| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Frekwencja |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >> |
| Autor | Wiadomość |
| Pasiak
|
Posted: 5 Lip 2005 22:12:00 ROTFL przypominam, ze nawet w III lidze stadion Cracovii zgromadzil
prawie 2x wiecej kibiców niż wynosi obecna pojemnosc. Nie mielismy podstaw, by sadzic, ze w I lidze bedzie inaczej. Niestety kilka negatywnych czynników spowodowało, że frekwecja byla nizsza. Teraz pod tym wzgledem osiagnelismy dno, jak na Cracovie - chyba nigdy w historii stadion nie byl taki maly. Teraz moze byc juz jednak tylko lepiej, przybudowa stadionu juz niedlugo :). czy choc na 1 meczu w I lidze bylo tak, ze zabraklo biletow ? Nie braklo, ale to tylko dlatego, że klub nie ograniczal bynajmniej liczby biletów do pojemności stadionu. Na taki sektor D upcyhalo sie ile wlezie, a i na B bywalo wiecej kibcow niz krzeselek. W tym sezonie po wprowadzeniu numeracji miejsc na calym stadionie juz tak nie bedzie. Choc przy tych cenach to tylko na najciekawsze mecze pewnie bedzie brakowac biletów (przypominam, ze pojedyncze bilety maja byc od 35 PLN w gore). |
| Pasiak
|
Posted: 5 Lip 2005 22:15:59 Czemu na 90minut podaja przewaznie zaniżone dane o kibicach (np. w stosunku do Dziennika Polskiego) ?. Bo nie jest z Krakowa? Mnie rozbawia jak kibice z Kaluzy jada po biednym Mogielu, ze im zaniza frekwencje. A to on liczy kibiców na wszystkich meczach I ligi ? Lech 5,0 tys
Mocno zanizone Niech by bylo i tysiac wiecej to dalej jest ponizej 6,5. Bylo z 7-8 tys o ile dobrze pamietam. ROTFL przypominam, ze nawet w III lidze stadion Cracovii zgromadzil
prawie 2x wiecej kibiców niż wynosi obecna pojemnosc. Nie mielismy podstaw, by sadzic, ze w I lidze bedzie inaczej. Niestety kilka negatywnych czynników Nie "nie mieliscie" a "nie chcieliscie miec". Teraz mamy warunki cenowe organizacyjne i jakosciowe (I liga) porownywalne wiec teraz mozemy robic porownania, Jakosciowe jeszcze nie te. Gra ladna, ale takich sukcesów obecnie jeszcze nie mamy, stadion u nas jeszcze przed przebudową. Po za tym u nas nikt sie jeszcze nie przyzwyczail do konieczności kupowania biletów w przedpsrzedaży, wyższych cen i innych utrudnień. Nie bez znaczenia była także wojna z chuliganką. Teraz moze byc juz jednak tylko lepiej, przybudowa stadionu juz niedlugo
:). Zycze wszystkiego najlepszego. Daj znac jak to "niedlugo" sie zisci. BTW pod koniec roku mija termin naszego malego zakladu - rozumiem, ze wszystko na najlepszej drodze, transfery zrobione, oslabien nie ma i zgodnie z planem gracie o to co Wisla, czyli o Mistrzostwo? Nikt u nas glosno o MP tym nie mowi, ale mamy grać_conajmniej_o_puchary, a Stawowy nie raz mowi, ze chce walczyć o MP. Przy sytuacji Wisły ja bym na twoim miejscu był ostrożniejszy. |
| Pasiak
|
Posted: 5 Lip 2005 22:17:41 Na pewno spodziewaliśmy się lepszych wyników, ale wpłynęło na to wiele
czynników, o któych piszemy w tym temacie. znowu ta piata kolumna Nikt o niej nie wspominal, ale moze wiesz coś więcej niż my ? |
| Przemek
|
Posted: 6 Lip 2005 04:31:21 Choc przy tych cenach to tylko na najciekawsze mecze pewnie bedzie brakowac biletów
(przypominam, ze pojedyncze bilety maja byc od 35 PLN w gore). to samo bylo slychac rok temu a jak sie skonczylo to juz wiesz w przedzien meczu z Wisla apele na forum Cracovii o wykupienie do konca biletow |
| Przemek
|
Posted: 6 Lip 2005 04:35:21 Nikt u nas glosno o MP tym nie mowi, ale mamy grać_conajmniej_o_puchary, a
Stawowy nie raz mowi, ze chce walczyć o MP. Przy sytuacji Wisły ja bym na twoim miejscu był ostrożniejszy. teraz juz nie, ale pol roku temu profesor mowil cos w stylu "znaczace transfery bede w przerwie letniej celem zdobycie mistrzostwa na 100lecie" inna sprawa, ze rok temu mowil o znaczacych transferach w przerwie zimowej .... |
| Przemek
|
Posted: 6 Lip 2005 04:41:49 znowu ta piata kolumna
Nikt o niej nie wspominal, ale moze wiesz coś więcej niż my ? tak mi sie przypomnialo przy tych lamentach i zasiekach ... "Lata lecą, świat się zmienia, ludzie się zmianiają ale nie my. Nasza mentalnośc jest wciąż nieugięta. Czas złotymi nićmi wyszywa kolejne karty w naszej księdze historii. Od czasu napisania pierwszego rozdziału mineły trzy lata.W tym czasie nasi piłkarze awansowali do pierwszej ligii. Niestety w tym czasie zalęgła się na naszych trybunach piąta kolumna. Przez lata przenikali w nasze szeregi, niepostrzeżenie niczym mysz zasiali swe ziarno na Świętej Ziemii zomowcy. Gdy się przebudziliśmy było już za późno, biją nszych kibiców na naszych trybunach. A my nic nie możemy zrobić. Intonują jakąś przeklętą pieśń "Wisła to ....", której my znać nie chcemy i nigdy nie śpiewaliśmy. są bardziej antywiślaccy niż procracoviaccy, skąd to się wzięło. Od zarania Świętej Ziemii miejsce to było przeca ostoją tolerancji i świętego spokoju, intonowaliśmy na meczach barkę, nasz stadion nosi imię Jana Pawła Drugiego a tu wiślackie chwasty szkodzą jak potrafią. Nasi historycy już się głowią czy to czasem nie kojeny rozdział komunistycznych przesladowań. Niestety ale brak Jednego z nas nie pozwala nam na działanie. On napewno nie pozwoliłby na bytność przerzutów, zawsze był przeciw. Nawet ostatnio zrobiliśmy dla niego transparent, pozdrawiamy jego i ... aaa nieważne...to szkopuł. zgodnie z przewidywaniami po awansie nasze wyjazdy stały się imponujace. Jeszcze w drugiej lidze nawiedzamy Szczecin w pół tysiąca. Niestety Pogoń nie stać na zadne akcje, zero policji, cisza w mediach a oni tego nie wykorzystują, w związku z tym na kolejny, tym razem pierwszoligowy mecz do Szczecina wysyłamy delegację 35 osobową, niech to będzie świadectwem że nasze znakomite liczby nie są wynikami jednorazowych niepowtarzalnych mobilizacji. Potarfimy wymysleć niesamowite choreografie - w zabrzu w 800 osób (źródło www.teraz.pasy.net) ulożyliśmy sę w takim szyku że miejscowi ocenili nas na góra 350. Zrobił tak ktoś w Polsce już? Ha - nie ! A propos Górnika zabrze to darzymy się wzajemnie wielkim szacunkiem w związku z czym podczas meczu Cracovia-Górnik Zabrze dostaczyliśmy na ich sekto zza krat spore ilości kamieni oraz butelek...może im się do czegoś przydały. Wciąż na liście znienawidzonych klubów pierwszą lokatę zajmują chłopcy z reymonta i ich zgody. Do Bialegostoku postanowiliśmy się nie wybierać...wiadomo daleko ale za to juz na rewanżu u nas pojechaliśmy po nich na pełnej kurwie...wyzywalismy ich ponad pół meczu, wywiesiliśmy dywan z najnowszych zdobyczy na wiślakach, wogóle piekło było...umknęło nam że nasz zarząd (w TMK pisaliśmy że w zarządzie siedzimy my ale to najprawdopodobniej wiślacka prowokacja) nie wpuścil na ten mecz kibiców Jagielloni. Nie rozmywajmy jednak tematu i wroćmy do wroga nr 1. Święta wojna - zew krwi. Na mecz Wisła-Cracovia zarząd wisły dał nam 520 biletów, dogadały się kluby kibica, zarządy, 520 nas u nich, 520 ich u nas. Niestety jest to tylko namiasatka derbów przy takich cyfrach ale czekaliśmy na te konfrontacje tyle lat że postaraliśmy się by choć to wypadło zacnie. Niestety. Na miesiąc przed rewanżem na Świętej Ziemii zadziałała 5 kolumna, skrytowiślacy przybrani w nasze barwy zaczęli bić naszych kibiców na meczu z Zagłębiem Lubin (gości brak). Akcję skrytowiślacy kontynuowali na wyjeździe do Grodziska (również w kierunku znienawidzonych od zawsze Lechitów). W tych oto okolicznościach PRROFESORRR zorientował się że nie jest pewien czy derby to rzeczywiście płkarskie święto. Postanowiono zredukować liczbę biletów itp. No tak...to my czekamy tyle lat, tak chemy rozjebać tę bandę z reymonta u nas a tu oni w postaci piatej kolumny nam to burzą...ahhh łotry. Na szczęscie szczegóły dżentelmeńskiej umowy pomiędzy klubami zostały dotrzymane...głupi ci wiślacy, nie widzieli że pod spodem małymi literkami dopisane było że liczby biletów dla nas na reymonta i dla nich na świętą Ziemię będą równe...procentowo. Nożżż z takimi biznesy robić to skaranie boskie. Obecnośc w pierwszej lidze owocuje dla nas nowymi doświadczeniami. Niewatpliwie jednym z takowych jest spotkanie z warszawską legią. Klub ten o komunistycznych korzeniach znany jest z niesfornych kibiców. Również i my padliśmy ofiarą jego prowokacji. Mecz Cracovia-legia miał się odbyć w atmosferze pojednania i uświęcenia pamięci po smierci naszego patrona i przywódcy duchowego Jana Pawła Drugiego (nie sposób nie wspomnieć iż Cracovia to ukochany klub Papieża...nic zresztą dziwnego). Niestety warszawiacy zazdrośni o nasze krakowskie pojednanie przybyli prawdopodobnie tylko w jednym celu-prowkacji. Już na półtorej godziny przed meczem ich szpiegowie przebrani w nasze barwy intonowali pod stadionem nieprzyzwoite pieśni obrażające warszawski klub. My zgodnie z tradycją krakowskiej szopki odśpiealiśmy nasz hymn="Barka" po czym dopingowalśmy jak zawsze naszą ukochaną Cracovię. Niestety w drugiej połowie czara prowokacji się przelała przy czym zachowaliśmy starochrześcijański obowiązek ... i ... wroga ukamieniowaliśmy. Po meczu jeszcze starliśmy się z policją gdyz ta też najwyraźniej była zazdrosna o nasze krakowskie pojednanie i nie chciała z nami się wspólnie pomodlić. A propos pojednania - jako klub inteligencki postanowilismy uczcić wspólną mszą z wislakami śmierć Jana Pawła Drugiego. Zaprosiliśmy chłopców z reymonta...przyszło ich całkiem sporo. Atmosfera była wspaniała, nie było żadnych prowokacj z naszej strony wszak co jak co ale porządek u siebie potrafimy dotrzymać (wszak nawet nasz nieobecny WODZ zza krat zaaprobował pomyśł a jak wiadiomo za jego decyzjami idziemy w ogień) Po mszy, oraz w dniach paktu o nieagresji (od soboty do piątku) dochodziło na mieście do wymian szalików. Kilkukrotnie (np na Kozłówku, Woli Duchackiej i na Rondzie Grunwaldzkim doszło nawet do sytuacji gdzie wiślacy nie wymieniali się naszymi szalikami tylko oddawali nam swoje ... w związku jednak z dniami w jakich to nastapiło obiecujemy uroczyście nie spalić ich na derbach w czym nam dopomóż Bóg). O akcjach chuligańskich i konfidenckich w naszym mieście nie będę pisał - na nic nie ma papierów. Wszystko to prowokacje wisly, dziennikarzy i policji. Wciąż wzbogacamy swój płot nowymi efektownymi flagami. Na derbach zainaugurował swój żywot flaga "prostytutki krakowskiej ulicy-obciaganie kibicom cracovii to nasza pasja" (ponoć autorką tekstu jest jedna z pasiastych czikas). Żeby nie było wątpliwosci o kogo na fladze chodzi nie dodaliśmy tam slów "Wisła" ani "Wasza" tylko "nasza" zresztą usiedliśmy nad nią gremialnie żeby wszystko było jasne od poczatku do końca. " autorRWD |
| Artur Fortuna
|
Posted: 7 Lip 2005 22:42:54 Użytkownik Przemek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: to samo bylo slychac rok temu a jak sie skonczylo to juz wiesz w przedzien
meczu z Wisla apele na forum Cracovii o wykupienie do konca biletow A to ciekawe. Widac inne forum czytamy. Na tym moim do końca były apele o otwarcie sektora D. A właśnie najpopularniejsze pasiaste forum. Taki był gwałt i płacz, ze zamknięte, że cenzura, że wiślacy czytac nie moga.. Grzecznie tłumaczyłem za adminami, że problemy techniczne, ze chwilowe. No i co? Problemy rozwiązanie, forum, jak mówią mi zaprzyjaźnienie kibice niewłaściwe prowadzącej się sąsiadki, od ponad miesiąca otwarte. Oskarżenia słało wielu, przeprosić za nie jakoś nikt nie ma ochoty. |
| Przemek
|
Posted: 8 Lip 2005 05:00:48 to samo bylo slychac rok temu a jak sie skonczylo to juz wiesz w
przedzien meczu z Wisla apele na forum Cracovii o wykupienie do konca biletow
A to ciekawe. Widac inne forum czytamy. Na tym moim do końca były apele o otwarcie sektora D. to samo, to samo. Apele tez byly choc nie wiem po co jak i tak nie sprzedano wszystkich biletow ... (chyba ze slyszles o przypadku ze odmowili sprzedazy). A właśnie najpopularniejsze pasiaste forum. Taki był gwałt i płacz, ze
zamknięte, że cenzura, że wiślacy czytac nie moga.. Grzecznie tłumaczyłem za adminami, że problemy techniczne, ze chwilowe. No i co? Problemy rozwiązanie, forum, jak mówią mi zaprzyjaźnienie kibice niewłaściwe prowadzącej się sąsiadki, od ponad miesiąca otwarte. Oskarżenia słało wielu, przeprosić za nie jakoś nikt nie ma ochoty. Apele byly jeszcze przed zamkneciem ( i nie zabardzo wiem co co poruszasz ten temat) .... nawet chcialem poszukac watku o ktorym pisze niestety ostatnie wpisy sa juz pare dni po derbach ... wiec mozesz smialo pisac klawiatura przyjmie wszystko |
| Artur Fortuna
|
Posted: 8 Lip 2005 22:51:41 Użytkownik Przemek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: A właśnie najpopularniejsze pasiaste forum. Taki był gwałt i płacz, ze
zamknięte, że cenzura, że wiślacy czytac nie moga.. Grzecznie tłumaczyłem za adminami, że problemy techniczne, ze chwilowe. No i co? Problemy rozwiązanie, forum, jak mówią mi zaprzyjaźnienie kibice niewłaściwe prowadzącej się sąsiadki, od ponad miesiąca otwarte. Oskarżenia słało wielu, przeprosić za nie jakoś nikt nie ma ochoty. Apele byly jeszcze przed zamkneciem ( i nie zabardzo wiem co co poruszasz
ten temat) .... nawet chcialem poszukac watku o ktorym pisze niestety ostatnie wpisy sa juz pare dni po derbach ... wiec mozesz smialo pisac klawiatura przyjmie wszystko Bardzo interesujące. Tymczasem wystarczy lektura wątku "Reorganizacja forum" (to ten napisany WIELKIMI LITERAMI zaraz na początku) by dowiedzieć się że "dotychczasowe, głowne forum "Forum sympatyków i kibiców Cracovii (moderowane)" zostaje wkrótce zamknięte i zarchiwizowane. Tematy z ostatni kikludziesięciu dni zostaną przegrupowane do nowych działów" I ze archiwum starego forum jest dostepne tu http://forum2.cracovia.krakow.pl/list.php?1 Jeśli zawsze tak czytasz to staje sie juz jasne skad te bajki, ktore opowiadasz o tym co wyczytales na forum. |
| Przemek
|
Posted: 9 Lip 2005 04:04:44 ostatni kikludziesięciu dni zostaną przegrupowane do nowych działów"
I ze archiwum starego forum jest dostepne tu http://forum2.cracovia.krakow.pl/list.php?1 Jeśli zawsze tak czytasz to staje sie juz jasne skad te bajki, ktore opowiadasz o tym co wyczytales na forum. dzieki za linak to wiele wyjasnia nie poswiecam moze tyle ile ty czasu na forum ... a teraz o "bajkach" chodzi o temat http://forum2.cracovia.krakow.pl/read.php?1,1207511,page=3 i teraz wypowiedzi ktorych nie bylo .... jak to nazwiesz nie przegladam wszystkich tylko z ostatniej strony ... "05 Maj 2005 - 21:06:00 Panowie i Panie(o ile tu są) kto jeszcze nie ma biletu niech po niego zasuwa!!! bo jak nie wykupimy tych 6500 biletów to nas wszyscy w kraju wyśmieją z PSAMI włącznie!" "05 Maj 2005 - 22:46:29 NO jak tak się bilety sprzedają to za kilka lat będzie mozżna napisać na forum: "Gdzieście byli jak na mecz derbowy było tylko 5 tysięcy osób" A:bo (mecz GKS): "Gdzieście byli jak na mecz derbowy było tylko 3 tysięcy osób"(tylko karnetowcy) " "06 Maj 2005 - 11:54:18 Podobno wciąż jest do kupienia 2000 biletów..." "6 maj 2005 12:11:42 bilety jeszcze są - wszyscy na Wielicką..." "Ponieważ została jedynie godzina do planowanego zamknięcia forum i dwie godziny do zamknięcia budynku przy ul. Wielickiej więc powtarzam jeszcze raz - jeśli ktoś jeszcze nie ma biletu, a chce iść na Derby, niech niezwłocznie uda się na Kabel, na ul. Wielicką, gdzie czeka jeszcze sporo biletów. Czeka tam na was również biletowa i przede wszystkim cenowa niespodzianka. Weźcie ze sobą jedynie identyfikator i kilku pewnych kolegów. Czasu jest niewiele, a więc pospieszcie się..." "i po gówno to wszystko było pierdolenie że krzesełko i niema stania....czy ten klub jest normalny ??? po kiego huja ja zrywałem sięz pracy skoro można było dostać bilet przed meczem za free" tak wiem to pewnie dywersja wroga nie zmienia to faktu, ze to ty opowiadasz bajki idac twardo w zaparte twierdzac, ze nie bylo apelow o wykupienie biletow bo obciach tylo o otwarcie D ... |
| Artur Fortuna
|
Posted: 9 Lip 2005 11:09:02 Użytkownik Przemek miał niepewny dość wzrok. Prosił o żar, wpatrzony gdzieś w mrok. Wciągnął dym, i nim skryła go noc, tak powiedział: "06 Maj 2005 - 11:54:18
Podobno wciąż jest do kupienia 2000 biletów..." To dobry cytat. Świetnie oddaje on wiarygodność cytowanych przez Ciebie osób. tak wiem to pewnie dywersja wroga nie zmienia to faktu, ze to ty opowiadasz
bajki idac twardo w zaparte twierdzac, ze nie bylo apelow o wykupienie biletow bo obciach tylo o otwarcie D ... Były. Jakiś tam ludzi w bocznych wątkach. To tak jakby ktoś z Twoich postów próbował sie cos dowiedzieć o Pasach. Głowny nurt to dyskusje o otwarciu/zamknięciu D. I podstawowy apel do jego bywalców "nie szturmujcie bram stadionu". No, ale skoro tak Cie się ten wątek spodobał to skomentuj jeszcze proszę ostatnią wypowiedź w nim: " a nie mówłem ze to nie przejdzie Filipiak strzelił sobie samobuja zwłaszcza decyzja o ograniczeniu sektora D [...] klubowi przeszło kolo nosa ładnych kilkanascie tysiecy PlN ów " |
| Przemek
|
Posted: 10 Lip 2005 19:11:41 "06 Maj 2005 - 11:54:18
Podobno wciąż jest do kupienia 2000 biletów..." To dobry cytat. Świetnie oddaje on wiarygodność cytowanych przez Ciebie osób. no tak najlepiej skomentowac jedna wypowiedz i odnies do calej reszty kilka postow dalej zazuciles mi ze opowiadam bajki bo takiej dyskusji nie bylo podalem przykaldy "na papierze" wiec moge sie opierac na tej twojej wypowiedzi i stwierdzic, ze to co piszesz to wszystko bajki ... ludize co to pisali to raczej nie sa "debiutanci" tak wiem to pewnie dywersja wroga nie zmienia to faktu, ze to ty
opowiadasz bajki idac twardo w zaparte twierdzac, ze nie bylo apelow o wykupienie
biletow bo obciach tylo o otwarcie D ... Były. Jakiś tam ludzi w bocznych wątkach. To tak jakby ktoś z Twoich postów próbował sie cos dowiedzieć o Pasach. Głowny nurt to dyskusje o otwarciu/zamknięciu D. I podstawowy apel do jego bywalców "nie szturmujcie bram stadionu". No, ale skoro tak Cie się ten wątek spodobał to skomentuj jeszcze proszę ostatnią wypowiedź w nim: " a nie mówłem ze to nie przejdzie Filipiak strzelił sobie samobuja zwłaszcza decyzja o ograniczeniu sektora D [...] klubowi przeszło kolo nosa ładnych kilkanascie tysiecy PlN ów " tez mi samobuj, kompromitacja zeby na taki mecz nie sprzedac kompletu za 6500 tys. biletow lezy tylo po stronie kibicow ... jak by na Wisle zamkleli powiedzmy A1 i kibice nie wykupili by wszystkich biletow w ciagu paru dni od sprzedarzy to byla by to mopmromitacja kibicow czy dzialaczy ? |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 14:43:01 Po storpedowaniu narodowego zwiazku Pomyliłeś się. Powinieneś napisać: Po tym jak _wszystkie_ kluby zignorowały wiślacki skok na stołki i pozostały w Związku Polskiej Piłki Nożnej. Z rozróby tej Towarzystwo nie jest dziś dumne. Zupelnie słusznie na oficjalnej stronie głucho i cicho o tym. Juz "historycy" na Kaluzy popracowali nad poprawieniem historii i maja swoja teorie na ten temat? Od razu widac. Cyrankiewicza tez juz jakos "pozamiatali" czy dopiero pracuja? Czemu nie byles taki wygadany jak tu bylo poprzednio o tym? Jeszcze nie miales podbudowy? Dla slabiej zorientowanych, ktorzy mogliby uwierzyc w te zenujace klamstwa przypomne, iz Wisla nie ogladajac sie na grozace konsekwencje wystapila z organizacji zaborczej i wraz z lwowskimi Czarnymi i kilkoma mniejszymi klubami usilowala stworzyc polski zwiazek. Storpedowala to Cracovia dalej grzejac dupska u zaborcy za piecem. Wisle spotkala masa nieprzyjemnosci a Cracovia sprytnie zalozyla pod kuratela Wiednia cos co mialo w nazwie "polski" ale bylo dalej w pelni zalezne. Prezesik Cracovii dostal za to ciepla posadke w Wiedenskim zwiazku. Trzeba byc naprawde zenujacym gosciem, zeby nie widziec wlasnej kolaboracji, a ryzykujacym "innym" zarzucac walke o stolki gdy samemu sie na nich dupska grzalo. Trzeba byc zwyklym zerem, zeby jeden z najbardziej patriotycznych polskich klubow, czyli Czarnych Lwow nazwac nikim (no bo jak wszystkie zignorowaly), podobnie jak nie zauwazyc Warty Poznan bo z nia tez byly rozmowy, zeby stworzyc cos ponadzaborowego. Ale coz. Kto z Krakowa wie - nie ma bardziej zenujacych zer niz propagandzisci z Kaluzy. Pozdro Jajco |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 16:15:43 obchodów 50-lecia Waszego gnębionego klubu (ponoć z autografem _Samego_Honorowego_Członka_i_Przewodniczącego_Komitetu_Obchodów_Rocznicy). Toz to niemozliwe. Na pewno jakis spiek i podrobka. A tak BTW to piedziesieciolecie w ktorym roku obchodzili? W 56? Bo trzydziestolecie bylo w 37, (dwudziestolecie w 27) i staram sie ustalic kiedy im sie data urodzenia zmienila. Pozdro Jajco |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 16:17:56 A to on liczy kibiców na wszystkich meczach I ligi ? Nie. Ale to jego serwis. wyższych cen i innych utrudnień. Nie bez znaczenia była także wojna z
chuliganką. Skoncz epatowac ta "wojna". To juz gdzie indziej dawno bylo. Nikt u nas glosno o MP tym nie mowi, ale mamy grać_conajmniej_o_puchary, a
Stawowy nie raz mowi, ze chce walczyć o MP. Przy sytuacji Wisły ja bym na twoim miejscu był ostrożniejszy. A jaka jest sytuacja Wisly? Cos mnie ominelo? Pozdro Jajco |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 16:26:24 A właśnie najpopularniejsze pasiaste forum. Taki był gwałt i płacz, ze zamknięte, że cenzura, że wiślacy czytac nie moga.. Grzecznie tłumaczyłem za adminami, że problemy techniczne, ze chwilowe. No i co? Problemy rozwiązanie, forum, jak mówią mi zaprzyjaźnienie kibice niewłaściwe prowadzącej się sąsiadki, od ponad miesiąca otwarte. Oskarżenia słało wielu, przeprosić za nie jakoś nikt nie ma ochoty. Nie rob z siebie wiekszego muminka niz jestes. Nie chodzi o dostep ogolnie tylko o dostep w tamtych czasch. Co mnie obchodzi, ze jak juz pozamiataliscie odchody pod dywan to znow zapraszacie gosci? Pozdro Jajco |
| Artur Fortuna
|
Posted: 13 Lip 2005 20:46:58 A właśnie najpopularniejsze pasiaste forum. Taki był gwałt i płacz, ze
zamknięte, że cenzura, że wiślacy czytac nie moga.. Grzecznie tłumaczyłem za adminami, że problemy techniczne, ze chwilowe. No i co? Problemy rozwiązanie, forum, jak mówią mi zaprzyjaźnienie kibice niewłaściwe prowadzącej się sąsiadki, od ponad miesiąca otwarte. Oskarżenia słało wielu, przeprosić za nie jakoś nikt nie ma ochoty. Nie rob z siebie wiekszego muminka niz jestes. Nie chodzi o dostep
ogolnie tylko o dostep w tamtych czasch. Co mnie obchodzi, ze jak juz pozamiataliscie odchody pod dywan to znow zapraszacie gosci? I nadal w zaparte. Tak ciezko Ci sie do błędu przyznać? PS. Bajeczkę o zamiataniu wymysliłeś dośc cienkawą. Peka pod naporem słowa "archiwum". |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 21:09:30 I nadal w zaparte. Tak ciezko Ci sie do błędu przyznać? Jednak prspn jest jedyna w swoim rodzaju. Zawsze sie znajdzie jakas dusza towarzystwa i jest wesolo. Pozdro Jajco |
| Artur Fortuna
|
Posted: 13 Lip 2005 21:22:47 Po storpedowaniu narodowego zwiazku
Pomyliłeś się. Powinieneś napisać: Po tym jak _wszystkie_ kluby zignorowały wiślacki skok na stołki i pozostały w Związku Polskiej Piłki Nożnej. Z rozróby tej Towarzystwo nie jest dziś dumne. Zupelnie słusznie na oficjalnej stronie głucho i cicho o tym. Dla slabiej zorientowanych, ktorzy mogliby uwierzyc w te zenujace
klamstwa ...poprawię je. przypomne, iz Wisla nie ogladajac sie na grozace konsekwencje
wystapila z organizacji zaborczej Wystpiła z Związku Polskiej Piłki Nożnej, bo nie dostała się do jego władz. i wraz z lwowskimi Czarnymi i kilkoma
mniejszymi klubami usilowala stworzyc polski zwiazek. Storpedowala to Cracovia dalej grzejac dupska Inicjatywę ta oczywiście zignorowały wszystkie inne kluby. Cracovia też. u zaborcy za piecem.
Oczywiście Austro-Węgry nie brały udziały w żadnych zaborach po powstały 70 lat po nich. Wisle spotkala masa nieprzyjemnosci
Jako niezrzeszeni w związku grali rzadziej z jego druzynami. Ach, no jeszcze Wisła nie należąc do zwiazku zrzeszonego w ogólnopąństwowej federacjinie mogła dostać statusu "druzyny pierwszej klasy austriackiej". Idało jej sie to dopiero póxniej. Nieco póxniej bo cała ta heca długo nie trwała. a Cracovia sprytnie zalozyla
Nic nie załozyła bo juz istniało. pod kuratela Wiednia cos co mialo w nazwie "polski" ale bylo
dalej w pelni zalezne. Bylo niezalezne jak i wszystkie inne organizacje w Galicji. Prezesik Cracovii dostal za to ciepla posadke
w Wiedenskim zwiazku. A o tym nie wiedziałem, ale zgadzam s ię, ze obejmowanie wówczas stanowisk w ogólnoaustriackiej fedracji jest równie karygodne jak obejmowanie dziś stanowisk w UEFA, czy władzach brytyjskich. Musisz sie jednak na przyszłośc zdecydowac czy zarzucasz Związkowi Polskiej Piłki Nożnej podległośc, czy jego szefowi udział we ogólnopaństwowych władzach, oba naraz to się gryzie. Trzeba byc naprawde zenujacym gosciem, zeby nie widziec wlasnej
kolaboracji, W przypadku Austro-Węgier słowo kolaboracja nie ma sensu bo Polacy w Galicji nie byli traktowani jak naród okupowany, byli pełnoprawnymi obywatelmi CK monarchii. Brzmi to równie idiotycznie jak "kolaboracja Żydów z władzami II RP". Trzeba byc zwyklym zerem,
zeby jeden z najbardziej patriotycznych polskich klubow, czyli Czarnych Lwow nazwac nikim (no bo jak wszystkie zignorowaly), Trzeba być zwykłym zerem by ludziom przypisywać słowa, których nie napisali. Ale coz. Kto z Krakowa wie - nie ma bardziej zenujacych zer niz
propagandzisci z Kaluzy. Na szczęscie propagandzisci z Reymonta zachowują więcej zdrowego rozsądku i poza Tobą nikt się z takimi rewelacjami nie wydurnia. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 13 Lip 2005 21:26:45 i staram sie ustalic kiedy im sie
data urodzenia zmienila. Musisz rzuciś okiem do egzemparza gazety z 13 czerwca 1906. http://home.agh.edu.pl/~fortuna/prywatne/xix/gazeta_13_czerwca_1906.jpg |
| Jajco
|
Posted: 13 Lip 2005 21:48:44 Wystpiła z Związku Polskiej Piłki Nożnej, bo nie dostała się do jego władz. Inicjatywę ta oczywiście zignorowały wszystkie inne kluby. Cracovia też. To brednie. Az sie komentowac nie chce. Oczywiście Austro-Węgry nie brały udziały w żadnych zaborach po powstały
70 lat po nich. Bylo niezalezne jak i wszystkie inne organizacje w Galicji. A o tym nie wiedziałem, ale zgadzam s ię, ze obejmowanie wówczas stanowisk w ogólnoaustriackiej fedracji jest równie karygodne jak obejmowanie dziś stanowisk w UEFA, czy władzach brytyjskich. W przypadku Austro-Węgier słowo kolaboracja nie ma sensu bo Polacy w Galicji nie byli traktowani jak naród okupowany, byli pełnoprawnymi obywatelmi CK monarchii. Brzmi to równie idiotycznie jak "kolaboracja Żydów z władzami II RP". A to ciekawostki sobie mozemy poczytac. Historia ala Cracovia. Proponuje powolac Mazana jako eksperta. Ciekawe co na te rewelacja powiedzialaby polska szlachta z Galicji dazaca do niepodleglosci wyrznieta przez podburzone przez CK bezpieke chlopstwo w czasie tzw. Wiosny Ludow. Czego to sie czlowiek na prspc nie dowie. CK Austro-Wegry to nasza ojczyzna byla! Ojczyzna Niemcow, Austriakow i Zydow - tu zgoda. Ojczyzna Polakow - ani przez moment. Nie dziwne, ze Cracovia czula sie wtedy jak u siebie i budowala "potege". Ja jednak generalnie mam takie staromodne poglady i dla mnie zaborca to zaborca a zdrajca i sk... to zdrajca i sk... Ty mozesz dalej zyc w milosci do CK Monarchii. Szkoda, ze takim daja dostep do klawiatury - potem sie trzeba wstydzic w Poznaniu i Kongresowce. Pozdro Jajco |
| :::mg:::
|
Posted: 13 Lip 2005 23:23:45 Po storpedowaniu narodowego zwiazku Pomyliłeś się. Powinieneś napisać: Po tym jak _wszystkie_ kluby zignorowały wiślacki skok na stołki i pozostały w Związku Polskiej Piłki Nożnej. Z rozróby tej Towarzystwo nie jest dziś dumne. Zupelnie słusznie na oficjalnej stronie głucho i
cicho o tym.
~~ciach~~ u zaborcy za piecem.
Oczywiście Austro-Węgry nie brały udziały w żadnych zaborach po powstały 70 lat po nich. aha, to pod jakim zaborem byl Krakow?Pewnie rumunskim, tudziez woloskim? ~~ciach~~ pod kuratela Wiednia cos co mialo w nazwie "polski" ale bylo
dalej w pelni zalezne. Bylo niezalezne jak i wszystkie inne organizacje w Galicji. byly niezalezne dopoki byly lojalne, poszukac Ci jakas ksiazke do historii? Trzeba byc naprawde zenujacym gosciem, zeby nie widziec wlasnej
kolaboracji, W przypadku Austro-Węgier słowo kolaboracja nie ma sensu bo Polacy w Galicji nie byli traktowani jak naród okupowany, byli pełnoprawnymi obywatelmi CK monarchii. Brzmi to równie idiotycznie jak "kolaboracja Żydów z władzami II RP". Polacy w CK bylo narodem okupowanym, nie tak jak w W.X. Poznanskim, czy w "Priwislianskim kraju", ale byli okupowani. No chyba ze uznajesz ze mogli oglosic niepodleglosc? do argumentow prehistorii klubowej sie nie odnosze, bo raz ze to niemoja dzialka, a dwa ze nie ma to IMHO zadnego znaczenia kto kiedy "kolaborowal", tylko po co sie wypierac? :::mg::: |
| TeeS
|
Posted: 14 Lip 2005 09:08:13 Czyli roczek im sie dodal w czasie wojny pewnie. Wojna to ciezki czas
- niejeden sie postarzal ;-) A moglbys ten skan gdzies wystawic w sieci? A mógłbym (na szybko jakiś taki serwer znalazłem - mam nadzieję że będzie widoczne: strona 1: http://img345.imageshack.us/img345/8669/cracoviacyrankiewicz03al.jpg strona 2: http://img320.imageshack.us/img320/6523/cracoviacyrankiewicz8yx.jpg pzdrw rafałg Wisła4Ever |
| Mark
|
Posted: 14 Lip 2005 09:27:24 To musi byc jakas potwarz. Artur Fortuna z pewnoscia zaraz Ci do wiedzie ze to fotomontaz - wszak niemozliwe by w swietlanej przeszlosci KSC w komitecie jubileuszowym byli premier PRL-owskiego rzadu (o zgrozo - z adnotacja "czlonek K.S. Cracovia") i 1 sekretarz KW PZPR. |
| Jajco
|
Posted: 14 Lip 2005 11:31:40 Ale tego podpisu nie ma... Ale za to jakie nazwiska. A jakie funkcje. Dokladnie jak przystalo na niepodleglosciowy klub, ktory zawsze i wszedzie z komuna walczyl. Pozdro Jajco |
| TeeS
|
Posted: 14 Lip 2005 11:42:36 strona 2: http://img320.imageshack.us/img320/6523/cracoviacyrankiewicz8yx.jpg Ale tego podpisu nie ma... Biję się w piersi: fragment o autografie był pisany z ";-)" - tak dla podkreślenia wymienionej na czołówce postaci. Trzeba było przecież jakoś do niego nawiązać ;-) Ale za to jakie nazwiska. A jakie funkcje. Dokladnie jak przystalo
na niepodleglosciowy klub, ktory zawsze i wszedzie z komuna walczyl. A to już święta racja. Prawdziwa śmietanka z tamtych czasów :-) pzdrw rafałg Wisła4Ever |
| Przemek
|
Posted: 14 Lip 2005 13:54:02 To musi byc jakas potwarz.
Artur Fortuna z pewnoscia zaraz Ci do wiedzie ze to fotomontaz - wszak niemozliwe by w swietlanej przeszlosci KSC w komitecie jubileuszowym byli premier PRL-owskiego rzadu (o zgrozo - z adnotacja "czlonek K.S. Cracovia") i 1 sekretarz KW PZPR.
gosc generalnie zyje w jakims swiecie legend i mitow gdzie rzeczywistosc dopasowuje do Cracovii ktora wg niego jest ucielesnieniem czystego dobra i bezblednosci gdzie racjonalne myslenie i czyste fakty zamiena w legendy ... wystarczy, aby minelo pare miesiecy i juz powstala kolejna legenda o tlumach kibicow Cracovii walacych na mecz derbowy tyle, ze zapomnieli najpierw kupic biletu .. . |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Lip 2005 21:04:19 Oczywiście Austro-Węgry nie brały udziały w żadnych zaborach po powstały
70 lat po nich. aha, to pod jakim zaborem byl Krakow?Pewnie rumunskim, tudziez woloskim?
~~ciach~~ Najpierw pod austriackim, ale potem powstały Autro-Węgry. Oczywiście mój błąd powinienien był napisać "70 lat po rozbiorach". Bylo niezalezne jak i wszystkie inne organizacje w Galicji.
byly niezalezne dopoki byly lojalne, poszukac Ci jakas ksiazke do historii?
Tak, najchętniej tę w której wynienione są wszystkie stanowiska zajmowane przez Polaków w CK władzach. Trzeba byc naprawde zenujacym gosciem, zeby nie widziec wlasnej
kolaboracji, W przypadku Austro-Węgier słowo kolaboracja nie ma sensu bo Polacy w Galicji nie byli traktowani jak naród okupowany, byli pełnoprawnymi obywatelmi CK monarchii. Brzmi to równie idiotycznie jak "kolaboracja Żydów z władzami II RP". Polacy w CK bylo narodem okupowanym, nie tak jak w W.X. Poznanskim, czy w
"Priwislianskim kraju", ale byli okupowani. No chyba ze uznajesz ze mogli oglosic niepodleglosc? Czy Górny Sląsk może ogłosić niepodległośc? Nie. I jakoś nie nazywasz go "okupowanym". do argumentow prehistorii klubowej sie nie odnosze, bo raz ze to niemoja
dzialka, a dwa ze nie ma to IMHO zadnego znaczenia kto kiedy "kolaborowal", tylko po co sie wypierac? Bo Jajco raz jeszcze próbuje opowiadac bajeczki o kolaboracji klubu, który przyjął biało-czerwone barwy. Moim zdaniem usiłuje stworzyc przeciwwagę dla historii GTSu. |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Lip 2005 21:22:34 W przypadku Austro-Węgier słowo kolaboracja nie ma sensu bo Polacy w
Galicji nie byli traktowani jak naród okupowany, byli pełnoprawnymi obywatelmi CK monarchii. Brzmi to równie idiotycznie jak "kolaboracja Żydów z władzami II RP". A to ciekawostki sobie mozemy poczytac. Historia ala Cracovia. Proponuje
powolac Mazana jako eksperta. Ciekawe co na te rewelacja powiedzialaby polska szlachta z Galicji dazaca do niepodleglosci Pragnienie odrodzenia Polski nie stało w sprzeczności z byciem obywatelem Austo-Węgier. Nie wszyscy Baskowie podkładają bomby, taki Mendieta to nawet strzela gole dla Hiszpanii. wyrznieta przez
podburzone przez CK bezpieke chlopstwo w czasie tzw. Wiosny Ludow. _Dwadzieścia_ lat przed powstaniem Austro-Wegier. Ty mozesz
dalej zyc w milosci do CK Monarchii. Miała swoej zalety. Jakby nie było zawsze miło zyć w kraju, w którym morzem jest Adriatyk, a nie Bałtyk. ;) |
| Artur Fortuna
|
Posted: 19 Lip 2005 21:36:54 Ale tego podpisu nie ma...
Ale za to jakie nazwiska. A jakie funkcje. Dokladnie jak przystalo
na niepodleglosciowy klub, ktory zawsze i wszedzie z komuna walczyl. Nikt nigdy nie twierdził, że _legalny_ _klub_ _sportowy_ moze prowadzić jakąś działalność opozycyjną. Kluby sa od grania w piłkę, to nie partia polityczna. Wątpię by w czasach stalinowskich istniał jakis sposób by uniknąc kontaktów z takimi ludźmi jak Ci z okładki. Wątpię by w czasach PRLu mozna było uniknąc prezesów z partyjną akceptacją. Dla mnie wązne jest, że klub nie został klubem jawnie powiązanym z reżimem. Że znaleźli się w nim ludzie, którzy woleli wegetację od ubeckiego patronatu. |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . >> |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |