sport
 ° Forum ° Odpowiedz ° Rejestracja ° Szukaj °
Internetowa autogiełda - części. Gry i piosenki on-line

Zobacz: / Piłka Nożna 2005 / Kontrowersje
. 1 . 2 . 3 . >>
Autor Wiadomość
Amadi

Posted: 31 Paź 2005 16:10:07





Kolejna zmiana treneiro oraz (i to pewnie wazniejsze) lepsze niz mozna
sie bylo spodziewac ruchy u konkurencji


Masz na myśli Wdowczyka i Liczkę?


A moze Kasperczak? Ciekawe po co wogole z nim rozmawiaja...

poprawiaja Twoje szanse. Ale
proponuje jednak jeszcze zaczekac.


Na to, jak Wisla wypadnie w nastepnych rozgrywkach LM?




Cavallino

Posted: 31 Paź 2005 18:54:24






Kolejna zmiana treneiro oraz (i to pewnie wazniejsze) lepsze niz mozna
sie bylo spodziewac ruchy u konkurencji


Masz na myśli Wdowczyka i Liczkę?


A moze Kasperczak?

Kasperczak jest ruchem u konkurencji?

Ciekawe po co wogole z nim rozmawiaja...

Bo był najlepszym trenerem jakiego mieli w historii?
Bo zrozumieli że nie ma sensu płacić mu 20 tys ojro miesiąc w miesiąc, mając
za ternera pokrakę w stylu Engela?





Danpe

Posted: 20 Sier 2007 05:12:56



W cyklicznym programie "Kontrowersje" ekspert Canal+, sedzia Miroslaw
Ryszka, uznal, ze prowadzacy spotkanie Wisla - Korona pan Marek
Mikolajewski nie popelnil bledow w naglosnionych przez media spornych
sytuacjach. Arbiter mial podstawy, by podyktowac rzut karny po tym,
jak Maciej Mielcarz powstrzymal szarzujacego na jego bramke Kamila
Kosowskiego.

Pan Miroslaw Ryszka stwierdzil rowniez, ze pilka po strzale Piotra
Swierczewskiego raczej nie przekroczyla pelnym obwodem linii
bramkowej. Powtorki telewizyjne nie okazaly sie wystarczajaco
dokladne, by uznac, ze gol padl.

Przeanalizowana zostala rowniez sytuacja z meczu Wisly z Gornikiem
Zabrze - karnego po rzekomym faulu na Cantoro nie bylo. W tym wypadku
sedzia Milczarek popelnil blad.

http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=15456

Piersza i trzecia sytuacja OK, ale co do drugiej - mam watpliwosci, co
do racji sedziego.




Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 07:43:08




W cyklicznym programie "Kontrowersje" ekspert Canal+, sedzia Miroslaw
Ryszka, uznal, ze prowadzacy spotkanie Wisla - Korona pan Marek
Mikolajewski nie popelnil bledow w naglosnionych przez media spornych
sytuacjach. Arbiter mial podstawy, by podyktowac rzut karny po tym,
jak Maciej Mielcarz powstrzymal szarzujacego na jego bramke Kamila
Kosowskiego.

Pan Miroslaw Ryszka stwierdzil rowniez, ze pilka po strzale Piotra
Swierczewskiego raczej nie przekroczyla pelnym obwodem linii
bramkowej. Powtorki telewizyjne nie okazaly sie wystarczajaco
dokladne, by uznac, ze gol padl.

Przeanalizowana zostala rowniez sytuacja z meczu Wisly z Gornikiem
Zabrze - karnego po rzekomym faulu na Cantoro nie bylo. W tym wypadku
sedzia Milczarek popelnil blad.

http://www.wislakrakow.com/www/showarticle.php?articleid=15456

Piersza i trzecia sytuacja OK, ale co do drugiej - mam watpliwosci, co
do racji sedziego.

Ja mam do obu pierwszych - wil sie jak piskorz, zeby nie powiedziec co by
bylo gdyby jednak Mielcarz Kosowskiego nie dotknal (jak zapewne bylo).
Niemniej sytuacja sie wyjasnila przy analizie kolejnych zdarzen, z meczu
Górnik-Ruch i Zaglebie-Lech.
Jesli bramkarz nie trafi napastnika nie ma mowy o karnym, podobnie jesli
kontakt nie spowodowal upadku napastnika, za to ten ostatni postanowil sie
przewrócic.
I tej wykladni trzeba by sie trzymac.

Strzal Swira jak na mój gust byl w bramce, a zatrzymywanie klatki w tym
momencie bardziej przeszkadzalo niz pomagalo.





Przemek Budzyński

Posted: 20 Sier 2007 09:32:27





Jesli bramkarz nie trafi napastnika nie ma mowy o karnym, podobnie jesli
kontakt nie spowodowal upadku napastnika, za to ten ostatni postanowil sie
przewrócic.
I tej wykladni trzeba by sie trzymac.

niby tak.

Tyle, że ocena, czy kontakt był mocny czy słaby - prosta nie jest. Zostawia
generalnie spore pole manewru,. szczególnie, że przy dużej prędkosci wcale nie
musi być mocny, żeby spowodować upadek.




Mark

Posted: 20 Sier 2007 09:35:21




Strzal Swira jak na mój gust byl w bramce, a zatrzymywanie klatki w tym
momencie bardziej przeszkadzalo niz pomagalo.

Hehe, ano wlasnie. *na Twoj gust*
Problem w tym, ze nikt nie jest obecnie na 100% w stanie stwierdzic, czy
pilka dotknela lini czy nie - bo ze ja przekroczyla, to zgadzaja sie
wszyscy.




Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 09:37:01






Jesli bramkarz nie trafi napastnika nie ma mowy o karnym, podobnie jesli
kontakt nie spowodowal upadku napastnika, za to ten ostatni postanowil
sie
przewrócic.
I tej wykladni trzeba by sie trzymac.

niby tak.

Tyle, że ocena, czy kontakt był mocny czy słaby - prosta nie jest.

Zgadza się.
I na to mocnych nie ma - ocena będzie zależała od tego z kim sympatyzujemy.

Zostawia
generalnie spore pole manewru,. szczególnie, że przy dużej prędkosci wcale
nie
musi być mocny, żeby spowodować upadek.

Jeszcze zależy w którym miejscu boiska ten niby faulowany się znajduje i co
mu da korzyść, utrzymanie się na nogach czy wywrotka. ;-)





Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 09:38:06





Strzal Swira jak na mój gust byl w bramce, a zatrzymywanie klatki w tym
momencie bardziej przeszkadzalo niz pomagalo.

Hehe, ano wlasnie. *na Twoj gust*
Problem w tym, ze nikt nie jest obecnie na 100% w stanie stwierdzic, czy
pilka dotknela lini czy nie

Że nie dotknęła to ja mogę.
Tyle że nie w tym tkwi problem.
Ona wcale nie musi dotykać, ona musi NIE BYĆ STYCZNA z płaszczyzną nad
końcem linii.





Przemek Budzyński

Posted: 20 Sier 2007 09:40:13





Tyle, że ocena, czy kontakt był mocny czy słaby - prosta nie jest.

Zgadza się.
I na to mocnych nie ma - ocena będzie zależała od tego z kim sympatyzujemy.


w coś takiego jak odruch i pierwsze wrażenie nie wierzysz?



Jeszcze zależy w którym miejscu boiska ten niby faulowany się znajduje i co
mu da korzyść, utrzymanie się na nogach czy wywrotka. ;-)


owszem. Tylko, że udowodnienie tego......





Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 09:44:55






Tyle, że ocena, czy kontakt był mocny czy słaby - prosta nie jest.

Zgadza się.
I na to mocnych nie ma - ocena będzie zależała od tego z kim
sympatyzujemy.


w coś takiego jak odruch i pierwsze wrażenie nie wierzysz?

W sensie?
Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce przyznaję
rację sędziemu.




Jeszcze zależy w którym miejscu boiska ten niby faulowany się znajduje i
co
mu da korzyść, utrzymanie się na nogach czy wywrotka. ;-)


owszem. Tylko, że udowodnienie tego......

Ale to jest grupa dyskusyjna a nie wyrokowa.
Naprawdę nie jesteśmy od ferowania wyroków, za to podyskutować sobie jak
najbardziej możemy.
Żebyś jeszcze tak często nie wieszał od razu psów na dysktutancie, za to że
ma inne zdanie, to byłoby jeszcze lepiej.





Przemek Budzyński

Posted: 20 Sier 2007 09:57:00





W sensie?
Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce przyznaję
rację sędziemu.

no widzisz :) a sędzia nie ma telewizorka pod pachą :)




Ale to jest grupa dyskusyjna a nie wyrokowa.

Look who`s talking 4 :) :)



Naprawdę nie jesteśmy od ferowania wyroków, za to podyskutować sobie jak
najbardziej możemy.
Żebyś jeszcze tak często nie wieszał od razu psów na dysktutancie, za to że
ma inne zdanie, to byłoby jeszcze lepiej.


zaraz tam psy :) szczeniaczki co najwyżej :)







Danpe

Posted: 20 Sier 2007 09:58:38





Ona wcale nie musi dotykać, ona musi NIE BYĆ STYCZNA z płaszczyzną nad
końcem linii.

a czy tak czasami nie bylo to mam watpliwosci.
Na poczatku myslalem, ze 100% przekroczyla calym obwodem, ale pozniej
poajwily sie watpliwosci, trudno je rozstrzygac nie majac nagrania
video z kamery ustawionej w bramce.
Ale bramke mogl uznac ;) ciekwiej by bylo, a i gol przedniej jakosci.



Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 09:59:31






W sensie?
Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce przyznaję
rację sędziemu.

no widzisz :) a sędzia nie ma telewizorka pod pachą :)

A to tylko z winy mafii do której należy dobrowolnie.
A czemu mafia nie chce?
Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy za swoje
"błędy" i opłacać się dalej.....

Żebyś jeszcze tak często nie wieszał od razu psów na dysktutancie, za to
że
ma inne zdanie, to byłoby jeszcze lepiej.


zaraz tam psy :) szczeniaczki co najwyżej :)

Jasne.
Ale chodziło o zaprzestanie wycieczek do dyskutanta i skupienie się na
dyskusji.





Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 10:02:49






Ona wcale nie musi dotykać, ona musi NIE BYĆ STYCZNA z płaszczyzną nad
końcem linii.

a czy tak czasami nie bylo to mam watpliwosci.

Ja też.

Na poczatku myslalem, ze 100% przekroczyla calym obwodem, ale pozniej
poajwily sie watpliwosci, trudno je rozstrzygac nie majac nagrania
video z kamery ustawionej w bramce.
Ale bramke mogl uznac ;) ciekwiej by bylo, a i gol przedniej jakosci.

Dokładnie tak.
Mniej spalonych gwizdać, za to więcej takich bramek.
Każdemu będzie lepiej.





Marek W.

Posted: 20 Sier 2007 16:26:03






Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce przyznaję
rację sędziemu.



I co wtedy będąc sędzią byś zrobił myśląc że jest karny?
Pewnie gwizdnąłbyś faul.
A wówczas taki np. Cavallino, oglądając powtórkę, stwierdziłby ze faulu nie
było i nazwałby Cię OSZUSTEM!!!
Widzisz, może teraz zrozumiesz to co ci próbowało powiedzieć kilka osób
tutaj, jak łatwo kogoś skrzywdzić dobierając niewłaściwe słowa.






Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 17:19:05






Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy

jakich haraczy :o

Jak to jakich?
A o co chodzi w całej aferze z Fryzjerem, o pomyłki i brak umiejętności
sędziów?





Cavallino

Posted: 20 Sier 2007 17:19:28







Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce przyznaję
rację sędziemu.



I co wtedy będąc sędzią byś zrobił myśląc że jest karny?
Pewnie gwizdnąłbyś faul.

Obejrzałbym powtórkę.





Przemek Budzyński

Posted: 20 Sier 2007 18:18:42





jakich haraczy :o

Jak to jakich?
A o co chodzi w całej aferze z Fryzjerem, o pomyłki i brak umiejętności
sędziów?



aaaa.......czyli jednak.

Nie żadne tam "gospodarskie sędziowanie" tylko po prostu korupcja i haracze.

Trzeba było tak od razu, Sławku, a Ty się tak czaisz i czaisz :) :)




Danpe

Posted: 20 Sier 2007 18:43:53







Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy

jakich haraczy :o

Jak to jakich?
A o co chodzi w całej aferze z Fryzjerem, o pomyłki i brak umiejętności
sędziów?

nie odpowiedziales - jaki haracz Wisla zaplacila sedziemu?



Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 07:52:59









Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce
przyznaję

rację sędziemu.



I co wtedy będąc sędzią byś zrobił myśląc że jest karny?
Pewnie gwizdnąłbyś faul.

Obejrzałbym powtórkę.

Oczywiście nie odniosłeś się do zasadniczej kwestii mego, króciutkiego
zresztą, postu, niewygodną część wyciąłeś.

Zostawiłem to do czego się odnosiłem.
Pytałeś co bym zrobił - odpowiedziałem.

Mnie też się nie podoba to że __nie mogą__, ale to mnie nie uprawnia do
tego
żeby wrzucać wszystkich sędziów do jednego worka i każdego nazywać
oszustem.

To Twoje zdanie.
Moim zdaniem uprawnia, jako że nie słyszałem o buntach sędziów przeciwko
temu zakazowi.

A jeśli np. jakiś nie popełni zasadniczej pomyłki w meczu (takiej do
weryfikacji przez zapis video) to wdłg. ciebie przestaje już należeć do
mafii czy tylko jej się naraża?

Należy dalej.
Tyle że nie oszukał nikogo wydając złą decyzję, więc nie jest oszustwem (w
tym meczu).





Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 07:55:38






jakich haraczy :o

Jak to jakich?
A o co chodzi w całej aferze z Fryzjerem, o pomyłki i brak umiejętności
sędziów?



aaaa.......czyli jednak.

Nie żadne tam "gospodarskie sędziowanie" tylko po prostu korupcja i
haracze.

Trzeba było tak od razu, Sławku, a Ty się tak czaisz i czaisz :) :)

Nie zrozumiałeś.
Uważam że zakaz powtórek wynika z faktu iż władzom sędziowskim NA RĘKĘ jest
możliwość kantów.
Tak jak na rękę gangsterom jest to że mogą sobie mordować wg własnego
uznania.
Różnica jest jedna - w przypadku gagsterów nikt nie daje im samym do
napisania kodeksu karnego.

Powyższe wcale nie oznacza, iż każdy sędzia bierze haracz z tytułu własnej
pomyłki.
On zawinił inaczej - należy do mafii i się jej słucha.
Tak jak płatny morderca słucha bossów mafii - i też jest winny.





Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 07:56:03





Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy

jakich haraczy :o

Jak to jakich?
A o co chodzi w całej aferze z Fryzjerem, o pomyłki i brak umiejętności
sędziów?

nie odpowiedziales - jaki haracz Wisla zaplacila sedziemu?

A gdzie wyczytałeś że zapłaciła?
To coś nowego....





Danpe

Posted: 21 Sier 2007 08:01:20





A gdzie wyczytałeś że zapłaciła?
To coś nowego....

napisales:
"A to tylko z winy mafii do której należy dobrowolnie.
A czemu mafia nie chce?
Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy za swoje
"błędy" i opłacać się dalej....."

Czyli pobral tez haracz o Wisly, bo wg Ciebie wydrukowal jej jeden czy
drugi sedzia az 2 karne od poczatku sezonu i nie uznal bramki.

To ja sie pytam: skad takie informacje i ile tego haraczu, oraz w
jakiej postaci go wzial.
Taka informacja na pewno prokurature zainteresuje, no chyba, z
bezpodstawnie obrazasz ludzi.





Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 08:02:17





napisales:
"A to tylko z winy mafii do której należy dobrowolnie.
A czemu mafia nie chce?
Bo tenże sędzia (żołnierz mafii) nie mógłby pobierać haraczy za swoje
"błędy" i opłacać się dalej....."

Czyli pobral tez haracz o Wisly

A gdzie to wyczytałeś?
Bo cytat dałeś dobry, ale chyba nic z niego nie zrozumiałeś.





Marek W.

Posted: 21 Sier 2007 08:06:17










Często mam tak, ze lechita pada, myślę że karny, a na powtórce
przyznaję
rację sędziemu.



I co wtedy będąc sędzią byś zrobił myśląc że jest karny?
Pewnie gwizdnąłbyś faul.

Obejrzałbym powtórkę.

Oczywiście nie odniosłeś się do zasadniczej kwestii mego, króciutkiego
zresztą, postu, niewygodną część wyciąłeś.

Zostawiłem to do czego się odnosiłem.
Pytałeś co bym zrobił - odpowiedziałem.

Mnie też się nie podoba to że __nie mogą__, ale to mnie nie uprawnia do
tego
żeby wrzucać wszystkich sędziów do jednego worka i każdego nazywać
oszustem.

To Twoje zdanie.
Moim zdaniem uprawnia, jako że nie słyszałem o buntach sędziów przeciwko
temu zakazowi.

A jeśli np. jakiś nie popełni zasadniczej pomyłki w meczu (takiej do
weryfikacji przez zapis video) to wdłg. ciebie przestaje już należeć do
mafii czy tylko jej się naraża?

Należy dalej.
Tyle że nie oszukał nikogo wydając złą decyzję, więc nie jest oszustwem (w
tym meczu).


Znowu uciekłeś od niewygodnych odpowiedzi, a odnosisz się tylko myśli
wyrażonych przeze mnie niejako mimochodem.
Wybacz, ale dyskusja z tobą jest jak rozmowa głuchego z niemym.
Z tym że ja nie uważam się ani za jednego, ani za drugiego.
Ale na koniec nie mogę się oprzeć jednemu pytaniu. Skoro wszyscy sędziowie
należą do mafii bo godzą się na to czy tamto, to _kto_ według ciebie
powinien sędziować dzisiaj mecze piłkarskie żeby wszystko było ok?






Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 08:07:42





Znowu uciekłeś od niewygodnych odpowiedzi, a odnosisz się tylko myśli
wyrażonych przeze mnie niejako mimochodem.

Nie, to Ty próbujesz poprowadzić dyskusję w kierunku innym niż się toczyła.
Wybacz - ale tak to sobie możesz z dzieciakiem podyskutować.
Ja wiem o czym piszę i tak łatwo na manowce mnie nie sprowadzisz.
Nie podoba się dyskusja na dany temat - to jej nie ciągnij.

Ale na koniec nie mogę się oprzeć jednemu pytaniu. Skoro wszyscy sędziowie
należą do mafii bo godzą się na to czy tamto, to _kto_ według ciebie
powinien sędziować dzisiaj mecze piłkarskie żeby wszystko było ok?

Żeby było ok powinien być wprowadzony przymus korzystania z powtórek w tv.
Tak aby wykluczyć wszelkie podstawy do bezkarnego wypaczania
wyników/przebiegów meczów.





Marek W.

Posted: 21 Sier 2007 08:21:45






Znowu uciekłeś od niewygodnych odpowiedzi, a odnosisz się tylko myśli
wyrażonych przeze mnie niejako mimochodem.

Nie, to Ty próbujesz poprowadzić dyskusję w kierunku innym niż się
toczyła.

Wybacz - ale tak to sobie możesz z dzieciakiem podyskutować.
Ja wiem o czym piszę i tak łatwo na manowce mnie nie sprowadzisz.
Nie podoba się dyskusja na dany temat - to jej nie ciągnij.

Widzisz, odpowiem w twoim stylu: to twoje zdanie, ja mam zupełnie odmienne -
uciekasz od niewygodnych odpowiedzi.
A to że uważasz że tak dyskutować można z dzieckiem tego nie zmieni.
Akurat w tej kwestii się zgodzę, dziecko pytając o coś oczekuje konkretnej
odpowiedzi a nie ślizgania się jak węgorz, co uskuteczniasz bardzo
konsekwentnie.
Kolejny przykład takiego ślizgania masz poniżej.

Ale na koniec nie mogę się oprzeć jednemu pytaniu. Skoro wszyscy
sędziowie

należą do mafii bo godzą się na to czy tamto, to _kto_ według ciebie
powinien sędziować dzisiaj mecze piłkarskie żeby wszystko było ok?

Żeby było ok powinien być wprowadzony przymus korzystania z powtórek w tv.
Tak aby wykluczyć wszelkie podstawy do bezkarnego wypaczania
wyników/przebiegów meczów.

Oto ów przykład: pytałem __KTO__ i to słówko było podkreślone! A ty mi
odpowiadasz __co__ powinno być zrobione żeby było ok. Piszesz to o czym i ja
pisałem parę postów wcześniej i coś co jest oczywiste (ale na dzisiaj
abstrakcyjne). Więc jak to dziecko ponowię pytanie: __kto__ powinien dzisiaj
sędziować mecze?






Cavallino

Posted: 21 Sier 2007 08:28:32





Widzisz, odpowiem w twoim stylu: to twoje zdanie, ja mam zupełnie
odmienne -
uciekasz od niewygodnych odpowiedzi.

Nie - to tok dyskusji był nieodpowiedni dla Ciebie, więc nieudolnie
próbujesz go zmienić.
A jak się nie udaje to jak małe dziecko, tupiesz nóżką i krzyczysz.

Ale na koniec nie mogę się oprzeć jednemu pytaniu. Skoro wszyscy
sędziowie

należą do mafii bo godzą się na to czy tamto, to _kto_ według ciebie
powinien sędziować dzisiaj mecze piłkarskie żeby wszystko było ok?

Żeby było ok powinien być wprowadzony przymus korzystania z powtórek w
tv.
Tak aby wykluczyć wszelkie podstawy do bezkarnego wypaczania
wyników/przebiegów meczów.

Oto ów przykład: pytałem __KTO__

Odpowiedź była, sorry, jeśli zbyt skomplikowana dla Ciebie.
Powtórzę łopatologicznie:
1. Powinni sędziować Ci sami sędziowie, ale wyposażeni w drugą instancję -
powtórki tv.
2. Jeśli pytasz o dzisiaj to odopowiadam - tak powinno być właśnie dzisiaj.





Marcin Kasperski

Posted: 21 Sier 2007 08:34:32




Żeby było ok powinien być wprowadzony przymus korzystania z powtórek
w tv. Tak aby wykluczyć wszelkie podstawy do bezkarnego wypaczania
wyników/przebiegów meczów.

Czy Ty na pustyni żyjesz?

Parę miesięcy temu PZPN formalnie wystąpił do FIFA o zgodę na
korzystanie przez sędziów z powtórek wideo. Było to dosyć
przygotowane - podali w jakich przypadkach sędzia korzystałby
z powtórki, Canal+ potwierdził że może sędziom te powtórki udostępiać.

FIFA zdecydowanie odmówiła.

Teraz, jeśli jakiś sędzia skorzystałby z powtórki, byłaby typowa
zadyma w stylu FIFA - pogróżki o wykluczeniu drużyn z rozgrywek itd.




Marek W.

Posted: 21 Sier 2007 08:41:03







Odpowiedź była, sorry, jeśli zbyt skomplikowana dla Ciebie.
Powtórzę łopatologicznie:
1. Powinni sędziować Ci sami sędziowie, ale wyposażeni w drugą instancję -
powtórki tv.
2. Jeśli pytasz o dzisiaj to odopowiadam - tak powinno być właśnie
dzisiaj.



Posądzasz mnie o to że coś jest dla mnie zbyt skomplikowane sam nie
potrafiąc odpowiedzieć na najprostsze z możliwych pytań.
Co powinno być to ja wiem i zgadzam się w tym z tobą.
Więc jeszcze raz: nie pytałem co powinno być, tylko kto w dzisiejszych
realiach ma wdłg. ciebie sędziować mecze.
Dzisiaj, bez kamer, bez zapisu video dla sędziów, których nie ma,a z jakich
przyczyn się domyślasz (a ja się mogę pod tym podpisać). __DZISIAJ__
__KTO__???






. 1 . 2 . 3 . >>
Twoja wypowiedź

Bold Style  Italic Style  Underlined Style  Image Link  Insert URL  Email Link  Wyłącz BB code


Zanim wyślesz jakąś wiadomość z polskimi znakami, upewnij się czy kodowanie znaków w twojej przeglądarce to ISO-8859-2
 » Login  » Hasło 
 

Sport - rozmaite formy aktywności fizycznej i umysłowej, podejmowane dla przyjemności lub współzawodnictwa.
Od zwykłej rekreacji sport różni się tym, że uprawianie go jest związane z przestrzeganiem szeregu reguł obowiązujących w danej dyscyplinie, jednak praktycznie granica między sportem i rekreacją jest dosyć płynna. Taka jest definicja sportu na Wiki - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sport.

A czym sport jest dla Ciebie ?


© 2001-2012 Polityka Prywatności }{ cytaty dowcipy kumy opisy gg transport yemin
Śmieszne reklamy - OSHO, Scott Adams - Terry Goodkind - sprzęt rehabilitacyjny - garaże - Bluzy z kapturem - długopisy reklamowe