sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Siatkówka / Horror
Autor Wiadomość
Michal

Posted: 24 Wrz 2005 17:07:15



Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?




Seki Hope Tristan

Posted: 24 Wrz 2005 17:26:23



Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?

I nasze piekne siatkarki w basenie? ;-)





piwar

Posted: 24 Wrz 2005 18:56:00




Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?


I nasze piekne siatkarki w basenie? ;-)

Tylko mi nie mów, że zadzwoniłeś to tvp, żeby pokazali ten fragment
ponownie :)

Pozdr.
piwar.




Jacek Smorzewski

Posted: 26 Wrz 2005 05:56:24




Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?

A moze caly mecz ktos nagral? Niestety ja nie nagralem i nie widzialem tego
meczu!

--
pzdr smoq





bzykole

Posted: 30 Wrz 2005 09:01:00



a co ty zberezniku!!! nasze zlotka gole chcesz ogladac!!?? łe!jaka glupia
pala!!!!!!!!! fuj

Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?

A moze caly mecz ktos nagral? Niestety ja nie nagralem i nie widzialem
tego meczu!

--
pzdr smoq






Jacek Smorzewski

Posted: 1 Paź 2005 02:52:43




a co ty zberezniku!!! nasze zlotka gole chcesz ogladac!!?? łe!jaka glupia
pala!!!!!!!!! fuj

Witam

Czy ktos nagral 5 set moze ?

A moze caly mecz ktos nagral? Niestety ja nie nagralem i nie widzialem
tego meczu!


No wiec zbereznikiem nie jestem - aczkolwiek ten mecz nagralem sobie sam.
Napisalem swojego posta po powrocie z wesela z drugiego konca polski i to
chyba tlumaczy ze nie zauwazylem ze chodzi o mecz z Rosja, ktory mam na
dysku. Nie mam natomiast meczu z Wlochami a bardzo bym chcial zobaczyc -
ktos ma?




piwar

Posted: 2 Paź 2005 17:09:05



No wiec zbereznikiem nie jestem - aczkolwiek ten mecz nagralem sobie
sam. Napisalem swojego posta po powrocie z wesela z drugiego konca
polski i to chyba tlumaczy ze nie zauwazylem ze chodzi o mecz z Rosja,
ktory mam na dysku. Nie mam natomiast meczu z Wlochami a bardzo bym
chcial zobaczyc - ktos ma?

Ktoś ma...
http://torrenty.org/czolowka2.php?mode=drukuj&kategoria=11

Pozdr.
piwar.




aslom

Posted: 10 Paź 2005 11:42:39





chyba tlumaczy ze nie zauwazylem ze chodzi o mecz z Rosja, ktory mam na
dysku.

A moze udostepnilbys mecz z Rosja, bo ja go niestety nie widzialem.
Pozdr,
aslom






Jacek Smorzewski

Posted: 10 Paź 2005 17:18:26






chyba tlumaczy ze nie zauwazylem ze chodzi o mecz z Rosja, ktory mam na
dysku.

A moze udostepnilbys mecz z Rosja, bo ja go niestety nie widzialem.
Pozdr,
aslom

OK bardzo chetnie ale ktos mi musi wyjasnic jak zrobic z TS divx-a. Moje gg
14397




Gerard

Posted: 27 Sty 2009 20:57:07



Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem :-)






Leszczur

Posted: 27 Sty 2009 21:02:21



Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem :-)

Horror, ale z pozytywnym zakonczeniem.




wiLQ

Posted: 27 Sty 2009 22:05:51



Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem :-)

Jadlem akurat kolacje, wiec na koncowych pare minut sie zalapalem,
emocjonujace, zgoda, ale nie moge pojac jak Norwegowie to zrobili, ze
majac przewage liczebna w ostatniej akcji przy gosciu z pilka bylo dwoch
naszych obroncow... to byl przyklad spier^%* lub braku zagrywki? ;-)

Swoja droga, ladnie odbilo im sie czkawka olanie ze dwoch akcji w
ostatnich minutach gdy zamiast starac sie o bramke grali na czas.





Gerard

Posted: 27 Sty 2009 23:03:08



Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem
:-)

Jadlem akurat kolacje, wiec na koncowych pare minut sie zalapalem,
emocjonujace, zgoda, ale nie moge pojac jak Norwegowie to zrobili, ze
majac przewage liczebna w ostatniej akcji przy gosciu z pilka bylo
dwoch naszych obroncow... to byl przyklad spier^%* lub braku
zagrywki? ;-)

Swoja droga, ladnie odbilo im sie czkawka olanie ze dwoch akcji w
ostatnich minutach gdy zamiast starac sie o bramke grali na czas.

Fajnie się oglądało na niemieckim kanale. Chłop krzyczał wniebogłosy gdy
Polacy wyrównali, by po chwili prawie płakać :-)

pozdr
G






Pawel Grzeda

Posted: 27 Sty 2009 23:03:39




Fajnie się oglądało na niemieckim kanale. Chłop krzyczał wniebogłosy gdy
Polacy wyrównali, by po chwili prawie płakać :-)

Wiesz...Jak bylo 14 sekund do konca, to spora czesc Polakow prosila
niebiosa, zeby Norwegowie rzucili nam te bramke;)

pozdr
PG




wiLQ

Posted: 27 Sty 2009 23:18:41



Gerard napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Fajnie się oglądało na niemieckim kanale. Chłop krzyczał wniebogłosy gdy
Polacy wyrównali, by po chwili prawie płakać :-)

Trzeba przyznac, ze to niesamowite, ze awans z grupy zalezal od jednej
strzelonej bramki - niezaleznie dla ktorej strony.





TheBest

Posted: 27 Sty 2009 23:18:16




Fajnie się oglądało na niemieckim kanale. Chłop krzyczał wniebogłosy gdy
Polacy wyrównali, by po chwili prawie płakać :-)

Wiesz...Jak bylo 14 sekund do konca, to spora czesc Polakow prosila
niebiosa, zeby Norwegowie rzucili nam te bramke;)

dokladnie, nawet moj mlody co ma 13 lat mowi:"tata, niech dadza im
rzucic to szwaby do domu", mamy to w genach




Kurian

Posted: 28 Sty 2009 08:51:27



Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem :-)


swoja droga w porownaniu z koszem tam faule sa dosc luzno

interpretowane i robi sie niezla naparzanka ;)

pozdrawiam
Kurian




Hubertus Blues

Posted: 28 Sty 2009 09:03:49



Piękna jest ta ręczna. Takiej końcówki to ja jeszcze nie widziałem :-)


No przyznaje, że w ostatnich 5 minutach, jak Polacy tracili piłki w

ataku, jak Norwegowie strzelali gole z głębokiego dystansu to zwątpiłem.
Bielecki wszedł ze 3 razy w ich obronę jak w masło, potem dwa gole ze
skrzydła i z przegranej zrobił sie remis. Serce waliło ale nie miałem
wielkich oczekiwań.
To co się stało to już widziałem kilka razy, tylko zawsze dotąd to
Polacy tak przegrywali. Nie znam się na szczypiorniaku (te kroki, te
faule - dziwnie to wygląda) ale uwielbiam tę ekipę! Za ten upór, za
twardość, za emocje. A Wenta to oczywiście na prezydenta "...pusta
bramka, dużo czasu..."






wiLQ

Posted: 28 Sty 2009 12:41:49



TheBest napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Wiesz...Jak bylo 14 sekund do konca, to spora czesc Polakow prosila
niebiosa, zeby Norwegowie rzucili nam te bramke;)

dokladnie, nawet moj mlody co ma 13 lat mowi:"tata, niech dadza im
rzucic to szwaby do domu", mamy to w genach

Hmmm, a zawsze wydawalo mi sie, ze to kwestia wychowania czy wplywu
otoczenia, a nie genow...





wiLQ

Posted: 28 Sty 2009 12:44:14



Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

to byl przyklad spier^%* lub braku zagrywki? ;-)

Chyba braku zagrywki. Mysle, ze przy probie wyprowadzenia ataku ze
srodka mieli lepszych egzekutorow niz bramkarz, ktory chyba normalnie
tego nie robi.

To byl bramkarz? Powaznie?
Bo to czyni sytuacje jeszcze bardziej absurdalna ;-)
Mam niewielkie pojecie o pilce recznej, ale stosujac gdybologie
stosowana wydawalo mi sie, ze to zawodnik z pola, ktory zalozyl koszulke
bramkarza by wszystko bylo zgodnie z jakimis przepisami...





wiLQ

Posted: 28 Sty 2009 13:56:06



Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Mam niewielkie pojecie o pilce recznej,

O koszykowce tez, ale Ci to wcale nie przeszkadza ;-P

Nastepny, ktory chyba za bardzo wczul sie w docinkowa dyskusje ;-)

ale stosujac gdybologie stosowana wydawalo mi sie, ze to zawodnik z pola, ktory zalozyl koszulke
bramkarza by wszystko bylo zgodnie z jakimis przepisami...

O Jezu, ale po co? Zeby sie wyrozniac? A co z numerem?
Jest na sztywno przypisany do nazwiska? To bylby absurd.

Sytuacja byla absurdalna, wiec tamze doszukiwalem sie rozwiazan.
Bo jak inaczej wytlumaczyc, ze rozgrywal... bramkarz?





TheBest

Posted: 28 Sty 2009 14:50:18



Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

to byl przyklad spier^%* lub braku zagrywki? ;-)
Chyba braku zagrywki. Mysle, ze przy probie wyprowadzenia ataku ze
srodka mieli lepszych egzekutorow niz bramkarz, ktory chyba normalnie
tego nie robi.
To byl bramkarz? Powaznie?

Jakis ciec w zielonych gaciach. Czyli chyba bramkarz. :-)

Bo to czyni sytuacje jeszcze bardziej absurdalna ;-)

No wlasnie - element totalnego zaskoczenia :-)

Mam niewielkie pojecie o pilce recznej,

O koszykowce tez, ale Ci to wcale nie przeszkadza ;-P

ale stosujac gdybologie stosowana wydawalo mi sie, ze to zawodnik z pola, ktory zalozyl koszulke
bramkarza by wszystko bylo zgodnie z jakimis przepisami...

O Jezu, ale po co? Zeby sie wyrozniac? A co z numerem? Jest na sztywno
przypisany do nazwiska? To bylby absurd.
maja specjalne bluzy z dziura na numer z oryginalnej koszulki, to byl
zawodnik z pola




Rasheed

Posted: 28 Sty 2009 15:48:52





Chyba braku zagrywki. Mysle, ze przy probie wyprowadzenia ataku ze
srodka mieli lepszych egzekutorow niz bramkarz, ktory chyba normalnie
tego nie robi.


To nie byl bramkarz!! :) Zawodnik z pola, tylko musial wygladac jak
bramkarz, zeby z przepisami sie zgadzalo. Takie sytuacje bywaja dosc czesto
w koncowkach w pilce recznej.

Koncowka mega... no i ten gol Siodmiaka, miodzio.

A co w wikipedii po spotkaniu:

http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Artur_Si%F3dmiak&direction=prev&oldid=15719775


Rasheed





wiLQ

Posted: 29 Sty 2009 13:01:33



Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Sytuacja byla absurdalna, wiec tamze doszukiwalem sie rozwiazan.
Bo jak inaczej wytlumaczyc, ze rozgrywal... bramkarz?

I miales racje. Zachowanie pozorow przewazylo nad logika. Ale
przynajmniej akcja nie wydaje sie juz beznadziejnie rozegrana.

Jak to? Nie zmienia to faktu, ze przy rozgrywajacym pilke stalo dwoch
naszych obroncow co nawet bez przewagi liczebnej sugeruje, ze w akcji
poszlo cos ewidentnie nie tak jak powinno. Probowal pewnie podac pilke
do obrotowego... a obrotowy zamiast wyjsc na srodek schowal sie gdzies z
boku, wiec wyszlo z tego podanie do naszych ;-)





Szczepan Radzki

Posted: 29 Sty 2009 15:11:49



Leszczur napisal(a) posta, ktorego chcialbym skomentowac:

Sytuacja byla absurdalna, wiec tamze doszukiwalem sie rozwiazan.
Bo jak inaczej wytlumaczyc, ze rozgrywal... bramkarz?
I miales racje. Zachowanie pozorow przewazylo nad logika. Ale
przynajmniej akcja nie wydaje sie juz beznadziejnie rozegrana.
Jak to? Nie zmienia to faktu, ze przy rozgrywajacym pilke stalo dwoch
naszych obroncow co nawet bez przewagi liczebnej sugeruje, ze w akcji
poszlo cos ewidentnie nie tak jak powinno.
Probowal pewnie podac pilke do obrotowego... a obrotowy zamiast wyjsc na srodek schowal sie
gdzies z boku, wiec wyszlo z tego podanie do naszych ;-)

Ale to zwyczajny blad, ktory czasami pewnie zdarza sie nawet
najlepszym. Podstawowy problem widzialem w tym, ze najwazniejsza akcja
w meczu moze byc ustawiona pod bramkarza, ktory pewnie nie ma wiele
doswiadczenia w wyprowadzaniu ataku. A skoro byl to zawodnika z pola,
to po prostu im nie wyszlo - ostatecznie tez grali pod ogromna presja.

A jeśli był to bramkarz i akcja ustawiana pod niego miała być elementem
zaskoczenia?




Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Mazda - Liga mistrzów na żywo - Malowanki dla dzieci - hotel spa - zioła - Perfumeria - Egipt wylot Wroclaw