sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Paralotnie / przestroga
Autor Wiadomość
zbyszek

Posted: 7 Mar 2006 20:06:48



witam,chcę się z wami podzielić moją historią-ku przestrodze.
Jeden z naszych kolegów sprzedawał niedawno na allegro napęd wraz z paczką.W
związku z tym że cena samej paczki była atrakcyjna,zadzwoniłem do gościa,że
wezmę samą paczkę jeśli on pokryje koszt przesyłki.Zgodził się,uzgodniliśmy
że wysyła paczkę kurierem,bo nie ma zaufania do Poczty Polskiej.Po jakimś
czasie przyszła paczka,zapłaciłem 750,- za przesyłkę i byłem happy, ale po 2
tygodniach wrócił kurier z wiadomością że to ja mam zapłacić koszt
przesyłki.Pomijam fakt że kurier nie zwrócił uwagi na ten drobny szczegół
przy wydaniu .W związku z tym że zainteresowany nie odbiera wiadomości (ma
wyłączoną komórkę a ja nie trzymałem jego danych 2 tygodnie) informuję, że
odsyłam paczkę w uzgodnieniu z kurierem i to on zostanie obciążony
podwojonymi kosztami .Mam sobie tylko za złe ,że nie dokonałem transakcji
przez allegro i wymazałem dowody w postaci maili...




Jamnik

Posted: 7 Mar 2006 20:27:56



W związku z tym że zainteresowany nie odbiera wiadomości (ma
wyłączoną komórkę a ja nie trzymałem jego danych 2 tygodnie) informuję, że
odsyłam paczkę w uzgodnieniu z kurierem i to on zostanie obciążony
podwojonymi kosztami .

I co zrobisz jak on jej nie odbierze?
Jamnik






mordor

Posted: 7 Mar 2006 20:48:09



Jamnik napisal i wyslal takie slowa:

W związku z tym że zainteresowany nie odbiera wiadomości (ma
wyłączoną komórkę a ja nie trzymałem jego danych 2 tygodnie) informuję, że
odsyłam paczkę w uzgodnieniu z kurierem i to on zostanie obciążony
podwojonymi kosztami .

I co zrobisz jak on jej nie odbierze?
Jamnik



no właśnie- nie bedziesz wtedy musiał zapłacić 3- krotnych kosztów w takim
wypadku?


RM



Tomek N

Posted: 7 Mar 2006 21:04:46



Ja bym nic nie wysyłał. Gdyby kurier powiedział ci o opłacie przy dostawie, to
pewnie byś paczke zwrócił i tyle, a skoro jest zakręcony i zapomniał to jego
sprawa i niech płaci za przesyłke. Te kilkanaście złotych to nie majątek a
to możesz tylko do interesu dopłacić albo całkiem popłynąć. Nie ma co sie
szarpać tylko cieszyć sie sprzętem.
Pozdr
Tomek N




zbyszek

Posted: 7 Mar 2006 21:16:15




Ja bym nic nie wysyłał. Gdyby kurier powiedział ci o opłacie przy
dostawie, to

pewnie byś paczke zwrócił i tyle, a skoro jest zakręcony i zapomniał to
jego

sprawa i niech płaci za przesyłke. Te kilkanaście złotych to nie majątek a
przynajmniej sie nauczy czegoś na własnych błędach. A jak wyślesz z
to możesz tylko do interesu dopłacić albo całkiem popłynąć. Nie ma co sie
szarpać tylko cieszyć sie sprzętem.
Pozdr
Tomek N

macie rację,nie wiem co zrobię,teparę złociszy to 60-konkretnie,niby napęd

do pełna...i olej do napędu, tylko mi Q ...wa szkoda kurierai jakoś tak nie
potrafię chyba.Poprostu mam żal do gościa,ale cóż...wypijmy za błedy...




jack

Posted: 7 Mar 2006 21:59:09




Ja bym nic nie wysyłał. Gdyby kurier powiedział ci o opłacie przy
dostawie, to
pewnie byś paczke zwrócił i tyle, a skoro jest zakręcony i zapomniał to
jego
sprawa i niech płaci za przesyłke. Te kilkanaście złotych to nie majątek a
przynajmniej sie nauczy czegoś na własnych błędach. A jak wyślesz z
to możesz tylko do interesu dopłacić albo całkiem popłynąć. Nie ma co sie
szarpać tylko cieszyć sie sprzętem.
Pozdr
Tomek N

macie rację,nie wiem co zrobię,teparę złociszy to 60-konkretnie,niby napęd
do pełna...i olej do napędu, tylko mi Q ...wa szkoda kurierai jakoś tak nie
potrafię chyba.Poprostu mam żal do gościa,ale cóż...wypijmy za błedy...

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl - http://www.gazeta.pl/usenet/
wiesz co ale masz problem.ja kiedyś miałem wiekszy,zamówiłem plecak u
DUdzińskiego z Zakopca a mieszkam w krakowie[100km]miał kosztowac 180zł,tak
uzgodniałem przez tel.jeszcze powiedział ze wysle kurierem,wiec sie
ucieszyłem.przyjechał kurier i zaządał 230zł,wiec zdebiałem,ale cóz było robic
zapłaciłem,tylko zadzwoniłem i powiedziałem co o tym mysle.bo o tej dopłacie
duzdiński mnie nie poinformował.a przy kazdym pakowaniu sprzetu po lataniu
klołem na dudzińskiego jak szewc.dlaczego???bo to nie był taki plecak jak
chciałem,wymyslił jakaś nowość do której nie mogłem wpakowac gratów.teraz juz
napweno nic od niego nie kupie.procentowo liczac to zapłaciłes grosze.pozdro.jack




paw

Posted: 8 Mar 2006 08:30:34



Wiecie co.... Wysylanie Kurierem jest niezbyt powazne bo w takich firmach niemal
nie mozna uzyskac odszkodowania jak uszkodza towar- zlamali mi kiedys karabin
afganski za 3000zl. W Poczcie Polskiej jaka jest odszkodowanie uzyska sie bez
klopotu.

Sam sprzedaje na Allegro i zawsze odaje koszty wysylki bo ich urkywanie to
poprostu oszukiwanie klienta-ktory zapewne nic juz u nas nie kupi. Mozecie
popatrzec na produkty gdzie np cos kosztuje 10zl z kosztem wysylki 5zl- zas u
innego sprzedajacego ten sam przedmiot kosztuje 8zl--- tylko ze dopiero po
otrzymaniu e-maila ile mamy zaplacic za przesylke okazuje sie ze koszt wysylki
wynosi np 8 zl czyli defakto placimy wiecej...

Dobrze wiec zawsze ustalac koszty wysylki,jesli wplaca sie na konto wszystko
jest oczywiste ale w Paczkach za pobraniem koszty moga byc wieksze bo
"niedzielni sprzedajacy" nie znaja wagi paczek,ich kosztow i po wizycie na
poczcie moze sie okazac ze kwota wyjdzie duzo wyzsza.... Najwiecej kosztuje
Paczka za pobraniem gdy pieniazki maja przyjsc przekazem na adres sprzedajacego.
Pozdr.




mecik-mekasto

Posted: 8 Mar 2006 11:40:51



Wiecie co.... Wysylanie Kurierem jest niezbyt powazne bo w takich firmach niemal
nie mozna uzyskac odszkodowania jak uszkodza towar- zlamali mi kiedys karabin
afganski za 3000zl.

PP to rowniez kurier, a bledy czynia ludzie nie firmy. Korzystam z DHL
codziennie od kilku lat, otarlem sie o zaginione przesylki i nie zdazylo
mi sie zebym z tego powodu byl stratny

W Poczcie Polskiej jaka jest odszkodowanie uzyska sie bez
klopotu.

natomiast w Poczcie Polskiej wiosna ub roku ukradziono mi GPS. Moje

szczescie w tym takie, ze zaplacic mialem przy odbiorze. Sprawa trafila
do policji, ale do dnia dzisiejszego nadawca nie powachal ani grosza
odszkodowania.

przyklady mozna mnozyc po obu stronach, a calkiem powaznie do tego
podchodzac zawsze istnieje ryzyko zaginiecia/uszkodzenia sprzetu w
transporcie i nic nie zastapi odbioru osobistego

to tak dla paddierzenia rozgawora :)




Wojtek

Posted: 19 Lip 2006 14:20:01



Były wspaniałe warunki termiczne, piękny i przyjemny lot, podstawy do 2000
AGL. Zadzwonił telefon, no tak czas już lądować, ostatecznie nie jestem
sam na tym świecie. Zaraz, co my tu mamy? Są łączki z nie koszoną trawą
jest i trawiaste boisko szkolne. Wybieram boisko, nie chcę deptać trawy
przed koszeniem. Ustawiam się w kierunku pod wiatr, rozwiało się, 10 km/h
do przodu, dalej nosi, S – uję. Najpierw w lewo, potem w prawo. O
zgrozo, co robią druty średniego napięcia nad boiskiem? Nie ma innego
wyjścia, ostro zawracam i ląduję w kierunku z wiatrem. Było szybko a
boisko okazało się dobrze uwałowane.
Wszystkim latającym życzę miękkich lądowań i uważajcie na wiejskie boiska
szkolne. Słupy energetyczne mogą być zamaskowane zielenią.

Wojtek



kubus

Posted: 16 Kwi 2009 11:36:44



Jak zachowalibyście się w takiej sytuacji???
http://btf.prz.edu.pl/index.php?akcja=wyjazdy&wyjazdy=watek&id=152




Siara

Posted: 16 Kwi 2009 11:39:24



Jak zachowalibyście się w takiej sytuacji???http://btf.prz.edu.pl/index.php?akcja=wyjazdy&wyjazdy=watek&id=152

--

Ja na pewno nie zakładałbym kolejnego wątka:
http://groups.google.com/group/pl.rec.paralotnie/browse_frm/thread/495ebebccc823d9a?hl=pl#

siara




jacek

Posted: 6 Maj 2009 19:16:00



Przestroga dla tych co nie skończyli szkolenia i myślą że da się tanio latać
na własno wyrzeźbionym 42kg letadle. http://www.youtube.com/watch?v=qxcf_QK_n4o




j.siinski

Posted: 7 Maj 2009 17:59:55



Przestroga dla tych co nie skończyli szkolenia i myślą że da się tanio latać
na własno wyrzeźbionym 42kg letadle.http://www.youtube.com/watch?v=qxcf_QK_n4o

--

Ale kosz dość solidny,może się mylę ale wygląda na robotę Werenca.I
pełen szacun dla "instruktora" uczącego kursanta latać bez kasku i
łączności.




Kacper W

Posted: 8 Maj 2009 15:00:19



EEEE tam gadanie .Kolega pomagał który lata .Conajmniej 50 procent ppgantów w
ten sposób zaczyna. Szacun za samozaparcie dla pilota.




Mecenas

Posted: 8 Maj 2009 16:20:45



Przestroga dla tych co nie skończyli szkolenia i myślą że da się tanio latać
na własno wyrzeźbionym 42kg letadle.http://www.youtube.com/watch?v=qxcf_QK_n4o

--

Szkoda, że Jankowi nikt nie powiedział, że kolejna czynność po
postawieniu skrzydła to sprint i rozpędzenie glajta do tej minimalnej
prędkości 23km/h bo glajt ładnie mu wstał tylko dupa Jana za szybko
reagowała na grawitację, ale może to i lepiej że nie wystartował bo
jak go tu uczyli od razu latać to co to by było za
lądowanie..................
aż nie chcę sobie tego wyobrażać




jaro-vega

Posted: 28 Mar 2011 12:04:10



Od tygodnia otrzymuję informacje
o bardzo nisko latającej paralotni z napędem
nad miastem Polkowice bez mała między blokami.
Jako że jestem w tym rejonie utożsamiany z każdym
warkotem nad głową, ludzie dzwonią z pretensjami. Ja ewentualnie mogę
dyscyplinować
członków Sekcji PPGG SOBIN. Od odpowiedzialność i zachowania się
wszystkich innych latających
poza naszą organizacją zdecydowanie się odcinam. proszę ich jednak o
rozsądek zachowani odpowiedniej
wysokości określonej naszymi przepisami. Telefony od Polkowiczan i
służb porządkowych dotyczyły
białego skrzydła z czarnym nadrukiem ja dodam, że była to biała
Dudkowa Manta. Niechciałbym, aby sytuacja
się powtarzałaby obcy pilot swoją lekkomyślnością niszczył odraz
pilotów, którzy dostarczają przyjemności sobie nie szkodząc przy tym
okolicznym mieszkańcom. Nie wspomnę już o przestraszonym koniu
pobliskiego gospodarza.




szost3

Posted: 28 Mar 2011 20:48:22



Od tygodnia otrzymuję informacje
o bardzo nisko latającej paralotni z napędem
nad miastem Polkowice bez mała między blokami.
Jako że jestem w tym rejonie utożsamiany z każdym
warkotem nad głową, ludzie dzwonią z pretensjami. Ja ewentualnie mogę
dyscyplinować
członków Sekcji PPGG SOBIN. Od odpowiedzialność i zachowania się
wszystkich innych latających
poza naszą organizacją zdecydowanie się odcinam. proszę ich jednak o
rozsądek zachowani odpowiedniej
wysokości określonej naszymi przepisami. Telefony od Polkowiczan i
służb porządkowych dotyczyły
białego skrzydła z czarnym nadrukiem ja dodam, że była to biała
Dudkowa Manta. Niechciałbym, aby sytuacja
się powtarzałaby obcy pilot swoją lekkomyślnością niszczył odraz
pilotów, którzy dostarczają przyjemności sobie nie szkodząc przy tym
okolicznym mieszkańcom. Nie wspomnę już o przestraszonym koniu
pobliskiego gospodarza.

W Żarach doszło do tego, że ludzie już dzwonią na Policję jak ktoś
wariuje nad miastem. Też lubię powariować, lecz niestety rozsądek
bierze górę i robię to w miejscach niezaludnionych.

P.S.
Dołączam się do słów jaro-vegi, który powiedział, że paralotniarstwo
nie jest sportem gdzie używa się siły mięśni a jedynie głowy.




witi

Posted: 28 Mar 2011 21:16:48



że paralotniarstwo

nie jest sportem gdzie używa się siły mięśni a jedynie głowy.

Witam

Pewnie nie robiłeś jeszcze spirali z 3000 do 300m :)

W






mimi31

Posted: 29 Mar 2011 12:53:23



Pewnie znowu mi się oberwie, ale co tam..
Kiedyś przyszło mi na grupie na myśl żeby latacza latającego w centrum
Katowic na wysokości latarń podpieprzyć na policję. Wtedy wszyscy mi
nawymyślali żeby nie ruszać póki nie śmierdzi. Ale być może to jedyna
metoda żeby eliminować z grona paralotniarzy takich, z powodu których
możemy się w niedalekiej przyszłości doczekać zaostrzenia przepisów.
Co innego przelecieć raz nad czyimś domem- zanim "ziemianie" się
zorientują to nas już nie ma na horyzoncie. Czasem jednokrotny przelot
może wzbudzić nawet pozytywne zainteresowanie. Ale latanie w kółko w
jednym miejscu jest dla większości upierdliwe. Myślę ze ci którzy
czytają grupę i latali kiedyś namolnie nisko nad domami, po
przeczytaniu takich wątków już tego nie robia. Ale nie wszyscy grupę
czytają. Więc na takich trzeba jakiś sposób znaleźć.




witi

Posted: 29 Mar 2011 13:30:14



  że paralotniarstwo



nie jest sportem gdzie używa się siły mięśni a jedynie głowy.
Pewnie nie robiłeś jeszcze spirali z 3000 do 300m :)

Faktem jest,że gdybym przed startem użył głowy, to potem mięśni musiałbym
używać minimalnie (ładne błyskawice nieopodal):)

W




manta

Posted: 7 Kwi 2011 08:46:28



witam
doskonale wiem że chodzi o mnie więc :
jeśli chodzi o wysokość nad miastem to nieprzesadzajmy może co do
cm.sie nikt nie trzyma ale napewno nielatam pomiędzy blokami a co do
konia to sam jego właściciel zawsze pomaga mi z chęcią przy starcie i
jakoś pasuje .włściciel startowiska to moja rodzina więc też jest
ok. ....
sumując Drogi Jaro biorąć pod uwagę że najdłużej latasz w naszej
okolicy to Ty powinieneś świecić przykładem a zamiast wypominać
przypomnij sobie swoje wyczyny z zeszłej jesieni np. w Przedmościu
pozdrwiam wszystkich 'latazy'
krzychu




Charli

Posted: 7 Kwi 2011 21:49:30



witam
doskonale wiem że chodzi o mnie więc :
jeśli chodzi o wysokość nad miastem to nieprzesadzajmy może co do
cm.sie nikt nie trzyma ale napewno nielatam pomiędzy blokami a co do
konia to sam jego właściciel zawsze pomaga mi z chęcią przy starcie i
jakoś pasuje .włściciel startowiska to moja rodzina więc też jest
ok. ....
sumując Drogi Jaro biorąć pod uwagę że najdłużej latasz w naszej
okolicy to Ty powinieneś świecić przykładem a zamiast wypominać
przypomnij sobie swoje wyczyny z zeszłej jesieni np. w Przedmościu
pozdrwiam wszystkich 'latazy'
Krzychu

Krzychu
Pięknie przyznajesz się do winy.
przeproś sąsiadów za swoje "nie do końca legalne" loty
I ciesz się życiem




manta

Posted: 8 Kwi 2011 10:23:02



' POPATRZ PO MOIM NIEBIE LATA' ten cytat ze znanego wszystkim filmu
m�wi wszystko o mentalno�ci naszego narodu wi�c si� nieprzejmuj� .
Charli nasze �rodowisko jest ma�e i trzeba si� trzyma� razem a nie
k��ci� wi�c przyznaj� Ci 100% racji i pozdrawiam.




dracheta

Posted: 8 Kwi 2011 10:28:54



' POPATRZ PO MOIM NIEBIE LATA' ten cytat ze znanego wszystkim filmu
m wi wszystko o mentalno ci naszego narodu wi c si nieprzejmuj .
Charli nasze rodowisko jest ma e i trzeba si trzyma razem a nie
k ci wi c przyznaj Ci 100% racji i pozdrawiam.

???? a o co lata tak dokładniej?




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Projektowanie stron www - Praca - GRY ONLINE - Bilety lotnicze do Barcelony - Zakłady Bukmacherskie - tani hosting - Biurka