do tyłu i
do przodu co pozwala na bardzo dobre zrównoważenie środka oporu bocznego w
stosunku do środka ożaglowania..."

...No i z czego zrobiłeś
pływaki?

"...Pływaki wykonałem ze sklejki 10 mm i styropianu extrudowanego.
Przekrój poprzeczny pływaka to litera &#8222;T&#8221; ze sklejki i po obu
stronach pionowej części litery T doklejony jest styropian. Ponieważ płyty
styropianu dostępne w handlu (sklepy budowlane) są długie na 120 cm, więc
takiej długości są i pływaki. Sklejka na spodzie pływaka wystaje na 3 cm
tworząc kil, który osłania delikatny styropian i tworzy dodatkowy boczny
opór oraz daje stabilizacje kursową. Styropian oklejony jest papierem
(gazety) nasączonym klejem do drewna i na to dopiero mata i polimal.
(polimal rozpuszcza styropian!). To moja wersja budowy pływaka. Można je
wykonać na 1000 sposobów (np. z odcinka rury PCV). ..."

*j








mawlakowski

Posted: 29 Lis 2009 18:43:44



Jacek Maciejewski:


Jej opis jest na
Port21: http://www.port21.pl/technika/article_1734.html

Ciekawe. Czy mógłbyś (nie widać części podwodnej) podać tu czy łódka ma
jakieś elementy oporowe typu miecz oraz jaki maksymalnie ostry kurs
względem wiatru można uważać za użyteczny? Także przydało by się wiedzieć
do ilu B da się tym pływć po otwartym akwenie? No i z czego zrobiłeś
pływaki?

Więcej zobaczysz na filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=SiI5mamuilY . Od tego czasu też nastąpiły
zmiany (inne foteliki - składane). W przyszłym sezonie zmianie ulegną
pływaki i dźwigary.
Jeśli chodzi o pływanie na wiatr, to nie jest to istotne aż tak; to nie
żaglówka. Przy ostrych wiatrach przechodzę na wiosła, bo są bardziej
efektywne. To samo dotyczy siły wiatru. Po zmianie rodzaju ożaglowania,
żagiel zawsze ustawi się w chorągiewkę. To opcja na wypadek
nieprzewidzianej sytuacji (zaskoczenia). Większe znaczenie ma falowanie
niż siła wiatru. Przy silnym wietrze zrzucam żagiel (czasem nawet wyjmuję
maszt, jeśli płynie się na wioslach pod wiatr)i wiosłuję. Uciekam z wody,
gdy fala przelewa się przez burtę. Podróżnik jest nie do wywrócenia jeśli
ma się odrobinę rozsądku.






bukinek

Posted: 30 Lis 2009 09:22:16




Więcej zobaczysz na filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=SiI5mamuilY . Od tego czasu też nastąpiły
zmiany (inne foteliki - składane).

Na tym filmie widać, że masz inny żagiel (łaciński) niż w artykule z
port21. Napisz jak zamontowałeś ten żagiel do masztu - jakoś
konwencjonalnie, czy rozwiązania homemade?







Radhob

Posted: 10 Gru 2009 20:26:14



Czy ktoś mógłby podać w sieci miejsca opisów wypraw kajakami z żaglem na
jeziorach i po morzach?






nuroslaw

Posted: 11 Gru 2009 07:12:35



Czy ktoś mógłby podać w sieci miejsca opisów wypraw kajakami z żaglem na
jeziorach i po morzach?


a tak pierwszy z brzegu, bez szukania


http://www.classiccanoes.eu/Kaylantic.html

pozdr.




nuroslaw

Posted: 11 Gru 2009 07:19:48



Czy ktoś mógłby podać w sieci miejsca opisów wypraw kajakami z żaglem na
jeziorach i po morzach?

albo to:


http://www.port21.pl/technika/article_1250.html

i jeszcze Google podaje kilka innych ciekawych stron a tylko na hasło "kajak z
żaglem"

pozdr. o.N.




Radhob

Posted: 27 Gru 2009 22:00:43



Hejka,
Wreszcie po świętach i oby do wiosny.
Mam pytanie dla tych co może pływali kajakami pod żaglem:
Wiecie gdzie można uzupełnić żagle? Myślę o zakupie nowych ale nie
wykluczam uszycia samodzielnie lub połatanie tych co mam, bo ten grzyb na
żaglach mnie niepokoi, ... a może ktoś wie czy da się trwale usunąć grzb z
żagli?







Radhob

Posted: 17 Sty 2010 15:02:02



Mam pytanie o tramy tym razem.
Wiem, że sprawa była już poruszana ale moje pytanie jest takie:
czy powinno się kleić na złożonym kajaku (spięta konstrukcja) czy lepiej
tramować samą "skórę" w oznaczonych wcześniej miejscach?






*j

Posted: 17 Sty 2010 15:19:34



Radhob:
...
czy powinno się kleić na złożonym kajaku (spięta konstrukcja) czy lepiej
tramować samą "skórę"...

Moim zdaniem, jeśli rozepniesz powłokę na stelażu, to bardzo trudno
będzie docisnąć łatę/tram do powłoki. Ja zawsze kleiłem samą powłokę
rozłożoną na twardym podłożu.

*j






Marcin

Posted: 17 Sty 2010 16:23:45




Moim zdaniem, jeśli rozepniesz powłokę na stelażu, to bardzo trudno
będzie docisnąć łatę/tram do powłoki.
Jest na to sposób: napełniasz plastikowe torebki piaskiem, żwirem etc. i

układasz wzdłuż klejonego tramu.




*j

Posted: 17 Sty 2010 16:28:22



Marcin:


Moim zdaniem, jeśli rozepniesz powłokę na stelażu, to bardzo trudno
będzie docisnąć łatę/tram do powłoki.
Jest na to sposób: napełniasz plastikowe torebki piaskiem, żwirem etc. i
układasz wzdłuż klejonego tramu.


A, że tak powiem, od środka?
*j







grubyWYTNIJTO

Posted: 18 Sty 2010 17:58:29



Radhob:
...
czy powinno się kleić na złożonym kajaku (spięta konstrukcja) czy lepiej
tramować samą "skórę"...

Moim zdaniem, jeśli rozepniesz powłokę na stelażu, to bardzo trudno
będzie docisnąć łatę/tram do powłoki. Ja zawsze kleiłem samą powłokę
rozłożoną na twardym podłożu.

*j

Ja swojego Jantara kleiłem na stelażu ( na OKT 11) i tramy trzymają do dziś.

Pzdr G-Y





Radhob

Posted: 9 Lut 2010 22:37:08



Czy pływaliście po Zalewie Sulejowskim? Jak z bazą namiotową? Planuję
latem pozwiedzać trochę zalew i co za tym idzie, będę rozbijał namiot w
różnych miejscach.






grubyWYTNIJTO

Posted: 10 Lut 2010 17:41:24



Czy pływaliście po Zalewie Sulejowskim? Jak z bazą namiotową? Planuję
latem pozwiedzać trochę zalew i co za tym idzie, będę rozbijał namiot w
różnych miejscach.

Rewelacji tam nie znajdziesz a i namiot rozbijesz tam gdzie wolno rozbić czyli
miedzy wędkarzami a jachtami.
W dwa dni zwiedzisz zalew i będziesz raczej zdegustowany ;-)
Dalej za Tomaszowem lub przed zalewem masz jeszcze szanse coś zwiedzić...

Pzdr G-Y




Radhob

Posted: 12 Lut 2010 21:03:22



Czy ktoś z Was ma doświadczenie z pływaniem z bocznym pływakiem?
Zastanawiam się jak i z czego wykonać go samodzielnie. Oczywiście
najbardziej przydadzą się przy pływaniu pod żaglem.






Radhob

Posted: 2 Maj 2010 09:57:33



Hej,
Pogodę mamy zmienną ale poskładałem mojego Jantara i na próbę opływam małe
jeziorko Bugaj na przedmieściach Piotrkowa Trybunalskiego od strony
Sulejowa (tego nad Pilicą). Jeżeli ktoś z forum zauważy tam niebieski
kajak, to na pewno będę w nim ja lub m.in. ja :-)
Do jeziorka wpada (statycznie) rzeczka Wierzejka, w głąb, której
zapuściłem się na kilka km. ale lokalne bobry uniemożliwiły skutecznie
podróżkajakiem dalej. Spróbuję jeszcze raz dzisiaj i jutro. Laminatem
możnaby spokojnie przebić się dalej. Z uwagi na poszycie płutnem nie
decyduję się płynąć dalej ale wszystkim mieszkającym blisko Bugaja polecam
wodowanie rekreacyjne na tym zbiorniku. Nie jest duży ale ma wiele wysepek
o zróżnicowanej linii brzegowej. W kilka kajaków można by się pobawić w
chowanegodla wprawy w wiosłowaniu dla początkujących.
Jedyny problem, to wędkarze. Trzeba być przygotowanym na wulgaryzmy. Pole
wodne ze swoimi spławikami traktują jak swoją działkę. Chyba powinno się
to zmienić. Są jakieś przepisy regulujące ten problem?






grubyWYTNIJTO

Posted: 2 Maj 2010 11:05:53




Do jeziorka wpada (statycznie) rzeczka Wierzejka

A nie jest to zalew na Wierzejce???

Pewnie następną zrobisz Strawe ;-)

Jedyny problem, to wędkarze. Trzeba być przygotowanym na wulgaryzmy. Pole
wodne ze swoimi spławikami traktują jak swoją działkę. Chyba powinno się
to zmienić. Są jakieś przepisy regulujące ten problem?

Nie ma przepisów - cza uważać;-)


Pomyśl o weekendowej Luciazy to może bym sie podłączył w lipcu na dmuchanym

Pzdr G-Y





Radhob

Posted: 2 Maj 2010 19:28:09



No fakt. Jest to zalew na Wierzejce.
Strawą podobno do Piotrkowa przypłynęła kiedyś Królowa Bona ale dzisiaj
nie miałaby szans oczywiście. Więcej tam butelek, petów i resztek po
oponach niż wody.

Do luciąży jakoś musiałbym się dostać a niebardzo mam jak na składanym
kajaku.

Próbowałem dzisiaj na Bugaju pod żaglem. Pozdrawiam właściciela żółtego
kanoo z psiakiem na pokładzie.
Jak zobaczycie niebieski kajak jeszcze jutro (czasem pod żaglem), to będę
ja.






Radhob

Posted: 6 Cze 2010 18:41:34



Pożeglowałem trochę po jeziorku w Piotrkowie Tryb. ale też popłynąłem w
górę Wierzejki aż do Meszcz. Polecam taką wyprawę ale po drodze dwie
przenoski.







Radhob

Posted: 15 Sier 2010 20:55:28



No to udało mi się popływać po Sarbsku z wiosłem ale też pod żaglem.
Wolę jeziora z uwagi na żagiel w moim Jantarze.
Wypłynąłem z kanału Chełst z Łeby i z synem "poszliśmy" ostro dobre 5km do
miejscowości Sarbsk gdzie jest szkółka Windserferów. Wróciliśmy pod żaglem
w dobrym Fordewindzie. Następnym razem na półwietrze dotarłem z Łeby do
zatoczki szkoleniowej jednym halsem i wróciłem w baksztagu. Wiosłowanie
non stop nie jest to, czego hyba bym chciał na większych akwenach. Są tam
dwie przystanie gdzie można wynająć kajaki ale spotykałem je tylko do ok.
1,5 - 2km od tych przystani. Jeziorko ma do 6,5km.
Planowałem dostać się kanałem przez Łebę do trzeciego pod względem
wielkości jeziora w Polsce - Łebsko ale pod jednym z mostów w Łebie jest
niebezpiecznie dla mojego składaka. Jest jeszcze chyba inne połączenie
kanałem płynąc przez Nowęcin ale wymagałaby ta trasa spenetrowania
wcześniej np. rowerkiem możliwości przejścia kajakiem. Wiem już o
konieczności dwóch przenosek w okolicy stacji pomp ale dalej nie wiem.
Może za rok? Niestarczyło mi czasu w tym roku.






Radhob

Posted: 3 Wrz 2010 22:15:40



Możliwe, że uda mi się pomanewrować w ten weekend jeszcze pod żaglem na
jeziorku Bugaj w granicach Piotrkowa Trybunalskiego. Za rok na przełomie
czerwca i lipca zamierzam pohalsować wzdłuż wschodnich wybrzeży greckiej
wyspy Thassos. Oby mi się udało zataszczyć tam Jantarka w paczkach
rejsowym autokarem. Macie jakieś rady dla składaka 30-letniego na mocno
słoną wodę morza śródziemnego?






Natanael

Posted: 13 Lis 2010 14:32:38



Radhob:

Możliwe, że uda mi się pomanewrować w ten weekend jeszcze pod żaglem na
jeziorku Bugaj w granicach Piotrkowa Trybunalskiego. Za rok na przełomie
czerwca i lipca zamierzam pohalsować wzdłuż wschodnich wybrzeży greckiej
wyspy Thassos. Oby mi się udało zataszczyć tam Jantarka w paczkach
rejsowym autokarem. Macie jakieś rady dla składaka 30-letniego na mocno
słoną wodę morza śródziemnego?



Witam wszystkich sympatyków kajakarstwa {;-)
Sporo na temat różnych modeli a także zdjęcia i filmy dot. kajaków z
żaglami znajdziecie tutaj:
http://www.zegluj.net/forum_zeglarskie/viewtopic.php?f=5&t=5377










<< . 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Kobieta - Darłowo - Malowanki dla dzieci - Pozycjonowanie - garaże - sprzęt stomatologiczny - Biżuteria