| ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj ° | |
|
Internetowa autogiełda - części.
Gry i piosenki on-line |
| Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Polska - Serbia |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . |
| Autor | Wiadomość |
| Cavallino
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:12:23 Musiałby być wróżką, zresztą i tak nie było czasu na reakcję.
Już to pisałem, czemu nie czytasz? wróżką??? A może po prostu przewidującym obrońcą??? Już o tym pisałem - podepnij się tam jak się nie zgadzasz. Nie ma co zarówno czepiać się konkretnie Wasilewskiego, bo on ma akurat
inne ważniejsze wady
Jakie? , ani też obarczać winą wyłącznie Jopa.
Ale już w 99% można. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:20:07 Nie ma co zarówno czepiać się konkretnie Wasilewskiego, bo on ma akurat
inne ważniejsze wady Jakie? brak wystarczającej dla bocznego obrońcy szybkości, co zresztą responduje z jego warunkami fizycznymi i jest niejako obiektywne, a po drugie - IMHO brak równowagi pomiędzy grą ofensywną a defensywną, tzn - kiedy udziela się w obornie, nie jest w stanie wspierać ataku (co prezentuje głownie w meczach reprezentacji) albo też na odwrót - co oglądamy głównie w lidze. Być może wynika to z braków kondycyjnych, bolączki 99% naszych ligowców zresztą. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:32:40 A jakieś otworzylo drogę do sytuacji na strzelnie gola?
Oczywiście, ze dwa razy. Raz Matusiakowi, raz Jeleniowi. A że schrzanili - zdarza się. bzdura. Owszem, było podanie do Jelenia, ale Jeleń jeszcze musiał "po drodze" wygrać pojedynek 1/1 z serbskim obrońcą... A co do sytuacji Matusiaka - podaj minutę tej sytuacji, bo wg mnie takowej nie było. Bo jakoś nie przypominam sobie. Nie trzeba tyle pić na meczu. i kto to mówi? Ktoś, kto nie widział rykoszetu po strzale Matusiaka..... |
| Robert Gosik
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:33:40 A może po prostu przewidującym obrońcą???
Nie dalo sie tego przewidziec. Jop zareagowal tak irracjonalnie ze trudno by Wasilewski to byl w stanie "przeczytac". Obejrzyj powtorke. Do tego mial za zadanie bronic swojego skrzydla a tam stoi zawodnik Serbii wogole nie pilnowany przez prawego pomocnika. Gdyby Blaszczykowski byl cofniety to kto wie czy wczesniej Wasileski nie moglby stac blizej Jopa. Ta bramka to tylko i wylacznie wina Jopa - w pierwszej fazie i Baka oraz Zewlakowa przy dobitce. W polskim zespole w ogóle brakuje asekuracji
Nie da sie zasekurowac ostatniego obroncy ktory wycina taki numer jak Jop gdy gra sie "linnia". Robert |
| Robert Gosik
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:36:25 no, fajnie, to miło z jego strony, ale on już ___nie gra___ w polskiej
lidze, tylko w Auxerre. Polską ligę zachowa zapewne w miłym wspomnieniu, ale na dziś dzień liczy się fakt, że w Auxerre trener (podobnie jak Beenhaker) chce go widzieć jako prawego pomocnika. Skad ta pewnosc? Robert |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 13:50:38 Ech. Przypomnę, że w EME 2004 po pierwszych meczach byliśmy w takiej samej
sytuacji, a do drugiego miejsca w grupie zabrakło bardzo niewiele. A wtedy czasu do odrabiania strat było dużo mniej. Po pierwsze - po dwu pierwszych meczach mieliśmy wtedy 3 pkt, a nie jeden. Po drugie - drugie miejsce w grupie dawało wówczas tylko baraż. A po trzecie - polska liga (i piłka) jest z roku na rok słabsza .... Nie budujmy. Wystawiajmy po prostu w każdym meczu optymalną jedenastkę po
prostu, a nie myślmy o tym, jaka jedenastka będzie optymalna za trzy lata. bo oczywiście takie rzeczy jak zgranie i zrozumienie się nie liczą. Jest jeszcze jedna, kluczowa sprawa. Gramy nie tylko o awans do ME, ale o
rozstawienie w EMŚ. Odpuszczenie EME, a to właśnie sugerujesz, skazuje nas na spadek do trzeciego lub nawet czwartego koszyka. I znów, jak w latach 90., będziemy trafiać na Anglię i Włochy. Wysokiego rozstawienia powinniśmy strzec jak oka w głowie i walczyć o każdy punkcik przybliżający nas do niego. nie mówię o odpuszczaniu w takim sensie. Ale chodzi mi o to, żeby przestać traktowac te eliminacje i potencjalny jak jakąś ikonę, cel sam w sobie i stawkę dla głowy Beenhakera. bzdura. Po prostu nie mamy takiego piłkarza jakim casami potrafił być
Szymkowiak - rzadko - z dobra kondycja i techniką naraz, potrafiącego utrzymać się przy piłce i dobrze ją rozegrac. I takiego gracza trzeba powoli szukać. Powodzenia zatem. Bo ja uważam, że jeśli nie mamy Ronaldinho, to powinniśmy wykorzystywać atuty tych, których mamy, zamiast wtłaczać na siłę zawodników do z góry ustalonego schematu taktycznego, do których oni nie pasują. atuty? Jakie atuty? Atutem pomocnika ___musi__ być umiejętność rozgrywania piłki o celnych podań. Po prostu __musi__. Ani R ani L tych atutów nie mają. Można nie wtłaczać na siłe....ale bez przesady. Nie udawjmy, że przestaje obowiązywać futbolowe abecadło. |
| Citizen Cain
|
Posted: 8 Wrz 2006 15:49:45 Użytkownik "Przemek Budzyński" meczach byliśmy w takiej samej sytuacji, a do drugiego miejsca w grupie zabrakło bardzo niewiele. A
wtedy czasu do odrabiania strat było dużo mniej. Po pierwsze - po dwu pierwszych meczach mieliśmy wtedy 3 pkt, a nie jeden. Mówię o dwóch pierwszych meczach z poważnymi przeciwnikami, San Marino się nie liczy. Po
drugie - drugie miejsce w grupie dawało wówczas tylko baraż. Tym bardziej. A po trzecie - polska liga (i piłka) jest z roku na rok słabsza ....
W związku z czym poddajmy się od razu. Nie budujmy. Wystawiajmy po prostu w każdym meczu optymalną jedenastkę po
prostu, a nie myślmy o tym, jaka jedenastka będzie optymalna za trzy lata. bo oczywiście takie rzeczy jak zgranie i zrozumienie się nie liczą. Nie, bo za trzy lata będą _i tak_ grali inni piłkarze niż nam się teraz wydaje. nie mówię o odpuszczaniu w takim sensie. Ale chodzi mi o to, żeby przestać
traktowac te eliminacje i potencjalny jak jakąś ikonę, cel sam w sobie i stawkę dla głowy Beenhakera. Te eliminacje _są_ celem samym w sobie. Mamy awansować do finałów ME. Beenhakker powinien być rozliczony z wyniku w nich. W ogóle nie jestem w stanie zrozumieć, o co Ci chodzi. A EMŚ 2010 zaczniemy od porażki i powiemy, że teraz budujemy drużynę na EME 2012? atuty? Jakie atuty? Atutem pomocnika ___musi__ być umiejętność rozgrywania
piłki o celnych podań. Po prostu __musi__. Ani R ani L tych atutów nie mają. Nie mają ich też np. Linderoth ani Svensson, a jednak w reprezentacji Szwecji grają. Wiem, zaraz mi powiesz "i co Szwecja osiągnęła"? Ale chciałbym, żebyśmy byli na ich poziomie. CC |
| TheBest
|
Posted: 8 Wrz 2006 18:19:24 Bez innego playera tego nie sprawdzę, a meczu na swoim pvr nie
nagrałem. Który z playerów pozwala na odtwarzanie klatka po klatce? A po co ci player do ogladniecia jpg-a? Od kiedy avi z linku do którego się odnosiłem jest jpegiem? <cytuje Skoro naprawde nie widzisz tego na powtorkach co potrafi zauwazyc 9ciu
na 10ciu ludzi bez powaznej wady wzroku to popatrz na te dwie klatki z linkow powyzej, na jednej but obroncy jest podniesiony do gory a na drugiej (setna czesc sekundy po strzale) jest odchylony całkowicie w strone bramki. Bez innego playera tego nie sprawdzę, a meczu na swoim pvr nie nagrałem. Który z playerów pozwala na odtwarzanie klatka po klatce? </cytuje Chyba wyraznie napisal Cactus, ze chodzilo mu o dwie klatki z linku, jedyne klatki przedstawione w tej dyskusji to te powyzej (majkelFM). Wiec albo czytaj ze zrozumieniem albo popros kogos aby Ci wytlumaczyl jak masz problemy. Link byl podany 07.09 o 16.06 a Ty brniesz dalej w twojej wersji zdarzen nie przyjmujac do wiadomosci faktow. Jedna klatka:
http://img487.imageshack.us/my.php?image=polskaserbia1050160022407pb9.jpg i kolejna: http://img480.imageshack.us/my.php?image=polskaserbia105016002407cp4.jpg I o to szło. Jeszcze chyba coś powinno być pomiędzy, ale nieważne. Ta ostatnia klatka mnie przekonała - faktycznie takie wygięcie stopy oznacza że piłka trafiła w but obrońcy. |
| majkelFM
|
Posted: 8 Wrz 2006 18:40:17 Bez innego playera tego nie sprawdzę, a meczu na swoim pvr nie nagrałem.
Który z playerów pozwala na odtwarzanie klatka po klatce? BSplayer Chyba wyraznie napisal Cactus, ze chodzilo mu o dwie klatki z linku,
jedyne klatki przedstawione w tej dyskusji to te powyzej (majkelFM). Wiec albo czytaj ze zrozumieniem albo popros kogos aby Ci wytlumaczyl jak masz problemy. Link byl podany 07.09 o 16.06 a Ty brniesz dalej w twojej wersji zdarzen nie przyjmujac do wiadomosci faktow. Cav niedawno się na mnie obraził i już nie czyta moich postów. Jego strata ;) |
| Cavek
|
Posted: 8 Wrz 2006 19:10:21 Cav niedawno się na mnie obraził i już nie czyta moich postów. Jego strata ;) Nieprawda ! Czytam ! ;) Cavek |
| majkelFM
|
Posted: 8 Wrz 2006 19:18:11 Nieprawda ! Czytam ! ;)
;)) |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 20:06:25 Nie, bo za trzy lata będą _i tak_ grali inni piłkarze niż nam się teraz wydaje. a nie wydaje ci się, że np w porównaniu z tamtymi eliminacjami mamy dużo tych samych twarzy? Te eliminacje _są_ celem samym w sobie. Mamy awansować do finałów ME. Beenhakker powinien być rozliczony z wyniku w nich. W ogóle nie jestem w stanie zrozumieć, o co Ci chodzi. A EMŚ 2010 zaczniemy od porażki i powiemy, że teraz budujemy drużynę na EME 2012?
właśnie widzę, że niewiele rozumiesz. Łopatologicznie - drużyna Janasa osiągnęła swoje apogeum w eliminacjach do ostatniego mundialu. Przyszła pora na pożegnanie się z bardzo wieloma jej członkami. Ubytki będą (są) na tyle duże, że trzeba de facto stworzyć nowy zespół. Normalnie taki zespół buduje się w spotkaniach towarzyskich, teraz nie będzie ich zbyt wiele. Ponieważ nie mamy piłkarzy na miarę Włochów, Francuzów czy Brazylijczyków, braki musimy nadrabiać zgraniem, taktyką i zrozumieniem, a te rzeczy można tylko wypracować przez powtarzlane granie w podobnym składzie w wielu meczach. Na granie składem "optymalnym w danym momencie" i improwizowanym co zgrupowanie mogą sobie pozwolić tylko drużyny o bardzo wysokim potencjale, my mamy mocno przeciętny. A czasu jest bardzo niewiele, bo mecze te będą z reguły meczami o punkty. Owszem, zzostało ich dużo, bo grupa eliminacyjna duża. Ale mówienie o rozliczaniu Beenhakera za te eliminacje i za brak ew. awansu jest dla mnie śmieszne, biorąc pod uwagę jaki nedzny psychicznie i fizycznie materiał dostał jako punkt wyjścia tuż przed ich startem. Przed Benhakerem stoi zadanie nie awansu do ME, bo to kwestia drugorzędna, nie udawało się to nawet wtedy, gdy mieliśmy lepszych i bardziej zgranych ze sobą piłkarzy. Zadaniem Beenhakera jest zbudowanie kolektywu i znalezienie następców w pierwszym rzędzie dla takich graczy jak Dudek, Szymkowiak, Kosowski, Mila, Frankowski, Bąk a w drugim rzędzie na znalezienie przynaj,mniej dublerów dla Żewłakowa, Jopa, Krzynówka czy Żurawskiego. Mówiąc ozdobnie - Beenhaker musi nas w miarę bezboleśnie przeprowadzić przez niezbędną zmianę pokoleniową w polskiej kadrze. A że do ME nie awansujemy, było dla mnie jasne już po końcowym gwizdku arbitra w meczu Niemcy - Polska. Tak rozbita psychicznie drużyna nie miała dłuższej racji bytu. I w sumie niepotrzebnie Leo - pod presją takich kibiców jak Ty, m.in. - starał się tego treupa reanimować. To już graniczyło z potępianą nawet przez Papieża "uporczywą terapią". |
| Cavallino
|
Posted: 8 Wrz 2006 20:32:48 A jakieś otworzylo drogę do sytuacji na strzelnie gola?
Oczywiście, ze dwa razy. Raz Matusiakowi, raz Jeleniowi. A że schrzanili - zdarza się. bzdura. Owszem, było podanie do Jelenia, ale Jeleń jeszcze musiał "po drodze" wygrać pojedynek 1/1 z serbskim obrońcą... To unieważnia podanie? ;-) Nie pisałeś o setce, w mojej odpowiedzi też nie było sugestii o setce. A co do sytuacji Matusiaka - podaj minutę tej sytuacji, bo wg mnie takowej nie było. Musiałbym w tym celu przejrzeć mecz, nie nagrywałem więc tego nie zrobię, chodziło o podanie na prawą stronę pola karnego, gdzieś na 8-10 metr, tak gdzieś na wysokość prawego słupka. i kto to mówi? Ktoś, kto nie widział rykoszetu po strzale Matusiaka.....
Ale strzał widział, Ty nawet podań nie zauważasz.... |
| Cavallino
|
Posted: 8 Wrz 2006 20:37:53 Tak na marginesie, może jednak warto czasami uwierzyć innym na słowo,
Sorry, ale ja nie z tych. Żeby uwierzyć muszę zobaczyć - oczywiście mowa o sytuacjach które widziałem. że coś
widzieli, zamiast podgrzewać niepotrzebnie dyskusję upierając się przy czymś co w sumie łatwo sprawdzić i obalić. Jak widać nie było tak łatwo, za to łatwiej było pokrzyczeć na mnie niż dać linka do wyraźnego zdjątka. |
| Cavallino
|
Posted: 8 Wrz 2006 20:41:01 A po co ci player do ogladniecia jpg-a?
Od kiedy avi z linku do którego się odnosiłem jest jpegiem? <cytuje Skoro naprawde nie widzisz tego na powtorkach co potrafi zauwazyc 9ciu
na 10ciu ludzi bez powaznej wady wzroku to popatrz na te dwie klatki z linkow powyzej, U mnie żadnych linków nie było. Możesz w to uwierzyć? Chyba wyraznie napisal Cactus, ze chodzilo mu o dwie klatki z linku,
jedyne klatki przedstawione w tej dyskusji to te powyzej (majkelFM). Aaaa - na tym polega Twój problem. Niejaki MajkelFM za upierdliwość w czepianiu się (podobną do Twojej) jest obecnie rezydentem mojego kf, więc trudno mi się odnosić do linków podawanych przez niego. ;-) Gdybyś czytał co i na co odpisuję, wiedziałbyś że odpisywałem o linkach do avi. |
| Cavallino
|
Posted: 8 Wrz 2006 20:42:03 Cav niedawno się na mnie obraził i już nie czyta moich postów. Jego strata ;) Nieprawda ! Czytam ! ;) I po drugie nieprawda - nie obraziłem się, tylko splonkowałem upierdliwca, który zamiast merytorycznie dyskutować woli się czepiać interlokutora. Niejednego zresztą. |
| majkelFM
|
Posted: 8 Wrz 2006 21:15:10 I po drugie nieprawda - nie obraziłem się, tylko splonkowałem upierdliwca,
który zamiast merytorycznie dyskutować woli się czepiać interlokutora. Niejednego zresztą. Bo jak ktoś pisze bzdury to ciężko nie interweniować. Ale teraz ma przynajmniej spokój i może sobie wypisywać "swoje" fakty. |
| UGI
|
Posted: 8 Wrz 2006 22:26:32 Ponieważ nie mamy piłkarzy na miarę Włochów, Francuzów czy Brazylijczyków, braki musimy nadrabiać zgraniem, taktyką i
zrozumieniem, a te rzeczy można tylko wypracować przez powtarzlane granie w podobnym składzie w wielu meczach. Taaa a kadra Janasa, ktora grala z soba od ponad roku chwile przed i na mundialu nie potrafila wymienic 3 szybkich, celnych podan. Forma naszych grajkow w kadrze trwa dosyc krotki okres a biorac rozpietosc 3 lat jest wrecz niemozliwe by takie cos sie udalo. Trzeba brac pilkarzy z dobra aktualna forma, mieszac i wymieniac. Z Serbami pozbyto sie tych co to graja ze soba dlugo, wstawiono bardzo eksperymentalna pare Lewandowski-Radomski w srodku, debiutanta w ataku i stworzylismy wiecej sytuacji niż na calym mundialu. Twoja opcja przypomina mi naszych siatkarzy: Swiderski, Zagumny, Murek, Ignaczak...wieloletni trzon zespolu, jeszcze pamietam ich jak grali ze soba bodajze w 1999 roku jak w spodku frajersko przegralismy z Serbia awans do IO w Sydney. I tak graja ze soba ponad 7 lat, potencjał zawsze bardzo duzy a tak naprawde gowno osiagneli. Teraz 3 z nich nadaje sie co najwyzej do gry w lidze a dalej graja w kadrze, dlatego naszych szans na MŚ w Japonii nie widze. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 23:24:05 bzdura. Owszem, było podanie do Jelenia, ale Jeleń jeszcze musiał "po
drodze" wygrać pojedynek 1/1 z serbskim obrońcą... To unieważnia podanie? ;-) Nie pisałeś o setce, w mojej odpowiedzi też nie było sugestii o setce. wartościowe podanie do przodu, tzw podanie otwierające, to podanie, po którym zawodnik oddaje strzał. Jeśli wcześniej musi jeszcze dryblować, to podanie nie jest podaniem otwierającym. Tyle. Chyba oczywiste. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 23:32:13 Taaa a kadra Janasa, ktora grala z soba od ponad roku chwile przed i na
mundialu nie potrafila wymienic 3 szybkich, celnych podan. oczywista manipulacja faktami. W eliminacjach potrafili wymieniać znacznie więcej i głównie dzięki zgraniu wygraliśmy te eliminacje. A że potem przyszły kontuzje, nietrafione wybory transferowe a potem ławki i trybuny w klubach - to już oczywiście nie ma nic do rzeczy??? Trzeba brac pilkarzy z dobra
aktualna forma, mieszac i wymieniac. i tak non stop? Każdy mecz w innym składzie? Z Serbami pozbyto sie tych co to graja
ze soba dlugo, aha, więc powodem było, że za długo ze sobą grają? wstawiono bardzo eksperymentalna pare Lewandowski-Radomski w
srodku, debiutanta w ataku i stworzylismy wiecej sytuacji niż na calym mundialu. eksperymentalną??? A co to - nigdy nie graliśmy dwoma defensywnymi pomocnikami i dwoma napastnikami? Graliśmy. Choćby w Meczach z Włochami i...Serbami. Oba wygrane. A jedym z tych pomocników był wtedy Lewandowski.... I tak graja ze soba ponad 7 lat, potencjał zawsze bardzo duzy a
tak naprawde gowno osiagneli. doskonały przykład. Oczywiście, że nasi piłkarze osiągneli znacznie więcej. |
| Przemek Budzyński
|
Posted: 8 Wrz 2006 23:34:06 w Auxerre trener (podobnie jak Beenhaker) chce go
widzieć jako prawego pomocnika. Skad ta pewnosc? sam Jeleń to mówił w wywiadach - owszem, nie do końca z tego zadowolony - i w dotychczasowych meczach bodaj tylk oraz zagrał w ataku, a w pozostałych na prawej pomocy. |
| Cavallino
|
Posted: 9 Wrz 2006 06:19:32 bzdura. Owszem, było podanie do Jelenia, ale Jeleń jeszcze musiał "po
drodze" wygrać pojedynek 1/1 z serbskim obrońcą... To unieważnia podanie? ;-) Nie pisałeś o setce, w mojej odpowiedzi też nie było sugestii o setce. wartościowe podanie do przodu, tzw podanie otwierające, to podanie, po którym zawodnik oddaje strzał. I IMO oba dokładnie takie były. Pozycji 100-procentowych nie mieli, musieli tylko przyjąć piłkę/oddać strzał bez przyjęcia. Jeśli wcześniej musi jeszcze dryblować, to podanie nie
jest podaniem otwierającym. Wymyślasz. |
| TheBest
|
Posted: 9 Wrz 2006 07:26:10 A po co ci player do ogladniecia jpg-a?
Od kiedy avi z linku do którego się odnosiłem jest jpegiem? <cytuje Skoro naprawde nie widzisz tego na powtorkach co potrafi zauwazyc 9ciu na 10ciu ludzi bez powaznej wady wzroku to popatrz na te dwie klatki z linkow powyzej, U mnie żadnych linków nie było. Możesz w to uwierzyć? Chyba wyraznie napisal Cactus, ze chodzilo mu o dwie klatki z linku,
jedyne klatki przedstawione w tej dyskusji to te powyzej (majkelFM). Aaaa - na tym polega Twój problem. Niejaki MajkelFM za upierdliwość w czepianiu się (podobną do Twojej) jest obecnie rezydentem mojego kf, więc trudno mi się odnosić do linków podawanych przez niego. ;-) Gdybyś czytał co i na co odpisuję, wiedziałbyś że odpisywałem o linkach do avi. Gdybys byl na tyle madry to bys nie wrzucal do kf kogos kto ma inne zdanie niz Twoje. Jesli sie z kims nie zgadzam to po prostu nie odpisuje, kf sluzy do odfiltrowania prawdziwych trolli. To, ze glupio piszesz niejednokrotnie nie zmusza mnie do odpowiedzi na kazdy Twoj post. |
| Cavallino
|
Posted: 9 Wrz 2006 09:05:52 Gdybyś czytał co i na co odpisuję, wiedziałbyś że odpisywałem o linkach
do avi. Gdybys byl na tyle madry to bys nie wrzucal do kf kogos kto ma inne zdanie niz Twoje Nie chodziło o inne zdanie, chodziło o bezpodstawne czepianie się, nawet zaprzeczając wygłaszanym w sąsiednim wątku tezom. A szczytem wszystkiego było czepienie się mojej prawidłowej oceny gry w II lidze angielskiej, poparte informacją że czepiający się kompletnie nie wie jak się w tej lidze gra.... . Jesli sie z kims nie zgadzam to po prostu nie odpisuje, kf sluzy do odfiltrowania prawdziwych trolli.
No i właśnie o to chodziło, odfiltrowałem paru czepiaczy i mam święty spokój. Nie mam w obowiązku czytania w jaki sposób jeden z drugim ma ochotę sypać piaskiem w oczy zamiast merytorycznie dyskutować. To, ze glupio piszesz niejednokrotnie nie zmusza mnie do odpowiedzi na
kazdy Twoj post. Bo nie piszę o Tobie. Zrób tak samo i będzie ok. Czepiacze z kwadracika popełnili ten sam błąd co Ty. Potraktuj to jako ostrzeżenie. |
| Pawel Nowak
|
Posted: 9 Wrz 2006 09:10:05 Na moje oko wystarczylo zeby Jop wczesniej zrobi dwa kroki do przodu i bylby spalony. Jop w tej akcji popelnil 2 bledy i dlatego bramka.... -- Pawel www.poznanfc.pl |
| Cavallino
|
Posted: 9 Wrz 2006 09:16:50 Na moje oko wystarczylo zeby Jop wczesniej zrobi dwa kroki do przodu i bylby spalony. Jop w tej akcji popelnil 2 bledy i dlatego bramka.... Jeśli liczysz jego pozycję to trzy błędy. |
| UGI
|
Posted: 9 Wrz 2006 09:16:55 W eliminacjach potrafili wymieniać znacznie więcej i głównie dzięki
zgraniu wygraliśmy te eliminacje. Eliminacje wygralismy dzieki wysokiej formie poszczegolnych graczy, to wtedy Frankowski byl w swojej najleszej formie, to wtedy Szymek byl swiezo po przejsciu do nowego klubu, to wtedy Krzynowek strzelal gole Realowi, Romie bedac najlepszym lewym pomocnikiem w bundeslidze, do tego Zurawski w formie. Pewnie doszlo tez po pewnym czasie zgranie ale wyznacznikiem ma byc forma. A że potem przyszły kontuzje, nietrafione wybory transferowe a potem ławki
i trybuny w klubach - to już oczywiście nie ma nic do rzeczy??? Nie wmowisz mi, że nieumiejetnosc przeprowadzania zgranych akcji ( kilku celnych podan!! ) to tylko od siedzenia na lawce w klubie. To tak jakby siatkarz po dluzszym siedzeniu na lawie zapomnial jak sie scina. Zreszta o czym my gadamy? W jedenastce z Ekwadorem to tylko Krzynowek nie gral regularnie w klubie. i tak non stop? Każdy mecz w innym składzie?
Niekoniecznie, wydaje mi sie ze jak pilkarz ma forme to nie trwa ona jeden mecz reprezentacji. Ale jezeli trzeba to neich sklad bedzie wymieszany, Szymek z Zurawskim i Frankowskim znaja sie na pamiec i ile dobrych podan widziales do nich w Bydgoszczy? aha, więc powodem było, że za długo ze sobą grają?
Powodem pewnie byl brak formy. eksperymentalną??? A co to - nigdy nie graliśmy dwoma defensywnymi
pomocnikami Nie pamietam zebysmy grali 2 defensywnymi pomocnikami, ktorzy musiei rozgrywac, a obaj byli bardziej widoczni niz Szymek od ostatniego polrocza. i dwoma napastnikami? Graliśmy. Choćby w Meczach z Włochami i...Serbami.
Oba wygrane. A jedym z tych pomocników był wtedy Lewandowski.... Noo ale lepiej jakby grali ze soba ci zgrani niz debiutant nie? |
| majkelFM
|
Posted: 9 Wrz 2006 10:44:08 A szczytem wszystkiego było czepienie się mojej prawidłowej oceny gry w II
lidze angielskiej, poparte informacją że czepiający się kompletnie nie wie jak się w tej lidze gra.... Nie wiedział ten co się przyznał, że jej nie ogląda ale to nie przeszkodziło mu w pisaniu jak tam jest. Ja tylko chciałem żeby napisał na jakiej podstawie tak uważa skoro jej nie ogląda. No i właśnie o to chodziło, odfiltrowałem paru czepiaczy i mam święty
spokój. Dokładnie. Cavallino już nie musi się tłumaczyć z wszystkich bredni jakie wypisuje bo nie widzi jak ktoś mu zaprzecza a Ci którzy nie są w jego kf nie mają ochoty dyskutować już z nim. Czepiacze z kwadracika popełnili ten sam błąd co Ty.
Potraktuj to jako ostrzeżenie. I dzięki temu Cavallino został jedynym nieomylnym na tej grupie. Dobrze się tak pewnie czuje... |
| smiglostopy
|
Posted: 9 Wrz 2006 16:39:05 Bo nie piszę o Tobie.
Zrób tak samo i będzie ok. Czepiacze z kwadracika popełnili ten sam błąd co Ty. Potraktuj to jako ostrzeżenie. dobre :) "lubi nas niewielu, wiekszosc nienawidzi, boja nas sie wszyscy" wiekszosc grupy juz jest w strachu ;) |
| Robert Gosik
|
Posted: 11 Wrz 2006 09:29:18 sam Jeleń to mówił w wywiadach - owszem, nie do końca z tego zadowolony -
i w dotychczasowych meczach bodaj tylk oraz zagrał w ataku, a w pozostałych na prawej pomocy. Z tego co w tej chwili wynika to faktycznie Auxerre gra "diamentem" i Jelen czesciej niz w ataku gra na prawym skrzydle. Tylko np. wczoraj gral wpierwszej polowie na skrzydle a w drugiej w ataku .. jak sam to potwierdzil w wywiadzie: "W drugiej połowie zostałem przesunięty do ataku, a kwadrans przed końcem poprosiłem o zmianę. Łapały mnie kurcze. Poza tym prowadziliśmy tylko 2:1 i chciałem, żeby ktoś ze świeżymi siłami wszedł na boisko." Biorac pod uwage ze przez ostatnie lata gral jako napastnik. A pomocnikiem zostal praktycznie od MS dalej uwazam ze na dzien dzisiejszy z Jelania wiecej pozytku byloby w ataku niz pomocy. Natomiast jezeli w klubie cala runde bedzie gral jako prawy pomocnik to tym lepiej dla reprezentacji ... o ile przyklejono mu juz "latke" skrzydlowego. Robert |
| << . 1 . 2 . 3 . 4 . 5 . 6 . |
|
Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane
dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport. A czym sport jest dla Ciebie ? © 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin |