sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Legia - Groclin
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Autor Wiadomość
Andy

Posted: 10 Mar 2007 12:35:39




A Smoliński to jakiś talent? ZTCP, to w swojej karierze zagrał jeden dobry
mecz. Talent, to jest Błaszczykowski, Małecki, Jeleń. Smoliński, to zwykły
ligowy wyrobnik. Jańczyk i Korzym, to też nie są jakieś wielkie talenty.

Nie chce sie wypowiadac co do Janczyka czy Smolinskiego, ale Korzym przez
pol roku trenowal w Lechu (bylo jakies 2-3 lata temu) i w zgodnej opinii
wszystkich fachowcow, ktorzy go obserwowali, jest obdarzony takim talentem,
jak malo kto. Swoich rowiesnikow przewyzszal o dwie klasy boiskowa
inteligencja, technika. Spodziewano sie, ze w ciagu kilku lat zostanie
czolowym, moze nawet najlepszym polskim pilkarzem. Gdyby tylko Lech mial
wowczas pieniadze, to bez wahania by go kupil. Niestety nie mial.






yamma

Posted: 10 Mar 2007 12:45:09





A Smoliński to jakiś talent? ZTCP, to w swojej karierze zagrał jeden dobry
mecz. Talent, to jest Błaszczykowski, Małecki, Jeleń. Smoliński, to zwykły
ligowy wyrobnik. Jańczyk i Korzym, to też nie są jakieś wielkie talenty.

Nie chce sie wypowiadac co do Janczyka czy Smolinskiego, ale Korzym przez pol
roku trenowal w Lechu (bylo jakies 2-3 lata temu) i w zgodnej opinii
wszystkich fachowcow, ktorzy go obserwowali, jest obdarzony takim talentem,
jak malo kto.

W zgodnej opinii fachowców Goliński też był obdarzony talentem jak mało kto.
Niestety wredni piłkarze z Groznego obalili tą niewątpliwie słuszną opinię.
yamma





majkelFM

Posted: 10 Mar 2007 12:51:20




Doszły jeszcze rozgrywki w Pucharze Ekstraklasy. Wprawdzie terminarz jest
od czapy (najlepiej IMO byłoby to rozgrywać w styczniu i w lutym) ale
zawsze, to parę meczów więcej do rozegrania,

W tym roku można by było grać w styczniu czy lutym ale np rok temu to już
nie bardzo. Grać przy -10st to nic fajnego a i kibiców za wielu by też nie
było.




Przemek Budzyński

Posted: 10 Mar 2007 13:39:28





Widać zarząd Legii ma mniej pieniędzy niż ty.

a ja myślę, że po prostu bezsensownie i bez głowy je rozpieprza.


Wymień, kogo z
poskich grajków Wdowczyk mógłby kupić zamiast np. Rogera,

Gargułę.

O, ten to zdecydowanie nie był do sprzedania.

e....



Radovica

ŁObodzińskiego

A kto to jest Łobodziński? Szczerze, oglądałem tego grajka w kilku meczach i ni
e
mam pojęcia co w nim niektórzy widzą.


Ty w ogole masz jakąś ciekawą percepcję, Korzym to nie talent, Łobodziński to
nie wiadomo kto, Janczyk ma gorszą technikę niż Włodarczyk.....zaraz się
dowiemy, że Ronaldinho to blondyn.



Poza tym AFAIR cena na Łobodzińskiego była z tyc
h
zaporowych.

zależy co się uzna za zaporowe. Najłatwiej to powiedzieć - zaporowa i kupic
Murzyna w promocji.

Pomijając wszystko inne - akurat Radović to dobrze wydane pieniądze, miałem
raczej na mysli nabytki typu Elton, Dick, Balde czy Junior - ten ostatni nie
tyle pod kątem sensowności zakupu, co pod kątem stosunku ceny do wykorzystania.




czy Juniora

moze wystarczyło nie oddawać Jarzębowskiego?

Wiecznie kontuzjowanego grajka? Fakt, chłopak ma talent, piłka go lubi ale
obawiam się, że w Bełchatowie też długo nie pogra.

gdybaj dalej. Na razie Jarzębowski gra rok w Bełchatowie bez kontuzji. I gra
bardzo dobrze. Wdowczyk wolał za ciężkie pieniądze kupić Juniora i Burkharda,
wiecznie zdrowych i niezniszczalnych, jak wszyscy widzimy.....




Skoro wielu ludzi mówi to samo, to widać coś w tym jest, prawda?


tak, jest. Jest szukanie gównianych oszczędności i wyjadania spod siebie
zamiast zrozumienia prostej prawdy "żeby wyjąć, trzeba włożyć".




głównie chodzi mi o Korzyma.

Podobnie jak ze Smolińskim, pamiętam tylko jeden dobry mecz tego piłkarza.
Jakiegoś wielkiego talentu, to ja w nim nie widzę.

patrz wyżej....



Nie rozumiem. W poprzednim sezonie Legia zdobyła MP. Znaczy, taktyka się
sprawdziła, więc w czym problem?


nie udawaj Greka, guzik by ta taktyka dala, gdyby nie parę wolnych Edsona i
załamanie w Wiśle....




Andy

Posted: 10 Mar 2007 13:55:11



A Smoliński to jakiś talent? ZTCP, to w swojej karierze zagrał jeden
dobry mecz. Talent, to jest Błaszczykowski, Małecki, Jeleń. Smoliński,
to zwykły ligowy wyrobnik. Jańczyk i Korzym, to też nie są jakieś
wielkie talenty.

Nie chce sie wypowiadac co do Janczyka czy Smolinskiego, ale Korzym przez
pol roku trenowal w Lechu (bylo jakies 2-3 lata temu) i w zgodnej opinii
wszystkich fachowcow, ktorzy go obserwowali, jest obdarzony takim
talentem, jak malo kto.

W zgodnej opinii fachowców Goliński też był obdarzony talentem jak mało
kto. Niestety wredni piłkarze z Groznego obalili tą niewątpliwie słuszną
opinię.

Jeden mecz (ani nawet dwa mecze) nigdy nie obali twierdzenia, ze jakis
pilkarz ma talent. Ci sami fachowcy, ktorzy oceniali Korzyma w Lechu kilka
lat wczesniej widzieli, jak spisywal sie w porownywalnym wieku Golinski. W
ich opinii Korzym byl o niebo lepszy. Co ciekawe zreszta, znacznie
zdolniejszy od Michala Golinskiego wydawal sie jego mlodszy brat Miroslaw,
jednak jego kariere chyba juz ostatecznie zniszczyly kontuzje.






yamma

Posted: 10 Mar 2007 17:11:17






Widać zarząd Legii ma mniej pieniędzy niż ty.

a ja myślę, że po prostu bezsensownie i bez głowy je rozpieprza.


Wymień, kogo z
poskich grajków Wdowczyk mógłby kupić zamiast np. Rogera,

Gargułę.

O, ten to zdecydowanie nie był do sprzedania.

e....

Nie do Legii. Poczytaj sobie o transferze Matusiaka do Legii i jak to się
skończyło. Garguła jest już jedną nogą w Palermo. Nie było żadnych szans na
sprowadzenie jego na Łazienkowską i rozmowa nt. jego transferu jest kompletnie
bez sensu. Przecież jeżeli którykolwiek z polskich piłkarzy zabłyśnie jakimś
talentem, natychmiast ucieka na zachód mając w głębokim poważaniu polskie
kluby - nawet jeśli to będzie Legia. Namów Gargułę na grę w Legii, proszę
bardzo!

Radovica

ŁObodzińskiego

A kto to jest Łobodziński? Szczerze, oglądałem tego grajka w kilku meczach i
ni
e
mam pojęcia co w nim niektórzy widzą.


Ty w ogole masz jakąś ciekawą percepcję, Korzym to nie talent, Łobodziński to
nie wiadomo kto, Janczyk ma gorszą technikę niż Włodarczyk.....zaraz się
dowiemy, że Ronaldinho to blondyn.

Już pisałem. Talent, to Kuba Błaszczykowski. Łobodziński, Korzym czy Jańczyk, to
tylko dobrze zapowiadający się ligowi wyrobnicy. Z dwojga złego, wolę już
Radovica w Legii zamiast Łobodzińskiego.

zależy co się uzna za zaporowe. Najłatwiej to powiedzieć - zaporowa i kupic
Murzyna w promocji.

Pomijając wszystko inne - akurat Radović to dobrze wydane pieniądze, miałem
raczej na mysli nabytki typu Elton, Dick, Balde czy Junior - ten ostatni nie
tyle pod kątem sensowności zakupu, co pod kątem stosunku ceny do
wykorzystania.

Ale o tym też już pisałem. W naszych warunkach finansowych to zawsze będzie
kupowanie kota w worku. 90% klubów boryka się z takimi problemami. Nie jesteśmy
w stanie kupować europejskich gwiazd za 3 mln euro, więc musimy strzelać.
Czasami się trafi, czasami nie. Przypomnij sobie transfery w Wiśle.

gdybaj dalej. Na razie Jarzębowski gra rok w Bełchatowie bez kontuzji. I gra
bardzo dobrze. Wdowczyk wolał za ciężkie pieniądze kupić Juniora i Burkharda,
wiecznie zdrowych i niezniszczalnych, jak wszyscy widzimy.....

No nie powiesz mi chyba, że Jarzębowski jest podstawowym piłkarzem Bełchatowa.
Zniknąłeś Gargułę. Poza tym w czasie gdy Legia sprowadzała Burego Jarzębowski
raczej nie mógł służyć Legii swoimi umiejętnosciami. To chyba normalne, że klub
pozbywa się piłkarza, który od kilku lat nie gra tylko leczy kontuzję.

Nie rozumiem. W poprzednim sezonie Legia zdobyła MP. Znaczy, taktyka się
sprawdziła, więc w czym problem?


nie udawaj Greka, guzik by ta taktyka dala, gdyby nie parę wolnych Edsona i
załamanie w Wiśle....

LOL! No proszę. A parę linijek wcześniej to ty zarzucasz mi gdybanie.
yamma





Przemek Budzyński

Posted: 10 Mar 2007 17:24:38





Gargułę.

O, ten to zdecydowanie nie był do sprzedania.

e....

Nie do Legii. Poczytaj sobie o transferze Matusiaka do Legii i jak to się
skończyło. Garguła jest już jedną nogą w Palermo. Nie było żadnych szans na
sprowadzenie jego na Łazienkowską i rozmowa nt. jego transferu jest kompletnie
bez sensu.

teraz tak. Ale Garguła w reprezentacji młodziezowej grywał jeszcze zanim
Lenczyk zorganizowal Bełchatów. I już wtedy np Wisła się nim interesowała. I
wtedy był na luzie do wyjęcia.



No nie powiesz mi chyba, że Jarzębowski jest podstawowym piłkarzem Bełchatowa.
Zniknąłeś Gargułę.

oj, kolega wyraźnie nie na czasie jest :)

Podstawowy skład pomocy Bełchatowa to lewe skrzyddło Garguła, Strąk i
Jarzębowski w śrdoku, prawa pomoc to ostatnio Boguski, a przed kontuzją Tomasz
Wróbel. Dublerem Garguły w tym sezonie jest Chwalibogowski.




nie udawaj Greka, guzik by ta taktyka dala, gdyby nie parę wolnych Edsona i
załamanie w Wiśle....

LOL! No proszę. A parę linijek wcześniej to ty zarzucasz mi gdybanie.
yamma



gdybanie to jest o przyszłości, czyli o potencjalnej kontuzji Jarzy w tym
wypadku. Ja już nie gdybam, ja wspominam....i analizuję fakty. A te były jasne.




Citizen Cain

Posted: 10 Mar 2007 17:47:52




Użytkownik "Przemek Budzyński" <

Częstość wyrównanych meczy rośnie.

twierdzę to samo. Ale czy rośnie poziom umiejętności zawodników? Wątpię.
Może
wzrośnie za parę lat.

IMO głównym powodem klęsk Wisły w pucharach za Kasperczaka było to, że w
kraju odzwyczaiła się od jakiejkolwiek konkurencji i średniej klasy
zagraniczny rywal, który jednak podejmował walkę, okazywał się dla niej
nagle za trudny.

L.






Robert Gosik

Posted: 10 Mar 2007 19:57:38



.... zdobyte z rzutow wolnych przez Edmondsona (tak sie ten geniusz
nazywa?)
a nie w wyniku gry. Oczywiscie dla koncowego rezultatu nie jest istotne w
jaki
sposob bramka padla, ale zdobywanie ich tylko i wylacznie dzieki
techicznym
umiejetnosciom jednego zawodnika, wcale nie swiadzcy o wartosci druzyny.

Legia MP zdobyla nie dzieki Edsonowi a Quattarze i dobtrze by bylo to
pamietac a nie tworzyc legendy.

Robert






Hades

Posted: 10 Mar 2007 20:05:08



Użytkownik "Robert Gosik"
.... zdobyte z rzutow wolnych przez Edmondsona (tak sie ten geniusz
nazywa?) a nie w wyniku gry. Oczywiscie dla koncowego rezultatu nie
jest istotne w jaki sposob bramka padla, ale zdobywanie ich tylko i
wylacznie dzieki techicznym umiejetnosciom jednego zawodnika,
wcale nie swiadzcy o wartosci druzyny.

Legia MP zdobyla nie dzieki Edsonowi a Quattarze i dobtrze by bylo to
pamietac a nie tworzyc legendy.
Robert

Ja nie tworze zadnych legend. Przeanalizuj tylko prosze ktore mecze
zakoczyly sie "szczesliwym" remisem lub "szczesliwa" wygrana po
rzutach wolnych jednego lub drugiego, zrob bilans koncowych punktow
i sprawdz jak by sie liga zakonczyla. Wiem, wiem, to takie gdybanie
co by bylo gdyby, ale potraktuj to jako zabawe.
AM





Robert Gosik

Posted: 10 Mar 2007 20:25:36




Ja nie tworze zadnych legend. Przeanalizuj tylko prosze ktore mecze
zakoczyly sie "szczesliwym" remisem lub "szczesliwa" wygrana po
rzutach wolnych jednego lub drugiego, zrob bilans koncowych punktow
i sprawdz jak by sie liga zakonczyla. Wiem, wiem, to takie gdybanie
co by bylo gdyby, ale potraktuj to jako zabawe.

Nie ma co analizowac.
Dzieki Edsonowi Legia wygrala tylko jeden mecz z Amika a trzeba pamietac ze
i tak musiala zagrac z tylu na zero.
Edson na wiosne strzelil 3 branki a Qattara 2.
W 20 meczach ktore gral Moussa Legia stracila zaledwie piec goli (4 w jego
pierwszych trzech meczach).
W ostatnich siedemnastu jego wystepach w barwach Legii przeciwnicy strelili
___JEDNA___ !!! bramke (Legia-Lech 3-1). W zaledwie 4 meczach ktorych nie
wystapil Legia stracila osiem bramek. To pokazuje skale wielkosci tego
zawodnika. Takiego obroncy nie pamietam na boiskach polskiech chyba od lat
70.
Legia w napadzie grala niomal tak samo slabo jak teraz ale miala zelazna
("kosmiczna") obrone. I to dalo jej MP a nie jeden wolny Edsona.

Dane statystyczne sa _miazdzace_

Robert






smiglostopy

Posted: 10 Mar 2007 20:30:06




Ja nie tworze zadnych legend. Przeanalizuj tylko prosze ktore mecze
zakoczyly sie "szczesliwym" remisem lub "szczesliwa" wygrana po
rzutach wolnych jednego lub drugiego, zrob bilans koncowych punktow
i sprawdz jak by sie liga zakonczyla. Wiem, wiem, to takie gdybanie
co by bylo gdyby, ale potraktuj to jako zabawe.

kolego,

legia byla w poprzednim sezonie najlepsza i jest aktualnym mistrzem polski.
przyjmij to do wiadomosci i daruj sobie zabawy w dywagacje co by bylo gdyby.
remisy i zwyciestwa byly "szczesliwe" tylko dla rywali legii. przesledz
dyskusje z poprzedniego sezonu. chyba wszystko na ten temat zostalo
powiedziane.

ja znam tylko jeden przypadek w histori polskiej pilki, kiedy mistrz polski
nie byl najlepsza druzyna w rozgrywkach i nie byla to legia z zeszlego
sezonu.

jesli chcesz sie zabawiac w gdybanie to odsylam do konkursu pierwszoligowego
na grupie.




Przemek Budzyński

Posted: 10 Mar 2007 20:34:19





W ostatnich siedemnastu jego wystepach w barwach Legii przeciwnicy strelili
___JEDNA___ !!! bramke (Legia-Lech 3-1). W zaledwie 4 meczach ktorych nie
wystapil Legia stracila osiem bramek. To pokazuje skale wielkosci tego
zawodnika. Takiego obroncy nie pamietam na boiskach polskiech chyba od lat
70.


skoro o tym mowa - do czynników stymulujących MP należałoby też dopisać
wyjątkowo tolerancyjnych arbitrów, którzy nie wiedzieć czemu akurat Ouattarze
pozwalali na wyjątkowo brutalną grę. To samo zresztą tyczyło się swego czasu
Choto - jakim cudem dotrwał on do końca finału PP z Lechem pomimo fizycznego
uszkodzenia i trwałego wyeliminowania trzech graczy Lecha - to jedna z
większych zagadek przyrody......





Przemek Budzyński

Posted: 10 Mar 2007 20:35:50





kolego,

legia byla w poprzednim sezonie najlepsza i jest aktualnym mistrzem polski.
przyjmij to do wiadomosci

ok, wszyscy to wiemy, ale czynnik szczęścia był niezwykle istotny.




Cavallino

Posted: 10 Mar 2007 21:00:44





A może też czas Wdowczyka już się w Legii skończył, tyle, że kandydatury
Urbana czy Stawowego jakoś do mnie nie przemawiają.


No to Smuda jest do wzięcia. ;-)





Przemek Budzyński

Posted: 10 Mar 2007 21:06:18






A może też czas Wdowczyka już się w Legii skończył, tyle, że kandydatury
Urbana czy Stawowego jakoś do mnie nie przemawiają.


No to Smuda jest do wzięcia. ;-)



bardzo podobni trenerzy....siekierka na kijek. Biegaj, walcz, zap......alaj,
walcz, kop drania po kostkach, piłka może przejść, walcz, zap....alaj, biegaj....

Taktyka i ustawienie to rzecz drugorzędna.




Cavallino

Posted: 10 Mar 2007 21:06:41





Musimy mieć
więcej trenerów pokroju Michniewicza czy Stawowego, a mniej Wdowczyków i
Smudów.

Howgh.
Dzisiejszy mecz bardzo dobitnie to potwierdził, Smudzie przez rok udało się
popsuć Lecha, nawet w stosunku do tej biedniutkiej drużyny Michniewicza, a
miał do dypozycji prawie 40 graczy i budżet na oko z 6 razy większy.





Cavallino

Posted: 10 Mar 2007 21:14:28





A może też czas Wdowczyka już się w Legii skończył, tyle, że kandydatury
Urbana czy Stawowego jakoś do mnie nie przemawiają.


No to Smuda jest do wzięcia. ;-)



bardzo podobni trenerzy....siekierka na kijek. Biegaj, walcz,
zap......alaj,
walcz, kop drania po kostkach, piłka może przejść, walcz, zap....alaj,
biegaj....

Taktyka i ustawienie to rzecz drugorzędna.

Zakładając że rzeczony Smuda wie co znaczą te słowa....
Było się nie nabijać rok temu z laptopów Michniewicza, dzisiaj wstyd miaby
mniejszy.





Mermi

Posted: 10 Mar 2007 23:06:01




tym, że nie udało mu się stworzyć dobrze rozumiejącej się drużyny. Nie
jestem zwolennikiem pozostania Wdowczyka w Legii ale twierdzenie, że
jest złym trenerem jest mocno na wyrost. IMO on świetnie nadałby się do
pracy w klubie, gdzie nie ma aż takiej presji (np. w takim Zagłębiu).

LOL. Juz ten pan mial swoja szanse w Plocku.




Mermi

Posted: 10 Mar 2007 23:11:00





kolego,

legia byla w poprzednim sezonie najlepsza i jest aktualnym mistrzem polski.
przyjmij to do wiadomosci

ok, wszyscy to wiemy, ale czynnik szczęścia był niezwykle istotny.


Bez szczescia to sie NIE DA zdobyc mistrzostwa. Ale z kolei NIE DA sie
zdobyc mistrzostwa TYLKO dzieki szczesciu.




Mermi

Posted: 10 Mar 2007 23:13:14




A tak, tak. Jeśli pominiemy momenty gdy strzela na bramkę, to prezentuje
się całkiem nieźle. Potrafi przyjąć piłkę tak, że nie odskoczy mu na 5
metrów,[...]

LOL. Pokazal to kilka dni temu w Belchatowie :D




ligwan

Posted: 10 Mar 2007 23:21:46





kolego,

legia byla w poprzednim sezonie najlepsza i jest aktualnym mistrzem
polski.
przyjmij to do wiadomosci

ok, wszyscy to wiemy, ale czynnik szczęścia był niezwykle istotny.


Bez szczescia to sie NIE DA zdobyc mistrzostwa. Ale z kolei NIE DA sie
zdobyc mistrzostwa TYLKO dzieki szczesciu.

Hmm, no lepiej nie da się tego podsumować.





Przemek Budzyński

Posted: 11 Mar 2007 07:37:02





Bez szczescia to sie NIE DA zdobyc mistrzostwa. Ale z kolei NIE DA sie
zdobyc mistrzostwa TYLKO dzieki szczesciu.

Hmm, no lepiej nie da się tego podsumować.



dokładnie. Są rózne czynniki sprzyjające, ale trzeba je umieć wykorzytsać. I
tutaj wyraźnie mówię - czapki z głów przed Legią, bo potrafiła je rok temu
wykorzystać w sposób idealny.




Pawel Nowak

Posted: 11 Mar 2007 10:23:21




ROTFL !!!!
Aspiracjami to faktycznie Legia mogla ich zmiazdzyc.
Umiejetnosciami niestety nie bardzo.


Po wczorajszym meczu na ktorym bylem osobiscie mozna slowo Legia zastapic
slowem Lech.
W sobote rano myslalem ze Legia zagrala padake w 2 polowce ale wieczorem
Lech przebil Legie w 100%.

--
Pawel
www.poznanfc.pl






Artur Fortuna

Posted: 11 Mar 2007 22:41:38



Użytkownik Malek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony
gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział:

To przypomnij sobie ile sytuacji zmarnowali w Krakowie.

a 3 dni pozniej Widzew zlal ich 4-0. Crakovia byla poprostu arcyslaba

Cracovia. Dwa "c".
Też widziałeś ten mecze z Widzewem? Fatalna postawa młodzieży. Jak te
chłopaki zamierzają awansować do IV ligi? Marnie to widzę.




Cavallino

Posted: 12 Mar 2007 09:31:12





ROTFL !!!!
Aspiracjami to faktycznie Legia mogla ich zmiazdzyc.
Umiejetnosciami niestety nie bardzo.


Po wczorajszym meczu na ktorym bylem osobiscie mozna slowo Legia zastapic
slowem Lech.

Dokładnie tak.





winetu

Posted: 12 Mar 2007 12:11:24





IMO Legia ma piłkarzy, którzy, biorąc pod uwagę ich indywidualne
umiejętności, powinni z palcem w dupie ograć wczoraj Groclin.

Fajnie sie czyta co roku to samo.






Hades

Posted: 12 Mar 2007 13:09:01



Użytkownik "winetu"

IMO Legia ma piłkarzy, którzy, biorąc pod uwagę ich indywidualne
umiejętności, powinni z palcem w dupie ograć wczoraj Groclin.

Fajnie sie czyta co roku to samo.

A czemu sie dziwisz? Legia ze swoim potencjalem finansowym co roku
powinna zdobywac mistrzostwo bez zadnego problemu. A tu co? Jedno
mistrzostwo w ostatnich latach i to zdobyte fuksem. Skoro wiec co roku
postawa Legi jest taka sama, to i komentarze nie moga byc inne.
AM





winetu

Posted: 12 Mar 2007 14:49:17





A czemu sie dziwisz? Legia ze swoim potencjalem finansowym co roku
powinna zdobywac mistrzostwo bez zadnego problemu. A tu co? Jedno
mistrzostwo w ostatnich latach i to zdobyte fuksem. Skoro wiec co roku
postawa Legi jest taka sama, to i komentarze nie moga byc inne.
AM

Eee, zdziwilbym sie gdyby gadali cos innego. Real tez cos tam powinien ale

mu nie wychodzi. Szczerze mowiac napisalem to bardziej myslac kolejnej
ignorancji potencjalu Dyskobolii. IMO Yamma i Malek albo niewiele ostatnich
meczow obu druzyn widzieli albo sa zaslepieni potega Legii na tle
prowincjonalnej Dyskobolii. Gdyby troche inny uklad "szczescia" jeseienia to
pozycje obu druzyn w tabeli bylyby dwrocone. A wielka Legia ma napadziorow,
ktorzy jeszcze nic nie zdzialali w naszej slabiutkiej lidze, Vuko nie
odnalazl formy jeszcze od czasow Okuki, Surma nigdy nie byl wielki, obrona
jak zwykle farfoclowata (przeciez to nie pierwszy raz Sikorka przechytrzyl
wielkiego Choto). Super Radovic, Bronek, Fabian i to byloby na tyle.
Natomiast jezeli chodzi o realia polskiej ligi to Swierczewski, Golinski,
Sikora, Piechniak, Lacic, Lazarewski, Mynar, Koziol to nie sa ogorki (jak
na polska lige) i jezeli im sie chce to potrafia wygrac z kazdym i kazdy kto
troche sie orientuje i nie jest Legionista zdaje sobie z tego sprawe.






Mermi

Posted: 12 Mar 2007 21:20:40




Natomiast jezeli chodzi o realia polskiej ligi to Swierczewski, Golinski,
Sikora, Piechniak, Lacic, Lazarewski, Mynar, Koziol to nie sa ogorki (jak
na polska lige) i jezeli im sie chce to potrafia wygrac z kazdym i kazdy kto
troche sie orientuje i nie jest Legionista zdaje sobie z tego sprawe.



Zwlaszcza z Wisla Krakow :P




<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . 7 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Miejskie Przedszkole nr 8 - Wypożyczalnia Kajaków, Kajaki - klocki hamulcowe astra - Omaha i Holdem - Praca Kraków - Gry Sportowe - Motywacja