sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Zaglebie - Wisla
. 1 . 2 . >>
Autor Wiadomość
UGI

Posted: 15 Cze 2005 17:27:30



Ok przyznaje, bylem przeciwnikiem krytyki wobec Liczki, chcialem poczekac do
pucharów ale to co druzyna robi pod jego wodzą to jest tragedia, odpadli w
konfrontacji z chyba najbardziej drewniana ( obok Polonii ) druzyna 1 ligi.
Nawet wielcy filozofowie nie snili, że z Lubinem mozna stracic 3 bramki,
ehhh Liczke powiesza w Krakowie i Cupial chyba nie bedzie mogl miec o to
pretensji.

P.S. Brawa dla tego Lubina, milion zl blisko :)




@dams

Posted: 15 Cze 2005 17:43:26



Oni niestety nie są w stanie wygrać meczu o pewną stawkę z kiepskim
przeciwnikiem ... przeszli obok meczu ... tibilisi reaktywacja .... żeby
chociaz pobiegali troszkę ehhh szkoda gadać ... a miałbyć taki KLAWY finał
.... ehhhh

Jestem kibicem Legii i z wielką nadzieją czekam na mecz z groclinem ....
szkoda wisły ale zagrali tak samo jak z tibilisi....






kaszambo

Posted: 15 Cze 2005 18:10:55



UGI napisał:
Ok przyznaje, bylem przeciwnikiem krytyki wobec Liczki, chcialem poczekac do
pucharów ale to co druzyna robi pod jego wodzą to jest tragedia, odpadli w
konfrontacji z chyba najbardziej drewniana ( obok Polonii ) druzyna 1 ligi.
Nawet wielcy filozofowie nie snili, że z Lubinem mozna stracic 3 bramki,
ehhh Liczke powiesza w Krakowie i Cupial chyba nie bedzie mogl miec o to
pretensji.

Oczywiście trener Liczka jest za to w 100% odpowiedzialny. Nie można
czepiać się piłkarzy, wiemy że są to profesjonaliści i zawsze dają z
siebie wszystko. Nawet jeśli wielu z nich jest na wylocie do ciepłych
krajów i w Polsce nie mają już o co grać. Podziwiam ich wolę walki i
zaangażowanie walce o PP. Szkoda, że się nie udało przez trenera :(
Wisła wymienia prawie cały zespół w przerwie letniej. Przyjdą nowi
piłkarze, ale ja niestety jestem pewien, że zapał tych młodych i
utalentowanych zawodników zmarnuje się z powodu złego szkoleniowca.
Trener Liczka koniecznie musi odejść, dopiero wtedy Wisła zacznie grać
wielką piłkę i wygra Puchar Polski.




Marcin Kasperski

Posted: 15 Cze 2005 18:06:41




Ok przyznaje, bylem przeciwnikiem krytyki wobec Liczki, chcialem poczekac do
pucharów ale to co druzyna robi pod jego wodzą to jest tragedia, odpadli w
konfrontacji z chyba najbardziej drewniana ( obok Polonii ) druzyna 1 ligi.
Nawet wielcy filozofowie nie snili, że z Lubinem mozna stracic 3 bramki,
ehhh Liczke powiesza w Krakowie i Cupial chyba nie bedzie mogl miec o to
pretensji.

Spoko. Eliminacje LM wcześnie, przygotowania zaraz a piłkarz też
człowiek i chce mieć wakacje.





:::mg:::

Posted: 15 Cze 2005 23:54:50



UGI napisał:
Ok przyznaje, bylem przeciwnikiem krytyki wobec Liczki, chcialem
poczekac do

pucharów ale to co druzyna robi pod jego wodzą to jest tragedia, odpadli
w

konfrontacji z chyba najbardziej drewniana ( obok Polonii ) druzyna 1
ligi.

Nawet wielcy filozofowie nie snili, że z Lubinem mozna stracic 3 bramki,
ehhh Liczke powiesza w Krakowie i Cupial chyba nie bedzie mogl miec o to
pretensji.

Oczywiście trener Liczka jest za to w 100% odpowiedzialny. Nie można
czepiać się piłkarzy, wiemy że są to profesjonaliści i zawsze dają z
siebie wszystko. Nawet jeśli wielu z nich jest na wylocie do ciepłych
krajów i w Polsce nie mają już o co grać. Podziwiam ich wolę walki i
zaangażowanie walce o PP. Szkoda, że się nie udało przez trenera :(
Wisła wymienia prawie cały zespół w przerwie letniej. Przyjdą nowi
piłkarze, ale ja niestety jestem pewien, że zapał tych młodych i
utalentowanych zawodników zmarnuje się z powodu złego szkoleniowca.
Trener Liczka koniecznie musi odejść, dopiero wtedy Wisła zacznie grać
wielką piłkę i wygra Puchar Polski.

to moze Smuda przyjdzie i znowu sciagnie kilku fajnych pilkarzy jak
ostatnio, a potem wykosi pol skladu "dziwnymi" kontuzjami w rundzie
rewanzowej?Ja jak do tej pory bylem sceptykiem co do Liczki, ale dawalem mu
kredyt zaufania wbrew wiekszosci kibicow na stadionie, ale to sa juz jaja.
Poczekam do jesieni, ale jak dalej tak zespol bedzie gral olewacko jak teraz
to sie juz nie powstrzymam z tym co stadion krzyczy na trenera i prezesa i
sie dolacze.
Smuda by im pomogl przynajmniej w kwesti mobilizacji do meczu, chociaz tyle,
ze potrafi poprawnie po polsku powiedziec do zawodnika: "zapierdalaj albo
spierdalaj do rezerw"




::mg:::





al

Posted: 16 Cze 2005 06:23:54




Nawet wielcy filozofowie nie snili, że z Lubinem mozna stracic 3 bramki,

bez przesady z tymi filozofami, byla taka teoria odnosnie tego dwumeczu
to i tak dobrze, ze nie Pasy walcza o PUEFA bo dopiero by sie burza
rozpetala
moze po prostu nie tylko kibice nie chca Liczki w Krakowie?

akurat zupelnie przypadkiem wczoraj bylo Walne Zgromadzenie KGHM, na ktorym
spolka zadecydowala o wyplacie najwyzszej w swojej historii dywidendy dla
akcjonariuszy, oraz zasugerowala ze wyniki spolki w tym roku beda wyzsze od
prognoz
ot taki zbieg okolicznosci :)

al






Krd

Posted: 16 Cze 2005 10:51:17



P.S. Brawa dla tego Lubina, milion zl blisko :)

za milion zlotych to sobie waciki mogą kupic ;))


--
"PZPN, PZPR - prawda ze mozna sie pomylić?"









Marcin Kasperski

Posted: 16 Cze 2005 11:10:50



Smuda by im pomogl przynajmniej w kwesti mobilizacji do meczu, chociaz tyle,
ze potrafi poprawnie po polsku powiedziec do zawodnika: "zapierdalaj albo
spierdalaj do rezerw"

He, he, pierwszy przypadek w historii gdy Smuda jest dawany jako
przykład umiejącego mówić po polsku ;-)




Mark

Posted: 22 Paź 2006 16:31:50



Wisla - Coz. zagrala katastrofalnie. Zle sie ten mecz ogladalo.
Plusy - Cleber i Dolha. Przy czym IMO Cleber juz jest jednym z najlepszych,
o ile nie najlepszym, srodkowym obronca w polskiej lidze. Transfer trafiony
w 300%. A Pawelek to cos czuje, jeszcze dlugo nie wjdzie w pierwszym
skladzie.
Minusy - cala reszta.
Paulista cos stracil forme, Zienczuk tradycyjnie, Blaszczykowski chyba
zmeczony.. Bez Cantoro i Burnsa srodek pola cieniowal strasznie, Sobolewski
musi miec pare..






Danpe

Posted: 22 Paź 2006 17:02:10




Wisla - Coz. zagrala katastrofalnie. Zle sie ten mecz ogladalo.

Tak zenujacego widowiska ze strony Wisly to dawno nei ogladalem.
Beznadzieja.

Plusy - Cleber i Dolha. Przy czym IMO Cleber juz jest jednym z najlepszych,
o ile nie najlepszym, srodkowym obronca w polskiej lidze. Transfer trafiony
w 300%. A Pawelek to cos czuje, jeszcze dlugo nie wjdzie w pierwszym
skladzie.

Patrzac na forme dolhy Pawelek (mimo calej sympatii do niego) nie ma
prawa wskoczyc do pierwszego skladu, ale mozna powieziec, ze Wisla ma
dobrego zmiennika.

Minusy - cala reszta.
Paulista cos stracil forme, Zienczuk tradycyjnie, Blaszczykowski chyba
zmeczony.. Bez Cantoro i Burnsa srodek pola cieniowal strasznie, Sobolewski
musi miec pare..

Moim zdaniem ciut za wczesnie wszedl tez Svitlica.
Brozek mogl wczesniej wejsc na boisko.
Ale generalnie Wisla zagrala slabiutko...
Przez godzine meczow _zero_ strzalow w swiatlo bramki przeciwnika!


I jeszcze jedno slowo o sedziowaniu - tak samo zenujace jak poziom
widowiska.
Wislacy powinni dostac ze 2 zolte kartki wiecej, natomiast za 2
odgwizdane spalone, ktorych nie bylo a Wislacy wychodzili na czysta
pozycje to liniowy powinien sobie dluzej odpoczac od pilki,
szczegolnie wk**** mnie ostatnia sytuacja w meczu, paranoja!




bodyn

Posted: 22 Paź 2006 17:52:47



Mark napisa?(a):
Wisla - Coz. zagrala katastrofalnie. Zle sie ten mecz ogladalo.
Plusy - Cleber i Dolha. Przy czym IMO Cleber juz jest jednym z najlepszych,
o ile nie najlepszym, srodkowym obronca w polskiej lidze. Transfer trafiony
w 300%. A Pawelek to cos czuje, jeszcze dlugo nie wjdzie w pierwszym
skladzie.
Dohla to wyjal te dwie glowki rewelacyjnie.

Cleber profesor.
Reszta faktycznie zle.

Sedzia zagwizdal dwa spalone ktorcy nie bylo. Sie dostosowal do Wisly:)






Cavallino

Posted: 22 Paź 2006 18:48:03




Wisla - Coz. zagrala katastrofalnie. Zle sie ten mecz ogladalo.
Plusy - Cleber i Dolha. Przy czym IMO Cleber juz jest jednym z
najlepszych,
o ile nie najlepszym, srodkowym obronca w polskiej lidze.

Toz mi nowosc.
Jest zdecydowanie najlepszy, wiadomo o tym tak gdzies od drugiego jego
meczu.





Coin

Posted: 22 Paź 2006 18:51:44



Mark napisał(a):
[ciach]

Nie widziałem ale coś ten Okuka nie wyciąga wniosków chyba...




Mark

Posted: 22 Paź 2006 19:29:03




Nie widziałem ale coś ten Okuka nie wyciąga wniosków chyba..

Nie wiem czmeu nei sciagnal Dudki. Ale co do reszty to niewiele mogl zrobic
- tylu zmian dokonac sie nei da..:)




Coin

Posted: 22 Paź 2006 19:54:06




Nie wiem czmeu nei sciagnal Dudki. Ale co do reszty to niewiele mogl zrobic
- tylu zmian dokonac sie nei da..:)


Nie chodzi mi o zmiany w trakcie meczu. Chodzi mi o Zieńczuka na
przykład, który jest jak się okazuje niezastąpiony, Dudkę, który tym
razem akurat bramki nie zawalił, ale przede wszystkim chodzi mi o
taktykę, albo jej złą realizację - bo co to za taktyka, że Wisła się
broni przez większość meczu do tego tak nieporadnie jak np z Blackburn
czy z Legią.




Kokon

Posted: 22 Paź 2006 20:20:04



Wisla - Coz. zagrala katastrofalnie. Zle sie ten mecz ogladalo.
Plusy - Cleber i Dolha. Przy czym IMO Cleber juz jest jednym z
najlepszych,
o ile nie najlepszym, srodkowym obronca w polskiej lidze.

Toz mi nowosc.
Jest zdecydowanie najlepszy, wiadomo o tym tak gdzies od drugiego jego
meczu.

A Dickson Choto?;-)

Pzdr,
Blazej




majkelFM

Posted: 22 Paź 2006 21:47:57




ale przede wszystkim chodzi mi o taktykę, albo jej złą realizację -

Ano. Dzisiejszej taktyki to ja w zab nie pojmuje.

Jaki trener taka i taktyka.




Cavallino

Posted: 23 Paź 2006 08:25:34





Jest zdecydowanie najlepszy, wiadomo o tym tak gdzies od drugiego jego
meczu.

A Dickson Choto?;-)

Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.
Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.





UGI

Posted: 23 Paź 2006 17:41:54





A Dickson Choto?;-)

Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.

Akurat w Doniecku byl najlepszy na boisku, no i chyba jakas kontuzja mu sie
trafila w tym sezonie wiec ma prawo troche gorzej grac.

Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.

Ale tez troche inaczej miec kolo siebie Dudke czy Glowackiego a Balde lub
Hugo.






smiglostopy

Posted: 23 Paź 2006 18:46:57




Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.
Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.

pewnie wynika to z moich sympatii klubowych, ale choto na pewno nie jest o
klase gorszy od clebera. ba, moim zdaniem jest lepszy! w obronie prawie
bezbledny. bardzo przydatny w ataku przy stalych fragmentach gry.

w tym sezonie moze wydawac sie troche slabszy bo partnerzy to nie poziom
ouattary. jeden czlowiek nie da rady naprawiac bledow 3 innych.




Cavallino

Posted: 24 Paź 2006 08:52:12






A Dickson Choto?;-)

Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.

Akurat w Doniecku byl najlepszy na boisku, no i chyba jakas kontuzja mu
sie

trafila w tym sezonie wiec ma prawo troche gorzej grac.

Czy ja mówię że nie?



Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.

Ale tez troche inaczej miec kolo siebie Dudke czy Glowackiego a Balde lub
Hugo.

Nie jestem przekonany.
W ilości zawalonych bramek przez w/w graczy wcale to może tak jednoznacznie
nie wyglądać.
Aczkolwiek na pewno klasa nie ta.





Cavallino

Posted: 24 Paź 2006 08:54:28





Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.
Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.

pewnie wynika to z moich sympatii klubowych, ale choto na pewno nie jest o
klase gorszy od clebera.

A moim zdaniem jest.
Zwłaszcza że zbyt często ucieka się do czystej brutalności.
Cleber jest od niej wolny, tak czysto grającego stopera to ja dawno nie
widziałem.

w tym sezonie moze wydawac sie troche slabszy bo partnerzy to nie poziom
ouattary. jeden czlowiek nie da rady naprawiac bledow 3 innych.

Clebera dotyczy to w podobnym stopniu.
Popatrz jak defensywa Wisły grała przed, a jak po przyjściu Clebera.
Zmiana kolosalna.
Praktycznie nie zdarzają się im głupie bramki, chyba że Dudka coś
wykombinuje.
Nawet Głowacki główne wpadki miewa w kadrze. ;-)





Michal Gwiazdowski

Posted: 24 Paź 2006 12:43:01



Nie ta klasa.
Choto był najlepszy w parze z Ouattarą, pół roku temu, teraz mu deczko
gorzej idzie, zwłaszcza z mocniejszymi rywalami.
Cleber trzyma defensywę Wisły praktycznie sam.

pewnie wynika to z moich sympatii klubowych, ale choto na pewno nie jest
o
klase gorszy od clebera.

A moim zdaniem jest.
Zwłaszcza że zbyt często ucieka się do czystej brutalności.
Cleber jest od niej wolny, tak czysto grającego stopera to ja dawno nie
widziałem.

A był w Wiśle anonsowany jako boiskowy brutal...

w tym sezonie moze wydawac sie troche slabszy bo partnerzy to nie poziom
ouattary. jeden czlowiek nie da rady naprawiac bledow 3 innych.

Clebera dotyczy to w podobnym stopniu.

No właśnie Cleber się zawziął naprawiać błędy pozostałych obrońców i
świetnie mu to w tym sezonie idzie.
:::mg:::





smiglostopy

Posted: 24 Paź 2006 14:44:02




Zwłaszcza że zbyt często ucieka się do czystej brutalności.
Cleber jest od niej wolny, tak czysto grającego stopera to ja dawno nie
widziałem.

o twardosci chyba mowisz...choto mial troche ostrych wejsc w poprzednim
sezonie. teraz gra twardo i zdecydowanie, ale nie pamietam jakiegos
specjalnie brutalnego wejscia. to, ze przeciwnicy sie od niego odbijaja to
zasluga warunkow fizycznych.

Popatrz jak defensywa Wisły grała przed, a jak po przyjściu Clebera.
Zmiana kolosalna.
Praktycznie nie zdarzają się im głupie bramki, chyba że Dudka coś
wykombinuje.
Nawet Głowacki główne wpadki miewa w kadrze. ;-)

jesli porownac z defensywa legii to wislacka rzeczywiscie wydaje sie byc
lepsza. tam jednak zmieniono 1, a nie 3 obroncow. w legii trudno bylo
zauwazyc drastyczna zmiane po przyjsciu choto bo defensywa zawsze
prezentowala sie dobrze (zielinski, jozwiak...). cleber na pewno jest dobrym
obronca, ale bez przesady, obroncow jest 4 i sam by nic nie zrobil.
baszczynski ciagle jest jednym z najlepszych obroncow w reprezentacji. taki
szala kadre moze tylko ogladac w tv. glowacki na pewno nie jest gorszy od
balde. jesli cala formacja gra lepiej to kazdy z zawodnikow automatycznie ma
lepsze statystyki i generalnie wyglada lepiej. fakt, ze obrona wisly gra
poprawnie to czesc przygotowania do sezonu przez trenerow, a nie przez
clebera.




Michal Gwiazdowski

Posted: 24 Paź 2006 18:41:17



~~ciach~~
cleber na pewno jest dobrym
obronca, ale bez przesady, obroncow jest 4 i sam by nic nie zrobil.

jasne, ale czy Ty oglądałeś mecz Wisły z Zagłębiem? (BTW: czy oglądałeś w
ogóle jakiś mecz Wisły w tym sezonie?)
Bo IMHO to Cleber momentami grał zamiast całej reszty obrońców.
:::mg:::





smiglostopy

Posted: 24 Paź 2006 19:11:33




jasne, ale czy Ty oglądałeś mecz Wisły z Zagłębiem? (BTW: czy oglądałeś w
ogóle jakiś mecz Wisły w tym sezonie?)
Bo IMHO to Cleber momentami grał zamiast całej reszty obrońców.

widzialem kilka meczy wisly w tym ostatni z zaglebiem (nie pamietam
dokladnie, ale to chyba cleber powinien byl powstrzymywac chalbinskiego, gdy
ten omal nie wszedl z pilka do bramki). nie chcesz mi chyba powiedziec, ze
cleber sam wystarczylby w obronie. jesli tak to moglibyscie grac 1-4-5. ja
nie twierdze, ze to slaby obronca. nawet nie mowie, ze slabszy od choto;) na
pewno nie jest jednak lepszy o klase. fakt, ze wisla stracila mniej bramek
od legii to nie zasluga clebera tylko postawa calej linii obronnej. mozna by
sie zastanawiac czy gdyby w legii baszczynski gral za dicka, choto nie
mialby nic do roboty i strzelal jeszcze wiecej bramek.

co waszym zdaniem robi z clebera zawodnika O KLASE lepszym od choto?




Michal Gwiazdowski

Posted: 24 Paź 2006 19:42:59



jasne, ale czy Ty oglądałeś mecz Wisły z Zagłębiem? (BTW: czy oglądałeś w
ogóle jakiś mecz Wisły w tym sezonie?)
Bo IMHO to Cleber momentami grał zamiast całej reszty obrońców.

widzialem kilka meczy wisly w tym ostatni z zaglebiem (nie pamietam
dokladnie, ale to chyba cleber powinien byl powstrzymywac chalbinskiego,
gdy
ten omal nie wszedl z pilka do bramki). nie chcesz mi chyba powiedziec, ze
cleber sam wystarczylby w obronie. jesli tak to moglibyscie grac 1-4-5. ja
nie twierdze, ze to slaby obronca. nawet nie mowie, ze slabszy od choto;)
na
pewno nie jest jednak lepszy o klase. fakt, ze wisla stracila mniej bramek
od legii to nie zasluga clebera tylko postawa calej linii obronnej. mozna
by
sie zastanawiac czy gdyby w legii baszczynski gral za dicka, choto nie
mialby nic do roboty i strzelal jeszcze wiecej bramek.

co waszym zdaniem robi z clebera zawodnika O KLASE lepszym od choto?

Zalezy jak definiować "klasę". Ja tylko piszę, że jest świetnym obrońcą,
czego się nikt nie spodziewał. Nie widziałem Choto w tym sezonie w więcej
niż 3-4 meczach i nie robił na mnie specjalnego wrażenia (w przeciwieństwie
do "dwóch wież" z zeszłego sezonu). Mogę natomiast z całym przekonaniem
twierdzić, że gdyby nie Cleber, to Wisła by z np. Zagłębiem zasłużenie
przerżneła 3-0.
:::mg:::





Cavallino

Posted: 25 Paź 2006 08:25:00





Cleber jest od niej wolny, tak czysto grającego stopera to ja dawno nie
widziałem.

A był w Wiśle anonsowany jako boiskowy brutal...

I widzisz ile anonse wnoszą....
Widać na miernych przeciwników do brutalności nie trzeba się uciekać, Cleber
jest twardy i to w zupełności wystarcza.



w tym sezonie moze wydawac sie troche slabszy bo partnerzy to nie
poziom

ouattary. jeden czlowiek nie da rady naprawiac bledow 3 innych.

Clebera dotyczy to w podobnym stopniu.

No właśnie Cleber się zawziął naprawiać błędy pozostałych obrońców i
świetnie mu to w tym sezonie idzie.

Howgh.





Cavallino

Posted: 25 Paź 2006 08:28:58





Zwłaszcza że zbyt często ucieka się do czystej brutalności.
Cleber jest od niej wolny, tak czysto grającego stopera to ja dawno nie
widziałem.

o twardosci chyba mowisz...

Nie, o bezsensownej brutalności.
To co zrobił z graczami Lecha w drugim meczu pamiętnego finału PP dalej w
nim tkwi.
Co gorsza - jest bezkarny.

choto mial troche ostrych wejsc w poprzednim
sezonie.

Nie przypominam sobie, co innego Ouattara.

teraz gra twardo i zdecydowanie, ale nie pamietam jakiegos
specjalnie brutalnego wejscia. to, ze przeciwnicy sie od niego odbijaja to
zasluga warunkow fizycznych.

Nie chodzi o odbijanie tylko o sposób faulowania.
On nie robi tego tylko po to aby odebrać piłkę, a również po to aby zrobić
krzywdę - na tym polega różnica z Cleberem.
No i nie daj boże jak ktoś sfauluje Choto, jest płacz na całe boisko, z
posądzeniami o rasizm włącznie.

Nie cierpię tego typu graczy.


cleber na pewno jest dobrym
obronca, ale bez przesady, obroncow jest 4 i sam by nic nie zrobil.

Ale na swojej pozycji jest mistrzem na nasze warunki.
Choto co najwyżej jest dobry.





Kokon

Posted: 25 Paź 2006 12:12:13



~~ciach~~
cleber na pewno jest dobrym
obronca, ale bez przesady, obroncow jest 4 i sam by nic nie zrobil.

jasne, ale czy Ty oglądałeś mecz Wisły z Zagłębiem? (BTW: czy
oglądałeś w ogóle jakiś mecz Wisły w tym sezonie?)
Bo IMHO to Cleber momentami grał zamiast całej reszty obrońców.

Ja mecze Wisly i Legii ogladalem tylko w pucharach i to co piszesz o
Cleberze (to, ze momentami gral zamiast calej reszty obroncow) mozna bylo
odniesc do Choto, np w meczu z Szachtarem.
Jesli chodzi o Clebera, to w obejrzanych meczach pucharowych jakos nie
przyciagnal mojej uwagi, ale chyba wlasnie o to powinno chodzic w przypadku
obroncy; potwierdza to rowniez to co pisze Cavallino, ze Cleber trzyma
dobrze defensywe i gra czysto.

No, ale zeby sie juz nie spierac powiedzmy, ze... najlepszy jest... Jacek
Wisniewski;-)

Pzdr,
Blazej





. 1 . 2 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Terry Goodkind - Kredyty samochodowe - Praca Kraków - Tuning - Typy bukmacherskie - USA - uk calling card