sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Paralotnie / PPG, bezwietrze/upał/reflex - start w 3 kroki!
Autor Wiadomość
ElTomek

Posted: 8 Wrz 2010 20:29:50



witam
wyglada jak adaptacja startu trajki, gdyby do kosza
dodać patent z do stawiania tasm A to
może nawet tylko sterówki w łapkę i hajda do góry -;)
pozdrawiam wszyskich startujących inaczej -;)
tomek




Anton

Posted: 9 Wrz 2010 08:01:33



Cześć,
zgodnie z obietnicą daną Adamowi - ciut przerobiony filmik wstawiam
tu:
http://www.youtube.com/watch?v=ZSzJ9DhKvnE
Adam, a zrobisz taki start na Syntezie? ;)
Pozdrawiam,
Anton.




donkichotee

Posted: 9 Wrz 2010 08:47:35





Filmik ten (choć przypadkowy) jest niejako ripostą dla kolegi Donkichotee,
który

pod wątpliwość poddał starty w lecie w bezwietrzu w filmie Starty Solo 210, a
także dla kolegi Uriuka według którego, w jednym z komentarzy, nie powinienem
zaliczyć egzaminu na ŚK, no i oczywiście dla Adama Chodorowskiego, który to
swego czasu radził mi abym Burana pociął na kawałki i wsadził w buty. Filmik
przedstawia próbę startu w bezwietrznej pogodzie, lipiec około 35 stopni
(made

in Gienek). Oczywiście nie mam tej wprawy co profesor (widziany w tle), no bo
Gienek to baletnica. Mimo tego, jakoś tam wyszło.
PS. Nie jest to start na pełnym gazie, typu hajda na niemca, lecz bardzo
powolne

dmuchanie sobie w skrzydło. Co do zarzutów o temperaturę, miesiąc i wiatr,
nie

zamierzam się tłumaczyć bo nie byłem sam.
Pozdrawiam wszystkich zmotoryzowanych, Adam.
Buran da radę.
czesc

primero nie podałem w wątpliwosć startu w takich warunkach ,bo latam ponad
150h rocznie i w różnych warunkach startuje ,buranem też latałem ,jedyna
wątpliwoscią był tamten filmik ,zresztą w tym też widać nadmuchany rękaw na
tle lasu i to nie mały ,jesli tasiemka z jedwabiu sie nie rusza wtedy można
powiedzieć ,że jest bezwiecznie i nie ma znaczenia jaki kierunek obierzesz do
startu
sekundo technike startu mam podobna tylko silnik dużo mocniejszy wiec czasami
i pod górke w spływie startuje,czasem z mokrym skrzydłem itd ..
ultimo..nie podaje w wątpliwosc niczyjej techniki,ani możliwosci warunków do
startu i latania ,jesli ktoś wystartuje z pozycji leżącej i udaje mu sie to 9
na 10 to to jego sprawa i bedzie to dla niego książkowy i prawidłowy
start ,dla mnie liczy sie latanie ,kłótnie pozostawiam tym co przedkładaja
latanie nad dyskutowanie o głupotach oczywiscie,bo konkretna rozmowa jest
potrzebna ...
pozdrawiam wszystkich




uriuk

Posted: 9 Wrz 2010 08:55:26





Użytkownik "Adam" napisał

Filmik ten (choć przypadkowy) jest niejako ripostą dla kolegi Donkichotee,
który
pod wątpliwość poddał starty w lecie w bezwietrzu w filmie Starty Solo
210, a
także dla kolegi Uriuka według którego, w jednym z komentarzy, nie
powinienem
zaliczyć egzaminu na ŚK,



I dalej tak twierdze.
Masz paskudny zwyczaj wskakiwania w uprzaz podaczas startu, co jest
ewidentnym bledem.
Z technicznego punktu widzenia podzielilbym ten start na dwie fazy.
Pierwsza to stawianie skrzydla przy pomocy ciagu, podobnie jak w trajce.
Korzystajac z mocy silnika mozemy postawic skrzydlo prosto i na krotkim
odcinku.
Wymaga to co prawda sporych umiejetnosci, ale nauka procentuje pozniej
skroceniem drogi startu i idelnym postawieniem skrzydla.
Sam to stosuje :)

Faza druga na tym filmiku, to oderwanie po krotkim rozpedzeniu na duzych
katach natarcia.
Tutaj moga byc schody, poniewaz niektore skrzydla (nawet samostateczne) moga
wystartowac nie dociegniete nad glowe.
Widzialem kilka takich startow i nawet wyprobowalem to organizmem. Istnieje
niebezpieczenstwo wejscia w spadochronowanie zaraz po oderwaniu.
Duzo korzystniejsze jest solidne rozpedzenie skrzydla na odpuszczonych
sterowkach, a na koniec zdecydowane zaciagniecie i "czysty" start. Biec
trzeba kilka metrow wiecej, ale nie wymaga to duzego wysilku, poniewaz
prawidlowo postawione skrzydlo przejelo na siebe zadanie dzwigania napedu, a
wysilac sie w biegu nie musimy bo naped nas pcha. Zadaniem pilota jest
przebierac nogami jak najszybciej, podobnie jak w rowerze z przezrzutka
ustawiona na zbyt duza zebatke z tylu.
W przypadku samostatecznych skrzydel, na koniec rozbiegu, kiedy juz nie
dajemy rady szybciej biec, dobrze jest na moment zdecydowanie zaciagnac
sterowki. Ja daje rece prawie pod tylek.

Probowalem powtorzyc wyczyn kursanta z wejsciem w spadochronowanie zaraz po
starcie na Synthesisie i udalo mi sie to stosujac metode pokazana przez
ciebie na tym filmiku. Krotki rozbieg na zaciagnietym skrzydle i wskoczenie
w uprzaz.






Krzysztof Gajda (cra3y)

Posted: 9 Wrz 2010 09:01:10



zgodnie z obietnicą daną Adamowi - ciut przerobiony filmik wstawiam
tu:http://www.youtube.com/watch?v=ZSzJ9DhKvnE

metoda kozacka, jednak co, jak przyjdzie podmuch w momencie, kiedy
skrzydlo jest jeszcze w pozycji <30 stopni (czyli od ziemi, kiedy juz
"wstaje" pompowane strugami, do momentu wyjscia), żółwik? (widzialem
po wstążce, ze wieje troche, wiec bezwietrza totalnego nie bylo)

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)




adamparagliding

Posted: 9 Wrz 2010 09:27:21



Użytkownik "Adam" napisał

Filmik ten (choć przypadkowy) jest niejako ripostą dla kolegi Donkichotee,
który
pod wątpliwość poddał starty w lecie w bezwietrzu w filmie Starty Solo
210, a
także dla kolegi Uriuka według którego, w jednym z komentarzy, nie
powinienem
zaliczyć egzaminu na ŚK,

I dalej tak twierdze.
Masz paskudny zwyczaj wskakiwania w uprzaz podaczas startu, co jest
ewidentnym bledem.
Z technicznego punktu widzenia podzielilbym ten start na dwie fazy.
Pierwsza to stawianie skrzydla przy pomocy ciagu, podobnie jak w trajce.
Korzystajac z mocy silnika mozemy postawic skrzydlo prosto i na krotkim
odcinku.
Wymaga to co prawda sporych umiejetnosci, ale nauka procentuje pozniej
skroceniem drogi startu i idelnym postawieniem skrzydla.
Sam to stosuje :)

Faza druga na tym filmiku, to oderwanie po krotkim rozpedzeniu na duzych
katach natarcia.
Tutaj moga byc schody, poniewaz niektore skrzydla (nawet samostateczne) moga
wystartowac nie dociegniete nad glowe.
Widzialem kilka takich startow i nawet wyprobowalem  to organizmem. Istnieje
niebezpieczenstwo wejscia w spadochronowanie zaraz po oderwaniu.
Duzo korzystniejsze jest solidne rozpedzenie skrzydla na odpuszczonych
sterowkach, a na koniec zdecydowane zaciagniecie i "czysty" start. Biec
trzeba kilka metrow wiecej, ale nie wymaga to duzego wysilku, poniewaz
prawidlowo postawione skrzydlo przejelo na siebe zadanie dzwigania napedu, a
wysilac sie w biegu nie musimy bo naped nas pcha. Zadaniem pilota jest
przebierac nogami jak najszybciej, podobnie jak w rowerze z przezrzutka
ustawiona na zbyt duza zebatke z tylu.
W przypadku samostatecznych skrzydel, na koniec rozbiegu, kiedy juz nie
dajemy rady szybciej biec, dobrze jest na moment zdecydowanie zaciagnac
sterowki.  Ja daje rece prawie pod tylek.

Probowalem powtorzyc wyczyn kursanta z wejsciem w spadochronowanie zaraz po
starcie na Synthesisie i udalo mi sie to stosujac metode pokazana przez
ciebie na tym filmiku. Krotki rozbieg na zaciagnietym skrzydle i wskoczenie
w uprzaz.

--
uriuk


Jak coś mądrze napiszesz, to aż się miło czyta.





mimi31

Posted: 9 Wrz 2010 09:33:43




Jak coś mądrze napiszesz, to aż się miło czyta.

Adamie może to pierwszy krok do pogodzenia i zapomnienia tego co było.
To naprawdę byłoby z pożytkiem dla całej grupy. PROSIMY !





Janusz J

Posted: 9 Wrz 2010 09:38:01



Dodał bym niesmiało iz , co innego to preferowane i uczone starty dla
poczatkujacych a co innego zabawy z startem wykonywane przez wyjadaczy.
W końcu wyjadacz może się śmiało pobawić w rózne techniki, te bardziej
bezpieczne i nie. On sie po prostu tym bawi i robi to w bezpieczny sposób.
Pamiętam jak sam byłem krytykowany w dawnych latach za start z uzyciem dużej
a raczej bardzo dużej mocy silnika.
Obecnie wielu pilotów tak startuje i nikt problemu nie widzi. Podobnie Uriuk
robił karkołomne starty cobrą (jednak bez silnika) a widziałem nawet starty
bezpośrednio z skrzydłem w worze transportowym czyli z wora żeby szybciej
było.
Toz to zabawa i bawmy się , ale rozróznijmy początkujacych i nie namawiajmy
ich do tego , przynajmniej przez jakiś czas.
A start na filmie to pierwsza klasa , Adam swój sprzęt dostroił i poznał na
maksa i wie jak sie z nim obchodzić, robi to bezpiecznie.
pozdrówko janusz






Krzysztof Gajda (cra3y)

Posted: 9 Wrz 2010 09:38:22



[ciach]

chłopaki, prosze Was - zakopcie topór wojenny. naprawde nie ma o co
kopii kruszyć.

myślę, ze grupa sympatyzuje za Wami (np. Adam - ciekawe filmi z lotów,
Uriuk - w swoisty sposób prowadzone dyskusje, jakby nie patrzec, z
całkiem ciekawą wiedzą i doświadczeniem).

czy jest szansa na deklaracje (i jej wdrozenie), ze zaczniecie Siebie
nawzajem przynajmniej tolerować z szacunkiem? (czyli bez animozji i
wycieczek osobistych?)

PS: w tamtym wątku "o bocianach" nie zabralem glosu, poniewaz do obu
mam szacunek i przez to nie bede zajmował stanowiska. zalezy mi na
tym, zeby nie tworzyc na tej grupie "Obroncow Uriuka" i "Obroncow
Adama"

zgoda?

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)




Qba-EPP11

Posted: 9 Wrz 2010 09:50:21



Bardziej spektakularny start jest na pełnym palniku. Zabiera prawie z
miejsca.
Osobiście jeszcze tego nie próbowałem ale znam pilota który tak startował i
robił to przepięknie. Nie wiem czy dalej tak startuje, ale było to kilka lat
temu w Międzygórzu na pikniku u Maćka Horbowskiego.Jeśli mnie pamięćnie
zawodzi był to Janusz na czerwonym Silexsie ale nazwiska nie pamiętam.

Qba






Rafi

Posted: 9 Wrz 2010 17:44:58



Bardziej spektakularny start jest na pełnym palniku. Zabiera prawie z
miejsca.
Osobiście jeszcze tego nie próbowałem ale znam pilota który tak startował i
robił to przepięknie. Nie wiem czy dalej tak startuje, ale było to kilka lat
temu w Międzygórzu na pikniku u Maćka Horbowskiego.Jeśli mnie pamięćnie
zawodzi był to Janusz na czerwonym Silexsie ale nazwiska nie pamiętam.

Qba

Janusz tak startuje (chyba ten sam,o którym myślisz) i robi to
perfekcyjnie:

http://www.youtube.com/watch?v=j4IA8h7h6vE

Pozdrawiam




Rafi

Posted: 9 Wrz 2010 17:46:13



Janusz tak startuje (chyba ten sam,o którym myślisz) i robi to
perfekcyjnie:

http://www.youtube.com/watch?v=j4IA8h7h6vE

2 minuty i 10 sekund filmu ;)




Krzysztof Gajda (cra3y)

Posted: 9 Wrz 2010 18:06:29



2 minuty i 10 sekund filmu  ;)

czyli taki link:
http://www.youtube.com/watch?v=j4IA8h7h6vE#t=02m10s

--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)




adamparagliding

Posted: 9 Wrz 2010 18:48:31



Tu jest start w ciszy Roberta Werenca, który wielu z nas pamięta
http://vimeo.com/774306





Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Toyota - Transport międzynarodowy - Omaha i Holdem - Mieszkania Kraków - najlepszy komiks internetowy - Hotele w Warszawie - Noclegi w Rewalu