| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Kajakarstwo / traper - dziecko aquariusa |
| << . 1 . 2 . 3 . |
| Autor | Wiadomość |
| magu
|
Posted: 16 Lut 2010 08:11:13 przemas: witam *j- chyle czoła za podsumowanie wypowiedzi dobre i ile nie bardzo dobry post, O kurcze! Powinien być jeszcze pokłon i ołtarzyk postawiony :DDD Niech żyje Edward Gierek!!! Cała sala klaszcze!!! Prezentowana z Waszej strony "dyskusja" nie ma najmniejszego sensu. Z góry nastawiona jest na sprowadzenie rozmówcy do parteru przez atak i ośmieszanie. Jesteście nastawieni wrogo do każdej nowej osoby na forum, a siebie wzajemne adorowanie jest czymś niesamowitym. Czy taki poziom prezentujecie również na żywo? Mam nadzieję, że nie. Szkoda tylko jednego - że potencjalnemu kajakarzowi - turyście dajecie taki obraz światka kajakarzy, a przecież w rzeczywistości jest on zupełnie inny. To nie jest tylko moja ocena. Przejrzyjcie własne forum. Podsumowując temat "Trapera" - kajaku nizinnego w mojej ocenie do "leniwego" pływania rzeką i jeziorem. Podsumowując też rodzaj PE i wszelkie technologie, łącznie z kosmicznymi, do jego wytworzenia powtarzam pytanie: Szanowni eksperci! Szanowne grono, które każdy kajak połamie (nawet dmuchany) już samym swoim wzrokiem ;) JAK SZYBKO ULEGNIE POŁAMANIU TEGO TYPU KAJAK NA RZECE TYPU KRUTYNIA??? Pozdrawiam i do zobaczenia na wodzie P.S. Obiecuję, że jeśli zobaczę Was jak łamiecie kajak PE na środku jeziora, popłynę Wam na ratunek ;) |
| *j
|
Posted: 16 Lut 2010 09:42:11 magu: ... Jesteście nastawieni wrogo do każdej nowej osoby na forum, a
siebie wzajemne adorowanie jest czymś niesamowitym.... Trafiłeś kulą w płot, bo ja na przykład jestem do przemasa nastawiony bardzo wrogo - a On do mnie chyba też. JAK SZYBKO ULEGNIE POŁAMANIU TEGO TYPU KAJAK NA RZECE TYPU KRUTYNIA???
To zależy, co pokaże kajakarz. Ale ja przez 30 lat widziałem już takie wyczyny, że i połamanie polietylena pod mostkiem na Sobiepance nie zdziwi mnie jakoś specjalnie. Tylko cały czas przypominam: nikt tutaj nie pisał ani tego, że Traper jest do niczego, ani tego, że na nizinne rzeki musisz sobie kupić pancerny kajak. Nikt poza Tobą. |
| magu
|
Posted: 16 Lut 2010 12:20:20 *j: To zależy, co pokaże kajakarz. Ale ja przez 30 lat widziałem już
takie wyczyny, że i połamanie polietylena pod mostkiem na Sobiepance nie zdziwi mnie jakoś specjalnie. Wykręcasz się od odpowiedzi albo odpowiadasz, na zasadzie: utopisz się w łyżce wody. To jest skrajność. Mówmy o normalnym użytkowaniu w prywatnych rękach, o kimś kto dorósł do kupna kajaka aby mieć na turystyczne nizinne wypady. *j: Tylko cały czas przypominam: nikt tutaj nie pisał ani tego,
że Traper jest do niczego, ani tego, że na nizinne rzeki musisz sobie kupić pancerny kajak. Nikt poza Tobą. Ale przecież właśnie ta polemika byłaby sensowna gdyby to rozważała. Kilka razy o to monitowałem. Co do samej rzetelności Twojego tekstu przytoczę Twoje zdanie z 10 lutego. Dlatego nie imputuj mi, proszę, że zakładam iż Traper jest do niczego(...)
a kilka wersów niżej w tym samym poście piszesz: Ale możliwe jest, że jestem całkowicie w błędzie, a postępowanie firmy
jest oparte na badaniach rynku, które stwierdziły, że przeciętny polski kajakarz to dyletant, któremu można wcisnąć byle co, o ile tylko jest tanie i pochodzi z Francji. Zaraz powiesz, że tylko odniosłeś się jak to mogło wyglądać z punktu widzenia firmy a ja manipuluję. OK, tylko że pisząc "byle co..." mimochodem okazałeś własny stosunek do tego sprzętu. Dalsza część dotycząca "merytorycznej" dyskusji to dla przykładu: 10.02 napisałem w odpowiedzi na Twoje j* rozczarowanie dotyczące braku podnóżka (do czego oczywiście masz prawo) "Z mojej strony, prędzej bym się chyba czepił określenia: "poradzi sobie doskonale na zwałkach". No poradzi ale do pewnej granicy." 14.02 napisałem: "Moją intencją jest to, że jeśli ktoś szuka kajaka typowo nizinnego to nie musi być to sprzęt "pancerny"". 15.02 A Ty *j pięknie sobie to posklejałeś i z dumą przedstawiłeś analizę: "8. Kajak na zwałki nie musi być pancerny." I wiele tego typu wyrywkowych i zwyczajnie kłamliwie dobieranych fragmentów w dyskusji się pojawiło. W manipulowaniu tekstem widzę na tym forum prawdziwe mistrzostwo! |
| *j
|
Posted: 16 Lut 2010 14:01:38 magu: ...
Wykręcasz się od odpowiedzi albo odpowiadasz, na zasadzie: utopisz się w łyżce wody. To jest skrajność. Mówmy o normalnym użytkowaniu w prywatnych rękach, o kimś kto dorósł do kupna kajaka aby mieć na turystyczne nizinne wypady. Ależ nie - wywrzeszczałeś pytanie i dostałeś na nie odpowiedź. Jeśli sformułujesz inne pytanie, to będzie inna odpowiedź. Ale przecież właśnie ta polemika byłaby sensowna gdyby to rozważała. Kilka
razy o to monitowałem. Wbrew pozorom nie monitowałeś. Zacząłeś występy od listu pochwalnego na temat Aquariusa. To nie ja zauważyłem, że ten list wyglądał dość dziwnie. W każdym razie, kiedy zacząłem dyskutować z wyrażonym przez Ciebie poglądem n.t. firmy A, Ty nagle zapragnąłeś rozmawiać o czym innym. ... pisząc "byle co..."
mimochodem okazałeś własny stosunek do tego sprzętu... Ależ nie. To Ty tak uważasz. Ja próbowałem jakoś wyjaśnić sobie politykę informacyjną A. Sam zauważyłeś, że wcześniej odniosłem się do jakości Trapera wprost, więc nie wpychaj mi poglądów, do których się już kilka razy dystansowałem. Nie będę dociekał, czemu tak osobiście traktujesz tę firmę - szczerze mówiąc wszystko mi jedno. Ale pamiętaj o jednym - to jest grupa dyskusyjna - nie wymagaj ode mnie abym pisał tu bardzo wyczerpujące wyjaśnienia, co miałem na myśli. O Traperze akurat sądzę tyle, że podoba mi się kolor i kształt kadłuba. ....zwyczajnie kłamliwie dobieranych
No tu już trochę przesadziłeś. Ja nie zakładam Twojej złej woli, a Ty we wszystkim dopatrujesz się manipulacji. Wyluzuj! Troszkę poczucia humoru - ono polega nie tylko na tym, żeby śmiać się ze swoich dowcipów. Spróbuj zapomnieć, że jesteś w pracy. |
| przemas
|
Posted: 16 Lut 2010 17:46:07 *j: hejka. a ja z *J jestem na wojennej sciezce???? pierwsze słysze, nie wiem kim i skad jestes wiec nie moge byc do ciebie wrogo nastwiony. a generalnie mam dośc toleracyjne usposobienie, wiec napewno nie jestem do ciebie wrogo nastawiony. jestem zaskoczony tym stwierdzeniem,. ale i to tez sobie odpuszczam. magu, powiem tak, kajak z polietylenu- kajak z włokna szklanego- kajak dmuchany, uzytkowany przez osobę w miare rozgarnięta przywoitą spokojna - bez szalenstw bedzie pływał wieki. (przy polietylenie wazne jest- powiedzmy-zabezpievczenie go przez promieniowaniem uv- łuszczy sie on w granicachj 0,1 mm, na okres 40-50 lat_) wiec jest wieczny, co innego w wyporzyczalniach. choc jestem ogólnie zwolennikiem całkiem innej polietyki przy wyborze kajaka. ja bym kupił na nizinne rzeki nawet używanego prijona, jelsi nie stać cie na nowego. tak troche do motoryzacji., zapytałes - jak długo bede jezdził dacią- a my w wiekszości kup mercedesa lub wolkswagena. ot tak nie zrozumieliśmy się. pozdrawiam *J ciebie w szczegulności-a jak masz jakiś zal do mnie powiedz moze sie poprawie. pozdr. |
| *j
|
Posted: 17 Lut 2010 07:14:57 przemas: a ja z *J jestem na wojennej sciezce???? pierwsze słysze, nie wiem kim i skad jestes wiec nie moge byc do ciebie wrogo nastwiony. No to szkoda. Bo już myślałem, że sobie porozmawiamy. Ale jeśli nie jesteśmy do siebie wrogo nastawieni, to chyba nie da się podyskutować, bo będziemy tylko klubem wzajemnej adoracji. |
| Robert Hankiewicz
|
Posted: 17 Lut 2010 18:01:33 Przepraszam, że dopiero dzisiaj, odpisuję ;-) Niestety wczoraj musiałem być cały dzień frontem do klienta. Nie mogę sobie pozwolić, aby firmę prowadził za mnie dozorca :-) Wieczorem, czego na forum nikt nie zauważył, był śledzik :-) A ja do tradycji też frontem, chać czasami wychodzi mi to bokiem :-) *J napisał Robert, błagam, daj spokój.
Jacek wystarczy, daj spokój ;-) Starajmy się ograniczać do dyskusji
o kajakach, a nie o tym, ile kto ma nicków i z jakich pobudek tu pisze. Jacek wierz mi, że się staram, ale czasami mi nie wychodzi :-( Trolle żywią się tym, że ktoś im odpowiada
Tu pełna zgoda, gorzej tylko, że nie zawsze Trolla od razu można rozpoznać. Troll potrafi być miły, elokwentny, czasami wzbudza litość. Potrafi rozmówcę urabiać, dopiero po czasie zauważasz jego prawdziwe oblicze. Sam przecież wiesz najlepiej ;-) Dlatego odpuść już, bardzo, bardzo proszę.
Wystarczy odpuść i emotikon ;-), nie musisz mnie zawstydzać :-) Mam też nadzieję, że nie chcesz mi w ten sposób zamknąć buzi? ;-) W końcu w statystykach na najaktywniejszego, w ostatnim miesiącu jestem na drugiej pozycji tuż za Tobą :-) Nie czujesz się chyba zagrożony? :-))) |
| *j
|
Posted: 17 Lut 2010 18:31:19 Robert Hankiewicz: ... Nie czujesz się chyba zagrożony? :-))) A, rób se, kurka wodna, co chcesz. Tylko nie wymagaj ode mnie emotikonów. |
| *j
|
Posted: 13 Mar 2010 11:17:07 Obejrzałem Trapera na targach WiW. Rzeczywiście tani i rzeczywiście z polietylenu. Wyposażenie ok - za te pieniądze nie można wymagać fajerwerków, ale jest luk z tyłu, możliwość luku z przodu, olinowanie, brak podnóżka, możliwość założenia steru (ale tylko teoretycznie, bo sprzedawca stwierdził, że steru nie mają). Nie podoba mi się jedynie kształt dziobu - jakiś taki wielki i szeroki. Pewnie jest to zaleta z punktu widzenia ładowności, ale nie wydaje się być specjalnie dobre ze względu na właściwości nautyczne i wygodę wiosłowania. Aquarius chce za Trapera 1700 PLN - na sąsiednim stoisku Pro Kajaka można za 200 PLN więcej kupić kajak Nifty 385 (Delsyk Design - dawniej Necky Kayaks), który wygląda dużo lepiej: lepszy kształt, lepszy (moim, subiektywnym i niefachowym zdaniam) polietylen, lepsze wyposażenie (luk także z przodu i bardzo ciekawe siodełko). |
| Robert Hankiewicz
|
Posted: 13 Mar 2010 12:25:04 *j napisał: Aquarius chce za Trapera 1700 PLN - na sąsiednim stoisku Pro Kajaka można...
A kolega to widzę niczego się nie nauczył ;-) Zaczynam podejrzewać że chcesz Piotra z torbami puścić? |
| *j
|
Posted: 14 Mar 2010 08:00:35 Robert Hankiewicz: A kolega to widzę niczego się nie nauczył
Nie nauczył. Zaczynam podejrzewać że chcesz Piotra z torbami puścić?
Ani Piotrek, ani Aquarius raczej nie zbankrutują. Na rynku jest miejsce (i na WiW widać to bardzo dobrze) i dla jednych i dla drugich. W końcu to dla mnie kształt Trapera jest wadą - dla kogoś, kto lubi dużo w dziób wepchnąc, będzie zaletą. |
| Jagmin
|
Posted: 27 Lip 2010 09:35:11 Miałem okazję jakiś czas temu oglądać Trapera, choć tylko z ciekawości, bo byłem już po zakupach i wybrałem inny produkt. Trudno mi mówić cokolwiek po samych oględzinach, prezentował się przyzwoicie. Natomiast zastanawia mnie coś innego. Jeżeli dobrze pamiętam, Traper miał ważyć 18,5kg, zaś teraz wszyscy dystrybutorzy dość solidarnie podają 25kg (a to nie mało). Czy mnie pamięć zawodzi, czy istotnie Traper znacząco przytył rozleniwiony przez upały i wakacje? Może ktoś pływa i powie ile waży jego łajba. |
| RKurczewski
|
Posted: 1 Sier 2010 13:51:30 Ja pływam Traperem. Wagi niestety nie podam- "nosi się" bez większych problemów. Mam 196, w kajaku zamontowany dodatkowy luk- mimo to miejsca jest dużo. Bardzo wygodne siedzenie- kolejny plus. Żadnych problemów z fartuchem. Pierwsze testy robiłem na Grabi w czasie powodzi. Oprócz standardu Grabi (wierzba) doszły różnego rodzaju śmiecie- było gęsto. Kajak wyszedł z tego bez najmniejszych uszkodzeń. Moim zdaniem bardzo udana konstrukcja- dużo "wybacza", zwrotna, pojemna. Turysta pełną gębą, mimo to nie jest "krowiasty". Jedyne zastrzeżenie jakie mam to to że chyba dość głęboko siedzi w wodzie ale to być może zastrzeżenie do mojego upodobania do słodyczy a nie do łódki jako takiej. |
| Wojciech Medynski
|
Posted: 22 Sier 2010 16:23:26 Właśnie wróciłem ze spływu Drawą. Traper dał pięknie radę na najbardziej wymagającym odcinku. Na jeziorach spisywał się w miarę przyzwoicie - brak steru tu stanowi duży minus. Wagi nie sprawdzałem ale sam mogę go spokojnie przenieść. Jeśli byłaby opcja zakupienia steru do kajaka pewnie bym się nawet na niego skusił. Nie jest to ideał ale za taką cenę mało jest jednoosobowych kajaków, którymi może pływać osoba ze 190 cm wzrostu. |
| << . 1 . 2 . 3 . |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |