| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Kajakarstwo / Jantar z żaglem |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| Radhob
|
Posted: 22 Gru 2011 22:14:32 Świetny link. Polecam wszystkim z pomysłem na kajak doposażony w żagiel lub w żagle. Wielkie dzięki. Witam wszystkich sympatyków kajakarstwa {;-) Sporo na temat różnych modeli a także zdjęcia i filmy dot. kajaków z żaglami znajdziecie tutaj: http://www.zegluj.net/forum_zeglarskie/viewtopic.php?f=5&t=5377 |
| Radhob
|
Posted: 24 Sty 2012 21:41:44 Marek Werner: Generalnie nie myślałem o pływaniu po morzu z jednym wyjątkiem. Latem byliśmy, za namową znajomych, na kempingu w zatoczce Chrissi Amoudia na greckiej wysepce Thassos. Fajnie, familijnie ale po drugim dniu na plaży pod parasolem już mnie nosiło. Żeby tak kajak, łódka z zaglem. Morze takie spokojne i delikatna bryza. W zasięgu wzroku druga mała wysepka z klasztorem na szczycie. Teraz zabrałbym tam Jantara i nic nie zatrzymałoby mnie na plaży. Ja bym ten żagiel odradzał. Pływanie kajakiem na wiosłach jak najbardziej, ale nie żeglowanie nim. Szkoda, czasu i energii. Dużo szarpaniny, a przyjemność niewielka. Z moich doświadczeń wynika, że przy "delikatnej bryzie", nawet od rufy, dużo szybciej i wygodniej płynie się na wiosłach. Składakiem (Neptun08) pływam od ponad 20 lat, a i po morzu też pływałem. W pewnym momencie pomyślałem, że pływanie pod żaglem może być zabawne, ale się z tego szybko wyleczyłem. Jak wspomniałem przy słabych wiatrach na wiosłach jest dużo szybciej i wygodniej. Jak wiart zdechnie, a jesteś daleko od brzegu to masz duży problem ze złożeniem żagla (po opuszczeniu i zwinięciu nadal jest przypięty do masztu i bardzo przeszkadza). Jeszcze pół biedy gdy masz załągę z przodu bo może pomóc, ale jak jesteś sam to masz kłopot. Dodatkowo żagiel (standardowy - u mnie gaflowy) skutecznie zasłania widoki :). Jeszcze większy kłopot bedziesz miał przy nagłym załamaniu pogody. Te same problemy ze zwijaniem + walka z falą/wiatrem. Jeśli chodzi o wiatry boczne to wspomniane przez rozmówców boczne miecze są faktycznie nieskuteczne i boczny dryf jest naprawdę duży. Pozdrawiam Marucha Hejka, tak po czasie jeszcze odpowiem. Byłem na początku lipca na Thassos. Z zatoki nie mogłem wyrwać się na żaglu w morze. Bryza dociskała mnie do lądu i chyba jakieś za nią prądy przyboju ale popłynąłem raz z synem wzdłuż wybrzeża na inną plażę Vathi. Musieliśmy wypłynąć z zatoki i w bezbiecznej odległości minąć kolejne skaliste cyple. Wymagało to wypłynięcia trochę mocniej w morze. Jantar jest najlżejszym z naszych składaków i co za tym idzie najdelikatniejszym no i dostał trochę po szkielecie (powyginane mosiężne wsporniki wręg i zespołu dziobu, pęknięty zaczep górnego mocowania drugiej wręgi - ale wszystko do naprawy). Oczywistym było dla mnie wtedy, że nie mogę przy tym bujaniu płynąć z postawionym masztem ale żagiel z rejką i bomem miałem pod ręką pod burtą i całe szczęście. Boczne miecze stabilizowały nas. Wysiadły nam ramiona w tym starciu z morzem ale dostaliśmy lekki wiatr od rufy. Złożyliśmy wiosła. Wyciągnąłem żagiel (gafel) i oparłem koniec bomu na jednej burcie a koniec rejki na drugiej. Żagiel jest kopniętym trapezem więc rozpostarty w ten sposób był wąski na wysokości bioder a szeroki nad głowami. Dało nam to odpocząć. Syn był nawigatorem a ja sterowałem na podstawie info od niego. Miałem wątpliwości jak wrócimy pod wiatr ale do naszego powrotu zupełnie ucichło. Rok wcześniej żaglowałem po Sarbsku pod Łebą z dużym powodzeniem. Wykonywałem zwroty przez "sztag" chociaż bydewind nie był ostry i oczywiście przez rufę. Planowałem popłynąć przez kanał Hełst do kanału portowego i rz. Łeby i dalej do Łebska ale przeszkody w kanale były zwałkowe i niebezpieczne bo pod drewnianym mostem gruz żelbetowy z wystającymi prętami, głazy itp. a w 2011r. doszła buda na wodzie - knajpa blokująca światło kanału. Szkoda. Morze burmistrz Łeby rozwiąże te problemy? |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |