sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Polska - Serbia
<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Autor Wiadomość
szrek99

Posted: 6 Wrz 2006 21:22:38




To ze ich sytuacje nie byly efektem ich skladnej gry tylko wszystkie
sytuacje podbramkowe byly efektem nedznie grajacej obrony. Gdyby nie to
to Serbowie w tym meczu nic by nie ugrali.


To do czego w poprzednim Twoim poście odnosi się "bez przesady" bo nie
załapałem?




castrol

Posted: 6 Wrz 2006 21:22:29




To do czego w poprzednim Twoim poście odnosi się "bez przesady" bo nie
załapałem?

He he, racja. Troche mi sie pomylilo cos ;)




Ziobul

Posted: 6 Wrz 2006 21:22:28




Zwlaszcza ze w kontrakcie ma TYLKO 300tys euro odstepnego :-/ Kupia
jeszcze Gargule i bedzie po mojej GieKSie :-/

E tam, mając pewny ligowy byt będą rządzić na wiosnę ;-P




Coin

Posted: 6 Wrz 2006 21:41:30





O co ci chodzi? Dzis Lewandowski naprawde mi sie podobal. IMO byl
wyroznajacym sie zawodnikiem.


Podzielam. Nie mogłem wręcz uwierzyć, że to on...




Coin

Posted: 6 Wrz 2006 21:42:55




byl karny czy nie przy tej glowce? bo jak dla mnie matusiak byl
ewidentnie faulowany...

Bo w każdym innym miejscu na boisku to jest faul, ale w polu karnym
rywala nie.




Cactus [Tio]

Posted: 6 Wrz 2006 21:55:20



Cóż remis chyba zasluzony , mielsimy wprawdzie przewage ale tylko w
grze, w sytuacjach na remis, z tym że serbowie mieli o wiele
groźniejsze. Wystep Kowaleskiego dosc udany, choć jedna zla
interwencja sie zdarzyla (wybicie przed siebie po strzale w srodek
bramki co prawie skonczylo sie golem) i no MAtusiak- ładna bramka ,
choć obronca pomógl podbijac piłke przy strzale. Zwykle tak jest że
najladniejsze bramki padaja po eykoszetach albo przypadkach :)
W sumie moglismy wygrać (gdyby żyrawski trafił) a moglismy przegrać
(gdyby kowaleski inaczej sie zachował przy obronie tej setki dla
serbów).
Jeden punkt po dwoch meczach u siebie na poczatek eliminacji to
praktyczne ich przegranie, moza mowic ze jeszcze sporo meczy ale te dwa
byly jednymi z wazniejszych j w tych eliminacjach i straty są pewnie
nie do odrobienia. Mecze z kazachstanem i azerami to tylko szansa na
strate punktow a nie na ich zyskanie. Szkoda szkoda szczegolnie
pierwszego meczu....





gasper

Posted: 6 Wrz 2006 22:15:49



Jeden punkt po dwoch meczach u siebie na poczatek eliminacji to
praktyczne ich przegranie

wkurza mnie takie biadolenie - wyniki z naszej grupy pokazują, że walka będzie
do końca - każdy każdemu może urwać punkty

Pozdrawiam





Przemek Budzyński

Posted: 6 Wrz 2006 22:21:33





ciekawe jaki inny kraj ma pilkarza w manchesterze united ktorego nie
powoluja do kadry:)


widzisz jakąś różnicę pomiędzy Kuszczakiem a Dudkiem?

Bo ja obecnie nie.

Paradoksalnie Kuszczak podpisując kontrakt z Utd dla kadry się na pewien czas
skreślił, chyba że Van Der Saar ulegnie ciężkiej kontuzji.



blaszczykowski? zartujesz? jakby dostal obuchem w leb, kompletnie nie
wiedzial co robic...


ee tam. Parę razy szarpnął po skrzydle, dryblował, centrował. W meczu z Finami
wypadl znacznie slabiej.




zuwarski niech tez sie skupi na celtiku bo zaniedlug otam straci miejsc
ew skladzie a do kadry porosimy kogos innego


a niby kogo? Możesz sobie ponarzekać, ale pokaż mi lepszego od niego. Tylko
nie mów o ławkowiczach typu Saganowski czy Smolarek.



byl karny czy nie przy tej glowce? bo jak dla mnie matusiak byl
ewidentnie faulowany...


chyba był, ale problem w tym, ze Poll chwilę wczesniej przegapił łokieć
Radomskiego i chyba chcial się rehabilitowac....czyli coś, co sędzia może
robić najgorszego.





Przemek Budzyński

Posted: 6 Wrz 2006 22:22:55





O co ci chodzi? Dzis Lewandowski naprawde mi sie podobal. IMO byl
wyroznajacym sie zawodnikiem.


zgadza się. Graniem wyłącznie na bliziutkie dystanse, niecelnymi podaniami
dlugimi i brakiem udziału w ofensywie.





dedo de dio

Posted: 6 Wrz 2006 22:33:37




Użytkownik "topek"

Matusiak z mojej GieKSy
(...)

Szkoa ze inny przedstawiciel GieKSy

Co ty tak ta gieksa i gieksa. Wyluzuj trochę, już dawno wiemy skąd oni i Ty
pochodzicie i nie trzeba tego w każdym poście przypominać.

ddd






Meehoo

Posted: 6 Wrz 2006 22:49:26




zgadza się. Graniem wyłącznie na bliziutkie dystanse, niecelnymi podaniami
dlugimi i brakiem udziału w ofensywie.

Chyba z przyzwyczajenia po nim jeździsz. Dziś zagrał chyba najlepszy mecz w
reprezentacji. Jak dla mnie - w takiej formie może grać w pomocy zawsze.
Jeszcze, żeby celniej strzelał z dystansu byłoby super.




szrek99

Posted: 6 Wrz 2006 23:17:25




Jak dla mnie - w takiej formie może grać w
pomocy zawsze.

Litości !!! Toż nawet on sam nie chce i ma facet rację...

Jeszcze, żeby celniej strzelał z dystansu byłoby super.

I celniej podawał. I lepiej kiwał. I umiał zagrać z klepki.
Ale takie rzeczy to tylko w Erze...





Viking

Posted: 7 Wrz 2006 06:17:14




wiadomości

widzisz jakąś różnicę pomiędzy Kuszczakiem a Dudkiem?

ogromna, na kozysc dudka przemawia tylko doswiadczenie, kuszczak bije
kazdego polskiego bramkarza na leb, do tego regularnie gra, w rezerwach bo
rezerwach ale gra, czuje pilke, nie siedzi na trybunach, no i w tych
rezerwach trafia mu sie lapac 5 setek... tak przynajmniej opisuja to
serwisy;))

ee tam. Parę razy szarpnął po skrzydle, dryblował, centrował. W meczu z
Finami

wypadl znacznie slabiej.

wole zeby zacentrowal tylko raz i nic nie spierdolil niz zacentrowal 5x a
4ry podal na kontre...

a niby kogo? Możesz sobie ponarzekać, ale pokaż mi lepszego od niego.
Tylko

nie mów o ławkowiczach typu Saganowski czy Smolarek.

smolarka wlasnie






Ziobul

Posted: 7 Wrz 2006 07:25:18




Co ty tak ta gieksa i gieksa. Wyluzuj trochę, już dawno wiemy skąd oni i Ty
pochodzicie i nie trzeba tego w każdym poście przypominać.


Niech się cieszy, ma swoje 5 minut, które być może długo się nie powtórzy
:-) W końcu po to grają wszystkie drużyny a kibice im kibicują.





oOo

Posted: 7 Wrz 2006 07:38:14



Polska - Serbia = zabrakło playmakera


czyli tak jak zawsze

ktory uporządkowalby grę. Graliśmy praktycznie w 10, Lewandowski po raZ
kolejny udowodnil, ze wystawianie go w pomocy mija się kompletnie z celem.
Trzeba szukać dalej, sprawdzac Gargułę, Gize, Iwańskiego - może coś z tego
wyjdzie.


Lewandowski gra w klubie na pozycji stopera - dlaczego w reprezentacji
uparcie stawiany jest w pomocy???
Radomskiego sprobowalbym zastapic Gizą, ktory wlasnie ma zwyzke formy.
Znajac zycie zostanie powolany dopiero wtedy gdy forma spadnie i wszyscy
zobaczymy ze Giza do reprezentacji sie nie nadaje :/

Tym bardziej, że sprawa jest jasna - awnsu nie bedzie, trzeba spokojnie i
mozolnie budowac zespół na eliminacje MŚ 2010.

Zaraz, zaraz - tracimy 3 pkt. do lidera grupy. Gramy jeszcze od ch..
meczy - kazdy o punkty. Jesli chcemy awansowac do ME i nie odegrac tam
roli takiej jak ostatnie 2 razy w MS, musimy umiec grac i na wyjazdach i
z Portugalia.


Kogo dziś wyróżnić?

Dobrze bronił Kowalewski, aczkolwiek żołtko załapal niepotrzebnie. Na dziś
dzień rywalizacja tylko między nim a Borucem, reszta odstaje.


Bronil dobrze, troche szczesliwie (ale przynajmniej obronil nam mecz
czego Dudek nie czyni). Zgodze sie z opinia ze teraz liczy sie tylko on
i Boruc.

W obronie jednak dość marnie. Bo o ile nieźle gral Golański, to jego zmiennik
Wasilewski pokazuje, że do kadry wiele brakuje. No ,jest jeszcze Baszczyński,
Bronowicki, zobaczymy.
Stoperzy tradycjnie już kiepsko, trzeba szukać nastepców, tylko gdzie, skoro w
najlepszych klubach grają na tych pozycjach obcokrajowcy......

Natoamist kto ma ew. zastapić Żewłakowa ne lewej stronie, to ja nie wiem.
Zresztą dziś Żewłakow grał w miarę sensownie.



Golanski IMO gral niezle z przodu, slabo z tylu. Wasilewski jest za
slaby na kadre. Bak zdecydowanie powinien zostac poza kadra (moze sam
wreszcie oglosi koniec reprezenacyjnej kariery). Jop gra czasem dobrze,
glownie zle. Zewlakow trzyma staly, przecietny europejski poziom.

Obrona zdecydowanie do przemeblowania. Moze wreszcie ktos ustawi na ze
dwa spotkania Lewandowskiego w obronie zamiast w pomocy? Przed meczem z
Finami czytalem gdzies ze Beenhakker chce sprobowac Krzynowka na lewej
obronie, ostatecznie nie sprobowal. Moze to nie jest zly pomysl? Tak na
probe, np. z Azerami czy Kazachami.

Wreszcie niezły mecz bocznych pomocników, Jelenia i Krzynówka, zupelnie nieźle
tym razem zagrał Błaszczykowski, ale też trzeba szukac nowych nazwisk.


Jelen sie zdecydowanie wyroznial. Krzynowka widzialem lepszego i
oczekiwac po nim powinnismy wiecej. Blaszczykowski znow jak jezdziec bez
glowy a za to symulowanie przestalem go szanowac.

W środku Radomski poprawnie w defensywie, w ofensywie tradycjnie słabo, a o
Lewandowskim już pisałem.


Tak, defensywnie gra zwykle dobrze. W ofensywie gra zwykle zle.

Atak? Dobry debiut Matusiaka, sądze, że zimą wyjedzie z Polski.
Żurawski? Aktywny, rozgrywający piłkę, asysta przy bramce, kilka niezłych
kombinacji z Matusiakiem z jednej strony - a z drugiej tradycyjnie duzo strat,
za dużo zbyt głębokiego cofania się i przede wszystkim - dwie zaprzepaszczone
dobre sytuacje bramkowe.


Zurawski powinien chyba jednak grac za napastnikami ew. wymiennie z
jednym z napastnikow. Takie 4-3-1-2 gdzie ta 1 to wlasnie Zurawski.
Matusiak strzelil bramke ale czy jest lekiem na cale zlo w naszym ataku?

Beenhaker? Skład zestawił lepiej, ale Lewadnowski w drugiej połowie był do zmiany.


Szkoda ze nie dal szansy Gargule. Byla ku temu okazja.

Sędzia Poll - słaby poziom sędziowania, nie widzial wielu zagrń Serbów rękami,
mylił się przy rzutach wolnych no i dal się jak dziecko oszukać w dolicznym
czasie gry.



Jak na angielskiego sedziego strasznie gwizdliwy. Zgodze sie z opinia ze
slabo sedziowal. Balem sie ze po jednym z jego glupich gwizdkow w
okolicach naszego pola karnego Serbowie trzasna bramke. Na szczescie tak
sie nie stalo.

No i oczywistość juz niestety - kondycji brakuje po ok. 65
minutach......wsZystkim.


Poki nie zaczal utykac (jakas kontuzja?), IMO Jelen wytrzymywal trudy
spotkania. Ale chyba tylko on.


pozdrawiam




Cavek

Posted: 7 Wrz 2006 07:47:24





Generalnie rywale prezentuja sie fatalnie, identycznie jak my z Finami,
dobrze ze potrafimy to wykorzystac, ale ten nasz srodek obrony :/

Brakuje mi Głowackiego. Nie minąłby się tak jak Jop przy bramce. A Bąk w
ogóle nie asekuruje...

Bąk do wymiany, np. na Lewandowskiego. A czerwonych kartek i samobojczych
goli Glowackiego zupelnie mi nie brakuje.
Cavek






Cavek

Posted: 7 Wrz 2006 07:52:27






ciekawe jaki inny kraj ma pilkarza w manchesterze united ktorego nie
powoluja do kadry:)


widzisz jakąś różnicę pomiędzy Kuszczakiem a Dudkiem?

Bo ja obecnie nie.


Ja widze. Kuszczak jest mlodszy i jako taki nadaje sie na drugiego bramkarza
dopoki nie przebije sie do pierwszego skladu ManU. Chociaz jezeli nie bedzie
grac to optuje za Fabiańskim jako rezerwowym. Pierwszy Kowalewski.
Cavek






Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:16:04





MAtusiak- ładna bramka ,choć obronca pomógl podbijac piłke przy strzale.

Nie słuchaj Szpaka.
Ja tam z powtórek jakoś nie bardzo zauważyłem to ewidentne podbicie piłki
przez obrońcę.





Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:22:15





Szkoda, ze Golanski nie mogl dograc do konca. Wasilewski to typowy
przedstawiciel Lecha:) Wczoraj blysnal Kucharski, dzisiaj Wasilewski
(choc w mniejszym stopniu). Kompletny brak asekuracji, co wynika z
brakow w wyszkoleniu taktycznym.

Bzdury gadasz i tyle.
Nie sugeruj się Szpakiem, bramka to wyłączna wina Jopa.
Wasilewski miał się teleportować w momencie kiedy ten nie trafiał w prostą
piłkę?
Jop krył klienta i go zgubił, gdzie tu wina Wasilewskiego, jak nawet nie
dostał czasu na reakcję?
Że nie jest wróżką?

A co robił w tym czasie drugi stoper?

A tego to juz Wasilewski sie nie
nauczy. Koles do kadry sie nie nadaje.

Bzdura.





Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:23:31




Polska - Serbia = zabrakło playmakera

ktory uporządkowalby grę. Graliśmy praktycznie w 10, Lewandowski po raZ
kolejny udowodnil, ze wystawianie go w pomocy mija się kompletnie z celem.

Inny mecz chyba oglądałeś, dopóki mieli siły obaj z Radomskim wykonali
całkiem niezłą jak na nich robotę.





Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:24:53





W środku Radomski poprawnie w defensywie, w ofensywie tradycjnie
słabo, a

o
Lewandowskim już pisałem.

Ty chyba inny mecz widziałeś, bo ja zauważyłem kilka świetnych
prostopadłych

podań Radomskiego.


tak?

A jakieś otworzylo drogę do sytuacji na strzelnie gola?

Oczywiście, ze dwa razy.
Raz Matusiakowi, raz Jeleniowi.
A że schrzanili - zdarza się.

Bo jakoś nie przypominam sobie.

Nie trzeba tyle pić na meczu.





Coin

Posted: 7 Wrz 2006 08:35:16





Nie słuchaj Szpaka.
Ja tam z powtórek jakoś nie bardzo zauważyłem to ewidentne podbicie piłki
przez obrońcę.


Było podbicie, ale cała sztuka to sobie właśnie tak od rywala odbić...
Matusiak grał bardzo dobrze w tym meczu, walczył. Duzo lepszy występ niż
Żurawskiego.




Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:37:20






Nie słuchaj Szpaka.
Ja tam z powtórek jakoś nie bardzo zauważyłem to ewidentne podbicie
piłki
przez obrońcę.


Było podbicie,

No właśnie jego nie dałem rady zauważyć.
Może i było, ale jakoś tego nie było widać, więc nie szafowałbym tym
argumentem.

ale cała sztuka to sobie właśnie tak od rywala odbić...
Matusiak grał bardzo dobrze w tym meczu, walczył. Duzo lepszy występ niż
Żurawskiego.

Pewnie że tak.
Żuraw to kolejny który powinien od kadry odpocząć, marnuje miejsce.
Szkoda mi to mówić, bo go lubię, niemniej fakt jest faktem.





Coin

Posted: 7 Wrz 2006 08:39:06




Nie sugeruj się Szpakiem, bramka to wyłączna wina Jopa.

Absolutnie się nie zgadzam. Jop skakał do głowy, a gdzie asekuracja?
Dlaczego linia obronna założyła że Jop trafi? Niestety ale asekuracja w
liniach obronnych szwankuje u nas straszliwie, co było widać również z
Finami, szczególnie przy czerwonej dla Głowackiego, bo został z gościem
sam, bez żadnej pomocy ze strony partnerów z obrony.

Tę bramkę moim zdaniem zawalił najbardziej Jop, a potem Bąk trochę
bardziej od Wasilewskiego, który nie jest bez winy.




Coin

Posted: 7 Wrz 2006 08:40:55




Bąk do wymiany, np. na Lewandowskiego. A czerwonych kartek i samobojczych
goli Glowackiego zupelnie mi nie brakuje.
Cavek

Mnie za to brakuje solidnego środkowego obrońcy. Szkoda, że go widziałeś
tylko w dwóch meczach.

Zresztą, ja tam się nigdy nie napalam by powoływać Wiślaków do kadry.
Niech grają ci inni, lepsi.




Robert Gosik

Posted: 7 Wrz 2006 08:50:19



Polska - Serbia = zabrakło playmakera

Playmakera w najblizszym czasie nie bedzie i jedyne co mozemy zrobic to
powrocic do taktyki Engela ze swietnymi skrzydlami i niezlym napadem.
Glowna sila wczorajszej reprezentacji byly wlasnie skrzydla i obroncy w
srodku pola, ktorzy nie dali tam pograc Serbom, sami zreszta tez za duzo nie
grajac.

Tym bardziej, że sprawa jest jasna - awnsu nie bedzie, trzeba spokojnie i
mozolnie budowac zespół na eliminacje MŚ 2010.

Do el. MS jest jeszcze duuuzo czasu. Narazie trzeba grac w el. ME o jak
najlepszy wynik. Awans IMHO juz przegralismy. Tylko ze slabe miejsce w tych
eliminacjach to koszyk nizej i prawdopodobne kiepskie losowanie w nastepych.
A poniewaz mamy teraz "ekstra dwa lata" to mozna stopniwo wprowadzac
mlodszych pilkarzy do reprezentacji. Takich ktorzy moga stanowic o jej
obrazie za 3-5 lat.
Tylko nie ma sensu robic tego gwaltownie. To powinno ewoluowac a nie polegac
na wstawieniu nagle 5 "debiutantow".

Kogo dziś wyróżnić?

Dobrze bronił Kowalewski, aczkolwiek żołtko załapal niepotrzebnie. Na dziś
dzień rywalizacja tylko między nim a Borucem, reszta odstaje.

I bardzo "dobrze" ze zlapal. Przynjamniej bylo widac u niego sportowa zlosc
a nie brak "jaj" jak u niektorych innych zasluzonych reprezentantow.
Troche z innej beczki to wkurza mnie cala chorobliwie skrzywiona idea
fairplay. Wykopywanie pilki na aut przy wlasnej kontrze i ewidentnie
symulujacym przeciwniku jest chore. Od przerywania meczu powinien byc
sedzia.
Zreszta kibice przy drugiej symulce Serba krzyczeli do wybijajacych aut
Polakow "nie oddawaj". I bardzo slusznie.

W obronie jednak dość marnie. Bo o ile nieźle gral Golański, to jego
zmiennik
Wasilewski pokazuje, że do kadry wiele brakuje. No ,jest jeszcze
Baszczyński,
Bronowicki, zobaczymy.

Troszke zachwyty nad Golanskim mnie dziwia. O ile we wspieraniu Jelenia
radzil sobie na poczatku bardzo dobrze to potem "gasl". Do tego byl
conajmniej dwukrotnie miniety przez przeciwnika jak tyczka. Przyznam sie ze
balem sie ze Serbowie zauwaza slabosc naszej prawej obrony i zaczna tamtedy
wiecej atakowac. Ale oglolnie wystep pozytywny choc IMHO nie zachwycajacy na
tyle by miec juz zawodnika na ta pozycje.

Stoperzy tradycjnie już kiepsko, trzeba szukać nastepców, tylko gdzie,
skoro w
najlepszych klubach grają na tych pozycjach obcokrajowcy......

Lewandowski powinien grac z tylu tak jak chce. I do niego ktos z kim sie
najlepiej rozumie.

Natoamist kto ma ew. zastapić Żewłakowa ne lewej stronie, to ja nie wiem.
Zresztą dziś Żewłakow grał w miarę sensownie.

U Zewlakowa bylo widac ogromne doswiadczenie. Malo biegania po boisku :( ale
jezeli juz to z sensem.

Wreszcie niezły mecz bocznych pomocników, Jelenia i Krzynówka, zupelnie
nieźle
tym razem zagrał Błaszczykowski, ale też trzeba szukac nowych nazwisk.

Co do Jelenia i krzynowka to sie zgodze co do Blaszcykowskiego to nie. Ale
ten ostatni jest perspektywiczny to IMHO nie ma sensu rezygnowania z niego w
kadrze. Dobrzeby bylo jednak sprobowac Szalachowskiego w 2-3 meczach.

W środku Radomski poprawnie w defensywie, w ofensywie tradycjnie słabo, a
o
Lewandowskim już pisałem.

Niestety ani Radomski ani Lewandowski nie sa "kreatywnymi" rozgrywajacymi.
Ich glowna rola polegala i pewnie w przyszlosci polegac bedzie na
neutralizowaniu pomocnikow przeciwnika a nie tworzeniu akcji. Gra przeszla
nieomal calkowice na skrzydla. Byloby fajnie gdyby ktorys z nich potrafil
wejsc do dosrodkowania z drugiej lini w pole karne :( albo chociaz posiadal
swietny strzal.
IMHO dla mnie takie zestawienie srodka pola jest nierozwojowe i raczej
bezsensowne na dluzsza mete.

Atak? Dobry debiut Matusiaka, sądze, że zimą wyjedzie z Polski.

Matusiak zaskakujaco dobrze. Bramka, bardzo ladna akcja w 2 polowie z
Zurawskim.

Żurawski? Aktywny, rozgrywający piłkę, asysta przy bramce, kilka niezłych
kombinacji z Matusiakiem z jednej strony - a z drugiej tradycyjnie duzo
strat,
za dużo zbyt głębokiego cofania się i przede wszystkim - dwie
zaprzepaszczone
dobre sytuacje bramkowe.

Na trybunach bylem swiadkiem awantury miedzy dwoma kibicami. jeden wyzywal
Zurawskiego drugi wyzywal wyzywajacego by sp*.*.
IMHO Zurawski pozytywnie. Moze bywal w lepsej formie ale gral przyzwoicie.
Bardzo ladna byla wymiana pozycji z Jeleniem pod koniec pierwszj polowy gdy
Jelen wszedl do przodu jako napastnik a jego miejsce zajal Zurawski. Moze
stad zwiekszone wrazenie ze zbyt czesto po pilke sie cofa? Choc mam podobne
zdanie ;-)

Beenhaker? Skład zestawił lepiej, ale Lewadnowski w drugiej połowie był do
zmiany.

Beenhker. Na plus to ze nie brnal w koncepcje z Dudkiem i Frankowskim, tylko
cholernie duzo to kosztowalo. Na minus, o ile nie byly wymuszone kontuzjami,
to zmiany. Obie oslabily zespol.

Sędzia Poll - słaby poziom sędziowania, nie widzial wielu zagrń Serbów
rękami,
mylił się przy rzutach wolnych no i dal się jak dziecko oszukać w
dolicznym
czasie gry.

Jakim cudem ten sedzia znalazl sie na MS i jakim sedziuje jeszcze po nich
wie jedynie "czarna mafia" z FIFA.

Robert






Robert Gosik

Posted: 7 Wrz 2006 08:58:03



Bzdury gadasz i tyle.
Nie sugeruj się Szpakiem, bramka to wyłączna wina Jopa.

Bramka to wina Jopa ale jeszcze bardziej kogos kto dal sie wyprzedzic przy
dobitce (nie wiem czy to byl Bak czy Zewlakow).
Kowalewskie naprawil blad Jopa ale tego drugiego juz nie mial szansy :(

Robert






Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 08:57:53





Nie sugeruj się Szpakiem, bramka to wyłączna wina Jopa.

Absolutnie się nie zgadzam. Jop skakał do głowy, a gdzie asekuracja?
Dlaczego linia obronna założyła że Jop trafi?

Jop krył klienta, więc jednocześnie miał go kryć ktoś jeszcze?
A wyjście do główki i nietrafienie to sprawa sekundy, dwóch, naprawdę
sądzisz że ktokolwiek był w stanie w tym czasie doskoczyć do tego gościa?

Niestety ale asekuracja w
liniach obronnych szwankuje u nas straszliwie, co było widać również z
Finami, szczególnie przy czerwonej dla Głowackiego, bo został z gościem
sam, bez żadnej pomocy ze strony partnerów z obrony.

1 na 1 to częsta sytuacja w meczu.
I tutaj obrońca, a zwłaszcza stoper nie może dać się tak ograć.
Gra w linii wyklucza asekurację stoperów, to o czym mówicie było do
zrobienia ale przy trójce obrońców z libero z tyłu.


Tę bramkę moim zdaniem zawalił najbardziej Jop, a potem Bąk trochę
bardziej od Wasilewskiego, który nie jest bez winy.

Ja bym się tutaj nie czepiał tej dwójki.
Już bardziej Kowalewskiego, w systemie 4-4-2 rolę libero pełni najczęściej
bramkarz.

Ale dalej IMO taki kiks to WYŁĄCZNA wina Jopa.





Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 09:01:34





Troszke zachwyty nad Golanskim mnie dziwia. O ile we wspieraniu Jelenia
radzil sobie na poczatku bardzo dobrze to potem "gasl". Do tego byl
conajmniej dwukrotnie miniety przez przeciwnika jak tyczka. Przyznam sie
ze

balem sie ze Serbowie zauwaza slabosc naszej prawej obrony i zaczna
tamtedy

wiecej atakowac. Ale oglolnie wystep pozytywny choc IMHO nie zachwycajacy
na

tyle by miec juz zawodnika na ta pozycje.

Dokładnie tak.
Jestem przekonany że Wasilewski miał z Finlandią zadania głównie obronne -
tak niefrasobliwie jak Golański to on też do przodu umie i lubi chodzić.
Widać mu tego zakazano.
A dziury wczoraj po Golańskim grającym mniej więcej na wysokości Jelenia
były olbrzymie, bo Jop nie przesuwał się w prawo, Jeleń i Golański nie
wracali, więc cała lewa strona Serbów była zazwyczaj pusta.





Cavallino

Posted: 7 Wrz 2006 09:06:15




Bzdury gadasz i tyle.
Nie sugeruj się Szpakiem, bramka to wyłączna wina Jopa.

Bramka to wina Jopa ale jeszcze bardziej kogos kto dal sie wyprzedzic przy
dobitce (nie wiem czy to byl Bak czy Zewlakow).
Kowalewskie naprawil blad Jopa ale tego drugiego juz nie mial szansy :(

Chodziło o to, że winy Wasilewskiego tam nie było.
A czy w pinpongu po obronie Kowalewskiego obrońca (chyba Żewłakow) miał
szansę być pierwszy przy piłce to już też pewności nie mam.





<< . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
OSHO, Scott Adams - Torrent - p2p - apartamenty w sopocie - Praca Kraków - apteka warszawa - rolki - opakowania tekturowe